- Hydepark: Lista betowanych opowiadań (betalista)

Hydepark:

opowiadania

Lista betowanych opowiadań (betalista)

Od jakiegoś czasu na naszej stronie działa bardzo pomocna betalista. W tym temacie możecie informować o nowych, wrzuconych przez was na betalistę opowiadaniach, ew. przypominać, że wasze opowiadania nadal wisi i nie ma wcale, bądź ma niewielu betujących.

Dla sprawnego funkcjonowania tego tematu, ustalmy kilka prostych zasad:

  1. Po wrzuceniu opowiadania na betalistę wchodzicie tutaj i informujecie o tym fakcie, podając obowiązkowo jego tytuł, gatunek i długość, a dodatkowo, jeśli macie ochotę, tagi oraz opis z betalisty.
  2. Możecie przypomnieć o swoim tekście, jeżeli nikt nie zgłosił się do betowania lub kiedy – waszym zdaniem – zgłosiło się zbyt mało osób, jednak nie wcześniej niż po 2 dniach od pierwszej informacji.
  3. Jeżeli minął tydzień od pierwszej informacji, a waszego tekstu nadal nikt nie betuje, możecie przypomnieć o nim w tym temacie po raz ostatni. Jeśli i to nie podziała, to najwidoczniej nikt nie jest zainteresowany i jakoś musicie z tym żyć : )
  4. Wszystkie prośby dotyczące betowania na stronie fantastyka.pl zamieszczajcie tylko w tym temacie – z całą pewnością nie zakładajcie nowych tematów, z indywidualnymi prośbami, bo mogą one nieoczekiwanie zniknąć ; )
  5. Żeby było schludnie i miło, umówmy się, że ten wątek wyjątkowo nie lubi być miejscem offtopu. Ograniczcie swoją aktywność tylko do zamieszczania informacji o tym, że wrzuciliście na betalistę swój tekst.

Komentarze

obserwuj

Szukam chętnych na pobetowanie mojego horroru Nocne Radio znów nadaje. Pochwała ciszy. 22,5 tys. znaków, do znalezienia na betaliście.

 

Ponieważ mundialu nie ma już po co oglądać, z pewnością wszyscy mają teraz duże, niezagospodarowane zasoby czasowe. Tak więc jako alternatywę od oglądania jak Japonia pokonuje naszą dzielną reprezentację, proponuję szybkie pobetowanie mojego opowiadania "Przebudzenie Czwartej Władzy" pisanego na konkurs Polski Język Obcy. Ponieważ nieubłagany niczym Jeźdźcy Apokalipsy termin jest coraz bliżej, prosiłbym o betę do piątku. Opowiadanie to historia alternatywna rozgrywająca się w latach 30. XIX wieku. Nie zależy mi bardzo na łapance, bardziej na ogólnej opinii i informacji, czy duże nasycenie opowiadania historią nie utrudnia zbytnio jego odbioru. Z góry dziękuję za pomoc.

Zgłosiłam się, choć do odpowiedzi na ostatnie pytanie pewnie nie jestem odpowiednią osobą ;) Nie obiecuję bardzo szczegółowej recenzji, bo kończę dwa teksty na akord (oba do końca czerwca), ale ten XIX wiek...

http://altronapoleone.home.blog

To w Twoim przypadku ostatnie pytanie można zamienić na – "Czy nie dokonałem jakiś rażących historycznych baboli?" ;)

Zgłosiłem się. Chętnie rzucę okiem. Zainteresowałeś realiami. :)

Cześć wszystkim!

Ja również mam coś na konkurs Polski Język Obcy, więc niestety czas nagli...

Chciałbym poprosić Was o pomoc przy moim opowiadaniu “Ciąg czarnych linii”. Jest to bardziej klasyczne Sci-Fi, gdzie umieściłem zapomnianą technologię podboju kosmicznego, rodem z początku lat sześćdziesiątych. Z tego co się orientuję, żaden popularny utwór literacki z niej dotąd nie skorzystał :)

W 20k znaków opisuję historię lotu międzyplanetarnego. Ogółem jest to “dreszczowiec” z elementem lekko nadnaturalnym (choć ta nadnaturalność zależy od interpretacji czytelnika). A żeby było bardziej swojsko, załoga to (w domyśle) Polacy.

Za wszelką pomoc z góry dziękuję!

 

Post Scriptum

A gdyby to kogokolwiek zainteresowało, rozwinąłem moją wizję z opowiadania “Człowiek biznesu”. W którym właśnie wizja była jedynym jasnym punktem ;)

Jai guru de va!

Wiem, czas nagli, pewnie wszyscy wykańczają swoje języki obce, ale wrzuciłam na szybką betę opowiadanie – zależy mi głównie na opiniach, czy znów nie przesadziłam z tłem historycznym, bo rzecz jak zwykle wczesnodziewiętnastowieczna... Z góry dziękuję za pomoc!

http://altronapoleone.home.blog

Ja bym miała urban fantasy (chyba, nie jestem dobra w tagi) na Słuchowisko.

 

Generalnie uważam tekst za gotowy – czyli bez baboli, ale z publikacją chciałam poczekać, aż skończy się Polski Język Obcy, coby mi się tekst nie stracił w powodzi słownikowej. Jakby ktoś zajrzał przedpremierowo, to byłabym przedźwięczna ;)

(nawet, gdyby miało okazać się, że jednak nie skończyłam ;)

45k

 

jest słoń.

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Cześć wszystkim!

Popełniłem ostatnio (konkretnie wczoraj) krótką wprawkę literacką. Jest to w zasadzie (i w kwasie) eksperyment z narracją pierwszoosobową w czasie teraźniejszym i mógłbym wrzucić go od razu. Zależy mi jednak, by nie miał jakichś niepotrzebnych baboli.

Zaleta:

– Długość. 2,5 tysiąca znaków

Wada:

– Tekst o charakterze lekko filozoficznym (ale bez polityki!)

 

Tytuł: “Ślady na piasku

 

Miałbyś ktoś chwilkę? ;)

Jai guru de va!

Cześć,

 

jeśli ktoś ma chęci to zamieściłem na betaliście opowiadanie. Będę wdzięczny za każdą opinię. Tekst ma trochę ponad 33 tys. znaków, więc jego lektura nie powinna zająć zbyt wiele czasu.

Wrzuciłam na listę tekst, który rozważam słuchowiskowo, ale znów mam problem, czy kontekst historyczny (choć tu jest dość alternatywnie) będzie strawny i czytelny... Nie jestem pewna, czy to się ostatecznie nada na konkurs, ale mam dość siedzenia w zaciszu domowym i rozważania tego w samotności ;)

http://altronapoleone.home.blog

Kto ma ostrą włócznię i ochotę, żeby zmierzyć się z mamutem, tego zapraszam do 110k znaków czekających na betaliście.

Wrzuciłem na betalistę dziwne, bękarcie dziecko pod tytułem “Rycerze króla Gideona”. Jak ktoś ma ochotę poniańczyć i przewinąć, serdecznie zapraszam. Powinno być przynajmniej śmiesznie :D

The fair breeze blew, the white foam flew, The furrow followed free: We were the first that ever burst Into that silent sea.

Jeśli kogoś nudzi wypoczywanie, to na betę wrzuciłem opko “Odnóża świadomości”, 17k znaków. W skrócie opowiada ono o psychiatrze i małym malarzu, którego ulubionym zajęciem jest rysowanie ludzi z pajęczym łbem. Jeśli kogoś zainteresowałem, to zapraszam :D

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Wrzuciłam na betę opowiadanko, które oryginalnie pisałam na konkurs bibliotekarium, ale potem zrezygnowałam z konkursu, bo limit i inne takie, a poza tym logika i ontologia w tym opowiadaniu mnie przytłoczyły ;) Historii jest niezbyt wiele. Łapanka zawsze mile widziana.

A jeśli ktoś dobrze gra w szachy, to taka beta będzie skarbem!

http://altronapoleone.home.blog

Wyskrobałem 41k znaków w “Testamentach” i nie oczekiwałem, że wyjdzie tego aż tyle.

Opowiadanie fantasy, w którym staram się równolegle prowadzić kilka historii. Proszę o łapankę, badanie ukierunkowane na byłozę i miałozę, a jak ktoś jest bardzo chętny, to i uwagi co do logiki i postaci.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie fantasy, 15 k znaków, będę wdzięczny za łapankę i wszelkie dobre rady :)

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie, niecałe 11k, “Etz HaDa'at”. Clerical fiction o zagadnieniach okołoapokaliptycznych. Do tego w pierwszej osobie, za którą zazwyczaj niezbyt przepadam, więc tym bardziej bym się ucieszył, gdyby ktoś rzucił okiem i mi to ocenił.

Nie przepadam za clerical fiction, więc właśnie rozważam zgłoszenie się ;)

http://altronapoleone.home.blog

Ja bym miała 21564 znaków do rzucenia okiem – akcja w Japonii, choć turyści stąd. Fantastyka nienachalna ;) 

Rzecz o Kōdō.

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

na japońskie mogę zerknąć, wyślij mi zapr :)

Poszukuję opiniodawcy bądź opiniodawczyni do tekstu opartego na symbolice (w dużej mierze chrześcijańskiej/judeochrześcijańskiej). Poniekąd jest to historia alternatywna. Tekst niezbyt klasycznie napisany i trochę przeklinam – choć też raczej nie klasycznie. Interesuje mnie przede wszystkim info, co jest w tekście niejasne. Od strony warsztatowej opko jest ogarnięte ;-) Niecałe 20k znaków.

It's ok not to.

Ponieważ poprzednia, Arnubisowa beta okazała się szybka, łatwa i przyjemna, mogę w razie czego zajrzeć, zwłaszcza jeśli nie trzeba łapanki :)

http://altronapoleone.home.blog

Raczej nie trzeba (choć oczywiście braku błędów zagwarantować nie mogę). Chodzi mi tylko o info, co jest niejasne w tekście :-)

It's ok not to.

Oki, ponieważ teraz lektura byłaby skrajną prokrastynacją, bo na jutro mam przygotować stertę kretyńskich dokumentów na uczelnię, zabiorę się pewnie wieczorem.

http://altronapoleone.home.blog

Ktoś chętny do ponurej dark fantasy (17k)?

Ja mogę zerknąć, jeśli chodzi ci o całość opowiadania/fabułę/światotwórstwo. Bo w łapankach nie jestem najlepszy.

O to mi głównie chodzi, zgrzytów językowych nie powinno być AŻ tak wiele, bo tekst trochę poleżał i nie na łapance chcę się tutaj skupić.

Poszukiwany beta-tester przydługawego opowiadania “Wykuty z gliny”. Zależy mi na uwagach odnośnie jakości fabuły/języka/stylu/świata.

 

Tekst umieszczony we w miarę standardowym świecie fantasy, opowiada o problemach pewnego miasta z najazdem, którego logicznych powodów nikt nie jest w stanie odgadnąć, ale bronić jakoś się trzeba.

Opowiadanie krótkie nie jest (86,7 tys. znaków), ale nie wymagam, żeby betujący przeczytali całość, jeżeli nie będą tego chcieli. Uwagi odnośnie fragmentów również mile widziane. :)

Z góry dzięki za każdą ofertę pomocy!

 

"When I became a man I put away childish things, including the fear of childishness and the desire to be very grown up." C.S.Lewis

Zapraszam chętnych do betowania tekstu “Kumari”.

 

Opowiadanie fantasy o emocjach, tęsknocie, determinacji... Tym razem zmierzyłem się ze współczesnością, okraszoną japońską egzotyką, ale nie tylko.

 

Nawet wyszło na czasie, patrząc na dzisiejszą dyskusję na SB.

Opowiadanie jest dość obszerne (55k), więc będę wdzięczny nawet za pobieżną betę lub uwagi do fragmentów.

 

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Drodzy, udostępniłem na betaliście opowiadanie “Czy to już pora zasnąć?”:

 https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/21302

Jest to krótka (20k znaków) historia dwójki bohaterów, którzy w małym miasteczku muszą mierzyć się z realiami postapokalipsy. Pomysł powstał przy okazji konkursu Fantazmatów, ale postanowiłem umieścić go tutaj. Chętnie poznam opinie i za łapankę byłbym równie wdzięczny. Sugestie jak podzielić tekst są nieocenione, bo na ten moment jest to (niestety) ściana.

Zapraszam, mam nadzieję, że ktoś znajdzie czas. Będę zobowiązany. :)

@Fajrom

87k to długi tekst. Trudno Ci będzie znaleść betę, tym bardziej, że jak widzę sam się do betowania nie garniesz. Beta działa na zasadzie wzajemności. Im więcej betujesz, tym większe są szanse, że ktoś się odwdzięczy.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

@chroscisko – podeślij zaproszenie, japońska egzotyka mnie zachęciła :)

Wrzuciłem do betowania fragment opowiadania na razie ma 12k. To moje drugie opowiadanie. Pierwsze było sporo dłuższe, zasugerowano mi krótsze formy i betalistę. Ma to być tajemnicze SF, z akcją dziejącą się na typowym polskim blokowisku. Ma być ciasno, tajemniczo i abstrakcyjnie (nie wiem czy to właściwe określenie do tego co sobie wyobrażam we łbie). Fragment opowiadania:

“Profesorze. Proszę uważać. To może stać się obsesją. Kilku z wcześniejszych badaczy wpadło w manię z powodu obiektu. Jego nieosiągalności jest dla nas hipnotyzująca. Obiekt jest zarazem tak bliski – w tym momencie oficer wziął w dłoń wyobrażany przez siebie obiekt, a jego wzrok wpatrywał się w ten twór wyobraźni – a zarazem tak daleki. Nieprzenikniony. Niezrozumiany.”

Wrzuciłam na betę dość krótkie, 26k, opowiadanie na konkurs (po którym pewnie wyląduje na forum). Będę wdzięczna za konstruktywną krytykę, bo jakkolwiek pozostaję w ulubionej tematyce, opowiadanie jest dla mnie pod wieloma względami nietypowe i miałam mnóstwo wątpliwości, kiedy je pisałam...

http://altronapoleone.home.blog

To ja też. "Studium złota i szkarłatu", science-fiction zahaczające o socjo, oparte o parę mikroskopowych zjawisk i przemyślenia pewnej profesor genetyki. Jakieś 54 tysiące znaków. Bardzo chętnie przyjmę każdą pomoc.

Dzień dobry,

Być może ktoś chciałby przeczytać sobie opowiadanie post-apo na “Pomieścia” o mieście, które jest znane z ocenzurowania filmu “Kler”. Jeśli tak – zapraszam na betalistę (tylko 25k znaków!) Bardzo bym się ucieszył nawet z najkrótszej, jednozdaniowej opinii.

Czyli sama lektura, bez łapanki, wystarczy? Jeśli tak, to mogę zerknąć, ale z łapanką mogę się nie wyrobić akurat w tej chwili.

http://altronapoleone.home.blog

W moim przypadku – jak najbardziej, sama lektura wystarczy. Wysłałem zaproszenie!

Wrzuciłem na batalistę opowiadanie „Obłęd” (ok 26 tys znaków). Będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc. 

Dzień dobry,

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie: Artefakt obcych.

Jest to opowiadanie SF o historii na pierwszej ludzkiej kolonii. To moje pierwsze opowiadanie w narracji pierwszej osoby.

To moje drugie opowiadanie na tym portalu. Pierwsze od razu wrzuciłem do Opowiadań i poradzono mi, abym następnym razem najpierw wrzucił na betalistę. Co niniejszym czynię.

Długość około 24k znaków.

Proszę o wartościową krytykę :)

Pozdrawiam.

"Miej wielkie marzenia, bo tylko takie mają moc poruszania ludzkich serc" - Johann Wolfgang von Goethe

Jakby ktoś chciał zerknąć na opowiadanie na konkurs UFO, czytelniczo, nie łapankowo, to zapraszam :)

http://altronapoleone.home.blog

Hej,

Wrzuciłam na betę (w zamierzeniu) reprezentacyjne fragmenty dłuższej całości. Szczególnie poszukuję osób, które mają metaforo-nastrojowy gust lub czytały jakiś mój tekst (próbka wisi na portalu) i się przy tym nie krzywiły, bo wiadomo, gusta są różne, a ja sama siebie (chyba!) nie przeskoczę ;)

Tytuł: “Ewokacja”, gatunek: fantasy. Długość to niecałe 40 tys. znaków, ale wewnątrz jest kilka niezależnych fragmentów i wystarczy zajrzeć do któregoś z nich.

Będzie maszerowanie, choroby psychiczne, erotyka i mnóstwo retrospekcji. Jeżeli ktoś miałby czas jeszcze w październiku do tego zajrzeć, to byłoby wspaniale. Zapraszam!

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Witam

Wrzuciłem krótki tekst fantasy, ok 13tys znaków, o tytule ,,Pierwszy Śnieg”. Przedstawia marsz rycerza zakonnego przez zaśnieżony las oraz jego upadek w obłęd. Zapraszam do betowania.

Po prośbie. Na betaliście jest mój tekst “Rozkład”. Takie fantasy jak to u mnie, 43 tys. znaków. Zależy mi głównie na ogólnych uwagach, czy to się kupy trzyma i czy da się czytać. Będę wdzięczna. :)

Terminu sztywnego nie ma, ale chciałabym zamknąć to opowiadanie jakoś do końca pierwszego tygodnia listopada.

Wrzuciłem strasznie długi, latami w bólach rodzony, tekst – jak to ja. Ale za to chodzi mi tylko o odbiór ogólny, nie o korektę – tę sobie zrobię sam, kiedy przyjdzie na to pora.

Jeśli ktoś zechciałby pomóc – będę wdzięczny.

Nie boimy się UFO. Lekkie S-F.

Hej :) 

Mój tekst wisi już chwilę na betaliście więc pozwalam sobie ponowić prośbę. Jeśli jeszcze ktoś miałby czas i chęci, żeby zerknąć na dość krótkie opowiadanie „Obłęd” (XX wiek, morderstwo i indiańskie duchy) to byłbym bardzo, bardzo wdzięczny. 

Na betaliście znalazł się mój tekst na UFO: “Niepodważalny dowód, niezachwiana wiara”. Opowiadanie typu science fantasy, dziejące się w innym świecie, o stosunkach między nauką i religią w kwestiach poznawania świata, zwłaszcza dotyczących pewnego latającego obiektu :) Chętnych do betowania zapraszam.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Nie do końca wiem, co z jednym z moich opowiadań począć. Wrzuciłem na betę – “Karły stoją na ramionach gigantów“.

Myślę, że tematyka wspasuje się w UFO, ale potrzebuję świeżego i krytycznego spojrzenia. To raczej kameralna opowieść – o samotnej dziewczynie z bidula, ogromnemu i tajemniczemu przybyszowi, o szukaniu kontaktu z innym człowiekiem w snach i wirtualnej rzeczywistości.

Zamieściłam na betaliście moje opowiadanie “Uczennica jasnowidza”.

 

Zapraszam wszystkich do komentowania.

Przed końcem miesiąca wrzucę na betalistę tekst na Ufo.

Poszukuję zatem betujących (1-3 osoby).

Już teraz mogę zacząć odwdzięczanie się betowaniem waszego opka (niekoniecznie) na Ufo.

 

Socjo SF, narracja pierwszoosobowa.

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Mytrix, możesz mi wysłać zapr. :-)

It's ok not to.

Dogs, tak uczynię, dzięki. Daj znać jak będziesz potrzebować betaczytacza ;-)

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Na betę pofrunęło moje sowio-skowronkowe opowiadanie (~20k), chętnych do pomocy kuszę piwem i obietnicami raju, zachęcam i zapraszam!

Na betę wrzuciłam opowiadanie „Laury cykuty”. Jeśli ktoś mógłby, zechciałby, zerknąć to  smoki byłyby wdzięczne. Tag cywilizacja. 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Wrzuciłem na betę opowiadanie “Pan Blue, Pan Night i Excel”. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś znalazł czas, by rzucić okiem, czy całość się klei i czy nie ma jakichś dziur logiczno-fabularnych.

Mamy tu młodego nauczyciela, która spotyka istotę z kosmosu, by razem ruszyć w podróż i uratować świat. Zachęcająco? Kontrowersyjnie? Niecodziennie i oryginalnie? Wedle opisu raczej nie, ale mam nadzieję, że całość przypadnie Wam do gustu. ;)

Dałam do bety opowiadanie na konkurs o UFO. Będę wdzięczna za zerknięcie do tekstu (nie jest długi).

Dodałem(chyba) swój tekst. Opowiadanie (20 tys. znaków) z pogranicza grozy/sci-fi na konkurs UFO :). Tekst jeszcze nie został poprawiony z literówek itd.  Tytuł : W(Y)ŁAMANIE.

Dziękuję za spojrzenie na niego :)

Dodałem na betę tekst “Sztolnie Klatensteigu”. Krótka i lekka opowieść high fantasy, napasana na konkurs „Sowy i Skowronki”.

Żona prosiła bym napisał coś o miłości, a wyszło o... męskim ego? :/

Tekst ma 14k.

Kto ma ochotę zerknąć okiem, to zapraszam.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Na becie zawitało moje opowiadanie w ramach konkursu “Sowy i skowronki”. Świeżutki debiut, także zapraszam każdego, kto chciałby rzucić na nie okiem i za co z góry dziękuję :). Niecałe 20 000 znaków.

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Siemanencja. Betalista wzbogaciła się o mój tekst Star Crunch. Opowiadanie humorystyczne w klimacie laickiego sc-fi, kosmicznych wojaży i korporacyjnego życia. Z założenia miał to być tekst przyjemny, taki w sam raz do zimowego wieczorku przed kominkiem. Fabuła może zawierać śladowe ilości odkrywczych myśli oraz drugiego dna. Długość ~38 000 znaków.

Za wszelkie zainteresowanie dzięki z góry!

"The way is lit. The path is clear. We require only the strength to follow it. " - Darkest Dungeon

Cześć.

Wrzuciłem swoje opowiadanie na betalistę. Długość około 32 000 znaków.

Tag konkursowy – UFO.

No i jak to u mnie – jest niepoważnie.

Są psy, latające naleśniki i śmietana dwunastka.

Dzięki.

Na betaliście ostatnio duży tłok, ale gdyby ktoś jeszcze miał w najbliższych dniach nadmiary wolnego czasu, to zapraszam do mojego sowo-skowronkowego opowiadania. Klasyczny eastern rozgrywający się na Dzikich Polach, więc nie oczekujcie wielkiej oryginalności. Szczególnie zależy mi na zwrócenie uwagi na to, czy skąpy element fantastyczny jest wystarczający oraz czy sztafaż historyczny i stylizacja wypadają wiarygodnie i nie wywołują zbytniego zagubienia u Czytelnika. Oczywiście z otwartymi ramionami przyjmę wszelkie łapanki.

