- Hydepark: Cześć, jestem tu nowy - czyli temat powitalny

Hydepark:

strona

Cześć, jestem tu nowy - czyli temat powitalny

Nie, ja nie jestem nowy. Ale ktoś na pewno jest i być może będzie chciał się ładnie nam przedstawić. Mam zatem nadzieję, że uczyni to w tym wątku, a my go miło przywitamy : )

 

Możecie skrobnąć o sobie kilka słów, jeśli już tu zajrzycie i się przywitacie ; )

 

 

P.S. Zachęcamy do zapisania się na newsletter, “Goniec Fantastyczny” tutaj: http://www.fantastyka.pl/newsletter.html . Jeśli w pierwszych dniach miesiąca nie otrzymacie maila, sprawdźcie proszę spam folder (newsletter przychodzi z adresu goniecfantastyczny@fantastyka.pl)  i oznaczcie mail jako pożądany.

Komentarze

obserwuj

Hello Golodh i baw się dobrze. 

 

Beryl:

 

Tak, ja przypominam, że ten temat służy tylko do tego, by nowe osoby miały miejsce, by się przywitać i napisać trochę o sobie.

Najmocniej przepraszam, już usuwam moje zbędne wpisy. 

 

Cześć, Golodh, pozdrawiam. 

Pecunia non olet

Cześć solarpox

skróćmy tę wypowiedź do “... że kolejne opowiadania będą”

– w skracaniu portalowczycy są dobrzy ;-)

 

cześć  Golodh

fajnie, że portalowa nfowa  rodzinka się rozrasta

Witajcie i bawcie się dobrze :)

 

 

entropia nigdy nie maleje

Cześć, Golodhu (chyba dobrze odmieniłem?)smiley

 

Che mi sento di morir

Hej wszystkim jeszcze raz i dzięki za miłe powitanie :)

BasementKey Sam nie wiem szczerze mówiąc, szczególnie, że to z obcego języka ;P Ale wygląda w porządku

Слава Україні!

Witam wszystkich czytelników i pisarzy :)

Na ową stronę zaglądam już od jakiegoś czasu, ale nie śledziłam pojawiających się opowiadań. Wraz z założeniem konta mam zamiar to zmienić. Nie mogłam już znieść pisania, którego owoce widzieli tylko najbliżsi znajomi i oto jestem ;)

Piszę dla siebie już od dawna, ale nie przyszło mi jeszcze publikować niczego więcej, niż okazjonalnych artykułów. Chciałabym zamieszczać tu co jakiś czas to, co wytworzę oraz nauczyć się czegoś z Waszych uwag, komentarzy no i oczywiście tego, co piszecie.

Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie i że będzie to w większości okraszone dobrą zabawą :)

To chyba na tyle. Pora oddać się dalszemu zgłębianiu zakątków tego forum :)

 

Witaj, Zielony Groszku, mam nadzieję, że nie będziesz groszkiem sezonowym, że zakorzenisz się tutaj na długo. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie wszyscy nowi ludziowie! Nie gryziemy. (A przynajmniej większość z nas nie gryzie)

Precz z sygnaturkami.

Witaj Zielony Groszku! Tu jest fajnie, a im nas więcej tym raźniej :) Tekstów nie warto trzymać w szafie, szufladzie czy piwnicy, ani straszyć nimi tylko znajomych. Walnij nimi nam w twarz ;-)

 

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Zielony Groszku :)

Przynoszę radość :)

Dzięki wszystkim za miłe powitanie ;)

Dzień dobry:)

 

Mam na imię Małgorzata, lubię formę Gocha.

 

Dzisiaj postanowiłam spróbować sił w pisaniu fantasy. Piszę od ok. półtora roku. Kocham poezję, prozę poetycką, najbardziej krótkie opowiadania fantasy, lub obyczajowe.

 

Mam nadzieję, że wśród Was nauczę się sprawnego pisania i poszerzę horyzonty wyobraźni.

 

Póki co uczę się poruszać po portalu:) Proszę o wyrozumiałość.

 

 

Pozdrawiam wszystkich.smiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Siema :)

 

Łap poradnik o poruszaniu się po portalu :)

 

KLIK!

Known some call is air am

Witaj Gocho! Mam nadzieję, że zadomowisz się tutaj i będziesz aktywną użytkowniczką. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj Gocha / GOCHAW, portal, jaki jest każdy widzi, ale za to użyszkodnicy tu są jak złoto, mam nadzieję, że  i Ty przydasz też grupie wariatów  jeszcze większego blasku  ;-)

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Gocho, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Ciekawe, znałem kiedyś Małgorzatę, która lubiła formę Gocha i miała nazwisko na literę W. Mieszkała na wzgórzu naprzeciw szkoły, miała braci Jana i Piotra, później obiło mi się o uszy, że ponoć wyjechała za granicę na studia artystyczne. To chyba byłby zbyt wielki zbieg okoliczności, ale pozdrawiam nawzajem i życzę wszelkiego powodzenia w rozwoju literackim!

Cześć Wam :)

 

PS. Ślimaku, no i teraz ktoś będzie musiał Cię zlikwidować.

 

 

Witamy Gocho! Życzymy dużo weny i pomysłów na ciekawe opowiadania. 

Zielony Groszku, Gochaw, witajcie :)

Che mi sento di morir

Bardzo dziękuję wszystkim za miłe powitanie:)

 

Ślimaku Zagłady, zapewniam , że nie jestem tą Gochą W., mój brat ma na imię Radek:)))

 

 

Mam nadzieje, że to co piszę przypadnie Wam do gustu, chociaż nie ukrywam, że mam ogromną tremę. Poza tym, chyba zaszalałam z tekstem jak na pierwsze czytanie;)

 

ale cóż...

 

Jeszcze raz dziękuję za ciepłe przyjęcie:)

 

Pozdrawiam wszystkich i dobrego dnia życzę:)

 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Haha, zaszalałaś, rzeczywiście, prawie 50k :)

Che mi sento di morir

Dzień dobry.

Od jakiegoś czasu próbuję z różnym skutkiem zastąpić granie pisaniem umiarkowanie ambitnej fantastyki naukowej. Na razie do szuflady.

Łączę różne wyrazy,

Spitygniew

Jestem nikim, będę nikim.

Witaj, Spitygniewie! Nie czekaj, aż szuflada nie będzie mogła się domknąć i czym prędzej zaprezentuj jakieś dzieło. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Spitygniew2ie

Liczę na przeczytanie tej “umiarkowanie ambitnej fantastyki naukowej”, nieambitnej nie lubię, bardzo ambitnej nie rozumiem, więc dla mnie w sam raz! Pozdrawiam, i witam na pokładzie tej otwartej łodzi podwodnej ;-)

 

 

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Spitygniewie, niech Ci portal lekkim będzie ;)

http://altronapoleone.home.blog

Witaj, Spitygniewie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć :)

 

To i ja się przywitam. Portal znam od dawna, konto w sumie też założone wieki temu, ale dłuuuugo się kurzyło (praca, życie i tak dalej). 

Fantastykę czytam od dzieciaka, pisałam też bardzo długo (ale wiele osób tutaj), ale wróciłam po kilku letniej przerwie. Pewnie będę trochę czytać, trochę wrzucać coś swojego, ale niestety mam ogromny problem z pisaniem krótkich, treściwych, “nieprzegadanych” opowiadań – liczę, że uda mi się coś z tym zrobić.

Z zawodu HRowiec, mam więc słabość do psychologii (hobbistycznie bo specjalista ze mnie żaden), komunikacji międzyludzkiej, tego jak funkcjonuje ludzki umysł w zetknięciu z traumą i tego co tak naprawdę kształtuje naszą osobowość – staram się to wplatać to co piszę, choć niestety z różnym skutkiem.

Mam słabość do Kinga, Lovecrafta, choć na moim piedestale od dłuższego dzielnie trzyma się R.M. Wegner laugh

Hmmm... skoro wymieniłaś R.M. Wegnera obok Kinga i Lovecrafta to będę musiał w koncu po niego sięgnąć :)

Jesteś tu dłużej niż ja, ale pierwszy się przywitałem, więc witam – chętnie coś przeczytam (tak żartuję i rymuję, bo oczywiście nie mam czasu, ale skoro sam piszę w sposób przegadany, to mam słabość do takich “przegadanych” nieco sennych tekstów, które niosą coś więcej niźli tylko wartką ak[a]cję) ;P

 

 

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Shanti.

Byłaś tu, a jakoby Cię wcale nie było, a teraz znów przyszłaś i mam nadzieję, że Twoja ponowna obecność będzie dłuższa od nieobecności. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Shanti :)

Przynoszę radość :)

Dzięki za powitanie :)

 

@Jim gorąco polecam Wegnera – jestem pod wrażeniem zbudowanego świata, bohaterów i tego jak jak ciekawe splata się akcja (choć w pewnym momencie nieco można się pogubić).

Shanti to jak się odgrzebię z czytaniem tego, co pozamawiałem / pokupowałem ostatnio – bardzo chętnie się zapoznam... pewnie za jakiś miesiąc dopiero – ale na pewno :)

entropia nigdy nie maleje

Witajcie: Zielony Groszek, GOCHAW, Spitygniew 2, Shanti

Pozdrawiam Was. :)

Pecunia non olet

Cześć :) Lubię bawić się słowem, opisywać z humorem rzeczy poważne i niebanalnie nazywać te najzwyczajniejsze. Na portalu jestem od jakiegoś czasu, a przygodę z fantastyką zacząłem lata temu od Sapkowskiego, jak pewnie niejeden użytkownik tutaj :) długo pisałem pojedyncze teksty, teraz zabrałem się za jeden na poważnie :)  

Mam na imię Szymon, trudno powiedzieć, “kim” jestem w życiu – niegdyś przez kilka lat byłem archeologiem w Peru, potem korporacyjne roboty po powrocie, teraz jakaś fizolka :P pisanie, to jedyne, czego trzymam się na stałe – no, może poza gitarą :D

Jestem w trakcie pisania powieści fantasy dość mocno “zaintrygowanej” – nazwałem to sobie roboczo “szpiegowskim fantasy”. Zapraszam na “Sajmarskie Bajania” :)

Pozdrawiam wszystkich! Wesołych Świąt Wielkanocnych :)

Volenti non fit iniuria

Szpiegowskie fantasy brzmi intrygująco ;-) Zresztą historia Twojego życia (archeolog w Peru? to tacy ludzie istnieją nie tylko w legendach?), też ciekawa.

Witaj Sajmarze, również Wesołych i przede wszystkim Zdrowych Świąt :)

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Sajmarze, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Sajmarze, Ty gitara, ja gary i jedziemy :D

Witaj, Sajmarze, nie możemy Ci zagwarantować atrakcji takich jakie oferuje Peru, ale masz jak w banku, że przeżyjesz tu przygodę, jakiej w Peru nie miałbyś szans doświadczyć. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

@silvan , jeśli siądziesz na garach, to może coś z repertuaru The Hu? :P do tego więcej instrumentów nie trzeba :)

Volenti non fit iniuria

Chyba się polubimy :D

Jeszcze taki folk-metal :D

Osobiście jestem fanem Percivala zwykłego i tego lepszego :D Ale The Hu daje radę :D

Percival ma zdecydowanie “przystępniejszą” estetycznie wokalistkę :D

Volenti non fit iniuria

Sajmar, cześć. Wow, archeolog w Peru. Podziwiam. :)

Pecunia non olet

Hejka wszystkim!

Piszę tutaj ponownie... Kręciłam się na forum parę lat temu i kompletnie już nie ogarniam, więc myślę, że wypadałoby przywitać się jeszcze raz angel Wprawdzie nawet wtedy nie było szałowo, młoda byłam i głupia... Nie twierdzę, że się coś zmieniło laugh Ledwie dwa słabiutkie opka można znaleźć na moim profilu.

W każdym razie: jestem Ceallach, w skrócie może być Cea, ale teraz większość znajomych mówi już na mnie Bułka :) Chciałam wrócić do pisania, bo kiedyś była to dla mnie forma terapii (depra i te sprawy). Czasem też myślałam o tym poważnie, marzyło się o napisaniu książek, seriali na ich podstawie i no, sami wiecie. Więc trzeba zebrać tę pieczywkową pupę i wziąć się do roboty! A konstruktywna krytyka zawsze jest super, więc wróciłam tutaj.

Mieszkam w okolicach Trójmiasta, bardzo lubię te okolice. Kiedyś chciałam być naukowcem, nawet zdarzyło mi się studiować na polibudzie, ale nie wyszło. Teraz moim marzeniem jest otwarcie najprzytulniejszej na świecie kawiarnio-księgarni i wspieranie innych w potrzebie heart Czyli robienie pysznej kawki i herbatki. Trochę sobie rysuję, ale to też zaniedbane hobby, do którego pragnę wrócić.

No, to ten. Miłego dnia wszystkim i do przeczytania! heart

"O Boże! ja bym mógł być zamknięty w łupinie orzecha i jeszcze bym się sądził panem niezmierzonej przestrzeni" Hamlet

Witaj Ceallach-Bułko! Mam nadzieję, że Twoja ponowna tu obecność będzie długotrwała, a opowiadania okażą się fajną lekturą. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj bułeczko! Cóż byśmy zrobili bez pieczywka? ;-) Fajne masz pomysły Ceallach, oby pandemia się szybko  zdematerializowała i byś mogła swą kawiarnio-księgarnię otworzyć :)

Również miłego dnia i również do przeczytania! :)

entropia nigdy nie maleje

Cześć Ceallach :) kawiarnio-księgarnia to jak znalazł po pandemii ;) życzę powodzenia przy “opkach”, oby stały się jak mała czarna – niezastąpione ;)

Volenti non fit iniuria

Witaj, Ceallach. :)

Pecunia non olet

Witaj, Ceallach, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć wszystkim! Nazywam się Asuran i jestem smokiem. A przynajmniej tak mi się wydaje. Zaczynam dopiero przygodę z pisaniem (co wcale nie znaczy, że jestem młody) i myślę, że strona Nowej Fantastyki to całkiem niezłe miejsce na początek. Tyle ode mnie. Mam nadzieję, że moje cudaczne historie przyniosą komuś przyjemność z czytania. Pozdrawiam.

Jestem smokiem. Serio.

Witaj, Asuran, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj, smoku Asuranie. Wybrałeś doskonałe miejsce na prezentowanie swoich historii. Mam nadzieję, że będą nie tylko cudaczne, ale i fantastyczne. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, smoku Asu­ranie, wstyd się przyznać, ale do tej pory znałem tylko smoczyce, do tego znacznie starsze od Ciebie a smoków-samców mi się nie zdarzyło – ani młodych, ani starych.  Trzeba przyznać, że mało tu osób w Twoim wieku – bo jedni – śmiertelni – są zazwyczaj dużo młodsi – z kolei nieśmiertelni – dużo starsi (jest odwieczny Ra i paru innych bogów, oraz wielcy przedwieczni). Niemniej jednak miło spotkać kogoś, kto jest równolatkiem „Narodzin Wenus” Botticellego.

Mam nadzieję, że wiele Twoich utworów przeczytamy z przyjemnością.  Też myślę, że to dobre miejsce na początek. Pozdrawiam!

 

entropia nigdy nie maleje

Bądź pozdrowiony, o wielki i młody smoku Asuranie. 

Niech łaska prawdziwych bogów będzie ze wszystkimi nowymi! ;)

535 lat to niezły wiek na początek pisania.

 

Witamy!

Precz z sygnaturkami.

O, smok, pobratymiec. :-) Ciekawe z jakiego rodu? 

Pisz, miejsce dobre. :-) Nie musisz tylko o smokach. :-)

 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Cześć Bułko, cześć Asuranie, piszcie, piszcie – będziemy czytać :)

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Che mi sento di morir

Cześć wszystkim :)

Dzień dobry wszystkim! Nowa tu nie jestem, bo pierwsze konto na stronie założyłam jeszcze jako dzieciak. Wracam po latach pracy nad warsztatem i mam nadzieję, że moje opowiadania nie będą już tak naiwne. Może w końcu się komuś tu spodobają :D

Witaj, Dameredet, cieszymy się, że przybyłaś ponownie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Czołem Dameredet, ja tam lubię (do pewnego stopnia) naiwne (znów do pewnego stopnia) opowiadania. Sam się staram takie właśnie – naiwne pisać – więc może ta naiwność niekoniecznie była czymś złym? Tak czy siak – miło Cię widzieć. Chętnie poczytam :) Powodzenia!!

entropia nigdy nie maleje

Hej!

To jedna z niewielu okazji, kiedy mogę o sobie powiedzieć, że jestem nowy!

Przyzwyczaiłem się uważać, że jestem najlepszym polskim pisarzem żyjącym w promieniu jakichś 200 metrów. Uwielbiam fantastykę, taką  klasyczną – Asimov, Strugaccy, Le Guin.

Piszę sobie powieść,  uważam że jest fantastyczna i to jest dobry powód, żeby tu z  Wami być, a  że  na  imię  mi Andrzej, będę się od Was cały czas czegoś uczył :)

Nie widzicie tego, ale kłaniam się nisko, aż mi coś strzyknęło w Krzyżu Popołudnia!

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Witaj, Andyql. Skoro uwielbiasz fantastykę już napisaną, życzę Ci, aby teraz inni mogli cieszyć się fantastyką, którą Ty napiszesz. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

, dziękuję bardzo. Już mi ich żal :)

 

 

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Pozdrawiam Krzyż Popołudnia i Kręgi Wieczora, a także Koronę Nocy Andyql  ;-) Powodzenia!

entropia nigdy nie maleje

 

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Jako smoczyca, choć zdaniem niektórych wampirzyca, witam smoki i nie-smoki ;)

http://altronapoleone.home.blog

, dziękuję bardzo. Trzymam stronę zwolenników umieszczenia Ciebie po stronie wampirów. Bezlitośnie wysysasz krew z początkujących autorów  :)

 

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Heh, przekonasz się, że ja jestem łagodnym katem ;)

http://altronapoleone.home.blog

Heh, przekonasz się, że ja jestem łagodnym katem ;) – powiedziała, od niechcenia przeglądając się w wypolerowanym jak lustro ostrzu topora.

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Ja to raczej gilotyny ;)

http://altronapoleone.home.blog

No tak, merci :)

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Cześć!

 

Od dawna czytam opowiadania na portalu i w końcu przyszedł moment, żeby spróbować własnych sił. Myślę, że moje pierwsze opowiadanie pojawi się w maju. Fantastykę kocham całym sercem, i to nie tylko pod postacią książek. Gdybym miała wybrać jednego ulubionego pisarza, to byłby nim Terry Pratchett.

W życiu przerobiłam kilka mnie lub bardziej pasjonujących zainteresowań, ale żadne nie dało mi tyle radości co pisanie.  

 

Pozdrawiam serdecznie

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć Wam :)

Cześć Alicella!

Czekamy na Twoją publikację jak tylko tekst będzie gotowy, a tymczasem zostań i rozgość się. ;)

 

Dzięki, Sagitt :)

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć Alicella, miło Cię gościć na pokładzie!

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Alicello! Czekamy na Twój majowy debiut. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dameredet, Andyql, Alicella

Witam Was i pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Dziękuję wszystkim za miłe powitanie. 

 

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć.

Odkąd sięgam pamięcią miałem w pokoju dziesiątki pobazgranych zeszytów, wypełnionych najróżniejszymi historiami, wśród których prym wiodły “smoki, miecze i średniowiecze”. Zawsze były to jednak tylko ogólne informacje na temat danego świata, a większość fabuły pozostawała jedynie w mojej głowie. Teraz, między innymi dzięki trafieniu tutaj, zmotywowałem się do pójścia o krok dalej, by oprócz stworzenia historii móc ją też przekazać innym.

Z uznanych autorów największym szacunkiem dla twórczości darzę Andrzeja Sapkowskiego– za kreację niezwykle klimatycznego, wciągającego świata oraz George’a R.R. Martina– za umiejętność prowadzenia fabuły i plot twisty wynikające z charakteru postaci oraz wieloakapitowe opisy posiłków. Twórczość obu stanowi dla mnie dużą inspirację podczas tworzenia.

Jestem tu, aby poznać spojrzenie ludzi z podobną do mojej pasją, nauczyć się pisać oraz zrozumieć i okiełznać fantastykę.

Cześć, Bjkpsrz! Miło cię poznać. Trzymam kciuki za udane okiełznanie fantastyki ;) 

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Witaj, Bjkpsrz-u! A skoro poczułeś motywację, aby pójść dalej, mam nadzieję, że na jednym kroku nie poprzestaniesz, że zaplanowałeś znacznie dłuższą wędrówkę. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzień dobry wszystkim nowym, witajcie :) Obyście szybko obrośli w piórka i wzbogacili portal o całe mnóstwo ciekawych opowiadań!

Witaj Bjkp­srzu, mam nadzieję, że poczujesz się tu na tyle dobrze, by uraczyć nas swoimi bajkami :)

entropia nigdy nie maleje

Witaj Alicello, witaj Bjkprzu, choć ten wołacz psuje twój konsonantyzm ;)

http://altronapoleone.home.blog

Drakaino

Konsonantyzm, konsonantyzmem – zapomniałaś w nicku nowego kolegi  spółgłoski “s” – powinno być Bjkpsrzu a nie Bjkprzu :) Ładnie to tak? Wstydź się! ;-)

entropia nigdy nie maleje

 

http://altronapoleone.home.blog

Jim, pozwól, że Cię zacytuję.

 

Uwaga na marginesie: Nim się zorientowałem, że Twój nick może pochodzić na przykład od Alicji, to uparcie widziałem  Albicla :D

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Albicla  Alicella

Pozwalam

:*

entropia nigdy nie maleje

Cześć, Bjkpsrz, pozdrawiam. 

Pecunia non olet

Witajcie, ale użytkownikami obrodziło ;)

 

Andyqlu,  bez wąsa nie jesteś prawdziwym Andrzejem :D

Che mi sento di morir

Witam wszystkich cieplutko. Po wstępnej lustracji, przyszedł czas na rejestrację.

 

Może też coś kiedyś napiszę.

 

Czuwaj!

"Kozy mają mnie w nosie, a psy na ogonie." T. Rałowski

Witaj Filipie!

Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że po wstępnej lustracji i rejestracji przyszedł czas na czytanie i komentowanie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć Filipie :)

Che mi sento di morir

Dzięki za powitanie.

 

Czytane będzie na pewno (już jest) ;-) a czy komentowane, to już zależy od tego, czy będę w stanie jakąś myśl sensowną wyrazić.

"Kozy mają mnie w nosie, a psy na ogonie." T. Rałowski

Zawsze warto skomentować, nawet jesli napiszesz tylko, że przeczytałeś :) No i część, witaj wśród społeczności NF :)

Known some call is air am

Hej laugh Jestem Teodor, w skrócie Teo. Pisze fantastykę młodzieżową. Mam w planach dodać tu jedno opowiadanie, tak na początek. Wierzę, że pomożecie mi w moim rozwoju pisarskim. smiley

Cześć, Filipie, cześć Teodorze. :)

Pozdrawiam. ;)

Pecunia non olet

Witaj, Teo!

Czekamy na Twoje pierwsze opowiadanie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć wszystkim, jestem Dominika i piszę fantastykę. Uwielbiam mroczne high fantasy i tak też staram się pisać. Ma być mrocznie, dramatycznie, ale nigdy nie mogę się powstrzymać, żeby nie wcisnąć w usta którejś z postaci moich durnych żartów, więc wychodzi, jak wychodzi (opowiadanko, które właśnie wrzuciłam, jest tego doskonałym przykładem :/ ). Widzę, że jest tutaj cała skarbnica opowieści do przekopania. Cudownie. Byle tylko starczyło czasu. :)

Cześć, ośmiornico :)

Czuj się jak u siebie.

Known some call is air am

Cześć, Dominiko :)

Zachęciłaś, postaram się wkrótce zajrzeć do Twojej historii :)

Uwielbiam durne żarty :D

Che mi sento di morir

I nie będzie malin w tym roku xD

Cześć, Filipie, Teo, Ośmiornico! 

Mam nadzieję, że spodoba się Wam na portalu NF. 

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Witaj, Ośmiornico! I życzę Ci, abyś zawsze miała dużo czasu na pisanie i na czytanie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć wszystkim nowym!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Serwus!

 

Konto na portalu założyłem w marcu ubiegłego roku. Jednak różnie bywa, spraw wiele, hasło zaginęło gdzieś w odmętach i pisanie musiało po drodze zejść na szósty, siódmy plan.

Wróciła wiosna, człowiek złapał ponownie oddech i odnalazł w obdartym kajecie koślawe hasła – z których zainteresowało tylko jedno ;) Wpisałem, konto aktywne, więc krzyknąłem: „Sławy i bogactwa!” i oto jestem ponownie, drugi pierwszy raz. Tym razem postanowiłem się przedstawić.

Czytam regularnie i różnorodnie. Nie jestem w stanie wymienić ulubionego pisarza, tym bardziej ulubionej książki, nie z powodu lenistwa. Za dzieciaka wychowywany na „Bajkach robotów”, by ostatnio skończyć np. „Antologię opowiadań argentyńskich” i „Koniec czasu” Juliana Barboura – zwyczajnie lubię różnorodność. Jednak to fantastyka ma szczególne miejsce w moim serduchu.

Rok temu pisałem kiepsko, teraz chyba ciut lepiej. Chciałem napisać, że staram się ubogacać swój warsztat, ale chcąc być prawdomównym, muszę przyznać, że próbuję jakiś wypracować. Frajdę z tego powodu mam sporą i dużo radości (oraz pomysłów) przynosi mi czytanie opowiadań innych (komentowanie nie bardzo, ale obiecałem sobie to zmienić ;)

Mam dwa psy i czasem zostawiam światło zapalone na strychu – dla leciwej sąsiadki, której sprawia przyjemność informowanie mnie, że zapomniałem zgasić światło.

Poczucie humoru mam, certyfikatu nie okażę, potwierdzić mogę i tak też czynię: Potwierdzam.

Obiecałem sobie, że do jutra otrzymam srebrne piórko, do soboty złote.

Bywam gadułą. Należę do tych nielicznych, którzy prawią mądrze i człowiek od razu chce podążać nakreśloną przeze mnie ścieżką. Orderów nie posiadam, przemyślałem już tę sprawę i gdybym miał zostać odznaczony przez największą kanalię stąpająca po ziemi, to bym takowy przyjął, a nawet dwa.

Pozdrawiam i do przeczytania!

 

 

Cześć, Maslodotcie. :-0 Dwóch psów zazdraszczam, leciwą sąsiadkę pozdrawiam, z poczucia humoru się cieszę – powiększa nam się gromadka ich admiratorów na portalu, z czegom wielce rada. 

Piórek życzę niech objawią się jak najszybciej. Gadułą też jestem, może nie największą w pisaniu. ;-)

Orderów nijakich nie osiadam również, ale dopiero Twoja wzmianka uświadomiła mi, że pominęłam tak waz ny problem. Dlaczego ja nie mam żadnych orderów, nawet takich lilipucich? O, niedobrze. Niedobrze! Może by komuś zakosić, kto ma dużo? Myślisz, że jeśli komuś jeden, taki mniej ważny, z wielkiej kolekcji sobie wezmę (no dobrze, poproszę o zgodę, Twoje na wierzchu :xd) będzie się liczyło?

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Cześć, Maslodoncie :) Po powitalnym wpisie widać, żeś gaduła ;) 

Che mi sento di morir

Lubię popalać, nie zawsze przenoszę to na klawiaturę, ale lubię ;)

Asylum, każdy order się liczy! Podkradzione odznaczenia nawet podwójnie!

Witaj, Maslodoncie. Mam nadzieję, że choć jesteś gadułą, opowiadania które napiszesz nie będą przegadane, że znajdę w nich zajmującą treść. ;)

 

Obiecałem sobie, że do jutra otrzymam srebrne piórko, do soboty złote.

Maslodoncie, może nie składaj sobie obietnic bez pokrycie... ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Regulatorzy, mozolnie nad tym pracuję ;) Zrewidowałem swoje postanowienie i zamiast piórek zawalczę by nie dostać bana ;)

Ech, Maslodoncie, wytyczyłeś sobie trudną drogę, ale mniemam, że sobie poradzisz. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ośmiornico, Maslodoncie, hejka! :)

Pecunia non olet

Witajcie niepowitani :)

Przynoszę radość :)

Anet, jak na jakimś zgromadzeniu wyznawców Cthulu...

 

Wielcy niepowitani laugh

Che mi sento di morir

Ja po prostu nie chcę nikogo pominąć ;)

Przynoszę radość :)

Cześć, dołączyłem niecałe dwa tygodnie temu. Miło Was wszystkich poznać. Czy możecie podpowiedzieć, w jaki sposób mogę zmienić wielkość liter w nazwie użytkownika profilu? Podczas rejestracji wpisałem całość dużymi literami , co obecnie wygląda trochę niegrzecznie.

"Jeśli człowiekowi obetnie się wargi, to będzie mu zimno w zęby" - stara, chińska sentencja.

Witaj :)

Obawiam się, że takie czarodziejskie moce ma tylko beryl.

Przynoszę radość :)

Dzięki Anet, zaraz wyślę do niego na privmaila skrzata z prośbą o czar przemiany. Miłego wieczoru i nocy. 

"Jeśli człowiekowi obetnie się wargi, to będzie mu zimno w zęby" - stara, chińska sentencja.

Cześć wszystkim :)

Witaj, Dawidzie, wielkimi literami nie wyglądasz niegrzecznie, a raczej dostojnie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, nie jestem tu nowy, ale po grubo ponad roku nieobecności na portalu warto się przywitać. Widzę masę nowych nicków, trochę tych, co zawsze na szczęście też, więc to w sumie jakbym wracał do domu. Hej, załogo!

Hej, hej ;)

Przynoszę radość :)

Witaj, Michale Pe! Miło witać powracających. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Dawid, cześć, Michał. :) Miłego tworzenia, pozdrawiam. :)

 

Pecunia non olet

Dokopałam się! Tak jakoś mi świtało, że kiedyś widziałam na tym forum temat powitalny, i przez ostatnie dwie godziny go szukałam, na zmianę z pisaniem scenki na ostatnią chwilę. To były ciekawe dwie godziny, naprawdę nie wiem, jakim cudem przegapiłam coś będącego tak na widoku. 

Hej wszystkim! 

Nick jaki jest, każdy widzi, większość internetowych znajomych skraca go do Mari, może też być Marta. Przybywam z odmętów wattpada, wcześniej pisywałam w jeszcze innych miejscach sieci, może lepiej się nie będę przyznawać, jakich, ten wattpad w oczach wielu pewnie już wygląda niepokojąco.

Na razie próbowałam zawsze pisania powieści, wydawały mi się zawsze najoczywistszą formą twórczości literackiej, ich też najwięcej czytam i to w nie najchętniej układają się historie w mojej głowie. Ostatnio jednak uznałam, dość spontanicznie, że w sumie warto byłoby spróbować z opowiadaniami. Trochę dlatego, że dotarło do mnie, że na moje pomysły potrzebowałabym z pięćdziesięciu lat, aby wszystkie w formie powieści lub cykli spisać, a ciągle dochodzą nowe.  Więc może warto byłoby przynajmniej przy części ograniczyć się i postawić na krótszą formę. A trochę dlatego, że chciałabym spróbować czegoś nowego, i zetknąć się z nowymi opiniami o swojej twórczości. Piszę póki co tylko fantastykę (młodzieżową, ale fantastykę), więc to chyba będzie idealne miejsce.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Mariseido. To bardzo dobra decyzja, aby prezentację twórczości zacząć od opowiadania. Czekamy na debiut. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć,

 

skoro można się przywitać, to się przywitam, bo swojej przygody na tym forum nie chcę zaczynać od anonimowego wrzucania tekstów do Poczekalni. Ale po kolei :)

Nick nie jest przypadkowy, to imię bohaterki z jednej z pierwszych książek fantasy, jakie przeczytałam. Niestety po latach nie pamiętam już tytułu książki – może to lepiej, bo pamięć lubi idealizować wspomnienia i mogłoby się okazać, że z perspektywy czasu już nie ma tego efektu WOW. 

Na co dzień piszę, czyli poniekąd spełniłam swoje marzenie z dzieciństwa. Poniekąd, bo copywriting to jednak nie writing w czystej postaci, zwłaszcza ten SEO. Mimo wszystko lubię swoją pracę, a to już coś :P.

Błąkam się po różnych gatunkach – zarówno w pisaniu (fantasy?), jak i czytaniu (seria Expanse), słuchaniu (głównie polscy artyści) i graniu (Mass Effect). Lubię dobrą fabułę i z zaskoczeniem odkryłam, że niektóre gry również jej dostarczają. Chętnie więc poznam jakieś Wasze “polecajki” w tym zakresie ;)

 

Witaj, Ashario. Mam nadzieję, że praca i zainteresowania nie wypełniają Ci całego czasu, że trochę zostaje na pisanie i niebawem będziemy mogli przeczytać Twoje dzieło. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witam Wszystkich:) Miło mi Was czytać, może kiedyś sam popełnię coś wartego czytania przez Was.

Cześć, Miło mi dołączyć do zacnego grona zwolenników fantastyki Uwielbiam high i dark fantasy z krwi i kości. Nie jestem wielką fanką sci-fi, ale też nie skreślam tego gatunku, bo lubię odkrywać nowe światy. A oprócz odkrywania nowych światów, zdarza mi się je również tworzyć. Raz gorzej, raz lepiej, i po to tu jestem, by przechylić szalę w stronę tego drugiego. Miłego dnia!

PiotrusiuPanie, Aldanari – witajcie i czujcie się jak u siebie. ;)

Mama nadzieję, że ten wątek pozwoli Wam lepiej się tu zadomowić: Portal dla żółtodziobów

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Mariseida, Asharia, Piotruspan, Aldanari, witajcie. :)

Pecunia non olet

Cześć!

 

Niewdzięczne to zajęcie pisać o sobie, ale tak jak przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę, tak przed wrzuceniem pierwszego tekstu należy się przedstawić :) Kocham fantastykę od wieku nieopierzonego kurczęcia, kiedy wpadł mi w ręce pierwszy tom Wiedźmina. Obecnie bliżej do hard s-f, ze współczesnych mistrzów wielbię Egana, Cixina Liu, Wattsa, chylę też czoła przed panteonem klasyków jak Dick czy Strugaccy. Kiedyś kochałam pisać, ale miłość tę (jak i wiele innych) zabił mój toksyczny perfekcjonizm – uznałam, że skoro nie mam wystarczająco talentu, by pisać wybitnie, nie powinnam pisać wcale. Porzuciłam pióro na piętnaście długich lat. Teraz, wchodząc w coś na kształt kryzysu wieku średniego zrozumiałam, że czasem pisze się dla przyjemności i towarzystwa. Jestem zachwycona fantastyczną społecznością, jej otwartością, życzliwością i wsparciem, jakie otrzymują tu żółtodzioby. Mam nadzieję, że zatrzymam się u was na dłużej, a regularne pisanie rozrusza zardzewiałe trybiki w głowie. Ahoj przygodo :)

Witaj, Furio, mam nadzieję, że pisząc dla przyjemności, sprawisz też przyjemność czytelnikom. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Furio, bardzo ciekawe przedstawienie się. Pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witajcie :)

Che mi sento di morir

Cześć Wszystkim!

 

Mam na imię Wojtek. Mieszkam w Katowicach, chociaż pochodzę z okolic Wrocławia. Swoje zmagania z pisaniem rozpocząłem już kilkanaście lat temu od cyklu wierszy, które niespecjalnie dotykały tematyki fantasy, sci-fi czy horroru. Później przyszedł czas na artykuły naukowe i tak od blisko siedmiu lat publikowane są one w kilku czasopismach branżowych (związanych przede wszystkim z przemysłem ciężkim i energetyką).  Jest to o wiele prostsze niż pisanie opowiadań, gdyż mam tam za sobą sztab ludzi w postaci korektorów i redakcji. Tutaj publikowany  tekst powinien być już zgrabny, a z tym nie zawsze jest łatwo. 

Pierwszy tekst już za mną. Teraz (po przeczytaniu poradnika) wiem, że powinien trafić na Betalistę. Umieściłem go jednak, nieświadomy jego kalectwa, w poczekalni. Obiecuję jednak nad nim popracować i myślę, że przyniesie to zadowalający efekt. 

Od dziecka jestem fanem horrorów (pierwszy obejrzany w wieku 5 lat “Wstrząsy”), dlatego chętnie porozmawiam na ten temat z innymi pasjonatami tego gatunku. 

Mam też w głowie wiele pomysłów na historie i mam nadzieję, że będę w stanie Was wielokrotnie zaskoczyć, a przede wszystkim przerazić (ale fabułą, a nie błędami stylistycznymi etc.:)

 

Serdeczne pozdrowienia!

Witaj, Haragitanai!

Cieszę się, że masz w głowie mnóstwo pomysłów, które, jak mniemam, niebawem przekształcą się w zacne i straszne opowiadania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Haragitanai zapraszamy :)

Che mi sento di morir

Witam i pozdrawiam wszystkich.

Witaj, Iwo, również Ciebie pozdrawiam!

Che mi sento di morir

Witaj, Iwo, i czuj się u siebie.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Haragitanai, Iwo Bylica, witam Was serdecznie i pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Dzień dobry!

 

Nową Fantastykę znam „od zawsze”, ale to miejsce jest dla mnie bardzo nowe.

Konkursy nęcą, nawet jak nagrodą ma być chwała mołojecka.

Nick jest przypadkowy, tak mam na imię, więc nie miałem na to żadnego wpływu.

Do tej pory pisałem teksty techniczne i bardzo niewiele politycznych. Opowiadań nie publikowałem nigdy.

Jestem miłośnikiem twardej SF, co nie znaczy, że fanatycznym. W celu wyjaśnienia, co przez to rozumiem – technologie muszą być wyobrażalne. Czyli na przykład teleportacji mówię stanowcze nie.

Wprawdzie niektóre eksperymenty ze splątanymi spinami dają pewne nadzieje, ale wciąż transport masy na duże odległości w ten sposób wyobrażalny technologicznie nie jest. Tak odróżniam soft– od hard-SF.

W moich tekstach będzie wojna, dziwne technologie, przemoc i seks, a to wszystko okraszone nieokreślonymi dywagacjami etycznymi.

 

Kłaniam się nisko,

Radek

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Witaj, Radku. Zapowiedź Twojej twórczości wygląda kusząco. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Radku! Ciekawe jaki konkurs Cię tak nęci ;).

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć Radek!

A także cześć wszystkim, z którymi się dotąd nie przywitałem.

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Cześć Radku. Skoro lubisz sf, to może też zainteresuje Cię ten temat: https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/26975

Na wyzwanie trzeba czekać, ale trzy fantastyczne SFy już powstały, więc polecam spojrzeć :)

Слава Україні!

Cześć, Radku! :)

Pecunia non olet

Cześć, Radku!

Che mi sento di morir

Kłaniam się nisko... by później blisko... znaleźć siedzisko... patrząc w ognisko... powitać wszystkich! ...opowiedzieć wszystko... *** Ludzkie ciało, ciemne włosy. Niewysoki, choć nie mikrus. Pisze mało, czyta rzadko... Prezentacja przejdzie gładko? :) *** Portal znam od... dawna? Niby prawda, że od dawna... Z tymże czas... dla każdego z nas... Płynie tak... lecz nigdy wspak... *** Czas... można przed nim uciec? Zrobić... cokolwiek, by uniknąć jego kłów i nie skończyć w paszczy zapomnienia? Czy wystarczy myśli i wspomnienia... zakląć w zapisanych słowach? Czy marzenia zniszczy system, przez co umrą w naszych głowach? *** Znam alfabet. Czytać potrafię... zrozumieć nie zawsze. Uczyć się? Chętnie... odkrywać, poznawać. Niestety przeszłość ma to do siebie, że źle zorganizowana... wpływa na teraźniejszość. Marzenia są... Cele, chęci... *** Jeśli uda mi się zrobić choćby maleńką dziurę w klepsydrze życia... Zacznę zbierać rozsypany piasek zamiast czekać, aż podmuchy codzienności same posprzątają... Czas pokaże... a póki co... założenie tutaj konta... traktuję jako wejście do ogrzanej karczmy... Pozwolicie zostać? Odpocząć... przygotować się do dalszej wędrówki? Dzieląc się swoją wiedzą, być może nawet mapą okolicznych ziem... uratujecie mnie od niechybnej zguby... Wyruszyłbym na szlak, gdy nabiorę sił... Co Wy na to? Zawsze możemy pohandlować... choć uprzedzam... Nie posiadam zbyt wiele :)

"Naucz się zasad jak profesjonalista, by móc je potem łamać jak artysta" - Pablo P.

Witajcie, niepowitani!

Zapraszamy, bawcie się dobrze :)

Przynoszę radość :)

Równowaga Cienia, fenomenalny wpis, witaj! smiley

Pecunia non olet

Witaj, Równowago Cienia. Przedstawiłeś się w sposób nietuzinkowy, przypuszczam więc, że Twoje opowiadania dostarczą nam niecodziennych wrażeń. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie wszyscy w naszej kuźni talentów ;)

http://altronapoleone.home.blog

Witaj Równowago Cienia, czekamy na więcej!

Che mi sento di morir

Cześć,

 

nazywam się Marcin, jestem z Warszawy. Prenumeruję NF od tego roku :)

Moi ulubieni autorzy – Wolfe, Moorcock, Lem, Le Guin, Herbert, Dick, Strugaccy, ale poza tymi wielkimi nazwiskami mało się wyznaję.

 

Ostatnio trochę czytam o historii życia codziennego i obyczajów, w tym serię PIW “Życie Codzienne”, lubię wyszukiwać smaczki i perełki z różnych krajów i epok. Nie wiem, czy wiedzieliście, ale książę Leszek Biały wymówił się z krucjaty, bo bał się, że w podróży zabraknie mu piwa.

 

Mam kilka pomysłów w głowie, niebawem wrzucę na beta testy.

 

Pozdrawiam :)

https://www.facebook.com/konserwatywnenarzekanie

Cześć, Marcinie.

 

Złego słowa nie powiem, jeżeli identyfikujesz się jako kobieta, ale zapewne po prostu pomyliłeś(aś) się w ustawieniach konta, więc możesz zechcieć to zmienić.

