Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Dziejba.

Pośrodku wielkiego lasu, w drewnianej chacie, żył stary człowiek, który wiedział, że jest ostatnim człowiekiem na świecie. Przez pewien czas dziwnie się czuł z tą świadomością, ale ludzie potrafią się przecież przyzwyczaić się do wszystkiego.

opowiadanie
horror

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest ocha.

– To cię kiedyś zgubi, wiesz? Ta cholerna pewność siebie. Nieuzasadniona, jak się okazuje. Myślałeś, że tłusty doktorek nie będzie się bronił, co? Że wspaniały Borys Reiher pokona go jednym paluszkiem?

Cóż. Właściwie tak. Mniej więcej tak myślał.

Balińska zastukała palcami w biurko i orzekła:

– Bywasz idiotą, Reiher. Ale potrzebujemy cię. Coraz trudniej o ludzi z twoimi talentami. Pojedziesz sobie gdzieś, powiedzmy, na dziesięć dni. Ja będę się za ciebie tłumaczyć, ty znikniesz. Idź już. Pa.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest ANDO.

– Jesteś moja – szepnął, głaszcząc ją delikatnie. Poczuła się, jak ktoś wyjątkowy.

Mikołaj, Mikuś, Miki. Uważała, że głębokie zakola dodają mu męskości.

Kiedy włączył radio, była pewna, że wszystkie „always” i „forever” nucił tylko dla niej.

szort

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest ninedin.

W wer­sji 1.0, jak wiemy, Parys wy­brał Afro­dy­tę, Afro­dy­ta obie­ca­ła mu He­le­nę, He­le­na ucie­kła od męża z Pa­ry­sem, mąż z woj­skiem po­gna­li za nimi i skoń­czy­ło się wiel­ką de­mol­ką i mnó­stwem ka­ta­strof, z po­wsta­niem Rzymu na czele. Nie wszyst­kim się to po­do­ba­ło. Po­sta­no­wio­no więc za­ry­zy­ko­wać i stwo­rzyć wer­sję, po­wiedz­my sobie, al­ter­na­tyw­ną.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Wilk który jest.

Nagła śnieżyca przesłoniła świat. Nie widział już smoków, czuł jedynie ich łapy, przygniatające go do ziemi. Odwrócił głowę, rozglądając się za jakimś orężem. W zamieci dostrzegł białego jeźdźca. Ten podjechał bliżej i spojrzał na powalonego rycerza z góry. Smoki odstąpiły. Uwolniony z ich uścisku usiadł. Oddychał z trudem. Rozcierał obolałą pierś, którą przygniatała jeszcze przed chwilą smocza łapa.

– Przybyłem, chociaż mnie nie wezwałeś – rzekł jeździec.

38
kom

tsole - Nupole

Duch Biblioteki | 06.09.19, g. 23:17 | kom. tsole

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest tsole.

Otę­pie­nie i ma­razm po­li­tycz­ny oby­wa­te­li Pań­stwa da­ły­by się jed­nak nie tylko wy­tłu­ma­czyć, ale i znieść. Naj­bar­dziej prze­ra­ża to, co uczy­nił z całym na­ro­dem (nie wy­łą­cza­jąc ak­tu­al­nej elity wła­dzy) wirus to­ta­li­ta­ry­zmu, sku­tecz­nie daw­ko­wa­ny przez obłą­kań­czy reżim NUP-a i jego po­przed­ni­ków. Wszy­scy widzą model de­mo­kra­cji przez krzy­we lu­stro kil­ku­dzie­się­cio­let­niej pa­to­lo­gii spo­łecz­nej, lub – w naj­lep­szym wy­pad­ku – przez cu­kier­ko­wy, lecz rów­nie nie­praw­dzi­wy pry­zmat mitów o kra­jach Za­cho­du, mitów roz­prze­strze­nia­ją­cych się pocz­tą pan­to­flo­wą, jako że za NUP-a mało komu uda­wa­ło się Za­chód zo­ba­czyć. Nie li­cząc, rzecz jasna słu­gu­sów re­żi­mu, ale ci – z oczy­wi­stych wzglę­dów – wo­le­li trzy­mać język za zę­ba­mi, jeśli już nie mu­sie­li – w ra­mach służ­bo­wych obo­wiąz­ków – pluć na za­chod­nią rze­czy­wi­stość.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Realuc.

Po ulewnej nocy nastał słoneczny poranek. Nie wiem czy zimny, czy ciepły, bo niczego nie czuję. Znowu przeklęte ptaszyska obsiadają moje nieruchome ciało. Wyskubują słomę spomiędzy ubrań, z twarzy, zewsząd. Jak tu mieć nadzieję na cokolwiek, skoro nawet zwierzęta, które powinieneś odstraszać, mają cię za nic? Gdy nie spełniasz jedynego celu, dla jakiego zostałeś stworzony?

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Naz.

