Witamy na nowej stronie

Redakcja NF | 25.03.2014, g. 16:45

Jeśli masz konto w naszym serwisie, ale nie logowałeś się jeszcze na nowej stronie, kliknij na "zapomniałeś hasła?" w panelu logowania i je zresetuj. Jeśli konta nie masz, zachęcamy do jego założenia, co pozwoli Ci zamieszczać oraz komentować opowiadania i publicystykę.

Informacje

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Jesień.

Wystarczy, że sama muszę na siebie patrzeć: w łazience, pod szyderczym spojrzeniem kinkietów, w zapuszczonej bieli kafli podziwiam się ze wszystkich stron, metodycznie badając każdy zakamarek ciała: odginam dziąsła i powieki, wydobywając na świat wyblakły szkarłat śluzówki, wpycham palce do uszu i nosa, wałkuję zakalcowate ciasto piersi i ud. W końcu dopadam tego małego skurwysyna, wtulonego w fałdę skóry między niedogoloną pachą a rachityczną piersią, niczym małe zwierzątko szukające bezpiecznego schronienia.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Klapaucjusz.

Pies mocno uderza dziewczynę łapą. Pazurami rozdziera ubranie. Lodowate dłonie nocnego powietrza od razu wsuwają się przez dziury pod grubą bluzę i obłapiają kościste ciało. Wygląda strasznie, pozbawione nawet grama zbędnego tłuszczu. Musi od dawna znosić trudy tułaczki.

Potwór jakby się bawił – rozszarpuje też spodnie, zostawiając na skórze głębokie zadrapania. Brunatne krople pęcznieją na udach niczym sok wypływający z dojrzałych czereśni.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku science-fiction, którego autorem jest Vercenvard.

Przesunęła dłoń po poręczy schodów pożarowych i oparła ją na rękojeści pistoletu tkwiącego w kaburze przy udzie. Zamknęła lewe oko. Prawe, które pozostawało otwarte, w niczym nie przypominało tego, co zazwyczaj znajduje się w ludzkim oczodole. Czarne, lśniące, z przesuwającym się po całej jego powierzchni, krwistoczerwonym krzyżykiem. Ten widok przyprawiał ją o mdłości, toteż rzadko kiedy spoglądała w lustro. Jakkolwiek by jednak jej sztuczne oko nie wyglądało, spisywało się należycie.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Emelkali.

Oblubienica siedziała na pieńku. Śnieg prószył na rozpuszczone czarne włosy. Migotliwymi diamentami połyskiwał na zdobiącym kunsztowną fryzurę wianku z ususzonego kwiecia i topił się, spływając po mokrych kosmykach. Krople toczyły się po policzkach, mieszały z zasychającymi łzami i nikły za dekoltem białej sukienki.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Emelkali.

Tak działała magia Uri, a on już niemal tego nie pamiętał. Dlatego poddał się pragnieniu. Wyciągnął dłoń i wsunął palce w chłodną miękkość loków. Przesuwał je pomiędzy palcami, wpatrując się w falę złota pieszczącego jego skórę. Nie widział triumfu w oczach czarownicy, bo nie pozwalała mu go zobaczyć. Błyskawicznie zapanowała nad każdym z pięciu zmysłów mężczyzny. Kazała wąchać i dotykać. Pozwoliła mu usłyszeć jej przyspieszający oddech i głośne uderzenia serca. Nie dała oderwać wzroku. Wreszcie zażądała, by jej posmakował…

Fajnie rysuje Pan Ilja Jackiewicz, fajnie :)

 

Dla fanów Metra dwie gratki – po pierwsze, już w sierpniu “Otchłań” a na jesieni Metro 2035 by D.G. (już zazdroszczę redaktorowi, który poleci do Moskwy na wywiad :)

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest tojestniewazne.

Odkąd pa­mię­tam, za­wsze kosz­mar­nie bałem się śmier­ci. Bio­rąc pod uwagę mój wiek i oko­licz­no­ści, brzmi to pew­nie śmiesz­nie – w mło­do­ści oto­cze­nie wy­da­wa­ło się sku­tecz­nie im­pre­gno­wać na po­dob­ne obawy. Mnie jed­nak nigdy nie prze­ko­ny­wa­ły obiet­ni­ce ka­pła­nów. Pew­nie mno­gość sprzecz­nych uza­sad­nień po­zba­wi­ła mnie złu­dzeń. 

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest Werwena.

Sądzę, że byłam jedną z ostatnich, którzy się jej oparli. Przerażała mnie – od dnia, kiedy pośród ryku hebanowych słoni przekroczyła bramę u boku Cesarza. Przy nim wydawała się taka maleńka, taka słodka, jak klejnocik wśród barwnych chust. Złote bransolety na jej kostkach zdawały się ciążyć niczym kajdany. I były nimi w istocie – podarunek ślubny od mężczyzny, który miał ją posiąść na własność.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Teyami.

Nela podeszła, by przyjrzeć się temu z bliska. W wielu miejscach tynk odpadł już od ściany, tak, że przypominała ona ciało człowieka z poważną chorobą skóry, jednak dało się jeszcze dostrzec trzy wyblakłe, namalowane na niej misie. Gdy dziewczyna omiotła swoją latarką szerszy obszar, natrafiła na – znacznie już wyraźniejszy – koślawo wymalowany sprayem napis: "Jebać psy".

opowiadanie
horror

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku fantasy, którego autorem jest AlexFagus.

Lehm westchnął ciężko, szybko zrozumiawszy swój błąd, ale postanowił przeczekać burzę i chwilę się zdrzemnąć. Niestety – trzaskanie rondli, klekot kuchennych utensyliów oraz łomot towarzyszący siekaniu marchewki skutecznie odganiały sen.

Niewiele jest rzeczy głośniejszych niż milczenie urażonej kobiety.

W bibliotece polecamy nowego szorta, którego autorem jest Finkla.

– A ja wolałbym… Zostawi… A, nieważne! Jezu Chryste!

Reżyser nie miał pojęcia, jak powinien się zachować. W końcu, korzystając z faktu, że jego kręgosłup odzyskał młodzieńczą elastyczność, zdecydował się na głęboki ukłon.

– Och, daj spokój, ten tytuł brzmi tak pretensjonalnie… Dla przyjaciół jestem Dżej.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest Mr_D.

Zamarł, trzymając w ręku czajnik z gorącą wodą – właśnie miał zalać im obojgu herbatę. Utkwił wzrok w podłodze, zgarbił się lekko. Choć ściągnął obie łopatki, jakoś udało mu się sprawić, by klatka piersiowa cofnęła się o cal lub dwa. Skurczył się w sobie. Przypominał jej zwiniętego w kulkę jeża.

– Nie wierzysz, że mogę to zrobić – wydusił przez zaciśnięte gardło.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie, którego autorem jest śniąca.

– Trzeba coś z nimi zrobić, bo rozpanoszą się na dobre i nie będzie już żadnych zbiorów. Paskudne szkodniki…

Babina w końcu podniosła się ciężko, otrzepała spódnicę i mruknęła na odchodne:

– Ech, ta ewolucja. Pędzi i leci, po drodze wyrządzając niejedną szkodę, ale czasem bez niej obyć się nie można.

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest Unfall.

… do­rod­ne, mię­si­ste tru­skaw­ki, do­brze wy­eks­po­no­wa­ne na tle ciem­nej ścia­ny lasu, za­rzu­ca­ły swe nie­win­ne wnyki na po­ru­sza­ją­cych się drogą kie­row­ców. In­ten­syw­na czer­wień była nie­mal tak sku­tecz­na, jak szla­ban na prze­jeź­dzie ko­le­jo­wym. Ci, któ­rzy za­trzy­ma­li auta obok nie­wiel­kie­go sto­iska, nie mieli już szans wy­do­stać się z pu­łap­ki, a de­li­kat­ny aro­mat wiódł ich do ma­łe­go sto­li­ka. Po chwi­li …

W bibliotece polecamy nowe opowiadanie z gatunku horror, którego autorem jest empatia.

Nie były to pierwsze truskawki tego roku, jednak te leżące przed nimi zdawały się wyjątkowo słodkie i soczyste. Nie potrafił się opanować. Miały w sobie to coś, co powodowało, że myślał tylko o oderwaniu następnego owocu od szypułki i zaspokojeniu podniebienia kolejną falą rozkoszy.

«« « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 » »»
Nowa Fantastyka
Patronujemy