Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest ninedin.

Furie, zsyłające obłęd boginie zemsty, karmiące się przelaną krwią. Pamiętałam, jak mnie o nich uczono. Przez wiele miesięcy budziłam się w przerażeniu, widząc we śnie demony, dręczące matkobójcę: krew w ich bezsennych oczach, wijące się czarne szaty i węże, węże we włosach.

I kto miałby być ich ofiarą? Mój cichy, smutny, wiecznie chory tato, który nigdy nie krzyczał, nawet na niewolników? Nie. Nie mogłam w to uwierzyć.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Realuc.

Maszkara była paskudna.

Nogi pomarszczone, pełne różnych wybroczyn i krost.

Brzuch przeźroczysty, ukazujący martwe organy.

Łapska zbyt długie w stosunku do tułowia, zakończone zakrzywionymi pazurami.

Piersi obwisłe i sine.

Szyja…

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest sy.

Zdawałoby się, że żywot mój stanowi pewnego rodzaju upiorny eksperyment, być może nawet zakład o to, ile chwil pełnych cierpienia jest w stanie doprowadzić człowieka do absolutnej, ostatecznej rozpaczy przy wszelkich założeniach dotyczących mojej osoby. I dopóki nie umrę, w niepowszechnym znaczeniu tego słowa, przypuszczałem, że zakład ten będzie trwał.

14
kom

lk - Synteza

Duch Biblioteki | 06.04.20, g. 14:18 | kom. lk

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest lk.

Nigdy nie pokazałem Bartkowi naszej piwnicy i nie mam pojęcia, jak do niej trafił. Kiedyś wróciłem z pracy, poszedłem do kuchni, zacząłem robić sobie kawę – i nagle usłyszałem skrzypienie. W nowym domu były tylko jedne drzwi, które mogły tak hałasować.

opowiadanie

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Gekikara.

Dywan powstał w Damaszku, w połowie ósmego wieku, na zamówienie pewnego arabskiego poety i podróżnika, który zaginął niedługo po tym jak wszedł w jego własność. Przechodził z rąk do rąk, aż trafił do Jerozolimy, do meczetu Al-Aksa, wzbudziwszy zachwyt tamtejszego imama. Święte Miasto zdobyli krzyżowcy, a dwadzieścia lat później meczet został darowany Templariuszom. Jeden z nich, uwiedziony pięknem damasceńskiego kobierca, miał wywieźć go do Europy. Po kasacie zakonu zaginął aż do Wielkiej Wojny, gdy odnaleźli go francuscy żołnierze na strychu jednego z domów w Mullhouse. Przegrali go w karty z amerykańskim marynarzem i w ten sposób dywan trafił do Nowego Świata. 

opowiadanie
fantasy

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest master-of-orion.

– Może absynt? – Wskazuje butelkę z zielonym płynem, w którym pływa gałka oczna. – Zsyła wizje i omamy. Kolory, jakich żeś nigdy nie widział i światy, jakich żeś nie odwiedził nawet w snach. Niektórzy chlają go dzień w dzień i wraz nie mogą się na te dziwy napatrzeć.

Oko w butelce pływa jak kijanka z pękiem nerwów zamiast ogona. Obraca się w moją stronę i przez chwilę myślę, że mnie obserwuje.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest kam_mod.

Wąż je martwe myszy i grzech instant, podczas gdy ja szukam mamy. Cały ranek jej szukam. Zaglądam pod kanapę, sprawdzam lodówkę i stryszek ze prześmiardłą, rozpadającą się ze starości pościelą. Badam buty w przedpokoju, bo niektóre zerkają na mnie dziwnie, a potem ściągam lustro ze ściany i je zbijam.

Wąż znajduje mnie stojącą w aureoli potłuczonego szkła. Srebro odbija światło kuchenne, a w jednym z błyśnięć widzę twarz mamy. Uśmiecham się szeroko, bo wiem, że już prawie jest przy mnie.

W bibliotece polecamy nowego szorta z gatunku fantasy, którego autorem jest RogerRedeye.

Z radością zatarł spracowane dłonie. Znowu przybyło sporo grosiwa…

Miał nużącą i żmudną pracę, często ręce omdlewały z wysiłku. Niby w jedną stronę trudził się przybysz, a on sterował, ale w drodze powrotnej sam wiosłował. Rzeka imponowała szerokością, a wodny szlak był kręty i zdradliwy, pełen mielizn, odnóg wiodących donikąd lub do bezdennych bagien, kręcących się z potworną siłą wirów i niepohamowanych w pędzie bystrzyn.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Chrościsko.

Nie wiedział, jak zacząć. 

Po tygodniu szlajania się razem, z tych kilku wykrzyczanych w złości zdań, niedomówień i shit testów, złożył traumatyczną historię. Teraz zaś nawet bał zbliżyć się do koralowych ust.

A przecież to był ten moment. 

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Arnubis.

Przy dogasającym ognisku zostaliśmy już tylko ja i Anka. Ona pałaszowała bułkę z kiełbasą, a ja patrzyłem na nią z zachwytem. Niziutka, z małym noskiem i pełnymi, rumianymi policzkami, w blasku płomieni wyglądała zupełnie jak uroczy chomiczek. 

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka