- Hydepark: Lista betowanych opowiadań (betalista)

Hydepark:

opowiadania

Lista betowanych opowiadań (betalista)

Od jakiegoś czasu na naszej stronie działa bardzo pomocna betalista. W tym temacie możecie informować o nowych, wrzuconych przez was na betalistę opowiadaniach, ew. przypominać, że wasze opowiadania nadal wisi i nie ma wcale, bądź ma niewielu betujących.

Dla sprawnego funkcjonowania tego tematu, ustalmy kilka prostych zasad:

  1. Po wrzuceniu opowiadania na betalistę wchodzicie tutaj i informujecie o tym fakcie, podając obowiązkowo jego tytuł, gatunek i długość, a dodatkowo, jeśli macie ochotę, tagi oraz opis z betalisty.
  2. Możecie przypomnieć o swoim tekście, jeżeli nikt nie zgłosił się do betowania lub kiedy – waszym zdaniem – zgłosiło się zbyt mało osób, jednak nie wcześniej niż po 2 dniach od pierwszej informacji.
  3. Jeżeli minął tydzień od pierwszej informacji, a waszego tekstu nadal nikt nie betuje, możecie przypomnieć o nim w tym temacie po raz ostatni. Jeśli i to nie podziała, to najwidoczniej nikt nie jest zainteresowany i jakoś musicie z tym żyć : )
  4. Wszystkie prośby dotyczące betowania na stronie fantastyka.pl zamieszczajcie tylko w tym temacie – z całą pewnością nie zakładajcie nowych tematów, z indywidualnymi prośbami, bo mogą one nieoczekiwanie zniknąć ; )
  5. Żeby było schludnie i miło, umówmy się, że ten wątek wyjątkowo nie lubi być miejscem offtopu. Ograniczcie swoją aktywność tylko do zamieszczania informacji o tym, że wrzuciliście na betalistę swój tekst.

Komentarze

obserwuj

Ja szukam kogoś to zerknie czy dobrze napisałem wypracowanie.

Hej! Wrzuciłem na betalistę opowiadanie na konkurs (tak, chodzi o Obcy Język Polski) noszące podniosły tytuł “Smocze flaczki” Bardzo prosiłbym o opinię tak jeśli chodzi o fabułę jak i o gramatykę. Uprzedzam, że w zamyśle autora miało być to opowiadanie humorystyczne. Z góry dzięki.

P.S. Mam jeszcze pytanie odnośnie innego opowiadania, które planuję wysłać do NF, a niech powalczy o publikację :P Jeśli tutaj wrzucę je na betalistę to nie będzie liczyło się to jako publikacja i wciąż będę mógł je wysłać do _mc_?

Dopóki masz opowiadanie w kopiach roboczych/betaliście, widzą je tylko osoby, którym udostępnisz, więc nie ma problemu z walką ‘o papier’.

Witam. Zapraszam do betowania mojego opowiadania p. t. “Wyryte w krysztale”. Jest to historia fantasy, o królach i rycerzach, w której chciałem opisać pewien szerszy problem, powiedzmy społeczny.  Prosiłbym głównie o opinie, szczególnie, czy treść jest zrozumiała. Długość: 21 tys. znaków. Bardzo proszę o lekturę i pomoc:)

Witam wszystkim!

Jeśli ktoś miałby czas i ochotę zapraszam do betowania mojego opowiadania. http://nowafantastyka.pl/opowiadania/pokaz/17450 Jest to część większej pracy,  którą mam zamiar w przyszłości również umieścić na nowej fantastyce. Ogólnie książka opowiada o losach nastolatki pochodzącej ze świata magii, gdzie żyją słowiańskie bestie. Tekst liczy ok. 12tys. słów. 

Możecie mi wytykać wszystkie błędy jakie znajdziecie – czy to interpunkcyjne, gramatyczne itd. 

Z góry dziękuję zainteresowanym za ich poświęcony czas!

Skończyłem opowiadanie na Obcy Język Polski więc poszukuję betaczytaczy. Mam już cobolda i jego pomoc jest nieoceniona :) Jednak chętny jestem poznać inne opinie jako, że tekst czekają teraz szlify i poprawki.

Mile widziane zarówno opinie co do fabuły/odczuć czytelnika jaki i wskazanie błędów (interpunkcja / składnia itp.)

 

Wiktor i zjazd muzykantów.

20k znaków.

 

h e l p   m e

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Ja również wrzuciłam tekst konkursowy na betalistę:

Tytuł: Lord i kamerdyner

Gatunek: Fantastyka 

Ilość znaków:  11004

 

Wrzucam z nadzieją, że ktoś mi doradzi i wskaże błędy, póki jest jeszcze czas i mam sporo znaków do wykorzystania.

To znowu ja, “Matki światów”, fantasy, 25 tys., do ostatecznego wygładzenia.

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Pierwszy raz postanowiłem skorzystać z betalisty i będę strasznie wdzięczny jak ktoś rzuciłby chociaż okiem na moje opowiadanie.

 

Psotnik

Czy urwanie komuś nogi to jeszcze żart, czy już przesada?

znaki: 34333

 

Z góry dzięki!

Oto nadchodzi, pierwsze słabe opowiadanie spośród konkursowego szaleństwa (w tle marsz imperialny i czarna peleryna łopocząca niczym flaga)!

 

No, najlepszy w zachęcaniu do pomocy nie jestem. Mogę przede wszystkim powiedzieć, że nie podoba się mi, a to z kolei regularnie oznaczało, że potrafi się spodobać czytelnikom. Niepokojąca zależność.

Potrzebuję ciekawskiego oka (nawet, a może szczególnie takiego, które z reguły nie rozumiało moich opowiadań – i to nie tak, że zapraszam na tortury). Kogoś, kto powiedziałby, czego nie widać, co należałoby lepiej przedstawić. Różnie przecież z tymi moimi tekstami bywa.

17k znaków więc jest co dopisywać, a cięciom też nie będę mówił nie. Całość po pierwszych korektach, ale będę jeszcze dłubał. Termin goni, więc pomoc potrzebna stosunkowo szybko :).

Tytuł roboczy: “Wspaniałego imienia Senasune”

 

O, na zachętę mógłbym zaśpiewać, jak prawdziwy słowik. Albo nie, czekaj, lepiej nie.

Również wrzuciłam swoje opowiadanie na betę i pilnie potrzebuję pomocy, bo czas goni!

Wszystkie opinie będą mile widziane :)

Gatunek: inne (trudno sprecyzować, bo ani fantasy, ani sf)

Gdzieś tak ponad 17k znaków, więc można jeszcze trochę dopisać, a nawet przyciąć.

Tytuł: “Śmierciodawca”

 

Jest to opowiadanie o tytułowym Śmierciodawcy, który ani swojego zawodu nie lubi, ani się do niego nie nadaje. Główny temat to śmierć, ale ukazana bardziej realnie, niż znana wszystkim kostucha. Przynajmniej takie było założenie. Ogólnie nie jestem opka pewna, dlatego proszę o chętnego do bety :)

"Określać znaczy ograniczać" ~Lord Henryk Wotton, Portret Doriana Graya

Cześć. I ja wrzuciłem na betalistę swoje opowiadanie. Nosi tytuł “Oczy w oko z ...”. Gdyby ktoś zechciał rzucić okiem, byłoby mi miło i byłbym wdzięczny bardzo :). Długość ok 18,5 tys. znaków.

Hej, dodałam na betalistę krótki tekst pt. “Kraniec tęczy”. Długość to niecałe 6 tys znaków, gatunek fantasy, całość napisana trochę w konwencji baśni. Trudno mi je samodzielnie ocenić, stąd prośba o betowanie.

PS. Praca nie jest konkursowa, więc nie potrzeba pośpiechu :).

Hej.

Wrzuciłem na betalistę delikatne postapo. Ma mieć bardziej humorystyczny wymiar i chciałbym się dowiedzieć czy mi to wyszło. Poza tym zawsze warto dowiedzieć się, co poza interpunkcją jest do poprawy. Roboczy tytuł to “Instynkt przetrwania”, ilość znaków nieco ponad 5 tys. znaków. Z góry dzięki :-)

Jeśli ktoś miałby ochotę zajrzeć do mojego szorta – około 3k. Czekam na opinie bo docelowo miałby być pierwszym z serii. Temat apokaliptyczny, bohater ginie. Zwie się to “Wszystkie apokalipsy Józefa – Meteor“.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie fantasy osadzone w klimatach szlacheckich.  Będą gusła, szable, pojedynki i wąsy. Docelowo chcę się dostać do biblioteki Nowej Fantastyki, ale najpierw czeka mnie poczekalnia, a wcześniej – betowanie. Jakby ktoś chciał przytulić moje opowiadanie, byłoby świetnie, tym bardziej, że to mój debiut tutaj :)

Na betalistę trafiło opowiadanie wstępnie zatytułowane “ZCG”. Akcja rozgrywa się w tym samym świecie co “I zjawił się młody król...”, którego znajomość jest bardziej niż mniej wymagana. Nieco ponad 50k znaków.

Wrzuciłam na betalistę opowiadanie z około pięcioma tysiącami znaków. Jest trochę podobne do mojego poprzedniego szorta, więc przydałaby się pomoc z uporządkowaniem tego wszystkiego.

Żaden termin mnie nie goni. Mam tylko nadzieję, że ktoś skusi się pomóc :)

Wrzuciłem na betalistę krótkie opowiadanie, romantyczne chyba nawet. Potrzebuję pomocy przy jego dopieszczaniu – ładnie proszę :) Starałem się dochować klimatu przedwojennej Warszawy i w tymże klimacie jest to opowiadanie. 

Witam, dodałem do betalisty opowiadanie : “Niejedną dziurę miewa lis do jamy”. Tagi: Artyści, Arystokracja, Intrygi, Wojsko. Długość: 2163 wyrazów. Gatunek: inne. Chętnie przyjmę każdą pomoc :)

Slava! Wrzuciłem niedawno na betalistę powiadanie pod tytułem: „Jabłko do jabłka”, fantasy, około 25k znaków. Jedna osoba stanęła już do tej nierównej walki, ale nim nas więcej tym lepiej! :)

Jeśli ktoś miałby wolną chwilę, to zapraszam i zachęcam. Gdyby zaś znalazł się taki co pokusiłby się również o pomoc przy interpunkcji i ortografii to polecam dwie wolne chwile... ;)

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie “Grzechy Pierworodne”, którymi chcę powalczyć o papier w NF. Opowiadanie ma około 49k znaków. Gatunkowo socjologiczna/polityczna SF połączona z kryminałem. Opisuje świat w którym poprawność polityczną podkręcono do maksimum.

Będę wdzięczny za uwagi tak techniczne (eh, te przecinki), jak i merytoryczne. Docelowo chce przez miesiąc pastwić się nad tekstem ze wspaniałomyślnymi betami, a potem oczekiwać trzy miesiące na odpowiedź mc.

 Wrzuciłam na betalistę opowiadanie “Pod rozgwieżdżonym niebem będę cieszył życiem się”, 13k znaków. Opowiada o chłopcu, który stracił matkę :) ← tu powinna być chyba smutna buźka, ale nie wiem już. 

Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc. Czas mnie nie goni, więc wszystko na spokojnie, jeśli tylko ktoś znajdzie wolną chwilkę i zechce się babrać w moim niezrozumiałym tekście ;)

Gdyby ktoś znalazł wolną chwilę i rzucił okiem na mój tekst “Za dużo mówisz”, byłbym bardzo, baaardzo wdzięczny.

Beryl przypomniał mi, że ten wątek istnieje, w związku z czym zapraszam do betowania mojego tekstu “Panna z wilkiem”. Będę wdzięczna za każdą opinię. Ostrzegam, tekst jest (chyba) dość dziwny ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Niedawno wrzuciłem na betalistę krótkie opowiadanie “Coś przychodzi, coś ochodzi”. To tekst o przemijaniu, zmianach w życiu i o potworach spod łóżka ;) Serdecznie zapraszam do betowania. 

 

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Na betalistę wrzuciłam fanfik do "Muminków" Tove Jansson. Tytuł: "Chłopiec od Mimbli", 19220 znaków, fantasy, bo są Paszczaki i Buka. 

Mile widziana opinia kogoś, kto czytał książki.

Wrzucam na betalistę opowiadanie – Sekretne zgromadzenie kotów.

Jest to baśń o mazurskiej wiosce, z której znikają koty. Generalnie kotów jest dużo w całej historii, głównymi bohaterami są chłopiec i jego emerytowany sąsiad, pan Ryś. Długość – 30k.

Opowiadanie wysłałam do Esensji i prawie zostało przyjęte, ale jednak jeszcze za dużo brakowało. Dostałam komentarze recenzentek, ale generalnie to, na co jedna narzekała, drugiej się podobało, i na odwrót ;) Nie jestem więc pewna, co poprawiać. Za to dostałam zielone światło, by za jakiś czas wysłać poprawioną wersję ponownie.

W zamian za to – bardzo chętnie też coś pobetuję. 

www.facebook.com/mika.modrzynska

Zacząłem jakieś półtora miesiąca temu pisać na nowo powieść, która chodziła za mną od lat. Książka jest podzielona na trzy części i ukończyłem pierwszą z nich (wstępnie ukończyłem). Uznałem, że to dobry moment, żeby sprawdzić czy idę we właściwym kierunku.

Powieść nazywa się “Melodia Chaosu”. Jest mocno zanurzona w mitach arturiańskich, ale do pewnego stopnia także w gnostycyzmie, są też elementy innych mitologii. Trochę w tym wszystkim Lovecrafta, przenikających się ze sobą wersji historii oraz sekretów.

Starałem się jak najciekawiej i na tyle oryginalnie na ile mogę podejść do kwestii stworzeń czy magii.

Zależałoby mi przede wszystkim na opinii, a nie sprawdzaniu błędów. Chciałbym wiedzieć, czy to się do czegoś nadaje, czy wszystko jest jasne, czy jest ciekawe. A na betowanie czas przyjdzie, gdy lub jeśli to skończę.

EDIT: Zapomniałem dodać, że fantasy i że 170 tys znaków.

Tłumacz przysięgły własnego mózgu

Wrzuciłam na betalistę opowiadanie 21k, trochę fantastyczne, ale jednak zakwalifikowałam do “inne” . Dramat, zima, lód itp. to ważne składowe tego opowiadania, więc mam ambicję szybko się z nim uwinąć, ale, oczywiście, nikogo nie będę pospieszać :)

Nie chcę zniechęcać, ale uczciwość wymaga ode mnie uprzedzenia, że chociaż tekst przejrzałam, błędów może trochę być :(

 

Napisałem tekst na 30k znaków “Efektywny Rodzaj Silnika” w klimacie science-fantasy. Głównym wątkiem, przechodzącym przez tekst jest miłość. Opowieść ubrałem w dużą liczbę metafor i szalonych pomysłów. Liczę, że efekt jest conajmniej interesujący.

 

Moja Mama z zawodu polonistka jest bardzo zadowolona z opowiadania, dokonała korekty. Miłoby było, jednak aby na tekst zerknął ktoś wredniejszy.

 

Będę wdzięczny za ewentualną pomoc.

Tymczasowy lakoński król

Uwaga, uwaga! Właśnie postanowiłem pierwszy raz skorzystać z betalisty i wrzuciłem tam swój tekst “Koegzystencjo, przez ciebie płaczę” (ok. 45 tysięcy znaków według licznika strony). Jeśli chodzi o gatunek, trudno sprecyzować – nie jest to s-f, typowe fantasy czy horror. Jeśli pojawi się ktoś chętny do betowania, z góry dziękuję!

 

Opis z betalisty:

“Pamięta ktoś jeszcze konkurs Koegzystencja i niesprawiedliwość, zorganizowany przez syfa już prawie trzy lata temu? Właśnie wtedy powstał mój pomysł na historię zgodną z konkursowymi założeniami, jednak dopiero teraz przyszedł czas na spisanie jej. Lepiej późno niż wcale!

Opowiadanie jest już po korekcie autora, czeka tylko na pomoc dobrej duszy/dobrych dusz, które zechciałyby wesprzeć betowaniem.“

Wrzuciłem do betowania drugą część postapokaliptycznych przygód Józefa – zwie się to Wszystkie apokalipsy Józefa – Mięso. Na pewno jest bardziej post-apo niż pierwszy tekst. Jest też nieco dłuższe bo ma prawie 12k znaków ;-)

Nie jest to nic pilnego, ale z pewnością wymaga pracy. Moją zdecydowanie najsłabszą stroną są przecinki, ale nie tylko to wymaga jeszcze dopracowania.

Wrzuciłem do betowania szorcik “Oliwa sprawiedliwa”. Jest to horror z elementami humorystycznymi. Chciałbym się dowiedzieć, czy przesłanie jest czytelne, a groza i humor zrównoważone. 

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Witam wszystkich, właśnie wrzuciłam na betalistę fragment mojego opowiadania pt. “Demoniczna złodziejka”, które cały czas rozwijam. Fragmencik ma ponad 31k znaków, byłabym bardzo wdzięczna, gdyby ktoś chciał się wgłębić w opowiadanie i wytknąć mi wszystkie błędy ;))

Znowu ja ;) Ale gdyby ktoś chciał pobetować 20k znaków tekstu o światach równoległych, to zapraszam ;)

Cześć. Pierwszy raz korzystam z betalisty, wrzuciłam tam tekst “Kres”, ~20k znaków, całość tekstu już wstępnie edytowana i sprawdzona. Fantasy z przemysłem, magami i niejasną intrygą w tle. 

Z góry dzięki za pomoc.

Cześć,

 

szukam kogoś chętnego do zapoznania się z opowiadaniem. Po przebojach (m.in. złamaniu nogi, co dosyć destrukcyjnie wpływa na wenę twórczą) udało mi się je dokończyć. Bardzo dawno temu zamieściłem “Tajemniczy telegram“ i “Tajemniczą kradzież“. Opowiadania się wiążą, ale nie trzeba znać pierwszego i drugiego, aby połapać się w trzecim (a przynajmniej mi się tak wydaje i dobrze by było, aby ktoś stwierdził, czy trzecia część broni się jako samodzielne dzieło, bo trochę powiązane są).

 

“Tajemniczy spiskowiec”

Opowiadanie o jasnowidzu i jego przyjacielu, którzy próbują rozwiązać zagadkę morderstwa premiera Imperium Brytyjskiego.

ok. 26 tys. znaków

 

Pzdr.

Work smart, not hard

Cześć,

Umieściłem na betaliście opowiadanie s-f „Nawrócenie matriarchini Estery”. Tagi: kobiecy bohater, arystokracja, religia. Długość to około 38500 znaków.

Tekst został zainspirowany utworem Jacka Kaczmarskiego i Zbigniewa Łapińskiego „Kniazia Jaremy Nawrócenie”. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi co do wykonania oraz wyłapanie przegapionych przez autokorektę błędów.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Hej wszyscy! :)

Gdyby ktoś miał czas i chęci, to mój “Rudowłosy chłopiec” czeka na betaliście (dam mu chyba lizaka, żeby mu się przyjemniej czekało :D ). Będę bardzo wdzięczny za każdą sugestię. 

 

Tekst nie wydaje mi się jakiś szczególnie długi – 15 tys. znaków powinno dać się spokojne przeczytać i sprawdzić w ciągu 30-60 min.  W głębi duszy podtrzymuję nadzieję, że już w tym momencie tekst będzie się w miarę przyjemnie czytało i nie powinien betującym dużo zawodu sprawić. Korekty będą na pewno potrzebna, bo odnoszę wrażenie, że na mój kiełkujący styl pisania składa się mnóstwo “moich” fraz i sformułowań, które niekoniecznie muszą podobać się czytelnikowi. Ewentualnie znowu się okaże, że całość jest do poprawki :D

 

Samo opowiadanie miało być (a wyszło pewnie “tak jak zawsze” ;) ) trochę melancholijnym tekstem o wszechpotężnej istocie obdarzonej ciałem i umysłem dorastającego dziecka. Umieściłem bohatera w dość specyficznym świecie fantasy, którym mam nadzieję nieco was zainteresować.

"When I became a man I put away childish things, including the fear of childishness and the desire to be very grown up." C.S.Lewis

Hejka smiley

Wrzuciłem opowiadanie. Może jakaś dobra dusza chętna jest betować?

Oj tytułu nie podałem laugh : “Zielonooki” tekst na razie krótki.

Szczerze powiem, że tytuł ‘Zielonooki’ nie zachęca. Biorąc pod uwagę zbieżność z nickiem Autora, strzelam, że bohater jest typowym przedstawicielem męskiej wersji ‘Mary Sue’, cechy bohaterów to głównie wygląd (i w przypadku tytułowego bohatera również prze-zayebistość)  i odróżnia się ich po kolorze włosów i oczu, a w opowiadaniu roi się od nadmiernych przymiotników i zaimków. Jeśli się mylę, to zbetuję :D

Wrzuciłem opowiadanie na konkurs “Pierwszy raz”, zatytułowane “Cena wrażeń”, jakby ktoś był zainteresowany :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Ja też wrzuciłam szort konkursowy.

Tytuł: “Jak to jest z telepatią”

Znaki: 9838

Gatunek: Fantastyka

Widzę, że dużo osób się ogłasza, to i ja wpadnę.

Przełamałem się i wrzuciłem opko na betalistę, zamiast bezpośrednio do poczekalni. 26k znaków, o kryzysie klimatycznym... Gdyby ktoś rzucił okiem, to byłoby fajnie :)

 

EDIT: jednak 27k według licznika na tej stronie. Nie wiem, skąd biorą się rozbieżności.

Precz z sygnaturkami.

Halo!

Tytuł: Prawdziwy Bunt

Gatunek: Fantasy

Długość: Około 20 tyś. znaków

> Wątek rebelii/buntu

> Wątek miłosny

> Starcie światopoglądowe

Od bodaj poniedziałku wisi mój tekst “Życiowy autopilot” (wcześniej tytuł był inny). Niestety nikt nie miał dość odwagi, by przejrzeć szorta, mającego niecałe 7k znaków na konkurs. W zasadzie mógłbym go opublikować nawet dzisiaj, jednak wolałbym go dopracować.

Jeżeli zgłosiłaby się jedna osoba, która przejrzałaby tekst, zaproponowała poprawki byłbym naprawdę wdzięczny. 

Tymczasowy lakoński król

OneTwo, do betowania sam możesz zaprosić innych użytkowników. Jeśli “nie znasz” nikogo na portalu, proponuję poznać. Zajrzyj do testów bibliotecznych lub piórkowych, poczytaj, skomentuj, a myślę, że parę osób do pomocy się znajdzie :)

Napisałam tekst na 420 tys, w zamierzeniu pierwszy tom powieści. Już jedna dobra duszyczka z forum przeczytała, a druga może dopiero w wakacje. Tymczasem ja czuję, że moja wizja jeszcze mocno się chwieje, a nie mam cierpliwości czekać. Gdyby ktoś nie miał co czytać w najbliższy tydzień i nie denerwują go głupie wpadki autora – a te zdarzają mi się często:(  – to proszę o pomoc.