Z góry dziękuję :)

No, niestety nie mogę :( Ale i tak w końcu przeczytam :)

http://altronapoleone.home.blog

Na betaliście dodałem swój najnowszy tekst ‘Dzieło umysłu’. Jest to horror, więc dobrze by było, gdyby znalazł się ktoś, dla kogo ten gatunek jest bliski. Motywy obrazów, sztuki i samego umysłu. Długość ok. 20000 znaków.

Będę wdzięczny za każdą pomoc.

Pozdrawiam.

,,Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami,, ~ Patrick Süskind

Na betę wleciał właśnie mój sowioskowronkowy tekst. Takie hmmm... rural fantasy? Źle się dzieje w Dolinie Sąspowskiej. 14k. Mile widziane zarówno łapanki jak i ogólnomerytoryczne uwagi. 

Heja. Wrzuciłem na betę tekst pisany z myślą o “Sowach i skowronkach”. Absurdalne (a jakże :P) i w zamierzeniu z humorkiem. Tyle, że nie za bardzo wiem, co o nim myśleć. Wiem natomiast, że tekst jest kretyńsko głupi. Tylko nie mam pojęcia, czy w tym dobrym, czy w tym złym sensie.

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Jak kretyńsko głupi, to mogę zrobić wyjątek i zgłosić się do bety :P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ok, to zapraszam. Normalnie, na dzielni mi nie uwierzą, że mi sam Beryl będzie tekst betować. :)

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Dodałam na liste moje opowiadanie na konkurs o UFO, bynajmniej nie o latających spodkach. ;-).

Tytuł: “Trzy imiona wiatru”, ilość znaków: 39822, gatunek: fantasy.

Mile widziane wszelkie uwagi.

Jedną betę już mam, ale miło będzie poczytać uwagi od jeszcze kogoś. ;-)

Maksymalne rozciągnięte UFO mojego wykonania wylądowało na betaliście. Ktoś chętny do pierwszego kontaktu? Ręczę, że obcy nie wyglądają jak suplement diety Marsjanki. Rzecz się dzieje w mroku Czarnego Lądu, jest trochę okultyzmu i dziwnych halucynogennych roślin.

Zapraszam do betowania “Ktoś przebił weterynarza”

Jest niepoważnie, choć poważniej niż we wcześniejszych moich wymysłach.

Długość ok 27000 znaków.

 

“Ktoś zabił panią weterynarz drewnianym kołkiem. Policja szuka winnego i pałuje materace. Bractwo rycerskie nie szuka nowych członków. Przynajmniej do pierwszego, poważniejszego wstrząsu mózgu.”

 

Wszelkie uwagi mile widziane. Interpunkcja i gramatyka przede wszystkim, bo z tym najczęściej mam problem.

Czy może ktoś zechciałby zbetować krótkie opowiadanko (niecałe 20.000 znaków), klasyczne fantasy, nie do końca poprawne politycznie? ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Jose, niepoprawność polityczna zawsze w cenie, bardzo chętnie. :D

Beryl stwierdził, że tekst jest właśnie poprawny, więc sama już nie wiem, ale serdecznie zapraszam i dziękuję ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Na betę pofrunął właśnie mój króciutki i nieskomplikowany tekst (2 strony A4), chętnych w przerwie od lepienia pierogów zapraszam, przyda się każda pomoc. :)

Edit. I jeszcze takie coś o ufoludkach wskoczyło.

Wrzuciłem na betę krótki tekst na konkurs wilka-zimowego. Jakby ktoś znalazł chwilę, by rzucić okiem będę wdzięczny. :)

Wrzuciłem na betalistę krótki tekst ( jedyne 933 wyrazów ;) ) na „głębie snów”. Nigdy jeszcze nie próbowałem napisać czegoś tak krótkiego i fajnie by było, gdyby mnie ktoś upewnił, że ma to ręce i nogi… Albo chociaż z jedną rękę i pół nogi ;)

Będę bardzo, bardzo wdzięczny. :)

Tytuł: senny wywiad

Cześć, na betę właśnie wleciał mój tekst przygotowany na konkurs o UFO :).

Tytułu nie ma, bo jeszcze nie wymyśliłam :).

Opowiadanie utrzymane w klimacie space opery, a przynajmniej starałam się. Około 31k znaków. 

Chętnych zapraszam – przyjmę każdego z otwartymi ramionami, bo termin goni.

Z góry dzięki wielkie za każdy przejaw chęci lektury i za poświęcony czas! :)

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Bolly, zerkałam dziś na betalistę i masz tagi “średniowiecze” i “XVI w.”, a jakkolwiek wszelkie cezury są z natury swej umowne, to jednak XVI w. liczy się już do nowożytności. Więc dopóki to się nie dzieje w jakiejś zacofanej enklawie albo w latach 1501-1517, przy założeniu, że autor należy do radykalnych zwolenników późnej chronologii, mam wrażenie, że te tagi się wykluczają ;)

http://altronapoleone.home.blog

Jak ktoś ma deficyt psychologicznego horroru i nader rozwiniętej maszynerii, to zapraszam do trzech stronek A4 na wilczy konkurs o snach.

A ja do kwantowej eschatologii, jakkolwiek dziko to nie zabrzmi.

Napisałem szorta na wilkowy konkurs. Jestem go trochę mniej pewny, niż tekstów na poprzednie dwa konkursy, więc umieściłem go na betaliście i będę wdzięczny za każdą uwagę :) Dużo pracy przy tym nie będzie, bo tekst ma raptem dwie i pół strony.

ironiczny podpis

Jak ktoś ma ochotę zabetować szorta na niecałe 13k znaków to zapraszam do siebie :3. Przyjmę każdą pomoc, bo termin zgłaszania prac do wilkowego konkursu goni jak diabli!

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

drakaina,

 

Czas i miejsce akcji mojego opowiadania są z założenia niedookreślone, choć można przyjąć, że jest to Rzesza w I połowie XVI wieku. Właśnie wtedy i właśnie tam wpływ przesądów na temat wiedźm był największy, podobnie jak nasilenie prześladowań oskarżonych o czary. Zamieściłem też małe nawiązanie do “Malleusa” i tego, co on wprowadził, więc akcja rozgrywa się na pewno po 1487 roku. W powszechnej świadomości czarownice kojarzą się jednak silnie ze średniowieczem, a ja potraktowałem temat dość swobodnie, skupiając się raczej na budowaniu klimatu, stąd dwa wykluczające się tagi. Po namyśle postanowiłem je usunąć, żeby nikt nie zarzucał mi ignorancji. Z tagami tutaj w ogóle mam problem, bo mogą być źródłem potężnych spojlerów.

 

Korzystając z okazji, ponawiam prośbę o zapoznanie się z opowiadaniem.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Nie przejmuj się zanadto, w sumie na co dzień mało kto zwraca uwagę na tagi. Niemniej zostawiłabym jeden z nich (chyba prędzej średniowiecze, sądząc po tym, co piszesz), bo jeśli kiedyś ktoś będzie przeszukiwał forum po tagach, to trafi. A to jest chyba główna funkcja tagów :) Powodzenia!

http://altronapoleone.home.blog

Na betę wleciał króciutki tekst na niecałe 900 słów – drugie opko przygotowane na wilkowy konkurs :). Kto ma czas i chęci, zapraszam!

 

Nie przejmuj się zanadto, w sumie na co dzień mało kto zwraca uwagę na tagi. Niemniej zostawiłabym jeden z nich (chyba prędzej średniowiecze, sądząc po tym, co piszesz), bo jeśli kiedyś ktoś będzie przeszukiwał forum po tagach, to trafi. A to jest chyba główna funkcja tagów :) Powodzenia!

Ja sobie wyszukuję tu opowiadania po tagach, w zależności od tego, o czym akurat mam ochotę poczytać :). Także warto je wykorzystywać!

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Na betę wstawiłam szorta, liczba znaków 13374, “Peggy i Bob”. Jest to lekki weird (chyba?), raczej niezabójczy i nic wielkiego.

Spróbowałam napisać coś po kolei, aby zrozumieć, kiedy tekst jest niejasny i na czym polega “twist” oraz “infodump”. Będę bardzo wdzięczna za betę i informację, czy taki szort ma już sens, czy dalej jestem w ciemnym lesie.

A, i jeszcze jedno, wiem że pewnie wszyscy są zajęci pisaniem/betowaniem na konkurs Wilka lub UFO, jednak jeśli ktoś znalazłby chwilę to zapraszam.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Napisałam tekst na konkurs “W głębi snu” i wrzuciłam na betę. Nie jestem pewna, czy się klei fabularnie. Byłabym ogromnie wdzięczna za zbetowanie, chętnym mogę się odwdzięczyć tym samym :)

Ratunku! Bety poszukiwane :C

Dedlajn konkursu o UFO zbliża się wielkimi krokami, zaklinam, błagam i upraszam o pomoc! Tekst liczy nieco ponad 29k znaków. Tytuł: “Modlitwa do Pana Ciemności” (roboczo, jak na razie)

Utrzymany w konwencji fantasy.

Prosiłabym o łapankę i opinie czy tekst się nada i czy ma ręce i nogi.

Bardzo dziękuję za każdy przejaw miłosierdzia!

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Na becie zawisła niezbyt długa (ok. 25k) fantastyka historyczna osadzona w przedrewolucyjnej Francji. Dobre dusze zachęcam i zapraszam. :)

Wrzuciłam na betę opowiadanie dziejące się w zdecydowanie rewolucyjnej Francji ;) Zaprosiłam parę osób, ale jakby ktoś jeszcze miał ochotę zerknąć, zapraszam.

http://altronapoleone.home.blog

Swoim sześćset sześćdziesiątym siódmym komentarzem niszczę szatańską liczbę w tym wątku :D.

 

Na betę wleciało opowiadanko przygotowane na konkurs Retrowizje :3. Krótkie (nie wiem, czy nie za krótkie); Word pokazuje raptem 23700 znaków z hakiem.

Przede wszystkim prosiłabym o opinie, czy zarys technologii nie jest zbyt subtelny :<. Łapanka też by się przydała, bo, na swoją zgubę, uwielbiam mieszać szyk zdań. Może jest tu ktoś, kto interesuje się kulturą Wschodu i sprawdziłby tekst pod względem merytorycznym? Zrobiłam dokładnie risercz, ale wiadomo, jakiś babol mógł się zdarzyć.

Za każdą pomoc ślę wirtualnego buziaka!

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Sy, buziaka nie potrzebuję, ale możesz mi wysłać zaproszenie ;-)

It's ok not to.

robi się! :)

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Wrzuciłem na betę opowiadanko “Łowca szpiegów” (nieco ponad 30k znaków). To szpiegowskie fantasy w realiach quasi epoki brązu. Jest trup, tajemnica, “zaszyfrowany” papirus i zdrajca do odnalezienia. Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc, uwagi czy spostrzeżenia.

A jeśli mamy na sali eksperta od starożytnego odlewnictwa to byłoby bombowo. :) 

Rzuciłem coś od siebie, na Starewizje czy jakoś tak.

Tekst nazwałem “Atoma”, z czasem wymyślę coś fajniejszego.

Potrzeba mi krytycznego oka, bo moje mi za bardzo słodzi.

“Homo sapiens prognathis”, Retrowizje.

Akcja opowiadania toczy się na obszarze Europy w czasie późnego plejstocenu (początek górnego paleolitu). Panuje epoka lodowcowa. Z południa nadchodzą ludzie znani współcześnie jako Kromaniończycy (przodkowie człowieka współczesnego) i wypierają na północ żyjących tu od kilkuset tysięcy lat Neandertalczyków. 

 

Patrzę w kierunku antropologów i archeologów.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Ech, przejrzałam betalistę i jest tam parę tekstów, które bym przeczytała, ale co najmniej do kwietnia będzie bardzo marnie z betowaniem :(

http://altronapoleone.home.blog

Drakaino, dzięki za szybką reakcję.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Wrzuciłam na betę 20k próby horrorowej do konkursu Histerii inspirowanego Beksińskim. Ponieważ z gatunkiem dopiero eksperymentuję, będę wdzięczna za wszelkie uwagi dotyczące nastroju, świata itepe, łapanka zawsze mile widziana, ale drugorzędna, jeśli chodzi o potrzeby.

http://altronapoleone.home.blog

Na becie Orzeł (znów) wylądował, tym razem z wielce twarzowym socjo sf. 37k +/– 5 tysięcy znaków nadobowiązkowych. ;)

Wiktorio, jak nie masz jeszcze dość mojego marudzenia, to w przyszłym tygodniu mogę rzucić okiem na Twego Orła. Na Drakainowego też.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Cny chroscisko, dziękuję za chęci :) Jeśli jeszcze będzie wisiało, to nie omieszkam poprosić, ale jeśli uznam, że wysyłam na konkurs przed wojażami okołoweekendowymi, żeby potem nie zapomnieć, bo luty krótki, to zniknie.

http://altronapoleone.home.blog

Jakby ktoś miał ochotę, na becie wrzuciłem swoje opowiadanie. Staram się w nim odpowiedzieć na najważniejsze pytanie w życiu każdego człowieka: wolność czy pełna miska? 

Może ktoś się jednak skusi na betę “Miasta niewolników”? ;) 

Wrzuciłem na betę swój tekst pod tytułem “Dzieci Czasu”. To science fantasy, rozwinięcie szorta “Syn Czasu” z konkursu “Mechy na strzechy”. Tekst ma długość ok. 50 tys. znaków. Zapraszam chętnych.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Właśnie wrzuciłam na listę opowiadanie “Zegary i kukułki” – opowiadanie fantasy, znaki: 39986.

Tekst bierze udział w konkursie Retwowizje. Historia jest osadzona w clockpunkowych klimatach włoskiego renesansu.

Będę wdzięczna zarówno za łapankę błędów gramatycznych, jak i uwagi dotyczące samej fabuły oraz realiów.

Pozdrawiam.

Wrzuciłem na betę tekst “Wielkie łowy” na Retrowizje. 36k znaków. Australia w latach 30-tych XX wieku. Trochę absurdu, trochę Krokodyla Dundee i Indiany Jonesa, całkiem sporo kina klasy Z. 

Skończyłem właśnie pisać opowiadanie socjo-sf. Akcja rozgrywa się w przyszłości, jest to swego rodzaju antyutopia z dużym naciskiem na kwestie seksualności.

Czy jest szansa, by jakiś psycholog/psychiatra/seksualog lub entuzjasta tego typu tematyki zechciał rzucić na nie okiem?

Na razie nie dodaję go na batalistę ani nie zdradzam tytułu, aczkolwiek chętnie wyśle zaproszenia do betowania wszystkim zainteresowanym.

Tekst ma 39k, nie jest pisany na żaden konkurs.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Ja chętnie, chruściku (zresztą czy to nie jest aby ten tekst, o którym rozmawialiśmy?), ale do końca marca jestem turbo zajęta, więc jeśli się nie pali, to mogę zerknąć wtedy.

Tak, Wiktorio, to ten sam. Nie chciałem Cię bezpośrednio nim molestować, bo i tak ostatnio nadużywam Twojej dobroci :). Odezwę się pod koniec miesiąca.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Chroscisko, ja jak zawsze chętnie pomogę, o ile nie zraziłeś się jeszcze do moich komentarzy ;)

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

chroscisko, wysyłaj :)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Minuskuło, skąd Ci to mogło przyjść do głowy? Kam_mod, Tobie tez wysyłam :)

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Ostatnio w podobnej tematyce mieliśmy dłuższą dyskusję, więc nigdy nie wiadomo ;) Ale, nie czyniąc dalszego offtopu, zakładam, że wszystko gra, bo zaproszenie na mojej skrzynce już hula i zabieram się do roboty :)

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Potrzebuję kogoś, kto umie w Poznań i rzuci okiem, czy jakiś bredni – geograficznych, zwyczajowych czy onomastycznych – nie popisałam. Inne uwagi też mile widziane, choć chodzi mi przede wszystkim o poznańskość tekstu.

21k, na konkurs z amu.net.100

Są rogale. I kruki.

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Zdaję sobie sprawę, że to na ostatnią chwilę, ale wrzuciłem do betowania tekst na retrowizje i będę bardzo wdzięczny, jeśli ktoś chociaż z grubsza go przeskanuje.

Uciec z Makau, ok. 37 k znaków. XVII wiek. Holenderska Kompania Wschodnioindyjska dzięki wykorzystaniu nowoczesnej broni zyskuje jeszcze większą władzę. Młody wynalazca, który nieopatrznie wypuścił tego dżina z butelki, próbuje się teraz wyrwać z pazurów mocodawców.

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Fizyku – ???

 

Edyta – już rozumiem :D

 

I nawet bardzo chętnie bym zbetowała, ale niestety chwilowo walczę z finiszem własnych Retro...

http://altronapoleone.home.blog

Dzięki Drakaino, zapraszam na gotowe, mam nadzieję że skomentujesz. I owocnego finiszu życzę.

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Właśnie sfiniszowałam, poszło do ekspresowej lektury, więc w sumie w przerwie mogę zerknąć – ale bez łapanki...

http://altronapoleone.home.blog

Wrzuciłem na betalistę tekst na Geofantastykę. 32000 znaków z drobnym hakiem.  Opowiadanie (przynajmniej w założeniu) bardzo lekkie, oparte głównie na humorze.

Znajdzie może ktoś chwilę, żeby zerknąć?

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Dałam na betalistę opowiadanie na Mitologię. Jeśli ktoś ma chwilę czasu i ochotę to zapraszam :) Chętnie odwdzięczę się tym samym.

Dodałam na betalistę opowiadanie o Baronie Samedi, na konkurs Mitologie. 11585 znaków.

Gdyby ktoś chciał spojrzeć na wytwór wyobraźni (i pióra, a raczej klawiatury) prawie świeżynki, to zapraszam :)

To moje drugie opowiadanie na portalu, pierwsze na betaliście. Proszę mnie nie oszczędzać. :D

Ja bym chciała, ale zerknę dopiero, jak wychynie z bety ;)

http://altronapoleone.home.blog

Wrzuciłam na Betalistę fragment większej treści. Szczerze mówiąc, niechętnie pokazuję ludziom swoje teksty, zwłaszcza fragmenty, przed publikacją, ale uznałam, że powinien ocenić to ktoś, kto mnie nie zna. ;)

Konkretniej –  są to dwa rozdziały powieści fantasy/sci-fi. Światy wymyśliłam, ale cała powieść ma być alegorią, a czytelnik o wszechstronnej wiedzy doszuka się ukrytych znaczeń, co mam nadzieję, też sprawi radość.

Uwielbiam chemię i fizykę, także jest tam trochę trudnych słów ;)

 

Nie spieszy się, ale będzie miło, jak ktoś zerknie. :)

 

Pozdrawiam!

Opowiadanie nie jogurt. (CM)

 

Dzień dobry wszystkim.

Wrzuciłem właśnie swój pierwszy fragment na betę, kto chce niech czyta,

mam nadzieję że się spodoba.

Tytuł to “Hi Miss Alice”, może kogoś to zainteresuje, alternatywna wersja “Alicji w Krainie Czarów”

Ok. 23,5 tysiąca znaków jeżeli wierzyć stronie ;)

 

 

Witam, wrzuciłem tekst, 36k znaków, historia alternatywna z elementami magii itp. Jest inkwizytor i podejrzana sprawa, która robi się bardziej zawikłana niż się z początku wydawało. Jeśli ktoś mógłby dać mi uwagi, zwłaszcza co do fabuły, to byłbym wdzięczny.

Gdyby ktoś był chętny wziąć udział w szybkiej becie mojego tekstu na “Gladiatorów” Fabryki Słów, to byłbym bardzo wdzięczny. Około 46k znaków. Aztekowie. Termin wysyłania tekstów na konkurs to 1 maja, więc jak mówiłem, beta ekspresowa :D 

Cześć. Będę ogromnie wdzięczny za betowanie tekstu, który planuję wysłać na Technofobie, a po odrzuceniu – opublikuję tutaj, na portalu. Opowiadanie traktuje o medycynie, religii i big data, ma 32k znaków i podobno czyta się je lekko. Będę wdzięczny za każdą opinię!

Bronchospazmie, ja mógłbym, temat jest mi troooche bliski. Nigdy nikomu nie pomagałem w becie i w ogóle, więc nie wiem, czy dam Ci wartość.

@Łosiot jasne, zapraszam, będę wdzięczny za każdą opinię.

Halo! :)

Wrzuciłam na betalistę opowiadanie pt. “Połacie pustych płócien  zalane cieniem”. Tytuł roboczy.  Fantasy, opowiadanie, długość: 41583. Miało być krótsze, ale tak wyszło.

Opis z betalisty: 

Opowiadanie o młodym mężczyźnie, któremu los nie sprzyja, a panny notorycznie odrzucają jego zaloty. Pewnego dnia dostaje propozycję pracy. Trochę tu młodzieńczych dylematów, trochę magii, trochę mroku no i kot. Więcej mroku niż dylematów. 

Uprzedzam: mimo tagu “miłość” opowiadanie nie ma nic wspólnego z romansidłem. Jest raczej smutne i przygnębiające. Głównego bohatera można nie polubić, ale jest inna ciekawa (mam nadzieję) postać.

 

Będę wdzięczna za każdą pomoc. :)

Opowiadanie nie jogurt. (CM)

Opowiadanie już w poczekalni.

Opowiadanie nie jogurt. (CM)

Wrzuciłam na betalistę krótkie opowiadanie z uniwersum, niestety docelowo nieportalowe, ale dla mnie ważne (powody nieportalowości wyjaśnione w przedmowie). Jeśli ktoś by chciał zajrzeć – do weryfikacji wszystkie poziomy, bo pisałam to kilka godzin ;)

http://altronapoleone.home.blog

Hej, zachęcam po raz kolejny do betowania mojego ukończonego już opowiadania sf, które zamierzam wysłać na Technofobie. Religia, medycyna i big data. 49k znaków. Będę ogromnie wdzięczny za każdą opinię!

Cześć,

 

zachęcam do betowania “Karmazynowy płaszcz”. 17k znaków.

 

Opis z betalisty: 

Opowiadanie o władzy stojącej ponad nauką. Ciekaw jestem czy: historia trzyma się kupy, nie ma kompromitujących baboli i czy znowu historia nie wisi w próżni :) 

 

Hej,

 

wrzuciłem na betalistę moje opowiadanie pod tytułem “Bogowie słońca”, dł. 18799 znaków.

 

Zamieszczam poniżej opis z betalisty:

 

Cześć!

Mam tutaj takie małe opowiadanie, nad którym siedziałem ostatnio. Gatunek to science-fiction przeplecione z szamańskim rytuałem.

Mam wątpliwości co do doboru imion w części “plemiennej”, które nawiązują do “Nowego wspaniałego świata” Huxleya. Konkretniej – czy to nawiązanie ma jakiekolwiek prawo bytu w tym opowiadaniu. Oprócz tego nie jestem pewien czy dobrą decyzją jest taka forma – poprzeplatane ze sobą, pozornie oderwane od siebie, fragmenty. I oczywiście liczę na uwagi ogólne na temat stylu, przecinki, błędy itp.

Z góry dziękuję za poświęcony czas! :)

Ogłaszam nabór betatesterów na mój tekst “Krzesło łaski Barabasza”. Długość: 35k.

Przyznam szczerze – z powodów życiowych tekst powstawał długo. Do tego stosuję pierwszoosobową narrację, w której tak pewny się nie czuję. Potrzebuję więc srogich betatesterów, którzy rozerwą go na strzępy i ocenią, czy się do czegokolwiek nadaje.

Sam tekst to opowieść o możliwości wyboru i skazywaniu/przebaczaniu w scenerii twardszego s-f (ale nie aż tak twardego).

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

NWM – kusi, ale boję się, że nie dam rady z solidną betą – wyrywam się wreszcie na wakacje, a zaległości wszelkiego rodzaju nadal mam spore. Ale jeśli chcesz czytelniczkę, która powie Ci, czy się dobrze czyta, czy nie i co jej nie pasuje, ale bez bardzo szczegółowego rozkminu, to mogę się skusić, jak już przeczytam nominacje piórkowe ;)

http://altronapoleone.home.blog

Cześć, dzisiaj skończyłem pisać fragment mojego pierwszego dzieła. Jako niedoświadczona osoba, zdaję sobie sprawę, że jest dużo miejsca na krytkę i rady. Wiem, że fragment jest długi, więc nie mam nic przeciwko by “beta” przeczytała tylko część (zwłaszcza, że pierwszy rozdział jest moim zdaniem najsłabszy) i na jej podstawie wystawiła rady. Planuję go jeszcze skrócić (na samej drugiej autokorokcie liczba słów spadła o 2k), ponieważ plan zawiera 18 rozdziałów, a pierwsze 3 rozdziały miały być niedługim wstępem. Pewnie najwięcej zastrzeżeń będzie dotyczyło mojego stylu pisania. Jeśli ktoś zdecyduje się pomóc, fajnie jakby odpowiedział, na któreś z pytań.

– Jak się czyta?

– Czy dialogi wydają się naturalne?

– Czy nie zacząłem zbyt wielu wątków w trzecim rozdziale oraz czy nie jest przegadany?

– Co można wyciąć

 

Tytuł: Marzenie o lepszym świecie. Tom I – Wojna domowa. (Rozdziały 1-3)

Gatunek: fantasy

Długość: 103081 znaków/ 16119 słów

Tagi: czarodzieje, intrygi, magia, 1-os, realizm magiczny, rewolucja, szlachta, wojna

Opis:

“Historia opowiada o potężnym magu z amnezją. Budzi się w kraju, w którym trwa rebelia. Z racji swoich mocy został wciągnięty w bieg wydarzeń. Szyb­ko od­kry­wa, że konflik nie jest czarno-biały. Ponadto poznaje również świat politycznych gierek, w którym nie mają znaczenia jego moce.

Staram się skupić na rozwoju bohaterów (w tym głównego, który zaczyna trochę jako biała kartka) oraz budowaniu świata z twardymi zasadami magii i technologią stworzoną z artefaktów i mocy magicznych.”

Przeklejam z shoutboxa:

 

fillifie, nie chcę wyjść na malkontentkę i Cię demotywować, ale fragmenty nie cieszą się tu dużą popularnością, fragmenty fantasy jeszcze mniejszą, a fragment fantasy na ponad 100k znaków – to iście hardkor. Sugerowałabym, jeśli chcesz znaleźć fajną betę, a następnie czytelników, napisanie czegoś na ok. 20-30k, może być z tego samego uniwersum, byle miało zamkniętą fabułę (= było opowiadaniem).

http://altronapoleone.home.blog

Drakaina, po przemyśleniu stwierdzam, że masz rację. Faktycznie, chyba trochę za bardzo się ekscytowałem, tym trzecim rozdziałem, że postąpiłem nierozważnie. Nawet mam pomysł na jedno opowiadanie (coś co chciałem umieścić, ale wyrzuciłem podczas robienia planu), ale to pewnie nie w bliskiej przyszłości (przez najbliższy czas będę sporo zajęty).

Fillifie, pisz spokojnie, tu poza konkursami nie ma dedlajnów, a wrzucanie tekstów w trakcie trwania konkursu zawsze zmniejsza jego poczytność (a teraz mamy konkurs kończący się za parę dni). Popracuj spokojnie nad tekstem, wrzuć na betę i będzie :)

http://altronapoleone.home.blog

 

Witam wszystkich forumowiczów.

Moja kolejna próba ogarnięcia chaosu w tekście i doprowadzenia go w miarę do ładu i porządku, spełzła na niczym, więc potrzebny mi ktoś, kto wskaże palcem błędy i podpowie, co zrobić lepiej, bo najwyraźniej sama już nie daję rady. Tekst był wielokrotnie przerabiany; nie pamiętam nawet jego pierwotnej formy. Jeśli nie znajdzie się nikt chętny do podjęcia próby, to zrozumiem, bo jego spora długość może nieco przerażać.

Będę wdzięczna za wszelkie możliwe uwagi.

Tekst jest ukończony i zawiera się dokładnie w 43 016 znaków ze spacjami.

Jest horrorem przedstawionym w nieco utartym schemacie o grupie chłopców, których życie odmienia się w chwili, gdy są świadkami pewnych nocnych wydarzeń. Samo miasteczko, w którym żyję, też nie stroni od tajemnic.

Potrzebuję 1-3 betaczytaczy do tekstu trochę fantasy, ale chyba bardziej podpada pod weird. 14 tys. znaków. Chodzi mi o ogólny odbiór i info, czy zakończenie jest zrozumiałe. Łapanka mile widziana, ale niekonieczna :-)

It's ok not to.

Lubie dziwne rzeczy, mogę zajrzeć :)

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Dzięki :-)

It's ok not to.

Hej

Zapraszam do betowania paru tekstów – “Skorograł”, Bajeczka”,”Książę Światłocienia”,”Błędnokręt”.

Były w poczekalni.Otrzymałem trochę uwag dotyczących interpunkcji,dialogów, generalnie uwagi techniczne. Nie jestem pewny oceny treści przez innych , sensu , który może tylko ja dostrzegam.Dlatego dałem do betowania. Nie są to opowiadania nowe , pisane dawno. Ale to wciąż fantastyka. Jeśli ktoś lubi zajrzeć do przeszłości i  podzielić się z opinią,dziękuję.

Potrzebuję ze dwóch/dwie/dwoje betaczytaczy do krótkiej sentymentalnej dystopii z wątkiem miłosnym (bosz, jak to koszmarnie brzmi...). Chodzi mi o ogólny odbiór i informację, czy tekst jest zrozumiały. Łapanką oczywiście nie pogardzę, ale nie jest konieczna ;-)

Niecałe 12 tys. znaków.

It's ok not to.

@dogsdumpling zgłosiłem się, jeśli wciąż aktualne :)

 

Ja z kolei szukam betaczytaczy do mojego opowiadania “Zepsute jabłko”. Jest to nietypowa historia “miłosna” rozgrywająca się podczas wakacji w Kambodży. W opowiadaniu mamy wątek fantasy/sci-fi (ciężko to dokładnie zdefiniować). Więcej nie chcę pisać, żeby nie spoilerować :) Opowiadanie ma niecałe 25k znaków.

Dzięki :-) A na kiedy potrzebowałbyś bety?

It's ok not to.

Wcale mi się nie spieszy, więc to już zależy od betaczytających :)

Mogę zerknąć w drugiej połowie przyszłego tygodnia, może trochę wcześniej, ale nie obiecuję :-)

It's ok not to.

Może ktoś znajdzie chwilkę, aby zerknąć na kosmicznego szorta o takim jednym szczególnym, acz rzadko wspominanym aspekcie sztucznej inteligencji. Tekst konkursowy.

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Tytuł: Jeden taniec dla Mazurzanki

Długość: prawie 60k znaków

Rodzaj: Romans historyczny

 

Opis: Młoda Mazurzanka poznaje bardzo złego pruskiego żołnierza, a w tle powstanie styczniowe zmienia życie mieszkańców Prus Wschodnich.

 

Opowiadanie jest na konkurs; mój pierwszy obyczaj, pierwszy erotyk i pierwsza opowieść dziejąca się w przeszłości tak odległej, dlatego potrzebuję każdej pomocy. 

www.facebook.com/mika.modrzynska

Kam, mogę zerknąć na realia i tło historyczne, ale jestem w takiej sytuacji życiowej, że porządnej bety się nie podejmę, bo na 99% nie wyrobię. Boję się brać bety, bo mam tendencję do jednak szukania przecinków itp. i zawieszam się na szczegółowej lekturze, ale spróbować mogę. Zwłaszcza jeśli termin konkursu nie bardzo bliski...

http://altronapoleone.home.blog

Cześć!

Dodałem do betalisty króciutkie opowiadanie pt. “Fontanna w ogrodzie” (ponad 5000 znaków).

Myślę, że najbliżej temu tekstowi do grozy.

Cała akcja dzieje się w ogrodzie, a przede wszystkim w znajdującym się tam labiryncie.

Bohaterem jest ogrodnik, który spędził całe swoje życie w ogrodzie – nagle okazuje się jednak, że świat nie ogranicza się tylko do znanego mu ogrodu i labiryntu.

 

Jeśli ktoś z was byłby skłonny zerknąć na mój tekst byłbym wielce rad. Przede wszystkim chodzi mi o pracę nad tekstem – o kwestie techniczne.

@sonifled nigdy nie betowałem, a chciałbym. Jeśli chcesz, to potwierdź mnie.

Tytuł: O tym, jak Lokiemu zabrano but

Długość: 34063 znaki

Gatunek: fantastyka inspirowana mitologią skandynawską.

 

Opowiadanie napisane na LocoMotywnik. To zupełnie nowa historia z udziałem bogów, jednak od czasu do czasu pojawiają się nawiązania do znanych mitów.

Mile widziane wszelkie uwagi.^^

Tytuł: Piłka jest jedna

Długość: 12000 znaków... około

Gatunek: opowiadanie sci-fi (o piłce nożnej dokładnie)

 

Już ktoś tam betuje, komuś już tan wysłałem zaproszenia, ale może ktoś jeszcze nie widział, to zapraszam :)

Tytuł: Tramwaj zwany pojednaniem

Konkurs: LocoMotywnik

Gatunek: Fantasy

Długość: 23 058

Napisałam opowiadanie na konkurs i nie jestem pewna, czy powinnam je publikować, bo wyszło… dziwne, miejscami nawet bardzo i nie wiem, czy w pozytywnym sensie czy wręcz przeciwnie. Potrzebuję spojrzenia drugiej osoby, chodzi mi bardziej o kwestie merytoryczne, mniej językowe.

Sonato, wyślij zapro :)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Kam, wysłałam :3 Chyba.

Na betaliście znalazło się moje opowiadanie “A światłość w ciemności sczerwienieje”. Tekst na konkurs “Locomotywnik”.

Gatunek: space opera z mocnymi akcentami hard sf. Około 35k znaków. Jeśli ktoś chętny do ostrego betowania pod względem języka, ale też tematyki – zapraszam :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Myślę, że to bardzo słuszny czep ortograficzny, Dogsdumpling. Generalnie ma to być tłumaczenie słowa “redshift”. Naukowy termin to “przesunięcie ku czerwieni”, ale z oczywistych względów takowe określenie w mowie codziennej zostanie uproszczone. Gdzieś znalazłem tekst naukowy właśnie pisany przez “z”. Ale jak teraz patrzę na linka do SJP, to mam wrażenie, że w artykule naukowym strzelili orta :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Teraz widzę, że napisałem poprzedniego posta tak, jakby SJP strzelił orta. Ech, gdy się człowiek spieszy i te sprawy :P Więc klaryfikacja – błąd, uważam, że jest w tym zakopanym w google artykule naukowym, nie SJP. Wam, dziewczyny, rację przyznaję (stąd od razu w tytule orta poprawiłem) :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wyjątkowo wcześnie udało mi się domknąć betę na konkurs.

Wyjątkowo zadowolony jestem z efektów.

Wyjątkowo nieoczywisty pies z kotem.

Na chwilę obecną 12.5k.

Można poszukiwać ukrytych znaczeń. 

 

Ktoś się skusi na betę?

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23187

 

 

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Pierwszy raz korzystam z bety, chcę zobaczyć, jak to działa :)

Opowiadanie konkursowe pod tytułem “Sprawy życia i śmierci”. Ani fantastyka, ani SF, ani groza, zostaje więc tylko “inne”.

Pies i kot w symbolicznym, chociaż zapewne niespecjalnie świeżym (ale mam nadzieję, że i nie walącym sztampą na kilometr) ujęciu. Kilka przeplatających się ze sobą scenek – różne czasy, historie i – chciałabym przynajmniej – nieco inaczej prowadzone narracją.

Długość: 17 004, do ścięcia.

Zapraszam chętnych do każdej formy znęcania się :)

Przydałby się ktoś jeszcze przy moim Tramwaju. Zapraszam :3

Tytuł: Tramwaj zwany pojednaniem

Konkurs: LocoMotywnik

Gatunek: Fantasy

Długość: 23 058

 

Witam,

Dodałem właśnie swoje opowiadani “Ciemność ostateczna”

Gatunek: Urban fantasy 

Długość 22 029

Witam, po latach pisania do szuflady, chciałbym sprawdzić, czy mój tekst jest zrozumiały dla kogoś poza mną. Dlatego poszukuję betareaderów.  

Mój tekst, pt. “Kwestia krwi”, opowiada o wampirze żyjącym spokojnie na prowincji, który musi się ustosunkować do morderstw pojawiających się na jego “terenie”. Charakter tekstu jest raczej obyczajowo-kryminalny, akcja niespieszna, a do postaci wampira starałam się podejść od strony pragmatyki. Długość ze spacjami ok. 55 tys. znaków.

Poszukuję beta-testerów na niedokończony jeszcze tekst na Lokomotywnik.

Solidne kosmiczne SF, okraszone literackim eksperymentem formalnym – i właśnie o ten eksperyment mi się rozchodzi. Czy to ma szansę na czytalność?

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23320

Tekst powinien być  gotowy we wtorek w nocy, wrzucenie go wtedy na betę wydaje mi się trochę bez sensu. Stwierdziłem że może lepiej spróbować juz dzisiaj.

Może jutro ktoś sie nad nim pochyli i da mi jakiś wartościowy feedback?

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Na sam eksperyment mogę rzucić okiem – ale dosłownie rzucić okiem, bo niestety muszę gnać do przodu z drugim tomem powieści, mam wydawcę na karku :D

http://altronapoleone.home.blog

fizyku, nie wiem na ile mój feedback będzie wartościowy, ale mogę wieczorem rzucić okiem :)

Wielkie dzięki z pokładu Pchełki, Nir. Potrzebuję każdej rady bo nie wiem czy nie zniosło mnie w rejony ciemnej materii.

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Zapraszam serdecznie do betowania mojego tekstu, “Człowiek z jednym uchem” – tytuł jeszcze mocno roboczy. Obecna długość – 32 292 znaków wedle licznika strony. Gatunek to coś z pogranicza fantastyki i grozy/horroru, mocno inspirowany lovecraftowymi klimatami, ale w moim prywatnym ujęciu. 

 

Zapraszam do betowania mojego shorta pt. “5 minut”. Ilość znaków: 5998. Trudno mi określić gatunek, ale chyba podchodzi pod obyczajowy. I krótki opis dla zachęty:

“On jest daleko na misji w obcym kraju. Ona w bezpiecznym domu, każdego dnia martwiąc się, czy jej ukochany przeżyje. Mają tylko pięć minut każdej nocy na krótką rozmowę. Czy dzisiaj będą mogli porozmawiać?”

Na betalistę wrzuciłam szort pt. “Koci pech”. Długość to 12052 znaki. Fantasy inspirowane mitologią skandynawską (znowu).

Witam ;)

Na betaliście zamieściłem tekst ‘’ Cuda nie widy’’ . Z betalisty korzystam pierwszy raz i zapraszam chętnych do pomocy ;) Długość : lekko ponad tysiąc wyrazów( jakieś 7200 znaków).

Opowiadania z motywami świątecznymi, fatalizmem, przyczyną i skutkiem...

Tekst dzieli się na trzy zależne od siebie światy równoległe.

Pozdrawiam.

Witam,

Wrzuciłem na betalistę moje opowiadanie pt: Maryśka, co to się z nami podziało...

Tekst jest pisany głównie z perspektywy osoby wspominającej życie na wsi i tego co tam spotkała. Jest trochę fantasy, oniryzmu i grozy. Ciągle jednak mam wrażenie ze kompletność tekstu u mnie kuleje. Opowiadanie poprawiałem już mnóstwo razy i dalej coś mi w nim nie gra, chyba wciąż nie koniecznie można je uznać za jednolity i domknięty tekst...

Mam jednak nadzieję, że ktoś ów tekst przeczyta i może trochę podzieli się jakąś cenna wskazówką/ami.  Z góry dziękuje za pomoc.

Pozdrawiam

Witam,

Będę wdzięczny, jeśli ktoś zdecyduje się pochylić nad moim opowiadaniem “Co chciałbyś zmienić” napisanym na świąteczny konkurs. (Tak się, trochę przypomnieć chciałem, ale nie będę nalegał smiley).

Tym razem jest bardzo na poważnie.

Jak widać po tagach, fantastyki w tym opowiadaniu nie ma wiele, chociaż jest kluczowa. To opowieść o człowieku i konsekwencjach wyborów jakich dokonuje. Również o tym, jak wybory innych mogą wpływać na nasze życie i czy można sobie poradzić z konsekwencjami tego, na co nie mamy wpływu.

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Na betalistę wrzuciłam opowiadanie fantasy na konkurs świąteczny pt. “Świąteczna bajka”, znaków 14681. To kolejny mój tekst w klimatach mitologii skandynawskiej.

Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.

Hej! Wrzuciłam na betaliste krótkie opowiadanie na konkurs świąteczny (”Siódma wigilia Karolinki”, znaków 5426). Beta by mi się przydała bo jestem superpoczątkująca. Bardzo proszę o pomoc jakby ktoś miał chwilę! Wesołych Świąt:)

 

Lubię burgery. Zaproś. ;)

Super!!! :-)

Powiesiłem na betaliście mój najnowszy twór “Dziewczynka bez księżyca”. 69 tysięcy znaków, fantasy. Opowiadanie pisałem cały rok i chętnie przygarnę odważnych betaczytelników, którzy powiedzą, ile to warte. Nie spieszy mi się.

Jest smutno? Jak jest smutno, to chętnie zajrzę w wolnej chwili ;)

"Bądź spokojny: za sto lat wszystko minie!" ~Ralph Waldo Emerson

Minuskuła, opowiadanie do wesołych raczej nie należy.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie na Konkurs Świąteczny “Dziś ja będę twoim odbiciem”. Nie jest szczególnie wesołe, a fantastyki też w nim niezbyt wiele (ale jest!), przekracza limit o 2 tysiące znaków (w sumie ma 17). Szukam dobrej duszy, która znajdzie chwilę, żeby zerknąć przed końcem terminu. Śpieszy mi się... trochę ;)

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Byłbym wdzięczny gdyby ktoś zerknął na moje opowiadanie "Tam nie ma Boga". Jest to dramat, nie zawiera elementów fantasy, poza porównaniem bohaterki do rusałki. Wydaje mi się, że tekst jest nieco ciężki. Czekam na opinie.

Wiem, że nic nie wiem.

Prośłbym o sprawdzenie mojego tekstu:

Tytuł: “Wartość życia”

Rodzaj: Szort (Długość to niecałe 3 500 znaków czyli około 550 słów.)

Tematyka: Fantasy, rozmyślania o wartości życia itd.

Dziękuje z góry za opinie i poświęcony czas.

Pisz to co chciałbyś czytać, czytaj to o czym chcesz pisać

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie. To “normalne”. XD 

Znaczy, bez żadnych kombinacji, eksperymentów, nawet humoru.

Nie jest to tekst na żaden konkurs. Choć gdyby nie te nieszczęsne góry (i limit;)), pasowałoby na “Trójkąt Sudecki Heroiczny”. 

Tak czy inaczej, nie ma z nim pośpiechu.

Gatunek: science-fiction.

Liczba znaków: niecałe 44 000.

O czym?

Jest Antarktyda. Jest stacja badawcza. Jest tajemniczy twór? zjawisko? złudzenie?

Brakuje tylko betujących. ;)

Gdyby ktoś znalazł trochę czasu, CM będzie naprawdę niezmiernie zobowiązany. :)

I w miarę możliwości postara się w przyszłości odwdzięczyć. :)

EDIT: Tekst na razie z tytułem roboczym.

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Ja chcę! Ale prawdopodobnie prawdziwą betę będę mógł zacząć dopiero od 16, bo będę po egzaminach i w trakcie ferii. Wcześniej będę czytał co najwyżej epizodycznie ;)

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

CM-owi pasuje każda forma bety, a opowiadanie nigdzie się nie wybiera i trochę jeszcze na tej becie powisi. ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Na betalistę wrzuciłam następne opowiadanie fantasy inspirowane mitologią skandynawską, tym razem z udziałem Hajmdala. Są wybuchy i walka, z którymi chcę wiedzieć, czy sobie poradziłam.^^

Długość 10823 znaki. Tekst na konkurs czwartkowo-dyżurowy.

Na betalistę wrzuciłem szorta w stylu, który nazwałem finance-urban-fiction.

Pomóżcie zdecydować, czy nadaje się na konkurs i czy w ogóle do czegoś się nadaje.

Może któraś z pomocnych dłoni ze wzajemnej pomocy się skusi? To szorcik taki – tylko.

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Przypominam tylko, żeby teksty na konkurs Czwartkowy wrzucamy dopiero w lutym.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Tak dla pewności: chodzi o wr,zucanie do poczekalni?

Oczywiście, chodzi o publikację na portalu. Beta przecież jest wrzucana wcześniej. No i musisz  natychmiast zmienić betującego, Ajzan.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Dziękuję. ^^ Poszukam kogoś innego.

Betujący sam się natychmiast usunął, nawet nie otwierając opowiadania. Ba, w momencie gdy pisałeś tego posta betujący już nie był betującym. Przyznaję się bez bicia i kajam nie powinienem przyjmować zaproszeń do bety zanim nie zerkną na betalistę co to za opowiadanie xD 

Może, jak ja biedny bardzo poproszę, to ktoś się zlituje?

Please give me some beta.

“Apartament z widokiem na Wawel” – 7.5k.

 

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

fizyku, może ja będę mógł pomóc, ale nigdy nie pomagałem przy tekście, więc wiesz... XD daj znać, jaki masz termin na opko i czego potrzebujesz przy nim. (i jak działa beta; jestem tutaj od niedawna)

“To learn which questions are unanswerable, and not to answer them: this skill is most needful in times of stress and darkness” ― Ursula K. Le Guin, The Left Hand of Darkness

Cześć. Wrzuciłem  jakiś czas temu na listę do betowania tekst “Skorograł”.  Ilość znaków blisko 55000. Gatunek, raczej fantasy, choć nie wiem, czy rzeczywiście tekst mieści się w tym gatunku. Napisałem go trzydzieści lat temu. Nad pomysłem i realizacją pracowałem dość długo. Ale nie jestem pewien wykonania i czy jest zrozumiały dla czytających. Będę wdzięczny jeśli ktoś poświęci chwilę swojego czasu, zerknie i podzieli się swymi uwagami.

Cześć wszystkim! Wrzuciłam na betalistę opowiadanie (”Rozterki krakowskich syrenek”, znaków 10k) i bardzo bym się ucieszyła gdyby ktoś mi je zbetował na lewą stronę:)

Opowiadanie w zamyśle ma być lekkie, wesołe i przyjemne, a czy tak jest – to już ktoś musiałby stwierdzić :)

Tytuł: DOOM

5827 znaków

normalne opowiadanie z kilkoma wątkami fantasy

 

Prośba o zbetowanie :)

 

Pozdrawiam!

Jestem niepełnosprawny...

jeżeli w 5827 znakach masz kilka wątków, to, nawet nie czytając, mogę Ci powiedzieć, że za dużo.

Bellatrix jest jeden wątek. Zbetujesz mi? Proszę!!!

 

Może źle określiłem “.. kilkoma wątkami fantasy” miałem na myśli, że wpleciona jest w niewielkim stopniu fantastyka.

 

I się nie przejmuj jak będzie całkiem źle to mi napiszesz... Spoko po mnie spływa jak po kaczce.

Jestem niepełnosprawny...

Niestety, póki co nie mam czasu na porządną betę. Może za jakieś 2 tygodnie.

PS. Nie masz 36 lat, prawda?

Dlaczego mam nie mieć? Może powiem tak; pół życia zabrała mi choroba więc tak jakbym miał 20. :)

Jestem niepełnosprawny...

Bo styl Twojego pisania, zarówno w opowiadaniach jak i komentarzach, sugeruje dużo mniej. Mieszkanie z tatą, który sprawdza ortografię, również :)

Źle, że mam poczucie humoru? Ja niedługo wrzucę dwa opowiadania, przeczytasz? :)))

Jestem niepełnosprawny...

Chciałem zbetować opowiadanie “Przymusowa hibernacja”

7023 znaki

gatunek: science-fiction

Jestem niepełnosprawny...

Dawidiq – betalista =/= poczekalnia. Albo, albo. Wrzuciłeś kilka godzin temu opowiadanie do poczekalni, a teraz zgłaszasz je na betę?

http://altronapoleone.home.blog

Witam!

 

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie: Przyszłość którą zabraliśmy

 

Opis: Historia trzech braci i ich skomplikowanych relacji, rozgrywająca się w niedalekiej przyszłości, w której pro-ekologiczność nie jest już kwestią wyboru.

Długość: 60488 znaków.

 

Będę bardzo wdzięczny za krytykę, opinie i komentarze.

Tekst nie jest na konkurs i nie ma z nim pośpiechu.

Dziękuję z góry i pozdrawiam!

Wrzuciłem na betę opowiadanie na Serce Kapsuły Czasu. Długość – tak pod limit (ok. 7900 znaków). Tematyka – biopunk? W każdym razie odrobina biotechnologicznego sf bliskiego zasięgu. Jeśli ktoś zechce zerknąć, to będę wdzięczny. 

Hej! Umieściłam na betaliście opowiadanie sci-fi. Nie pod żaden konkurs, napisane tak po prostu. Generalnie o naukowcach i o odkryciu. Tytuł to “Gwiazdy w słoiku”. Długość – prawie 23,5 tysiąca znaków. Byłabym wdzięczna, jeśli ktoś ma czas. :)

Zostaw ten żyrandol.

Hej, wrzuciłem do betowania tekst

 

Tytuł: Z piekieł

 

Długość: 12 tys. znaków

 

Tematyka: Krótka opowieść o pośmiertnym pragnieniu zdobycia pośmiertnej sławy.

 

Jest nieco groteskowo, nieco makabrycznie i nieco niepoważnie. Byłbym bardzo wdzięczny za kilka opinii i słów krytyki, a jeśli ktoś się przy tym uśmiechnie lub chociaż głośno wypuści powietrze nosem – tym lepiej.  Zapraszam zainteresowanych.

science-fiction, 5742 znaki, prośba o bete!

Jestem niepełnosprawny...

dawidzie, warto napisać coś więcej o tekście – o czym jest, kiedy czy gdzie się dzieje itd. – to są informacje, które przyciągają betujących. Nawiasem mówiąc, ja akurat w sf nie jestem mocna, lepiej uderzyć do osób, które coś takiego piszą :)

http://altronapoleone.home.blog

drakaina nie chcę nic więcej pisać bo tekst jest na tyle krótki, że to mija się z celem.

 

jestem przekonany, że dałabyś mi jakieś cenne rady. ale trudno

Jestem niepełnosprawny...

Mam na profilu napisane, że zasadniczo nie przyjmuję bet – taka karma, że mam teraz za mało czasu na własną twórczość, zarówno literacką jak i naukową, a tu jednak też się chcę trochę poudzielać, no i mieć jakieś życie :) Na sf za słabo się znam, trafił Ci się świetny betareader, więc nie narzekaj.

No i najkrótszy tekst jest o czymś, więc coś o nim można napisać... Sf to zarówno space opera, jak i część postapo, jak i coś o inżynierii genetycznej, a nawet archeologii. Ergo – doprecyzowałabym.

http://altronapoleone.home.blog

Cześć

Mój całkowity debiut w tym miejscu. 

Tytuł: Wołając w własnego grobu

Gatunek: przygodowe fantasy, trochę dark fantasy

Długość:  47193 znaków – trochę długie, ale czyta się szybko, historia budowana bardziej na dialogach i interakcjach między bohaterami. niż na opisach.

 

Noc, ruiny, duchy… A wcześniej wesoły (nie dla wszystkich) wypad na wycieczkę za miasto. Zgrana paczka wyrusza odpocząć na łonie natury i przy okazji odkryć tajemnicę starodawnych ruin na wzgórzu. 

Ważnym aspektem tej historii jest jej dziewiętnastowieczność.  Jest to podstawa świata przedstawionego.

 

Wierzę, że na czytających czeka wiele zabawy i niespodzianek.

Bardzo proszę o zbetowanie opowiadania pt. “Test”, 7413 znaków.

 

Opowiadanie jest o mężczyźnie który został porwany i poddany testowi na inteligencję. 

Naprawdę bardzo proszę bo tu chodzi, żebym się na własnych błędach nauczył.

 

pozdrawiam!

Jestem niepełnosprawny...

Trzech betujących nie wystarczy przy szorcie na 7 tys.?

Po przeczytaniu spalić monitor.

mr.maras fizyk111 już mi bardzo dużo pomógł ale pisał , że tekst nadal ma wady a nie chcę go tak bardzo obciążać.

 

Uważam, że tym bardziej jeśli tekst jest krótki można poświęcić 5 minut i wytknąć jakieś błędy. Zależy mi by napisać co jest złe i przykład jak powinno być. Przecież jesteśmy jedną rodziną :D 

Jestem niepełnosprawny...

Uważam, że tym bardziej jeśli tekst jest krótki można poświęcić 5 minut i wytknąć jakieś błędy.

Większość użytkowników nie tak traktuje betę. To jest zaangażowanie, a w przypadku tekstów wymagających dużych poprawek, duże zaangażowanie – głównie czasowe. W pięć minut w krótkim teście można wytknąć źle postawione przecinki, ale nie poprawić fabułę czy narrację. No i jeszcze jedno: betujący nie mogą napisać za Ciebie piórkowego tekstu, bo to już nie będzie Twój tekst. Jeśli po poprawkach ma nadal wady, ale jest lepszy, to można go wypuścić. Dowiesz się od większej liczby czytelników, co jeszcze jest do poprawienia i zastosujesz to w następnym tekście. Najważniejsze, żebyś uczył się na radach, jakich Ci udzielają ludzie, i pisał sam coraz lepiej. Betujący dają rady, ale nie są od tego, żeby rozwijać Twoje pomysły w inne opowiadania, które Ty będziesz firmował swoim nickiem.

http://altronapoleone.home.blog

drakaina ja się tylko martwię czy jak wrzucę już tekst czy ktoś w ogóle go przeczyta. Wziąłem sobie to serca rady, by się nie spieszyć i szanować czytelników.

 

Szczerze to nie mogę doczekać by wrzucić tekst do poczekalni. Jednak jest pewien lęk a boję się, że wreszcie nie wytrzymam i będzie deszcz. :))) Deszcz tzn. popłaczę się.  A zdaje sobie sprawę, że facet nie powinien płakać.

Jestem niepełnosprawny...

A zdaje sobie sprawę, że facet nie powinien płakać.

Wręcz przeciwnie. Przez większość historii mężczyźni nie mieli najmniejszych problemów z okazywaniem uczuć, także płaczem. Poczytaj Homera – płacze choćby Achilles. Aleksander Wielki płakał, Juliusz Cezar płakał, Fryderyk Wielki płakał, Napoleon płakał.  Mam wrażenie, że model twardziela, który nigdy nie płacze, to wymysł dwudziestowieczny. Oczywiście model stoicki zakładał nieokazywanie nadmiernych uczuć, ale to trochę co innego, no i rzadko sprawdzało się w życiu, o czym pisze np. Kochanowski w “Trenach”.

http://altronapoleone.home.blog

drakaina Mam inne informacje;  Wisłocka w “Sztuce kochania” pisze, że mężczyźnie nie przystoi płakać. Ci co wymieniłaś mogli płakać a to nie świadczy, że płacz mężczyzny to przymiot. Nie znałem ich osobiście nie wiem jacy byli. Czytałem, że Cezar faktycznie płakał. Ale to nie znaczy, że był takim mężczyzną jak należy. Był inteligentny, miał zdolności ale mógł być cieniasem. Znam na pewno dwie kobiety o których wiem, że nie podoba im się gdy facet jest płaczliwy. Przecież dzieci płaczą! Mężczyzna ma być twardy.

Jestem niepełnosprawny...

Ale wiesz, Wisłocka to właśnie XX wiek...  Trust me, I’m a historian.

http://altronapoleone.home.blog

Cześć wszystkim!

Napisałam krótkie opowiadanie konkursowe (Serce Kapsuly Czasu) 6,5k znaków, “Koniec Pokolenia IKEA”, gatunek SF. Wiem, że trochę późno (długo walczyłam z pomysłami), ale może się ktoś skusi :) 

Mogę pomóc przy “Koniec Pokolenia IKEA”. Poproszę o zaproszenie do bety i wiadomość co potrzeba i na kiedy ;)

“To learn which questions are unanswerable, and not to answer them: this skill is most needful in times of stress and darkness” ― Ursula K. Le Guin, The Left Hand of Darkness

Na betalistę wrzuciłem opowiadanie “Talia kart”. Trochę ciężko mi powiedzieć o czym dokładnie jest, poza byciem czymś “nieco innym”, z typu tych, które nagle wchodzą do głowy i nie dają spokoju, dopóki się ich nie skończy. Inspirowane tym utworem. Nie ma wybuchów, nie ma pościgów i nie ma nawet konkretnego bohatera.

Nie wydaję mi się też, żeby potrzebowało wielu poprawek, szukam bardziej osoby, która je przeczyta i powie mi kilka słów o tekście, bo mam drobne obawy – taki zwykły komentarz jeszcze przed publikacją ;-)

12k znaków. Oczywiście mogę odwdzięczyć się betowaniem.

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Dziękuję! Tak szybkiej reakcji się nie spodziewałem, to może jednak przemyślę to bycie asystentem :P (wybaczcie off top).

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Ja też mogę przeczytać i wyrazić kilka niemiłych uwag

“To learn which questions are unanswerable, and not to answer them: this skill is most needful in times of stress and darkness” ― Ursula K. Le Guin, The Left Hand of Darkness

Bolly, ja mógłbym, tylko że czas na to miałbym w najbliższy piątek po południu. Jeśli to dla Ciebie ok, to jedziemy.

Nigdzie mi się nie spieszy.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

To biere.

Bardzo proszę by ktoś zbetował.

 

Opowiadanie fantasy. 11376 znaków

Tytuł: “Wycieczka”

Trzy pary wybrały się latem na kilkudniową wycieczkę pod namioty. Przeżyli ciekawą przygodę.

Jestem niepełnosprawny...

Po roku przerwy wziąłem się ponownie za pisanie. Efekt mojej pracy, o roboczym tytule “Hendir” wrzuciłem na beta listę. Szukam chętnych do betowania :) Teoretycznie miało to być opowiadanie, ale tak jak poprzednio wyszedł mi z tego raczej fragment. 

 

Opowiadanie? fantasy: 45672 znaków 

Tytuł roboczy: “Hendir” 

 

Pozbawiony magii czarodziej zostaje zaatakowany przez wilka. Od niechybnej śmierci ratuje go mężczyzna z pobliskiej wsi. 

Krótki szorcik. Gorąca prośba o zbetowanie.

 

Tytuł: “Więzień”

 

Gatunek: fantasy, 7929 znaków, Facet budzi się i nie wie gdzie jest, ma też amnezję i jest poobijany...

Jestem niepełnosprawny...

Hej!

Wrzuciłem na betalistę szorta pod tytułem “Przychodząc znikąd”. Motyw przewodni to biogeneza, a głównym bohaterem jest istota o boskiej mocy.

Gatunek: science fiction (chyba), 4880 znaków.

Gdyby ktoś był zainteresowany betowaniem, to proszę się częstować! :)

Czy ktoś mógłby proszę rzucić okiem na:

 

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23882

 

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23857

 

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/23831

 

?

 

Próbowałem prosić o betowanie i nici i szczerze mówiąc nie wiem, z czego tak naprawdę to wynika:

 

  1. niskiej jakości
  2. tematyki
  3. “innych” czynników

Z chęcią cofnę do bety, jeśli ktoś by chciał tam się tym zająć – jeżeli to obojętne, to proszę o komentarze.

Takie tam,  wariacje na temat panspermi, obcych cywilizacji, kwantowych komputerów i sztucznej inteligencji. Może ktoś byłby zainteresowany betą?

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Na betalistę wrzuciłam szorta z cyklu “Między pieśniami” pod tytułem “W cieniu dzikiej jabłoni”.  Podwójne drabble, 1329 znaków. Choć  w tekście występują nordyccy bogowie, fantastyki raczej tam nie ma.

Na betę wrzuciłam Bastet – porzuceni bogowie. Tekst brał udział w konkursie mitologicznym i ma szanse wejść do antologii fantazmatów. Ponieważ wprowadziłam kilka nowych fragmentów, zgodnie z sugestiami z komentarzy, jestem ciekawa, czy teraz tekst jest czytelniejszy czy też poprawki się nie sprawdzają. Jeśli ktoś ma czas i chęci to zapraszam, odwdzięczę się tym samym:)

Na betę wrzuciłem tekst “Przerwany spokój”. Jest to moja próba pisania bardziej zwartej akcji. Szukam betujących, którzy pomogą zrozumieć, co w tekście zagrało, a co nie :) 

Pierwszy raz postanowiłem sam skorzystać z betalisty jako autor :)

Opowiadanie oryginalnie rocznik 2010, duży lifting przeszło pod sam koniec 2012 i od tamtej pory nieruszane :) Od lat nie piszę opowiadań, więc pomyślałem, że doszlifowanie i wykorzystanie wreszcie w jakiś sposób tego tekstu będzie dobrym sposobem na wybudzenie się z letargu. Krótki opis jest na betaliście razem z resztą informacji. Serdecznie zapraszam :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Uch, przeczytałam opis – cholernie kuszące, ale bardzo długie, a ja gonię się z czasem :(

http://altronapoleone.home.blog

Szkoda, Drakaino. Jednak doskonale rozumiem gonienie się z czasem. Niemniej, jeśli znajdziesz go trochę i będziesz chciała rzucić okiem, to pamiętaj, że pewnie tekst z betalisty szybko nie zniknie ;) Bo mnie z jego poprawkami czas nie goni.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Na betalistę wrzuciłem tekst “Mroźne szaleństwo”. Tekst w klimatach fantasy, około 12 tys. znaków opowiadających historię pewnego wirusa (no cóż mojej wenie udzieliła się obecna sytuacja) i jego wpływu na ludzi. Jeśli ktoś znalazłby trochę czasu, zapraszam do betowania. 

Na betalistę wrzuciłam tekst na konkurs kafkowy z cyklu “Między pieśniami” pt. “Przygody Sigyn w krainie elfów”. Fantasy, 21854 znaki.

Witam wszystkich!

Wrzuciłem do betalisty opowiadanie pod tytułem “Ósmy”. Niestety, płód ów mojego umysłu zdaje się być niedopieczony (i nie jestem pewien, jak mam go usprawnić). Nieoceniona Reg poleciła, bym skorzystał z opcji betowania, co niezwłocznie czynię.

Nieco informacji: Opowiadanie z gatunku SF (cyborgi, trochę polityki, lekkie post-apo, brutalne sceny). Ilość znaków – 58759.

Opis z betalisty: Opowiadanie jest niejako pilotem dłuższego cyklu. Jego zadaniem jest zarysowanie okrutnego świata, w którym dzieje się akcja. Bohaterem jest tytułowy Ósmy – początkowo nudny bohater, wolny od rozterek, który z czasem (w przyszłych opowiadaniach) nabiera nieco ludzkich cech.

Jako pisarz raczkujący w arkanach literatury, chętnie skorzystałbym z pomocy szanownych forumowiczów. Z góry dziękuję za poświęcony mi czas!

P.s. Jestem na forum NF relatywnie nowy, proszę więc o wyrozumiałość, jeśli popełniłem jakiś nietakt.

— Nie cmyka! Mówiłem, że nie ma zębów.

Dzień dobry, poszukuję bet na Kawkę z Kafką. Tekst “Rairom sinmo non”, już betowany i poprawiony jedną osobę, więc błędów nie powinno być bardzo dużo. Potrzebuję świeżego czytelnika, który jeszcze nie widział tekstu, odwdzięczę się, oczywiście. Długość około 23k znaków, hasło konkursowe “Niedokładna nieśmiertelność”.

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Witam. Poszukuję bety opowiadania fantasy. Najlepiej kogoś kto jeszcze nigdy nie czytał żadnego mojego tekstu, lub czytał dawno temu. Potrzebuję świeżego spojrzenia.

Jakieś szczegóły?

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Opowiadanie fantasy 35k znaków. Potrzebuję opinii odnośnie stworzonej fabuły, bohaterów itp.

Ale jakie fantasy? Bo fantasy fantasy nierówne.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Dawno mnie tu nie było. ;-)

Wrzuciłem na betę tekst na “Kawkę z Kawką”. Tym razem bez żadnych tekstowych cegieł. Dziesięć tysięcy znaków z hakiem.

Tytułu na razie brak (to coś udające tytuł znaczy tyle, co “tytuł roboczy”; nie jest to opowiadanie humorystyczne). ;)

O czym jest?

O rozczarowaniu światem, o wołaniach bogów i twarzowych katakumbach (co może być pewnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę fakt, że moje hasło to: twarzowe katakumby;))

 

Przy okazji: Chrościsko, daruj usunięcie tekstu, który wrzuciłeś do kolejki, ale... kliknąłem nie to, co trzeba. ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Przy okazji: Chrościsko, daruj usunięcie tekstu, który wrzuciłeś do kolejki, ale... kliknąłem nie to, co trzeba. ;-)

Darowuję. Fajny tytuł był :)

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Fantasy militarne.

No to raczej nie moja bajka.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Rozumiem. W takim razie czekam na kogoś chętnego...

Dodałem na betalistę rozpoczęte opowiadanie pt. “Ciemiężcy” w tej chwili ok 6,5 tys. znaków planowane około 20 tys. Gatunkowo to coś w rodzaju fantasy w świecie podobnym do czasów I Wojny Światowej o nieco dystopijnym charakterze. Będę wdzięczny za opinie na temat zbudowanego świata i zarysu postaci ponieważ dopiero w kolejnych fragmentach skupię się na ich pogłębieniu. Jeszcze nie wiem czy finalnie stanie na opowiadaniu jednak taki był pierwotny zamysł. Ponieważ jest to mój pierwszy tekst tutaj mam nadzieję, że znajdzie się dobra dusza i wesprze. Z góry dzięki.

Ja poszukuję kogoś do mojego opowiadania “Samotność wartości”. Nie wiem, czy tytułu nie zmienię, ale pomysłu nie mam, więc jest, jaki jest.

Opowiadanie trochę ni pies ni wydra: niby trochę horroru, niby trochę przemyśleń... Bigos.

Długość około 11 tysięcy

Konkurs Kawka z Kafką, hasło: pogardliwa egzemplifikacja (miała być egzegeza, ale się pomyliłam... bigos x2 w tekście)

Postanowiłam niedawno się zarejestrować i nie do końca wszystko rozumiem, także jakby ktoś mógł sprawdzić, czy nic nie knocę...

Chętnie przyjmę solidną krytykę, z góry dziękuję

Cześć, pozdrowienia z kwarantanny :D

Na betalistę wrzuciłam tekst i byłabym wdzięczna, gdyby ktoś zerknął i powiedział, czy się podoba. 

Tytuł: Calima, długość ok. 11k, fantasy. Opowiadanie inspirowane prawdziwą Calimą z prawdziwej Sahary :)

Cześć wszystkim! Ludzie siedzą w domach, to i piszą na potęgę :) Wrzuciłem właśnie tekst na betalistę i jestem otwarty na to, by ktoś rozłożył go na czynniki pierwsze. “Standardowe” fantasy, tytuł Strzała Przeznaczenia. Ok. 40k znaków, narracja 1-osobowa, wilkołaki, myśliwi i elfie niewiasty. Z góry dziękuję!

Ja przyszłam się przypomnieć. Zależy mi, aby opowiadanie przejrzała chociaż jedna osoba, żeby wyeliminować największe błędy.

“Samotność wartości”

11 tysięcy znaków

Nieokreślony gatunek

Obiecuję, że się nie obrażę, ani nie zniknę, jeśli ktoś się tego obawia.

Hej. Gdyby ktoś z Was nudził się w czasie kwarantanny (podobno są tacy, zazdroszczę) a przy okazji lubił czytać o plemiennych zwyczajach oraz niestraszna mu/jej lejąca się krew, to zachęcam do zerknięcia w mój tekst pod roboczym tytułem “Sacrificio”. Opowiadanie napisane było na konkurs Fabryki, nie załapało się do antologii, ale zyskało wyróżnienie, więc zakładam, że coś interesującego w nim jest i może warto dać mu jeszcze szansę. Nie wymagam dogłębnej bety, choć byłoby miło. Opinię i krytykę równie chętnie przyjmę.

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

Chciałem poprosić o betę opowiadania o statku obcych który się rozbił na Ziemi. Temat może nie za ciekawy ale temat może być nie ciekawy a opowiadanie dobre. Nie stwierdzam, że jest tak w tym przypadku ale mam taką nadzieję.

 

gatunek – fantasy

rozmiar – 17015 znaków

 

Pozdrawiam tych co mnie betowali!!! Oczywiście się nie narzucam :)

Jestem niepełnosprawny...

No, to jest. Stało się. Popełniłem swojego pierwszego wireda w życiu. Czy jest ktoś chętny na betę? Jest 30k, jeśli ma pójść na konkurs, to trzeba 6k wyciąć. Ale się nie upieram, ciekaw jestem opinii – ciąć, czy może jeszcze dołożyć? Ogólnie klimat jest obyczajowy, piwniczny i piekielny.

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Ahoj!

Na betaliście znajduje się moje krótkie opowiadanko (mniej niż 5000 znaków) “Wilcy na czworakach będą chodzić”, będące adaptacją ludowej bajki o wilkach. Charakter bajki został utracony, a w takim razie myślę, że można to uznać za absurd.

Zapraszam i proszę o porady!

Dzień dobry

Jestem tu dosyć nowy, mam więc nadzieje, że się nie narzucam czy coś podobnego.

Wstawiłem krótkiego szorta, tytuł “Nowe ja”, 4344 znaków z spacjami. Jest o wampirze, który właśnie co wstał z grobu. Byłoby mi bardzo miło, gdyby ktoś powiedział czy jest coś do poprawienia.

Z góry dziękuje.

Poszukuję bety. Fantasy z domieszką horroru. 20k znaków. Ktoś chętny?

Na betalistę wrzuciłam następne opowiadanie z cyklu “Między pieśniami”. Fantasy, jak zwykle, ale znaków jest dużo, bo 77 963.

Wiem, że czasy są ciężkie, ale będę wdzięczna za wszelką pomoc, bo jest to moje jak dotąd najdłuższe opowiadanie.

Proszę o bete! “Przystanek Piekło”

 

8847 znaków. Opowiadanie jest o dwóch początkujących mordercach. 

Jestem niepełnosprawny...

Chciałam jeszcze tylko dodać, że ponieważ zgłoszone wcześniej opowiadanie długo siedziało jako kopi robocza (liczyłam w tej sposób znaki),  tekst wkleiłam ponownie, by był widoczny razem z innymi, nowymi tekstami. Liczba znaków pozostaje ta sama.

Jeśli ktoś ma ochotę na obyczajowe post-apo przyprawione lekkim absurdem i sosem pomidorowym, to zapraszam do mnie. Chodzi mi bardziej o ocenę nastroju/fabuły, niż o redakcję.

 

“Trzy piętra pod niebem”; 54k.

Ostatnio dużo tego betowania... Dołączam się. Jeśliby kto rzucił okiem na moje “Igrzyska wstydu” (26k), byłbym wdzięczny. Taki trochu cyberpunk, a dokładniej: rozgrywający się w przestrzeni wirtualnej pojedynek dwóch umysłów.

Precz z sygnaturkami.

Będę potrzebowała bety do planowanego tekstu SF z wątkami mechaniki kwantowej i fizyki światła. Ktoś czuje się chętny i mocny w takich sprawach? Proszu o priv. :3 

Poprosiłbym o kilka opinii o moim pierwszym opowiadaniu “Boży Sabat”.Opowiada o świecie w którym żyją ludzie,demony i mitologiczne stworzenia. Ilość znaków 17000 ale jeszcze opowiadania nie skończyłem więc zajmie około 30000.

Hej, wrzuciłem opowiadanie (~23k) na betę. Termin oddania pracy: 24.04.2020. Chciałbym opublikować tekst możliwie nie na ostatnią chwilę. Opowiadanie zbudowałem na podstawie spiskowej teorii, którą samodzielnie ułożyłem. Próbowałem stworzyć tu absurdalną makabreskę. Tytuł opowiadania: “Duchowe niebezpieczeństwo niekontrolowanych spowiedzi”.

“To learn which questions are unanswerable, and not to answer them: this skill is most needful in times of stress and darkness” ― Ursula K. Le Guin, The Left Hand of Darkness

Hejo, na betaliście na stronie drugiej jest mój szorcik pt. “Karolek i Syrenka”. 

Leciutkie opowiadanie, poniżej 10k znakow. Mam już jednego betującego, ale bardzo przydałoby mi się kolejne spojrzenie na fabułę :)

Aseptyczna egzegeza

Dł. 7171

Weird

 

Pozdrawiam wsystkich.

 

Proszę o betę. Tekst napisany z myslą o konkursie Kawka z Kawką. Chciałbym poznać opinie czy  podchodzi to pod weird. I w ogóle coś sobą reprezentuje :) 

Jest ktoś chętny zbetować moje nowe opowiadanie pt. “Polowanie na wampira”?

długość to 12597 znaków

opis: tak jak w tytule

 

Jestem niepełnosprawny...

Witam,

Na betaliście pojawiło się:

“Ożywić to, co martwe”

Młody student szuka babci mieszkającej w środku lasu. Błądząc, uświadamia sobie, że nie pamięta okolicy. Jego wspomnienia o babci sprowadzają się tylko do czerwonego domu i bajek, jakie mu opowiadała, a które stały się dla niego czymś więcej niż fikcją.

dł. 21254

Opowiadanie psychologiczne.

Cześć,

na betaliście pojawiło się opowiadanie, którego napisałem. Jego tytuł to “Sprawa podatku.”

Długość: 48703  znaków. 

Gatunek: fantasy.

Opis: 

Opowiadanie jest re-tellingiem dwóch legend dotyczących Szamotuł.

Młody rycerz w towarzystwie starego, zrzędliwego poborcy podatkowego jedzie do zapomnianego księstwa na rubieżach Cesarstwa, aby uregulować należności. Okazuje się jednak, że to nie będzie takie proste. Dlaczego?

Zapraszam do lektury. Będę bardzo szczęśliwy, jeśli ktoś poświęci swój czas na przeczytanie, i ocenienie tego opowiadania. Moją wdzięczność wyrażę głębokim przemyśleniem ich i zastosowaniem się do nich.

Tagi:   high fantasymiłośćśmierć.

Mam nadzieję, że wszyscy, którzy zdecydują się na betowanie, znajdą tę lekturę przyjemną. 

Cześć, 

Na betalistę wpłynęło opowiadanie fantasy “Aura zła a ścieżka dobra”. Jego długość to ~42 tysiące znaków. Pomysł na opowiadanie powstał pod koniec stycznia i od tego czasu sukcesywnie nabierał kształtu. Wielokrotnie zostawiałem tekst i do niego wracałem, co mam nadzieję pozwoliło na poprawienie jak największej ilości błędów na starcie. Zależy mi na poprawie tych błędów, których sam nie zarejestrowałem oraz na ocenie, czy całość się broni, co można poprawić itd. Zapraszam do betowania. :) 

 

Jest to historia o grupie wojowników, którzy na trasie swojej wędrówki trafiają do miejscowości zmagającej się z problemem nieumarłych. Misja pomocy lokalnym mieszkańcom zmienia się w ciąg zdarzeń, który trwale zmieni dalsze losy członków oddziału.

Zbetuje ktoś opowiadanie z gatunku fantastyki o długości 8307 znaków o tytule “Życie pół boga”

 

Takie sobie wymyśliłem. Rodzaj → fantastyka :)))

Jestem niepełnosprawny...

Opowiadanie “Po drugiej stronie tafli”.

Hej, jest to moje pierwsze opowiadanie, które mam zamiar wrzucić na stronę, ale zanim to zrobię liczę, że znajdzie się ktoś miły, kto sprawdzi tekst pod względem nieścisłości logicznych lub błędów warsztatowych.

Opowiadanie science fiction, długość 16517 znaków. 

Na betalistę trafił mój nowy tekst (42 tysiące znaków):

Gdzie zefir obrywa, tam Wichurkę pośle

 

Gatunek trudny do sprecyzowania – coś z fantasy, coś ze steampunku, coś z kilku innych gatunków. Tekst stawia na dynamiczną akcję w połączeniu z próbą światotwórczą. Czytelnik zostaje wrzucony na głęboką wodę, w trakcie akcji poznaje świat i motywacje bohaterów.

 

Czego oczekuję po becie? Czegokolwiek, co jesteś w stanie zaoferować ;) Jeśli wyłapiesz usterki i błędy techniczna – OK. Jeśli podasz ogólną opinię o tekście – też OK. Nie wymagam wielkiego zaangażowania, jeśli nie dysponujesz dużą ilością czasu. Będę wdzięczny za wszelkie rady.

 

Oczywiście chętnie odwdzięczę się betą, jeśli będzie taka potrzeba.

Tytuł “Randka”

6212 znaków

To raczej jest szort ale nie wiem. Jak ktoś lubi opowiadanie o wilkołakach to zapraszam.

 

Chodzi mi o betę :)

Jestem niepełnosprawny...

Gdyby ktoś zechciał zerknąć na konkursowe 4k w temacie hard SF, to zapraszam na betalistę:

“Miejsce w którym gęstnieją galaktyki”

 

 

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

Wrzuciłem dziś na betę opowiadanie napisane na konkurs ,,Z(a)miana":

,,Przemiana duchowa błądzącego elfa"

Czarna komedia w konwencji fantasy. Długość: ok.44 000 znaków, ale myślę, że czyta się wartko. Zapraszam!

Wrzuciłam właśnie w betę moje opowiadanie na konkurs mitologiczny, jeśli ktoś by chciał rzucić okiem to będzie mi miło. Mój pierwszy tekst, część mnie chce wołać o litość, druga – dawać te osławione krytyki, biorę na klatę :D

 

Tytuł: “Dopóki nie nauczą się kochać”

Gatunek: fantasy

Długość: 26872 

Trudne (ale nie SF) 52k z prośbą o wskazanie, czy da się zrozumieć, no i czy dobrze się czyta. Poprawki stylistyczne niekonieczne, ale nie zignoruję żadnej ewentualnej uwagi.

Nie jest na konkurs i nie ma pośpiechu. “Lustra naprzeciw luster”.

Ktoś ma odwagę?

Jakiś filozof mógłby się nade mną popastwić.

Dlaczego wrzucasz na betalistę coś, co już opublikowałeś?

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

“Oddechy miłości” – 15k znaków. Fantasy.

 

Nie wiem, czy styl nie za kwiecisty. No i oczywiście interesują mnie technikala, choć tu nie powinno być źle, w końcu tekst nie jest długi.

Z góry dziękuję

Mam betę, która będzie wymagała dużego taktu.

Tekst, który napisałem, był pierwotnie przeznaczony na pastę – i myślę, że może jako taką spróbuję ją kiedyś puścić. Spokojnie mogę powiedzieć, że tworzyłem w życiu brutalniejsze czy obrzydliwsze teksty (vide: pasta o tasiemcu), ale ten i tak trochę boję się opublikować. Mocno zahacza o sferę seksualną. Z jednej strony boję się przegiąć czy straszyć pornograficzną wręcz dosłownością, z drugiej – nie chcę, aby było zbyt owinięte w bawełnę czy brnące w niezręcznościach; by nie brzmiało jak utwory dra Albonisty śpiewane przez kościelny chórek.

Ten tekst wymaga wielkiego wyczucia. Prosiłbym o wsparcie kogoś, kto ma doświadczenie z kontrowersyjnymi tekstami. Przyda się zarówno kobieca, jak i męska ręka.

Nie spieszy mi się, to nie jest tekst na żaden konkurs czy coś, to może leżeć miesiącami. W sumie nie jestem pewien czemu to napisałem i jakim cudem wpadłem na to jakkolwiek niezdrowe opowiadanie. Może kiedyś się przyda?

Technicznie: fanfick Harrego Pottera. Opis życia jednej z drugoplanowych bohaterek, której troszeczkę posypało się życie. Tak odrobinkę. Długość: 15k. Tytuł: Kociołek.

“Tam, gdzie diabeł mówi”

Długość: troszkę ponad 17k

 

Tekst przygotowany z myślą o konkursie Z(A)MIANA. W treści znaleźć można retelling podań i historii jednej z ciekawszych polskich postaci. Całość jest też próbą pisania językiem stylizowanym, której podjąłem się pierwszy raz w życiu. Oprócz tego jest stosunkowo prosto skonstruowane, nie ma w sobie zawiłości, trochę leci po nitce do kłębka, zmierzając do morału i napędzając kolejne losy głównej postaci.

Pomoc zaproponowała mi już Wiktor Orłowski, jednak dużo zależne jest od tego, czy znajdzie czas i/lub termin się przesunie. Dlatego chętnie bym powitał jeszcze jedną osobę, która by do tekstu zajrzała, oceniła czy płynnie przechodzi się przez treść, a także wytknęła ewentualne błędy stylistyczne. Tekst zawiera kilka naprawdę drobnych wstawek z łaciny, jednak jeśli ktoś ma na to alergię, raczej nie polecam.

 

tl;dr

Opowiadanie na konkurs, szlachecka Polska w XVI w., retelling historii postaci znanej z podań, stylizowane, chętnie poznam samotnego betareadera/betareaderkę.

Chciałbym poprosić kogoś o zbetowanie mojego nowego tekstu “Potwory”

 

Długość – 12799 znaków

W skrócie opowiadanie jest o mordujących potworach. Fantastyka. Można powiedzieć, taki trochę fantastyczny kryminał.

Jestem niepełnosprawny...

Ostatnio udawało mi się pisać na czas. Tym razem, znowu na ostatnią chwilę. Do tego zaraz znikam na ostrą rodzinną imprezę. 

Bardzo alternatywna mitologia nordycka, połączona z jeszcze bardziej alternatyną historią starorzytnego Rzymu. Pilne, na konkuts mitologiczny.

Ktoś może lubi takie klimaty na sobotę wieczór?

Jeśli komuś się wydaje, że mnie tu nie ma, to spieszę powiadomić, że mu się wydaje.

“Naga osobliwość”

Długość: niespełna 6400 znaków

 

Szorta wystukałem na konkurs Granice Nieskończoności, jako próbę napisania czegoś na narzucony temat. Tekst z gatunku s-f  udaje hard, tak naprawdę będąc raczej wizją artystyczną. Jeśli ktoś miałby ochotę przejechać się po tym maleństwie, zapraszam serdecznie. Jestem otwarty na wszelkie sugestie oraz krytykę. Na tę ostatnią w szczególności ;)

 

Pozdrawiam

Q

Known some call is air am

Na betalistę wrzuciłam opowiadanie z cyklu “Między pieśniami” pt. “Olbrzym Żelaza”. Fantasy na 

53164 znaków.

Znajomość pozostałych tekstów z serii nie jest wymagana.

Wszelkie uwagi mile widziane.

Na betalistę podrzuciłem szorta, zawierającego niecałe 400 słów.

 

Tytuł: “Moją Wolę Znaj Matole, Jak Się Uprę Nie pozwolę”

 

Rzecz jest krótka i prosta jak budowa cepa, więc nie powinna sprawić kłopotu. Nadto, w sekcji przedmowy, wrzuciłem wyjaśnienie, dlaczego ów utwór powstał (ewentualni czytacze proszeni są o zapoznanie się  z przedmową dopiero po przeczytaniu tekstu szorta).

 

Zapraszam i pozdrawiam

Q

Known some call is air am

Nocne Radio znów nadaje!

Ustaw stary odbiornik w ciemnej piwnicy i wybierz częstotliwość osiemdziesiąt dziewięć i siedem, a być może trafisz na przerażającą audycję. Tylko uważaj. On wie, że go słuchasz.

Pierwsze opowiadanie o Nocnym Radiu możecie znaleźć w Fantastycznych Piórach 2018 i na moim profilu. Jego znajomość nie jest jednak konieczna, by przeczytać drugie. A to już na betaliście.

Przedpremierowa audycja – Lorelei – dla odważnych i pełnoletnich, którzy chcieliby rzucić okiem, a może i udzielić dobrych rad. To będzie długa noc – 70 tys. znaków.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie, której wcześniej poleciało do poczekalni. Nie wiedziałem wtedy jak działa serwis, dlatego dopiero po czasie przerzucenie do odpowiedniego działu.

“Upadek kontrolowany” – człowiek pozostaje człowiekiem, niezależnie od czasów. Opowiadanie o stagnacji i próby wyrwania się z niej przez bohatera. Sci-fi z domieszką psychologiczną.

Długość 64 tys., najprawdopodobniej do zredukowania.

Upadek nadal trwa, ale niestety nie jest zbytnio kontrolowany.

Ogromny honor uczyni mi osoba betującą, która siedzi w tematyce sci-fi i potrafi się wypowiedzieć na temat struktury tekstu. Opis jak powyżej.

Wrzuciwszy właśnie mój najnowszy eksperyment na betalistę, serdecznie zapraszam do sprawdzenia, z czym się to je i czy aby strawne. Tekst krótki, eksperymentalny z motywami chińskimi osadzony w specyficznej krainie moich snów z nosem na klawiaturzewinksmiley. Każda uwaga jest cenna, bo szukam nowych form wyrazu. I chyba średnio potrafię zachwalać, więc liczę, że samo się obroni.

Wrzuciłem na betę moje opowiadanie z gatunku SF pt. ,,Łabędzi śpiew”. Do jego napisania zainspirowała mnie powieść Houellebecq’a pt. ,,Serotonina”. Przyznaję, że tekst nieco depresyjny, no, może nawet więcej niż ,,nieco”. Z radością przyjmę wszelkie sugestie, serdecznie zapraszam.

Betalista właśnie się wydłużyła, ale na szczęście nie za bardzo.

Mój pierwszy szort Rogers powita każdą chętną osobę. Można spodziewać się rewanżu.

 

Mini-dramat na 3,2 tysiącie znaków.  

Poszukuję nieustraszonych, wyposażonych w ochronne okulary pogromców grafomanii.

Zapraszam na “Ostateczne rozwiązanie”.

Szukam bety do szorta o tytule “Leprechaun”. 10k znaków, historia dziejąca się po drugiej stronie tęczy :)

A jaki ten leprachaun? Taki...

 

...czy taki?

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Przeczytaj to się przekonasz :) Myślę, że gdzieś pomiędzy, to raczej czarny charakter tej opowieści (choć w sumie wszystkie postaci występujące w tym szorcie to czarne charaktery).

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie, którego bohaterem jest Lucyfer. Ten sam co w poprzednim opowiadaniu “Wiara wartości”. Naprzykrza się nordyckiemu bóstwu, jest humor i absurd, trochę technologii i coś tam jeszcze.

Tytuł: Transsfer

Znaki: 17239

Zapraszam

Known some call is air am

Zapraszam do betowania mojego opowiadania pt. “W poszukiwaniu wiedzy”, opisującego ekspedycję maga poszukującego starożytnego sanktuarium. Będę wdzięczny za chociaż pobieżne przeczytanie i podzielenie się wrażeniami. 

Gatunek: Fantasy

Obecna długość (do skrócenia): 101781 znaków

Kto chce, kto chce – dla odmiany typowy dark slavic.

Wglicznik  portalu trochę ponad 30k, według mnie pewnie uda się skrócić i podkręcić.

Tak, że zapraszam.

Hej, wrzuciłem na betalistę opowiadanie pod tytułem "Obca dusza". Tekst jest mocno niedoskonały, więc chodzi mi bardziej o ogólną ocenę, czy się nadaje do dalszej pracy nad nim czy raczej od razu do kosza :)

Tematyka: Całkiem smutne rozważania na temat tego co by było gdyby w środku zagrała nam obca dusza.

Znaki: 29704

Na betaliście pojawiło się moje krótkie opowiadanie na konkurs Z(A)MIANA pod tytułem “bajka?”.

O czym: Co by było, gdyby Kopciuszek był mężczyzną

Znaki: 6406

gatunek: fantasy

Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś zechciał się mu głębiej przyjrzeć i podzielić się opinią :)

Wrzuciłam na betalistę opowiadanie “Żywi głosu nie mają”. Jest ukończone, ale jestem pewna, że coś w nim nie gra.

Znaki: ok. 26000

Gatunek: fantasy

Indie, smoki, bogowie – tak w skrócie ;)

Nie wysyłaj krasnoluda do roboty dla elfa!

Tytuł: Jedenaście dzikich gwiazdozbiorów

Znaków: ok. 9500

Szorcik soft sf na konkurs Z(A)MIANA. Wiem, że trochę późno, ale chciałabym się jeszcze załapać na konkurs, więc termin do 19.09. Ktoś chętny na szybką betę?

Hej, wrzuciłem na betalistę opowiadanie pod tytułem "Myśli masowej zagłady (Kwestia wiary)". Jeśli ktoś byłby chętny zerknąć to będę bardzo wdzięczny :)

 

Tematyka: Nowy Bóg i nowa wiara, dzięki której myśl staje się ciałem. W środku tego wszystkiego ateista, który musi wykonać zadanie, by otrzymać odpowiedź na ważne pytanie.

 

Znaki: 30284

Na betaliście pojawiło się moje opowiadanie “Ptaki i owady” (34605 znaków) przeznaczone na drugą turę konkursu “Nowoświaty”. Akcja rozgrywa się w nieodległej przeszłości, w której na naszej planecie doszło do nagłego regresu technologicznego, i skupia się na politycznych konsekwencjach tej przemiany. Zależy mi przede wszystkim na ogólnych uwagach nt. tekstu, czy jest przegadany/niedogadany etc. Termin konkursu to 15 listopada, więc jest sporo czasu, ale oczywiście im wcześniej otrzymam opinie, tym łatwiej mi będzie nanieść odpowiednie poprawki.

Jeżeli ktoś chciałby skorzystać w ramach wzajemnej transakcji ze mnie jako betaczytacza, to służę piorunem :)

Na konkurs “Korespondencja z Providence”

“Połów”  

15000 znaków

 

Nie wiem, czy nie wyszedł bardziej dramat niż Lovecraft, więc chętnie posłucham uwag, no i wiadomo, wyłapanie błędów, bo z warsztatem u mnie kiepskawo. Pozdrawiam

Czołem, wrzuciłem na betalistę nowe opowiadanie sf “Piekielna cząstka”.  Tym razem postarałem się o ciekawą fabułę, osadzoną w niedalekiej przyszłości. Jest wynalazek, śledztwo i intryga. Byłoby mi niezmiernie miło gdyby ktoś przeczytał i dał znać czy wyszło i co można  poprawić ;)

Znaki: 19277

Na betalistę wskoczyło moje opowiadanie “Czekając na ratunek, usmażysz się w śniegu”.

Gatunek: inne (sf+fantasy), znaki: ok. 42 tys., ale jest luźne i raczej zabawne.

Oprócz typowej łapanki, która jest u mnie zawsze konieczna, ważne jest spojrzenie na fabułę, bo nigdy nie pisałam czegoś takiego.

W skrócie: nieplanowany wybuch kapsuły sprawia, że bohaterka musi przeżyć w świecie orków, kanibali i jednego bardzo zdeterminowanego człowieka. 

  

Nie wysyłaj krasnoluda do roboty dla elfa!

Muszę przyznać, że mam wielkie zamiłowanie do niedopowiedzeń i ukrywania pewnych informacji przed czytelnikiem – z przeróżnych względów nie chcę, żeby wiedział wszystko. Na konkurs “Korespondencja z Providence” wrzuciłam opowiadanie “Telefon do przyjaciela” (~25 tys. znaków) i poszukuję jakiejś życzliwej duszyczki, która sprawdzi, czy znowu nie przegięłam w jedną lub drugą stronę ;)

 

Zapraszam do betowania mojego spojrzenia na lovecraftowskie klimaty, ok. 34 tys. znaków.

O badaczach, pragnieniu sławy i łowcach głów. Ewentualnie dla maniaków antropologii kulturowej i klimatów azjatyckich.

Zapraszam do betowania swojego najnowszego opowiadania pt. Śpiąca Święta. Starałem się stworzyć w nim atmosferę tajemniczości i grozy. Jestem ciekaw cudzych opinii, na ile mi się to udało. 

Gatunek: fantasy

Długość: 70329 znaków

Właśnie dodałam krótką baśń na konkurs eklektyczny. Chodzi mi głównie o to czy historia ma sens i jest choć trochę zabawna:)

Wrzuciłem na betalistę króciutkiego (lekko powyżej 5k znaków) szorta fantasy pt. “Coś wspaniałego”. Miał on pójść na zorganizowany przez Empik szortalowy konkurs, ale nie zdążyłem ukończyć go w terminie. Zdaję sobie sprawę, że – wbrew tytułowi – nie jest to bynajmniej nic wspaniałego, ale chyba daje się czytać bez zażenowania. Zapraszam do lektury.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Cześć!

 

Po małym urlopie od pisania udało mi się naskrobać małe opowiadanie w klimacie science fiction (16314 znaków). Głównym tematem jest pragnienie śmierci, rozwój cywilizacji technicznej i zawód zrealizowanym rajem.

Jeśli ktoś ma ochotę pogrzebać w tekście, wyłuskać potencjalne nieścisłości, błędy, to serdecznie zapraszam – opowiadanie wisi na betaliście.

Docelowo chcę je wrzucić po prostu na stronę, więc nie ma pośpiechu. :)

Cześć wszystkim! Wrzuciłem właśnie na betalistę opowiadanie (niespełna 27k znaków), które napisałem kilka lat temu, a w ostatnim czasie baaardzo solidnie zmodyfikowałem. Jest to dość mroczne, klasyczne fantasty o pewnym elfie, który parał się mrocznym fachem. Wszelkie sugestie mile widziane! Zapraszam serdecznie.

fantasty

XD

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Omsknął się paluchj :p

Po raz pierwszy wrzucam opowiadanie do betowania: “Jestem perłą. Jedną z wielu” (51k znaków). Trochę thriller science-fiction, trochę oniryczna, psychologizująca historia dwojga ludzi. Narracja trzecioosobowa w czasie przeszłym przeplatana pierwszoosobową w czasie teraźniejszym. Powstała niezliczona liczba wersji tego opowiadania, co, poniekąd, wiąże się z opisaną historią.

Zapraszam.

Dwa dni temu wrzuciłam na betalistę opowiadanie na konkurs eklektyczny pod roboczym tytułem “nadzieja”. Będę wdzięczna, gdyby ktoś zechciał się przyjrzeć :) 

Opowiadanie ma około 33000 znaków. W skrócie jest to historia dziewczyny, która została zmuszona do udziału w wojnie i dostaje szansę na rozpoczęcie życia na nowo. W tle magia jako tajna broń i trochę narzekania jaka to wojna jest zła. 

Do terminu konkursu jest jeszcze trochę czasu, więc nie trzeba się spieszyć :)

Na betalistę wrzuciłam tekst na Konkurs Świąteczny 2020. Szukam jakiś dobrych duszyczek, które sprawdziłyby, czy zachowałam równowagę i logikę. Opowiadanie jest raczej z tych depresyjnych ;) niemających nic wspólnego ze szczęśliwymi świętami.

Cześć. Wrzuciłem opowiadanie pod tytułem “ Śmierć Księcia”. Około piętnaście tysięcy znaków. Gatunek taki mieszany.

Opowiada historię śmierci Księcia, pokazana oczami jego służącego.

Zapraszam do betowania.

Cześć. Na betalistę wrzuciłem opowiadanie “Flet”. Ma ponad 17 tys. znaków. Jest to fantasy, w klimatach średniowiecznych, z elementami bajki.  Pewnie będę zmieniał, jednak proszę o lekturę i opinię.

Cześć!

Właśnie wrzuciłem na betalistę opowiadanie na konkurs eklektyczny. Fantasy, niecałe 33k znaków, tym razem bez kaczątek i bez jeleni. Za to walki i magii jest sporo, są też wilkołaki, Książę i smok (symbolicznie). Zapraszam chętnych do sprawdzenia, czy wszystko jest zrozumiałe oraz do zrobienia łapanki.

Pozdrawiam!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Eluwina :)

Byłbym szalenie wdzięczny gdyby ktoś zechciał mnie pobetować.

Na Betaliście już znajduje się opowiadanie: Nawrócenie przeklętego Tupsarru.

Jest osadzone w świecie, w którym naczelną religią monoteistyczną jest wiara w Isztar, starożytne mezopotamskie bóstwo miłości i wojny. Drugi z tych aspektów jest zapomniany i nasz bohater odkrywa tekst, który go wyraźnie podkreśla.  Będą tacy, którym to się nie spodoba i tacy, którzy zareagują entuzjastycznie. Jednak ważniejsze od ludzkich sporów okażą się koszmary, w których bohater występuje w roli zwierzyny łownej.

Opowiadanie zainspirowane teorią o atawistycznym pochodzeniu niektórych rytuałów, staroakadyjskim poematem i częściowo problemem teodycei. Szczegóły w przedmowie.

Zaznaczę jeszcze, że literacko jestem masochistą, więc potrzebuję kogoś kto nie będzie mnie oszczędzał w recenzjach xD.

Wprosiłem się, @pgujda.

Na betaliście wylądowało moje opowiadanie pt. ,,Do dna”. Objętość – ok. 28k znaków.

Historia pewnej zemsty. Szczerze pisząc, nie potrafię sobie wyobrazić bardziej okrutnej tortury psychicznej niż ta, którą przedstawiłem w tym opowiadaniu. Spokojnie, nic obrzydliwego czy odrażającego. Zaciekawieni? Mam nadzieję! Serdecznie zapraszam i proszę o krytykę wszelkiego rodzaju :)

 

Na betalistę dodałem:

Przygody Cess: Bal, wiadro i niezwykle kłopotliwy ambasador

65k znaków. Wiem, że długie, ale przygodowo-komediowe fantasy. Czyta się (według mnie) szybko, a i szarych komórek przemęczać nie trzeba.

Cess zostaje wplątana w spisek artystów, który swoje rozwiązanie znajdzie na królewskim balu.

Cześć. Wrzuciłem opowiadanie pt: “Ludzka Utopia” zainspirowane eksperymentem Calhouna na myszach. Ma około 18 tys znaków.

Zapraszam do betowania.

Hej, hej! 

Na betalistę wrzuciłem opko liczące 15 tys znaków. Tytuł – “Kolory tęczy”. Opowiadanie gatunkowo zahacza o horror. Historia o starszej kobiecie, młodzieńcu i kwiatach. 

Zapraszam! 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Na betalistę wrzuciłem pierwsze dłuższe opowiadanie, które napisałem... huh, od kilku lat. Tekst ma ponad 78 tys. znaków ze spacjami (według Worda), a gatunek to fantasy; akcja opowieści dzieje się w czasach historycznych wymyślonego przeze mnie świata, w którym jedynym gatunkiem istot rozumnych nie są ludzie. Klimat ogólnie poważny.

Będę niezmiernie wdzięczny za wyrażenie opinii najpóźniej do 24 stycznia.

Zapraszam, zapraszam. :)

https://eskapizmstosowany.wordpress.com/ - blog, w którym chwalę się swoją twórczością. Zapraszam!

Cześć, wi­taj­cie. Jestem tu nowa ;)

Wrzuciłam opowiadanie “Gorzka osobliwość” na betalistę (niecałe 20k znaków) w nadziei, że ktoś znajdzie czas i chęci, by je przeczytać. Socjo s-f, świat niedalekiej przyszłości, transhumanizm, mężatka po utracie pracy próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie przerośniętych ambicji i oczekiwań.

Przyj­mę każdą pomoc i radę. Nigdzie mi się nie śpieszy. Celem bety jest wrzucenie opowiadania w Poczekalnię bez większych bubli. Zdaje się, że istnieje określona liczba razy czytania własnego tekstu, zanim staje się on całkiem przeźroczysty.

Po­zdra­wiam i zapraszam.

 

Szukam kogoś kto oceni mój tekst i powie czy można go kontynuować czy dać sobie spokój. Nie chodzi mi o betowanie!!!

 

Tytuł: Droga Dawida

Rozmiar: 6k

Gatunek: Fantastyka

 

Głównie chodzi mi czy ma być więcej opisów, i czy nie robię jakiś kardynalnych błędów.

Pozdrawiam!

Jestem niepełnosprawny...

Cześć wszystkim,

wrzuciłem na betalistę szorta (8,5 tyś. znaków), będącego pamfletem o entuzjastach teorii spiskowych. Proszę o ogólne uwagi co do tekstu, wytknięcie błędów, niekonsekwencji, rzeczy, które nie pasują i tak dalej. Planuję wrzucić opowiadanie na stronę – nie jest mi szczególnie spieszno. Gatunek to science fiction.

Zapraszam, pozdrawiam!

Witam wszystkich!

Dodałem na betalistę postapokaliptyczny szort, który ma na celu trening moich opisów i budowania uczuć czy nastroju. Będę wdzięczny za pomoc, czy wszystko jest tutaj na miejscu i jak to wygląda ;)

Pozdrawiam i wyczekuję z niecierpliwością na mych literackich wybawców ;)

,,Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami,, ~ Patrick Süskind

Cześć, szukam śmiałków do czegoś, co miało być horrorem a wyszło jak wyszło. Lekko ponad 39k znaków, motywy spirytualno-kosmiczne i Singapur w tle tak dla odmiany.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że ktoś się skusi.

Cześć wszystkim,

Wrzuciłem na betalistę swoje opowiadanie napisane na konkurs ’’Inwazja bizarro’’, o uroczej nazwie Grzyboćpanie, czyli zombie krucjata w Krainie Dragów. Potrzebuję odważnych osób, które spojrzą na pracę, wytkną błędy oraz ocenią, czy faktycznie jest to bizarro (oraz czy zakończenie pasuje).

Z góry dziękuję! ;)

,,Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami,, ~ Patrick Süskind

Hejo ;) Poszukuję odważnych i bezpardonowych osób gotowych surowym okiem spojrzeć na mój tekst O jeden telefon za daleko. Opowiadanie liczy sobie lekko powyżej 16 tys. znaków, nie jest zatem jakieś szczególnie długie, w założeniu ma być horrorem. 

Będę wdzięczny za każdą pomoc, a jeśli ktoś z Warszawy, to nawet postawię piwko :D

Wstawiłem właśnie cyberpunkowe opowiadanie “Nienazwane” o fascynacji gwiazdą filmową i próbie jej zgładzenia. Póki co liczy jakieś dwie i pół strony maszynopisu. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś na nie zerknął i powiedział, czy to ma ręce i nogi, wraz z wypunktowaniem błędów.

P.S. Tytuł nie jest symboliczny, opowiadanie po prostu nie ma wciąż nazwy :)

Cześć.

.Trofeum – historia o trochę zgryźliwym, trochę zramolałym kowalu-kosynierze, który żyje sobie całkiem dobrze w świecie oponowanym przez zombie.  Wrzucam próbnikowe 20k znaków. Tekst jest po wstępnej autokorekcie, ale pewnie przepuściłem trochę baboli. W każdym razie nie powinno za bardzo zgrzytać w zębach. 

Zależy mi na bardzo zgrubnych opiniach typu: podobało się, nudne, ciężkie, przydługie tu i tam itd. Nie robimy jeszcze korekty, bo fabularnie tekst jest skończony w ok 50% i będę go przeredagowywał, więc szkoda roboty. 

Wszelkie luźne sugestie dot. fabuły, postaci, wątków biorę jak Morawiecki dotacje :D. 

 

pozdrawiam 

M.

kalumnieikomunaly.blogspot.com/

Na betalistę wrzuciłam opowiadanie z mojego nordyckiego cyklu “Między pieśniami”. Jest ono na konkurs Szalone Siódemki. Hasła:  “Uwaga na smoki” i “Świat z klocków”.

Tytuł: “Poczta do Jotunheimu”.  Fantasy, 20770 znaków. Tagi: góry, mitologia, podróż, podziemia, smoki.

Chętnie przyjmę wszelkie uwagi, a szczególnie te dotyczące jazdy konnej.

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie na Szalone Siódemki. Miks haseł: ,,III Rzesza – powrót koszmaru” i ,,Użyj różdżki, czarodzieju”. Rzecz bardziej dla pasjonatów II Wojny Światowej niż Harry’ego Pottera. Ale magia, rzecz jasna, pełni w tej historii bardzo ważną rolę. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi, serdecznie zapraszam!

Liczba znaków: 17,600.

Na betaliście moje “Nie płacz, bekso!”, opowiadanie na Inwazję Bizarro. Hasło konkursowe: odśnieżarka miasta łez. Długość ~15K. Może się rozrośnie o kilka kółeczek, bo wydaje mi się, że można. Ale tylko mi się wydaje. Dlatego wdzięczna będę za pomoc i rzut okiem. ;)

Opowiadanie nie jogurt. (CM)

Wrzuciłam na betę opko. Niewiele ponad 10k, bizzaro (chyba), weird (może), absurd (tak mi się zdaje). Na pewno dołujące. Narracja w pierwszej osobie i na dodatek w czasie teraźniejszym. Czyli coś, czego jeszcze w życiu nie robiłam. Zależy mi przede wszystkim na opinii, czy to się nadaje do publikacji, choć oczywiście będę też wdzięczna za każdy wyłapany bobol.

Będę dźwięczna za pomoc i obiecuję, że się oddźwięczę :)

Chciałabym w końcu przeczytać coś optymistycznego!

Cześć!

Zapraszam do betowania opowiadania pt: “Pojedynek”

Rycerze przybywają z różnych strony królestwa w odpowiedzi na ogłoszenie, aby uratować królewnę z rąk smoka. Stara historia w nowej, lekko żartobliwej odsłonie.

Zapraszam

 

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie “Koszmar”. Horror, 23k znaków, o mężczyźnie, którego życie zamienia się w koszmar po interakcji z pewnym przedmiotem. Liczę na opinię na temat fabuły, bo nie jestem pewien, czy jest w pełni zrozumiała.

https://fantastycznyblog.wordpress.com/

Witajcie!

Na betalistę dodałem opowiadanie grozy pod tytułem Dzieło umysłu. Jest to remont mojego dawnego horroru, który napisałem dwa lata temu, kiedy dopiero zaczynałem pisać. Obecna forma ma ok. 40k znaków i opowiada historię młodego chłopaka, które zgłębia tajemnice bardzo osobliwych malarzy...

Tu chciałem nauczyć się budować grozę, napięcie oraz ciekawą fabułę. Zapraszam chętnych do zerknięcia ;)

,,Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami,, ~ Patrick Süskind

Dodałam na betalistę opowiadanie na konkurs bizarro. Niewiele czasu zostało, ale może ktoś ma ochotę na szybką betę.

Hej,

 

Dodałem na betalistę fragment opowiadania “Cień szaleństwa” o długości trochę ponad 27k znaków. 

Chciałem popracować nad warsztatem, gdyż mam plany na dalszy rozwój tego opowiadania – a wolałbym od razu zauważyć i skorygować swoje błędy. 

 

Pozdrawiam :P

Ainvellin

Cześć!

Po długich bojach, wbrew katarom i nadgodzinom stworzyłem potwora: 63k znaków!

Udało mi się skończyć prolog do przygód Wisteli (”Ludzie i wilki”). Opowiadanie uzupełnia nieco poprzedni tekst, ale stanowi samodzielną, spójną (mam nadzieję) historię. Mniej walki, więcej gadania i trochę światotwórstwa. Dowiecie się trochę więcej o pewnych rękawicach oraz o historii okolicy i panujących zwyczajach.

Tym razem zmiennokształtna nie jest główną bohaterką, ale możemy ją za to poznać z innej strony. Szukam śmiałków, którzy powiedzą, czy wszystko jest spójne i nie wzbronią się przed zrobieniem solidnej łapanki. Nie spieszy mi się.

Pozdrawiam!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Chciałbym poprosić o zbetowanie.

 

Tytuł: Tajfun

Gatunek: właściwie to nie wiem jaki to gatunek. 

Długość: 11922

 

Opowieść o przemianie człowieka, o dobrych i złych uczynkach.

Jestem niepełnosprawny...

Zapraszam koneserów masakracji stylistyczno-interpukcyjnej. :D

Konkurs Szalone Siódemki

Przedwieczni budzą się – kosmita na pokładzie.

 

Dł. 11157

Cześć. Zastanawialiście co by było, gdyby ludzie, mieli idealne warunki do życia? Brak chorób, drapieżników, głodu, niebezpieczeństw. Jak rozwinęłaby się cywilizacja? Popatrzmy na to oczami Sama, który tego doświadczył.

zapraszam do betowania opowiadania”Ludzka Utopia”, które o tym mówi, ok 20 tysięcy znaków.

Hej :)

Wrzuciłam na batalistę opowiadanie na szalone siódemki.

hasła konkursowe: w krainie wróżek – jaskiniowcy i dinozaury

Dosyć lekkie opowiadanie, dziejące się w świecie, w którym można przenosić się do książek. Wiem, że do terminu konkursu nie ma wiele czasu, będę wdzięczna za każdą pomoc :)

 

Lepiej późno niż później, więc wrzucam moje opowiadanie na szalone siódemki. 

Hasła: w krainie wróżek i III Rzesza powrót koszmaru.

Przygarnę każdą sugestię, bo nie jestem pewna, czy trzyma się to kupy.smiley

 

Cześć!

Jak powyżej, szukam testerów do tekstu na Sz7.

Pierwszy szort, jaki udało mi się skończyć (niecałe 10k znaków! no dobra, póki co wrzuciłem na betę)

Brak szczurów i jeleni, takie semi-hard-sf. Albo tak mi się przynajmniej wydaje.

Zapraszam i pozdrawiam!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Dzień dobry! :)

Na betalistę wrzuciłam nietypowy tekst, który w zasadzie jest... fragmentem. :O Jest to pierwsza część opowiadania na podstawie mojego innego opka pt. “Czerwone motyle nad Atlantykiem”. Wzięłam sobie do serca wasze komentarze pod tamtym i się rozrosło. Nie wiem, czy całość zmieści się w 80k zzs. Dlaczego wrzucam na betalistę już teraz? Bo mam paskudny zastój i potrzebuję kopa w tyłek. Albo głosu, który powie, że lepiej to sobie darować. ;)

Chętnym betaczytaczom z przyjemnością się odwdzięczę. :)

Opowiadanie nie jogurt. (CM)

Dzień dobry.

Szukam chętnych, którzy podejmą się oceny mojego opowiadania – postapo, 17k znaków.

Zdawkowy opis:

Czas akcji – nieodległa przyszłość. Miejsce akcji – Polska. Główny bohater ma jeden, przyziemny problem, którego nie potrafi rozwiązać. Autor starał się opisać zachowanie człowieka pozbawionego elementarnych środków do życia. Tytuł: “O naturze”.

Oczywiście obowiązuje zasada wzajemności.

Pozdrawiam, Pop Lab.

Zbrodnia popełniona, na betalistę wkroczyło opowiadanie “Złodziej”, które aż prosi się o jakieś krytyczno-konstruktywne komentarze, ale pisać nie umie, więc ja proszę w jego imieniu.

Każdemu chętnemu z przyjemnością moje grafomańskie porady podeślę w rewanżu.

Opowiadanie nie za długie, nie za mądre, ale z dobrymi chęciami. Znajdzie się tam coś o magii, coś o śmiałych rabunkach i coś o  mniej śmiałych ucieczkach. Wszystko to w 20047 słowach, utrzymanych w atmosferze fantasy.

Witam Was. :)

Dodałam pierwszą moją propozycję i jestem mega zestresowana, bo niczego nie umiem pojąć, pewnie zatem popełnię teraz masę gaf przy wpisie, za co przepraszam. blush

To “Zakup w sieci”,  długość: 14515, propozycja gatunku to horror.

Tagi: dzieci, klątwa, śmierć.

Zapraszam: Varg (z racji obiecanej bety) i oczywiście każdą chętną Osobę, z góry dziękując za poświęcony czas. :)

Pozdrawiam. :)

 

Pecunia non olet

Dzień dobry! Jestem tu od niedawna. Dzisiaj wrzuciłem moje pierwsze opowiadanie ,,Przywołany” mające długość 18 155 znaków. Jest to radosna twórczość w stylu fantasy, ale lekko humorystycznym. Proszę o uwagi i wskazówki, za wszystkie będę wdzięczny. Pozdrawiam.

Jestem smokiem. Serio.

Wrzuciłam opowiadanie o świecie z przyszłości, bez wątków obyczajowych.

Będę wdzięczna za wszelkie rady.

 

Cześć ;) wrzuciłem opowiadanie do bety, 35 tysięcy znaków, na konkurs Tajemnice Światów. Czasu co prawda mało, ale może ktoś by się jeszcze dodatkowo znalazł. Opowiadanie po części w czasach współczesnych, trochę historii, humoru i absurdu.

Witam wszystkich!

 

Na Becie pojawiło się moje opowiadania “Bezpański Bożek” oraz “Dziesięć lat”. Zapraszam!

 

Dziesięć lat”  ilość znaków zs 16484, limit 20k. Gatunek post-apo : 

Rodzina zawsze pozostaje razem. Niczym listonosz, czy to w upalny dzień, lejący deszcz, czy też podczas śnieżycy, brnie przed siebie. Nawet podczas apokalipsy, wtedy gdy świat dookoła wywrócił się do góry nogami, a jedynym prawem stało się prawo dżungli. Najważniejsze, że gdzieś tam jest cel podróży. Miejsce w którym tułaczka się zakończy. Rodzinne miasto ma pozwolić na to, aby choć trochę normalności powróciło.

 

Bezpański bożek” ilość znaków zs 30214, limit 30k. Gatunek fantasy, chrześcijaństwo vs. słowiańskie wierzenia :

Po setkach lat spędzonych w letargu, wezwany przez las wraca półbożek Jasiek. Nikt już nie czci dawnych bogów. Nigdzie ich nie widać. Nie ma ognisk, nie ma składania ofiar. Jest natomiast dużo ludzi, którzy najwidoczniej zapomnieli jak dbać o to, co zostawiono im pod opieką. Wilczy pasterz musi powrócić i Jasiek przygotuje mu powitanie. Nie spodziewa się, że na jego trop wpadnie ambitny i kierujący się dość nowatorskim myśleniem ksiądz Adam.

 

Pozdrawiam!

Cześć! 

Na betalistę dodałam opowiadanie „Ten, którego nazwali Upadłym” i z utęsknieniem czekam na kogoś, kto zechciałby je przeczytać i w prostych, acz dobitych słowach wytknąć wszelkie mankamenty mojego dzieła.

Jest to klasyczne opowiadanie fantasy, którego trzon stanowią: zło absolutne, potwory, wieśniacy szukający magicznych grzybków, król o sercu czystym jak kryształ, smok oraz kobyła o imieniu Cebula. I rzetelnie uprzedzam, że to bardzo poważna historia. 

Moja wdzięczność będzie przeogromna i na pewno się zrewanżuję. 

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć!

Dodałem do betalisty opowiadanie “Marchwi będą służyć” i serdecznie zapraszam do betowania osoby, które pomogą mi znaleźć nieścisłości w tekście.  Jest sporo absurdu, odrobina humoru i nietypowe podejście do tematu nekromancji. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam.

 

Długość wg licznika portalowego – nieco ponad 29 tys. znaków.

 

Cześć.

 

Chociaż dopiero co zamknąłem jedną betę, publikowanie tekstu w tak gorącym konkursowo czasie nie wydaje mi się dobrym pomysłem, więc... Wrzuciłem następny tekst do betowania. Konkursowy właśnie. Ciężar władzy, bo taki nosi tytuł, to krótka (23 k znaków według licznika forum) historia polityczna, rozgrywająca się  w kreowanym przeze mnie uniwersum. Głównie zależy mi na łapance ewentualnych literówek, nieprawidłowości w interpunkcji, oraz na ogólnych wrażeniach odnośnie tekstu. Dużych zmian wprowadzać nie chcę, więc beta nie powinna być uciążliwa i rozciągnięta z w czasie.

 

Jeśli znajdą się chętni, będę dozgonnie wdzięczny.

Cześć. Wrzuciłem na betalistę opowiadanie “Serca z Metalu”. Sci-fi, chociaż takie nienachalne, wyszedł nawet trochę kryminał. 22k znaków, na konkurs o złolach, więc choć głównie chodzi mi o poprawienie błędów stylistycznych, to zawsze będę mógł coś dopisać, żeby było obfitsze. Chciałbym opublikować na początku czerwca, ale im szybciej zacznę korygować usterki tym lepiej.

Cześć!

Szukam miłośnika sci-fi, który zechce przeczytać moje opowiadanie (Reinkarner) i podzielić się opinią na temat kreacji świata i logiczności fabuły. Będę bardzo wdzięczna.

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

HEJ!

 

Na beta pojawiło się moje nowe opowiadanie “RABINIAKI”. Jeśli ktoś z Was znajdzie chwilkę na zapoznanie się z tekstem, zapraszam! Czym chata bogata! Będę wdzięczny!

 

Pozdrawiam

Tytuł: Koluks

Rozmiar: 10823

Gatunek: science-fiction

 

Gorąca prośba o “łapankę” :) 

Jestem niepełnosprawny...

Cześć :) Wrzuciłam na betę tekst, który powstał na poza portalowy konkurs. Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek pomoc w doszlifowaniu go.

Hej, na betaliście wylądowało moje opowiadanie na konkurs ,,Dobrze być złym”. (Tytuł: ,,Nawiedzenie”). W ogólnym zarysie, jest to opowieść o podróży, którą członek rodziny mafijnej z Nowego Jorku odbywa w towarzystwie nietypowego, niebezpiecznego człowieka.

Wszelkie sugestie bardzo mile widziane, zapraszam serdecznie.

Dzień dobry.

Umieściłem na betaliście opowiadanie pt: “Obraz Mamusi”. Gatunek Sci-Fi. Zabawne (mam nadzieję) opowiadanie o rodzinnych perypatiach Stana gdy wiesza obraz otrzymany od teściowej. Około 21 tysięcy znaków.

Zapraszam do betowania.

Cześć!

 

 Wrzuciłem na betalistę opowiadanie “Praworządny zły” na konkurs portalowy. O takich nie do końca świętych rycerzach słów kilka. W co wierzą, co lubią, jak patrzą na życie. Opowiadanie jest jednocześnie sequelem tekstu „Ludzie i wilki” z początku roku, ale stanowi osobną, samodzielną historię. Tekst raczej dla dorosłych. Uwaga, bohater jest zły i niezbyt dobrze traktuje kobiety.

Dajcie znać, czy tekst jest zrozumiały i czy nie wymaga znajomości wcześniejszych (jeżeli ktoś je czytał kiedyś tam, czy wszystko zostało należycie wytłumaczone). Nie jestem też pewien, czy wątków nie jest za dużo i czy jakiś scen nie pominąć, by lepiej to wyważyć. W końcówce ciąłem bardziej niż na początku i zastanawiam się, jak to wyszło. Poproszę też o łapankę, ale to w drugiej kolejności.

 

Pozdrawiam!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Witam, witam.

 

Jeżeli ktoś odczuwa nieodpartą potrzebę wspomożenia świeżaka, to serdecznie zapraszam na listę bet. Zamieściłem tamże coś na kształt opowiadania o zabawie w policjantów i bandytów (kto jest kim się nadal zastanawiam), pod włókienniczym tytułem “Satynowy syndykat”. 

 

Historia jest pretekstowa, żeby się trochę pobawić i wcisnąć jakiś mniej lub bardziej zawoalowany przekaz, ale być może z tej zabawy wyszło jedynie coś, co obok cukru lubi przyciągać muchy. Przydałoby się zatem na to zerknąć, nawet bez wgryzania się niczym wąpierz jakiś, tylko chociażby kierunkowo. 

 

Pozdrawiam i dziękuję za odzew, a także za jego brak, bom kulturalny jest gość.

"Kozy mają mnie w nosie, a psy na ogonie." T. Rałowski

Opowiadanie ma tytuł Historia genialnego chłopca

Rozmiar 9714

To nawet chyba nie jest fantastyka..

Historia opowiada o chłopaku który dzięki geniuszowi zdobyłsławę.

 

Przekonałem się do betowania. Tak więc prośba o pomoc.

Jestem niepełnosprawny...

Cześć.

Szukam kogoś kto się czuje mocny w interpunkcji.

 

Umieściłem na betaliście opowiadanie pt: “Obraz Mamusi”.  Około 21 tysięcy znaków. Zabawne (mam nadzieję) opowiadanie o rodzinnych perypatiach pewnego faceta.

Zapraszam do betowania.

Dobry wieczór,

Pokornie proszę o krytyczny rzut oka na moje wciąż niedokończone opowiadanie

Tytuł: “Nienazwane” (wciąż nie nadałem mu nazwy :) )

Liczba znaków: 18006

Gatunek: science-fiction, trochę cyberpunku.

Opis: Jordi ma obsesję na punkcie gwiazdy filmowej i decyduje się ją zabić. Oczywiście po drodze nie wszystko okazuje się być tak proste, a sam Jordi ma nieco bardziej skomplikowane pobudki :)

Tytuł: Freya

Opowiadanie, fantasy,

Długość: 50749 znaków, 

Tagi: intrygi, kobiecy bohater, morderstwo, władza

Spóź­nio­ne opo­wia­da­nie kon­kur­so­we z prze­kro­czo­nym li­mi­tem.

To moja pierwsza od dawna próba zmierzenia się z narracją pierwszoosobową.

Przydatne będą wszelkie uwagi, ale najbardziej zależy mi na ocenieniu zakończenia, czy tekst nie urywa się zbyt raptownie i czy nie powinnam jeszcze czegoś dopisać.

Cześć. Wstawiłem na betalistę niedługie (22k) opowiadanie pt. "Widzę cię we śnie". Jeśli ktoś znalazłby chwilę na przeczytanie i podzielenie się opinią, to byłbym wdzięczny.

Cześć!

Dodałam na betalistę opowiadanie pt. Nocne Łzy. Mam nadzieję, że ktoś się zlituje i podejmie bety ;). Zaznaczę, że nie oczekuję łapanki, bo tekst długaśny, ale mam kilka wątpliwości fabularnych i byłabym wdzięczna za opinię.

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć!

 

Opowiadanie na betaliścia: W kosmosie krwią zapisane / Mars w trzydzieści trzy dni (zastanawiam się nad tytułem jeszcze)

 

Trochę to trwało, ale jest. Tekst na wyzwanie Gekikary (które w sumie zapoczątkował mr.maras). Niby klasycznie, ale nie do końca. Opowieść o śmiałej eskapadzie, ludzkiej determinacji i szukaniu siebie (albo festiwal snobizmu, egoizmu i głupoty, zależy jak patrzeć). Nadzieja, tęsknota i zatracenie zagubione gdzieś w bezmiarze kosmosu. W zamyśle ma to być hard s-f. Zapraszam do lektury i konstruktywnej krytyki. Aha, i proszę zapiąć pasy, bo jest końcówka dwudziestego pierwszego wieku i właśnie lecimy na Marsa!

Miało być to hard s-f, a wyszedł dramat w realiach hard s-f. Tekst jest długi, więc zahacza o całkiem sporo tematów, ale science trochę tu siedzi (I hope ;-) ). Dajcie znać, czy wszystko jest zrozumiałe i tworzy spójną, logiczną całość.

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Na betaliście wylądował mój szort fantasy na 6k, na konkurs zewnętrzny "W leśnej głuszy, wśród fabrycznego dymu". Termin wysłania już jutro, będzie mi niezmiernie miło, jeśli ktoś jeszcze zechce zerknąć ;)

deviantart.com/sil-vah

Cześć!

 

Poszukuję betujących do testu hard s-f na konkurs PFFN. Krótka przypowieść o locie na Marsa (powiązane z tekstem, który napisałem na wyzwanie, o tu), 25 – 30k znaków. Od strony technikaliów temat mam ogarnięty, potrzebuję natomiast zdecydowanie łapanki. Tekst będzie gotowy 25-26 sierpnia wieczorem i będę potrzebował bety tak do 30 sierpnia.

 

EDIT

 

Dziś pewnie nie dam rady skończyć, bo mam dopiero 13k znaków, ale najpóźniej na jutro tekst będzie gotowy. Roześlę zaproszenia, jak tylko wrzucę na betalistę ;-)

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Wyślij zaproszenie :)

Chciałabym w końcu przeczytać coś optymistycznego!

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/27284

 

Na betaliście wylądowało opowiadanie do konkursu: “Księżniczka w opałach”.

 

Podobno dobre opowiadania powinny mieć opis, ale bez dyskryminacji, złe też:

 

Dobrzy ludzie z Policji Politycznej szacownej Republiki próbują zmusić złą księżniczkę do opowiedzenia bajki w wersji nie dla dzieci, co byłoby kompromitacją dynastii panującej w Królestwie i pewnie również wszystkich starych arystokratycznych rodzin. Nie udaje im się, więc ją rozstrzeliwują.

Poruszono zagadnienie złego stosunku księżniczki do współosadzonych rodaków, jeśli tylko są niższej kategorii. Tłumaczenie braku umiejętności ciesielskich i stolarskich złą jakością narzędzi, również uznaje się za niedopuszczalne.

Na koniec się okazuje, że źli ludzie są czasem też wśród dobrych.

 

Gatunek: hard s-f

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Cześć, szukam betujących do opowiadania fantasy “Episkop na białym koniu” na konkurs Księżniczka w opałach. Długość to około 31500 znaków. Tekst jest luźną kontynuacją “Marchwi będą służyć", ale znajomość poprzedniego opowiadania nie jest obowiązkowa. Będę wdzięczny za konstruktywną krytykę.

 

Zespół lingwistów w osobie jednego odklejonego od rzeczywistości starca odkrywa niewygodną tajemnicę świętych pism. To stawia w niezręcznej sytuacji całą kastę kapłańską i przy okazji imperatorkę, która staje się panną na wydaniu w odmiennym stanie. Kanclerz wychodzi ze skóry, by utworzyć pierwszy w historii Gnijący Regiment, a biedny episkop musi stawić czoła Gildii Nekromantów, która chce podebrać mu stałych klientów.

Cześć! A betaliście wylądowało moje opowiadanie na Powroty (Gmorki)– Ogień i lód (tytuł tymczasowy). Potrzebuję póki co przede wszystkim opini o fabule (ostatnio przepisuję większość opowiadań w 80%:( ). Stąd zanim wezmę się za łapanki, interpunkcję itp. zależy mi na opini o fabule (w razie gdyby jednak było słabo i trzeba by tekst mocno zmieniać). Postapo, demony, krew i trochę ciał (ale nie za dużo), trochę horroru. Długość ok. 32k i nie planuję go wydłużać.

Cześć!

Dodałam na betalistę opowiadanie pt. “Terapia szokowa”. Jest to horror, chyba ;). Nie jestem pewna, czy udało mi się odpowiednio zbudować napięcie i czy tempo akcji jest dobre, więc będę wdzięczna, jeśli ktoś zechce przeczytać i podzielić się odczuciami po lekturze. Łapanki nie oczekuję.

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć,

Szukam chętnych na betę dość specyficznego tekstu, są egzotyczne krajobrazy, trochę uczuć, trochę fantazji i nieco grozy chyba też. Długość 27k, mile widziane kobiece spojrzenie, ale nie ma dyskryminacji. :) Odwdzięczę się betą każdemu, ale na teksty powyżej 20k nie zerknę przed październikiem.

Pozdrawiam

Cześć!

Na betalistę wrzuciłem opowiadanie bezkonkursowe w klimacie Steampunk z historią alternatywną.

 

Opis zniechęcający do czytania:

 

Polacy w służbie Imperium Rosyjskiego, w składzie Armii Heskiej Cesarstwa Niemieckiego, znajdują prototyp akumulatora pary u Francuza na strychu.

Car ginie w zamachu, a Kolej Transsyberyjska zostaje przerwana. Krwawy Baron Ungern rozwiązuje zagadkę, ale nikt mu nie wierzy.

Uwaga!

Historia alternatywna, która może być ciężka do przełknięcia dla fascynatów polskiej tradycji powstańczej. Sugeruję się nie męczyć i nie czytać.

Z drugiej strony miłośników historii może bawić zobaczenie znanych sobie aktorów w zupełnie innych rolach.

 

Pozdrawiam,

Radek

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Cześć,

 

wrzuciłam (jeśli ogarnęłam kuwetę) na betalistę opowiadanko – króciak, ma nieco ponad 14 tysięcy znaków, fantastyka. Tytulik tego potworka to “Kiszonka”. Trochę taki tekst-zagadka – co wnikliwsi czytelnicy powinni wyłapać (a przynajmniej mam nadzieję, że im się to uda) ewentualne tropy i stworzyć pełny obraz, który próbowałam odmalować.

 

Pozdrawiam

Aithne

Cześć!

 

Właśnie wrzuciłem na betalistę tekst na księżniczki. Lekkie weird fiction... chyba. Potrzebuję informacji, czy wszystko jest zrozumiałe (albo przynajmniej interpretowalne) oraz oczywiście łapanki. Czasu mało, więc jak ktoś dałby radę zbetować do poniedziałku to będę bardzo wdzięczny. Tekst zawiera nieco słownictwa “growego” z początku wieku.

 

Tytuł:   I grali długo i szczęśliwie

Przedmowa:   O księżniczce i księciu, którzy żyli grali długo i szczęśliwie. Tym razem dla odmiany tak trochę na lekko, ale też nie do końca. Zapraszam do czytania i konstruktywnej krytyki.

 

Pozdrawiam!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Poszukuję żywego miłośnika historii z mało zaawansowaną rusofobią do późnosteampunkowego opowiadania “Para i potwory”.

Już wiem, że publice to się nie czyta, ale ono jest niszowe z założenia.

 

Pozdrawiam,

R.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Po dłuższej nieobecności wracam z niedużym (15k), ale mocno przegadanym tekstem o odkryciu naukowym – “Odpowiedzi na wielkie pytania”. Wszelkie uwagi potrzebne i miele widziane.

Cześć. Napisałem opowiadanie na konkurs “ Fantastyka z odzysku” . Opowieść o żołnierzu wysłanym na zapomnianą przez wszystkich placówkę. Będę zobowiązany za betowanie. 30k znaków.

Tytuł opowiadania “Na zadupiu galaktyki”

“Para i port” jest wrzucony na betalistę. Trochę sequel “Pary i potworów”, ale w innym stylu. Więcej akcji niż alt-historii.

 

R.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Cześć, polecam swoje pierwsze opowiadanie, “Dwie czaszki świętego tanio sprzedam”, gdzie religia w świecie fantasy okazuje się być nazbyt ludzka i nie do końca poważna.

https://krotkahistoriaobyczajow.blog

Cześć, napisałem opowiadanie “Rób to w mroku po kryjomu” na konkurs “Fantastyka z odzysku”. Dotyczy głównie inności i postrzegania przez społeczeństwo, chociaż nie brakuje tam elementów fantastycznych i tych weird. Sama tematyka dosyć bliska mojemu sercu, a utwór “I Ciebie też, bardzo” Męskiego Grania to prawdziwy banger.

Każdemu kto zerknie na tekst, oceni i znajdzie błędy oraz koślawe zdania, niech dobry los w dzieciach (lub górach słodyczy) wynagrodzi. Z góry dziękuję!

Tekst ma około 29k znaków.

Cześć, uniżenie polecam kolejny tekst do betowania – “Daleko do gwiazd”, na konkurs “Fantastyka z odzysku”. Kult miliardera-wizjonera spotyka tam MLMy i klimat z “Elysium”. Przypominam, że Elon Musk mógłby pić drinki z nagimi modelkami na swojej prywatnej wyspie, więc pracuj ciężej i się zamknij.

 

https://www.dailymail.co.uk/news/article-9856537/Elon-Musks-explosive-temper-overworked-Tesla-staff-revealed-new-book.html

 

https://krotkahistoriaobyczajow.blog

Cześć wszystkim, napisałem pierwsze opowiadanie na tym portalu pt. “Za garść orzeszków” na konkurs “Tytuliki”. Szukam miłej duszyczki do przeczytania i podzielenia się swoimi uwagami, zanim tekst ujrzy światło dzienne. Długość na chwilę obecną to 18,5k znaków.

Z góry dziękuję :)

Cześć, gdyby ktoś chciał ocenić nieco mrocznego shorta “Głos Aratrona”, to byłbym bardzo zobowiązany. Nawet jeśli się nie spodoba, to przynajmniej nie zmarnujecie dużo czasu :)

 

Dodałem też opowiadanie “Powrót tyrana”, gdzie można pośmiać się z tego, jak uczę się pisać postacie kobiece i wątki erotyczne. Jest trochę politycznie i dość okrutnie. Około 11k znaków. Z góry dziękuję. 

 

 

https://krotkahistoriaobyczajow.blog

Na betaliście wylądował mój tekst na ,,Tytuliki” pt. ,,Co pani Bane nosiła pod sercem?

33k znaków.

Tytuł przywodzi pewnie na myśl ,,Dziecko Rosemary”. Choć to raczej thriller a nie horror, pewne podobieństwa występują – jest młoda kobieta, spodziewająca się dziecka, oraz dziwni, troskliwi sąsiedzi. A na dokładkę niebezpieczne narkotyki i globalna pandemia.

Z wdzięcznością przyjmę wszelkie uwagi.

Czołem,

 

Zapraszam do betowania mojego opka pod roboczym tytułem “Jak  pewien kustosz i Paplacy łapali wampira”. Klasyczne fantasy, może trochę parodystyczne. Każda pomoc mile widziana ;)

 

Pozdrawiam!

 

Cześć!

 

Dodałam na betalistę opowiadanie fantasy pt. Kraina czarnych motyli. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi fabularne :).

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Hej, hej!

 

Na betaliście pojawił się mój tekst na Tytuliki “Ręczniczek, kostnica, dziewczyna, śnieżyca”. Tekst z gatunku “inne”, jest trochę o śmierci, hazardzie i... a nie będę spojlował. Długość: nieco ponad 24k.

Nie zabijamy piesków w opowiadaniach. Nigdy.

Zapraszam do betowania wesołej komedii akademicko-nekromanckiej “Nekromanta bez pensum”.

 

Niezmiennie będę wdzięczny za betowanie tesktu “Powrót tyrana”, gdzie magia spotyka żądzę władzy.

https://krotkahistoriaobyczajow.blog

Uniżenie proszę o wybetowanie opowiadania o tytuliku “Błąd degeneracji”, które w zamierzeniu miało mieć podtytuł Roderick, ale nie zasłużyło. Trochę jest o ucieczce przed przeznaczeniem i tyranią praw.

Na upartego zawiera wyjaśnienie znaczenia “Bajki nie dla dzieci” z opowiadania o tym tytule. Jakkolwiek nie podaje tej historii. Dzieje się w tym samym uniwersum, ale później. Nie ma odniesień do tamtych wydarzeń.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Zapraszam do betowania farsy akademicko-nekromanckiej “Nekrowizytacja”. Z góry dziękuję!

https://krotkahistoriaobyczajow.blog

Cześć!

 

Na betalistę właśnie wrzuciłem opko na tytuliki: Nazywała się Melody

Świat Wisteli, tylko tym razem baz samej Wisteli. Również bez widowiskowych walk czy mniej świętych rycerzy, za to z lekką nutą steampunku. Taka bajka o wierze, oczekiwaniach i nadziei. Potrzebuję informacji, czy wszystko się spina i jest zrozumiałe, oraz oczywiście łapanki (ale to w drugiej kolejności), najpierw fabuła. Będę wdzięczny za pomoc.

 

Pozdrawiam!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Dzień doberek! Witam po przerwie!

Na betę wrzuciłem tekst liczący jakoś 45 tys znaków. Tekst jest w klimacie westernu, oniryzmu i z lekką nutką grozy. Tytuł – Stary Western. 

Byłbym wdzięczny za pomoc ludziom, którzy mają czas zając się tekstem w miarę niedługo :) W przyszłości tacy compadre mogą liczyć na odwzajemnioną pomoc. Postaram się rzucić okiem, gdy dostanę zaproszenie! 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Bry, zapraszam do betowania dość krótkiego, w zamyśle dziwnego tekstu “Trudy dorastania”.

https://krotkahistoriaobyczajow.blog

Dzień dobry, dobry wieczór!

Na betalistę dodałem opowiadanie na konkurs Tytuliki po tytułem “Masa krytyczna mroku”. Jest w nim nieco śmiechu, sporo absurdu, a wszystko osadzone w świecie przyszłości rządzonym przez korporacje. Tekst ma nieco ponad 26k znaków.

Za wszelką pomoc będę dziękować z głębi serduszka!

Hej, hej, wrzucam fantasy z lekką nutką erotyki powyżej 50k. Termin niezbyt odległy, bo do 21go listopada, ale zależy mi głównie na fabule. Chętnym odwdzięczę się betą.

Z góry dzięki!

Witam. Zapraszam Chętnych Zainteresowanych do betowania tekstu, który był już w Poczekalni, pt. “Dziel i mnóż”. Dzięki uprzejmości Jurorów, po Ich uprzednim przeczytaniu już jakiś czas temu, zgłaszam tekst do betowania całkowicie pozakonkursowego, aby nie raził dalej mnóstwem niedociągnięć i poważnych usterek. Dziękuję szczególnie Asylum, że była tak miła, proponując mi tę betę. Z góry przepraszam za kłopot i Wasz cenny czas. Pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Czołem. wrzuciłem tekst na betę.

Ostrzegam lojalnie, że fantastyki nie ma. Taka typowa zabawa w policjantów i złodziei. Tekst miał się ukazać w antologii, jednak antologia się nie ukazała. Niemniej, skoro tekst znów jest wolny, być może znajdzie nowy dom. I mam nadzieję, że z Waszą pomocą uda się go ulepszyć.

Ktoś chętny na betę? Postapo, 15k znaków, tytuł Black Isle Inn.

Dzień dobry, szukam ochotników do bety opka w klimatach SF z domieszką fantasy (aktualnie wrzuciłem 40k znaków, docelowo około 80). Tytuł: Regiel Pomroka. Czas – nieokreślony – na spokojnie, to nie na żaden konkurs – można nawet miesiąc-dwa nad tym przysiadać. Pozwólcie, że zarzucę przynętę w postaci pierwszych zdań:

 

Stealer odzyskał przytomność i od razu wiedział, że coś jest nie tak. Obraz z lewego oka był zniekształcony, ale prawym bez trudu zobaczył wielkiego jak pies pająka, który w asyście kapłanki Abominacji dłubał przy krwawej miazdze, która wcześniej była jego prawą dłonią.

Co byście pomyśleli sobie w takiej sytuacji? Obleczony pajęczą siecią Stealer zaczął myśleć o zaginionej głowie, która sprowadziła na ludzi nieśmiertelność.

 

Odwdzięczę się tym samym – ktoś potrzebuje amatora sci-fi, post-apo, bardziej wymagającego fantasy – jestem do usług.

0-3 WARSZTAT | 0-3 NARRACJA | 0-3 FABUŁA | 0-3 DIALOGI | 0-3 POSTACI | 0-3 KLIMAT

Cześć,

Bardzo chętnie, przyjmę wszelką pomoc. Szczególnie z przecinkami i powtórzeniami.

 

Tytuł: Wybrańcy

Tagi: Inna planeta, obcy, bogactwo.

Szort, science fiction.

Opis: O dzielnych ludziach, badających nowe planety i udzielających pomocy obcym. Z przymrużeniem oka i morałem.

Długość: ok 8700 znaków. Dłuższe nie będzie :)

Uprzejmie proszę o rzucenie okiem na “Para i ostatnia jaczejka” – prequel do “Pary i potworów”. Historia alternatywna z wczesnym steam-punkiem, ale głównie Rosja na początku XXwieku.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Hej,

 

na betalistę wrzuciłem shorta, zatytułowanego Powstanie w Recydywistanie. Krótki, raczej humorystyczny short o przemocy i próbach jej instytucjonalizowania. Długie na 3800 znaków. Proszę o wszelkiej maści uwagi i krytykę. :) 

Szukam chętnych na betę – opowiadanie, postapo, 52 000 znaków – wisi na betaliście pod nazwą “Spójrz, jak pięknie”.

Szukam chętnego (jednego) do zabetowania opowiadania: “Robinson i Kwiatek”.  Jest retellingiem znanej powieści Daniela Defoe w zupełnie innych okolicznościach i czasach. 32kznaków, chyba bez tragedii.

 

Opowiadanie zaczyna się w czasie „Bajki nie dla dzieci” i kończy parę lat później, ale długo przed „Błędem degeneracji”. Nie ma powiązań fabularnych.

Pilot helikoptera medycznego rozbija się na bezludnej wyspie. Musi pochować swoich towarzyszy, szczęśliwie nie jest sam, towarzyszy mu nieoceniony pomocnik – Fred. Nie czepiajmy się go, że nie jest człowiekiem.

Potem na wyspie pojawiają się dzikusy i chcą się nawzajem mordować.

Opowieść może się wydawać czytelnikowi znajoma.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Zachęcam do betowania “Detektyw Utrubul: Skóra w dywanie”, 30k, makabreska jest tu przełamana szczyptą absurdu i humoru. Detektyw potrafi odczytać ze zwłok odczytać ich historię zaraz po śmierci.

https://krotkahistoriaobyczajow.blog

Szukam bety do opowiadania z gatunku ekstremalnego. 32k znaków. Tytuł roboczy “Wołyń 1943”.

Dzień dobry, zapraszam do betowania “Romantyzm właśnie umarł”, niedługi, mam nadzieję, że zabawny.

https://krotkahistoriaobyczajow.blog

Szukam chętnych do betowania “Demonologii kulinarnej”, prequela do “Romantyzm właśnie umarł”. Ciut ponad 23k znaków, egzorcyzmy na niezbyt poważnie. W założeniu powinno być zabawnie.

„Jak mogła się zamknąć z tym draństwem, a teraz nie chce się otworzyć?! Kto to w ogóle kupił?! Czy ktoś tego używa?!”

Dzień dobry, ja po raz pierwszy na becie, więc wybaczcie za brak ogarnięcia ;P Szukam kogoś chętnego do betowania “Ekranu”. Około 15k znaków. 

To opowiadanie, powiedzmy, zakrawające pod sf. Chora na rdzeniowy zanik mięśni dziewczyna, obserwuje rozwój projektu przyjaciela.

Dziękuję.

Cześć, wrzuciłem na betalistę opowiadanie o roboczym tytule “Aleja siostry Zyty”. Historia o miłości i dorastaniu z elementami erotyki. Niecałe 28k znaków. Chciałbym wiedzieć, czy to da się czytać, czy nie wyszło zbyt banalnie.

Nie zabijamy piesków w opowiadaniach. Nigdy.

Cześć! Szukam chętnych do betowania “Szlamu”, opowiadania na 12k znaków. Chyba horror, mam nadzieję, że też trochę zabawne. Zastanawiam się, czy zostawić całość, czy uciąć epilog, bo z pierwszej części można się już wszystkiego domyślić. Pozdrawiam!

„Jak mogła się zamknąć z tym draństwem, a teraz nie chce się otworzyć?! Kto to w ogóle kupił?! Czy ktoś tego używa?!”

Cześć! Szukam chętnych do bety nieco osobliwego tekstu: niby baśń, może bardziej przypowieść, nieco akcji, trochę symboliki chrześcijańskiej i twórczości Jacka Kaczmarskiego. Jakieś 30k znaków pewnie się uzbiera, wersja do bety powinna być gotowa na 6 stycznia, nie pali mi się, ale chciałbym to jeszcze w styczniu opublikować.

Pozdrawiam!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

@krar85, w Kaczmarskiego wchodzę w ciemno;)

Cześć! 

 

Nie wiem, jak się zapatrujecie na betowanie świeżaków, ale wrzuciłam na betalistę swój tekst. Luźna interpretacja paradoksu Fermiego, w opowiadaniu więcej fiction niż science, na razie short (9k), ale docelowo będzie krótkim opowiadaniem (do 12-13k). Bez błędów (przynajmniej taką mam nadzieję :)), więc łapanki jako takiej nie powinno być (dużo). Zależy mi jednak na opinii, zanim opublikuję swój pierwszy, dłuższy tekst w poczekalni.

 

Będę wdzięczna za zgłoszenia!

 

Pozdrawiam :)

Dzień doberek. 

Wstawiłem na betę krótkiego szorta – okolice 6 tys znaków. Na konkurs. 

Fabularnie – bardzo dziwnie, przynajmniej w moim mniemaniu. Szort o małym chłopcu. 

Z góry dzięki za odwiedziny! 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Dzień dobry,

wrzuciłam na betę “Którędy do jutra?”.  Opowiadanie o kobiecie zagubionej w czasie, która musi znaleźć jutro ;P

Chciałabym najpierw uwagi ogólne, czy to w ogóle jest czytelne, potem łapankę, jeśli będzie ochota ;P 

Z góry dziękuję!

Hej!

Wrzuciłem do bety opowiadanie “Wszystko poszło w las” na konkurs “Tu był las”. To klasyczne fantasy o długości około 13 tys. znaków. Trochę absurdu, trochę miejskich druidów, szkwał gołębi, miasto na skraju katastrofy i Puszcza Holtońska, na którą składa się tylko jedno drzewo. 

Zależy mi zarówno na łapance, ale i ogólnej opinii czy tekst da się czytać. Wszelkie uwagi mile widziane. Z góry dziękuję wszystkim pomocnym duszom :)

 

Cześć,

na betalistę wrzuciłem shorta  z gatunku fantasy“Miasto duchów”, które napisane zostało na konkurs “Tu był las”.  Długość to 6927 znaków.

Główny bohater pewnego dnia otwiera oczy i okazuje się, że wszyscy wokół umarli i zamienili się w potworne zjawy, a w miarę upływu czasu, cały świat powoli porasta wszechlasem. 

Proszę o uwagi, poprawki i opinię czy tekst jest w ogóle zjadliwy. ;) 

 

Pozdrowienia!

Witam. Potrzebuję szybkiej bety. Wrzuciłem opowiadanie na betalistę. Tytuł: Sianokosy, gatunek: folk horror, 24k znaków. Będę wdzięczny za pomoc.

Cześć,

Przyjmę wszelką beta-pomoc. Przecinki? powtórzenia? Czy tekst jest zjadliwy?

 

Tytuł: Historie przy ognisku

Tagi: klątwa, podróż, potwory, przepowiednia, wulgaryzmy, zemsta

Opowiadanie fantasy

O czym to: o kilku podróżnikach, którzy sami zastanawiają się czemu akurat taką drogę wybrali.

Jest jakaś klątwa? Czy magia istnieje? Czy przeżyją? Czy ich mięso jest rarytasem?

Po prostu idą przez bagna – nie wiadomo co z tego wyniknie.

Długość: ok 34555 znaków.

 

Thank you from the mountain :)

Dzień dobry,

Potrzebuję opinii o tekście “O chłopcu, co cień swój zgubił”, ok 20 tys znaków. W zamiarze ma to być baśń słowiańska. Jeśli ktoś dobrze zna mitologię to ja bardzo poproszę, jeśli nie, też się przyda, pierwszy raz staram się pisać stylem mitologii/baśni.

Z góry dziękuję :)

Cześć!

Napisałem opowiadanie i, o dziwo, jestem z niego zadowolony, co, niestety, dobrze mu nie wróży. Może ktoś zechce sprowadzić mnie na ziemię? 14k znaków, dystopia (akcja dzieje się w studio) z, mam nadzieję, wyczuwalną nutką absurdu.

Chętnym oferuję wzajemność.

Czołem! Napisałem swój pierwszy horror i chciałbym się przekonać, czy wzbudza odpowiednie emocje – dotąd jedynie sięgałem czasem po elementy tego gatunku, ale nigdy nie budowałem całej opowieści wokół elementu grozy. "Wanna", ok. 20 tys. Znaków. Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Szukam szybkiej bety. Slavic fantasy. 46k znaków. Tytuł roboczy: Mroczna toń jeziora Mełno

Szukam osób, chcących pomóc w betowaniu mojego tekstu pt. “Król Karaluchów” z cyklu opowiadań “Baśniowiec”!

 

Opowiadanie fantasy.

27 000 znaków.

 

Tekst fabularnie jest gotowy, więc głównie potrzebuję łapanki i interpunkcji, aaaleee… uwagi odnośnie samego tekstu jako całości też się przydadzą! :)

 

Opowiadanie z uniwersum Baśniowców, czyli mitologicznych podróżników w czasie i strażników historii, którego wydarzenia dzieją się podczas rzymskiej okupacji Brytanii.

 

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Hej, wrzuciłam właśnie na betę tekst fantasy z motywem erotyki, ok.40k. Za betę chętnie odwdzięczę się betą w najbliższym czasie.

Hej wszystkim, wrzuciłem na betę opowiadanie fantasy, umieszczone w czasach wikińskich najazdów na Brytanię. Tytuł: ,,Gracja niedoskonałości”.

Do tego motywy mitologiczne.

ok. 23000 znaków

 

Tekst z uniwersum Baśniowców, ale na tyle niezależny, że stanowi własną historię i nie jest wymagana znajomość innych opowiadań :3

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Hej hej, wrzuciłem właśnie opowiadanko, obracające się wokół problemów, związanych z ubywaniem emocjonalności u ludzi. Dystopijne, może troszkę mroczne.

24k znaków.

 

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Cześć

Właśnie wrzuciłem swoje pierwsze opowiadanie które zdecydowałem się opublikować, 29 tys. znaków, lekkie fantasy z poczuciem humoru i magią.

Hej wszystkim.

Opowiadanie na konkurs Fantaści, 19900 znaków.

Fantasy, humor i absurd. Chętnie skorzystam z łapanki, zanim opublikuję tekst. ^^

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Witam wszystkich,

Dodałem swoje opowiadanie. Będę wdzięczny ze wszelkie sugestie. Jest to raczej typowe fantasy w świecie który ma swoje drugie dno. Jest trochę typowej magii i trochę nietypowej :)

Oznaczyłem jako fragment, ponieważ jest to pierwsza część większej całości … ale fabuła jest spójna i ma swoją konkluzję z punktu wiedzenia głównego bohatera.. 

 

Z góry przepraszam jeśli język wydaje się suchy, ale mam techniczne wykształcenie i ubieranie myśli w ładne zdania nie przychodzi mi łatwo.

 

 

Hej,

 

Mamy tu miłośników kotów?

 

Mam szorciaka o kociej rebelii do wglądu. Moje wątpliwości – czy zakończenie nie jest zbyt otwarte? No i standardowo – wszystko to, co wyłapie świeże oko :) 

Hej, wrzuciłam na betę tekst na Planety ;) Jeśli ktoś mógłby poratować wiedzą techniczną o kosmosie i podróżach kosmicznych, byłabym bardzo wdzięczna, bo tutaj się chyba trochę wyłożyłam ;P 

Docelowo nie więcej niż 40 tys. znaków, chwilowo mam ok. 35 tys.

Połączenie sci-fi i fantasy ;P

Cześć!

 

Jak ktoś pamięta jeszcze moje teksty o Wisteli to właśnie wrzuciłem kolejny na betalistę i poszukuję śmiałków (i śmiałkiń) do betowania. Klasyczne dark fantasy, 45k znaków, nie spieszy mi się szczególnie, ale do końca kwietnia chciałbym go sfinalizować.

 

Pozdrawiam i zapraszam serdecznie!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Hej!

 

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie na konkurs Planety!

Tytuł: Polowanie na stwórcę

50000 zzs.

Sci-fi

Byłbym wdzięczny za opinię na temat treści i łapankę.

Ha, przyda się cały pakiet usług betujących. :P

 

Pozdrawiam i zapraszam!

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Cześć 

Do 30 kwietnia mam czas na szlif opowiadania na nabór zewnętrzny. Mam już dwie osoby, ale kolejne są zawsze mile widziane. ;)

W pierwszej kolejności potrzeba mi informacji zwrotnej na temat fabuły i wątków, w drugiej – szlifu i wyciągania baboli na wierzch.

Tytuł: An ostar thán

Gatunek: dark fantasy o chorobach psychicznych, niecałe 36k zzs.

 

Nie wiem, czy tekst się dostanie, z francuska mówiąc myślę, że marne szanse, lecz prędzej czy później to opowiadanie i tak pojawi się tutaj. ;)

 

Cześć,

Potrzebuję kogoś do rzucenia okiem na opowiadanie do konkursu “wcielenia”, tytuł roboczy: 12.11.12. Gatunek: thriller, groza, zahacza o horror, w tekst starałem się wpleść trochę slangu. Długość około 20k znaków. Bohaterem jest czarny charakter. Zastanawiam się, czy fabuła jest wystarczająco klarowna i czy da się wyczuć nastrój grozy. Nie jestem też pewien co do końcówki. Wszelka pomoc byłaby mile widziana!

Hej, potrzebuję zbetowania opowiadanka na konkurs. Jest już na betaliście, tytuł “Czy tu mieszka mój syn?”. Długość: 14k. Każdy komentarz się przyda heart

Wrzuciłam na betalistę opowiadanie na konkurs Wschód vs Zachód. Tytuł roboczy “Błysk”, długość ~12k, realizm magiczny. 

Szukam “ostatniego betującego”, może roboczo nazwę go omegą. ;)

Zadaniem omegi będzie napisanie opinii, tak jakby czytał tekst już publikowany (chyba że znajdą się jeszcze jakieś litrówki, to też będę wdzięczna za ich wskazanie).

Byłoby fajnie, gdyby zgłosiła się osoba, która nigdy nie czytała moich opowiadań, albo przynajmniej nigdy nie była u mnie na becie. Raz na jakiś czas przyda się świeże spojrzenie. ;) Oczywiście zamierzam się odwdzięczyć. 

Opowiadanie nie jogurt. (CM)

Hej, na betaliście wylądował już mój tekst na Baźnie – ,,Nocna Parada Stu Demonów”. Teoretycznie horror, ale osadzony w zmitologizowanej wariacji na temat XVI-wiecznej Japonii, oparty na dwóch podaniach z okresu Edo. Każda pomoc mile widziana, ale najbardziej ta dotycząca logiki i spójności tekstu.

,,Moim zdaniem, to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej..."

Hej hej, wrzuciłem na betalistę horror pod tytułem Mea maxima culpa!

15600 zzs. Na konkurs Wcielenie.

 

Psychoza, morderstwo, znęcanie się i wyparcie.

 

Byłbym wdzięczny za łapankę i ogólną opinię. <3

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Wrzuciłam na betalistę opowiadanie na konkurs Fantaści (14500 znaków). Tekst ze szczyptą humoru, o dyżurnych, portalu oraz pisaniu.

Będę wdzięczna za każdą opinię.

Dodałam opowiadanie na stronę: 29 000 znaków (około).

Jego tematem jest starość, przeszłość, ale bardzo egzystencjalne chyba nie jest. Zawiera też moją pierwszą faktyczną scenę akcji.

Jeżeli ma ktoś ochotę: będę bardzo wdzięczna za przeczytanie. Każdy komentarz jest mile widziany: nawet te bardzo negatywne – szczególnie w odniesieniu do wspomnianej sceny akcji.

kuroijuma

Hej! Wrzuciłem na betę opowiadanie na Baźnie.

 

27700 zzs, folklor indiański.

 

Byłbym wdzięczny, gdybyśmy wyrobili się do czerwca. :3

Przyjmę wskazówki fabularne, jak i techniczne.

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Hej hej!

Wrzuciłam na betę opko, niestety ponad 60000 znaków, ale wstępnie wyłapankowane przez GreSma, więc oczy nie powinny krwawić. Fantasy, przygodowe, mam nadzieję, że zabawne, lekkie i przyjemne.

Nie konkursowe, więc terminy nie gonią.

Zapraszam i polecam :)

„Jak mogła się zamknąć z tym draństwem, a teraz nie chce się otworzyć?! Kto to w ogóle kupił?! Czy ktoś tego używa?!”

Na betalistę wrzuciłem horror na baźnie. Długość ok. 23k znaków.

Leśny dworek, a w nim chorujący na duszy pacjenci pod opieką lekarza, który sięga po nowatorskie metody leczenia. Pewnego dnia spośród drzew wyłania się cierpiąca na amnezję kobieta. Jej przybycie rozpoczyna serię niepokojących i tragicznych zdarzeń.

Z wdzięcznością przyjmę wszelkie uwagi i krytykę :)

Hej!

Wrzuciłem na betalistę opowiadanie z uniwersum Baśniowców, będące samodzielną opowieścią o jednej z protagonistek.

 

Low fantasy, średniowieczna Brytania, legendy arturiańskie i mitologia celtycka.

35000 zzs.

 

Przyjmę wszelkie uwagi, zarówno techniczne, jak i fabularne!

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Hej, wrzucam na betalistę opowiadanie grozy, ok. 21,5k znaków, uwagi każdego typu mile widziane, im szybciej, tym lepiej. Odwdzięczę się betą w czerwcu, bo wcześniej nie dam rady.

Pozdrawiam

Nowa Fantastyka