 

Jako początkujący(a) łap bezcenny poradnik Drakainy https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842842, wraz z poleconymi w jego treści tekstami dodatkowymi rozjaśni Ci 95% wątpliwości związanych z portalem.

 

Co do Leszka Białego, o ile mnie pamięć nie zawodzi, zaproszenie go na krucjatę było raczej grubymi nićmi szytą intrygą mającą na celu zajęcie jego niebronionych ziem, a poziom wymówki był drwiną odpowiadającą intelektualnie poziomowi intrygi.

 

Pozdrawiam!

Dzięki Ślimaku Zagłady, racja, poprawione! Dzięki też za linka.

 

Co do Leszka Białego – teraz muszę doczytać, tak to jest z amatorskim zainteresowaniem historią.

 

Pozdrawiam!

https://www.facebook.com/konserwatywnenarzekanie

@GreasySmooth:

Cześć, a jaki gatunek Cię interesuje?

 

Co do Leszka Białego, to wolałbym, żeby prawdą było to z piwem. Lepsza historia :-)

R.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Witaj, GreasySmooth! Mam nadzieje, że różne smaczki i perełki będą ozdobą Twoich opowiadań. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, GreasySmooth, powodzenia w pisaniu, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj, GreasySmooth, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć, Równowaga Cienia, GreasySmooth!

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć, co prawda założyłem tu konto jakiś czas temu, ale z powodu pisania magisterki i ogólnego szaleństwa ostatnich miesięcy, nie miałem okazji zbytnio się przywitać i szybko zniknąłem.

Mam nadzieję, że tym zostanę tutaj na dłużej, publikując opowiadanka i biorąc udział w konkursach. Nie jestem zbytnio fanem hard fantasy i rozbudowanych systemów magicznych, ale uwielbiam dzieła z elementami fantastycznymi wplecionymi w życie codzienne bohaterów. Nie pogardzę także światami przedziwnymi i nietypowymi. Ogólnie wszystko blisko “wierd” jest czymś, co mogę pożerać w całości. 

Pozdrawiam!

Witaj, WyrmKillerze!

Domyślam się, że praca magisterska napisana i obroniona, a szaleństwa ostatnich miesięcy nie pozostawiły trwałych śladów i teraz będziesz mógł, już spokojnie, prezentować swoją twórczość. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, WyrmKiller, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witajcie, Kochani!

Zapraszamy!

Che mi sento di morir

WyrmKillerze, witaj :)

Przynoszę radość :)

O, Anet, hej, dawno Cię nie “widziałem” :)

 

Pozdrawiam serdecznie!

Che mi sento di morir

Hej, BK, jestem tu cały czas ;)

Przynoszę radość :)

To wspaniale! :)

Che mi sento di morir

Cześć,

Jestem Daniel. Zarejestrowany od około 2014 roku :) Witam się z Wami teraz, ponieważ:

Moje pisanie zawsze było w  kratkę. Nigdy nie udało mi się napisać dwóch opowiadań w ciągu roku. Od paru miesięcy piszę prawie codziennie. Ukończyłem niedawno dwa opowiadania (trzecie prawie gotowe). Wrzuciłem tylko jedno, bo drugie to nie fantastyka a czarny humor z dużą ilością wulgaryzmów.

Postanowiłem trochę aktywniej podziałać na portalu: czytać, komentować, wrzucać teksty i podszkolić się warsztatowo.

 

Moje największe wyzwanie na ten moment: nauczyć się stawiać przecinki.

Mój cel: Nigdy, żaden mój tekst nie dostał się do biblioteki – będę nad tym pracował.

Mam chęć żeby poprawić swoje opowiadania wstecz. Jedno wczoraj załatwiłem “Uwaga. Wampiry...” Dziękuję mojej becie :)

 

Mam nadzieję, że starczy mi zapału na kolejne miesiące pisania.

Pozdrawiam serdecznie!

 

Cześć Ramshiri

Mam nadzieję, że przy aktywności na portalu zrealizujesz swoje wyzwanie, cel i chęć, które tutaj przedstawiłeś. ;) Powodzenia!

Cześć, Ramshiri!

"Kozy mają mnie w nosie, a psy na ogonie." T. Rałowski

Cześć Wam :)

Dziękuję Sagitt.

Witaj, Ramshiri! Twoje postanowienia są budujące i dają nadzieję, że każde opowiadanie, które napiszesz, będzie lepsze od poprzedniego. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Ramshiri :)

Przynoszę radość :)

Hej, witajcie :)

regulatorzy – no to teraz sobie poprzeczkę zawiesiłem...

Ostatnio sporo pracowałem nad powtórzeniami i zapisem dialogów, w których zostały mi jeszcze małe wątpliwości. Ostatnio dodany tekst pokaże, czy rzeczywiście jest lepiej. Te nieszczęsne przecinki będą mnie teraz po nocach straszyć :)

Dzięki, na pewno będę się starał i edukował :)

Ramshiri, każdy zawiesza sobie poprzeczkę tak wysoko, jak wysoko chce skoczyć, a nie wydaje mi się, aby Twoje możliwości nie mogły dorównać zamierzeniom. Powodzenia! :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzięki :)

Ramshiri – 'Cześć Ci'      :)

__________

„Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać Twój potencjał.”

Zig Ziglar

__________

 

(Wybacz, że odbiegam od tematu, ale oczami wyobraźni próbuję wspomniane przez Ciebie przecinki – zwizualizować na strychu Ani, w którym 'mieszkają' różne strachy (Opowiadanie jednego z portalowiczów o 'kwiecistym nicku' )

 

Życzę sukcesów :)

"Naucz się zasad jak profesjonalista, by móc je potem łamać jak artysta" - Pablo P.

Cześć :)

Zig Ziglar? Czytałem kiedyś książkę jego syna.

---

Przerażony autor, który boi się napisać cokolwiek, bo ktoś kiedyś wytknął mu – “źle stawiasz przecinki! Przegrana sprawa! Szkoda marnować na ciebie jedzenie, na które tak ciężko pracujemy z twoją matką!”

Brzmi jak dobry pomysł na opowiadanie grozy :p

 

Dziękuję, biorę się za dalsze pisanie :)

Cześć, Danielu :)

Che mi sento di morir

Cześć, BasementKey :)

@Ramshiri:

źle stawiasz przecinki! Przegrana sprawa!

E tam grozy, proza życia. Obyczajowe = brzmi jak realizm niemagiczny :-)

 

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Hej, Radek!

Najwyżej będzie low fantasy – coś się doda ;)

“Gdy zapadał zmrok, przecinki wędrowały, gdzie chciały, ale wciąż bliskość kropek była im wstrętna. Żaden nie chciał skończyć jako część średnika.” :-D

 

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Cześć, konto założyłam dzisiaj, a od czegoś wypadałoby zacząć, wiec dlaczego nie od przywitania? W takim razie witam, a teraz czas dowiedzieć się, jak to wszystko działa. 

Well, my social anxiety is getting the best of me; I'm taking a walk. Goodbye.

Cześć, witamy :].

 

 

pozdro i powodzenia

M.

 

kalumnieikomunaly.blogspot.com/

P.Glowacki, witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, P.Glowacki, mam nadzieję, że Portal dla żółtodziobów ułatwi Ci dowiedzenie się, jak to wszystko działa. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Zdecydowanie ułatwi, dziękuję bardzo :D 

Well, my social anxiety is getting the best of me; I'm taking a walk. Goodbye.

Bardzo proszę. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, dzień dobry!

Che mi sento di morir

 

P. Glowacki, witaj! :)

Pecunia non olet

Cześć!

„Poszukiwanie prawdy, która, choćby najgorsza, mogłaby tłumaczyć jakiś sens czy choćby konsekwencję w tym, czego jesteśmy świadkami wokół siebie, przynosi jedyną możliwą odpowiedź: że samo poszukiwanie jest, lub może stać się, ową prawdą.” J.Kaczmarski

Cześć

Cześć wszystkim! Jako nowy mam nadzieję, że znalazłem miejsce, gdzie będę mógł poddać me wypociny konstruktywnej krytyce, gdyż do tej pory jedynie pisałem do szuflady, głównie dla własnej przyjemności. Liczę, że uda mi się tu sporo nauczyć i rozwinąć. 

PS Poza tym lubię klimat fantasy, absurd i czarny humor.

Witaj, Dukcie. Mam nadzieję, że lektura tekstów, które do tej pory pisałeś dla własnej przyjemności, sprawi też przyjemność użytkownikom tego portalu. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć :)

"Ani połowy spośród was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym pragnął; a mniej niż połowę z was lubię o połowę mniej, niż zasługujecie".

Cześć, Dukt:)

Czarny humor powiadasz? Będzie czytane :)

Cześć, Dukt. Pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj Dukt, pisanie do szuflady się robi nudne z czasem.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Cześć wszystkim :)

Opowiadania w mojej głowie domagają się uwolnienia. Obiecuję, że włożę dużo pracy, by oddać im hołd, a wam sprawić przyjemność :)

Witaj, Starycjuszu. Twoja zapowiedź, że chcesz nam sprawić przyjemność, brzmi obiecująco. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Starycjuszu. Pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witajcie, niepowitani, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć, chciałabym się przywitać ^^ Wybaczcie że tak późno, poniosło mnie i najpierw wstawiłam jakiś tekst ;P

Cześć, Gruszel :)

Witaj :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Gruszel, i czuj się u siebie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Gruszel, witaj. 

Pecunia non olet

Dukt, Starycjusz, Gruszel – cześć!

Che mi sento di morir

Witam wszystkich, jako że jestem już na forum od dobrych kilku dni, wstawiłem już tekst i kilka komentarzy, to postanowiłem się przywitać, tak dla formalności smiley 

 

Przede wszystkim lubię fantasy, post-apo, i ogólnie książki w których dzieje się dużo akcji. Poza tym czytam książki historyczne i podróżnicze. Czasami również lubię po prostu wejść do biblioteki i wybrać coś w ciemno albo po okładce, nie ograniczam się. 

 

No, to do zobaczenia wszystkim na forum! 

Witaj, Gerlandzie z Rybli. To dobrze, że dużo czytasz i nie ograniczasz się przy wyborze lektur. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Gerland z Rybli, miłego tworzenia. :)

Pecunia non olet

Hejka, Gerlandzie!

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witam serdecznie :)

 

Od jakiegoś czasu odwiedzam Was anonimowo, więc postanowiłam to zmienić.

Skłaniam się głównie ku czytaniu Waszych opowiadań, ponieważ nie jestem znawczynią tak rozległego gatunku jakim jest Fantasy. Korci mnie pisanie fantastyki miejskiej, ale muszę się jeszcze wiele nauczyć. Co prawda popełniłam kilka tekstów w tych klimatach – odważyłam się nawet wysłać jeden na konkurs, wyniki wkrótce. Wychodzę z założenia, że jestem zawsze tysiące znaków do przodu i jedno opowiadanie więcej w szufladzie.

Staram się o wydanie powieści obyczajowej i jestem autorką poradnika, którego premiera jest zaplanowana na styczeń.

Tyle o mnie, wracam do czytania ;)

Witaj, Bluszczyku, rozgość się, czytaj i pisz. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Bluszczyku :)

Przynoszę radość :)

Cześć, Bluszczyk, gratuluję i pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Cześć wszystkim!

Od dłuższego czasu zaglądałam tu znad ramienia GreasySmootha i zazdrościłam, aż się zirytował i kazał mi samej coś napisać. Teraz ma za swoje, bo jak już zaczęłam, to nie mogę przestać. Mam nadzieję, że moja osobista frajda przełoży się również na Waszą przyjemność. Na razie w pisaniu wychodzi mi fantasy z dużą dawką pieprznego humoru, ale w czytaniu chętnie zaglądam też do innych literackich parafii.

Do zobaczenia na forum!

„Jak mogła się zamknąć z tym draństwem, a teraz nie chce się otworzyć?! Kto to w ogóle kupił?! Czy ktoś tego używa?!”

Siema, Anoia :)

Known some call is air am

Cześć Anoia ^^

Anoia, witaj. :)

Pecunia non olet

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Anoia, witaj yes

Witaj, Anoia! To świetnie, że odkryłaś w sobie radość tworzenia. Teraz czekamy na opowiadania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie –  Grelandzie, Bluszczyku, Anoia!

Che mi sento di morir

Cześć wszystkim.  Od jakiegoś czasu poczytuje wasze opowiadania i artykuły ;)

¡Hola!

Слава Україні!

Cześć Smasz ;)

Zapraszamy :)

Podpowiem, że oprócz poczytywania możesz sam coś zamieścić ;)

Przynoszę radość :)

Witaj, Smaszu! Widać nadeszła pora, abyśmy mogli poznać Twoją twórczość. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Miś wita wszystkich, których nie powitał. Niedawno się rejestrował, a już czuje się, jak w rodzinie. Tego życzy wszystkim ‘nowym’. 

Hej, Smasz. Pozdrawiam. 

Pecunia non olet

Dzień dobry, dzień dobry, nowy się wita! Odważyłam się w końcu podzielić tutaj moimi literackimi bazgrołami i powiem wam szczerze, że nie żałuję  :)))

Witaj, Smerfojagody! Skoro Twoje pierwsze wrażenie okazało się tak korzystne, mam nadzieję, że kolejne będą coraz lepsze. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hej, hej,

 

@Smasz – masz jakieś powiązania z Hulkiem? wink

@smerfojagody – zaraz zobaczę, co tam wysmażyłaś smiley

 

Pozdrosy!

Che mi sento di morir

Dzień Dobry ! Cześć i czołem ! 

Chciałabym się przedstawić. Jestem Katte. Pisałam kiedyś opowiadania fantasy na fali popularności anime Shaman King na blog.onet.pl ;) Ach te czasy ! Dla mnie czasy gimnazjalne, ale i bardzo ważne w życiu. Pisałam później opowiadania fantasy praktycznie do roku 2011. Później przyszedł czas na studia, pracę, rodzinę i przestałam pisać....opowiadania. Nadal piszę, ale artykuły popularnonaukowe na portale edukacyjne, do gazet  czy czasopism. Ostatnio przeglądałam swoje stare opowiadania ( tak, ciągle je mam zapisane) i coś mnie tknęło. Chciałam powrócić do niedokończonych projektów. Pomyślałam, że będzie to wspaniała przygoda po tylu latach! Powrót do fantastyki ! Nie koniecznie wróżę sobie wydawanie książki, ale to było moje marzenie w wieku 13 lat :) Raczej chciałabym otrzymać konstruktywną krytykę, mieć dla kogo pisać, przede wszystkim chciałabym się na nowo spełnić w roli twórcy świata fantastycznego :) 

Więc...witajcie ! :) 

 

Witaj, Katte. Mam nadzieję, że spełnisz swoje marzenia. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Katte! Powodzenia w pisaniu i publikowaniu!

Che mi sento di morir

Siemano, Katte! Witamy serdecznie :)

Known some call is air am

Dziękuję za miłe przyjęcie :) Zanim coś wstawię, najpierw popatrzę na opowiadania, które Wy tutaj zamieszczacie :) Do szybkiego usłyszenia :) 

Katte, mam nadzieję, że na patrzeniu nie poprzestaniesz, że przede wszystkim będziesz opowiadania czytać i komentować. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Smerfojagody, Katte, cześć Wam!  Pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Cześć, zarejestrowałam się we wrześniu, witam się teraz :). Niektóre decyzje długo dojrzewają.

 

Teraz żałuję, że decyzja z wyborem nicku nie dojrzewała we mnie ciut dłużej, ale błędy z przeszłości są po to, żeby się na nich uczyć. Na szczęście nie jest to ani odległa przeszłość, ani szczególnie doskwierający błąd ;) 

 

Witaj, OldGuard, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj, OldGuard. Mam nadzieję, że małe błędy z przeszłości nie będą miały żadnego wpływu na Twoją twórczość w przyszłości. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć Bruce.

 

Regulatorzy (można skracać do Reg, czy to spoufalanie się ;)) – wprost przeciwnie, ale wyciąganie z nich nauczki to dobra rzecz. Dzięki temu bohaterowie moich opowieści dostają trochę lepsze, bardziej dopracowane imiona :) 

OldGuard, naturalnie że można i to wcale nie jest spoufalanie się.

Mam nadzieję poznać niebawem bohaterów Twoich opowieści. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie :)

Przynoszę radość :)

Cześć! Trafiłem tu w sumie przez przypadek, ale po przeczytaniu kilku (no może kilkunastu już, czas szybko leci przy dobrych historiach) opowiadań zostanę na dłużej. Powoli odnajduję przyjemność w krótszej formie, do tej pory jakoś większą sympatią darzyłem książki, ale coś czuję, że to już pieśń przeszłości wink

Po cichu kiełkuje też we mnie kilka pomysłów na naskrobanie własnych opowiadań. Na pewno jak dojrzeją do formy dającej się pokazać światu, podzielę się i czymś od siebie. Doświadczenia w pisaniu jeszcze nie mam. Tym bardziej myślę, że to dobre miejsce, żeby upublicznić pierwsze próby stworzenia własnego świata. Wszyscy są tu mega pomocni i pozytywnie nastawieni, rzadko trafia się na takie miejsca w sieci laugh

¡Hola!

 

W takim razie czekamy na pierwsze opowiadanie :P

Слава Україні!

Witaj, DuD. Domyślam się, że Twoje kiełkujące pomysły na razie trwają pod śniegiem, ale z nastaniem wiosny objawia się już w pełnej krasie, nadającej się do opublikowania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Miś też wita wszystkich nowych. Nie ma długiego stażu, a czuje się jak w rodzinie i tego wam życzy.

Cześć, DuD, powodzenia w pisaniu, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj :)

Przynoszę radość :)

Cześć, DuD, cześć OldGuard!

Che mi sento di morir

OldGuard brzmi jak nazwa dobrej whisky :)

Che mi sento di morir

BasementKey trzymanej w piwnicy pod kluczem? :D Ale po takim porównaniu mój nietrafiony nick podoba mi się ciut bardziej ;)

A mi OldGuard kojarzy się raczej z aktorem o podobnym nazwisku ! :) 

Witam nowych autorów, życząc sukcesów.

Dla mnie też, OldGuard z dobrą whisky. :-) Fajne, z tym trzymaną pod kluczem w piwnicy (cały czas o trunkach, zero żywych istot).

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Asylum, drugie takie skojarzenie zmusiło mnie do researchu i voilà – okazuje się, że whisky jest, ale czy dobra? 

 

PS. w piwnicy można trzymać tylko materialne skarby ;) 

@OldGuard

Fajny ten Twój nick. 

Cześć wszystkim w ten ostatni dzień roku ;). Baaaardzo długo zbierałam się na odwagę i wreszcie, wreszcie, wykorzystując magię chwili, postanowiłam podzielić się moim “pisaniem do szuflady”. Bardzo mi miło stać się częścią tej społeczności :).

Loulu

Witaj, Loulu. I nam jest niezmiernie miło, że zechciałaś do nas dołączyć. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Loulu, pozdrawiam. ;)

Pecunia non olet

Jakie macie postanowienia pisarskie lub czytelnicze? :) 

Ja obiecałam sobie, że będę na bieżąco uzupełniała listę 52 książek, które przeczytam ;) Zawsze idzie mi marnie wpisywanie ich od razu po przeczytaniu, a pod koniec roku zwyczajnie się gubię w tym :) 

Brakuje mi trochę odwagi, aby opublikować jakieś swoje opowiadanie, ale kto wie – może za jakiś czas coś wrzucę :) 

A Wy?

Cześć Katte! Z pewnością nie powinno brakować Ci odwagi :-)

Postanowienia czytelnicze (moje własne): przeczytać coś ciekawego.

Pisarskie (j/w): napisać coś ciekawego i nauczyć się w przecinki; Napisać może drugi rozdział powieści, na razie mam tylko ostatni w miarę gotowy.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Czyli napisałeś ostatni, teraz chcesz drugi? Hmm... Ciekawa kolejność pisania :P

 

Tymczasem i ja witam niepowitanych :)

Слава Україні!

Miś też wita nowych. smiley

Loulu, witaj :)

Przynoszę radość :)

Cześć wszystkim, Niedawno rozpocząłem hobby pisarskie i do tej pory bardzo mi się podoba. Jestem głodny wiedzy i mam nadzieję szybko się uczyć. Podzielcie się :)

Witaj, Zenont, baw się dobrze, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj, Zenoncie. Jestem przekonana, że rozwiniesz tu hobby i choć trochę zaspokoisz głód wiedzy, a Twoje nadzieje nie okażą się płonne.

Co do wezwania, abyśmy się podzielili – to będzie chyba niewykonalne, bo stanowimy grupę zżytą, zwartą i zgraną, której obce są wszelkie podziały. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj :)

Przynoszę radość :)

Miło powitać :) 

Witajcie, Loulu, Zenoncie.

 

OldGuard – bourbon nie może być niedobry :)

 

Katte – postanowienie noworoczne? Może wreszcie się zabrać za powieść.

Che mi sento di morir

Witaj Agnesso. Erotyka nie musi oznaczać grafomanii. Mamy tu niezłe przykłady jednej i drugiej. Wolę pierwszą;)

 

Do odważnych (ponoć) świat należy! Witaj, AgnessaNovvaklaugh

Pecunia non olet

Witaj, Agnesso. Na tym portalu spotkałam się już chyba ze wszystkim, więc Twoja specjalność nie robi na mnie szczególnego wrażenia, choć liczę się z tym, że może zdołasz mnie zaskoczyć. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

@Reg:

Może napiszesz “co mnie zaskoczyło na portalu?”. Mimo wszystko, w 80kznakach się jakoś wciśnie (boskimi mocami).

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Ech, Radku, różne boskie moce drzemią we mnie, ale ta, która mogłaby mnie skłonić do pisania, jeszcze się nie ujawniła. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Miś też wita wszystkich przybyłych. smiley

Zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć wszystkim. Jestem Al, używam zaimków on/jego. Na wstępie życzę Wam wszystkiego najlepszego w nowym roku, dużo zdrowia, radości i cierpliwości.

 

Fantastykę czytam od trzydziestu lat, głównie s-f, ale fantasy też mnie ostatnio potrafi zatrzymać. Moją pasją są góry – kiedyś te wyższe, ale z wiekiem pokochałem też niższe.

 

Fascynuje mnie również szeroko rozumiana filologia polska. (Tu, możliwe, że nożyce się odezwą, bo jak można czytać podręczniki do gramatyki opisowej czy „Renesans” prof. Ziomka w wolnym czasie i dla przyjemności – a można).

 

Amatorsko (do szuflady) zajmuję się przekładem opowiadań na język polski, więc raczej nie będę publikował na portalu (chyba że kiedyś powstanie „sekcja przekładowa” lub ja się przełamię i coś mi się wymsknie po polsku), ale bardzo chętnie dołączę do dyskusji na temat Waszych publikacji i innych tematów na forum.

 

Pozdrawiam Was serdecznie i do uczytania.

Al

Hej Al, AgnessoNovvak!

Witaj, Al, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Al. To miło, że chcesz uczestniczyć w życiu naszego portalu. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Al, to miło. :)

Dziękuję za życzenia, Tobie także życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Hej wszystkim, dziękuję serdecznie, bardzo mi miło. smiley

Witajcie – Al, AgnessoNovvak!

 

Czekam na tę grafomańską erotykę :)

 

Powodzenia!

Che mi sento di morir

Witajcie nowi czytelnicy;)

Fajnie, że nas czytasz, szkoda że nic nie opublikujesz – zamieścisz, Al. ;-) Niech Ci się kiedyś omsknie. xd

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Cóż, jakiś ślad już po sobie zostawiłem, ale jak jeden z komentarzy wcześniej wspomniał – nigdy nie jest za późno na przywitanie :). Tak więc witam się, jak narazie bardzo mi się tu podoba i mam plany zagrzać posadę. Pozdrowionka!

Dzień doberek, Edaksterus. 

Witamy, witamy, jak zwykle – chlebem i solą. 

 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

I wódką, oczywiście :DDD

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Edaksterusie! Mam nadzieję, że Twoje pierwsze dobre wrażenie utrzyma się i niebawem przejdzie w stan permanentnego zachwytu naszym portalem. ;)

 

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hej wszystkim! Bywałem tutaj jako cichy czytelnik i postanowiłem, że może sprawdzę się jako autor opowiadań. Ciągle pracuję nad krótkimi formami i mam nadzieję, że jako tako mi to wychodzi. A krótko o mnie – fan fantastyki, wszelkich systemów magicznych, od których czytania świecą mi się oczy i najlepszy zabójca wykreowanych przez siebie postaci. ;)

Witaj ZigiN.

Witaj, ZigiNie.

Rozumiem, że po okresie bycia cichym czytelnikiem staniesz się aktywnym użytkownikiem portalu. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Postaram się jak tylko mogę ;)

EdaksterusZigiN, witajcie; pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

ZigiN, witaj :)

Przynoszę radość :)

¡Hola!

Слава Україні!

Witajcie!

Che mi sento di morir

Hej wszystkim! Bywałem tutaj jako cichy czytelnik i postanowiłem, że może sprawdzę się jako autor opowiadań.

Z własnego doświadczenia wiem, że to się sprawdza, więc życzę powodzenia :)

http://altronapoleone.home.blog

Witajcie!;)

Cześć,

Fajnie, że jest tu taki wątek. Co do mojej osoby – nieporadne próby pisania podejmuję od trzynastego roku życia (mniej więcej), jak dotąd zawsze kończyły się one porażką. Świetnie się bawię przy wymyślaniu postaci i uniwersów, nie mam cierpliwości do prowadzenia fabuły. Dlatego na razie cała moja twórczość ogranicza się do stosów notatek na temat zmyślonych światów upchanych po szafkach.

Fantastykę przyjmuję właściwie w każdej postaci (z wyjątkiem hard SF, bo to do mnie nigdy nie trafiało), ale ze szczególnym naciskiem na high fantasy, postapo i cyberpunka. Jednak najbardziej będę zawsze kochać starą dobrą mitologię.

Z innych zainteresowań: nauka (szeroko pojęta – od religioznawstwa po fizykę kwantową), klasyczne komiksy, rysowanie, DJ-ing czy wreszcie – gry: komputerowe, planszowe, RPG. Tak, jestem nerdem. ;)  

,,Moim zdaniem, to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej..."

Witaj, SNDWLKR-ze. Mam nadzieję, że skoro dobrze się bawisz wymyślając postaci i uniwersa, zdołasz w końcu wykrzesać w sobie  cierpliwość, aby stworzyć też ciekawą fabułę i przedstawić nam fajne opowiadania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć!

Sandwalker, tak? Zapraszamy, fajnie :)

Pisz krótkie formy, nie poddawaj się!

Che mi sento di morir

Dzień doberek, SNDWLKR

Jak zawsze – witamy chlebem i szeroko pojętą tutaj solą ;) No i wódką też, też. [Wink, wink]. 

 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Dzięki. Miło mi poznać całą społeczność. :)

,,Moim zdaniem, to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej..."

Witaj SNDWLKR

Witam ! Również jestem nowa. Więc jest nas już dwójka :)

Yo! Cześć Sandwalker, cześć, Joasiu! Witamy serdecznie.

 

Z innych zainteresowań: nauka (szeroko pojęta – od religioznawstwa po fizykę kwantową), klasyczne komiksy, rysowanie, DJ-ing czy wreszcie – gry: komputerowe, planszowe, RPG. Tak, jestem nerdem. ;)  

Klasyczne komiksy, to według Ciebie które? DJing? Coś konkretniej? No i w jakie RPGi szpilasz? ;)

Known some call is air am

Witaj, Joasiu. To miło, że zechciałaś do nas dołączyć. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Podwójne cześć, Joasiu i Sandwalkerze! :-)

Piaski opowieści są ruchome, wiadomix, rozejrzyjcie się, wystawiajcie i komentujcie innych. ;-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć wszystkim jeszcze raz!

Odpowiadając na pytanie Outta Sewer – bardzo lubię komiksy Alana Moore’a (,,V jak vendetta”, mój ulubiony) i pierwsze historie o Hellboyu – we własnych pracach próbuję nawet trochę naśladować styl Mignoli, jego rysunki są niesamowite. Poza tym stara superbohaterszczyzna (lata 70., 80.) też jest dla mnie OK.