Czego się spodziewać? Fantasy z historycznym tłem(Hiszpania, XII wiek), odrobiny mitologii ibero-celtyckiej, wątku miłosnego, niekonieczne prawych bohaterów. Cel: rozrywka, nie ma tu dojrzałej tematyki i odkrywczych rozwiązań formalnych ;) Ostrzegam, że mogłam zboczyć w kierunku YA.

Na czym mi zależy? Na wykryciu bubli, dziur logicznych, a szczególnie takich związanych z upływem czasu. Niestety spodziewam się, że mogłam namieszać.

Jeśli ktoś mógłby mi pomóc, to proszę o prywatną wiadomość.

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Hej, znajdzie się ktoś chętny do bety bajki na niecałe 4k znaków? Napisałem dla swoich dzieci, ale nie wiem czy pozostawić tekst w szufladzie czy puścić dalej – na portal lub w świat...

Wstępny Tytuł: Tajemnicze zniknięcie.

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Hej!

To mój pierwszy raz kiedy korzystam z betalisty. Umieściłem na niej tekst “87 ukoch@nych” – próba zmierzenia się z cyberpunkiem. Długość ok. 28 tys. znaków. Jeżeli byłby ktoś chętny do bety, byłbym bardzo wdzięczny.

Dodałam opowiadanie do betlisty – ”Wielka Kraina Zepsutych Budzików”​, długość: 16116. Gdyby ktoś miał ochotę wyrazić swoją opinię i ewentualnie coś doradzić, będę bardzo wdzięczna.

Gdyby ktoś chciał zajrzeć i powiedzieć czy tekst się do czegoś nadaje, to zapraszam na betę postapo :) “Jutro o brzasku dnia” 35k, dałam, że inne, ale troszeczkę skręca w s-f :)

Na betaliście wisi moje opowiadanie “Przebiśnieg”, 33k znaków. Jest to moja druga przygoda z postapo i druga próba napisania opowiadania w formie dziennika. Poprzednia wyszła całkiem nieźle (patrz – ”Las”). Wyciągnąłem wnioski z popełnionych tam błędów i pod względem merytorycznym powinno być lepiej. Oto opis:

Postapokaliptyczne opowiadanie w formie dziennika. Pracowałem nad nim od października, więc materiał startowy powinien być całkiem niezły.

Cechy główne:

>Samotność w umierającym świecie

>Wątek psychologiczny

>Fatum

Proszę o krytykę i pomoc w usunięciu błędów.

Nie stawiam terminu.

Ktoś chętny? Byłbym bardzo wdzięczny za jakąkolwiek pomoc!

Jai guru de va!

Mówili: rozgość się.

No okej. 

Na tzw. betaliście umieściłem swojego “szorta” pt. “Kebab zaprzecza panta rhei”. 

Długość: pi razy oko = 4k znaków. 

Jest to filozoficzna i przewrotna opowieść o tym, dokąd zmierza nasz świat, ale całość starałem się podać w przystępnym sosie. To znaczy, w przystępnej formie. 

Każda pomoc się przyda! Każ-da! 

Jestem początkujący, więc zależy mi głównie na nauce budowania napięcia, tworzenia wiarygodnych bohaterów i wywoływania u czytelnika emocji (wzruszenie, strach, śmiech, wszystko).

PWWM – Przecinki We Właściwych Miejscach (chyba XD), więc pomocy typowo korektorskiej RACZEJ nie potrzebuję. 

Wszyscy kiedyś spotkamy się pod jakimś memem.

“Jestem gotów!” – krzyczała jedna, sławna morska gąbka. To i ja też jestem. Udostępniłem na betaliście opowiadanie o długości 21885 znaków. Mieszanka fantastyki i sci-fi (bardziej fantasy, bo sci-fi pojawia się tu w formie jednej broni energetycznej). Historia opowiadania? W skrócie: stary bohater, Percival, zostaje posądzony o morderstwo jarla Ypriza. Wszystko wskazuje na to, że Ypriza zamordował wampir. Potrzebuję pomocy w poprawie tekstu oraz prosiłbym o wyrażenie opinii o bohaterze, o tym jak się świat zapowiada, oraz co nie pasuje co zbyt mocno razi. Sam dobrze wiem ile mam tam błędów, ale sam nie jestem w stanie ich wychwycić (cóż... mały warsztat). Akcja dzieję się za szybko i wydaje mi się, że muszę zmienić ten typ podniosłej narracji. Męczy ludzi, więc też proszę o wytknięcie co z nią jest nie tak... Opowiadanie nosi tytuł “Utracona niewinność” (czwarty od góry smiley )

Będę wdzięczny za pomoc i DZIĘKUJĘ!

GRIM

Witam,

Na betaliście dodałem swoje opowiadanie – Wybudzenie. Gatunek to science-fiction, długość 12200, tagi: cyberpunk, 1-os, technika, thriller

Jest to moje dru­gie opo­wia­da­nie, które umiesz­czam na por­ta­lu. Pro­sił­bym o opi­nie i wska­zów­ki, co można w nim poprawić.

Akcja roz­gry­wa się w przy­szło­ści, w jed­nym po­miesz­cze­niu, wy­peł­nio­nym ko­mo­ra­mi do krio­hi­ber­na­cji. Głów­ni bo­ha­te­ro­wie to tech­nik – czło­wiek “wy­bu­dza­ny” do usu­wa­nia uste­rek, oraz sztucz­na in­te­li­gen­cja, która za­rzą­dza całym pro­ce­sem.

Uwaga – za­wie­ra kilka wul­ga­ry­zmów.

Będę bardzo wdzięczny za pomoc.

Pozdrawiam

Cześć,

Na betaliście pojawiło się opowiadanie science-fiction Czy zagrasz w kości, Olufenko?. Długość to około 40 000 (piękna liczba) znaków. Tekst powstał na konkurs Science 2017. Traktujące o “sine qua non” wielu dzieł tego gatunku od bardziej naukowej strony oraz możliwym przypadku, który z tego wynika ;) Chętnych na betę zapraszam.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dobry dzień, wieczór, czy czegokolwiek wam potrzeba.

 

Bo mi na ten przykład, potrzeba kilku betaczytaczy :P. Konkurs Science 2017 (a jak!), z punktem wyjściowym zahaczonym w „artykule” dotyczącym Enceladusa, jednego z księżyców Saturna. Potrzebuję ogólnych wrażeń, może odpowiedzi na kilka pytań. Tych, którym zdarzyło się mnie czytać, uspokajam, że poziom słowiczego śpiew… bełkotu został prawdopodobnie przygnieciony najmocniej scentralizowaną (skondensowaną?) fabułą, jaką kiedykolwiek napisałem. Znów, to tylko moja perspektywa, a wiadomo, że te potrafią być wykrzywione.

Tak więc: “Adhezja przykrych myśli” na betaliście (trzeba trochę zeskrolować, bo odpaliłem opowiadanie na betę jako swojego rodzaju “siebie-motywator” już jakiś czas temu). Sf z mocnym rysem psychologicznym, chociaż w sztafażu dość niecodziennym (tak mi się przynajmniej wydaje). Docelowo, mniej niż 40k. W tej chwili... odrobinę płynnie (trzeba będzie ciąć, może nawet 5k znaków).

Bardzo chętnie przywitałbym też jakiegoś oceanologa i speca od astrologii. Ewentualne połączenie obydwu w jednym, kobiecym ciele, biorę za żonę.

 

Z góry wszystkim dziękuję.

PS: Ze względu na to, że konkurs, i że mi czasu ogólnie ostatnio nie styka, potrzebni czytacze w miarę szybcy w kasowaniu tych całych literek (powód, dla którego do nikogo nie zwracam się bezpośrednio – jak ktoś rzeczywiście ma chwilę, to mam nadzieję rzuci okiem :)).

Mam już trochę praktyki, więc wiem, jak to działa – a działa tak, że mam od roku opko, które posiada potencjał, ale potrzebna mi osoba z zewnątrz, która zajrzy i powie, co jest do rzyci, co wyjaśnić, co dopisać. Bo ja niby wiem, ale jednak nie wiem, jak to autor. A opko nawet roczne jest za młode i jednocześnie za stare, żeby się z nim dogadać. 15 tys., jak ktoś miałby ochotę na wnikliwą analizę mojego porąbanego tworu, który o parę obrotów za mocno się zapętlił, to napiszcie mi na priv.

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Wrzuciłem na betę swoje opowiadanie na konkurs “Science 2017” 29 tys. znaków, bardzo “miękkie” science-fiction dziejące się w kosmosie.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Elo. 

Na becie wisi “Zmartwychwstali i ci kiepscy, i wspaniali, czyli po co uczymy się wierszy”. 

Długość: pi razy oko = nie pamiętam, ale nie więcej niż 5k. 

Sens: pi razy oko = obecny.

Znajomość wierszy: niewymagana. XD

Czy dobre? Tak średnio bym powiedział. Tak średnio. 

Wszyscy kiedyś spotkamy się pod jakimś memem.

zapraszam do betowania

4k znaków

“Dyrektor generalny” – opowiadanie, inne, dł. 12884, humor, parodia, suberbohaterowie, Wrocław, współczesność. 

 

Napisałem ten tekst na konkurs Kryształowe Smoki, jednak nie dostałem się do finału. Według mojej ekstremalnie subiektywnej oceny opowiadanie jest dobre ;-). Chciałbym zatem, żeby ktoś rzucił okiem i ocenił pomysł oraz wykonanie. Temat konkursu brzmiał: “wrocławski superbohater – kryształowy smok”.

 

Ku zachęcie: Mleczny Wojownik zawdzięcza ponadnaturalne umiejętności unikatowemu rodzajowi metaamfetaminy, który nazywa Kryształowym Smokiem. Jak poradzi sobie z problemem kryształowego smogu nad miastem?

 

Zapraszam do betowania.

Hejo,

“Król na zamku”, w zamysle hard sci-fi, ale poluzowałem trochę w miarę pisania. Miało być na Science 2017, ale w trakcie pisania zakręciłem się, później postanowiłem tekstu poleżakować. Samotność w pustej stacji kosmicznej, inspirowana nieco Robotem Snerga. ;)

Mało, ledwie 27 tyś. znaków.

 

Zapraszam!

Wrzuciłem na betalistę szorciaka “Szkoła przetrwania”. Trochę absurdu, aczkolwiek wydaje mi się, że w zdrowej dawce ;)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Chyba nigdy nie przypinałem tu info... No cóż, najwyższa pora. Zapraszam do mojego opowiadania – WZ.

Wrażenia, opinie, uwagi  – na tym mi zależy :)

Pozdrawiam.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie na konkurs Przysłowiadania pod tytułem Interes życia.  Będę bardzo wdzięczny za wskazanie mi błędów w tekście, jednak w pierwszej kolejności chciałbym się dowiedzieć, czy dość humorystyczny wstęp nie kłóci się z resztą opowiadania, które jest na poważnie. Dodatkowo, czy ilość dialogów nie jest za duża. Dziękuję za każdą pomoc. Przysłowie to: “Choćbyś miał złota skrzynie, śmierci się nie wywiniesz.”

Jeśli żadna dobra dusza nie zgłosi się w ciągu doby umieszczę opowiadanie w poczekalni i poczekam na krytykę czytelników :P

Skończyłem niedawno pisać moją pierwszą powieść. Zrobiłem już pierwszą rundę poprawek i w tej chwili sam już nie mam więcej pomysłów, co jeszcze można by zmienić, wyciąć, albo dodać.

Dlatego szukam kilka chętnych do przeczytania całości, albo chociaż części i podzielenia się wszelkimi opiniami, od tych ogólnych, aż po konkrety. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, niech wyśle mi wiadomość na priv i uzgodnimy wszystko.

Kilka miesięcy temu Wicked G czytał pierwszą jedną trzecią i wypowiadał się wtedy dosyć pozytywnie.

Nie ma sensu na razie badać przecinków i tego typu błędów, bo w ferworze kolejnych poprawek i tak nawalę całą masę nowych.

Powieść nosi tytuł “Melodia chaosu” ma według Worda 510 tys znaków. Nominalnie dark fantasy, ale z całą masą gatunkowych naleciałości: body horror, alternatywne rzeczywistości, science fantasy, trochę Lovecrafta, ale bez zdzierania z mitologii Cthulhu, raczej ogólne inspiracje. Całość jest oparta na mitach arturiańskich oraz celtyckich wierzeniach. Myślę też, że jeśli chodzi o uniwersum, stworzenia czy magię, to są może nie zupełnie oryginalne, ale przynajmniej niestandardowe.

Tłumacz przysięgły własnego mózgu

Jeśli jest ktoś, kto ma odrobinkę wolnego czasu i akurat nie poświęca go Rokitnikowi :), to bardzo proszę o zerknięcie na moje przysłowiadanie. Konieczna pilna konsultacja przy obcięciu (obecnie ma 18 tys. znaków), żeby przyzwoicie było, a nie że o jedną piątą przekraczam limit.

Dodatkowo to debiut na NF, więc, rozumiecie, musi jako tako wyglądać.

Rzecz jasna, liczę też na wskazówki w innych kwestiach, bo opowiadaniu do ideału daleko. 

Co do treści, to fantasy inspirowane mitologią słowiańską z bardzo konwencjonalnymi demonami z tejże. Coś tam mówią, walczą, płaczą – powiedziałabym, że taki standard.

Zainteresowanych zapraszam serdecznie (i desperacko)

Panta rhei (choć niekoniecznie z mainstreamem)

Cześć i czołem. Za dzień lub dwa skończę swoje opowiadanko(właściwie to rozdział czegoś większego, ale jako zamknięte opowiadanie też się dobrze sprawdzi). Chciałbym ograniczyć babole i dziury fabularne do minimum, zanim wrzucę do poczekalni, dlatego szukam jakiejś dobrej duszy do beta testów :) Tytuł to Mikrokosmos. 55 tyś. znaków. O czym? O wizycie nietypowego(?) człowieka w nietypowej karczmie :) 

Ja dziś mam zamiar zacząć pisać, może najdzie mnie wena :)

nie dam się więcej po­niżać na wysokości

Hej, zapraszam Was do betowania mojego tekstu “Odpowiedzialność” (tytuł roboczy, praca w toku, docelowo 40 tys znaków, sci-fi). Kiedyś zastanawiałem się, czy sztuczna inteligencja może zabić w samoobronie, a jeśli tak, to czy powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności? Ostatnio przelałem efekty rozmyślań na papier, ale potrzebna mi pomoc w ładnym ich ukształtowaniu :)

Na betaliście czeka na przygarnięcie moje opowiadanie (bądź szort – do konsultacji) „Wybór sukienki”. Wklejam opis z betalisty.

Opowiadanie. Ok. 11 tys. znaków. Nie śpieszy mi się z nim. Zaznaczyłam tag post-apo, ale nie do końca wiem, czy słusznie. Co by tu jeszcze… a, akcja nie rusza się na krok z przymierzalni. Tyle mogę zdradzić. 

Szukam bet, które się tekstem zaopiekują, czyli rozorzą i rozszarpią na strzępy :) 

Dzięki za uwagę :)

Panta rhei (choć niekoniecznie z mainstreamem)

Dodałem opowiadanie pt. “Topos/Logos Dolor” na konkurs “Płonące żyrafy” na betalistę, długość 20,5 tys. znaków, gatunek metaphysical fiction. Zapraszam.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Hej :)

Dodałam do betalisty opowiadanie pt. “Ojciec Roku”. Pisane na rozstrzygnięty już konkurs tematyczny magazynu Histeria, istotą miała być sytuacja kafkowska. Obawiam się, że trochę odpłynęłam w absurdzie. Wszelka pomoc i uwagi mile widziane. Długość około 11 tys. znaków.

Zapraszam i z góry dziękuję :)

Wrzuciłem tekst na Płonące żyrafy. Ok 20k znaków, nie mam pojęcia jak to umiejscowić gatunkowo. Liczę na całkowity brak litości i , jeśli trzeba, odwdzięczę się tym samym (w znaczeniu, że betowaniem się odwdzięczę:).

Zapraszam!

Od cwaniaczka z pirackiego miasta do potężnego kapłana. W tle historia fikcyjnego miasta.

Poeksperymentowałem formą i w tradycyjne opowiadanie wplotłem historię miasta. Wszystko w autorskim świecie ™ z oryginalnymi rasami ™ i magią inną niż gdzie indziej ™ :) W związku z tym potrzebuję kogoś, kto oceni moje wysiłki i chłodno spojrzy na całość. Jest to o tyle dla mnie ważne, gdyż pokładam nadzieję w świecie, który wykreowałem kilka lat temu, chociaż nie miałem jeszcze okazji publikować żadnego opowiadania na NF umieszczonego w Surtoan. Z przyjemnością odwdzięczę się betą.

Długość (niestety) ponad 53k znaków. Ale nie planuję wydłużać!

Czaszka mówi: klak, klak, klak!

Wrzuciłam tekst, który chciałabym dodać na Płonące Żyrafy – jeśli okaże się, że trzyma się kupy. A co do tego wciąż mam pewne wątpliwości. Żeby nie było – napracowałam się nad nim i wydaje mi się, że połączyłam wszystkie wątki jak należy, ale jednocześnie czuję, że być może zbyt szeroko rozpostarłam skrzydła w stosunku do moich umiejętności. Potrzebna dokładna wiwisekcja.

 

Gatunek: Pi razy oko realizm magiczny.

 

Tytuł: Motyle siadają na łożach umarłych

 

Opis z bety:

W szpitalu w Lizbonie w latach 50. spotykają się mała dziewczynka i młody chłopak. Chłopak, dla zabicia czasu (albo i nie) opowiada jej historię o dawnym królu Portugalii, Pedro, i jego nieszczęśliwej miłości do panny Ines.

 

Zdaję sobie sprawę, że tekst może potrzebować większych poprawek, dlatego bardzo chętnie odwdzięczę się betą.

www.facebook.com/mika.modrzynska

Pi razy oko realizm magiczny to mój ulubiony gatunek. <3 Bierę!

Pi razy oko realizm magiczny to mój ulubiony gatunek. <3 Bierę!

Mam nadzieję, że nie zawiodę. Dzięki! :)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Dzień dobry.

 

Pokornie zgłaszam tekst do betowania.

 

Tytuł: Anuncjata, nicość, seks

 

Gatunek: horror, surrealizm... po prostu fantastyka :)

 

Długość: 11 tys. znaków

 

Opis: próba zrozumienia kobiecej natury, męskiej natury... to skomplikowane.

Chciałbym zgłosić tekst do betowania. Najbardziej potrzebuję wychwycenia błędów gramatycznych i stylistycznych.

Tytuł: Chociażbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Pan jest ze mną

Konkurs: Płonące żyrafy 

Długość: 24,7 tys znaków

Tagi: chrześcijaństwo, erotyka, magia, 1-os

Opis: W innym od naszego świecie (choć nie całkowicie innym) święty zostaje oskarżony o napaść. Jego kara jest podobno gorsza od kary śmierci. Zostaje wygnany na pustkowie w Noc Demonów.

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Wiem, to nie do końca zgodne z przeznaczeniem wątku, ale szukam dwoje betujących do książki. Nie chodzi mi oczywiście o robotę, jaką wykona korektor i redaktor. Chciałabym, żeby ktoś to przeczytał i ogólnie skrytykował/dał porady/opowiedział swoje wrażenia. Obszernie! :P Niecałe 500 tys. znaków, hybryda fantasy i SF. Książka przed wysyłką będzie już zabezpieczona w wydawnictwie, ale liczę na autorytarne osoby, którym mogę zaufać, że pliku nie prześlą dalej. Jeżeli ktoś ma ochotę na lekturę na wakacje i czytelniczą pomoc, a przy tym zachowa poufność – biorę z otwartymi ramionami i jestem dłużna.

Trzeciego sierpnia wyjeżdżam, plik wysyłam drugiego, jeśli ktoś się zgłosi!

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Hello!

 

Zamieściłem do betowania tekst pod tytułem “Wszystkie twarze Lilith”, w gatunku “inne”, z ilością znaków około dziesięciu tysięcy.

 

Pozdrawiam.

Cześć :)

 

Już raz wklejałam prośbę, ale może tym razem ktoś się skusi...

Moje opowiadanie pisane pierwotnie na Kafkowski Konkurs Tematyczny.

Idzie w kierunku absurdu, z sytuacją kafkowską w tle i nie wiem, czy w ogóle jest zrozumiałe.

Gdyby ktoś chciał zerknąć – byłabym wdzięczna.

Tytuł – Ojciec Roku,

liczba znaków – 11 910 zzs

Dodałem na betalistę krótkie opowiadanie (12 tysięcy znaków) zatytułowane “Podążając ścieżką życia nie zapominaj o śladach, które zostawiasz”. Chciałbym go wysłać na konkurs “Magazynu Histeria”, aczkolwiek pisany był już wcześniej, tak po prostu, toteż potrzebuję opinii, czy tekst w wpasowuje się w ramy horroru i czy w ogóle jest dobry. Z góry dziękuję za pomoc :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

“Rosół”

Postapo na 14k znaków.

Krótka przygoda pewnego młodzieńca, która w zamierzeniu miała zakończyć się w zaskakujący sposób.

Potrzebuję opinii czy świat jest przejrzysty, historia mocna i ciekawa i przede wszystkim zaskakująca. Uwagi innego typu potraktuję jako życzliwy bonus :)

Czaszka mówi: klak, klak, klak!

“Łowca” – tak nazywa się opowiadanie na betaliście.

Opowiadanie o zbójcy, zawodowcy, szpiegu oraz osoby od zadań specjalnych, który podejmuje się pewnego zadania – wyeliminowania pewnego szlachcica. Jednakże bierze on udział w intrydze usnutej przez... No właśnie przez kogo?

Całość ma być raczej stonowana i przewiduję – dalsze opowiadania, którymi głównym bohaterem jest tytułowy łowca.

Chciałbym aby ktoś sprawdził tekst pod kątem interpunkcji i ortografii jak i konstrukcji samej fabuły.

Długość ok 8300 znaków.

Gatunek – fantasy.

Mam cichą nadzieję, że ktoś zainteresuje się propozycją betowania. 

 

MSF

Hello!

 

Jeśli ktoś lubi klimaty paktu z diabłem, demonów, zwłaszcza seksu i opętania w ogóle – zapraszam :)

 

Tytuł: “Brzydki umysł, piękny umysł”.

 

Mam już kilku chętnych do betowania, ale zawsze możecie dołączyć/wpaść i ewentualnie nie komentować, jeśli tekst Wam nie podpasuje :)

 

Gatunek: horror. Chyba.

