Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Tarnina.

– Wujku? – Dziewczynka podepchnęła rondo kapelusza wyżej na czoło, żeby odsłonić oczy. Stojący za jej plecami patykowaty chłopak popatrywał to na niebo, to na trzymany w rękach mały czarny przedmiot, a raz czy dwa zerknął też na szeryfa.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Olciatka.

Gwałtownie odsunęłam krzesło i podeszłam do okna. Otworzyłam je na całą szerokość, a następnie zaczęłam łapczywie chwytać zimne, listopadowe powietrze. Czułam, że wpadałam w panikę. Nie zamierzałam do tego dopuścić. Odwróciłam się i ruszyłam w stronę kuchni. W szafce trzymałam leki uspokajające, które przepisał mi lekarz. 

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest Nir.

Któregoś ranka po prostu przybyli. Przypominający wielkie stalowe jajo statek pojawił się znikąd i zawisł nad niczym niewyróżniającym się polem rzepaku parę kilometrów na południowy wschód od Brna. Informacja o pierwszym kontakcie rozlała się wkrótce na cały glob niczym kręgi na światłowodzie. 

szort
science-fiction

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest oidrin.

– Za­łóż­my, że ci wie­rzę. Ale co to ten bez­kres?

– Naj­lep­szy z moż­li­wych i ostat­ni ze świa­tów. Gdy na­sta­nie, nie bę­dzie drogi od­wro­tu. Sam prze­ko­na­łem się, żę gra­ni­cę prze­kra­cza się tylko raz. Wraz z pierw­szy­mi ludź­mi brną­łem przez pier­wot­ną ciem­ność i pust­kę oświe­tlo­ną świa­tłem słoń­ca i księ­ży­ca. By­li­śmy tacy głod­ni…

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest drakaina.

Jak mówiła Księga, tysiące lat temu rada kapłanów otoczyła Świat – który wcześniej był tylko światem – nieprzeniknioną materią, wyznaczając jego granice, by ludzie mieli poczucie bezpieczeństwa. Żeby nie ogarniał ich strach, kiedy spoglądają w niebo. Żeby mogli spokojnie wędrować po szlakach i żeglować po wodach prowadzących do celu.

opowiadanie

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest dogsdumpling.

Zbliżam się do maszynowni, urządzenia rzężą coraz głośniej, niestrudzenie produkując tlen i utrzymując stację przy życiu. Kiedy przybędzie prom, zastaną tylko mnie. Nie sprowadzimy twojego ciała na Ziemię. Kilogramy mięsa, tłuszczu i wody – ryzykowny balast.

szort

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest mr.maras.

Zasypiając błogo w ramionach hiberfazy, marzył o symbolicznej chwili przebudzenia, która miała być zarazem jego Przebudzeniem i Oświeceniem. A kiedy zakończyła się podróż wielu skoków i Zunta zawitał pod turkusowe ragardiańskie niebo, był już pewien, że właśnie na ten dzień czekał całe swoje życie.

szort
science-fiction

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest tsole.

Nie wiedzieć kiedy i skąd przypełzło doń dołujące przeświadczenie bezsensu istnienia. Miał wrażenie, że cały świat osiadł w neuronach jego mózgu jak szarańcza. A raczej to nie świat osiadł w nim, tylko on był wszechświatem, rozpuścił w sobie galaktyki, układy gwiezdne, planety z zamieszkującymi je stworzeniami. Jego świadomość była jednym oceanem wszechrzeczy, czuł się wszechwiedzącym, bogiem. Próbował się wyodrębnić, lecz nie mógł. Czuł wstrętną, nieznośną lepkość bytu.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest ANDO.

– Nazwałby pan siebie bogiem, panie Got? – zapytała młoda dziennikarka, włączając dyktafon.

– Unikam etykietek – odparł ciemnowłosy mężczyzna miłym, ale stanowczym tonem.

Jego rozmówcy zwykle czuli zażenowanie. Pomyślał, że zareagowałby podobnie, znajdując się tak blisko czegoś, co oznaczało niebo i piekło jednocześnie. Był ponad ich ograniczeniami, a jednocześnie skupiał je wszystkie.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Sagitt.

Szmer kar­czem­nej ga­wie­dzi trwał mo­no­ton­nie ni­czym je­sien­ny, cie­pły wiatr, ak­cen­to­wa­ny cza­sem przez głu­che ude­rze­nia ści­ska­nych w dło­niach gli­nia­nych kub­ków przy wzno­szo­nych to­a­stach. Roz­pa­lo­ny ko­mi­nek i kilka ka­gan­ków roz­ta­cza­ły w obe­rży przy­tul­ne świa­tło, w któ­rym czło­wiek de­lek­tu­jąc się, mniej lub bar­dziej wy­szu­ka­nym trun­kiem, mógł po pro­stu za­po­mnieć. O nad­szarp­nię­tych si­łach po ostat­nim dniu, o stru­dzo­nych mię­śniach i o gło­wie cięż­kiej od myśli.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Asylum.

Drgali w metalicznej poświacie. Blik jak zwykle trzymała szklankę za plecami partnera i pociągała z ustnika teddy-bear. Dudnienie płynnie przechodziło w murmurando. Dopasowani jak rękawiczki kołysali się w błękitach, gdy Sten przystanął.

– Słyszałaś! Ostatni papier został zdigitalizowany.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Tarnina.

Za plecami Józwy i gruszą majaczy biaława fasada sklepu. Co tydzień, kiedy jechałem na stację po sprawunki, Gosia przychodziła tutaj. Zbierałem ją po drodze z łubianką truskawek albo butlą świeżego mleka. Jestem uczulony na jedno i drugie i nigdy się nie odważyłem spróbować, co oznacza, że na jakimś poziomie nie dowierzam własnemu umysłowi. Chyba.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest fizyk111.

Wyszła z wody, piękna i naga, nie próbując się zakrywać przed wzrokiem Cezara.

– Kim jesteś, Pani Jeziora? – zapytał. – I co robisz samotnie pośrodku puszczy?

– Jestem Brunhilda, walkiria – odpowiedziała. – Poszukuję bohaterów, którzy wspierać będą Odyna w jego ostatniej bitwie. A kim jesteś ty, wojowniku? Dlaczego zabrałeś moje szaty?

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest rrybak.

Na takim właśnie megakacu siedzieliśmy sobie w naszym kosmicznym mobilnym więzieniu. Za jakąś godzinę, dwie trzeba będzie znów się nawodnić, czy też raczej może – nawódnić, bo instynkt samozachowawczy z absolutnie niezrozumiałym uporem jednak wciąż pchał naszą czwórkę ku życiu. Gdy tymczasem lichtuga, rozpędzona do pierwszej nadświetlnej i z zaspawanym przez piratów wejściem do sterowni oraz na mostek, wszystkiego piętnaście tysięcy ton metrycznych ładowności, znajdowała się już nie wiedzieć ile parseków w bok od Wielkiego Szlaku, nieustannie się od niego oddalając.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest kasjopejatales.

Terin nie słyszał. Odkąd sięgał pamięcią, nie dane było mu usłyszeć nawet pojedynczego dźwięku. I choć teraz był już dorosłym mężczyzną, czasem zdarzało mu się jeszcze zastanawiać, jakby to było słyszeć. Trudno jednak żałować czegoś, czego nigdy się nie miało. Nie przejmował się też opiniami mieszkańców swojej wioski, którzy uważali go za upośledzonego. Terin żył spokojnie w domu na skraju wioski Vaslui, tuż przy lesie i niewielkiej rzeczce, która bieg kończyła w Bârlad.

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka