- Hydepark: Fun-tastyka — wyniki

Hydepark:

konkursy

Fun-tastyka — wyniki

Fanfary, werble, poduszki pierdzące, sitcomowy śmiech zza kadru!

Przeczytawszy wszystkie teksty konkursowe (a nawet kilka, które już konkursowe nie są, albowiem zniknęły) i zdecydowawszy się ogłosić wyniki. Walka była zacięta, jak między kabaretami na festiwalu.

Dobra, nie będę przeciągać, przejdźmy do rzeczy:

 

Dałam Wam dziesięć punktów do obdzielenia konkurentów, więc sama pokażę dziesięć pierwszych miejsc. No dobra, jedenaście, bo na końcu wyróżnień wyszedł remis. Prawem kaduka organizatora.

Tak się złożyło, że wszystkie teksty są autorstwa anonimów. Zaczniemy od końca:

 

10 miejsce: “Ekspresowe zabójstwa”

Drugie 10: “Diler czasu”

8 miejsce: “Letnia bajęda o lekkim zabarwieniu erotycznym”

Drugie 8: “Omamy”

5 miejsce: “Formularz Z-13”

Drugie 5: “Flejowie”

A co sobie będę żałować, trzecie 5: “Stereotypy, czyli Zenon kontra trudne sprawy”

4 miejsce: “Modernizacja koszmaru”

 

Uwaga, uwaga, dochodzimy do podium:

Brąz: “Czy ktoś widział psa czarnego?”

Srebro: Tantaene animis caelestibus irae?“

 

I jeszcze głośniejsze fanfary, werble i poduszki, bo oto docieramy do złota. Zwycięzcą zostaje...

“Zemsta Widara!

 

Wszystkim wyżej wymienionym serdecznie gratuluję. Świetna robota!

Mam nadzieję, że nie rąbnęłam się przy kopiowaniu adresów. Ani nigdzie indziej.

Komentarze

obserwuj

Wyniki głosowania publiczności:

 

Tytuł                                   Suma punktów

Zemsta Widara                                       26

Fragment Fantasy                                23

Wina Heńka                                   22

Modernizacja koszmaru                   19

Flejowie                                          17

Formularz Z-13                              15

Czy ktoś widział psa czarnego?   13

Ekspresowe zabójstwa                 13

O skutkach zbyt gwałtownej medytacji   10

Klątwa imienia                                9

Pieśń o dużym rycerzu                    9

Stereotypy, czyli Zenon kontra trudne sprawy   8

Letnia bajęda o lekkim zabarwieniu erotycznym   8

Tantaene animis caelestibus irae?   7

Bufo bufo                                          7

Skorzonera                                                    7

Windykuję szczęście                         5

Upiór                                                        5

Omamy                                                            4

Zeznanie podatkowe e-PIT             3

Ostateczne rozwiązanie kwestii nordyckiej   2

Właściwa interpretacja                   2

Wieśgmin                                          1

Stwórzmy sobie wizerunek             1

Sonda                                                1

Król bez korony                                1

Eleshka pogromczyni                      1

Chyży rój kosmity                            1

Babska logika rządzi!

Gratulacje :)

Znam tylko pięć liter ;)

Fajnie, nie? ;-)

Babska logika rządzi!

No :)

Znam tylko pięć liter ;)

Woohooo, gratuluję Anonimowi pierwszych jedenastu miejsc!

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Ktoś wybitnie zdolny ;)

Znam tylko pięć liter ;)

Postarał się gościu. :-)

Babska logika rządzi!

Gratulacje, anonimy! I mam nadzieję, że ujawnią się szybko, żeby było wiadomo, komu gratulować :D

www.facebook.com/alecojak

Gratuluję wszystkim anonimom. :)

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

Anonim rulez!

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Nie, nie, ujawniamy się dopiero po zamknięciu urn wyborczych. Na komcie jurorskie też można liczyć dopiero wtedy – wydałoby się przed czasem, które moje...

Babska logika rządzi!

Czytelników tak, do piętnastego.

Znam tylko pięć liter ;)

Fajne :-)

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Gratulacje!

Gratuluję!

Serdeczne gratulacje dla Anonimów! :D

Gratulacje! ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ha, w życiu bym nie odgadł, że wygra akurat ten tekst. Co nie znaczy, że nie zasłużył – humor jest wszak mocno subiektywną kwestią. Zwycięskiemu anonimowi gratulacje, pozostałym wyróżnionym również, uśmiechnęliście mnie kilka razy.

Gratulacje :D

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

None, to nie tylko humor – liczy się całokształt. Jakość wykonania, interesująca fabuła, niesztampowość...

Babska logika rządzi!

… i predyspozycje do seryjności :D

Gratki dla Anonima! Dla Anonima także. No i dla Anonima, bo zasłużył.

O-ho-ho, oczom nie wierzę, moich dwóch faworytów w Top 2 i to w kolejności. Pomimo faktu, ze przeczytałem, tylko część opowiadań. Pomyśleć, ze zwykle idę w poprzek ogólnych trendów :D

 

Gratulacje!

 

None, to nie tylko humor – liczy się całokształt. Jakość wykonania, interesująca fabuła, niesztampowość...

Cokolwiek jurorka powie. ;) Jak mówiłem – nie twierdzę, że tekst nie zasłużył. Po prostu ja bym go nie wytypował. Gusta, guściki. Zwłaszcza, że jeżeli słusznie podejrzewam tożsamość autora, to zdarzało mi się już być “niekompatybilnym” z jego tekstami.

Tak czy inaczej, Roma locuta, causa finita, ja obiekcji nie mam, problemów nie robię, z całego serca gratuluję zwycięzcy, a tobie dziękuję za piękny konkurs, który dostarczył mi wiele ciekawej lektury.

A widzisz None, gdy się jest w roli jurora, często bierze się pod uwagę nieco więcej kryteriów, niż własne gusta :-) (których oczywiście nie uniknie się, ale mimo wszystko)

Ooo...

Gratuluję wszystkim Anonimom i Anonimkom! :D

Dołączam się do gratulacji i biorę za czytanie tych jeszcze nieprzeczytanych, z psem na czele. :)

Gratulacje! laugh

Gratulacje! Anonimy jak widać rządzą:P No i szacun dla matki-organizatorki funtastycznego zamieszania:)

Ja również winszuję, głównie wygranym, ale też niewygranym Anonimom.

Zwycięzcom – gratulacje!

Pokonanym – hartu ducha!

:)

Zależy mi na dobrej opinii u tych ludzi, o których mam dobrą opinię

Anonim dziękuje Finkli za zorganizowanie konkursu. Dawno się tak dobrze nie bawił i ma wrażenie, że odkrył swoje powołanie. Choć nie obyło się też bez wpadki i kubła zimnej wody. No cóż, równowaga w przyrodzie musi być. ;)

Anonim dziękuje Finkli także za docenienie jego pracy twórczej. Cieszył się jak głupi, gdy zobaczył wyniki. :D

Anonim dziękuje również wszystkim, którzy głosowali na jego opko.

Anonim gratuluje reszcie podium i wszystkim wyróżnionym. :)

 

Gratuluję Widara, Irko! I wiadra, wiadro skradło moje serce, mimo że nie brało udziału w konkursie.

Dzięki Nir, tam są jeszcze dwa Widary, jeśli Ci się nie znudziło. :)

W sumie jakim cudem nie podejrzewałam Cię, Irko, o te nordyckie klimaty, to nie wiem :D Gratki, ja to poproszę o taki lotny oddział wikingów

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Drakaino, nie podejrzewałaś pewnie dlatego, że wcześniejsze nordyckie klimaty nie wyszły najlepiej. Ale muszę przyznać, że myślałam, iż się wsypałam, kiedy dużymi literami cieszyłam się z Twojego klika. :)

Ha! Ja przez ostatnie pół roku mało co komentowałam i klikałam, ale parę Twoich tekstów mi się całkiem podobało, więc dobrze, że wreszcie coś mogłam zaklikać :) A Widar – miodzio. Prosimy o kontynuację. I sorry za moje operowe jazdy, ale jestem maniaczką.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Gratuluję zwycięzcom! Dla mnie wygraną było to, że dzięki mojej pomyłce powstała “Zemsta wiadra” :D

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Edytowałam pierwszy komentarz, zamieściłam w nim wyniki głosowania publiczności. Wszystkie teksty, które dostały chociaż jeden punkt. Które zajęły miejsce – sami sobie wyliczajcie. ;-)

Dziękuję wszystkim za zabawę. :-) Startującym za udział. Głosującym za komentarze i głosy.

Gratuluję wszystkim, którzy znaleźli się na którejś liście.

Irkę proszę o podanie w PW adresu do wysłania nagród. I gratuluję dubletu. :-) Piękny wynik!

Wszystkich proszę o sprawdzenie, czy gdzieś się nie rypnęłam przy liczeniu głosów. Mam nadzieję, że nie, ale nie przesadzam z tym zaufaniem.

Potwierdzam, że już można ściągać maseczki.

 

Od teraz delikatnie naciskamy na Irkę, żeby zorganizowała kolejny konkurs. Niech inni też dostaną szansę! ;-p

Babska logika rządzi!

No a ty się nie odanimujesz, Finklo? :)

www.facebook.com/alecojak

Tuż poza podium... ale przynajmniej dwa razy :D Jeszcze raz gratulacje dla Irki oraz pozostałych medalistów w obu zestawieniach! Zwłaszcza dla Fragmentu Fantasy, bo zasłużył.

Fajnie się bawiłam, nawet z maratonem komentowania :) Dzięki, Finklo!

 

(Jestem nadgorliwa, więc zrobiłam excela i punkty z głosowania wyszły takie same)

Gratuluję podwójnej zwyciężczyni i całej ekipie uczestników, a także Finkli – pomysłowego, sprawnie przeprowadzonego konkursu z naprawdę dobrą frekwencją. I aż dwiema nominacjami piórkowymi (kto by pomyślał przy tej tematyce?)

Mówiąc szczerze i zgryźliwie ;), bawiłem się mocno średnio przy Waszych “wesołych” opowiadaniach, ale najważniejsze, że Wy się świetnie bawiliście. Hłe, hłe, hłe.

 

 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Dziękuję wszystkim za głosy :) no i jeszcze raz gratulacje dla uczestników. 

 

Dublet Zemsty Widara – no no yes

Dzięki, cieszę się, że Wam się konkurs spodobał (Marasa nie wliczam ;-p ). Odanonimuję się, ale to nie jest sprawa priorytetowa. Zaraz, kurczę (pieczone, pachnące, lekko przybrązowione, z młodymi ziemniaczkami i surówką...), padnę z głodu.

Babska logika rządzi!

@grzelulukasie, a dlaczego nie zagłosowałeś w wyborach użytkowników? Dwa razy sprawdzałam i jak ten miś Puchatek, im dokładniej sprawdzałam, tym bardziej Ciebie nie było.

Konkurs był fajny i trudny, Finklo:) A i ja teraz przymierzę się do obiadu.

 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

@Asylum bo jestem jak ten miś Puchatek o małym rozumku i nie dostrzegłem istotnego słówka lub, które po Twoim pytaniu nagle “wyrosło” na ekranie monitora. Teraz nawet widzę, że były dodatkowe zasady dla świeżynek... sad Pozostaje w kolejnych konkursach z większą uwagą śledzić tematy... cool

 

Oj, toż wielka dyskusja była w konkursowym wątku o prawa dla świeżynek...

Babska logika rządzi!

Ano śledź cool  grzelulukasie, lecz nie jako śledź, bo ten gatunek ponoć słabo widzi. Miś rozum miał/ma przedni, tylko w udawanki się zabawiał, a poza tym piersi masz też niczego sobie i tooo cygaro, pewnikiem hawańskie z przemytu:) Rasowa miniaturka i jajcarska.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

No, to ja jeszcze raz dziękuję za Wasze głosy. Dubletu się nie spodziewałam. Kiedy ostatnio liczyłam, byłam na czwartym miejscu. Kurcze, jak fajnie. :D

Irko, Widarowe opowieści były super:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Konkurs był bardzo fajny. Mnie też podobał się Widar, nic dziwnego, że wygrał.

W głosowaniu publiczności Ekspresowe na ósmym, a w zasadzie na siódmym, remis z “Czy ktoś widział psa czarnego?”. Dziękuję za głosy na mój tekst, jak i gratuluję laureatom! :)

Oby więcej takich zabawnych konkursów.

Gratuluję wszystkim, którzy wzięli udział, a w szczególności zwycięzcom!

Ej, jeden tekst zniknął z listy konkursowej! Co się z nim stało? Bez katiowania mi tu!

Babska logika rządzi!

A który?

Gratulacje!  Widzę, że zadarłem z nie byle kim! ;D

A bo ja to wiem? Przyznawać się!

Babska logika rządzi!

W zestawieniu głosów publiczności przydałoby się jeszcze, ile osób głosowało. Choć oczywiście nie narzekam ogólnie, bo oba moje tekściki, przy których pisaniu nieźle się bawiłam, są wysoko :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Dwa zniknęły jeszcze w połowie konkursu.

Głosowały 24 osoby.

No, ale po zakończeniu było 52, a teraz jest 51. :-(

Babska logika rządzi!

“Jak sir Edam z Rycky odnalazł życie – krótka historia“ – prawie z początku.

Niezła pamięć, wilku!

Google pamięta, nie ja ;-)

Jasna strono, kurcze, to chyba ja zadarłam z nie byle kim. :)

Niezłe google, wilku! :D

Irko, mam gotowy pomysł na pociągnięcie tej wymiany uprzejmości, ale niestety czasu mam teraz okrutny deficyt. Może końcem roku uda mi się go zrealizować. :)

Czekam z niecirpliwością. Mnie też jeszcze jeden Widar chodzi po głowie i też chwilowo nie mam czasu, jedno opko rozgrzebane i dwa nowe konkursy. :)

Gratulację Irko! Choć do mnie Widar jakoś nie trafił, pozostałym jak widać bardzo przypadł do gustu, więc widać to ze mnie ponurak. ;)

I raz jeszcze podziękowania dla jurorki.

Te Anonimy, to był chyba niezły pomysł, Finklo:) Daje większy luz i starym bywalcom i śnieżynkom na podejmowanie rożnych prób, eksperymentów.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Dzięki, None. Chyba nikt jeszcze nie napisał opka, które podobałoby się wszystkim. ;)

Obstawiam, że część świeżynek się nie odanonimowi.

 

A w zestawieniu głosujących bardziej nawet mi chodziło o to, ile głosów oddano na poszczególne teksty. Bo trochę czym innym jest dostać dziesięć punktów od dziesięciorga głosujących, a czym innym dziesięć punktów od jednej osoby...

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Takie życie, ale z drugiej strony bezkonkurencyjny tekst powinien zgarniać same górne noty xD

 

(Od jednej osoby można dostać 8)

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Nie chodziło mi o ten konkurs, ale zasadę ogólną, ale w sumie masz rację :)

 

Natomiast konkretnie w tym konkursie zauważyłam jeden przypadek tekstu, który wylądował dość wysoko dzięki raptem jednemu głosowi, więc zainteresował mnie rozkład w pozostałych. Oczywiście, żeby to miało pełny sens, to zestawienie musiałoby jeszcze uwzględniać to, na ile opowiadań głosowali głosujący (bo też czym innym jest dostać 2 czy trzy punkty od osoby, która rozdzieliła je na dużo opowiadań, a od takiej, która nagrodziła te przepisowe trzy)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Wielkie brawa dla Irki, graty dla wszystkich wyróżnionych :) 

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

Drakaino, pewnie o mój tekst Ci się rozchodzi. Wiem, to jest niesprawiedliwe, też tak czuję, ale niestety nie miałam na to wpływu. Wymieniłam maile z Finklą i to, co mogłam zrobić to wycofać tag bądź skatiować. Drugiego nie chciałam, ale zdecydowana byłam na pierwsze, jednak Finkla zaproponowała, aby zostało. Nie zaburza klasyfikacji, tej głównej. Gdyby tak było to, skatiowałabym.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Asylum, nie uważam tego za niesprawiedliwe, po prostu taki system punktowania, każdy ma prawo głosować, jak chce, ale ponieważ taki przypadek zaistniał, to ciekawe by było zobaczyć, jak to się układa w całości stawki. Bo jednak większość ludzi rozkładała punkty na więcej opowiadań i dawała każdemu po niedużo punktów, więc rozrzut był spory, a po prostu ciekawe jest też to, ilu osobom dany tekst spodobał się na tyle, żeby w ogóle zagłosować. Gdyby nie Twój przypadek, to nie zwróciłabym na to uwagi, mimo  że wielokrotnie liczyłam średnią ważoną, ale nie masz powodów do katiowania! Nawet gdybyś zajęła pierwsze miejsce :)

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Drakaino, nie chce mi się podliczać, ile osób na kogo głosowało. Taki dziwny przypadek był chyba jeden, garść głosów 4-3-2-1, poza tym ludzie raczej się rozdrabniali i wyróżniali więcej tekstów.