 

Długość: nie wiem na pewno :)

Wrzuciłam stare, napisane na nowo opowiadanie o dawnych słowianach i bogach słowiańskich, może trafi się ktoś, kto lubi te klimaty?

 

Tytuł: Nie drażnij wodnika

 

Opis z bety: Wila na kilka dni przed ślubem otrzymuje wiadomość od dawnego narzeczonego, Lecha, który zaginął wiele lat temu. Lech i Wila zawalczą o to, by znowu być razem, a na drodze stanie im parę pomniejszych bóstw słowiańskich, w tym wodnik, utopce i pewna niegrzeczna rusałka.

www.facebook.com/mika.modrzynska

Cześć, jestem nowa... i wrzuciłam na betalistę swoje pierwsze opowiadanie...

Nie jest pierwsze w karierze, ma się rozumieć. Pierwsze tutaj.

Potrzebuję nie tyle korekty jak i pomocy w oznaczeniu, tagach i tym podobnych.

 

Tytuł: Wąż morski

Gatunek: fantasy. Chyba najprostsze i “najbardziej klasyczne”.  Może dlatego, że zacząć trzeba od czegoś, co się zna a potem powinno się odfrunąć na tyle, na ile pozwala wyobraźnia.

Opis: Maris nie wraca do domu i wszyscy mieszkańcy wioski są pewni, że już nie wróci.  Po dwóch latach dziewczyna staje w progu domu swej matki i okazuje się, że poznała pewną tajemnicę.

 

Planuję, że to pierwsza z czterech części, właściwie prolog do dłuższej opowieści zatytułowanej Spotkanie Kontynentów. Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek pomoc i opinię. Polecam też zajrzeć do mojego królestwa, by zorientować się w temacie.  Tam, na moim blogu buduję, jak puzzle, cały świat.

Mam do prezentacji opowiadanie Baśń o pewnej burzliwej nocy. Długie – liczy 66k znaków. Gatunek to science-fiction, ale balansuje na krawędzi fantasy z perspektywy dwóch postaci. Będę wdzięczny za wyrażenie opinii, zwrócenie uwagi na błędy, a także łapankę, jeśli ktoś się zdecyduje.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Uwaga, uczyniłem coś strasznego.

Mianowicie: dodałem na betę fragment mojej powieści “Gwiazdy ruszają z miejsca”, liczący sobie, bagatela, prawie 150k znaków. Jeśli ktoś ma silne skłonności masochistyczne i jest gotów przeczytać te wypociny, zapraszam.

Precz z sygnaturkami.

Dzień dobry, zapraszam do betowania mojego nowego opowiadania. Nosi tytuł “Sposób na nieśmiertelność”​ i jak nazwa wskazuje dotyczy pytań i odpowiedzi związanych z długością życia. Długość wynosi ok 43k znaków. Długawe, ale czyta się szybko, ponieważ narracja jest dynamiczna, a jako wielbiciel Jarmuscha i Tarantino napakowałem tam masę dobrych i ciętych dialogów. Jak w poprzednich tekstach jest tu masa wzmianek i cytatów dotyczących popkultury. Gatunek to “inne”​. Potrzebuję wychwycenia błędów, ewentualnych dziur fabularnych i niedociągnięć. 

Help me:)!

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Szukam chętnych do betowania mojego opowiadania “Dziewczyna z perłą zamiast oka”. 77 tysięcy znaków. Raczej mroczne i poważne fantasy (bez dziwnych ras ani nawału magii) w tropikalnym klimacie. Do znalezienia na betaliście.

Ogłoszenie może dosyć nietypowe, bo to nie poszukiwanie bety, a jej oferta.

Przyjmuję wszelakie powieści do betowania. Gatunek i długość dowolna. Proszę zgłaszać się w wiadomości prywatnej, dzięki temu niczego nie przeoczę.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Wysłałem Ci zaproszenie do początku powieści daaaawno temu :P Klimaty takie jak w udostępnionych opowiadaniach “Władca Kniei” i “Człowiek zwany wydrą”, które są do tej powieści prequelami. 

“Tekst ma się bronić sam. Pewnie, tylko bywa tak, że nie broni się on nie ze względu na autora, tylko czytelnika" --- Autor cytatu pragnie pozostać anonimowy :)

Wrzuciłem na betę opowiadanie z wizją Polski w nie tak odległej przyszłości. Nie ma tytułu więc może ktoś coś podpowie wink Długość ok 45k. Lektura raczej “męska”, bo tematyka w dużej mierze dot. militariów i jest trochę strzelania. Jak zwykle będę wdzięczny za wszelkie konstruktywne uwagi.

Witam serdecznie. Wrzuciłem na betalistę opowiadanie “Czysta formalność”​.  Tekst ma ponad 45 tys. znaków, tematyka trudna do sprecyzowania ale bez wątpienia opisująca wydarzenia przejmujące  i dramatyczne – ​koniec ludzkości i zagłada świata, trudne wybory, udział sił nadprzyrodzonych i zgoła kosmicznych – ​z punktu widzenia jednostki. Protagonista nie chce i nie nadaje się na bohatera ale wobec sił wyższych nie ma wyboru i musi... wybierać. Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie uwagi dotyczące tekstu. Z góry serdecznie dziękuję.

 

edit. Mam dwóch wielce szacownych betujących, jeśli dobrowolnie zjawi się czwarty do brydża będę rad wielce.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Witam,

Wrzuciłam na betalistę humorystyczne opowiadanie, taki żarcik. Uwaga, pozbawione głębszej myśli ;) Jeśli ktoś ma ochotę rzucić okiem, zapraszam – AAAasasyna pilnie zatrudnię.

EDIT: Gwoli ścisłości, jeśli np. ktoś się zgłosi, a ja nie będę odpowiadać, nie myślcie o mnie źle. Nie zawsze mam czas codziennie zajrzeć. Także na luzie :)

Cześć i czołem.

 

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie fantasy – Dwie Strony Magii.

Niestety dopiero trzy dni później odkryłem ten wątek dlatego annyonne już mnie wyprzedził z informacją o swoim :)

I popełniłem też drobny błąd, wkleiłem treść dwukrotnie więc wyświetlała się podwojona ilość znaków. Błąd początkującego  :)

Ogólnie 62 tysiące znaków. Czarodzieje oraz dyskusja o wojnie i postawach życiowych. Zapraszam do betowania, cały feedback chętnie przyjmę ;)

Wszyscy zginiemy

Witam, 

Dodałem na betalistę opowiadanie o roboczym tytule Szpieg Faraona. Jeśli ktoś lubi klimat starożytnego Egiptu to zachęcam do betowania. To jedynie 36 tys znaków. ;) 

Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i podpowiedzi :) 

Odwiedzam ten wątek po raz drugi i według obowiązujących zasad  zarazem ostatni.  Wrzuciłem na betalistę opowiadanie “Czysta formalność”​. Mam już dwóch szanownych betujących zaproszonych osobiście (Gary_Joiner oraz Mjacek7235).  Bardzo zależy mi na kimś jeszcze, z radością powitałbym osobę dobrą w kwestiach redaktorskich i językowych. Opowiadanie ma prawie 46 tysięcy znaków. Przynależność gatunkowa trudna do ustalenia ale zdecydowanie fantastyka.  Jako zachętę dodam, że udało mi się wrzucić niedawno inne opowiadanie do tutejszej biblioteki (”Trzeba czekać”) i opinie są nawet nienajgorsze. Zapraszam serdecznie. 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Witam! Wrzuciłem na betalistę opowiadanie pt. “​Sprawa Patyczaków”​. Jest to dramatyczna historia pewnej rodziny i egzorcyzmu o niespodziewanym finale. Tekst ma 30 tys znaków i chciałbym go wysłać do “Smokopolitana”​. Potrzebuję pomocy w wychwyceniu wszystkich możliwych błędów.  Gatunek – horror. Głównym bohaterem jest znany już na portalu Abraham Kudomski. To moje najlepsze opowiadanie.

Zapraszam!

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Potężny i Sprawiedliwy korzysta z wypoczynku

Tekst jest polityczny, powinien być śmieszny. Z powodu tematyki szukam chętnych, którzy uważają się za znających realia polityczne w Polsce ostatnich miesięcy.

Natomiast ze względu na długość tekstu, zapraszam każdego również nie “politycznego” :) Dzięki wam zweryfikuję czy tekst nie mógłby być bardziej uniwersalny i zrozumiały dla większej liczby czytelników.

Czaszka mówi: klak, klak, klak!

 

Wrzuciłam na betę opowiadanie “Czarownica”, które w zamierzeniu miało wyglądać trochę inaczej, ale w trakcie pisania nastoletnia bohaterka sama narzuciła nieplanowany gatunek young adult. I wyszedł tekst o magicznym i życiowym dorastaniu. Dodatkowe propsy dla bety, która ma psa… naprawdę. Potrzebuję, żeby na to spojrzał ktoś z psem.

Aha, nic pilnego, tekst prawdopodobnie pójdzie na jakiś konkurs 2018, więc terminy nie gonią.

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Witam serdecznie, szukam ochotników na misje samobójczą, przy betowaniu moich dwóch szortów, gdzie ćwiczę podstawy poprawnego pisania, ktoś chętny ?

“A wtedy miłość i rozpacz zaczęły swój taniec”

Opowiadanie na konkurs, gdzie jedynym wymogiem jest objętość tekstu.

Podszedłem do pisania trochę inaczej niż zwykle. Mniej skupiłem się na fabule (która raczej niczym nie zaskoczy, plus jest “poszatkowana”) i nie zastosowałem zwrotów akcji. Skupiłem się na klimacie, chęci wywołania w czytelniku jakiegoś smutku, melancholii – słowem odpowiedniego nastroju. Tylko czy mi się udało i jak dobrze?

Opowiadanie będzie docelowo krótsze, gdyż w tej chwili zamieszczam z dwoma zakończeniami. Nie mogę zdecydować, które będzie lepsze, więc też poproszę o wskazówkę.

 

Czaszka mówi: klak, klak, klak!

Szukam śmiałków gotowych zmierzyć się ze słowiańskim young adult. Minipowieść jest pisana w narracji pierwszoosobowej, z nastolatką w roli głównej. Demony znane ze słowiańskiej mitologii żyją wśród mieszkańców niewielkiej mazurskiej wsi.

Z racji niestabilnego warsztatu nie mogę obiecać niezapomnianych przeżyć i catharsis, ale w zamierzeniu była humorystyczna, więc może uda mi się kogoś rozbawić. Zamiast łapaczy przecinków i powtórzeń potrzebuję kogoś, kto mi powie, co mu się podobało, a co nie. Póki co książka ma służyć rozrywce i sprawdzeniu umiejętności.

www.facebook.com/mika.modrzynska

Kam jeśli ci się bardzo nie spieszy mogę przeczytać. Choć pewnie dopiero na początku grudnia uda mi się znaleźć czas. Jak coś pisz na priv podam maila :)

Woohoo! Zdecydowanie mi się nie śpieszy. Już piszę :)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Wrzuciłam opowiadanie na betalistę (do 20 tyś znaków). Klimaty średniowiecza i pogaństwa, na konkurs fantastyczne gody. Ktoś pomoże?

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Morg, podeślij mi na maila :)

Ok. Dzięki, Belhaju :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Mam na betaliście opowiadanie na portalowe “Fantastyczne Gody” (Kata strofy).

Może ktoś miałby ochotę powytykać (pomóc znaczy)?

 

pzdr

٩(̾●̮̮̃̾•̃̾)۶

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie “The Whistleblower”. Jest to eksperyment, który mógłbym chyba nazwać gatunkowo cyberpunkiem grozy (?).

Spróbowałem zmienić nieco model narracji na bardziej dynamiczny, dałem mniej opisów, a więcej dialogów. Całość ma 20 tysięcy znaków według licznika strony.

Byłbym wdzięczny za jakąkolwiek pomoc. Nie zależy mi też na czasie – chciałbym po prostu wyciągnąć z tego pomysłu jak najlepszy tekst.

Co prawda mam już dwóch betujących, ale zależy mi na większej ilości opinii. Tak jeszcze ze dwie osoby :)

 

Z góry dziękuję!

Jai guru de va!

Szukam dobrej duszyczki (albo duszyczek), które odważą się pobetować  krótki tekst o objętości 11tyś znaków. Szorcik o świętach. Dokładniej – o magii świąt.

Potrzebuję pomocy głównie przy wyłapaniu błędów, a i na przecinki można zerknąć :)

Jako że tekst traktuje o Bożym Narodzeniu, chciałbym go wstawić parę dni przed Wigilią, ewentualnie w trakcie świąt.

Pozdrawiam :)

Poszukuję szaleńca, który podejmie się bety mojego opowiadania na Fantastyczne Gody (wisi na betaliście). Haczyk – czas tylko do piątku, bo wtedy upływa termin.

Także wrzuciłem swoje opowiadanie na Fantastycznego Gody na betalistę.

W moim przypadku beta może mieć mniejszą dawkę szaleństwa, bo opowiadanie jutro będzie miało ok. 12k znaków i byłbym wdzięczny za wyłapanie największych byków oraz opinię czy fabuła jest logiczna i czy nie usypia.

Uprzedzam, że historia wyszła mi dość smutna.

Witam wszystkie dobre i niedobre bety, alphy i omegi również. Potrzebuję pomocy z pierwszym ukończonym opowiadaniem, nigdy nie publikowałem, nigdy nikt mojego nic nie czytał, więc fani fars, kabaretów i stand-upów również nie będą się nudzić. Tekst ok. 10 tys. znaków, miał być short, wyszło jak zwykle. Temat: chciałem napisać o pisaniu shortów w formie shortu, połowa się zgadza :P wyszło powiedziałbym eksperymentalnie.

Nie zależy mi na czasie, lecz na wszystkim co w pisaniu ważne – od słów, gramatyki, interpunkcji, przez fabułę, bohaterów po ogólny odbiór itp. itd. czyli na całej reszcie :)

Z góry serdecznie dziękuję za pomoc :)

Dokonało się. Witam wszystkich jeźdźców betakalipsy :) Przybywam w skromne progi wasze, by szukać osób chętnych do betowania krótkiego, jedenastotysięcznego (w znakach), szorta fantasy. Trafia się w nim duch jeden czy dwa, ale niegroźne są, bo kryją swoją obecność pod tytułem ,,Szalona Dusza,, na betaliście. Czego pokornie szukam w betach? Wszystkiego co najgorsze w opowieściach o betujących. Którzy wzrokiem i logiką Stalina będą patrzeć na tekst (może nie dosłownie). Tym samym zapraszam i od razu mówię, że nie zależy mi na czasie. Nie śpieszno mi na Syberię... Z góry dziękuję za pomoc :)

Paint it black

Kto nie lęka się mrozu i w smak mu przygnębiający klimat, niech czuje się zaproszony do betowania mojego ‘projektu’. Tytuł brzmi “Tunel pełen ciszy”, a liczba znaków to nie całe 15 tysięcy. Nie spieszę się, ale nie ukrywam, że dobrze byłoby mieć opko w pełni skończone w tym miesiącu. Będę wdzięczna za każdą opinię.

Dodałem na betalistę swój tekst z Fanatazmatów – nie mam pojęcia, co z nim zrobić  ¯\_(ツ)_/¯

No nieźle.

Witaj w klubie, Skoneczny. Także dodałem mój tekst z Fantazmatów, hard s-f, 35k znaków. I także nie mam pojęcia, co by jeszcze z niego wycisnąć. Jak ktoś jest chętny na przeczytanie i podpowiedzenie autorowi, w którą stronę iść – zapraszam ;)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

To ja trochę z innej beczki, jakby ktoś miał chwile, na shorcika to zapraszam. Schronisko nocą – na konkurs Morskie oko nocą.

Cześć Wam, na betę wrzuciłem fragment (połowę planowanej długości) opowiadania, nad którym jakiś czas temu pracowałem. Jest to pew­ne­go ro­dza­ju próba prze­pi­sa­nia “Króla na zamku”, tutaj nie­skrę­po­wa­ne­go za­sa­da­mi kon­kur­su, w którym wtedy uczestniczył. W pew­nym mo­men­cie “zgubiłem” go jednak – i po­trze­bu­ję opi­nii, od któ­rej stro­ny się w tekst wgryźć.

 

Edytka:

Celuję w twarde sci-fi.

Tytuł: Ogród ujemnej entropii.

@ DW_R Hmmm, kiedy klikam w link, otwiera mi się strona z listą opowiadań, a nie to właściwe opowiadanie i nie wiem, gdzie je znaleźć. MOżliwe, że to dlatego, że jestem blondynką i klikam niewłaściwym palcem? ;)

 

Wilczyco, spróbuj znaleźć te opowiadania w zakładce “betalista” w dziale z opowiadaniami. ;)

Dzięki, tak zrobię

 

Na becie zawiesiłem swój nowy tekst – “Z głową w chmurach”.

Tłem są losy trójki bohaterów – szabrowników – którzy w powojennym świecie schodzą do przedwojnenego bunkra, aby poznać jego zawartość. Sci-fi, ale raczej z tych lżejszych – przyznam, że miałem tu romans z matematyką, ale z tą bardzo podstawową. ;)

45k znaków – zapraszam zainteresowanych.

Napisałem powieść soft sci-fi o tytule “Eito”, jak to zwykle bywa w moim przypadku mocno refleksyjną i “odjechaną”. Szukam betaczytaczy, proszę zgłaszać się do tego wątku: http://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/20196 i na pw, wyślę plik z tekstem na adres e-mail.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Też pięknie proszę o rzut okiem na moją propozycję konkursową. “Louise” wisi na betaliście. Nie jestem debiutantką, chociaż narazie odnoszę sukcesy w innych gatunkach, jednak fantastyka od zawsze mnie fascynowała i co jakiś czas próbuję swych sił w tym gatunku. Opowiadanie wyszło długie (60tyś znaków), ale mam nadzieję, że czyta się dość gładko. Pracowałam nad nim już kilka miesięcy, więc nie jest to pierwszy szkic, a wydaje mi się, że doskonale wpisuje się w temat przewodni konkursu “Jestem legendą”. 

Ja także poproszę kogoś o zerknięcie i wydanie nawet bardzo ogólnikowej opinii o dziele pt “Gdy czarnoksiężnik mówi dobranoc” (sorry za tytuł).

Teraz na betaliście wisi fragment ok 2/3 właściwego opowiadania (teraz jest 20k docelowo na max 30k znaków). Całość będzie do końca tygodnia, ale że chcę to dać na konkurs (ten o legendzie), to potrzebuję już teraz odpowiedzi na pytanie “Czy w ogóle się nadaje?”. Od tego zależy, czy będę szlifować opko, czy pisać coś od zera :)

lol

Właśnie popełniłem zbrodnię, zapewne odhaczając kilka podstawowych grzechów grafomana. Przy okazji, już dużo mniej prawdopodobnie, mogłem ująć piękne rzeczy.

 

W skrócie – opowiadanie na konkurs Jestem legendą, grube na circa 59k znaków. Na chwilę obecną potrzebujące (jak pluszowe misie potrzebują miłości) opinii przede wszystkim czytelniczej. Znaczy się, czy nudzi, gdzie nudzić zaczyna, może trzeba ciąć (zapewne), albo coś rozwinąć (o Boże, nie). Wreszcie, czy zakończenie jest satysfakcjonujące, a przede wszystkim, czy zrozumiałe. Z tym miewam przecież problemy. Jeśli ktoś chciałby pomóc od strony warsztatowej, przyjmę z uśmiechem na dziobie, ale i uwagą, że gotowy jestem wprowadzać ewentualne, nawet duże zmiany. Podsumowując – możliwe spore metamorfozy (pod, oczywiście, wpływem betopinii).

Tytuł na betaliście: Szepty Nieboga. Trochę filozofii, trochę ładnych i garść tych mniej estetycznych obrazków. Zdecydowanie fantasy, chociaż pozbawione krasnoludów oraz ich wyższych przyjaciół.  Wszystko dość kameralne, z kilkoma wątkami splatającymi się w, mam nadzieję, dobrze pozszywanym zakończeniu.

 

Wdzięczny Słowik może  pobetować  latem, nawet epopeje tak rozległe,  że scenariusz do brazylijskich telenowel z planem dwudziestoletnim może się schować.

Czółko!

Pięknie proszę jakąś dobrą duszę o zerknięcie na opowiadanko, które szykuję na konkurs “Umieranie to parszywa robota”, organizowany przez Fantazmaty. Zależy mi na szczerej opinii, wytknięciu błędów i zgrzytów. Roboczy tytuł opowiadania – Ostatnie odesłanie.

Na betaliście znalazło się moje opowiadanie “Człowiek nadświetlny”. Jest to tekst na konkurs silmarisowy. Gatunek: thriller polityczny z mocnym akcentem hard sf i delikatnym socjo sf, gdzie staram się pokazać, co może się stać w wypadku istnienia technologii nadświetlnej. Tekst jest dosyć długi, liczy koło 63k znaków. Tak więc wielkie dzięki tym wszystkim, którzy podejmą się trudu betowania.

Jak zawsze jestem gotowy także odwdzięczyć się betowaniem ;)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wrzuciłem na betalistę mój tekst na konkurs “Jestem legendą” – Hellraver, opowiadanie o długości 53 tys. znaków. Trochę obyczajówki, trochę psychodeli, trochę filozofii, trochę horroru.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Wrzuciłem na betę tekst “Skala wartości” przeznaczony na konkurs “Jestem legendą” o długości 48k znaków. Poruszam temat religii oraz alternatywnej wizji tego, co na Ziemi i poza nią. Chciałbym się też upewnić, czy wszystko przedstawiłem w taki sposób, w jaki planowałem. 

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Udostępniłem na betaliście opowiadanie “Wśród koszmarów najgorsza jest bezsenna noc”. Utwór mający ambicję, być horrorem, ale potrzebujący opinii i pewnie kilku operacji. Nie bądź obojętny na jego los i zostaw komentarz. Będę wdzięczny za wizytę.

Tyle legend na betaliście, to dla odmiany wrzuciłem tekst na konkurs “Umieranie to parszywa robota” o roboczym tytule “Dziś będziesz z nią w raju”. Tekst ogólnie jest o tajemniczym eksperymencie i trochę o religii. Klimat pół żartem-pół serio, miejscami absurdalny. 

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Na be­ta­li­stę wrzu­ci­łam wła­śnie opowiadanie na konkurs “Jestem legendą”.

“Szkodniki” to moje pierw­sze po­dej­ście dys­to­pii. Fastastyka, długość  59789 znaków.

Najbardziej zależy mi na wytknięciu błędów wynikających z pisania z perspektywy dziecka, którego płci nie sprecyzowałam w tekście.

Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś rzucił okiem na moje opowiadanie konkursowe pt/ “Szkodniki” (urban fantasy, długość  59789 znaków.).

Zajrzy ktoś do mnie? Skrzek: opowiadanie science fiction, właściwie eko fiction dł. 18 494; myślę: umieranie to parszywa robota, ale nie jestem pewna na ile się to  trzyma tematu .

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

I ja wreszcie wysłałam do bety. Będę wdzięczna za wszelką pomoc przy opowiadaniu konkursowym :)

Zamiast science fiction, widzę bardziej science fantasy i jest może parę nieścisłości, więc porady pod tym względem, będą bardzo mile widziane. 

 

http://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/20398

 

Ktoś, coś? Tekst był już sprawdzany, więc baboli być nie powinno, ale byłabym wdzięczna, jakby ktoś jeszcze na to spojrzał.

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Fantasy, las, literatura, potwory.

Opowiadanie pt. “Droga do najgłębszej puszczy” jest krótkie (15 tys. znaków), treściwe i raczej smutne (chociaż po drodze delikatne uśmiechy mogą się pojawić).

Bohaterem jest potwór.

Hej. Dzisiaj dopiszę końcówkę opowiadania na konkurs “Jestem legendą” i byłbym ogromnie wdzięczny za pomoc i przede wszystkim potwierdzenie, że wpisuje się w ramy konkursu. Poniosły mnie trochę bardziej boskie tematy, niż legendarne.

Opowiadanie będzie miało około 20k znaków.

 

http://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/20222

Roboczy tytuł “1937-1942”. Co by było gdyby było inaczej. Jeden punkt zwrotny kieruje historię na inne tory – nie tylko historię Polski.

Skupiłem się na związku przyczynowo skutkowym, więc kilka kwestii wymaga świeżego spojrzenia.

 

http://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/20556

Czeźć.

 

Pierwsze primo – moje opowiadanie, “Jak się pozbyć ludzkości w trzech prostych krokach”, wisi na betaliście. 33k znaków.

 

Drugie primo – przydałby się ktoś, kto je przeczyta i oceni. Idealny kandydat to ten, kto nie czytał wcześniej innych moich opowiadań – żeby nie było wątpliwości, że tekst może być traktowany jako osobna całość.

 

Trzecie primo – ludzie, wklejanie tutaj linku do opowiadania nie ma wielkiego sensu, bo zanim ktoś nie zostanie waszym betującym, nie może wejść na stronę tego opowiadania :/

 

EDIT: czwarte primo – tekst raczej nie wymaga już “łapanki”, chodzi tylko o ocenę fabuły, postaci etc.

Precz z sygnaturkami.

Siemanencja,

 

Na betaliście wylądował mój krótki horror pt. Drzewo. Długość około 18k znaków.

Tytuł prosty do zapamiętania, więc i fabuła nie może być skomplikowana. Wiosna, osiedle, starsze dzieciaki i wspomniane Drzewo, którego wszyscy się boją. To mój pierwszy eksperyment z tym gatunkiem , dlatego na pewno wyszło mało strasznie. Niemniej żadnej litości – chce znać wszystkie swoje słabe strony, dlatego wszelkie uwagi są mile widziane.

"The way is lit. The path is clear. We require only the strength to follow it. " - Darkest Dungeon

Czy znajdzie się ktoś chętny do pobetowania mojego szorta/opowiadania (w zasadzie ta granica dla mnie jest zbyt płynna, żeby ją dostrzec) na konkurs Polski Język Obcy? Fantasy, 8k znaków, tytuł (w zasadzie jeszcze roboczy): “Rysa na metalu”.

Można dokuczać, gryźć, drapać i bić, byle nie w szczepionkę!

Ja bym prosiła kogoś do 15174 znaków, Polski Język bardzo mocno Obcy i nieprzyjazny.

Weird fiction, bo na horror za mało straszne, a na fantasy raczej zbyt niepokojące.

Tak więc, zapraszam ;) 

 

http://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/20815

 

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Uwaga, będzie pytanie z rodzaju tych dziwnych :)

 

Jako, że lubię sobie skakać po gatunkach, napisałem opowiadanie, które plasuje się w kategorii literatury młodzieżowej, lub jak kto woli, young adult fiction.

Wiadomo, opinia każdej osoby jest cenna, ale zdałem sobie sprawę, że fajnie by było poznać przed publikacją zdanie kogoś z, no wiecie, grupy docelowej :) Dysponuje ktoś dzieckiem w wieku okołogimnazjalnym*, które lubi fantastykę i byłoby skłonne poświęcić godzinkę czasu?

 

*Wiem, że była jakaś zmiana i chyba gimnazjum już nie ma, ale nie do końca to zarejestrowałem. W każdym razie powinno być jasne, o jaki przedział wiekowy chodzi :)

 

Opko wisi na betaliście pod tytułem “To, co po sobie pozostawiliśmy”, ale jako że ma prawie 50 stron, jak ktoś chce podeślę PDFa.

ironiczny podpis

Issander, zdecyduj – publikacją czy ubikacją ^^

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

A to dopiero chochlik mi się wkradł! Dzięki za info :)

ironiczny podpis

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Hmm. Zostałam skuszona smutnym pieskiem, idę betować.

Cześć,

Zapraszam do betowanie mojego pierwszego tekstu na tym portalu.

“Przykre skutki naukowej nierzetelności” – Szort, s-f, 5.6k znaków.

Bijcie tak, żeby nie było śladów, proszę.

Może kociak też zadziała?

Gdyby ktoś chciał się skusić na szybką betę trochę nietypowego tekstu na mechowy konkurs, to serdecznie zapraszam. “Trzy kule dla jednego bufona”, 7,7 tys znaków.

Ahoj!

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie, fantasy, tytuł “Ukłucie ciekawości”, długość 17k. Na żaden konkurs, ot tak. Może być nawet bez szczegółowej łapanki (choć takową z ucałowaniem rąk przyjmę), najbardziej mnie interesuje reszta.

Wrzuciłem na betę opko “Kim będziesz jutro?” na konkursik Cienia. Trochę trzeba przyciąć, bo przekracza limit, a traktuje o superbohaterach :D

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Witam. Wrzuciłem na betalistę opowiadanie “Serce żołnierza piechoty morskiej” na konkurs “Magazynu Histeria”.Tekst ma ok 33 000 znaków. Jest to horror o zombie, ponieważ taka jest tematyka konkursu. Głównym bohaterem jest żołnierz piechoty morskiej, który wraca z wojny w Afganistanie i nie może poradzić sobie z duchami przeszłości. 

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Hej, na betalistę wrzuciłam ,,O dziewczynce i Końcu Świata”  -szort ok 2500 słów. Tytuł mówi sam za siebie – żyjąca w Tokio Chiyoko stara się samodzielnie powstrzymać Koniec Świata. Byłabym wdzięczna gdyby ktoś rzucił okiem ;)

Też zombie, w wersji: mamy przekichane; chyba nie; chyba jednak tak.

Miło będzie, jak zerknie ktoś spoza domyślnego kręgu czytaczy ;)

18 671 znaków

 

(mam więcej smutnych piesków i nie zawaham się ich użyć ^^)

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Szukam chętnych na pobetowanie mojego horroru Nocne Radio znów nadaje. Pochwała ciszy. 22,5 tys. znaków, do znalezienia na betaliście.

 

Ponieważ mundialu nie ma już po co oglądać, z pewnością wszyscy mają teraz duże, niezagospodarowane zasoby czasowe. Tak więc jako alternatywę od oglądania jak Japonia pokonuje naszą dzielną reprezentację, proponuję szybkie pobetowanie mojego opowiadania "Przebudzenie Czwartej Władzy" pisanego na konkurs Polski Język Obcy. Ponieważ nieubłagany niczym Jeźdźcy Apokalipsy termin jest coraz bliżej, prosiłbym o betę do piątku. Opowiadanie to historia alternatywna rozgrywająca się w latach 30. XIX wieku. Nie zależy mi bardzo na łapance, bardziej na ogólnej opinii i informacji, czy duże nasycenie opowiadania historią nie utrudnia zbytnio jego odbioru. Z góry dziękuję za pomoc.

Zgłosiłam się, choć do odpowiedzi na ostatnie pytanie pewnie nie jestem odpowiednią osobą ;) Nie obiecuję bardzo szczegółowej recenzji, bo kończę dwa teksty na akord (oba do końca czerwca), ale ten XIX wiek...

http://altronapoleone.home.blog

To w Twoim przypadku ostatnie pytanie można zamienić na – "Czy nie dokonałem jakiś rażących historycznych baboli?" ;)

Zgłosiłem się. Chętnie rzucę okiem. Zainteresowałeś realiami. :)

Cześć wszystkim!

Ja również mam coś na konkurs Polski Język Obcy, więc niestety czas nagli...

Chciałbym poprosić Was o pomoc przy moim opowiadaniu “Ciąg czarnych linii”. Jest to bardziej klasyczne Sci-Fi, gdzie umieściłem zapomnianą technologię podboju kosmicznego, rodem z początku lat sześćdziesiątych. Z tego co się orientuję, żaden popularny utwór literacki z niej dotąd nie skorzystał :)

W 20k znaków opisuję historię lotu międzyplanetarnego. Ogółem jest to “dreszczowiec” z elementem lekko nadnaturalnym (choć ta nadnaturalność zależy od interpretacji czytelnika). A żeby było bardziej swojsko, załoga to (w domyśle) Polacy.

Za wszelką pomoc z góry dziękuję!

 

Post Scriptum

A gdyby to kogokolwiek zainteresowało, rozwinąłem moją wizję z opowiadania “Człowiek biznesu”. W którym właśnie wizja była jedynym jasnym punktem ;)

Jai guru de va!

Wiem, czas nagli, pewnie wszyscy wykańczają swoje języki obce, ale wrzuciłam na szybką betę opowiadanie – zależy mi głównie na opiniach, czy znów nie przesadziłam z tłem historycznym, bo rzecz jak zwykle wczesnodziewiętnastowieczna... Z góry dziękuję za pomoc!

http://altronapoleone.home.blog

Ja bym miała urban fantasy (chyba, nie jestem dobra w tagi) na Słuchowisko.

 

Generalnie uważam tekst za gotowy – czyli bez baboli, ale z publikacją chciałam poczekać, aż skończy się Polski Język Obcy, coby mi się tekst nie stracił w powodzi słownikowej. Jakby ktoś zajrzał przedpremierowo, to byłabym przedźwięczna ;)

(nawet, gdyby miało okazać się, że jednak nie skończyłam ;)

45k

 

jest słoń.

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Cześć wszystkim!

Popełniłem ostatnio (konkretnie wczoraj) krótką wprawkę literacką. Jest to w zasadzie (i w kwasie) eksperyment z narracją pierwszoosobową w czasie teraźniejszym i mógłbym wrzucić go od razu. Zależy mi jednak, by nie miał jakichś niepotrzebnych baboli.

Zaleta:

– Długość. 2,5 tysiąca znaków

Wada:

– Tekst o charakterze lekko filozoficznym (ale bez polityki!)

 

Tytuł: “Ślady na piasku

 

Miałbyś ktoś chwilkę? ;)

Jai guru de va!

Cześć,

 

jeśli ktoś ma chęci to zamieściłem na betaliście opowiadanie. Będę wdzięczny za każdą opinię. Tekst ma trochę ponad 33 tys. znaków, więc jego lektura nie powinna zająć zbyt wiele czasu.

Wrzuciłam na listę tekst, który rozważam słuchowiskowo, ale znów mam problem, czy kontekst historyczny (choć tu jest dość alternatywnie) będzie strawny i czytelny... Nie jestem pewna, czy to się ostatecznie nada na konkurs, ale mam dość siedzenia w zaciszu domowym i rozważania tego w samotności ;)

http://altronapoleone.home.blog

Kto ma ostrą włócznię i ochotę, żeby zmierzyć się z mamutem, tego zapraszam do 110k znaków czekających na betaliście.

Wrzuciłem na betalistę dziwne, bękarcie dziecko pod tytułem “Rycerze króla Gideona”. Jak ktoś ma ochotę poniańczyć i przewinąć, serdecznie zapraszam. Powinno być przynajmniej śmiesznie :D

The fair breeze blew, the white foam flew, The furrow followed free: We were the first that ever burst Into that silent sea.

Jeśli kogoś nudzi wypoczywanie, to na betę wrzuciłem opko “Odnóża świadomości”, 17k znaków. W skrócie opowiada ono o psychiatrze i małym malarzu, którego ulubionym zajęciem jest rysowanie ludzi z pajęczym łbem. Jeśli kogoś zainteresowałem, to zapraszam :D

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Wrzuciłam na betę opowiadanko, które oryginalnie pisałam na konkurs bibliotekarium, ale potem zrezygnowałam z konkursu, bo limit i inne takie, a poza tym logika i ontologia w tym opowiadaniu mnie przytłoczyły ;) Historii jest niezbyt wiele. Łapanka zawsze mile widziana.

A jeśli ktoś dobrze gra w szachy, to taka beta będzie skarbem!

http://altronapoleone.home.blog

Wyskrobałem 41k znaków w “Testamentach” i nie oczekiwałem, że wyjdzie tego aż tyle.

Opowiadanie fantasy, w którym staram się równolegle prowadzić kilka historii. Proszę o łapankę, badanie ukierunkowane na byłozę i miałozę, a jak ktoś jest bardzo chętny, to i uwagi co do logiki i postaci.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie fantasy, 15 k znaków, będę wdzięczny za łapankę i wszelkie dobre rady :)

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie, niecałe 11k, “Etz HaDa'at”. Clerical fiction o zagadnieniach okołoapokaliptycznych. Do tego w pierwszej osobie, za którą zazwyczaj niezbyt przepadam, więc tym bardziej bym się ucieszył, gdyby ktoś rzucił okiem i mi to ocenił.

Nie przepadam za clerical fiction, więc właśnie rozważam zgłoszenie się ;)

http://altronapoleone.home.blog

Ja bym miała 21564 znaków do rzucenia okiem – akcja w Japonii, choć turyści stąd. Fantastyka nienachalna ;) 

Rzecz o Kōdō.

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

na japońskie mogę zerknąć, wyślij mi zapr :)

Poszukuję opiniodawcy bądź opiniodawczyni do tekstu opartego na symbolice (w dużej mierze chrześcijańskiej/judeochrześcijańskiej). Poniekąd jest to historia alternatywna. Tekst niezbyt klasycznie napisany i trochę przeklinam – choć też raczej nie klasycznie. Interesuje mnie przede wszystkim info, co jest w tekście niejasne. Od strony warsztatowej opko jest ogarnięte ;-) Niecałe 20k znaków.

Dream big.

Ponieważ poprzednia, Arnubisowa beta okazała się szybka, łatwa i przyjemna, mogę w razie czego zajrzeć, zwłaszcza jeśli nie trzeba łapanki :)

http://altronapoleone.home.blog

Raczej nie trzeba (choć oczywiście braku błędów zagwarantować nie mogę). Chodzi mi tylko o info, co jest niejasne w tekście :-)

Dream big.

Oki, ponieważ teraz lektura byłaby skrajną prokrastynacją, bo na jutro mam przygotować stertę kretyńskich dokumentów na uczelnię, zabiorę się pewnie wieczorem.

http://altronapoleone.home.blog

Ktoś chętny do ponurej dark fantasy (17k)?

Ja mogę zerknąć, jeśli chodzi ci o całość opowiadania/fabułę/światotwórstwo. Bo w łapankach nie jestem najlepszy.

O to mi głównie chodzi, zgrzytów językowych nie powinno być AŻ tak wiele, bo tekst trochę poleżał i nie na łapance chcę się tutaj skupić.

Poszukiwany beta-tester przydługawego opowiadania “Wykuty z gliny”. Zależy mi na uwagach odnośnie jakości fabuły/języka/stylu/świata.

 

Tekst umieszczony we w miarę standardowym świecie fantasy, opowiada o problemach pewnego miasta z najazdem, którego logicznych powodów nikt nie jest w stanie odgadnąć, ale bronić jakoś się trzeba.

Opowiadanie krótkie nie jest (86,7 tys. znaków), ale nie wymagam, żeby betujący przeczytali całość, jeżeli nie będą tego chcieli. Uwagi odnośnie fragmentów również mile widziane. :)

Z góry dzięki za każdą ofertę pomocy!

 

"When I became a man I put away childish things, including the fear of childishness and the desire to be very grown up." C.S.Lewis

Zapraszam chętnych do betowania tekstu “Kumari”.

 

Opowiadanie fantasy o emocjach, tęsknocie, determinacji... Tym razem zmierzyłem się ze współczesnością, okraszoną japońską egzotyką, ale nie tylko.

 

Nawet wyszło na czasie, patrząc na dzisiejszą dyskusję na SB.

Opowiadanie jest dość obszerne (55k), więc będę wdzięczny nawet za pobieżną betę lub uwagi do fragmentów.

 

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Drodzy, udostępniłem na betaliście opowiadanie “Czy to już pora zasnąć?”:

 https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/21302

Jest to krótka (20k znaków) historia dwójki bohaterów, którzy w małym miasteczku muszą mierzyć się z realiami postapokalipsy. Pomysł powstał przy okazji konkursu Fantazmatów, ale postanowiłem umieścić go tutaj. Chętnie poznam opinie i za łapankę byłbym równie wdzięczny. Sugestie jak podzielić tekst są nieocenione, bo na ten moment jest to (niestety) ściana.

Zapraszam, mam nadzieję, że ktoś znajdzie czas. Będę zobowiązany. :)

@Fajrom

87k to długi tekst. Trudno Ci będzie znaleść betę, tym bardziej, że jak widzę sam się do betowania nie garniesz. Beta działa na zasadzie wzajemności. Im więcej betujesz, tym większe są szanse, że ktoś się odwdzięczy.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

@chroscisko – podeślij zaproszenie, japońska egzotyka mnie zachęciła :)

Wrzuciłem do betowania fragment opowiadania na razie ma 12k. To moje drugie opowiadanie. Pierwsze było sporo dłuższe, zasugerowano mi krótsze formy i betalistę. Ma to być tajemnicze SF, z akcją dziejącą się na typowym polskim blokowisku. Ma być ciasno, tajemniczo i abstrakcyjnie (nie wiem czy to właściwe określenie do tego co sobie wyobrażam we łbie). Fragment opowiadania:

“Profesorze. Proszę uważać. To może stać się obsesją. Kilku z wcześniejszych badaczy wpadło w manię z powodu obiektu. Jego nieosiągalności jest dla nas hipnotyzująca. Obiekt jest zarazem tak bliski – w tym momencie oficer wziął w dłoń wyobrażany przez siebie obiekt, a jego wzrok wpatrywał się w ten twór wyobraźni – a zarazem tak daleki. Nieprzenikniony. Niezrozumiany.”

Wrzuciłam na betę dość krótkie, 26k, opowiadanie na konkurs (po którym pewnie wyląduje na forum). Będę wdzięczna za konstruktywną krytykę, bo jakkolwiek pozostaję w ulubionej tematyce, opowiadanie jest dla mnie pod wieloma względami nietypowe i miałam mnóstwo wątpliwości, kiedy je pisałam...

http://altronapoleone.home.blog

To ja też. "Studium złota i szkarłatu", science-fiction zahaczające o socjo, oparte o parę mikroskopowych zjawisk i przemyślenia pewnej profesor genetyki. Jakieś 54 tysiące znaków. Bardzo chętnie przyjmę każdą pomoc.

Dzień dobry,

Być może ktoś chciałby przeczytać sobie opowiadanie post-apo na “Pomieścia” o mieście, które jest znane z ocenzurowania filmu “Kler”. Jeśli tak – zapraszam na betalistę (tylko 25k znaków!) Bardzo bym się ucieszył nawet z najkrótszej, jednozdaniowej opinii.

Czyli sama lektura, bez łapanki, wystarczy? Jeśli tak, to mogę zerknąć, ale z łapanką mogę się nie wyrobić akurat w tej chwili.

http://altronapoleone.home.blog

W moim przypadku – jak najbardziej, sama lektura wystarczy. Wysłałem zaproszenie!

Wrzuciłem na batalistę opowiadanie „Obłęd” (ok 26 tys znaków). Będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc. 

Dzień dobry,

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie: Artefakt obcych.

Jest to opowiadanie SF o historii na pierwszej ludzkiej kolonii. To moje pierwsze opowiadanie w narracji pierwszej osoby.

To moje drugie opowiadanie na tym portalu. Pierwsze od razu wrzuciłem do Opowiadań i poradzono mi, abym następnym razem najpierw wrzucił na betalistę. Co niniejszym czynię.

Długość około 24k znaków.

Proszę o wartościową krytykę :)

Pozdrawiam.

"Miej wielkie marzenia, bo tylko takie mają moc poruszania ludzkich serc" - Johann Wolfgang von Goethe

Jakby ktoś chciał zerknąć na opowiadanie na konkurs UFO, czytelniczo, nie łapankowo, to zapraszam :)

http://altronapoleone.home.blog

Hej,

Wrzuciłam na betę (w zamierzeniu) reprezentacyjne fragmenty dłuższej całości. Szczególnie poszukuję osób, które mają metaforo-nastrojowy gust lub czytały jakiś mój tekst (próbka wisi na portalu) i się przy tym nie krzywiły, bo wiadomo, gusta są różne, a ja sama siebie (chyba!) nie przeskoczę ;)

Tytuł: “Ewokacja”, gatunek: fantasy. Długość to niecałe 40 tys. znaków, ale wewnątrz jest kilka niezależnych fragmentów i wystarczy zajrzeć do któregoś z nich.

Będzie maszerowanie, choroby psychiczne, erotyka i mnóstwo retrospekcji. Jeżeli ktoś miałby czas jeszcze w październiku do tego zajrzeć, to byłoby wspaniale. Zapraszam!

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Witam

Wrzuciłem krótki tekst fantasy, ok 13tys znaków, o tytule ,,Pierwszy Śnieg”. Przedstawia marsz rycerza zakonnego przez zaśnieżony las oraz jego upadek w obłęd. Zapraszam do betowania.

Po prośbie. Na betaliście jest mój tekst “Rozkład”. Takie fantasy jak to u mnie, 43 tys. znaków. Zależy mi głównie na ogólnych uwagach, czy to się kupy trzyma i czy da się czytać. Będę wdzięczna. :)

Terminu sztywnego nie ma, ale chciałabym zamknąć to opowiadanie jakoś do końca pierwszego tygodnia listopada.

Wrzuciłem strasznie długi, latami w bólach rodzony, tekst – jak to ja. Ale za to chodzi mi tylko o odbiór ogólny, nie o korektę – tę sobie zrobię sam, kiedy przyjdzie na to pora.

Jeśli ktoś zechciałby pomóc – będę wdzięczny.

Nie boimy się UFO. Lekkie S-F.

Hej :) 

Mój tekst wisi już chwilę na betaliście więc pozwalam sobie ponowić prośbę. Jeśli jeszcze ktoś miałby czas i chęci, żeby zerknąć na dość krótkie opowiadanie „Obłęd” (XX wiek, morderstwo i indiańskie duchy) to byłbym bardzo, bardzo wdzięczny. 

Na betaliście znalazł się mój tekst na UFO: “Niepodważalny dowód, niezachwiana wiara”. Opowiadanie typu science fantasy, dziejące się w innym świecie, o stosunkach między nauką i religią w kwestiach poznawania świata, zwłaszcza dotyczących pewnego latającego obiektu :) Chętnych do betowania zapraszam.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Nie do końca wiem, co z jednym z moich opowiadań począć. Wrzuciłem na betę – “Karły stoją na ramionach gigantów“.

Myślę, że tematyka wspasuje się w UFO, ale potrzebuję świeżego i krytycznego spojrzenia. To raczej kameralna opowieść – o samotnej dziewczynie z bidula, ogromnemu i tajemniczemu przybyszowi, o szukaniu kontaktu z innym człowiekiem w snach i wirtualnej rzeczywistości.

Zamieściłam na betaliście moje opowiadanie “Uczennica jasnowidza”.

 

Zapraszam wszystkich do komentowania.

Przed końcem miesiąca wrzucę na betalistę tekst na Ufo.

Poszukuję zatem betujących (1-3 osoby).

Już teraz mogę zacząć odwdzięczanie się betowaniem waszego opka (niekoniecznie) na Ufo.

 

Socjo SF, narracja pierwszoosobowa.

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Mytrix, możesz mi wysłać zapr. :-)

Dream big.

Dogs, tak uczynię, dzięki. Daj znać jak będziesz potrzebować betaczytacza ;-)

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Na betę pofrunęło moje sowio-skowronkowe opowiadanie (~20k), chętnych do pomocy kuszę piwem i obietnicami raju, zachęcam i zapraszam!

Na betę wrzuciłam opowiadanie „Laury cykuty”. Jeśli ktoś mógłby, zechciałby, zerknąć to  smoki byłyby wdzięczne. Tag cywilizacja. 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Wrzuciłem na betę opowiadanie “Pan Blue, Pan Night i Excel”. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś znalazł czas, by rzucić okiem, czy całość się klei i czy nie ma jakichś dziur logiczno-fabularnych.

Mamy tu młodego nauczyciela, która spotyka istotę z kosmosu, by razem ruszyć w podróż i uratować świat. Zachęcająco? Kontrowersyjnie? Niecodziennie i oryginalnie? Wedle opisu raczej nie, ale mam nadzieję, że całość przypadnie Wam do gustu. ;)

Dałam do bety opowiadanie na konkurs o UFO. Będę wdzięczna za zerknięcie do tekstu (nie jest długi).

Dodałem(chyba) swój tekst. Opowiadanie (20 tys. znaków) z pogranicza grozy/sci-fi na konkurs UFO :). Tekst jeszcze nie został poprawiony z literówek itd.  Tytuł : W(Y)ŁAMANIE.

Dziękuję za spojrzenie na niego :)

Dodałem na betę tekst “Sztolnie Klatensteigu”. Krótka i lekka opowieść high fantasy, napasana na konkurs „Sowy i Skowronki”.

Żona prosiła bym napisał coś o miłości, a wyszło o... męskim ego? :/

Tekst ma 14k.

Kto ma ochotę zerknąć okiem, to zapraszam.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Na becie zawitało moje opowiadanie w ramach konkursu “Sowy i skowronki”. Świeżutki debiut, także zapraszam każdego, kto chciałby rzucić na nie okiem i za co z góry dziękuję :). Niecałe 20 000 znaków.

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Siemanencja. Betalista wzbogaciła się o mój tekst Star Crunch. Opowiadanie humorystyczne w klimacie laickiego sc-fi, kosmicznych wojaży i korporacyjnego życia. Z założenia miał to być tekst przyjemny, taki w sam raz do zimowego wieczorku przed kominkiem. Fabuła może zawierać śladowe ilości odkrywczych myśli oraz drugiego dna. Długość ~38 000 znaków.

Za wszelkie zainteresowanie dzięki z góry!

"The way is lit. The path is clear. We require only the strength to follow it. " - Darkest Dungeon

Cześć.

Wrzuciłem swoje opowiadanie na betalistę. Długość około 32 000 znaków.

Tag konkursowy – UFO.

No i jak to u mnie – jest niepoważnie.

Są psy, latające naleśniki i śmietana dwunastka.

Dzięki.

Na betaliście ostatnio duży tłok, ale gdyby ktoś jeszcze miał w najbliższych dniach nadmiary wolnego czasu, to zapraszam do mojego sowo-skowronkowego opowiadania. Klasyczny eastern rozgrywający się na Dzikich Polach, więc nie oczekujcie wielkiej oryginalności. Szczególnie zależy mi na zwrócenie uwagi na to, czy skąpy element fantastyczny jest wystarczający oraz czy sztafaż historyczny i stylizacja wypadają wiarygodnie i nie wywołują zbytniego zagubienia u Czytelnika. Oczywiście z otwartymi ramionami przyjmę wszelkie łapanki.

Z góry dziękuję :)

No, niestety nie mogę :( Ale i tak w końcu przeczytam :)

http://altronapoleone.home.blog

Na betaliście dodałem swój najnowszy tekst ‘Dzieło umysłu’. Jest to horror, więc dobrze by było, gdyby znalazł się ktoś, dla kogo ten gatunek jest bliski. Motywy obrazów, sztuki i samego umysłu. Długość ok. 20000 znaków.

Będę wdzięczny za każdą pomoc.

Pozdrawiam.

,,Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami,, ~ Patrick Süskind

Na betę wleciał właśnie mój sowioskowronkowy tekst. Takie hmmm... rural fantasy? Źle się dzieje w Dolinie Sąspowskiej. 14k. Mile widziane zarówno łapanki jak i ogólnomerytoryczne uwagi. 

Heja. Wrzuciłem na betę tekst pisany z myślą o “Sowach i skowronkach”. Absurdalne (a jakże :P) i w zamierzeniu z humorkiem. Tyle, że nie za bardzo wiem, co o nim myśleć. Wiem natomiast, że tekst jest kretyńsko głupi. Tylko nie mam pojęcia, czy w tym dobrym, czy w tym złym sensie.

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Jak kretyńsko głupi, to mogę zrobić wyjątek i zgłosić się do bety :P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ok, to zapraszam. Normalnie, na dzielni mi nie uwierzą, że mi sam Beryl będzie tekst betować. :)

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Dodałam na liste moje opowiadanie na konkurs o UFO, bynajmniej nie o latających spodkach. ;-).

Tytuł: “Trzy imiona wiatru”, ilość znaków: 39822, gatunek: fantasy.

Mile widziane wszelkie uwagi.

Jedną betę już mam, ale miło będzie poczytać uwagi od jeszcze kogoś. ;-)

Maksymalne rozciągnięte UFO mojego wykonania wylądowało na betaliście. Ktoś chętny do pierwszego kontaktu? Ręczę, że obcy nie wyglądają jak suplement diety Marsjanki. Rzecz się dzieje w mroku Czarnego Lądu, jest trochę okultyzmu i dziwnych halucynogennych roślin.

Zapraszam do betowania “Ktoś przebił weterynarza”

Jest niepoważnie, choć poważniej niż we wcześniejszych moich wymysłach.

Długość ok 27000 znaków.

 

“Ktoś zabił panią weterynarz drewnianym kołkiem. Policja szuka winnego i pałuje materace. Bractwo rycerskie nie szuka nowych członków. Przynajmniej do pierwszego, poważniejszego wstrząsu mózgu.”

 

Wszelkie uwagi mile widziane. Interpunkcja i gramatyka przede wszystkim, bo z tym najczęściej mam problem.

Czy może ktoś zechciałby zbetować krótkie opowiadanko (niecałe 20.000 znaków), klasyczne fantasy, nie do końca poprawne politycznie? ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Jose, niepoprawność polityczna zawsze w cenie, bardzo chętnie. :D

Beryl stwierdził, że tekst jest właśnie poprawny, więc sama już nie wiem, ale serdecznie zapraszam i dziękuję ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Na betę pofrunął właśnie mój króciutki i nieskomplikowany tekst (2 strony A4), chętnych w przerwie od lepienia pierogów zapraszam, przyda się każda pomoc. :)

Edit. I jeszcze takie coś o ufoludkach wskoczyło.

Wrzuciłem na betę krótki tekst na konkurs wilka-zimowego. Jakby ktoś znalazł chwilę, by rzucić okiem będę wdzięczny. :)

Wrzuciłem na betalistę krótki tekst ( jedyne 933 wyrazów ;) ) na „głębie snów”. Nigdy jeszcze nie próbowałem napisać czegoś tak krótkiego i fajnie by było, gdyby mnie ktoś upewnił, że ma to ręce i nogi… Albo chociaż z jedną rękę i pół nogi ;)

Będę bardzo, bardzo wdzięczny. :)

Tytuł: senny wywiad

Cześć, na betę właśnie wleciał mój tekst przygotowany na konkurs o UFO :).

Tytułu nie ma, bo jeszcze nie wymyśliłam :).

Opowiadanie utrzymane w klimacie space opery, a przynajmniej starałam się. Około 31k znaków. 

Chętnych zapraszam – przyjmę każdego z otwartymi ramionami, bo termin goni.

Z góry dzięki wielkie za każdy przejaw chęci lektury i za poświęcony czas! :)

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Bolly, zerkałam dziś na betalistę i masz tagi “średniowiecze” i “XVI w.”, a jakkolwiek wszelkie cezury są z natury swej umowne, to jednak XVI w. liczy się już do nowożytności. Więc dopóki to się nie dzieje w jakiejś zacofanej enklawie albo w latach 1501-1517, przy założeniu, że autor należy do radykalnych zwolenników późnej chronologii, mam wrażenie, że te tagi się wykluczają ;)

http://altronapoleone.home.blog

Jak ktoś ma deficyt psychologicznego horroru i nader rozwiniętej maszynerii, to zapraszam do trzech stronek A4 na wilczy konkurs o snach.

A ja do kwantowej eschatologii, jakkolwiek dziko to nie zabrzmi.

Napisałem szorta na wilkowy konkurs. Jestem go trochę mniej pewny, niż tekstów na poprzednie dwa konkursy, więc umieściłem go na betaliście i będę wdzięczny za każdą uwagę :) Dużo pracy przy tym nie będzie, bo tekst ma raptem dwie i pół strony.

ironiczny podpis

Jak ktoś ma ochotę zabetować szorta na niecałe 13k znaków to zapraszam do siebie :3. Przyjmę każdą pomoc, bo termin zgłaszania prac do wilkowego konkursu goni jak diabli!

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

drakaina,

 

Czas i miejsce akcji mojego opowiadania są z założenia niedookreślone, choć można przyjąć, że jest to Rzesza w I połowie XVI wieku. Właśnie wtedy i właśnie tam wpływ przesądów na temat wiedźm był największy, podobnie jak nasilenie prześladowań oskarżonych o czary. Zamieściłem też małe nawiązanie do “Malleusa” i tego, co on wprowadził, więc akcja rozgrywa się na pewno po 1487 roku. W powszechnej świadomości czarownice kojarzą się jednak silnie ze średniowieczem, a ja potraktowałem temat dość swobodnie, skupiając się raczej na budowaniu klimatu, stąd dwa wykluczające się tagi. Po namyśle postanowiłem je usunąć, żeby nikt nie zarzucał mi ignorancji. Z tagami tutaj w ogóle mam problem, bo mogą być źródłem potężnych spojlerów.

 

Korzystając z okazji, ponawiam prośbę o zapoznanie się z opowiadaniem.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Nie przejmuj się zanadto, w sumie na co dzień mało kto zwraca uwagę na tagi. Niemniej zostawiłabym jeden z nich (chyba prędzej średniowiecze, sądząc po tym, co piszesz), bo jeśli kiedyś ktoś będzie przeszukiwał forum po tagach, to trafi. A to jest chyba główna funkcja tagów :) Powodzenia!

http://altronapoleone.home.blog

Na betę wleciał króciutki tekst na niecałe 900 słów – drugie opko przygotowane na wilkowy konkurs :). Kto ma czas i chęci, zapraszam!

 

Nie przejmuj się zanadto, w sumie na co dzień mało kto zwraca uwagę na tagi. Niemniej zostawiłabym jeden z nich (chyba prędzej średniowiecze, sądząc po tym, co piszesz), bo jeśli kiedyś ktoś będzie przeszukiwał forum po tagach, to trafi. A to jest chyba główna funkcja tagów :) Powodzenia!

Ja sobie wyszukuję tu opowiadania po tagach, w zależności od tego, o czym akurat mam ochotę poczytać :). Także warto je wykorzystywać!

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Na betę wstawiłam szorta, liczba znaków 13374, “Peggy i Bob”. Jest to lekki weird (chyba?), raczej niezabójczy i nic wielkiego.

Spróbowałam napisać coś po kolei, aby zrozumieć, kiedy tekst jest niejasny i na czym polega “twist” oraz “infodump”. Będę bardzo wdzięczna za betę i informację, czy taki szort ma już sens, czy dalej jestem w ciemnym lesie.

A, i jeszcze jedno, wiem że pewnie wszyscy są zajęci pisaniem/betowaniem na konkurs Wilka lub UFO, jednak jeśli ktoś znalazłby chwilę to zapraszam.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Napisałam tekst na konkurs “W głębi snu” i wrzuciłam na betę. Nie jestem pewna, czy się klei fabularnie. Byłabym ogromnie wdzięczna za zbetowanie, chętnym mogę się odwdzięczyć tym samym :)

Ratunku! Bety poszukiwane :C

Dedlajn konkursu o UFO zbliża się wielkimi krokami, zaklinam, błagam i upraszam o pomoc! Tekst liczy nieco ponad 29k znaków. Tytuł: “Modlitwa do Pana Ciemności” (roboczo, jak na razie)

Utrzymany w konwencji fantasy.

Prosiłabym o łapankę i opinie czy tekst się nada i czy ma ręce i nogi.

Bardzo dziękuję za każdy przejaw miłosierdzia!

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Na becie zawisła niezbyt długa (ok. 25k) fantastyka historyczna osadzona w przedrewolucyjnej Francji. Dobre dusze zachęcam i zapraszam. :)

Wrzuciłam na betę opowiadanie dziejące się w zdecydowanie rewolucyjnej Francji ;) Zaprosiłam parę osób, ale jakby ktoś jeszcze miał ochotę zerknąć, zapraszam.

http://altronapoleone.home.blog

Swoim sześćset sześćdziesiątym siódmym komentarzem niszczę szatańską liczbę w tym wątku :D.

 

Na betę wleciało opowiadanko przygotowane na konkurs Retrowizje :3. Krótkie (nie wiem, czy nie za krótkie); Word pokazuje raptem 23700 znaków z hakiem.

Przede wszystkim prosiłabym o opinie, czy zarys technologii nie jest zbyt subtelny :<. Łapanka też by się przydała, bo, na swoją zgubę, uwielbiam mieszać szyk zdań. Może jest tu ktoś, kto interesuje się kulturą Wschodu i sprawdziłby tekst pod względem merytorycznym? Zrobiłam dokładnie risercz, ale wiadomo, jakiś babol mógł się zdarzyć.

Za każdą pomoc ślę wirtualnego buziaka!

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Sy, buziaka nie potrzebuję, ale możesz mi wysłać zaproszenie ;-)

Dream big.

robi się! :)

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Wrzuciłem na betę opowiadanko “Łowca szpiegów” (nieco ponad 30k znaków). To szpiegowskie fantasy w realiach quasi epoki brązu. Jest trup, tajemnica, “zaszyfrowany” papirus i zdrajca do odnalezienia. Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc, uwagi czy spostrzeżenia.

A jeśli mamy na sali eksperta od starożytnego odlewnictwa to byłoby bombowo. :) 

Rzuciłem coś od siebie, na Starewizje czy jakoś tak.

Tekst nazwałem “Atoma”, z czasem wymyślę coś fajniejszego.

Potrzeba mi krytycznego oka, bo moje mi za bardzo słodzi.

“Homo sapiens prognathis”, Retrowizje.

Akcja opowiadania toczy się na obszarze Europy w czasie późnego plejstocenu (początek górnego paleolitu). Panuje epoka lodowcowa. Z południa nadchodzą ludzie znani współcześnie jako Kromaniończycy (przodkowie człowieka współczesnego) i wypierają na północ żyjących tu od kilkuset tysięcy lat Neandertalczyków. 

 

Patrzę w kierunku antropologów i archeologów.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Ech, przejrzałam betalistę i jest tam parę tekstów, które bym przeczytała, ale co najmniej do kwietnia będzie bardzo marnie z betowaniem :(

http://altronapoleone.home.blog

Drakaino, dzięki za szybką reakcję.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Wrzuciłam na betę 20k próby horrorowej do konkursu Histerii inspirowanego Beksińskim. Ponieważ z gatunkiem dopiero eksperymentuję, będę wdzięczna za wszelkie uwagi dotyczące nastroju, świata itepe, łapanka zawsze mile widziana, ale drugorzędna, jeśli chodzi o potrzeby.

http://altronapoleone.home.blog

Na becie Orzeł (znów) wylądował, tym razem z wielce twarzowym socjo sf. 37k +/– 5 tysięcy znaków nadobowiązkowych. ;)

Wiktorio, jak nie masz jeszcze dość mojego marudzenia, to w przyszłym tygodniu mogę rzucić okiem na Twego Orła. Na Drakainowego też.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Cny chroscisko, dziękuję za chęci :) Jeśli jeszcze będzie wisiało, to nie omieszkam poprosić, ale jeśli uznam, że wysyłam na konkurs przed wojażami okołoweekendowymi, żeby potem nie zapomnieć, bo luty krótki, to zniknie.

http://altronapoleone.home.blog

Jakby ktoś miał ochotę, na becie wrzuciłem swoje opowiadanie. Staram się w nim odpowiedzieć na najważniejsze pytanie w życiu każdego człowieka: wolność czy pełna miska? 

Może ktoś się jednak skusi na betę “Miasta niewolników”? ;) 

Wrzuciłem na betę swój tekst pod tytułem “Dzieci Czasu”. To science fantasy, rozwinięcie szorta “Syn Czasu” z konkursu “Mechy na strzechy”. Tekst ma długość ok. 50 tys. znaków. Zapraszam chętnych.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Właśnie wrzuciłam na listę opowiadanie “Zegary i kukułki” – opowiadanie fantasy, znaki: 39986.

Tekst bierze udział w konkursie Retwowizje. Historia jest osadzona w clockpunkowych klimatach włoskiego renesansu.

Będę wdzięczna zarówno za łapankę błędów gramatycznych, jak i uwagi dotyczące samej fabuły oraz realiów.

Pozdrawiam.

Wrzuciłem na betę tekst “Wielkie łowy” na Retrowizje. 36k znaków. Australia w latach 30-tych XX wieku. Trochę absurdu, trochę Krokodyla Dundee i Indiany Jonesa, całkiem sporo kina klasy Z. 

Skończyłem właśnie pisać opowiadanie socjo-sf. Akcja rozgrywa się w przyszłości, jest to swego rodzaju antyutopia z dużym naciskiem na kwestie seksualności.

Czy jest szansa, by jakiś psycholog/psychiatra/seksualog lub entuzjasta tego typu tematyki zechciał rzucić na nie okiem?

Na razie nie dodaję go na batalistę ani nie zdradzam tytułu, aczkolwiek chętnie wyśle zaproszenia do betowania wszystkim zainteresowanym.

Tekst ma 39k, nie jest pisany na żaden konkurs.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Ja chętnie, chruściku (zresztą czy to nie jest aby ten tekst, o którym rozmawialiśmy?), ale do końca marca jestem turbo zajęta, więc jeśli się nie pali, to mogę zerknąć wtedy.

Tak, Wiktorio, to ten sam. Nie chciałem Cię bezpośrednio nim molestować, bo i tak ostatnio nadużywam Twojej dobroci :). Odezwę się pod koniec miesiąca.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Chroscisko, ja jak zawsze chętnie pomogę, o ile nie zraziłeś się jeszcze do moich komentarzy ;)

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

chroscisko, wysyłaj :)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Minuskuło, skąd Ci to mogło przyjść do głowy? Kam_mod, Tobie tez wysyłam :)

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Ostatnio w podobnej tematyce mieliśmy dłuższą dyskusję, więc nigdy nie wiadomo ;) Ale, nie czyniąc dalszego offtopu, zakładam, że wszystko gra, bo zaproszenie na mojej skrzynce już hula i zabieram się do roboty :)

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Potrzebuję kogoś, kto umie w Poznań i rzuci okiem, czy jakiś bredni – geograficznych, zwyczajowych czy onomastycznych – nie popisałam. Inne uwagi też mile widziane, choć chodzi mi przede wszystkim o poznańskość tekstu.

21k, na konkurs z amu.net.100

Są rogale. I kruki.

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Zdaję sobie sprawę, że to na ostatnią chwilę, ale wrzuciłem do betowania tekst na retrowizje i będę bardzo wdzięczny, jeśli ktoś chociaż z grubsza go przeskanuje.

Uciec z Makau, ok. 37 k znaków. XVII wiek. Holenderska Kompania Wschodnioindyjska dzięki wykorzystaniu nowoczesnej broni zyskuje jeszcze większą władzę. Młody wynalazca, który nieopatrznie wypuścił tego dżina z butelki, próbuje się teraz wyrwać z pazurów mocodawców.

Fizyku – ???

 

Edyta – już rozumiem :D

 

I nawet bardzo chętnie bym zbetowała, ale niestety chwilowo walczę z finiszem własnych Retro...

http://altronapoleone.home.blog

Dzięki Drakaino, zapraszam na gotowe, mam nadzieję że skomentujesz. I owocnego finiszu życzę.

Właśnie sfiniszowałam, poszło do ekspresowej lektury, więc w sumie w przerwie mogę zerknąć – ale bez łapanki...

http://altronapoleone.home.blog

Wrzuciłem na betalistę tekst na Geofantastykę. 32000 znaków z drobnym hakiem.  Opowiadanie (przynajmniej w założeniu) bardzo lekkie, oparte głównie na humorze.

Znajdzie może ktoś chwilę, żeby zerknąć?

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Dałam na betalistę opowiadanie na Mitologię. Jeśli ktoś ma chwilę czasu i ochotę to zapraszam :) Chętnie odwdzięczę się tym samym.

Dodałam na betalistę opowiadanie o Baronie Samedi, na konkurs Mitologie. 11585 znaków.

Gdyby ktoś chciał spojrzeć na wytwór wyobraźni (i pióra, a raczej klawiatury) prawie świeżynki, to zapraszam :)

To moje drugie opowiadanie na portalu, pierwsze na betaliście. Proszę mnie nie oszczędzać. :D

Ja bym chciała, ale zerknę dopiero, jak wychynie z bety ;)

http://altronapoleone.home.blog

Wrzuciłam na Betalistę fragment większej treści. Szczerze mówiąc, niechętnie pokazuję ludziom swoje teksty, zwłaszcza fragmenty, przed publikacją, ale uznałam, że powinien ocenić to ktoś, kto mnie nie zna. ;)

Konkretniej –  są to dwa rozdziały powieści fantasy/sci-fi. Światy wymyśliłam, ale cała powieść ma być alegorią, a czytelnik o wszechstronnej wiedzy doszuka się ukrytych znaczeń, co mam nadzieję, też sprawi radość.

Uwielbiam chemię i fizykę, także jest tam trochę trudnych słów ;)

 

Nie spieszy się, ale będzie miło, jak ktoś zerknie. :)

 

Pozdrawiam!

 

Dzień dobry wszystkim.

Wrzuciłem właśnie swój pierwszy fragment na betę, kto chce niech czyta,

mam nadzieję że się spodoba.

Tytuł to “Hi Miss Alice”, może kogoś to zainteresuje, alternatywna wersja “Alicji w Krainie Czarów”

Ok. 23,5 tysiąca znaków jeżeli wierzyć stronie ;)

 

 

Witam, wrzuciłem tekst, 36k znaków, historia alternatywna z elementami magii itp. Jest inkwizytor i podejrzana sprawa, która robi się bardziej zawikłana niż się z początku wydawało. Jeśli ktoś mógłby dać mi uwagi, zwłaszcza co do fabuły, to byłbym wdzięczny.

Gdyby ktoś był chętny wziąć udział w szybkiej becie mojego tekstu na “Gladiatorów” Fabryki Słów, to byłbym bardzo wdzięczny. Około 46k znaków. Aztekowie. Termin wysyłania tekstów na konkurs to 1 maja, więc jak mówiłem, beta ekspresowa :D 

Cześć. Będę ogromnie wdzięczny za betowanie tekstu, który planuję wysłać na Technofobie, a po odrzuceniu – opublikuję tutaj, na portalu. Opowiadanie traktuje o medycynie, religii i big data, ma 32k znaków i podobno czyta się je lekko. Będę wdzięczny za każdą opinię!

Bronchospazmie, ja mógłbym, temat jest mi troooche bliski. Nigdy nikomu nie pomagałem w becie i w ogóle, więc nie wiem, czy dam Ci wartość.

@Łosiot jasne, zapraszam, będę wdzięczny za każdą opinię.

Halo! :)

Wrzuciłam na betalistę opowiadanie pt. “Połacie pustych płócien  zalane cieniem”. Tytuł roboczy.  Fantasy, opowiadanie, długość: 41583. Miało być krótsze, ale tak wyszło.

Opis z betalisty: 

Opowiadanie o młodym mężczyźnie, któremu los nie sprzyja, a panny notorycznie odrzucają jego zaloty. Pewnego dnia dostaje propozycję pracy. Trochę tu młodzieńczych dylematów, trochę magii, trochę mroku no i kot. Więcej mroku niż dylematów. 

Uprzedzam: mimo tagu “miłość” opowiadanie nie ma nic wspólnego z romansidłem. Jest raczej smutne i przygnębiające. Głównego bohatera można nie polubić, ale jest inna ciekawa (mam nadzieję) postać.

 

Będę wdzięczna za każdą pomoc. :)

Opowiadanie już w poczekalni.

Wrzuciłam na betalistę krótkie opowiadanie z uniwersum, niestety docelowo nieportalowe, ale dla mnie ważne (powody nieportalowości wyjaśnione w przedmowie). Jeśli ktoś by chciał zajrzeć – do weryfikacji wszystkie poziomy, bo pisałam to kilka godzin ;)

http://altronapoleone.home.blog

Hej, zachęcam po raz kolejny do betowania mojego ukończonego już opowiadania sf, które zamierzam wysłać na Technofobie. Religia, medycyna i big data. 49k znaków. Będę ogromnie wdzięczny za każdą opinię!

Cześć,

 

zachęcam do betowania “Karmazynowy płaszcz”. 17k znaków.

 

Opis z betalisty: 

Opowiadanie o władzy stojącej ponad nauką. Ciekaw jestem czy: historia trzyma się kupy, nie ma kompromitujących baboli i czy znowu historia nie wisi w próżni :) 

 

Hej,

 

wrzuciłem na betalistę moje opowiadanie pod tytułem “Bogowie słońca”, dł. 18799 znaków.

 

Zamieszczam poniżej opis z betalisty:

 

Cześć!

Mam tutaj takie małe opowiadanie, nad którym siedziałem ostatnio. Gatunek to science-fiction przeplecione z szamańskim rytuałem.

Mam wątpliwości co do doboru imion w części “plemiennej”, które nawiązują do “Nowego wspaniałego świata” Huxleya. Konkretniej – czy to nawiązanie ma jakiekolwiek prawo bytu w tym opowiadaniu. Oprócz tego nie jestem pewien czy dobrą decyzją jest taka forma – poprzeplatane ze sobą, pozornie oderwane od siebie, fragmenty. I oczywiście liczę na uwagi ogólne na temat stylu, przecinki, błędy itp.

Z góry dziękuję za poświęcony czas! :)

Ogłaszam nabór betatesterów na mój tekst “Krzesło łaski Barabasza”. Długość: 35k.

Przyznam szczerze – z powodów życiowych tekst powstawał długo. Do tego stosuję pierwszoosobową narrację, w której tak pewny się nie czuję. Potrzebuję więc srogich betatesterów, którzy rozerwą go na strzępy i ocenią, czy się do czegokolwiek nadaje.

Sam tekst to opowieść o możliwości wyboru i skazywaniu/przebaczaniu w scenerii twardszego s-f (ale nie aż tak twardego).

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

NWM – kusi, ale boję się, że nie dam rady z solidną betą – wyrywam się wreszcie na wakacje, a zaległości wszelkiego rodzaju nadal mam spore. Ale jeśli chcesz czytelniczkę, która powie Ci, czy się dobrze czyta, czy nie i co jej nie pasuje, ale bez bardzo szczegółowego rozkminu, to mogę się skusić, jak już przeczytam nominacje piórkowe ;)

http://altronapoleone.home.blog

Cześć, dzisiaj skończyłem pisać fragment mojego pierwszego dzieła. Jako niedoświadczona osoba, zdaję sobie sprawę, że jest dużo miejsca na krytkę i rady. Wiem, że fragment jest długi, więc nie mam nic przeciwko by “beta” przeczytała tylko część (zwłaszcza, że pierwszy rozdział jest moim zdaniem najsłabszy) i na jej podstawie wystawiła rady. Planuję go jeszcze skrócić (na samej drugiej autokorokcie liczba słów spadła o 2k), ponieważ plan zawiera 18 rozdziałów, a pierwsze 3 rozdziały miały być niedługim wstępem. Pewnie najwięcej zastrzeżeń będzie dotyczyło mojego stylu pisania. Jeśli ktoś zdecyduje się pomóc, fajnie jakby odpowiedział, na któreś z pytań.

– Jak się czyta?

– Czy dialogi wydają się naturalne?

– Czy nie zacząłem zbyt wielu wątków w trzecim rozdziale oraz czy nie jest przegadany?

– Co można wyciąć

 

Tytuł: Marzenie o lepszym świecie. Tom I – Wojna domowa. (Rozdziały 1-3)

Gatunek: fantasy

Długość: 103081 znaków/ 16119 słów

Tagi: czarodzieje, intrygi, magia, 1-os, realizm magiczny, rewolucja, szlachta, wojna

Opis:

“Historia opowiada o potężnym magu z amnezją. Budzi się w kraju, w którym trwa rebelia. Z racji swoich mocy został wciągnięty w bieg wydarzeń. Szyb­ko od­kry­wa, że konflik nie jest czarno-biały. Ponadto poznaje również świat politycznych gierek, w którym nie mają znaczenia jego moce.

Staram się skupić na rozwoju bohaterów (w tym głównego, który zaczyna trochę jako biała kartka) oraz budowaniu świata z twardymi zasadami magii i technologią stworzoną z artefaktów i mocy magicznych.”

Przeklejam z shoutboxa:

 

fillifie, nie chcę wyjść na malkontentkę i Cię demotywować, ale fragmenty nie cieszą się tu dużą popularnością, fragmenty fantasy jeszcze mniejszą, a fragment fantasy na ponad 100k znaków – to iście hardkor. Sugerowałabym, jeśli chcesz znaleźć fajną betę, a następnie czytelników, napisanie czegoś na ok. 20-30k, może być z tego samego uniwersum, byle miało zamkniętą fabułę (= było opowiadaniem).

http://altronapoleone.home.blog

Drakaina, po przemyśleniu stwierdzam, że masz rację. Faktycznie, chyba trochę za bardzo się ekscytowałem, tym trzecim rozdziałem, że postąpiłem nierozważnie. Nawet mam pomysł na jedno opowiadanie (coś co chciałem umieścić, ale wyrzuciłem podczas robienia planu), ale to pewnie nie w bliskiej przyszłości (przez najbliższy czas będę sporo zajęty).

Fillifie, pisz spokojnie, tu poza konkursami nie ma dedlajnów, a wrzucanie tekstów w trakcie trwania konkursu zawsze zmniejsza jego poczytność (a teraz mamy konkurs kończący się za parę dni). Popracuj spokojnie nad tekstem, wrzuć na betę i będzie :)

http://altronapoleone.home.blog

 

Witam wszystkich forumowiczów.

Moja kolejna próba ogarnięcia chaosu w tekście i doprowadzenia go w miarę do ładu i porządku, spełzła na niczym, więc potrzebny mi ktoś, kto wskaże palcem błędy i podpowie, co zrobić lepiej, bo najwyraźniej sama już nie daję rady. Tekst był wielokrotnie przerabiany; nie pamiętam nawet jego pierwotnej formy. Jeśli nie znajdzie się nikt chętny do podjęcia próby, to zrozumiem, bo jego spora długość może nieco przerażać.

Będę wdzięczna za wszelkie możliwe uwagi.

Tekst jest ukończony i zawiera się dokładnie w 43 016 znaków ze spacjami.

Jest horrorem przedstawionym w nieco utartym schemacie o grupie chłopców, których życie odmienia się w chwili, gdy są świadkami pewnych nocnych wydarzeń. Samo miasteczko, w którym żyję, też nie stroni od tajemnic.

Potrzebuję 1-3 betaczytaczy do tekstu trochę fantasy, ale chyba bardziej podpada pod weird. 14 tys. znaków. Chodzi mi o ogólny odbiór i info, czy zakończenie jest zrozumiałe. Łapanka mile widziana, ale niekonieczna :-)

Dream big.

Lubie dziwne rzeczy, mogę zajrzeć :)

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Dzięki :-)

Dream big.

Hej

Zapraszam do betowania paru tekstów – “Skorograł”, Bajeczka”,”Książę Światłocienia”,”Błędnokręt”.

Były w poczekalni.Otrzymałem trochę uwag dotyczących interpunkcji,dialogów, generalnie uwagi techniczne. Nie jestem pewny oceny treści przez innych , sensu , który może tylko ja dostrzegam.Dlatego dałem do betowania. Nie są to opowiadania nowe , pisane dawno. Ale to wciąż fantastyka. Jeśli ktoś lubi zajrzeć do przeszłości i  podzielić się z opinią,dziękuję.

Potrzebuję ze dwóch/dwie/dwoje betaczytaczy do krótkiej sentymentalnej dystopii z wątkiem miłosnym (bosz, jak to koszmarnie brzmi...). Chodzi mi o ogólny odbiór i informację, czy tekst jest zrozumiały. Łapanką oczywiście nie pogardzę, ale nie jest konieczna ;-)

Niecałe 12 tys. znaków.

Dream big.

@dogsdumpling zgłosiłem się, jeśli wciąż aktualne :)

 

Ja z kolei szukam betaczytaczy do mojego opowiadania “Zepsute jabłko”. Jest to nietypowa historia “miłosna” rozgrywająca się podczas wakacji w Kambodży. W opowiadaniu mamy wątek fantasy/sci-fi (ciężko to dokładnie zdefiniować). Więcej nie chcę pisać, żeby nie spoilerować :) Opowiadanie ma niecałe 25k znaków.

Dzięki :-) A na kiedy potrzebowałbyś bety?

Dream big.

Wcale mi się nie spieszy, więc to już zależy od betaczytających :)

Mogę zerknąć w drugiej połowie przyszłego tygodnia, może trochę wcześniej, ale nie obiecuję :-)

Dream big.

Może ktoś znajdzie chwilkę, aby zerknąć na kosmicznego szorta o takim jednym szczególnym, acz rzadko wspominanym aspekcie sztucznej inteligencji. Tekst konkursowy.

Tytuł: Jeden taniec dla Mazurzanki

Długość: prawie 60k znaków

Rodzaj: Romans historyczny

 

Opis: Młoda Mazurzanka poznaje bardzo złego pruskiego żołnierza, a w tle powstanie styczniowe zmienia życie mieszkańców Prus Wschodnich.

 

Opowiadanie jest na konkurs; mój pierwszy obyczaj, pierwszy erotyk i pierwsza opowieść dziejąca się w przeszłości tak odległej, dlatego potrzebuję każdej pomocy. 

www.facebook.com/mika.modrzynska

Kam, mogę zerknąć na realia i tło historyczne, ale jestem w takiej sytuacji życiowej, że porządnej bety się nie podejmę, bo na 99% nie wyrobię. Boję się brać bety, bo mam tendencję do jednak szukania przecinków itp. i zawieszam się na szczegółowej lekturze, ale spróbować mogę. Zwłaszcza jeśli termin konkursu nie bardzo bliski...

http://altronapoleone.home.blog

Cześć!

Dodałem do betalisty króciutkie opowiadanie pt. “Fontanna w ogrodzie” (ponad 5000 znaków).

Myślę, że najbliżej temu tekstowi do grozy.

Cała akcja dzieje się w ogrodzie, a przede wszystkim w znajdującym się tam labiryncie.

Bohaterem jest ogrodnik, który spędził całe swoje życie w ogrodzie – nagle okazuje się jednak, że świat nie ogranicza się tylko do znanego mu ogrodu i labiryntu.

 

Jeśli ktoś z was byłby skłonny zerknąć na mój tekst byłbym wielce rad. Przede wszystkim chodzi mi o pracę nad tekstem – o kwestie techniczne.

@sonifled nigdy nie betowałem, a chciałbym. Jeśli chcesz, to potwierdź mnie.

Tytuł: O tym, jak Lokiemu zabrano but

Długość: 34063 znaki

Gatunek: fantastyka inspirowana mitologią skandynawską.

 

Opowiadanie napisane na LocoMotywnik. To zupełnie nowa historia z udziałem bogów, jednak od czasu do czasu pojawiają się nawiązania do znanych mitów.

Mile widziane wszelkie uwagi.^^

Tytuł: Piłka jest jedna

Długość: 12000 znaków... około

Gatunek: opowiadanie sci-fi (o piłce nożnej dokładnie)

 

Już ktoś tam betuje, komuś już tan wysłałem zaproszenia, ale może ktoś jeszcze nie widział, to zapraszam :)

Tytuł: Tramwaj zwany pojednaniem

Konkurs: LocoMotywnik

Gatunek: Fantasy

Długość: 23 058

Napisałam opowiadanie na konkurs i nie jestem pewna, czy powinnam je publikować, bo wyszło… dziwne, miejscami nawet bardzo i nie wiem, czy w pozytywnym sensie czy wręcz przeciwnie. Potrzebuję spojrzenia drugiej osoby, chodzi mi bardziej o kwestie merytoryczne, mniej językowe.

Sonato, wyślij zapro :)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Kam, wysłałam :3 Chyba.

Na betaliście znalazło się moje opowiadanie “A światłość w ciemności sczerwienieje”. Tekst na konkurs “Locomotywnik”.

Gatunek: space opera z mocnymi akcentami hard sf. Około 35k znaków. Jeśli ktoś chętny do ostrego betowania pod względem języka, ale też tematyki – zapraszam :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Myślę, że to bardzo słuszny czep ortograficzny, Dogsdumpling. Generalnie ma to być tłumaczenie słowa “redshift”. Naukowy termin to “przesunięcie ku czerwieni”, ale z oczywistych względów takowe określenie w mowie codziennej zostanie uproszczone. Gdzieś znalazłem tekst naukowy właśnie pisany przez “z”. Ale jak teraz patrzę na linka do SJP, to mam wrażenie, że w artykule naukowym strzelili orta :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Teraz widzę, że napisałem poprzedniego posta tak, jakby SJP strzelił orta. Ech, gdy się człowiek spieszy i te sprawy :P Więc klaryfikacja – błąd, uważam, że jest w tym zakopanym w google artykule naukowym, nie SJP. Wam, dziewczyny, rację przyznaję (stąd od razu w tytule orta poprawiłem) :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wyjątkowo wcześnie udało mi się domknąć betę na konkurs.

Wyjątkowo zadowolony jestem z efektów.

Wyjątkowo nieoczywisty pies z kotem.

Na chwilę obecną 12.5k.

Można poszukiwać ukrytych znaczeń. 

 

Ktoś się skusi na betę?

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23187

 

 

Pierwszy raz korzystam z bety, chcę zobaczyć, jak to działa :)

Opowiadanie konkursowe pod tytułem “Sprawy życia i śmierci”. Ani fantastyka, ani SF, ani groza, zostaje więc tylko “inne”.

Pies i kot w symbolicznym, chociaż zapewne niespecjalnie świeżym (ale mam nadzieję, że i nie walącym sztampą na kilometr) ujęciu. Kilka przeplatających się ze sobą scenek – różne czasy, historie i – chciałabym przynajmniej – nieco inaczej prowadzone narracją.

Długość: 17 004, do ścięcia.

Zapraszam chętnych do każdej formy znęcania się :)

Przydałby się ktoś jeszcze przy moim Tramwaju. Zapraszam :3

Tytuł: Tramwaj zwany pojednaniem

Konkurs: LocoMotywnik

Gatunek: Fantasy

Długość: 23 058

 

Witam,

Dodałem właśnie swoje opowiadani “Ciemność ostateczna”

Gatunek: Urban fantasy 

Długość 22 029

Witam, po latach pisania do szuflady, chciałbym sprawdzić, czy mój tekst jest zrozumiały dla kogoś poza mną. Dlatego poszukuję betareaderów.  

Mój tekst, pt. “Kwestia krwi”, opowiada o wampirze żyjącym spokojnie na prowincji, który musi się ustosunkować do morderstw pojawiających się na jego “terenie”. Charakter tekstu jest raczej obyczajowo-kryminalny, akcja niespieszna, a do postaci wampira starałam się podejść od strony pragmatyki. Długość ze spacjami ok. 55 tys. znaków.

Poszukuję beta-testerów na niedokończony jeszcze tekst na Lokomotywnik.

Solidne kosmiczne SF, okraszone literackim eksperymentem formalnym – i właśnie o ten eksperyment mi się rozchodzi. Czy to ma szansę na czytalność?

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23320

Tekst powinien być  gotowy we wtorek w nocy, wrzucenie go wtedy na betę wydaje mi się trochę bez sensu. Stwierdziłem że może lepiej spróbować juz dzisiaj.

Może jutro ktoś sie nad nim pochyli i da mi jakiś wartościowy feedback?

Na sam eksperyment mogę rzucić okiem – ale dosłownie rzucić okiem, bo niestety muszę gnać do przodu z drugim tomem powieści, mam wydawcę na karku :D

http://altronapoleone.home.blog

fizyku, nie wiem na ile mój feedback będzie wartościowy, ale mogę wieczorem rzucić okiem :)

Wielkie dzięki z pokładu Pchełki, Nir. Potrzebuję każdej rady bo nie wiem czy nie zniosło mnie w rejony ciemnej materii.

Zapraszam serdecznie do betowania mojego tekstu, “Człowiek z jednym uchem” – tytuł jeszcze mocno roboczy. Obecna długość – 32 292 znaków wedle licznika strony. Gatunek to coś z pogranicza fantastyki i grozy/horroru, mocno inspirowany lovecraftowymi klimatami, ale w moim prywatnym ujęciu. 

 

Zapraszam do betowania mojego shorta pt. “5 minut”. Ilość znaków: 5998. Trudno mi określić gatunek, ale chyba podchodzi pod obyczajowy. I krótki opis dla zachęty:

“On jest daleko na misji w obcym kraju. Ona w bezpiecznym domu, każdego dnia martwiąc się, czy jej ukochany przeżyje. Mają tylko pięć minut każdej nocy na krótką rozmowę. Czy dzisiaj będą mogli porozmawiać?”

Na betalistę wrzuciłam szort pt. “Koci pech”. Długość to 12052 znaki. Fantasy inspirowane mitologią skandynawską (znowu).

Witam ;)

Na betaliście zamieściłem tekst ‘’ Cuda nie widy’’ . Z betalisty korzystam pierwszy raz i zapraszam chętnych do pomocy ;) Długość : lekko ponad tysiąc wyrazów( jakieś 7200 znaków).

Opowiadania z motywami świątecznymi, fatalizmem, przyczyną i skutkiem...

Tekst dzieli się na trzy zależne od siebie światy równoległe.

Pozdrawiam.

Witam,

Wrzuciłem na betalistę moje opowiadanie pt: Maryśka, co to się z nami podziało...

Tekst jest pisany głównie z perspektywy osoby wspominającej życie na wsi i tego co tam spotkała. Jest trochę fantasy, oniryzmu i grozy. Ciągle jednak mam wrażenie ze kompletność tekstu u mnie kuleje. Opowiadanie poprawiałem już mnóstwo razy i dalej coś mi w nim nie gra, chyba wciąż nie koniecznie można je uznać za jednolity i domknięty tekst...

Mam jednak nadzieję, że ktoś ów tekst przeczyta i może trochę podzieli się jakąś cenna wskazówką/ami.  Z góry dziękuje za pomoc.

Pozdrawiam

Witam,

Będę wdzięczny, jeśli ktoś zdecyduje się pochylić nad moim opowiadaniem “Co chciałbyś zmienić” napisanym na świąteczny konkurs. (Tak się, trochę przypomnieć chciałem, ale nie będę nalegał smiley).

Tym razem jest bardzo na poważnie.

Jak widać po tagach, fantastyki w tym opowiadaniu nie ma wiele, chociaż jest kluczowa. To opowieść o człowieku i konsekwencjach wyborów jakich dokonuje. Również o tym, jak wybory innych mogą wpływać na nasze życie i czy można sobie poradzić z konsekwencjami tego, na co nie mamy wpływu.

Na betalistę wrzuciłam opowiadanie fantasy na konkurs świąteczny pt. “Świąteczna bajka”, znaków 14681. To kolejny mój tekst w klimatach mitologii skandynawskiej.

Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.

Hej! Wrzuciłam na betaliste krótkie opowiadanie na konkurs świąteczny (”Siódma wigilia Karolinki”, znaków 5426). Beta by mi się przydała bo jestem superpoczątkująca. Bardzo proszę o pomoc jakby ktoś miał chwilę! Wesołych Świąt:)

 

Lubię burgery. Zaproś. ;)

Super!!! :-)

Powiesiłem na betaliście mój najnowszy twór “Dziewczynka bez księżyca”. 69 tysięcy znaków, fantasy. Opowiadanie pisałem cały rok i chętnie przygarnę odważnych betaczytelników, którzy powiedzą, ile to warte. Nie spieszy mi się.

Jest smutno? Jak jest smutno, to chętnie zajrzę w wolnej chwili ;)

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Minuskuła, opowiadanie do wesołych raczej nie należy.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie na Konkurs Świąteczny “Dziś ja będę twoim odbiciem”. Nie jest szczególnie wesołe, a fantastyki też w nim niezbyt wiele (ale jest!), przekracza limit o 2 tysiące znaków (w sumie ma 17). Szukam dobrej duszy, która znajdzie chwilę, żeby zerknąć przed końcem terminu. Śpieszy mi się... trochę ;)

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Byłbym wdzięczny gdyby ktoś zerknął na moje opowiadanie "Tam nie ma Boga". Jest to dramat, nie zawiera elementów fantasy, poza porównaniem bohaterki do rusałki. Wydaje mi się, że tekst jest nieco ciężki. Czekam na opinie.

Wiem, że nic nie wiem.

Prośłbym o sprawdzenie mojego tekstu:

Tytuł: “Wartość życia”

Rodzaj: Szort (Długość to niecałe 3 500 znaków czyli około 550 słów.)

Tematyka: Fantasy, rozmyślania o wartości życia itd.

Dziękuje z góry za opinie i poświęcony czas.

Pisz to co chciałbyś czytać, czytaj to o czym chcesz pisać

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie. To “normalne”. XD 

Znaczy, bez żadnych kombinacji, eksperymentów, nawet humoru.

Nie jest to tekst na żaden konkurs. Choć gdyby nie te nieszczęsne góry (i limit;)), pasowałoby na “Trójkąt Sudecki Heroiczny”. 

Tak czy inaczej, nie ma z nim pośpiechu.

Gatunek: science-fiction.

Liczba znaków: niecałe 44 000.

O czym?

Jest Antarktyda. Jest stacja badawcza. Jest tajemniczy twór? zjawisko? złudzenie?

Brakuje tylko betujących. ;)

Gdyby ktoś znalazł trochę czasu, CM będzie naprawdę niezmiernie zobowiązany. :)

I w miarę możliwości postara się w przyszłości odwdzięczyć. :)

EDIT: Tekst na razie z tytułem roboczym.

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Ja chcę! Ale prawdopodobnie prawdziwą betę będę mógł zacząć dopiero od 16, bo będę po egzaminach i w trakcie ferii. Wcześniej będę czytał co najwyżej epizodycznie ;)

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

CM-owi pasuje każda forma bety, a opowiadanie nigdzie się nie wybiera i trochę jeszcze na tej becie powisi. ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Na betalistę wrzuciłam następne opowiadanie fantasy inspirowane mitologią skandynawską, tym razem z udziałem Hajmdala. Są wybuchy i walka, z którymi chcę wiedzieć, czy sobie poradziłam.^^

Długość 10823 znaki. Tekst na konkurs czwartkowo-dyżurowy.

Na betalistę wrzuciłem szorta w stylu, który nazwałem finance-urban-fiction.

Pomóżcie zdecydować, czy nadaje się na konkurs i czy w ogóle do czegoś się nadaje.

Może któraś z pomocnych dłoni ze wzajemnej pomocy się skusi? To szorcik taki – tylko.

Przypominam tylko, żeby teksty na konkurs Czwartkowy wrzucamy dopiero w lutym.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Tak dla pewności: chodzi o wr,zucanie do poczekalni?

Oczywiście, chodzi o publikację na portalu. Beta przecież jest wrzucana wcześniej. No i musisz  natychmiast zmienić betującego, Ajzan.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Dziękuję. ^^ Poszukam kogoś innego.

Betujący sam się natychmiast usunął, nawet nie otwierając opowiadania. Ba, w momencie gdy pisałeś tego posta betujący już nie był betującym. Przyznaję się bez bicia i kajam nie powinienem przyjmować zaproszeń do bety zanim nie zerkną na betalistę co to za opowiadanie xD 

Może, jak ja biedny bardzo poproszę, to ktoś się zlituje?

Please give me some beta.

“Apartament z widokiem na Wawel” – 7.5k.

 

fizyku, może ja będę mógł pomóc, ale nigdy nie pomagałem przy tekście, więc wiesz... XD daj znać, jaki masz termin na opko i czego potrzebujesz przy nim. (i jak działa beta; jestem tutaj od niedawna)

Mój komputer jest po polsku

Cześć. Wrzuciłem  jakiś czas temu na listę do betowania tekst “Skorograł”.  Ilość znaków blisko 55000. Gatunek, raczej fantasy, choć nie wiem, czy rzeczywiście tekst mieści się w tym gatunku. Napisałem go trzydzieści lat temu. Nad pomysłem i realizacją pracowałem dość długo. Ale nie jestem pewien wykonania i czy jest zrozumiały dla czytających. Będę wdzięczny jeśli ktoś poświęci chwilę swojego czasu, zerknie i podzieli się swymi uwagami.

Cześć wszystkim! Wrzuciłam na betalistę opowiadanie (”Rozterki krakowskich syrenek”, znaków 10k) i bardzo bym się ucieszyła gdyby ktoś mi je zbetował na lewą stronę:)

Opowiadanie w zamyśle ma być lekkie, wesołe i przyjemne, a czy tak jest – to już ktoś musiałby stwierdzić :)

Tytuł: DOOM

5827 znaków

normalne opowiadanie z kilkoma wątkami fantasy

 

Prośba o zbetowanie :)

 

Pozdrawiam!

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

jeżeli w 5827 znakach masz kilka wątków, to, nawet nie czytając, mogę Ci powiedzieć, że za dużo.

Bellatrix jest jeden wątek. Zbetujesz mi? Proszę!!!

 

Może źle określiłem “.. kilkoma wątkami fantasy” miałem na myśli, że wpleciona jest w niewielkim stopniu fantastyka.

 

I się nie przejmuj jak będzie całkiem źle to mi napiszesz... Spoko po mnie spływa jak po kaczce.

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Niestety, póki co nie mam czasu na porządną betę. Może za jakieś 2 tygodnie.

PS. Nie masz 36 lat, prawda?

Dlaczego mam nie mieć? Może powiem tak; pół życia zabrała mi choroba więc tak jakbym miał 20. :)

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Bo styl Twojego pisania, zarówno w opowiadaniach jak i komentarzach, sugeruje dużo mniej. Mieszkanie z tatą, który sprawdza ortografię, również :)

Źle, że mam poczucie humoru? Ja niedługo wrzucę dwa opowiadania, przeczytasz? :)))

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Chciałem zbetować opowiadanie “Przymusowa hibernacja”

7023 znaki

gatunek: science-fiction

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Dawidiq – betalista =/= poczekalnia. Albo, albo. Wrzuciłeś kilka godzin temu opowiadanie do poczekalni, a teraz zgłaszasz je na betę?

http://altronapoleone.home.blog

Witam!

 

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie: Przyszłość którą zabraliśmy

 

Opis: Historia trzech braci i ich skomplikowanych relacji, rozgrywająca się w niedalekiej przyszłości, w której pro-ekologiczność nie jest już kwestią wyboru.

Długość: 60488 znaków.

 

Będę bardzo wdzięczny za krytykę, opinie i komentarze.

Tekst nie jest na konkurs i nie ma z nim pośpiechu.

Dziękuję z góry i pozdrawiam!

Wrzuciłem na betę opowiadanie na Serce Kapsuły Czasu. Długość – tak pod limit (ok. 7900 znaków). Tematyka – biopunk? W każdym razie odrobina biotechnologicznego sf bliskiego zasięgu. Jeśli ktoś zechce zerknąć, to będę wdzięczny. 

Hej! Umieściłam na betaliście opowiadanie sci-fi. Nie pod żaden konkurs, napisane tak po prostu. Generalnie o naukowcach i o odkryciu. Tytuł to “Gwiazdy w słoiku”. Długość – prawie 23,5 tysiąca znaków. Byłabym wdzięczna, jeśli ktoś ma czas. :)

Zostaw ten żyrandol.

Hej, wrzuciłem do betowania tekst

 

Tytuł: Z piekieł

 

Długość: 12 tys. znaków

 

Tematyka: Krótka opowieść o pośmiertnym pragnieniu zdobycia pośmiertnej sławy.

 

Jest nieco groteskowo, nieco makabrycznie i nieco niepoważnie. Byłbym bardzo wdzięczny za kilka opinii i słów krytyki, a jeśli ktoś się przy tym uśmiechnie lub chociaż głośno wypuści powietrze nosem – tym lepiej.  Zapraszam zainteresowanych.

science-fiction, 5742 znaki, prośba o bete!

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

dawidzie, warto napisać coś więcej o tekście – o czym jest, kiedy czy gdzie się dzieje itd. – to są informacje, które przyciągają betujących. Nawiasem mówiąc, ja akurat w sf nie jestem mocna, lepiej uderzyć do osób, które coś takiego piszą :)

http://altronapoleone.home.blog

drakaina nie chcę nic więcej pisać bo tekst jest na tyle krótki, że to mija się z celem.

 

jestem przekonany, że dałabyś mi jakieś cenne rady. ale trudno

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Mam na profilu napisane, że zasadniczo nie przyjmuję bet – taka karma, że mam teraz za mało czasu na własną twórczość, zarówno literacką jak i naukową, a tu jednak też się chcę trochę poudzielać, no i mieć jakieś życie :) Na sf za słabo się znam, trafił Ci się świetny betareader, więc nie narzekaj.

No i najkrótszy tekst jest o czymś, więc coś o nim można napisać... Sf to zarówno space opera, jak i część postapo, jak i coś o inżynierii genetycznej, a nawet archeologii. Ergo – doprecyzowałabym.

http://altronapoleone.home.blog

Cześć

Mój całkowity debiut w tym miejscu. 

Tytuł: Wołając w własnego grobu

Gatunek: przygodowe fantasy, trochę dark fantasy

Długość:  47193 znaków – trochę długie, ale czyta się szybko, historia budowana bardziej na dialogach i interakcjach między bohaterami. niż na opisach.

 

Noc, ruiny, duchy… A wcześniej wesoły (nie dla wszystkich) wypad na wycieczkę za miasto. Zgrana paczka wyrusza odpocząć na łonie natury i przy okazji odkryć tajemnicę starodawnych ruin na wzgórzu. 

Ważnym aspektem tej historii jest jej dziewiętnastowieczność.  Jest to podstawa świata przedstawionego.

 

Wierzę, że na czytających czeka wiele zabawy i niespodzianek.

Bardzo proszę o zbetowanie opowiadania pt. “Test”, 7413 znaków.

 

Opowiadanie jest o mężczyźnie który został porwany i poddany testowi na inteligencję. 

Naprawdę bardzo proszę bo tu chodzi, żebym się na własnych błędach nauczył.

 

pozdrawiam!

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Trzech betujących nie wystarczy przy szorcie na 7 tys.?

Po przeczytaniu spalić monitor.

mr.maras fizyk111 już mi bardzo dużo pomógł ale pisał , że tekst nadal ma wady a nie chcę go tak bardzo obciążać.

 

Uważam, że tym bardziej jeśli tekst jest krótki można poświęcić 5 minut i wytknąć jakieś błędy. Zależy mi by napisać co jest złe i przykład jak powinno być. Przecież jesteśmy jedną rodziną :D 

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Uważam, że tym bardziej jeśli tekst jest krótki można poświęcić 5 minut i wytknąć jakieś błędy.

Większość użytkowników nie tak traktuje betę. To jest zaangażowanie, a w przypadku tekstów wymagających dużych poprawek, duże zaangażowanie – głównie czasowe. W pięć minut w krótkim teście można wytknąć źle postawione przecinki, ale nie poprawić fabułę czy narrację. No i jeszcze jedno: betujący nie mogą napisać za Ciebie piórkowego tekstu, bo to już nie będzie Twój tekst. Jeśli po poprawkach ma nadal wady, ale jest lepszy, to można go wypuścić. Dowiesz się od większej liczby czytelników, co jeszcze jest do poprawienia i zastosujesz to w następnym tekście. Najważniejsze, żebyś uczył się na radach, jakich Ci udzielają ludzie, i pisał sam coraz lepiej. Betujący dają rady, ale nie są od tego, żeby rozwijać Twoje pomysły w inne opowiadania, które Ty będziesz firmował swoim nickiem.

http://altronapoleone.home.blog

drakaina ja się tylko martwię czy jak wrzucę już tekst czy ktoś w ogóle go przeczyta. Wziąłem sobie to serca rady, by się nie spieszyć i szanować czytelników.

 

Szczerze to nie mogę doczekać by wrzucić tekst do poczekalni. Jednak jest pewien lęk a boję się, że wreszcie nie wytrzymam i będzie deszcz. :))) Deszcz tzn. popłaczę się.  A zdaje sobie sprawę, że facet nie powinien płakać.

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

A zdaje sobie sprawę, że facet nie powinien płakać.

Wręcz przeciwnie. Przez większość historii mężczyźni nie mieli najmniejszych problemów z okazywaniem uczuć, także płaczem. Poczytaj Homera – płacze choćby Achilles. Aleksander Wielki płakał, Juliusz Cezar płakał, Fryderyk Wielki płakał, Napoleon płakał.  Mam wrażenie, że model twardziela, który nigdy nie płacze, to wymysł dwudziestowieczny. Oczywiście model stoicki zakładał nieokazywanie nadmiernych uczuć, ale to trochę co innego, no i rzadko sprawdzało się w życiu, o czym pisze np. Kochanowski w “Trenach”.

http://altronapoleone.home.blog

drakaina Mam inne informacje;  Wisłocka w “Sztuce kochania” pisze, że mężczyźnie nie przystoi płakać. Ci co wymieniłaś mogli płakać a to nie świadczy, że płacz mężczyzny to przymiot. Nie znałem ich osobiście nie wiem jacy byli. Czytałem, że Cezar faktycznie płakał. Ale to nie znaczy, że był takim mężczyzną jak należy. Był inteligentny, miał zdolności ale mógł być cieniasem. Znam na pewno dwie kobiety o których wiem, że nie podoba im się gdy facet jest płaczliwy. Przecież dzieci płaczą! Mężczyzna ma być twardy.

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Ale wiesz, Wisłocka to właśnie XX wiek...  Trust me, I’m a historian.

http://altronapoleone.home.blog

Cześć wszystkim!

Napisałam krótkie opowiadanie konkursowe (Serce Kapsuly Czasu) 6,5k znaków, “Koniec Pokolenia IKEA”, gatunek SF. Wiem, że trochę późno (długo walczyłam z pomysłami), ale może się ktoś skusi :) 

Mogę pomóc przy “Koniec Pokolenia IKEA”. Poproszę o zaproszenie do bety i wiadomość co potrzeba i na kiedy ;)

Mój komputer jest po polsku

Na betalistę wrzuciłem opowiadanie “Talia kart”. Trochę ciężko mi powiedzieć o czym dokładnie jest, poza byciem czymś “nieco innym”, z typu tych, które nagle wchodzą do głowy i nie dają spokoju, dopóki się ich nie skończy. Inspirowane tym utworem. Nie ma wybuchów, nie ma pościgów i nie ma nawet konkretnego bohatera.

Nie wydaję mi się też, żeby potrzebowało wielu poprawek, szukam bardziej osoby, która je przeczyta i powie mi kilka słów o tekście, bo mam drobne obawy – taki zwykły komentarz jeszcze przed publikacją ;-)

12k znaków. Oczywiście mogę odwdzięczyć się betowaniem.

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Dziękuję! Tak szybkiej reakcji się nie spodziewałem, to może jednak przemyślę to bycie asystentem :P (wybaczcie off top).

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Ja też mogę przeczytać i wyrazić kilka niemiłych uwag

Mój komputer jest po polsku

Bolly, ja mógłbym, tylko że czas na to miałbym w najbliższy piątek po południu. Jeśli to dla Ciebie ok, to jedziemy.

Nigdzie mi się nie spieszy.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

To biere.

Bardzo proszę by ktoś zbetował.

 

Opowiadanie fantasy. 11376 znaków

Tytuł: “Wycieczka”

Trzy pary wybrały się latem na kilkudniową wycieczkę pod namioty. Przeżyli ciekawą przygodę.

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Po roku przerwy wziąłem się ponownie za pisanie. Efekt mojej pracy, o roboczym tytule “Hendir” wrzuciłem na beta listę. Szukam chętnych do betowania :) Teoretycznie miało to być opowiadanie, ale tak jak poprzednio wyszedł mi z tego raczej fragment. 

 

Opowiadanie? fantasy: 45672 znaków 

Tytuł roboczy: “Hendir” 

 

Pozbawiony magii czarodziej zostaje zaatakowany przez wilka. Od niechybnej śmierci ratuje go mężczyzna z pobliskiej wsi. 

Krótki szorcik. Gorąca prośba o zbetowanie.

 

Tytuł: “Więzień”

 

Gatunek: fantasy, 7929 znaków, Facet budzi się i nie wie gdzie jest, ma też amnezję i jest poobijany...

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Hej!

Wrzuciłem na betalistę szorta pod tytułem “Przychodząc znikąd”. Motyw przewodni to biogeneza, a głównym bohaterem jest istota o boskiej mocy.

Gatunek: science fiction (chyba), 4880 znaków.

Gdyby ktoś był zainteresowany betowaniem, to proszę się częstować! :)

Czy ktoś mógłby proszę rzucić okiem na:

 

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23882

 

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23857

 

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23831

 

?

 

Próbowałem prosić o betowanie i nici i szczerze mówiąc nie wiem, z czego tak naprawdę to wynika:

 

  1. niskiej jakości
  2. tematyki
  3. “innych” czynników

Z chęcią cofnę do bety, jeśli ktoś by chciał tam się tym zająć – jeżeli to obojętne, to proszę o komentarze.

Takie tam,  wariacje na temat panspermi, obcych cywilizacji, kwantowych komputerów i sztucznej inteligencji. Może ktoś byłby zainteresowany betą?

Na betalistę wrzuciłam szorta z cyklu “Między pieśniami” pod tytułem “W cieniu dzikiej jabłoni”.  Podwójne drabble, 1329 znaków. Choć  w tekście występują nordyccy bogowie, fantastyki raczej tam nie ma.

Na betę wrzuciłam Bastet – porzuceni bogowie. Tekst brał udział w konkursie mitologicznym i ma szanse wejść do antologii fantazmatów. Ponieważ wprowadziłam kilka nowych fragmentów, zgodnie z sugestiami z komentarzy, jestem ciekawa, czy teraz tekst jest czytelniejszy czy też poprawki się nie sprawdzają. Jeśli ktoś ma czas i chęci to zapraszam, odwdzięczę się tym samym:)

Na betę wrzuciłem tekst “Przerwany spokój”. Jest to moja próba pisania bardziej zwartej akcji. Szukam betujących, którzy pomogą zrozumieć, co w tekście zagrało, a co nie :) 

Pierwszy raz postanowiłem sam skorzystać z betalisty jako autor :)

Opowiadanie oryginalnie rocznik 2010, duży lifting przeszło pod sam koniec 2012 i od tamtej pory nieruszane :) Od lat nie piszę opowiadań, więc pomyślałem, że doszlifowanie i wykorzystanie wreszcie w jakiś sposób tego tekstu będzie dobrym sposobem na wybudzenie się z letargu. Krótki opis jest na betaliście razem z resztą informacji. Serdecznie zapraszam :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Uch, przeczytałam opis – cholernie kuszące, ale bardzo długie, a ja gonię się z czasem :(

http://altronapoleone.home.blog

Szkoda, Drakaino. Jednak doskonale rozumiem gonienie się z czasem. Niemniej, jeśli znajdziesz go trochę i będziesz chciała rzucić okiem, to pamiętaj, że pewnie tekst z betalisty szybko nie zniknie ;) Bo mnie z jego poprawkami czas nie goni.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Na betalistę wrzuciłem tekst “Mroźne szaleństwo”. Tekst w klimatach fantasy, około 12 tys. znaków opowiadających historię pewnego wirusa (no cóż mojej wenie udzieliła się obecna sytuacja) i jego wpływu na ludzi. Jeśli ktoś znalazłby trochę czasu, zapraszam do betowania. 

Na betalistę wrzuciłam tekst na konkurs kafkowy z cyklu “Między pieśniami” pt. “Przygody Sigyn w krainie elfów”. Fantasy, 21854 znaki.

Witam wszystkich!

Wrzuciłem do betalisty opowiadanie pod tytułem “Ósmy”. Niestety, płód ów mojego umysłu zdaje się być niedopieczony (i nie jestem pewien, jak mam go usprawnić). Nieoceniona Reg poleciła, bym skorzystał z opcji betowania, co niezwłocznie czynię.

Nieco informacji: Opowiadanie z gatunku SF (cyborgi, trochę polityki, lekkie post-apo, brutalne sceny). Ilość znaków – 58759.

Opis z betalisty: Opowiadanie jest niejako pilotem dłuższego cyklu. Jego zadaniem jest zarysowanie okrutnego świata, w którym dzieje się akcja. Bohaterem jest tytułowy Ósmy – początkowo nudny bohater, wolny od rozterek, który z czasem (w przyszłych opowiadaniach) nabiera nieco ludzkich cech.

Jako pisarz raczkujący w arkanach literatury, chętnie skorzystałbym z pomocy szanownych forumowiczów. Z góry dziękuję za poświęcony mi czas!

P.s. Jestem na forum NF relatywnie nowy, proszę więc o wyrozumiałość, jeśli popełniłem jakiś nietakt.

— Nie cmyka! Mówiłem, że nie ma zębów.

Dzień dobry, poszukuję bet na Kawkę z Kafką. Tekst “Rairom sinmo non”, już betowany i poprawiony jedną osobę, więc błędów nie powinno być bardzo dużo. Potrzebuję świeżego czytelnika, który jeszcze nie widział tekstu, odwdzięczę się, oczywiście. Długość około 23k znaków, hasło konkursowe “Niedokładna nieśmiertelność”.

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Witam. Poszukuję bety opowiadania fantasy. Najlepiej kogoś kto jeszcze nigdy nie czytał żadnego mojego tekstu, lub czytał dawno temu. Potrzebuję świeżego spojrzenia.

Jakieś szczegóły?

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Opowiadanie fantasy 35k znaków. Potrzebuję opinii odnośnie stworzonej fabuły, bohaterów itp.

