Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest master-of-orion.

Resztki kawy chlupią smętnie o ścianki termosu, kiedy wlewam sobie do gardła ostatnie krople czarnego nektaru bogów, żeby się dobudzić. Przekręcam potencjometr. Sączący się ze słuchawek szept powietrza schwytanego w promień światła robi się głośniejszy. Albo postradałem zmysły, albo brzmi trochę jakby ktoś nucił pod nosem smutną, pełną uczucia piosenkę. 

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest sho.

Maliny i mleko na progu domu wabią zapachem polne skrzaty. Pierwszy raz widzę ich małe ciałka. Pulsują życiem, pochowane między kłosami i w trawie. Żyto nieśmiało szumi o tajemnicach sporyszu, a mój anioł stróż tarza się w kocimiętce.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest Deirdriu.

Miękkie, leśne poszycie. Trudno odtworzyć ostatnie wspomnienia.

Coś straciła, przechodząc na drugą stronę.

Przypomina sobie stopy, o które opierała spocone czoło. Ale teraz pot zastąpiła wilgoć. Chłód przenikał do samych kości.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Issander.

Ups. Wygląda na to, że zniszczyłem świat.

A wszystko z powodu tej cholernej bańki na londyńskim rynku nieruchomości. Przez ostatnie pół wieku eksperci non stop zapewniali, że pęknie. I co? Gówno. Jest gorzej, niż kiedykolwiek.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest PsychoFish.

W roku 1231, w Blaviken, białowłosy wiedźmin krwawo rozprawił się z niejaką Renfri, zwaną Dzierzbą, i jej najemnymi zbirami. Owa była księżniczka, nim otoczyła się płatnymi mordercami, wraz z siedmioma gnomami łupiła kupców na mahakamskich szlakach.

Łup z tych eskapad, jeśli wierzyć plotkom, wciąż czekał na swoich odkrywców.

26
kom

lk - Mróz

Duch Biblioteki | 23.06.18, g. 09:22 | kom. lk

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest lk.

Ojciec z domu mnie wypędził – z sercem, w oczy nie patrzył.

– Masz – powiedział, dając futro z wielkiego, burego niedźwiedzia, ledwo je w ręce wziąłem i na plecy zarzuciłem. – Z Bogiem.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Vedymin.

Zakopane, choć mniej wystawne niż Berlin, było równie mocno zanurzone w słodkiej atmosferze dekadencji. Dancing u Trzaski. Przydymione światło, w którym lśniły muśliny i jedwabie na zatłoczonym parkiecie. Bogato zastawione stoły. Szampan, sery, wódki, czekoladki, bakalie, paszteciki i pieczone bażanty. W rogu wielkiej sali jazzband, Karasiński i Kataszek z malowanymi henną, fałszywymi Murzynami.

Po finansowym rozczarowaniu, jakie przyniósł ze sobą film Han Solo: Gwiezdne wojny – historie, włodarze Lucasfilmu postanowili przystopować trochę i zastanowić się nad przyczynami porażki. 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Majkubar.

Wjechali na muldę ubitego śniegu. Przód pojazdu wystrzelił w górę. Skrzaty spadły na łagodnie opadające zbocze, lądując na grubej warstwie puchu. Jednoślad przekoziołkował w powietrzu kilkukrotnie i roztrzaskał się o duży kamień. Po eksplozji paliwa szczątki motocykla wylądowały w potoku.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest belhaj.

Tubylcy byli mrukliwi i najczęściej, na widok zbliżających się rycerzy, odwracali wzrok, kryli się w lepiankach i szałasach lub po prostu uciekali. Do tego ciągle padał śnieg i wiał nieprzyjemny, zimny wiatr. Konie z trudem brnęły przez zaspy, szybko się męczyły i wymagały częstych postojów. Nawet drzewa zdawały się nieprzyjazne, ich gęste konary sprawiały wrażenie, że w leśnych ostępach coś się czai i w każdej chwili może skoczyć nam do gardeł. Uczucie to potęgowały dochodzące z kniei szelesty, skrzypienie kołyszących się na wietrze pni oraz odległy skowyt wilków. Nawet ptaki nie ćwierkały radośnie jak na Warmii, tylko zawodziły żałośnie i smutno.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest bemik.

Mężczyzna zaczerpnął powietrza, głową z niedowierzaniem pokręcił i pognał grubokościstego konika dalej, by szybciej żonkę i córkę ujrzeć. I zobaczył… Widoku tego do końca dni swoich nie miał zapomnieć. Poszarpane, potargane szczątki, zmieszane ze strzępami materiału tak mocno, że krwi od krasnych pasów spódnic odróżnić się nie dało.

szort
fantasy

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest AQQ.

Pamiętasz maliny, które rosły za domem? Ich sok miał kolor krwi. Tobie wydawało mi się to zabawne, gdy ręce i buzię miałam czerwone. Śmiałeś się, że wyglądam, jak upiór, ale wtedy nie wiedziałeś, że twoje słowa będą prorocze.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest wybranietz.

 Dziadek mówił też o Starych Bogach, którzy poszaleli, i w zimowe wieczory skradają się na obrzeżach wiosek, by porywać nieuważnych wędrowców, ale nie wiedział, dlaczego to robili. Zemsta? Samotność?

Kiedy Nek słuchał, to bohaterstwo było takie łatwe, takie oczywiste, ot, naturalna kolej rzeczy: nadchodzi niebezpieczeństwo, mężczyzna staje do walki.

szort
fantasy

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest CountPrimagen.

Mimo że minął już ponad rok od wojny zimowej, kiedy to zawitała do małej wsi u brzegu rzeki Vuoksi, Nina wciąż pamiętała gałązki w jego jasnych włosach i piegowaty nos. I głośny śmiech, gdy chłopak wyszedł z krzaków, by wręczyć jej malunek. Pamiętała, że prawie go wtedy zabiła, jednak widok tygrysa, tak bardzo niepasującego do spokojnego pejzażu Karelii, wioski Losevo i kolegów z plutonu, zupełnie wytrącił ją z równowagi.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest drakaina.

Jego Cesarska Mość Franciszek Józef I nie ma ochoty przyjmować żadnych gości ani poselstw. Najlepiej czuje się w towarzystwie stert papierów, które wierni sekretarze pieczołowicie układają rano po lewej stronie biurka po to, żeby cesarz mógł następnie systematycznie przekładać je na stronę prawą. Oczywiście uprzednio rzuciwszy na nie okiem i złożywszy na nich podpis. Tylko to daje mu ukojenie.

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka