
Bracia i Siostry w fantastyce...
Zgodnie z niedługą, acz coraz mocniej zakorzeniającą się w Polsce tradycją, luty to przede wszystkim miesiąc Walentynek. No to my przekornie o Niemcach. I to przekornie na wielu polach, bo my tu rewitalizujemy sobie pismo, a tymczasem - jak wspominają najstarsi fantaści, a nawet red. Parowski - w zamierzchłych czasach PRL-u, gdy wydawano serię antologii prezentujących fantastyczną prozę różnych bratnich krajów, tom NRD-owski pt. "Niemoc" był jedynym, którego nikt nie chciał kupować. Ale minęło ponad ćwierć wieku, Niemiecka Republika Demokratyczna z powodu niemocy odeszła w niebyt i spróbujmy ponownie.
A poza tym: jak zwykle z radością opisujemy złe filmy, dobre książki i w ogóle wszystko, co nam się na oczy nawinie. Chcielibyśmy też ułatwić Wam poruszanie się w świecie jak najszerzej rozumianej fantastyki. Stąd idea, którą możecie zobaczyć, gdy tylko odwrócicie tę kartkę. Spis wszystkiego, co w naszej tytułowej dziedzinie dzieje się w tym miesiącu - od kin, przez księgarnie, po sklepy z grami. Ja wiem, że większość tych informacji można znaleźć w sieci, ale są porozrzucane w wielu miejscach, a poza tym nie wszędzie każdy ma Internet (to znaczy dziś już każdy praktycznie wszędzie może mieć, ale - jak ja - może nie radzić sobie z obsługą co bardziej skomplikowanych funkcji swojej komórki). A gazetę można wziąć wszędzie.
Oczywiście łasi jesteśmy opinii, czy takie zestawienie ma z Waszej perspektywy sens, jak je można rozwinąć, itd.? A może np. o życie fandomu? Konwenty, wieczory autorskie i różne takie? Sami zresztą planujemy się niedługo mocno w takie działania włączyć, ale o tym może już następnym razem.
Kamil Śmiałkowski