Profil użytkownika


komentarze: 1322, w dziale opowiadań: 389, opowiadania: 156

Ostatnie sto komentarzy

mr.maras, można było. Ale z tego co pamiętam, tylko dlatego, że był to konkurs jakiś. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Macie rację. Na dodatek raczej wszyscy ją macie ;) 

I tak, długo mnie nie było. Przyznam, że nadal czuję się tu jak w domu. Szczególnie, że widzę tyle znanych mi “Twarzy” :) 

Pozdrawiam!

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Cieszę się, że sto słów trafiło.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Cieszę się, że sto słów trafiło.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Jeśli tekst nie tłumaczy się sam, to autor nie powinien go nijak dopowiadać. 

Dzięki za komentarze.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki. Rozumiem :) Wiedzę o Ziemi też już jakąś mamy, a jednak nie zawsze wyglądała ona tak samo. Ale rozumiem.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Akurat nie zakładałem niczego, Ryszardzie. Wspomniałem jedynie o inspiracji. Jeśli zaś chodzi o nawiązania do innych powieści, to wydaje mi się, że ciężko ich uniknąć. Piszący nawet podświadomie  sięga do czegoś, co było. Nie widzę w tym nic złego. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki za uwagi.

Mars akurat, bo byłem po lekturze “Kronik marsjańskich”.  Polecam.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Patykiewicz stworzył wspaniały tekst. Ładnie prowadzi narrację. Chciałoby się więcej. Doktorów długo się rozkręca ale całość i tak bardzo przyjemna. Teraz zacząłem Klątwę sów. Zawsze mam problem z takimi tekstami. Ale na razie jest ok. Humor na odpowiednim poziomie. Zobaczymy, jak będzie dalej.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Opowiadania już za mną. Część publicystyki również. Doctorow rządzi ;) Bardzo fajnie, że w wydaniu specjalnym też go daliście.  Może nawet napiszę recenzję…

http://tatanafroncie.wordpress.com/

@Ryszard – uważam, ze to jest SF. Jeśli uważasz inaczej, trudno. Dzięki za przeczytanie.

@regulatorzy – cieszę się. Dzięki za odwiedziny.

@domek – wiem :P Dzięki.

@Finkla – raduję się.  Co do błędu, to masz rację. Dzięki.

 

Fajnie, że wpadliście :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki za odwiedziny ;) 

 

Co do much, nie zmieniam, bo mam takie wrażenie, że tak miało być. Z tego co pamiętam, Ola chciała to zmienić, ale ja zostawiłem. Tyle mojego ;)

 

Pozdrawiam

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki wszystkim za pamięć (szczególnie Tobie Bartku) i za życzenia ;) Tak naprawdę najlepszą nagrodą dla nas jest Łucja, która zaiste jest fantastyczna :D 

 

Berylu kochany, obecnie wszędzie jesteśmy obecni na zasadzie wspominek.  Nie troskaj się jednak. Zerkamy, czasem coś przeczytamy. Może niedługo coś naszego się tu pojawi. :)

 

Pozdrawiam serdecznie! 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Jajku, a może z jakiejś innej okazji byś się ujawnił? Może jakąś fantastyczną znajdziemy :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Miło jest wejść na stronę o przeczytać coś takiego :)

I ja i Selena dziękujemy. A teraz wybaczcie bo właśnie lecimy na Księżyc ;)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Zazdrość jak najbardziej słuszna, bowiem komiksy cudne :)

Zapraszam do Sopotu :P

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Melduję, że komiksy dotarły. A właściwie – KOMIKSY.

Cudeńko :)

Dziękuję ;)

 

Przy okazji widzę, że tu jakieś marudzenia. Marudy zapraszam do czytania opowiadań, ewentualnie pisania. :P

http://tatanafroncie.wordpress.com/

A tak przy okazji chciałem zapytać, czy drable nie są dodawane do biblioteki? 

;)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki ;)

Berylu, ja zawsze byłem. Ino cicho siedziałem. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Usunięte. 

:)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Bardzo piękny tekst. Zdania się wspaniale splatają. Wszystko trzyma się kupy. Jest nastrój. Cudo. Do biblioteki – marsz! 

Pozdrawiam.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki za opinie i propozycje zmian. 

krejmar – zostawiam tak jak jest.  ;)

AdamKB – masz rację. Mój błąd.

 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Przyznam, że ta mrugająca czcionka doprowadza mnie do szału. Takiego małego szaliku ;) Wczoraj zdawało mi się, że to minęło, a dziś jest znów. Mruga i mruga. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Mam chroma. No litery mi mrugają jak gwiazdy. Robią się ciemne na chwilkę i potem jaśniejsze. Tak jakby pulsowały. Strasznie od tego oczy bolą :/

http://tatanafroncie.wordpress.com/

A mi strona mruga. Czcionka staje się ciemniejsza i jaśniejsza (grubsza i cieńsza). Ma ktoś podobnie (miał)? Jak to naprawić? 

Gratulacje dla Ciebie Brajcie i dla innych pomagierów twych :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dlaczego nasza planeta jest takim śmietnikiem, pełnym bezmózgich, bezmyślnych i bezwartościowych ludzi? 

O jakiej planecie mowa?  ;)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Edwardzie, właśnie rozchodzi się o to, że nie jest to ksiażk dla graczy ;) Wcześniej nie znałem uniwersum S.T.A.L.K.E.R. Nigdy nie grałem. Ogólnie nie gram :P  Chodziło mi o to, że każdy rozdział jest samodzielną przygodą. No prawie każdy. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Ja spodziewałem się beznadziejnego pisania "bo gra jest to sobie można byle g…..o napisać", a tu taka niespodzinka. Naprawdę byłem mile zaskoczony. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki ;) Czasem w uchu rodzą się różne rzeczy. A że i w Uchu, to już inna sprawa ;) Pozdrawiam

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Berylu, przypominam o Twojej obietnicy ;) nie ma przedawnień :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki za opinie :) 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Przyznam, że nie czytałem. Kiedys sie wymienimy :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Akurat jestem po lekturze "Krótka historia Stephena Hawkinga" i zwyczajnie jestem zafascynowany nim i tym wszystkim co z nim związane. Z drugiej strony strony, czy jesteśmy w stanie odkryć wszystko? Pewnie tylko żaby i wiedzą ;) 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki:) Ile się to człowiek o glebie dowie :D Pozdrawiam i poprawiam 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Beryl :P Oczywiście, że powinno. Przepraszam za błąd ;)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dalej biczujecie? Załapałem się? :D

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Nie wiem czy mogę, ale co tam. Jak szukasz drabbli to leć na Szortal ;) A co do tego jak to wygląda… Czasem dopuszcza się, żeby drabble miało ok 100 słów. Ale wiadomo, że idealnie jest, gdy uda nam się równą setkę naskrobać. Tak naprawdę to nie powinno drabble powinno się składać z samych niezbędnych słów. Ale różnie bywa. Dobre drabble to sztuka ;)  Dodam, że też nie jestem fachowcem :P Pozdrawiam serdecznie

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Meksico robil coś zupełnie innego ;) Robiliśmy. Obserwacyjnie się tu zjawiam :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Byłem przedwczoraj na filmie. Byłem i jeszcze mi się w głowie kotłuje. Dobrze to, czy źle? Moim zdaniem warto się wybrać. Dwie godziny, podczas których myśli człowieka opuszczają nasz świat. Lemowskie, filmowo Lemowskie wizje niekiedy przytłaczają, czasem gryzą się z sobą. Gdy uda mi się dotrzeć do sedna moich przemyśleń, napiszę recenzję. Na chwilę obecną – zapraszam do kin ;) A Tyś Jajku był?

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Spokojnie ;)  Właściwie zależało mi tylko na grze słownej i do niej urosło 98 pozostałych słów. Nie wyszło. Trudno ;) Pozdrawiam również :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Jej :) 

Jestem i widzę, że zapowiada się całkiem dobrze. Chyba dodałem pierwsze opowiadanie. Chyba :D 

Nie wiem czym to jest spowodowane, ale czcionka mi trochę mruga na stronie. Raz jest jaśniejsza a  raz ciemniejsza. Chyba, że to coś z moim kompem. Mam Chroma. 

Pozdrawiam i gratuluję Brajcie :)

Więcej uwag później, po pracy.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Właśnie :) Od razu lepiej :) dzięki

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki za przeczytanie, komentarze i wszelakie rozważania.

Doceniam  :)

Mrużenie oka jest jak najbardziej potrzebne :)

Pozdrawiam,

R.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Caalgrevance, zgadzam się :) Parowski po prostu świetny. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Postaramy się, aby z każdym numerem było lepiej ;) 

Dobrze, że o tym wspomniałeś Rogerze, gdyż akurat szukamy korektora. Zgłoszenia przyjmujemy na adres mailowy:

baranek@szoral.com

W temacie prosimy wpisać słowo "Korekta". 

Ktoś zainteresowany?

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Myśleliśmy. I na razie tyle na ten temat ;)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Wstępniak jest typowo Barankowy :D Aż szkoda, że taki krótki ;)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dziękujemy ;)

A co myślicie o treści? 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Robert - doskonale to ująłeś :) Choć to bardziej żałosne niż śmieszne. 

wysyp osobników o dziwnych nickach -woodn - dobra nazwa :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Zoee - tak przy okazji spytałem. Wygrać nie wygram :D Nie tym tekstem. A pytanie zadałem tylko dlatego, że opinię Maćka Parowskiego i Michała Cetnarowskiego znam, więc jeśli tekt był u któregoś z nich, to niczego nowego się nie dowiem. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dlaczego przepraszasz StargateFan? Nie powinieneś się wstydzić tego co mówisz, piszesz... z myślami różnie bywa.

Rafał Sala

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Oczywiście, że można oceniać. Nie rozumiem skąd to pytanie? Każdy ma prawo do swojego zdania. Nic na siłę.

Pozdrawiam StargateFan i dziękuję za zainteresowanie. 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Chwilę zmagał się ze sobą. - "z" ma być.

Masz dwa razy "jednak" w tekście. Nie jest to mile widziane. 

Pomysł dobry, choć ja bym tu nie kombinował z tym czy sie uda czy nie i co z tego wyniknie. Najlepiej gdyby skupiła się na samej postaci Hitlera i jego sztuce. Kurde. Trochę się pośpieszyłeś z opublikowaniem. Moim zdaniem ;) 

Kiedyś napisałem takiego drabbla, ale ukazał się na szortalu a nie tu, ze względu na brak fantastyki. 

 

Artysta

Odłożył papier i jeszcze raz spojrzał na stworzone dzieło. Akwarela przedstawiała katedrę św. Stefana i chłopak zaliczył ją do szczególnie udanych. Uśmiechnął się nawet, a w głowie przeliczył, ile za nią dostanie. „Pięć koron, może sześć?”. Wiedział, że starczy na nocleg i jedzenie, ale wątpił, by przed zimą udało mu się zarobić na nowe buty. Samuel nie płacił wiele, ale grunt, że był zbyt. „To niesprawiedliwe”, pomyślał. „Gdybym zdał egzamin na Akademię…”. Rąbnął pięścią w stół i wtedy zauważył stojącego za plecami Żyda.

– Nie wezmę tego – powiedział Samuel, wskazując na obraz.

Adolf zacisnął usta.

„Kiedyś tego pożałujesz, Żydzie. Kiedyś…”, wyszeptał.

 

Pozdrawiam Paprochu :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Gratulacje dla wyróżnionych :)

Brawa dla redakcji.

Pozdrawiam

R.

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Berylu, to raczej wynika z tego, że często jednak tutaj walczysz. Wbrew temu co sądzisz jesteśmy wyluzowani, ale mimo wszystko jeśli coś robimy, to robimy to z pełnym zaangażowaniem. I wcale nie zamierzamy tu pisać, jaki to Szortal jest doskonały itp.

Chcielibyśmy żeby był miejscem, gdzie pojawiają się dobre, naprawdę dobre teksty. I tak się powoli dzieje. Poziom rośnie. 

Zauważ, że Ty często pojawiasz się w jakimś wątku i usiłujesz napisać coś, co sprawi, że cała uwaga skupi się na Tobie. Albo też zamiast odnieść się do treści, zmieniasz temat. W sumie masz do tego prawo. Wolność. Wiesz, ale trochę straszne(dla mnie przynajmniej) jest to, że oceniasz portal literacki pod kątem ilości tekstu, który niekoniecznie jest najważniejszy(chodzi mi tu o komentarze, wypowiedzi użytkowników itp). Mi sie zdawało, że najważniejsza jest literatura, że przychodzi się po "słowo", po dobry tekst. Wiadomo, że fajnie jest, gdy rodzi się dyskusja. Jest i powinno być to przyjemne dla obu stron. Ale w tym wszystkim chodzi głównie o przyjemność czytania. 

Moim zdaniem.

Pozdrawiam

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Ja tak przy okazji przypominam Tobie Berylu, że masz zaległe opowiadania do przeczytania :P

A co do forum, to na szortalu nie miało ono zwyczajnej formy, bowiem były tam wątki autorskie, w których każdy mógł się odnieść do konkretnego autora. Później pojawiła się dopiero możliwość komentowania bezpośrednio pod tekstami. Daj nam czas Berylu. Dopiero się rozkręcamy, ale i tak uważam, że Twoje narzekania równie dobrze mógłbyś zamienić na jeden czy dwa komentarze pod tekstami. Nie uważasz? :) 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dzięki :) 

Przekażę ekipie. 

Staramy się, aby to miało ręce i nogi... czasem skrzydła :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Rozumiem ;) 

Tak, Natalia i Janek bardzo nam pomogli. I efekty są :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Bohdanie, za każdym razem, kiedy zamierzam wrzucić tutaj newsa na temat Szortalu, pytam Didżeja o zgodę. Tak też uczyniłem i tym razem ;) 

Jak się podobał numer? ;>

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Już go znalazłem na FB i będziem przyciskać... albo błagać 

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Jak tam bateryjka Adamie? :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Nie wytrzymałem napięcia i zapuściłem Smashing Pumpkins :P

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Dla mnie oczywistym wydało się, że Brajt tutaj się odezwie :) No ale nigdy nie wiadomo ile trwa "chwilka" :) tak. Cierpliwość zaiste jest cnotą...

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Brajcie, hop hop!!! :D

http://tatanafroncie.wordpress.com/

No to czekamy drogi Brajcie :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Obejrzałem zaledwie początek, bo czas nie bardzo pozwala, ale od razu mówię, że wciąga. Dzięki Bartku

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Śliskie nieco od morskiej bryzy, jednak nie na tyle, aby nie dało się po nich stabilnie i bez jakichkolwiek obaw kroczyć. - jeśli śliskie to jednak te obawy musiały być. Prawda? I wtedy to stabilnie też nie jest.

Pewności dodawała chuda, metalowa poręcz, przytwierdzona do skały, której w każdej chwili można się było złapać. - ano właśnie. Skoro bez obaw, to po co ta poręcz i dlaczego sugerujesz, że w jakiejś tam sytuacji trzeba(można)by się złapać? :-)

- Witaj, kochana – przywitałem się, po czym delikatnie usiadłem na kocu po jej prawej stronie.

Odwróciła głowę w moja stronę i posłała mi soczystego buziaka delikatnie pociągniętymi różem ustami.

Zgrabnym ruchem zsunąłem z siebie koszulkę, odsłaniając napięte, pięknie wymodelowane mięśnie brzucha. - a ja się przyczepie do "zsuwania" :D 

Nawet nie pomyślałem, żeby to takiego stroju założyć bieliznę, toteż na sobie miałem już jedynie szorty. - do. Poza tym, wydaje mi się, że brzmi co najmniej dziwnie "do takiego stroju". W tym przypadku oczywiście. Bo mi się kojarzy z torebką, kolczykami, dodatkiem - do stroju. A tutaj nie wiem czy bielezna nim jest. Czepiam się? Trochę pewnie tak :)

Zdążyłem zobaczyć jedynie jej chwilowe przerażenie w oczach, które minęło, gdy jednym ruchem zerwałem z niej stanik i obróciłem z powrotem na plecy. - gdzie stanik ma plecy? ;)

 

Tekst wydaje się być odrobinę niedopracowany. Poza tym nie kupuję go. Tak mi się wydawało, że napisany był głównie po to, żeby komuś zrobiło się niedobrze :P Kał, odbyt, brud... Czy to bizarro? Nie do końca. Przykro mi Maćku, ale tekst mi się nie podobał. Następny proszę.

Pozdrawiam(naprawdę serdecznie)

Rafał :)

http://tatanafroncie.wordpress.com/

A czy pod tymi poglądami, teoriami jesteś w stanie podpisać się imieniem i nazwiskiem? 

I tu bardziej chodzi mi o zdanie 

"a kogo obchodzi co będzie z kobietą jak już się jom zaliczy? no na pewno nie mję, he he he".


Jesteś?

http://tatanafroncie.wordpress.com/

Nowa Fantastyka