Ale jakie fantasy? Bo fantasy fantasy nierówne.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Dawno mnie tu nie było. ;-)

Wrzuciłem na betę tekst na “Kawkę z Kawką”. Tym razem bez żadnych tekstowych cegieł. Dziesięć tysięcy znaków z hakiem.

Tytułu na razie brak (to coś udające tytuł znaczy tyle, co “tytuł roboczy”; nie jest to opowiadanie humorystyczne). ;)

O czym jest?

O rozczarowaniu światem, o wołaniach bogów i twarzowych katakumbach (co może być pewnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę fakt, że moje hasło to: twarzowe katakumby;))

 

Przy okazji: Chrościsko, daruj usunięcie tekstu, który wrzuciłeś do kolejki, ale... kliknąłem nie to, co trzeba. ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Przy okazji: Chrościsko, daruj usunięcie tekstu, który wrzuciłeś do kolejki, ale... kliknąłem nie to, co trzeba. ;-)

Darowuję. Fajny tytuł był :)

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Fantasy militarne.

No to raczej nie moja bajka.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Rozumiem. W takim razie czekam na kogoś chętnego...

Dodałem na betalistę rozpoczęte opowiadanie pt. “Ciemiężcy” w tej chwili ok 6,5 tys. znaków planowane około 20 tys. Gatunkowo to coś w rodzaju fantasy w świecie podobnym do czasów I Wojny Światowej o nieco dystopijnym charakterze. Będę wdzięczny za opinie na temat zbudowanego świata i zarysu postaci ponieważ dopiero w kolejnych fragmentach skupię się na ich pogłębieniu. Jeszcze nie wiem czy finalnie stanie na opowiadaniu jednak taki był pierwotny zamysł. Ponieważ jest to mój pierwszy tekst tutaj mam nadzieję, że znajdzie się dobra dusza i wesprze. Z góry dzięki.

Ja poszukuję kogoś do mojego opowiadania “Samotność wartości”. Nie wiem, czy tytułu nie zmienię, ale pomysłu nie mam, więc jest, jaki jest.

Opowiadanie trochę ni pies ni wydra: niby trochę horroru, niby trochę przemyśleń... Bigos.

Długość około 11 tysięcy

Konkurs Kawka z Kafką, hasło: pogardliwa egzemplifikacja (miała być egzegeza, ale się pomyliłam... bigos x2 w tekście)

Postanowiłam niedawno się zarejestrować i nie do końca wszystko rozumiem, także jakby ktoś mógł sprawdzić, czy nic nie knocę...

Chętnie przyjmę solidną krytykę, z góry dziękuję

Cześć, pozdrowienia z kwarantanny :D

Na betalistę wrzuciłam tekst i byłabym wdzięczna, gdyby ktoś zerknął i powiedział, czy się podoba. 

Tytuł: Calima, długość ok. 11k, fantasy. Opowiadanie inspirowane prawdziwą Calimą z prawdziwej Sahary :)

Cześć wszystkim! Ludzie siedzą w domach, to i piszą na potęgę :) Wrzuciłem właśnie tekst na betalistę i jestem otwarty na to, by ktoś rozłożył go na czynniki pierwsze. “Standardowe” fantasy, tytuł Strzała Przeznaczenia. Ok. 40k znaków, narracja 1-osobowa, wilkołaki, myśliwi i elfie niewiasty. Z góry dziękuję!

Ja przyszłam się przypomnieć. Zależy mi, aby opowiadanie przejrzała chociaż jedna osoba, żeby wyeliminować największe błędy.

“Samotność wartości”

11 tysięcy znaków

Nieokreślony gatunek

Obiecuję, że się nie obrażę, ani nie zniknę, jeśli ktoś się tego obawia.

Hej. Gdyby ktoś z Was nudził się w czasie kwarantanny (podobno są tacy, zazdroszczę) a przy okazji lubił czytać o plemiennych zwyczajach oraz niestraszna mu/jej lejąca się krew, to zachęcam do zerknięcia w mój tekst pod roboczym tytułem “Sacrificio”. Opowiadanie napisane było na konkurs Fabryki, nie załapało się do antologii, ale zyskało wyróżnienie, więc zakładam, że coś interesującego w nim jest i może warto dać mu jeszcze szansę. Nie wymagam dogłębnej bety, choć byłoby miło. Opinię i krytykę równie chętnie przyjmę.

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Chciałem poprosić o betę opowiadania o statku obcych który się rozbił na Ziemi. Temat może nie za ciekawy ale temat może być nie ciekawy a opowiadanie dobre. Nie stwierdzam, że jest tak w tym przypadku ale mam taką nadzieję.

 

gatunek – fantasy

rozmiar – 17015 znaków

 

Pozdrawiam tych co mnie betowali!!! Oczywiście się nie narzucam :)

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

No, to jest. Stało się. Popełniłem swojego pierwszego wireda w życiu. Czy jest ktoś chętny na betę? Jest 30k, jeśli ma pójść na konkurs, to trzeba 6k wyciąć. Ale się nie upieram, ciekaw jestem opinii – ciąć, czy może jeszcze dołożyć? Ogólnie klimat jest obyczajowy, piwniczny i piekielny.

Ahoj!

Na betaliście znajduje się moje krótkie opowiadanko (mniej niż 5000 znaków) “Wilcy na czworakach będą chodzić”, będące adaptacją ludowej bajki o wilkach. Charakter bajki został utracony, a w takim razie myślę, że można to uznać za absurd.

Zapraszam i proszę o porady!

Dzień dobry

Jestem tu dosyć nowy, mam więc nadzieje, że się nie narzucam czy coś podobnego.

Wstawiłem krótkiego szorta, tytuł “Nowe ja”, 4344 znaków z spacjami. Jest o wampirze, który właśnie co wstał z grobu. Byłoby mi bardzo miło, gdyby ktoś powiedział czy jest coś do poprawienia.

Z góry dziękuje.

Poszukuję bety. Fantasy z domieszką horroru. 20k znaków. Ktoś chętny?

Na betalistę wrzuciłam następne opowiadanie z cyklu “Między pieśniami”. Fantasy, jak zwykle, ale znaków jest dużo, bo 77 963.

Wiem, że czasy są ciężkie, ale będę wdzięczna za wszelką pomoc, bo jest to moje jak dotąd najdłuższe opowiadanie.

Proszę o bete! “Przystanek Piekło”

 

8847 znaków. Opowiadanie jest o dwóch początkujących mordercach. 

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Chciałam jeszcze tylko dodać, że ponieważ zgłoszone wcześniej opowiadanie długo siedziało jako kopi robocza (liczyłam w tej sposób znaki),  tekst wkleiłam ponownie, by był widoczny razem z innymi, nowymi tekstami. Liczba znaków pozostaje ta sama.

Jeśli ktoś ma ochotę na obyczajowe post-apo przyprawione lekkim absurdem i sosem pomidorowym, to zapraszam do mnie. Chodzi mi bardziej o ocenę nastroju/fabuły, niż o redakcję.

 

“Trzy piętra pod niebem”; 54k.

Ostatnio dużo tego betowania... Dołączam się. Jeśliby kto rzucił okiem na moje “Igrzyska wstydu” (26k), byłbym wdzięczny. Taki trochu cyberpunk, a dokładniej: rozgrywający się w przestrzeni wirtualnej pojedynek dwóch umysłów.

Precz z sygnaturkami.

Będę potrzebowała bety do planowanego tekstu SF z wątkami mechaniki kwantowej i fizyki światła. Ktoś czuje się chętny i mocny w takich sprawach? Proszu o priv. :3 

Poprosiłbym o kilka opinii o moim pierwszym opowiadaniu “Boży Sabat”.Opowiada o świecie w którym żyją ludzie,demony i mitologiczne stworzenia. Ilość znaków 17000 ale jeszcze opowiadania nie skończyłem więc zajmie około 30000.

Hej, wrzuciłem opowiadanie (~23k) na betę. Termin oddania pracy: 24.04.2020. Chciałbym opublikować tekst możliwie nie na ostatnią chwilę. Opowiadanie zbudowałem na podstawie spiskowej teorii, którą samodzielnie ułożyłem. Próbowałem stworzyć tu absurdalną makabreskę. Tytuł opowiadania: “Duchowe niebezpieczeństwo niekontrolowanych spowiedzi”.

Mój komputer jest po polsku

Hejo, na betaliście na stronie drugiej jest mój szorcik pt. “Karolek i Syrenka”. 

Leciutkie opowiadanie, poniżej 10k znakow. Mam już jednego betującego, ale bardzo przydałoby mi się kolejne spojrzenie na fabułę :)

Aseptyczna egzegeza

Dł. 7171

Weird

 

Pozdrawiam wsystkich.

 

Proszę o betę. Tekst napisany z myslą o konkursie Kawka z Kawką. Chciałbym poznać opinie czy  podchodzi to pod weird. I w ogóle coś sobą reprezentuje :) 

Jest ktoś chętny zbetować moje nowe opowiadanie pt. “Polowanie na wampira”?

długość to 12597 znaków

opis: tak jak w tytule

 

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Witam,

Na betaliście pojawiło się:

“Ożywić to, co martwe”

Młody student szuka babci mieszkającej w środku lasu. Błądząc, uświadamia sobie, że nie pamięta okolicy. Jego wspomnienia o babci sprowadzają się tylko do czerwonego domu i bajek, jakie mu opowiadała, a które stały się dla niego czymś więcej niż fikcją.

dł. 21254

Opowiadanie psychologiczne.

Cześć,

na betaliście pojawiło się opowiadanie, którego napisałem. Jego tytuł to “Sprawa podatku.”

Długość: 48703  znaków. 

Gatunek: fantasy.

Opis: 

Opowiadanie jest re-tellingiem dwóch legend dotyczących Szamotuł.

Młody rycerz w towarzystwie starego, zrzędliwego poborcy podatkowego jedzie do zapomnianego księstwa na rubieżach Cesarstwa, aby uregulować należności. Okazuje się jednak, że to nie będzie takie proste. Dlaczego?

Zapraszam do lektury. Będę bardzo szczęśliwy, jeśli ktoś poświęci swój czas na przeczytanie, i ocenienie tego opowiadania. Moją wdzięczność wyrażę głębokim przemyśleniem ich i zastosowaniem się do nich.

Tagi:   high fantasymiłośćśmierć.

Mam nadzieję, że wszyscy, którzy zdecydują się na betowanie, znajdą tę lekturę przyjemną. 

Cześć, 

Na betalistę wpłynęło opowiadanie fantasy “Aura zła a ścieżka dobra”. Jego długość to ~42 tysiące znaków. Pomysł na opowiadanie powstał pod koniec stycznia i od tego czasu sukcesywnie nabierał kształtu. Wielokrotnie zostawiałem tekst i do niego wracałem, co mam nadzieję pozwoliło na poprawienie jak największej ilości błędów na starcie. Zależy mi na poprawie tych błędów, których sam nie zarejestrowałem oraz na ocenie, czy całość się broni, co można poprawić itd. Zapraszam do betowania. :) 

 

Jest to historia o grupie wojowników, którzy na trasie swojej wędrówki trafiają do miejscowości zmagającej się z problemem nieumarłych. Misja pomocy lokalnym mieszkańcom zmienia się w ciąg zdarzeń, który trwale zmieni dalsze losy członków oddziału.

Zbetuje ktoś opowiadanie z gatunku fantastyki o długości 8307 znaków o tytule “Życie pół boga”

 

Takie sobie wymyśliłem. Rodzaj → fantastyka :)))

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Opowiadanie “Po drugiej stronie tafli”.

Hej, jest to moje pierwsze opowiadanie, które mam zamiar wrzucić na stronę, ale zanim to zrobię liczę, że znajdzie się ktoś miły, kto sprawdzi tekst pod względem nieścisłości logicznych lub błędów warsztatowych.

Opowiadanie science fiction, długość 16517 znaków. 

Na betalistę trafił mój nowy tekst (42 tysiące znaków):

Gdzie zefir obrywa, tam Wichurkę pośle

 

Gatunek trudny do sprecyzowania – coś z fantasy, coś ze steampunku, coś z kilku innych gatunków. Tekst stawia na dynamiczną akcję w połączeniu z próbą światotwórczą. Czytelnik zostaje wrzucony na głęboką wodę, w trakcie akcji poznaje świat i motywacje bohaterów.

 

Czego oczekuję po becie? Czegokolwiek, co jesteś w stanie zaoferować ;) Jeśli wyłapiesz usterki i błędy techniczna – OK. Jeśli podasz ogólną opinię o tekście – też OK. Nie wymagam wielkiego zaangażowania, jeśli nie dysponujesz dużą ilością czasu. Będę wdzięczny za wszelkie rady.

 

Oczywiście chętnie odwdzięczę się betą, jeśli będzie taka potrzeba.

Tytuł “Randka”

6212 znaków

To raczej jest szort ale nie wiem. Jak ktoś lubi opowiadanie o wilkołakach to zapraszam.

 

Chodzi mi o betę :)

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Wrzuciłem dziś na betę opowiadanie napisane na konkurs ,,Z(a)miana":

,,Przemiana duchowa błądzącego elfa"

Czarna komedia w konwencji fantasy. Długość: ok.44 000 znaków, ale myślę, że czyta się wartko. Zapraszam!

Wrzuciłam właśnie w betę moje opowiadanie na konkurs mitologiczny, jeśli ktoś by chciał rzucić okiem to będzie mi miło. Mój pierwszy tekst, część mnie chce wołać o litość, druga – dawać te osławione krytyki, biorę na klatę :D

 

Tytuł: “Dopóki nie nauczą się kochać”

Gatunek: fantasy

Długość: 26872 

Trudne (ale nie SF) 52k z prośbą o wskazanie, czy da się zrozumieć, no i czy dobrze się czyta. Poprawki stylistyczne niekonieczne, ale nie zignoruję żadnej ewentualnej uwagi.

Nie jest na konkurs i nie ma pośpiechu. “Lustra naprzeciw luster”.

Ktoś ma odwagę?

Jakiś filozof mógłby się nade mną popastwić.

Dlaczego wrzucasz na betalistę coś, co już opublikowałeś?

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

“Oddechy miłości” – 15k znaków. Fantasy.

 

Nie wiem, czy styl nie za kwiecisty. No i oczywiście interesują mnie technikala, choć tu nie powinno być źle, w końcu tekst nie jest długi.

Z góry dziękuję

Mam betę, która będzie wymagała dużego taktu.

Tekst, który napisałem, był pierwotnie przeznaczony na pastę – i myślę, że może jako taką spróbuję ją kiedyś puścić. Spokojnie mogę powiedzieć, że tworzyłem w życiu brutalniejsze czy obrzydliwsze teksty (vide: pasta o tasiemcu), ale ten i tak trochę boję się opublikować. Mocno zahacza o sferę seksualną. Z jednej strony boję się przegiąć czy straszyć pornograficzną wręcz dosłownością, z drugiej – nie chcę, aby było zbyt owinięte w bawełnę czy brnące w niezręcznościach; by nie brzmiało jak utwory dra Albonisty śpiewane przez kościelny chórek.

Ten tekst wymaga wielkiego wyczucia. Prosiłbym o wsparcie kogoś, kto ma doświadczenie z kontrowersyjnymi tekstami. Przyda się zarówno kobieca, jak i męska ręka.

Nie spieszy mi się, to nie jest tekst na żaden konkurs czy coś, to może leżeć miesiącami. W sumie nie jestem pewien czemu to napisałem i jakim cudem wpadłem na to jakkolwiek niezdrowe opowiadanie. Może kiedyś się przyda?

Technicznie: fanfick Harrego Pottera. Opis życia jednej z drugoplanowych bohaterek, której troszeczkę posypało się życie. Tak odrobinkę. Długość: 15k. Tytuł: Kociołek.

“Tam, gdzie diabeł mówi”

Długość: troszkę ponad 17k

 

Tekst przygotowany z myślą o konkursie Z(A)MIANA. W treści znaleźć można retelling podań i historii jednej z ciekawszych polskich postaci. Całość jest też próbą pisania językiem stylizowanym, której podjąłem się pierwszy raz w życiu. Oprócz tego jest stosunkowo prosto skonstruowane, nie ma w sobie zawiłości, trochę leci po nitce do kłębka, zmierzając do morału i napędzając kolejne losy głównej postaci.

Pomoc zaproponowała mi już Wiktor Orłowski, jednak dużo zależne jest od tego, czy znajdzie czas i/lub termin się przesunie. Dlatego chętnie bym powitał jeszcze jedną osobę, która by do tekstu zajrzała, oceniła czy płynnie przechodzi się przez treść, a także wytknęła ewentualne błędy stylistyczne. Tekst zawiera kilka naprawdę drobnych wstawek z łaciny, jednak jeśli ktoś ma na to alergię, raczej nie polecam.

 

tl;dr

Opowiadanie na konkurs, szlachecka Polska w XVI w., retelling historii postaci znanej z podań, stylizowane, chętnie poznam samotnego betareadera/betareaderkę.

Chciałbym poprosić kogoś o zbetowanie mojego nowego tekstu “Potwory”

 

Długość – 12799 znaków

W skrócie opowiadanie jest o mordujących potworach. Fantastyka. Można powiedzieć, taki trochę fantastyczny kryminał.

Schizofrenia, ależ dziwna ta choroba... Czy tylko mnie śmieszą homilie??? Dziwny ten świat w około.

Ostatnio udawało mi się pisać na czas. Tym razem, znowu na ostatnią chwilę. Do tego zaraz znikam na ostrą rodzinną imprezę. 

Bardzo alternatywna mitologia nordycka, połączona z jeszcze bardziej alternatyną historią starorzytnego Rzymu. Pilne, na konkuts mitologiczny.

Ktoś może lubi takie klimaty na sobotę wieczór?

“Naga osobliwość”

Długość: niespełna 6400 znaków

 

Szorta wystukałem na konkurs Granice Nieskończoności, jako próbę napisania czegoś na narzucony temat. Tekst z gatunku s-f  udaje hard, tak naprawdę będąc raczej wizją artystyczną. Jeśli ktoś miałby ochotę przejechać się po tym maleństwie, zapraszam serdecznie. Jestem otwarty na wszelkie sugestie oraz krytykę. Na tę ostatnią w szczególności ;)

 

Pozdrawiam

Q

Known some call is air am

Na betalistę wrzuciłam opowiadanie z cyklu “Między pieśniami” pt. “Olbrzym Żelaza”. Fantasy na 

53164 znaków.

Znajomość pozostałych tekstów z serii nie jest wymagana.

Wszelkie uwagi mile widziane.

Na betalistę podrzuciłem szorta, zawierającego niecałe 400 słów.

 

Tytuł: “Moją Wolę Znaj Matole, Jak Się Uprę Nie pozwolę”

 

Rzecz jest krótka i prosta jak budowa cepa, więc nie powinna sprawić kłopotu. Nadto, w sekcji przedmowy, wrzuciłem wyjaśnienie, dlaczego ów utwór powstał (ewentualni czytacze proszeni są o zapoznanie się  z przedmową dopiero po przeczytaniu tekstu szorta).

 

Zapraszam i pozdrawiam

Q

Known some call is air am

Nocne Radio znów nadaje!

Ustaw stary odbiornik w ciemnej piwnicy i wybierz częstotliwość osiemdziesiąt dziewięć i siedem, a być może trafisz na przerażającą audycję. Tylko uważaj. On wie, że go słuchasz.

Pierwsze opowiadanie o Nocnym Radiu możecie znaleźć w Fantastycznych Piórach 2018 i na moim profilu. Jego znajomość nie jest jednak konieczna, by przeczytać drugie. A to już na betaliście.

Przedpremierowa audycja – Lorelei – dla odważnych i pełnoletnich, którzy chcieliby rzucić okiem, a może i udzielić dobrych rad. To będzie długa noc – 70 tys. znaków.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie, której wcześniej poleciało do poczekalni. Nie wiedziałem wtedy jak działa serwis, dlatego dopiero po czasie przerzucenie do odpowiedniego działu.

“Upadek kontrolowany” – człowiek pozostaje człowiekiem, niezależnie od czasów. Opowiadanie o stagnacji i próby wyrwania się z niej przez bohatera. Sci-fi z domieszką psychologiczną.

Długość 64 tys., najprawdopodobniej do zredukowania.

Upadek nadal trwa, ale niestety nie jest zbytnio kontrolowany.

Ogromny honor uczyni mi osoba betującą, która siedzi w tematyce sci-fi i potrafi się wypowiedzieć na temat struktury tekstu. Opis jak powyżej.

Wrzuciwszy właśnie mój najnowszy eksperyment na betalistę, serdecznie zapraszam do sprawdzenia, z czym się to je i czy aby strawne. Tekst krótki, eksperymentalny z motywami chińskimi osadzony w specyficznej krainie moich snów z nosem na klawiaturzewinksmiley. Każda uwaga jest cenna, bo szukam nowych form wyrazu. I chyba średnio potrafię zachwalać, więc liczę, że samo się obroni.

Wrzuciłem na betę moje opowiadanie z gatunku SF pt. ,,Łabędzi śpiew”. Do jego napisania zainspirowała mnie powieść Houellebecq’a pt. ,,Serotonina”. Przyznaję, że tekst nieco depresyjny, no, może nawet więcej niż ,,nieco”. Z radością przyjmę wszelkie sugestie, serdecznie zapraszam.

Betalista właśnie się wydłużyła, ale na szczęście nie za bardzo.

Mój pierwszy szort Rogers powita każdą chętną osobę. Można spodziewać się rewanżu.

 

Mini-dramat na 3,2 tysiącie znaków.  

Poszukuję nieustraszonych, wyposażonych w ochronne okulary pogromców grafomanii.

Zapraszam na “Ostateczne rozwiązanie”.

Szukam bety do szorta o tytule “Leprechaun”. 10k znaków, historia dziejąca się po drugiej stronie tęczy :)

A jaki ten leprachaun? Taki...

 

...czy taki?

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Przeczytaj to się przekonasz :) Myślę, że gdzieś pomiędzy, to raczej czarny charakter tej opowieści (choć w sumie wszystkie postaci występujące w tym szorcie to czarne charaktery).

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie, którego bohaterem jest Lucyfer. Ten sam co w poprzednim opowiadaniu “Wiara wartości”. Naprzykrza się nordyckiemu bóstwu, jest humor i absurd, trochę technologii i coś tam jeszcze.

Tytuł: Transsfer

Znaki: 17239

Zapraszam

Known some call is air am

Zapraszam do betowania mojego opowiadania pt. “W poszukiwaniu wiedzy”, opisującego ekspedycję maga poszukującego starożytnego sanktuarium. Będę wdzięczny za chociaż pobieżne przeczytanie i podzielenie się wrażeniami. 

Gatunek: Fantasy

Obecna długość (do skrócenia): 101781 znaków

Nowa Fantastyka