Babska logika rządzi!

Katiowanie? Cóż to za ciekawą historia się z tym wiąże? (:

Finklo, ja tak se tylko marudzę, że byłoby ciekawie :) Najwyraźniej trochę za bardzo mnie na studiach zadręczyli statystyką...

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Liczba głosujących

Zemsta Widara  ―  12

Fragment Fantasy  ―  9

Wina Heńka  ― 11

Modernizacja koszmaru  ―  9

Flejowie  ― 8

Formularz Z-13  ―  8

Czy ktoś widział psa czarnego?  ―  6

Ekspresowe zabójstwa  ―  7

O skutkach zbyt gwałtownej medytacji  ―  6

Klątwa imienia  ―  5

Pieśń o dużym rycerzu  ―  5

Stereotypy, czyli Zenon kontra trudne sprawy  ―  6

Letnia bajęda o lekkim zabarwieniu erotycznym  ―  5

Tantaene animis caelestibus irae?  ―  5

Bufo bufo  ―  6

Skorzonera  ― 1

Windykuję szczęście  ―  2

Upiór  ―  3

Omamy  ―  3

Zeznanie podatkowe e-PIT  ―  3

Ostateczne rozwiązanie kwestii nordyckiej  ―  2

Właściwa interpretacja  ―  1

Wieśgmin  ―  1

Stwórzmy sobie wizerunek  ―  1

Sonda  ―  1

Król bez korony  ― 1

Eleshka pogromczyni  ―  1

Chyży rój kosmity  ―  1

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Katiowanie? Cóż to za ciekawą historia się z tym wiąże? (:

Od pewnej użytkowniczki (podpowiedź: na nicka miała Katia), które regularnie usuwała bardzo fajne opowiadania :)

 

Tu sobie poczytasz więcej o legendach: https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/22395

 

www.facebook.com/alecojak

Reg, jesteś wielka :) Ale w sumie to jest wiadome od dawna i powinno być wśród legend portalu

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Też się odanonimię. Ogromne gratulacje dla Irki za podwójne zwycięstwo! :)

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Łał, te skutki były Twoje Szyszkowy. Gratki!:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Ano, a Chrościsko był przekonany, że napisała to kobieta. :D

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Dziękuję, Drakaino, ale obawiam się, że chyba przesadzasz. 

Też byłam ciekawa, ilu użytkowników głosowało, więc sobie policzyłam, a skoro ktoś jeszcze chciał wiedzieć... ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

No cóż. Uwielbiam ogony, zwłaszcza statystyczne. Przy podawaniu kandydatów nie podkuliłem swojego, To i nabruździłem... Tylko ja utworzyłem pik.

Ale tekst Asylum naprawdę spodobał mi się. Wystarczyło pomyśleć kinetycznie obrazami, i wszystko nabierało sensu, Ot, imiona aniołów, które tworzyły swoje odwrócone zaprzeczenia. Nawet skomentowałem wierszem, co mi się zdarza niesamowicie rzadko.

umiesz liczyć - licz za siebie

No way, że mężczyzna to byłam pewna, lecz nie wiedziałam, kto potrafi zanurzyć się w  słowach, tak miękkich, do opisów stanów wewnętrznych To one mnie zmyliły, ale przecież w jednym z Twoich opków były, prócz odjechanego fabularnego pomysłu. Tym bardziej :DDD

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

nusz, dziękuję, że się odezwałeś w tym wątku:) Jeśli rzeczywiście Ci się spodobało, to przestaję się  tym martwić:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Dałbym więcej, ale wtedy by mi zabrakło punktów na inne pozycje.

umiesz liczyć - licz za siebie

Wg regulaminu nie mogłeś dać więcej

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Dlatego nie dałem.

umiesz liczyć - licz za siebie

@kam_mod dzięki za link :)

Gratulacje!

To Irka powinna teraz zorganizować dwa konkursy?

Co najmniej :D

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Biedna Irka... uff... niech żyją drugie miejsca :D

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Rany boskie, zorganizować konkurs?! A jak się to robi? ;)

Wymyśl temat, zagadnij do paru użytkowników o bycie jurkami i napisz do beryla z zapytaniem o wolny termin. A, no i nagrody zawsze miło zorganizować.

www.facebook.com/alecojak

Serdecznie gratuluję zwycięzcom :) 

 

Irka – gratulacje! Szczególne, że zgarnęłaś dublet, a konkurencja była mocna. Po autorce „Widera” wszyscy chyba oczekują – ja również – jakiegoś wyjątkowego pomysłu na konkurs rewanżowy. Łatwo nie będzie, ale dasz radę.   

Finkla – gratulacje! Fun-tastyka pięknie się skomponowała z letnim luzem, stąd pewnie tak wiele fajnych tekstów. Strzeliłaś w dziesiątkę! Ponadto naczytałaś się wściekle, a więc tym większe słowa podziwu.

Autorzy – gratulacje! Podziwiałam inwencję, pomysłowość i, w wielu przypadkach, warsztat.

 

Mogę teraz offtopnąć? Nie słyszę sprzeciwów. Zresztą, to à propos „katiowania”, o którym napomknięto wyżej. Nie jestem jakimś szczególnie aktywnym użytkownikiem, przesadnie często nie komentuję, rozumiem, że moje subiektywne uwagi nie muszą się autorom podobać. Dlatego mam prośbę. Nie tknę się tekstu, choćbym miała ochotę, jeśli znajdę przy nim dopisek „Nie katować, bo skatiuję”. Szkoda czasu na zagłębianie się w formę i treść, a potem zamieszczanie komentarzy, skoro nie dość usatysfakcjonowany autor katiuje i opowiadanie i owe komentarze. Tak mnie i regulatorzy dziś się przytrafiło. Nawet nie wiem dlaczego, bo byłam miła. Co prawda dopiero finalnie, ale byłam. A regulatorzy zawsze jest miła. I pomocna.

Oczywiście, Berylu, możesz wywalić ostatni akapit mojego postu! Będę cierpieć w milczeniu.

Offtopowy gif solidaryzujący. No, bo, ludzie, naprawdę.

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

...skoro nie dość usatysfakcjonowany autor katiuje i opowiadanie i owe komentarze. Tak mnie i regulatorzy dziś się przytrafiło.

W_baskerville, mam wrażenie że Fladrif skatiował opowiadanie, aby – zgodnie z Twoją sugestią i naszymi łapankami – popracować nad nim.

 

edycja

No i mamy jeszcze taki zacny wątek: https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/21539

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Jedno zdanie w miejsce usuniętego opowiadania: “Zabrałem do naprawy. Oddam po wymianie podzespołów” i sprawa załatwiona.  Na dodatek w białych rękawiczkach i bez zbędnych domysłów. Takie minimum wirtualnej grzeczności.  I wówczas mogłabym się z Tobą zgodzić, regulatorzy.

W_baskerville, ależ podzielam Twoje zdanie! Słówko wyjaśnienia i wszystko byłoby OK.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

w_baskerville, moim zdaniem sprawa nie jest tak oczywista jak piszesz. Autor ma prawo do skatiowania opowiadania, nawet wtedy, kiedy Ty bardzo napracowałaś się z komentarzem. Pewnie, że żal, szkoda, ale to jego tekst i też jego ścieżka, którą podąża. 

Zamieszczanie dopisku –  “nie katować, bo skatiuję” jest dla mnie naznaczeniem. Wystawianie tekstów nie ma być chyba drogą do Kanossy, albo stanięciem pod pręgierzem w oczekiwaniu na baty. 

Czy uczyłaś się kiedyś nowej dla Ciebie rzeczy, takiej zupełnie nieznanej. Jakich wtedy wolałaś nauczycieli? Takich, którzy tropiliby każdy fałszywy akord, za wolne palce, nie dość wyprostowane plecy i niestaranie wygięcie stopy przy powtarzanych do znudzenia battement tendu?

 

Różnie reagujemy na krytykę, uczymy się reagowania na nią i nawet gdy jest konstruktywna, to czasami nie jest łatwo. Jesteśmy przywiązani do swoich tekstów, pewnie niekiedy za bardzo, ale to również podlega procesowi uczenia – wiedza o tym, że nie każdy tekst przez nas stworzony jest dobry.

Kiedyś Algir zainicjował wątek dla mnie ciekawy:

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/21675

 

A o słowie wyjaśnienia Autor mógł nie wiedzieć lub po prostu nie wpaść na to. 

 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Irko, wystarczy temat, regulamin, błogosławieństwo Beryla i dajesz. Możesz jurkować sama albo z kimś. Bywa, że nagrody organizują się same.

 

W_baskerville, ech, już nie mogę czytać tyle, co kiedyś. Pięćdziesiąt parę niedługich tekstów, a bujałam się z nimi trzy tygodnie... Życie.

A ci autorzy, którzy są na tyle obyci, żeby wiedzieć o magicznej formułce do zamieszczenia w przedmowie, na ogół nie katiują tekstów po kilku krytycznych słowach.

Babska logika rządzi!

Autor ma prawo do skatiowania opowiadania, nawet wtedy, kiedy Ty bardzo napracowałaś się z komentarzem.

Ależ oczywiście! Niech katiuje!  Czyj komp, tego backspace. I nie chodzi tu o prawo do usunięcia tekstu, ale o zachowanie choćby pozorów grzeczności.

 

Zamieszczanie dopisku –  “nie katować, bo skatiuję” jest dla mnie naznaczeniem.

A dla mnie jest żartem i miałam nadzieję, że tak zostanie odebrany. Ale, OK. Mam specyficzne poczucie humoru.

A o słowie wyjaśnienia Autor mógł nie wiedzieć lub po prostu nie wpaść na to. 

Tu nie ma na co “wpadać”. Taka reakcja jest równie oczywista i odruchowa jak “przepraszam”, gdy się komuś w tramwaju nadepnie na stopę.

Wykrzykniki? Czyj komp niech katiuje? Mocne.

Rozmawiam – pisząc.

A reakcja nie jest odruchowa, o ile wiem, to nie jest odruch Babińskiego i Autor może nie wyznawać się na grzeczności portalowej, lecz być głęboko zawstydzony (pewnie przesadzam, lecz warto wziąć pod uwagę różne ewentualności). 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Dzięki wszystkim za miłe słowa. Konkurs zorganizuję, jak tylko wymyślę temat. Może nawet faktycznie dwa, bo jeden pomysł mam, ale rocznicowy na początek roku. :)

 

Z innej beczki, Asylum,

Autor może nie wyznawać się na grzeczności portalowej, lecz być głęboko zawstydzony

ale skatiowanie tekstu nie skatiuje automatycznie zawstydzenia.

ale skatiowanie tekstu nie skatiuje automatycznie zawstydzenia.

To zdanie powinno iść do poradnika początkujących pisarzy, piękne! :D

www.facebook.com/alecojak

Jeszcze zasugeruję, ze błogosławieństwo Beryla wypada zdobyć najpierw :-) Były już konkursy organizowane w nieco innej kolejności, ale chyba jednak wypada w takki właśnie sposób :-)

A – no i limity sobie ustal. Bez limitów, to mogą się zdarzyć teksty i na 79000 znaków (bo powyżej to i dyżurni mogą nie tknąć ;) ).

 

BTW, czyli przełom roku znów może obfitować w konkursy ;-)

Offtop ciąg dalszy. Finklo, jeśli przesadzam to proszę daj znać.

Zaczerpnijmy miodu bądź dziegciu z innej jeszcze beczki, dziewczyny. Czasem chce się powalczyć z tekstem nie na widoku publicznym.

“Pojadę” ostro – a kiedy łzy zmieszane ze złością na siebie i świat kręcą się na krawędzi rzęs to biegniecie na wybieg, aby je pokazać, czy szukacie “bezpiecznego” miejscu, aby przetrawić i wyciągnąć wnioski?

Mamy różne granice i doświadczenia. To prawda, że pisarz, każdy twórca hoduje sobie grubą skórę i uczy się radzenia sobie z krytyką, uwagami itd. itp. Dla mnie zawsze lepszą metodą było budowanie dystansu do siebie, swoich umiejętności przez żart, dowcip niż “dawanie po łapach”. 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

A tak w ogóle, to tekst Fladrifa jest z powrotem. Zdaje się, że z poprawkami. :D

:DDD

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Autor ma prawo – ale niekoniecznie powinność. Ja traktuje swoje starsze i głupsze teksty jako tego faceta, co stał za Cezarem i powtarzał “pamiętaj, że jesteś śmiertelny”.

“Pojadę” ostro – a kiedy łzy zmieszane ze złością na siebie i świat kręcą się na krawędzi rzęs to biegniecie na wybieg, aby je pokazać, czy szukacie “bezpiecznego” miejscu, aby przetrawić i wyciągnąć wnioski?

Ale właśnie Internet jest całkiem niezłą zasłoną – widzimy tylko to, co autor zechce pokazać (albo co mu się wypsnie). Można odejść od komputera, żeby ochłonąć. Iść na spacer.

Nie mówię, że należy kopać ludzi bez pardonu, bo nie należy, ale nie można ich też traktować jak mimozy. Krytykować – dzieło, nie autora.

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Mimozy – nie, w tym puncie nie ma między nami różnicy zdań:)))

A znasz taką retro piosenkę Mimozami jesień się zaczyna 

W tym roku dowiedziałam się, że to była drobna pomyłka Tuwima, bo nie mimoza lecz nawłoć i nie jesień zaczyna lecz lato kończy:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Nawłoć zaczyna kwitnąć już w połowie lata – wszędzie tego pełno, sama mam pod domem (a to jest gatunek kanadyjski, który całkiem wyparł rodzimy, i nie wiem, czy już za Tuwima się plenił). Piosenkę kiedyś słyszałam, a wątek botaniczny zakończę wyznaniem, że mnie osobiście wnerwia, kiedy jestem klepana po główce i kiedy wmusza się we mnie drożdżówki :)

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Tak, kanadyjski wyparł, no nie całkiem. Jest olbrzmi, a ten rodzimy i za Tuwima był, a sprawdzałaś kiedy kwitnie w różnych częściach Polski i jak długo to robi:p

A dla mnie jest przepaść pomiędzy głaskaniem po główce (ciast nie lubię, podobnie jak lodów, a wmuszanych to straszliwie, lecz skłamałabym, gdybym się zaparła jak św. Piotr, gdyż mam kilka ulubionych), a “dawaniem po łapach”.  Pewnie już zorientowałaś się, że gustuję w szarości i odrzucam czarno-białą opcję, prawie zawsze.

Daj się wyciągnąć, że lekko zachęcę

 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Melduję, że miałem swoje trzy grosze wśród prac!

To może byś się jeszcze odanonimował. ;)

Przeklikaj anonimy w poszukiwaniu przedmowy, to będziesz wiedzieć co i jak i pod którym linkiem się to znajduje :-) Nie mogę wstawić nicka bezpośrednio, bo to praca zbiorowa wielu osób i nie wypada przypisać sobie całej chwały :D 

Tu dodam tylko, ze wyznaczyłem sobie dwa zadania, zadanie nr 2 polegało na umieszczeniu tekstu w tekście ;-)

Czekając na fragmenty komentarzy! :)

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

To Irka powinna teraz zorganizować dwa konkursy?

Co najmniej :D

Rany boskie, zorganizować konkurs?! A jak się to robi? ;)

Czyli o tym, jak “Zemsta Widara” stała się “Klątwą Widara”. :-)

 

Spóźnione gratulacje dla zwyciężczyni i wyróżnionych.

Ukłony dla Finklów za fajny konkurs.

CM, dzięki. Klątwa Widara! Dobre! :)

AQQ, tak – i trzeba jasno powiedzieć, ze to dzieło ponad 20 komentujących ;o)

“Tylko moje” było co najwyżej ukryte tam mikroopowiadanie, na które komentujacy nie zwrócili uwagi :D 

Wilku, ja najpierw pomyślałam, że to dzieło Marasa, ale później już byłam prawie pewna, że Twoje. :D

Cieszę się, że miałam mały udział w tworzeniu tego wiekopomnego tekstu.

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

Gratulacje dla wszystkich fun-tastów, a dla Irki podwójne! :)

Istotą rzeczywistości jest sens. Co nie ma sensu, nie jest dla nas rzeczywiste.

Gratulacje smiley

Kotek ^^ Asylum, kusisz :)

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Nowa Fantastyka