Jeśli chodzi o DJ-ing, to mam trzy lata doświadczenia w graniu na eventach i prywatnych imprezach, ale tam właściwie nie trzeba znać się na miksowaniu, dlatego w końcu przestało mnie to kręcić. Na prawdziwy, profesjonalny występ nadal czekam. ;) A tymczasem przymierzam się do wrzucania własnych setów do internetu. Muzyka, którą najchętniej gram – big room, trance, od niedawna próbuję swoich sił w happy hardcore.

I na koniec RPG – na pierwszym miejscu Warhammer. :) Oprócz niego Cyberpunk i ostatnio ostrożne podejście do Shadowruna.

,,Moim zdaniem, to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej..."

Kra! Kra! dla wszystkich nowoprzybyłych.

Слава Україні!

Cześć! 

Jestem świeżynką, która dopiero uczy się poruszania po portalu, więc oczywiście zaczęłam z grubej rury dodając opowiadanie i wystawiając się na zmasowane dziobanie krytycznie myślących czytelników. I dobrze! Mama chwali, koleżanka chwali, więc pora w końcu zejść na ziemię, nie? laugh

Pierwszy tekst zaczęłam pisać nastolatką będąc (high fantasy, i to od razu z trójką głównych bohaterów) iii... poległam po piętnastu stronach.

Nigdy nic nie publikowałam, nie wydałam, dwa razy zdarzyło wysłać mi się opowiadania na konkurs (jedno z nich tu wrzuciłam), a tak to pisałam sobie to tu, to tam dwa zdania, fragment opisu, dialogu, stertę notatek...

Zapragnęłam w końcu zmotywować się do cięższej i konsekwentnej pracy, stąd druga część nicku, żeby nie było to w końcu tylko prześmiewcze.

A dołączyłam do Waszego grona, by znaleźć wsparcie, (mam nadzieję) poznać fajnych ludzi i... otworzyć się na konstruktywną krytykę, bo, jak każda perfekcjonistka, oczywiście uważam, że jeśli nie jest od razu genialne, to jest do niczego, ale mam też skoki samouwielbienia (bo, wiecie – mama) i potrzebuję neutralnej, wyważonej opinii.

Pozdrawiam wszystkich

Witaj, mwwronska, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Dzien doberek, hej, witamy. Najlepiej zacząć z grubej rury, a jak!

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

SNDWLKR, Joasiu, Mwwronska – witajcie. :)

Pecunia non olet

Witaj, Mwwronska, a skoro jesteś świeżynką, z pewnością przyda Ci się ten zacny poradnik: Portal dla żółtodziobów. Powodzenia! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, mwwronska!

,,Moim zdaniem, to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej..."

SNWLKR – Moore'a tez lubie, choć dla mnie numero uno zostaną Watchmeni. A Młotka też lubię, chyba najbardziej z wszystkich światów pod erpegi :)

Known some call is air am

Fakt, Watchmen są chyba najwybitniejszym komiksem Moore’a i jednym z najważniejszych w ogóle. Razem z filmem o Jokerze całkowicie zmienili mój sposób myślenia o superbohaterach. :) 

,,Moim zdaniem, to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej..."

Zgadnijcie kto wrócił z odmętów życia? xD

Cześć, jestem tu nowa, zwykle nie czytam fantastyki (i jej nie piszę), horrory już bardziej, ale nie za bardzo, jestem tu, żeby przekonać się, że zdołam napisać coś mniej realistycznego.

Aha, i portal dla żółtodziobów już przejrzałam.

Witaj Zielony Kwiecie. Czekamy zatem na horrory i inne nowości.

Witaj ZielonyKwiecie. Jestem pewna, że z czasem Twoje dzieła nabiorą wielu barw. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Deirdriu, ZielonyKwiat, witam Was i pozdrawiam serdecznie. :)

Pecunia non olet

Cześć, postanowiłam się przywitać, bo przyciągnął mnie tu jeden z tutejszych użytkowników. Mówił, bym coś napisała, ale chyba bezpieczniej będzie najpierw trochę poczytać, a więc i to zrobię, przez co poznamy się nieco lepiej. A gdy już zyskam pogląd na tutejszą twórczość, to kto wie :) Dotychczas pisałam tylko dla siebie, a stres przed przekazaniem tego dalej niesamowicie mnie paraliżuje. Jeszcze raz hej i do zobaczenia. 

Witaj, Olive, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Olive. Obmyśliłaś sobie bardzo dobrą taktykę i tego się trzymaj. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

No wreszcie! 

I bez mazgajenia się. 

I klasycznie – chlebem i solą. 

 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Witaj Olive

Olive, witaj. :)

Pecunia non olet

Cześć, jestem tu nowy. Poczytam, zobaczymy co dalej.

Witaj, Tomie_11. Czytaj, czytaj i niech Ci lektura przyjemną będzie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Tomie czytaj, a nawet pisz :)

Witaj, Tomie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Zapraszamy, Tom_11, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Cześć, Fantastyczni! (Po czasie anonimowych odwiedzin) kilka dni temu zdecydowałem się założyć konto, by podzielić się z Wami opiniami, ale też własnymi tekstami. To chyba czas, by się przywitać i powiedzieć kilka słów o sobie. Jak widać powyżej, mam 27 lat i od urodzenia mieszkam na Śląsku. Uwielbiam nowe technologie, a równocześnie interesuje mnie szeroko rozumiana filozofia / socjologia, być może dlatego też najbardziej trafia do mnie sf, a w szczególności socjo sf. Nie omijam jednak także innych gatunków. Od lat zarabiam na życie jako redaktor / dziennikarz, ale w świecie fikcji stawiam dopiero pierwsze kroki. Pewnie będę się chwiał, ale wierzę, że podacie mi wtedy pomocną dłoń. Do zobaczenia w innych częściach portalu i wszystkiego dobrego! :)

Witaj, Beninie, mam nadzieję, że pierwsze kroki w świecie fikcji nie zniechęcą Cię do stawiania kolejnych. A na pomocną dłoń zawsze możesz liczyć. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Beninie, zapraszamy  :)

Przynoszę radość :)

Cześć, Benin, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witajcie, jestem tu od wczoraj, i muszę stwierdzić, że dotknęło mnie uzależnienie od tekstów umieszczanych tutaj przez użytkowników. Chylę czoła wobec fantastycznego potencjału drzemiącego w polskim narodzie :) 

Dawid syn Tadeusza

Witaj :)

Przynoszę radość :)

Witaj, aTucholka2, mam nadzieję, że uzależnienie, któremu uległeś długo Cię nie opuści. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzień dobry przybyłym

Слава Україні!

Witajcie, nowo przybyli! :-) Fajnie, że tu trafiliście. Ulegajcie swojemu uzależnieniu od pisania. :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Hej wszyscy nowi! Życzę wszystkim miłego pobytu tu na portalu :3

 

PS: Nie bójcie się regulatorzy

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

OK, Barbarianie, będę nieustraszona.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, mam na imię Ania i jestem anonimową alkoho... (lubię whisky i wino) A nie wróć, to nie ta grupa.

Jak ja nie cierpię (tych okropnych smerfów), pisać takich rzeczy. Mózg mi się resetuje, jak mam coś na siłę wymyślić...  Ale jak wszyscy (się tak ładnie i obszernie witają), to wszyscy.

Poniżej przedstawiam luźny słowotok:

Lubię sobie pisać (jak mam pomysł, w każdym innym przypadku wychodzi kiepsko)...

Aczkolwiek w tym momencie mój dorobek jest raczej marny.

Jakbym miała liczyć, to tak myślę, że zebrałyby się trzy, no może cztery szorty, ze dwa opowiadania, półtora tomu powieści (jakie to jest złeeeeee, “rzyg”), obecnie pracuję nad późniejszą historią, która zapoczątkuje wcześniejszą... Eee, co się będę przejmować chronologią. 

Konto założyłam w zeszłym miesiącu (pod wpływem emocji, które szybko opadły) i tak sobie kwitło, aż do wczoraj. Napisałam (w pracy na kolanie) skromnego szorcika (to jest ten trzeci lub czwarty w życiu) i stwierdziłam, że co się będę szczypać, co najwyżej nigdy więcej się tu nie pokażę.

Jestem dys... i mam problemy z (interpunkcją, ortografią, stylistyką... i z literką d na klawiaturze) w sumie ze wszystkim... Ale się bardzo staram. 

Proszę nie krzyczeć, nie bić i nie gryźć. 

Uszanowanie.

Siema, będziemy krzyczeć cicho, bić delikatnie i lekko podgryzać ;)

Known some call is air am

Adoro, tak z głupia frant zapytam. Czy, skoro masz problemy z (interpunkcją, ortografią, stylistyką... i z literką d na klawiaturze) w sumie ze wszystkim... próbowałaś może malować swoje pomysły?

Jednakowoż witam Cię serdecznie, z nadzieją że nie jest aż tak źle, jak to teraz widzisz. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

ATucholka2Adora, cześć Wam! smiley

Pecunia non olet

regulatorzy żeby jeszcze malarzy wkurzyć? laugh Niee, aż taka odważna nie jestem ;)

Powieść wygląda strasznie, bo mnie za przeproszeniem pewne d...ki, których wciąż uważam za kolegów, ale jednak (widzisz i już musiałam edytować bo zjadłam k :/ ) d...ków, utwierdzały w przekonaniu, że jest dobrze, zamiast pokazać, ten horror w wordzie... Na szczęście, jakiś czas temu trafiłam na kilka osób, które delikatnie, acz stanowczo, nakładły mi do głowy rozumu iii przeczytasz mojego szorta będziesz wiedziała, czy jestem godna pisać :)

Aczkolwiek, zawsze zjem jakąś literkę, przecinek, napisze nie z czymś, z czym nie nigdy być pisane nie powinno... 

Ano, przeczytamy, zobaczymy...

No i fajnie, że podchodzisz do sprawy z humorem. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Adoro :)

Przynoszę radość :)

Mnie tak miło przywitano niedawno, to i ja miło przywitam: hej aTucholka2 i Adora! :) Do zobaczenia pod tekstami ;)

Cześć! To ja też się przywitam :-) Na imię mam Krzysiek, co w błyskotliwy i kreatywny sposób zaszyfrowałem w swoim nicku :-P

Niektórzy z was zdążyli mnie już poznać, czytając mój skromny wkład do językowego pandemonium, jakim jest konkurs Grafomania 2022. Inni mogli mnie już widzieć pod swoimi tekstami.

Fanem fantastyki w każdej formie i kolorze jestem od zawsze. Od dawien dawna też pisałem coś tam, coś tam. Zawodowo głównie publicystykę i copywriting. Kiedy jednak urodziły mi się bliźniaki (dwa miesiące temu), stwierdziłem, że to ten moment, by zacząć realizować swoje marzenie o regularnym tworzeniu własnych historii. Przecież teraz będę miał na pewno dużo czasu... hehe... hehe... Ale poważnie dzieciaki! Jeden potomek wam wystarczy! Przewlekła deprywacja snu to nie żarty! :-P No i nie bierzcie narkotyków od nieznajomych.

 

O czym to ja? A, tak. Witam wszystkich ciepło, postaram się być aktywnym komentatorem, pomóc gdyby ktoś mojej pomocy potrzebował, pogadać gdyby ktoś chciał pogadać itd. :-) Zapraszam też do zapoznania się z moim dziewiczym i niestety dość opasłym opowiadaniem na portalu – jest już po pierwszej łapance (dzięki regulatorzy!),  więc powinno się czytać nieco lepiej, niż na początku.

Cześć Krzyśku, ojcze bliźniaków. :)

Mam Twoje opowiadanie w kolejce i pewnie wkrótce się pod nim zobaczymy. Podobnie jest z Twoimi, aTucholka2. A z Tobą, Adora, już się widzieliśmy. :)

Witaj, Krzkocie. Mam nadzieję, że bliźniacze potomstwo pozwoli Ci na rozwijanie pasji twórczej. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Krzkocie :)

Przynoszę radość :)

Witam,

Fantasy jest moim ulubionym gatunkiem już pewnie 30 lat. Dołączyłem do forum ponieważ wróciłem do projektu, który zarzuciłem dawno temu. A teraz dzieci prawie dorosłe, dom zbudowany, drzewo posadzone więc jest więcej czasu na pisanie.

I generalnie im więcej piszę tym więcej przyjemności sprawia mi transformacja pomysłów na słowa.

Pozdrawiam forumowiczów serdecznie!

Cześć, Piotrze. Witaj na forum :)

Known some call is air am

Witaj, Piotrze, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Piotrze! Skoro zrealizowałeś trzy życiowe cele, przyszła pora na wydanie powieści. Bardzo Ci tego życzę. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć. Jestem tu nowa ale mam nadzieję, że się szybko zadomowię. Zdążyłam już przeczytać kilka opowiadań z biblioteki. Nie zostawiłam komentarzy ale po przeczytaniu poradnika dla świeżynek rozumiem ze warto to robić. Powinnam wrócić do tamtych opowiadań i dołożyć własne komentarze?

Witaj, Nova. :-)

Tak, wróć, daj komentarze, Autorzy się ucieszą, a Ty wejdziesz z nimi w “kontakt” (nie ten na ścianie). xd

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć, Nova, do zobaczenia pod tekstami! :)

Witaj, Nova. To miło, że zaczęłaś od czytania opowiadań; mam nadzieję, że niebawem zaprezentujesz coś własnego. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć!

 

Zarejestrowałem się już jakiś czas temu, ale wcześniej ograniczałem się głównie do czytania opowiadań (otwierałem tylko menu opowiadania/ poczekalnia, albo biblioteka), więc w zasadzie jestem nowy. Ciągle jeszcze odkrywam strukturę i reguły portalu, chociaż chyba coraz lepiej się w nim orientuję.  Właśnie odnalazłem Hyde Park i ten wątek. :D

Najbardziej podoba mi się pomysł na pomaganie sobie wzajemne w doskonaleniu warsztatu pisarskiego (beta i komentarze)!

 

Pozdrawiam!

 

 

Witaj Kronosie Maximusie, który, choć jesteś z nami od pewnego czasu, nadal uważasz się za w zasadzie nowego. No i fajnie, że podobają Ci się panujące tu zwyczaje. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ciebie już widziałam, ale witaj :)

Przynoszę radość :)

Hej, trochę się zgubiłam. Nie umiem znaleźć shautboxa. Probowałam też znaleźć wątek Seleny o nieprawidlowym zapisie dialogów. Ktoś w komentarzu wpisał że znajdę go w Hideparku ale przeczesałam dziewięć stron i nie znalazłam.

Najedź na pisak na belce na górze po prawej.

Przynoszę radość :)

Ej dobra, to ja też się przedstawię, bo tego jeszcze tutaj nie robiłem. :P

 

Dzień dobry, cześć i czołem tu Barbarzyńca nadjeżdża potężnym wołem.

 

Zarejestrowałem się tutaj mniej więcej rok temu, jakieś dwa miesiące po rozpoczęciu na poważnie pisarskiego hobby.

Z początku przybyłem tutaj (a jakże) z fragmentami powieści, jednak dzięki wskazówkom portalowiczów przestawiłem się na opowiadania, a pisanie powieści zostawiłem na później. :3

Zrobiłem chwilę przerwy, by powrócić już na dłużej w styczniu tego roku. Nie planuję opuszczać portalu na dłużej, więc póki co musicie się hehe przyzwyczaić do nowego arlekina na pokładzie!

 

Pozdrowienia dla wszystkich dobrych duszyczek z NF ^^

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Witaj Barbarianie, uważający się jeszcze za świeżaka, a tak naprawdę to przecież wrosłeś już w portal wszystkimi korzeniami, rękami i nogami. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Już powoli zostawiam świeżakowe czasy za sobą, ale chciałem jeszcze tym postem dopełnić ten etap. :D

Quidquid Latine dictum sit, altum videtur.

Rozumiem, Barbarianie. Dobrze jest zamknąć za sobą drzwi, kiedy nowe bramy stają przed Tobą otworem. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dziękuję Golodh za podpowiedzi. Najpierw znalazłam shautboxa, wróciłam tam, żeby podziękować za otrzymaną tam odpowiedź i teraz już mogę znów podziekować za link do poradnika.  Ma on jakąś lokalizację czy też, żeby do niego wrócić będę musiała zawsze odnaleźć twój komentarz? 

A może użyteczne poradniki mogłyby istnieć w jednym, łatwo dostępnym miejscu? Na przykład gdybym chciała się dowiedzieć jak zamieścić opowiadanie,  co to są piórka,  albo znaleźć pordnik dla świeżynek jak poruszać się po labiryncie portalu. Jeśli takowe już istnieje to będę wdzięczna za wskazanie drogi.  ew. linków. 

 

Hejka,

 

kilka linków z mojego kajecika:

 

https://www.fantastyka.pl/loza/17 – info jak betować

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 – poradnik łowcy komentarzy

https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/10886 – zasady biblioteki

 

Ogólnie Hyde Park : https://www.fantastyka.pl/hydepark jest taką przestrzenią, gdzie jest dużo wszelkiej maści artykułów, można sobie przeglądać i czytać ciekawostki.

 

Mamy też poratalową wyszukiwartkę – można wpisywać i szukać tematów.

 

SB jest fajnym miejscem, żeby szukać informacji, jeżeli coś ucieknie. Zawsze też konkretne osoby dopytywać na priv, np. członków Loży ;)

 

Pozdrawiam!

BK

Che mi sento di morir

Ha! Oczywiście  nikt nowym nie podlinkuje poradnika, który rozwala system i wyrywa piórka starym wyjadaczom i oddaje świeżynkom.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Bo na początku udajemy miłych :)

Przynoszę radość :)

Oto tenże niesławny poradnik Marasa, można nawet powiedzieć, że jest to poradnik, którego nazwy nie wolno wymiawiać, odpowiednik kasety z filmu The Ring. Uwaga nowi użyszkodnicy, czytacie na własną odpowiedzialność!

Che mi sento di morir

Cześć!

 

Przeglądałem portal już od jakiegoś czasu, lecz zdecydowałem się na rejestrację dopiero dzisiaj. 

Do tej pory publikowałem teksty na innych stronach literackich, ale może tutaj ktoś także będzie miał ochotę zerknąć na moje “wypociny” laugh

Widzę również sporo publikacji pozostałych autorów, do którym muszę z pewnością zajrzeć.

 

Miłej i spokojnej niedzieli cool

 

 

Zapraszamy:)

Слава Україні!

Siema, Pawle!

 

 

Che mi sento di morir

Witaj, Pawle Rzeszowiaku. Rozgość się i zaprezentuj swoje opowiadania.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witam. Zarejestrowałem się dwa dni temu. Zajęło mi chwilkę na przeczytanie poradnika napisanego przez drakania i znalezienie czasu na przywitanie się, ale jestem i pozdrawiam :) 

Witaj, pav84, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Pav84. Mam nadzieję, że teraz, uzbroiwszy się w wiedzę Drakainowego poradnika, staniesz się aktywnym uzytkownikiem portalu. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dziękuje za powitanie.

Będę aktywny na tyle ile mogę :)

Powodzenia, Pav84! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj

Hej, pav84 – do zobaczenia pod tekstami. :)

Dzień dobry, na portalu jestem od przedwczoraj, tymczasem dziś Dyżurny polecił mi poradnik, z cyklu co zrobić, by żyło nam się lepiej. Napisano tam,  że w tym wątku można się przywitać, zatem witam się! Jestem Kinga, wiedźma, piszę od zawsze, choć opowiadanie fantasy(!) które tu opublikowałam, jest moim pierwszym od 20 lat... w trakcie pisania okazało się, że mam umysł, który wabi właśnie takie historie, więc sądzę, że będzie się działo. :)

Witaj i mam nadzieję, że poczujesz się tu dobrze!

http://altronapoleone.home.blog

Witaj, Kingo-wiedźmo.  Myślę, że dobrze trafiłaś. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Myślę, że jak jesteś Wiedźmą to nie możesz trafić źle. ;) A Kinga to nie jest moje wiedźmie imię. Tego nikomu nie zdradzam z powodów, opisanych w moim pierwszym opowiadaniu. ;)

Cześć. Jak się nie przeciążę, to może uda mi się coś konstruktywnego napisać o opowiadaniach.

Co gorsza, też piszę. Jak na razie większość to zajzajery straszne i rozgrzebane.

No ale się zapisałem bo chcę się jakoś rozwinąć. 

Trochę w tym też pisania dla dorosłych, dotąd wywołującego raczej pełne litości milczenie większości potencjalnych czytelników. Żeby nie było niedomówień, osobiście nie stosuję założenia że wymuszanie aktywności i mieszanie w drinkach jest seksi.

Plany czytelnicze mam spore, ale samo czytanie idzie mi tragicznie wolno.

Ulubiona książka – “Ślimak na zboczu” Braci Strugackich.

Przepraszam za kiksy w formatowaniu. Nie mogę się doczekać wspólnej zabawy.

Zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Pisz, pisz Olgierdzie Glisto, zamieszczaj swoje dzieła, a pewnie będziemy się wspólnie nieźle bawić. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć Olgierd!

Wrzuć coś i zapraszamy do zabawy :-)

A gdzieś publikowałeś już, skoro doznałeś “pełnego litości milczenia potencjalnych czytelników”?

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Na pewno nie tutaj, tutaj nie mamy litości :)

Przynoszę radość :)

No wiem :-)

dlatego się tak dopytuję ;-)

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Anet, regulatorzy, Radek – dziękuję za miłe przyjęcie. 

Na koncie mam jedną publikację, raczej grzeczną, w dość opasłej antologii. Milczały osoby różne którym dałem próbować mniej grzeczne rzeczy. Wydawnictwa od razu kawa na ławę– “panie, zdurniałeś pan” albo “selfpub brzmi niefajnie to proponujemy współfinansowanie”. Ale się nie poddaję. 

Jakby mnie ktoś spytał, to powiedziałbym, że selfpub brzmi lepiej niż współfinansowanie. Ale nikt mnie nie pytał, więc nie powiedziałem.

Dla nieśmiałych (takich jak ja), jest instytucja bety, czyli można testować na wąskiej grupie czytelników-pisarzy.

 

https://www.fantastyka.pl/loza/17

.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Też jestem zdania, że selfpub lepszy od “współfinansowania”, bo to drugie to eufemizm dla vanity.

A poza tym witaj!

http://altronapoleone.home.blog

Cześć, Czytam, prenumeruję, czasem próbuje swoich sił. Coś tam się kurzy w szufladzie (a raczej w folderze o nazwie asdfgh, przez co nic znaleźć nie mogę – a oduczyć się tego nawyku nie jest łatwo), ale od sensownych wybryków dzielą mnie jeszcze lata. Gdzieś przed 2014 już miałam tu konto, ale cholibka, nie mam pojęcia jaki był login. Pewnie też asdfgh lub coś podobnego. Mieszkam za granicą, prenumerata przychodzi mi z paczkami od rodziny. Najczęściej sięgam po socjo sf, ogólnie sf, sama fantastyka w stylu krain orków, karłów jedzący puchnący w żołądkach chleb i magicznych kapeluszy mniej do mnie trafia, choć regularnie próbuje się z nią zaprzyjaźnić.

Witaj, Mesembri :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Mesembri! Mam nadzieję, że tym razem Twój pobyt na stronie zaowocuje licznymi opowiadaniami. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzień dobry. Chciałem się przedstawić, założyłem dzisiaj konto na tym portalu i liczę, że uda mi się wzniecić ogień w sercach czytelników. Jestem niezmiernie podekscytowany i mam nadzieję, że będzie to wspaniała przygoda. :)

 

Pozdrawiam

Piszę

Witam niepowitanych i tradycyjnie polecam artykuł na początek.

Слава Україні!

Witaj, Fantastycznybigosie i rozgość się. Jestem przekonana, że wzbudzisz tu taki zachwyt, jaki tylko może wzbudzić fantastyczny bigos.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

@Mesebri i @fantastycznybigosie. Witajcie.:-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Ktoś z jakiejś redakcji napisał mi kiedyś, że z opowiadaniami lepiej uderzać do czasopism. A jako, że jestem amatorem, uderzam do czasopiśmianego forum. Pozdrawiam wszystkich czytelników i twórców. Mam silne postanowienie, żeby przymusić się do podniesienia jakości tego co mi się spod palców wylewa. Jako urodzony leń mam awersję do poprawek, korekt itp. Oczywiście nie brak mi samouwielbienia, ale to pewnie cecha wspólna pisarzy. W każdym razie na łamach takiego renomowanego forum obiecuję umieszczać teksty dopracowane i odpicowane, może bez kilku przecinków. Pozdro!

Witaj Anonimowy TwórcoInternetowy! Mam nadzieję, że Twoje dzieła będą dopracowane i odpicowane tak jak zapowiadasz, a ich lektura okaże się przyjemnością. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj :)

Przynoszę radość :)

Zwykle kiedy pojawiałem się gdzieś w internecie, odwiedzałem podobny wątek. Tak też zrobię tutaj. Po całkowitej likwidacji własnej osoby z mediów społecznościowych, stwierdziłem, że zawitam na portalu “z głębszym przekazem”, zamiast wracać do internetowych społeczności, gdzie wyobraźnia ma trzeciorzędne znaczenie. Powodem jest też to, że doceniam gatunek, który jest tutaj tematem przewodnim (szczególnie Weird Fiction oraz Sci-Fi). Przy okazji okazało się też, że nie przestałem pisać i pewnie warto czasem coś opublikować (mimo, że szuflady nie kurzą się tak mocno jak stoły i chyba łatwiej je utrzymać w czystości), co prawdopodobnie wkrótce się wydarzy. Zainteresowań poza literaturą mam wiele, ale najważniejsza jest dla mnie muzyka (nie tylko dobra :)), a dawniej teatr od tej drugiej strony. Lubię też planszówki z prostymi zasadami podstawowymi, których skomplikowanie to już kwestia umiejętności graczy (nie odmówiłbym jednak sesji DnD cierpliwemu Mistrzowi Gry). Przejdę jednak do najważniejszego:

Pozdrawiam wszystkich jako nowicjusz i liczę, że będzie dobrze :)

Witaj, Vacterze! Rozgość się i zaprezentuj własną twórczość. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj :)

Przynoszę radość :)

Cześć wszystkim!

 

Aktualnie musze uczyć się na jutrzejszy egzamin, więc łapię się wszystkiego innego niż nauka, stąd tu zawitałem. Forum kojarzę od lat, ale szczerze nigdy nie umiałem się tu odnaleźć. Nawet dziś się gubię, ale znalazłem jakiś instruktarz dla żółtodziobów. Myślę, że się wdrożę.

 

Lubię pisać, jednak nie poświęcałem na to zbyt wiele czasu. Więcej budowałem światów w głowie zapisując pomysły “na przyszłość” – gdy będę bardziej utalentowany w sztuce pisania. Chyba ze trzy razy próbowałem swoich sił w konkursach i mimo braku jakichkolwiek, nawet najmniejszych sukcesów, samo tworzenie było wciągające. Dziś naszła mnie poważna myśl, że talent się chyba już nie pojawi, a więc warto samemu o niego zadbać i podszlifować. I tu liczę na Was. Oczytanych, rozpisanych i z własnymi “widzimisię”. Bo od konstruktywnej krytyki (kk) biorą się efekty, więc i na taką krytykę najmocniej liczę. I nawet jeśli efekty waszej kk i mojej mniej lub bardziej ciężkiej pracy nie wyjdą nigdy poza ramki tego forum, to czegoś zawsze się nauczę. Myślę, że na starcie podzielę się tymi konkursowymi tekstami. A dalej z racji, że już tu zawitałem – to może w końcu systematycznie zacznę pracować nad tymi wszystkimi pomysłami i je realizować. To co w głównej mierze siedzi w mojej głowie to Sci-Fi i horror. To co stoi na moich półkach przeczytane lub do przeczytania, to ogólnie pojęta fantastyka, (nie tylko wyżej wymienione) a także kryminał.

 

Prywatnie wieczny student, aktualnie doktorant na wykończeniu (psychicznym, ale projekty też już powoli zamykam :) ). Jak widać mam tendencję do długich wypowiedzi. Lubię koty.

 

Witaj, Jakussie, na pewno się odnajdziesz ;)

Przynoszę radość :)

Witaj, Jakussie. Jestem przekonana, że na forum poradzisz sobie doskonale. I bardzo się cieszę, że lubisz Koty. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć. Kilka słów o mnie. Studiuję i pracuję, czasem piszę do szuflady. Zainteresowania: dobre polskie powieści, niekoniecznie fantastyka, odkrywanie ciekawych miejsc w Polsce.

Witaj, Kammi! Mam nadzieję, że odkryjesz w Polsce miejsca tak ciekawe, że opiszesz je w fantastycznych opowiadaniach. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, kammi :)

Przynoszę radość :)

Witam wszystkich z Wrocławia yes

Cóż, Hydrauliku, trochę żałuję, że witasz się tylko z użytkownikami z Wrocławia, ale mam nadzieję, że z czasem przekonasz się także do tych z nas, którzy są z innych miast. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, hydrauliku :)

Przynoszę radość :)

Cześć, jestem tu od trzech miesięcy, ale nie zdążyłem jeszcze się przywitać. Teraz znalazłem ten wątek i pomyślałem, że wypadałoby to zrobić i wykazać choć trochę kultury.

Nazywam się ******* *********.  Każdą wolną chwilę staram się poświęcać na pisanie. Nie zawsze wychodzi... Lenistwo to podła rzecz, z którą prowadzę nieustanną walkę.

W przyszłości chciałbym wydać własną książkę. Pomysłów mam sporo, ale nie mam zamiaru ich zmarnować, więc przyszedłem tutaj. Doskonale warsztat, dzięki uprzejmości członków tego portalu. 

To może teraz krótka biografia? Od najmłodszych lat kochałem czytać, w wieku sześciu lat napisałem swoje pierwsze opowiadanie. Czy sam? Nie, przy pomocy siostry, nie potrafiłem wtedy jeszcze rysować tych magicznych symboli. Dyktowałem, ona przepisywała i pewne rzeczy zmieniała, żeby to lepiej brzmiało. Zarys historii nadal pamiętam, choć niestety zeszyt zgubiłem.

Staruszek był bardzo biedny, przyszedł do niego ZŁY SĄSIAD i chciał mu wszystko zabrać... Lecz nagle... niespodziewanie nastąpił zwrot akcji. Okoliczne wioski zaczął pustoszyć smok, no i reszty się domyślacie... Staruszek ruszył na pomoc ludziom, zabił smoka, sąsiad nic już mu nie chciał zabrać. Wszyscy żyli długo i szczęśliwie. 

Pamiętam, że byłem wówczas bardzo dumny. Później gdy nauczyłem się czytać, brałem do rąk każdą książkę. Niektóre kończyłem kilka razy. Po pewnym czasie wróciłem do pisania, wziąłem się za tworzenie dłuższych historii, lecz żadnej nie skończyłem. 

Dziś chcę to zmienić. Teraz wiem, że aby skończyć książkę, trzeba zacząć od opowiadań. Dziękuję za waszą pomoc.

 

 

Oczywiście pamiętał o tym - o czym pamięta każdy rozsądny człowiek - że nie powinno się nigdy zatrzaskiwać za sobą drzwi, gdy się wchodzi do szafy.

Witaj, Młody pisarzu. Jesteś tu od pewnego czasu i mam wrażenie, że już zdążyłeś się nieźle zadomowić, więc teraz czekam na publikację coraz lepszych opowiadań. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj :)

Przynoszę radość :)

Witam się ze wszystkimi na tym forum, i życzę miłego wieczoru. Pozdrawiam.

Angel is my name.

Witaj, Cherubinieba.

Również życzę ci miłego wieczoru. Owocnego pobytu na forum.

Oczywiście pamiętał o tym - o czym pamięta każdy rozsądny człowiek - że nie powinno się nigdy zatrzaskiwać za sobą drzwi, gdy się wchodzi do szafy.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj,Cherubiniebo, niech i Tobie nie zabraknie porządnie zaparzonej herbaty. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witam wszystkich. Wlasnie sie zalogowalem. Troche poswiece czasu na poznanie tej stronki, jakies sugestie?

LM

Witaj, LuciuszuMolendarze!

 

Troche poswiece czasu na poznanie tej stronki, jakies sugestie?

Bądź dzielny.

Na początek przeczytaj Portal dla żółtodziobów. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Serdecznie witam Nowych Autorów. Pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

W tej chwili tylko jedna. Brak znaków diakrytycznych utrudnia czytanie.

Cześć!

It's me, dziecko we mgle, które przedstawia się trzy miesiące po tym, jak zaczęło się tu szwendać... Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że nigdy wcześniej nie udzielałam się na żadnym forum.

Z pierwszego wykształcenia jestem geografem, z drugiego – psychologiem. Piszę mniej więcej od wczesnego ordowiku, a tematyka, którą zajmowałam się przez całe lata – biegi ultra i rajdy przygodowe –była dla niektórych niezłym science-fiction. Hobbystycznie piszę czasem o psychologii, bawiąc się porównaniami, analogiami i formą.

W mroku szuflady trzymam historie o smokach, wąpierzach, wilkołkach i magii, ale dzięki forum, odważyłam się też na pierwszy tekst SF i coś współczesnego. Fajnie jest pomyśleć wspólnie nad tekstami i móc zaprosić kogoś do swojego tajemnego świata :-) Czuję się, jakbym zyskała dostęp do nowego levelu.

Dzięki!

Witaj, Emlisien! Jestem przekonana, że trzy miesiące pobytu na portalu utwierdziły Cię, że dobrze trafiłaś. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

:)

Przynoszę radość :)

Cześć wszystkim :) Niedawno odkryłam to forum i jestem oczarowana. Pochłonęłam na razie temat „Wzajemna pomoc merytoryczna przy pisaniu opowiadań” i już uznałam, że część rzeczy mi się przyda przy pisaniu. Przy okazji – kurczę, naprawdę dyskuje tutaj są prowadzone na poziomie i jednocześnie tak życzliwie, trochę żartobliwie, więc mam nadzieję, że się nie spóźniłam z rejestracją i forum dalej będzie tak fajnie funkcjonować. :) Pozdrawiam wszystkich. :)

Witaj, Ananke. Miło wiedzieć, że forum zrobiło na Tobie tak dobre wrażenie.

Jestem przekonana, że przyda się Tobie także wątek Drakainy: Portal dla żółtodziobów.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Ananke

Pozdrawiam! 

Oczywiście pamiętał o tym - o czym pamięta każdy rozsądny człowiek - że nie powinno się nigdy zatrzaskiwać za sobą drzwi, gdy się wchodzi do szafy.

Witaj, Ananke, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj Ananke i do zobaczenia w odmętach portalu :-)

Dziękuję regulatorzy, Młody pisarzu, Anet, krzkot1988 za tak miłe przyjęcie. :)

 

regulatorzy, ten wątek na pewno się przyda, już sobie trochę poczytałam.

Cześć, jestem nowym użytkownikiem, mimo że portal przeglądam już od jakiegoś czasu. Duże wrażenie na mnie zrobiło to jak przyjazna i pomocna jest tutejsza społeczność. Pozdrawiam pozostałych sympatyków fantastyki :)

Dzień doberek, fajnie że jesteś ;) 

Cześć, Neat

Miłego i owocnego pobytu na forum. 

Pozdrawiam bardzo serdecznie! 

Oczywiście pamiętał o tym - o czym pamięta każdy rozsądny człowiek - że nie powinno się nigdy zatrzaskiwać za sobą drzwi, gdy się wchodzi do szafy.

Witaj, Neat :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Neacie! Cieszymy się, że zechciałeś dołączyć do społeczności, która zrobiła na Tobie tak dobre wrażenie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzień dobry :)

Przedstawiam się z opóźnieniem, bo wciąż ogarniam tutejsze obyczaje.

Podczytuję od jakiegoś czasu, ale do tej pory milczałam. Jednak całość forum jest nieco przytłaczająca, a ja mam lęki, że nieświadomie popełnię jakieś faux pas (świadomie nie zamierzam).

Próbuję pisać od roku, ale wcześniej marzyło mi się to przez jakieś 20 lat. Jestem na etapie dokształcania się w tym kierunku, oraz intensywnego wątpienia w swoje możliwości.

Pozwólcie, że się przyczaję w kącie, a jak miną mi lęki, to zaprezentuję moją twórczość.

Pozdrawiam :)

Witaj, MaLeeNo! Proszę natychmiast porzucić wszelkie wątpliwości i zacząć okazywać więcej pewności siebie. ;)

Mam wrażenie, że przyda się Tobie poradnik Drakainy: Portal dla żółtodziobów.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

regulatorzy,

bez przeczytania tego poradnika w życiu bym się nie odezwała :)))

Cześć, witamy na forum!

No widzisz, MaLeeNo, jak masz dobrze. Pomyśl, że był czas, kiedy ten poradnik nie istniał. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

MaLeeNo, już się odezwałaś, więc nie chowaj się po kątach (bo tam nikt nie odkurza), czuj się jak u siebie ;) Witaj!

Przynoszę radość :)

Witaj, MaLeeNo.

Oczywiście pamiętał o tym - o czym pamięta każdy rozsądny człowiek - że nie powinno się nigdy zatrzaskiwać za sobą drzwi, gdy się wchodzi do szafy.

Dziękuję za miłe przyjęcie :)

Hej, ho! Dzień doberek!

MaLeeNa, też jestem nowa i witam Cię serdecznie, zawsze to raźniej, jak nowe osoby się pojawiają. :) Co do faux pas, to ja na pewno już jakieś zrobiłam, ale nie ma też co się przejmować tym, że za wiele nie wiemy. :) W końcu się nauczymy, a odzywać się warto, w razie czego można próbować odkręcić to, co się nawymyślało. :D Zawsze to jakaś metoda. Dlatego fajnie, że się odezwałaś. :)

Cześć wszystkim!

Czytałem poradnik Drakainy i zauważyłem tam sugestię, że na początku warto się przywitać – macham zatem do wszystkich fioletowym płatkiem!

A tak poza tym to witajcie Nowi Użytkownicy! Komentujcie, zgłaszajcie się na dyżurnych, nominujcie do piórek, a przede wszystkim piszcie wspaniałe teksty!

Pozdrówka!

Nie zabijamy piesków w opowiadaniach. Nigdy.

Cześć MaLeeNo!

Cześć Neat!

Cześć Ananke!

Cześć też wszystkim innym, nowym i starym :)

Ja też nowa (3 mce jeszcze nie stuknęły...), w sumie pominęłam przedstawienie się w wątku powitalnym, bo najpierw brakowało odwagi, a potem wydawało się już “za późno”. Zaczęłam więc od przyczajenia się w kącie i patrzenia co i jak się tutaj robi... a potem nieśmiało, niesmiało zaczęłam się ze swojego ciemnego kąta wychylać i komentować opowiadania.

Dzisiaj nawet pierwszy raz odezwałam się na shoutboxie (trzęsącymi się rękoma i z duszą na ramieniu), ale nikt się na mnie z pazurami nie rzucił, więc może nie było się czego bać ;)

Krokusie – w ramach nadrabiania zaległości – witaj! ;D

 

Witaj, Mindenamifaj. Mam nadzieję, że skoro już się trochę zadomowiłaś, dalej pójdzie jak z płatka, bo chyba wyzbędziesz się nieuzasadnionego strachu. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Krokusie, najpierw się zdziwiłam, bo myślałam, że jesteś od dawna, a tu przywitanie i w mojej głowie „Hm? Może coś mi się pomyliło”, ale z pomocą przyszedł profil i już rozumiem, że te zaległości w witaniu to niezłe miałeś. :D 

 

Mindenamifaj – nigdy nie jest za późno na cokolwiek. Ten oklepany zwrot warto sobie utrwalić tak na serio i korzystać. :) Ja mam dewizę, że „warto żałować, że się coś zrobiło niż, że się tego nie zrobiło”. Dlatego czasami coś bez sensu palnę albo zrobię... Ale wolę to, niż zastanawianie się, co by było, gdybym jednak... :) W każdym razie – witaj i oby powodów do obaw nie było. :)

Mindenamifaj – Dzień doberek, witamy, witamy. Nie ma się czego bać i stresować. Pisz śmiało! Czy to opowiadania, komentarze, czy na SB. Wal śmiało! Z dewizą Ananke zgadzam się w 100%. Kogo tu się bać, wal co ślina na klawiaturę przyniesie. Tak najlepiej.

Cześć, Reg!

Zawsze miło się z Tobą witać! :)

 

Tak, miałem tu zaległości, a przez to nie dostawałem złotej gwiazdki, gdy wpadali tu nowi użytkownicy :(

i już rozumiem, że te zaległości w witaniu to niezłe miałeś. :D 

Takie realne trochę ponad rok :P

ale nikt się na mnie z pazurami nie rzucił, więc może nie było się czego bać ;)

Och, wybacz, to musiało być zwykłe przeoczenie – następnym razem takiej wtopy nie będzie ;)

 

Witajcie, Mindenamifaj Ananke!

Co do faux pas, to ja na pewno już jakieś zrobiłam, ale nie ma też co się przejmować tym, że za wiele nie wiemy. :)

Mindenamifaj, słuchaj Ananke, bo weszła na portal razem z drzwiami i framugą – takie komentarze pisze! O! Jeszcze niech nam opko jakieś wrzuci ;)

Nie zabijamy piesków w opowiadaniach. Nigdy.

Mindenamifaj, słuchaj Ananke

Tak jest!

 

I dziękuję wszystkim za ciepłe przyjęcie :)

Takie realne trochę ponad rok :P

 

Krokus, odpowiedni czas przyszedł, to i zaległości zniknęły. :D

 

Jeszcze niech nam opko jakieś wrzuci ;)

 

Może kiedyś wrzucę, jak uznam, że napisałam odpowiednio dobre. Dotychczasowe takie nie są, żal zaśmiecać forum. :D Na razie skupiam się na pisaniu czegoś, co i tak tutaj nie zaistnieje. :) I oczywiście czytam Wasze opowiadania, sporo mi to daje, zwłaszcza jak komentuję i zagłębiam się w treść, to też rodzaj doskonalenia warsztatu plus poznanie różnych punktów widzenia przy dyskusjach. ;) No i może moje uwagi komuś pomogą. ;)

 

Nowa Fantastyka