Fale są wściekłe i głodne, ciemnoszare, gwałtowne. Niebo sprawia wrażenie jaśniejszego, pada z niego lepki śnieg, ginący natychmiast w zetknięciu z żywiołem. Na tle kotłującej się szarości niemal świeci. Otaczają mnie olbrzymy, jakby z oceanu próbowali wydostać się tytani. To nie są regaty. To igrzyska śmierci. Mrówki rzucone pod nogi walczących gigantów.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest GaPa.

Hugo cięż­ko dy­sząc sięga do ma­gicz­ne­go ple­ca­ka Mario. Gar­ścią ko­lo­ro­wych ta­ble­tek pu­dru­je ból.

– Jakby były mą­dry­mi zwie­rzę­ta­mi, spy­ta­ły­by naj­pierw, czy nie je­stem wście­kły. A teraz je­stem! – oznaj­mia chra­pli­wie, pa­trząc na swoją po­szar­pa­ną nogę. Wy­da­je mu się, że gdzie­nie­gdzie widać kość pisz­cze­lo­wą. Atak udało się ode­przeć, ale gdy pró­bu­je iść mo­men­tal­nie się wy­wra­ca. Ze ste­la­ża ple­ca­ka robi usztyw­nia­ją­cą kon­struk­cję.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Wiktor Orłowski.

Oczy Gottlieba błyszczą kpiąco.

– Doskonale. Zwalniam pana z dotychczasowych obowiązków. Chcę, aby do wieczora zebrał pan dziesięciu ludzi, którzy potrafią używać głowy w charakterze czegoś więcej niż stelaża na kapelusze, i tylu umundurowanych idiotów, ilu pan zdoła. Naszym priorytetem jest wytropienie i ujęcie sabotażysty. Koniecznie żywcem. Gdy nam się to uda, gwarantuję, że uwierzy pan w czary.

opowiadanie

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest cobold.

– I ta hi­sto­ria jest praw­dzi­wa – po­wta­rzał za­wsze Edward, szcze­rze wzru­szo­ny. – Wiesz po czym to można po­znać? – pytał, choć zna­łem już jego od­po­wiedź. – Włosy! Cho­dzi o włosy! Spo­tkasz głup­ców, któ­rzy będą ci wma­wiać, że rosną jesz­cze długo po śmier­ci. Kłam­stwo! U zwy­kłych tru­pów zo­sta­ją takie same jak w chwi­li zgonu.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Michał Pe.

Siadając na lufie Paweł zastanawiał się, gdzie tkwił haczyk. Armata huknie, on się przestraszy, zleci na tyłek i już? Nie, zbyt banalne. Tu szykowało się coś więcej, nie potrafił tylko odgadnąć co. Może to jakaś artyleryjska gra, pokaz odwagi, walka kogucików w rywalizacji o prymat samca alfa? Jeśli tak, to nie miał się czego obawiać. Ci dwaj, obok, nie stanowili wyzwania.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest MarBac.

– Jest 3 czerwca 2019 roku, godzina siedemnasta trzydzieści. Rozpoczynam nadzwyczajne zebranie zarządu firmy usługowej Śmierć spółka z o.o. Siedmioro obecnych, jeden nieobecny.  Ale nie powinno nas to dziwić. Prawda?

Bijące z ekranu tabletu światło pogłębiło cienie w oczodołach Śmierci. Blada skóra upiornie naciągnęła się na kościach czaszki, gdy przewodnicząca zebrania uśmiechnęła się…

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest dogsdumpling.

Słońce stało w zenicie. Szedłem polną drogą do wsi, kiedy zauważyłem dziewczynę na łące pełnej kwiatów dzikiej marchwi. Rozpuszczone jasne włosy tańczyły aureolą wokół jej głowy. Opalone ramiona kontrastowały z bielą sukienki. Dziewczyna stała tyłem do mnie, w dłoniach trzymała stary karabinek sportowy.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku science-fiction, którego autorem jest jeroh.

– Przy­ja­cie­lu, z oka­zji na­sze­go ry­chłe­go od­lo­tu ugo­to­wa­łem zupę. Mówię ci, tym razem na­praw­dę mi się udała. Pysz­na, po pro­stu pysz­na zupa z chro­bat­ka­mi i żyn­gul­ką.

– O rety, z moją ulu­bio­ną żyn­gul­ką! – ucie­szył się Enob. – Ale chyba zjemy na stat­ku?

szort
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest rybak.

– Aniu, pędź do kabiny, powiedz kapitanowi co się stało i każ mu startować. Natychmiast. Macie może kwadrans, zanim implozja dojdzie aż tu – poprosiłem nieswoim głosem.

–  Bez ciebie nigdy – twardo odwarknęła. Doceniłem, ale nie odpuściłem.

– Zmiataj i startujcie, dzieci czekają. Kocham was.

Tym razem chyba zrozumiała, że choćbym miał ją znokautować i nieprzytomną wnieść na pokład, nie ustąpię, bo tylko zacisnęła wargi i bez słowa posłusznie podreptała w stronę kapitana. Nie czekałem dłużej i pobiegłem z powrotem.

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka