Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Realuc.

Nie wyglądał tak, jak myśleli o nim ludzie. Miał grube, białe futro, choć mimo tego na pierwszy rzut oka widać było, że jest lichej postury. Spiczasty, garbaty nos sterczał nad pokaźnymi wąsiskami, ale niżej nie widniała żadna broda. Mikołaj nie znosił brody. Zwyczajnie w jego fachu była niepraktyczna. Przyleciał nie w saniach ciągniętych przez renifery, lecz na grzbiecie trójgłowego, lodowego smoka.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest rrybak.

Jakoś tak samo wy­szło, że od pew­ne­go czasu każdy z wła­snej i nie­przy­mu­szo­nej woli, i to bez żad­nych, nawet naj­mniej­szych ze­wnętrz­nych su­ge­stii, od­da­wał Po­la­kom co był im tam wi­nien, i to na dwie­ście lat wstecz. Ot tak, z czy­stej przy­jaź­ni. Bo sami miesz­kań­cy RP chcie­li tylko, jak za­wsze, do­praw­dy drob­nost­ki: by jed­ne­go je­dy­ne­go dnia w roku wszy­scy się od nich ser­decz­nie od­pier­do­li­li.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Corrinn.

Przez na­stęp­ną go­dzi­nę, aż do za­mknię­cia, dwóch pra­cow­ni­ków krzą­ta­ło się przy dżi­pie. Byli bliź­nia­ka­mi, ale no­si­li róż­nią­ce ich ko­szul­ki z grec­ki­mi li­te­ra­mi. Pierw­szy z nich, z wiel­ką alfą na ple­cach, miał na imię Be­gi­nus i to on za­wsze za­czy­nał ro­bo­tę, a jego brat się przy­pa­try­wał. Gdy jed­nak Be­gi­nus pod­da­wał się, twier­dząc, że nic wię­cej nie może zro­bić, pa­łecz­kę przej­mo­wał Endus, z wy­szy­tą na ple­cach omegą. On do­kań­czał każdą na­pra­wę i tak było i tym razem.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Matka Chrzestna.

Dokręcił powoli ostatni zawór. Chciał zostawić swojemu następcy wszystko jak należy. Nie żeby to miało coś zmienić, ale po prostu sprawiło mu przyjemność. Jutro ostatni dzień jego życia, więc wszystko było w cenie. Nagle wydało mu się, że znowu usłyszał ten dziwny dźwięk. Przez chwilę nasłuchiwał, w końcu zebrał narzędzia, wrzucił do torby i ruszył długim białym korytarzem dokończyć obchód.

opowiadanie
science-fiction

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest p.dolhain.

Dostałem się do liceum plastycznego. Byłem jednym z najzdolniejszych uczniów. "Bardzo zdolny, choć leniwy." – tak określali mnie profesorowie. Na szkolnych wystawach moje prace zajmowały honorowe miejsca. Wtedy zacząłem zauważać powiązanie.

Zaczęło się od mojej cioci.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Łosiot.

Duduś był kapibarą, jak jego tata oraz tata jego taty, i mama, a także jej mama. I jak Dusia, młodsza siostra Dudusia. Urodził się w rodzinie kapibar i miał w związku z tym powód do dumy: kapibary są najpotężniejszymi ze wszystkich zamieszkujących świat gryzoni. Duduś od urodzenia był więc “naj”. Mimo to, zdarzało się, że inne zwierzęta trochę się z niego naśmiewały. 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest katia72.

Ujrzałam smugi dymu wylatujące spomiędzy naszych warg, łączące się w jedno i zmierzające w górę, do rury, która rozbłysła niesamowitym światłem. Ponownie się od siebie oddzieliłam, jakbym… jakbym się kopiowała, jednocześnie przy każdej kopii czyniąc się coraz bardziej przezroczystą i przybliżając się do innych podłączonych, już nie trzymaliśmy się za ręce, lecz nasze dłonie przenikały przez siebie nawzajem niczym nakładające się obrazy.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest belhaj.

Najpierw na morzu pojawiły się niewielkie, obijające się o burty kawałki kry. Następnie coraz większe lodowe odłamki, a potem olbrzymie czapy, przewyższające wielkością dierę. Załoga musiała uważać, aby je omijać i nie rozbić się na ich ostrych brzegach. Pyteasz czuwał przy sterze, w skupieniu sterując Artemisem. Okręt płynął bardzo wolno, meandrując wśród lodowych kawałów, a na horyzoncie pomimo słabej widoczności można było dostrzec zarysy lądu.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Filip.

Trzymając broń w ręce niemal znów poczuł się wolny. Kiwnął do siebie głową, jakby podjąwszy jakąś decyzję. Wydech. Napiął łuk aż do policzka i wypuścił wszystkie pociski szybko, jeden po drugim. Utkwiły w celach niemal jednocześnie. Usłyszał cichy pomruk uznania wśród zebranych żołnierzy.

Mimowolnie wyszczerzył zęby. Kiedyś nazywany najlepszym strzelcem w królestwie. Nadal był dobry.

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest fizyk111.

 – Sprawdziła jakie wrażenie wywarła na mnie wspomniana suma. Szczęka w okolicach podłogi wydawała się jej chyba satysfakcjonująca, bo uśmiechnęła się kącikami ust. – Definicję cywilizacji znajdzie pan w aneksie numer trzy do umowy. Czy ma pan jakieś pytania?

 – Nie, nie – odpowiedziałem machinalnie. – A co z tą załogą?

Uśmiech natychmiast zniknął z kącików jej ust.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest chroscisko.

Kaganek w rogu celi kopcił, a pełgający płomień rzucał osobliwy cień. Na ścianie, za widmowymi kratami tańczyła półnaga niewiasta. Nieznane arkana optyki sprawiały, że cień przysadzistej karlicy wysmuklił się i wydłużył, a chybotliwy płomień dodawał jej ruchom finezji, polotu i wdzięku. Rajmund spoglądał to na żonę, to na egzotyczną figurę, nie mogąc się zdecydować, który obraz pociąga go bardziej.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest arya.

Stop­nie oka­za­ły się stro­me i śli­skie. Coś je po­kry­wa­ło, jakaś ciecz. Spe­cy­ficz­ny za­pach draż­nił noz­drza. Me­ta­licz­ny, słod­ka­wy. W bły­ska­ją­cym nie­sta­bil­nie świe­tle ja­rze­nió­wek Lena do­strze­gła jej barwę: czer­wo­na. Jak roz­la­ny ma­li­no­wy sok.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Werwena.

– Suka nie żyje – warknęła stojąca obok niego blada kobieta, do niedawna będąca Królową Szpad.

Potem ktoś wreszcie odważył się podejść do drzwi i opuścić cuchnące okultyzmem pomieszczenie. Rozeszli się, wsiąkając w nocne ulice miasta. Nie oglądali się za siebie i nie szukali wzajemnego towarzystwa, uciekając od wszystkiego, co wiązało się ze wspomnieniem niemal dwustu lat niewoli.

opowiadanie

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Sonata.

Żółto-czerwone barwy tramwaju mignęły w oddali. Zamrugała. Nie, po szynach nic nie jechało. Pojazd pojawił się i zniknął, zupełnie jak w legendzie o Niewidzialnym Tramwaju Pojednania, jednej z niestworzonych historii opowiadanych przez ojca! Ech, bzdura, to tylko złudzenie.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Realuc.

Ileż można leżeć i gapić się w sufit? Albo, co gorsza, w wiszące nad głową tyłki pluszaków. Ileż można słuchać: A cio to jest? LAAAMPA. Zapamiętałem to za pierwszym razem! Ileż można znosić irytującą grzechotkę przed oczami? Owszem, jestem nieporadny i nie potrafię się odezwać, więc nie powiem: Ej, jestem facetem, ale w nadmiarze to nawet piersi mogą się znudzić! Zamówcie dziś pizzę!

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka