- Hydepark: Cześć, jestem tu nowy - czyli temat powitalny

Hydepark:

strona

Cześć, jestem tu nowy - czyli temat powitalny

Nie, ja nie jestem nowy. Ale ktoś na pewno jest i być może będzie chciał się ładnie nam przedstawić. Mam zatem nadzieję, że uczyni to w tym wątku, a my go miło przywitamy : )

 

Możecie skrobnąć o sobie kilka słów, jeśli już tu zajrzycie i się przywitacie ; )

 

 

P.S. Zachęcamy do zapisania się na newsletter, “Goniec Fantastyczny” tutaj: http://www.fantastyka.pl/newsletter.html . Jeśli w pierwszych dniach miesiąca nie otrzymacie maila, sprawdźcie proszę spam folder (newsletter przychodzi z adresu goniecfantastyczny@fantastyka.pl)  i oznaczcie mail jako pożądany.

Komentarze

obserwuj

Witam jeszcze raz tych, co mnie ciepło powitali i tych, co przywitali się już po mnie!

 

 @regulatorzy – dziękuję! Coraz mi bliżej do przełamania się i opublikowania czegoś po raz pierwszy, konkurs piękny mnie motywuje (mitologie <3). Jestem (chyba? nie wiem co mówię?) gotowa na wszystkie korekty i uwagi. W sumie liczę na to. Pisze się, żeby się uczyć, nie? ;) 

Koimeoda, zanosi się na to, że pięknie zmotywowana, pięknie zadebiutujesz. Powodzenia! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć!

Jestem tutaj zupełnie świeży, zaledwie od kilku dni. W zasadzie nie wiem co miałbym tutaj napisać. Chyba chcę się jedynie przywitać.

Known some call is air am

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Outo Sewerze, czuj się jak u siebie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hejka, Outta Sewerze. :-) Witam i ja Ciebie. xd

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Pomimo tego, że zarejestrowałam się już kilka dni temu, to przywitam się raz jeszcze :D Jestem dość specyficzną osóbką, do tego cierpiącą na afantazję. Wielokrotnie spotykałam się z brakiem zrozumienia czym ta przypadłość jest i w jaki sposób ma na mnie wpływ. Powiem wam, że nawet nie widząc obrazów w myślach, czytanie i pisanie może sprawić przyjemność.  Ot cały proces przebiega u mnie po prostu inaczej :) 

Linny, mimo pewnych procesów przebiegających u Ciebie inaczej, powiem tradycyjnie: – Witaj! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Linny, chyba już coś Twojego skomentowałem, ale ponownie – witaj w społeczności, rozgość się i zostań na dłużej. ;)

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

(...) czytanie i pisanie może sprawić przyjemność  → no i to się liczy, witaj! :) 

Cześć wszystkim :) Wiedźma macha do Was z głębi lasu.

Jestem tu od kilku dni. Powoli się zadomawiam i odkrywam jak to wszystko działa.

Wychowałam się na hard sci-fi i horrorach. Obecnie piszę w gatunkach lekko ocierających się o fantastykę, ale też w tych bardziej odjechanych. Zagłębiam się intensywnie w wiedźmy i wszystko co z nimi związane. Zalogowałam się na Fantastyce, żeby opowiadania  nie umarły z samotności (w czeluściach dysków).  Wiadomo, tekst żyje jeśli ktoś go czyta. Już co nieco pokazałam.

Nie wiem co jeszcze tu skrobnąć, jeszcze raz witam ;)

Witaj, Polly!

Pisz, czytaj, komentuj!

Przynoszę radość :)

Witaj, Polly! Dobrze trafiłaś – wiedźm mamy tu pod dostatkiem. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Wiedźmy zawsze mile widziane – wychowałem się na horrorach. 

Dzień doberek! 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Hej, hej! I jeszcze raz cześć :D 

Witaj Polly, wiedźma polna odmachuje wiedźmie z głębi lasu! :D

Dzień dobry wszystkim niepowitanym ;)

Zostaw ten żyrandol.

Witajcie, nowi ludzie :)

Love begins with an image. Lust with a sensation.

Witaj :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Witam.  Chciałbym się przywitać. W sumie nie wiem czemu dopiero teraz :]

 

345

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Dzień doberek zatem! 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Ze sporym opóźnieniem, ale wciąż, witam wszystkich.

Jako czytelnik najczęściej sięgam po fantastykę i sci-fi, ale nie pogardzę pozycjami obyczajowymi, historycznymi i raportami. Baśnie i mitologie mają w moim sercu osobne miejsce.

Niestety interesuję się wieloma rzeczami po trochu, więc mogę pogadać i opowiedzieć o różnych tematach, ale odbija się to zapewne na braku ekspertyzy w jakimkolwiek z pojedynczych obszarów.

Robię podchody pod pisanie, które nie ma dla mnie sensu, jeśli miałoby sczeznąć w otchłaniach dysku. Eksperymentuję trochę z formą narracji, próbując pogodzić wizję autora z oczekiwaniami czytelników. Efekty można samemu sprawdzić tutaj.

Obecnie jestem w trakcie pisania kolejnej rzeczy, także jeśli ktoś nie przepada za mocno opisowymi tekstami, to może drugie bardziej przypadnie do gustu. Kolejne pomysły z cyklu czekają w kolejce (kurde, czy to oznacza, że w końcu dorosłem...)

Będę musiał w końcu zrobić przerwę na powrót do pierwszej pracy...

Witaj, K.Jankiewiczu :)

Przynoszę radość :)

Hejka, K.Jankiewiczu :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Hej wszystkim, szczerze mówiąc szukam motywacji do spisania pomysłów, które chodzą mi po głowie:) i jakiś inspirujących znajomości z ludźmi o podobnych zainteresowaniach. Ps. Gdyby ktoś wiedział, czemu moja fotka profilowa wyświetla się do góry nogami plz help:)

Witaj, Lanied :)

Nie mam pojęcia, czemu stoisz na głowie, ale tak też jest ładnie ;)

Przynoszę radość :)

Lanied 

Też nie wiem, czemu stoisz na głowie, ale drugi człowiek w masce również wita na portalu ;p 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Witaj, Laniedzie, a skoro trafiłeś na tę stronę, mam wrażenie, że już znalazłeś motywację do pisania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Moja osobista teoria z pogranicza fantastyki, jest taka, że, fotka przeszła przez australijski serwer, zanim pojawiła się na portalu NF. Dzięki za powitanie Aneta i NearDeath

Cześć! Oddycham i karmię się fantastyką :) choć nie zamykam się na inne gatunki, ale to fantastykę absorbuję w postaci papierowej. Zdarza mi się pisać w różnych konwencjach i stylach, ale najczęściej piszę właśnie fantasy. Jeszcze nieśmiało siedzę w kącie i się rozglądam, ale za jakiś czas wrzucę moje opowiadanie do konkursu z(a)miany.

Będziesz się tu czuł dobrze. Aklimatyzacja przy umiarkowanej aktywności następuje zaskakująco szybko.

Witaj, Piotrze :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Piotrze! 

Wyjdź z kąta, zaczerpnij fantastycznego powietrza i karm się opowiadaniami innych użytkowników. ;)

No i, rzecz jasna, publikuj.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Hejka, Piotr. W.K 

Właśnie, wychodzimy z kąta i publikujemy, nie ma co się wstydzić. 

Witamy, witamy. 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Yo!

Witaj, Piotrze :)

Known some call is air am

Cześć!

Che mi sento di morir

Cześć wszystkim Nowym! :))) 

Czołem,

Cóż napisać, co by banałem nie strzelić... Do założenia konta tutaj przymierzałem się już dłuższą chwilę, z różnych powodów odkładając to na później. Głównie dlatego, że z jakiegoś powodu swobodniej i łatwiej komunikuje mi się na forach anglojęzycznych (Reddit i jego r/nosleep moimi matecznikami są)... ^^’

Piszę z jako-taką regularnością od liceum, od kilku lat staram się (z różnym skutkiem) wychodzić z szafy ze swoją twórczością. Konto tutaj założyłem w sumie po ostrym ochrzanie od żony (tl;dr – kazała mi wziąć się na serio za to całe wychodzenie), zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Astrafie, a skoro już z szafy wyszedłeś i wszedłeś tutaj, może z tego wyjść tylko coś dobrego. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzień dobry,

Jestem tu nowy... ale nie do końca. Moja pierwsza wizyta na forum miała miejsce w 2010 roku. Nawet ośmieliłem się pokazać wtedy pierwsze opowiadanie. Świata nie podbiłem, a z pisarza zamieniłem się w czytelnika... ale nie do końca. Wracam teraz nieśmiało. Świata pewnie znów nie podbiję, ale może sobie poczytam. A jak już się oswoję z malowidłami na ścianach, to może nawet coś skomentuję.

Pierwszy komentarz już mam przygotowany: “Podobało mi się”. Muszę tylko wybrać dzieło ;).

PS. Oczywiście coś tam piszę i pewnie jeszcze zajrzę do poczekalni. Mam nadzieję.

Pozdrawiam wszystkich tubywalców.

Witaj, Seenerze! I ośmiel się, ale tak do końca – czytaj, komentuj i przede wszystkim publikuj, a w końcu podbijesz świat. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Seenerze :)

Przynoszę radość :)

Siemano :)

Known some call is air am

Astraph, Seener, jakie piękne witajki! :) Cześć i czołem! 

Witajki witajkami – mam nadzieję że na nich się nie skończy ;) Reddit i podobne strony odzwyczaiły mnie od klasycznej formuły forum...

Nie ukrywam, stresuję się niemożebnie wrzucaniem swoich tekstów do czytania. Ale trzeba przez ten etap przejść, nie można wiecznie tylko czytać poradniki i oglądać kanały w stylu Bad Writing Advice ;)

Po prawdzie to nie jest to mój pierwszy raz – kilka wrzut zrobiłem wieki temu, w czasach gimnazjalno-licealnych, na "starych" forach NF. Mam nadzieję że moja jakość od tamtego czasu się poprawiła – ale to, myślę, wyjdzie w praniu.

 

EDIT: TIL: posty piszemy z PC, wersja mobilna nie umie w formatowanie.

Cześć wszystkim!

Przed chwilą odkryłem, że są tu nie tylko opowiadania, ale i temat powitalny, więc nadrabiam zaległości. Na forum trafiłem przypadkiem, szukając wskazówek w stylu “jak zacząć pisać” oraz listy potencjalnych wydawnictw... Trafiłem i przepadłem, bo czytam i czytam, i bardzo mi się to podoba. Jak część tu obecnych, lubię fantastykę i skrycie marzę, by kiedyś coś stworzyć i wydać. Piszę póki co do szuflady (bo widzę, że mi  warsztatu jeszcze trochę brakuje...), ale z czasem pewnie coś wrzucę do poczekalni (albo betowalni)

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Witaj, Krarze, i wrzucaj, kiedy tylko uznasz, że właśnie przyszedł na to czas. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

YO!

Jak już Ci pisałem, jeśli coś wrzucisz do betowalni to siem nie krempuj i proś o betowanie :)

Known some call is air am

Właśnie zdałam sobie sprawę, że się z Wami nie przywitałam... ale po pięciu miesiącach to już chyba bez sensu, co?:-)

E tam bez sensu– CZEŚĆ :D 

Może i bez sensu, ale powitania są takie miłe. Witaj, Olciatko! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Masz rację, Reg!

Witam Was wszystkich serdecznie!

Witajcie i co Wam w duszy leży opowiadajcie! Mówcie, co Wam w sercu gra, tra, la, la, la, la!

Che mi sento di morir

Cześć krar85, część Olciatka, już was poznałem w komentarzach pod moimi wypocinami, a teraz się przywitamy. Uznajmy to za zamierzoną zabawę chronologią :)

Witam wszystkich :)

Od jakiegoś czasu zaglądałam tutaj anonimowo aż w końcu nadeszła myśl, ze może warto by było to zmienić – tak więc jestem. Na razie głównie jako czytelnik, ale kilka pomysłów na opowiadania mam i pewnie wkrótce coś opublikuję. Głównie czytam i piszę fantasy, ale ostatnio czasami zaglądam i do sf, nie po drodze jest mi jedynie z horrorami. Do tej pory napisałam kilka opowiadań za słabych, by komukolwiek je pokazywać i powieść, która w obecnej chwili leżakuje przed wysłaniem do wydawcy.  Trochę bałam się o tym pisać, bo co jak się okaże ze moje opowiadania to chłam :( cóż, zawsze można potem powiedzieć, że widać jestem lepsza w dłuższych formach ;) Lubię fantastykę, lubię czytać i lubię pisać i lubię jeszcze mnóstwo innych rzeczy, ale jest ich za dużo żeby wszystkie wymieniać, tak więc piszę ponownie : witam i ruszam do działu z opowiadaniami :)

Witaj, Oluto, ruszaj śmiało :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Oluto!

Pomysły pielęgnuj, pozwól im dojrzeć, dbaj o nie, a w odpowiednim czasie zaprezentuj gotowe dzieło. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj Anet, dziękuje za powitanie :) 

Cześć, Oluto! Fajnie, że jesteś :)

 

Swoje opowiadania możesz wrzucić do betowania, w ten sposób możesz poznać opinię wąskiego grona użyszkodników, bez odsłaniania się na cały świat ;) Info jak betować, zaproszenia do betowania

Che mi sento di morir

Witaj Oluto:-)

Cześć, Olciatko, BasementKey, dzięki za radę :)a

Cześć Oluta! Jaki wesoły, chmurzasty awatar! :D 

Cześć, Kaiomedo! To  jest owca ;D

Kaiomeda XD XD

Tego jeszcze nie grali :)

 

Owca, powiadasz? Myślałem, że to własnoręcznie namalowana Masami

 

Known some call is air am

Olutatto! :D Jaka owca, jak widzę wyraźnie puchatą chmurkę, z której leją się 4 strugi deszczu! 

 

(Od razu wyjaśniam: celowo przekręcam nick, żartobliwie, nie ma w tym żadnego przytyku, czasem tu się tak bawimy w niezłośliwe przekrętactwo imion. Nieświadomie już się przyłączyłaś do zabawy kręcąc mój nick haha)

Chodź Oluto i baw się z nami! Skoro już tu się pojawiłaś, to wiesz, nie ma ucieczki :P 

 

Cytując klasyka:

– Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami – rzekła Alicja.

– O, na to nie ma już rady – odparł Kot. – Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.

– Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? – zapytała Alicja

– Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.

 

Także witaj jeszcze raz! :D 

 

 

Outta – no nie?  :,)  zapisuję do kolekcji moich imion 

Kaiomeda XD dopiero teraz zauważyłam :D

Witam nowych! ;-)

 

Tu są zapałki... A nie, wróć, przepraszam.

 

;-)

 

Przypomnę tylko: https://www.fantastyka.pl/newsletter – Newsletter odżył i można się zapisać. Możecie otrzymać 1-2 maile w miesiącu, info o nowym numerze NF + garśc zajawek okołofantastycznych i/lub okołoportalowych. Adres 

 

goniecfantastyczny@fantastyka.pl

 

najlepiej dodać sobie do kontaktów, żeby filtry antyspamowe nie mieszały (przy zapisie pojawia się przypomnienie).

 

Newsletter odżył, bo od kilku miesięcy jest wydanie mobilne NF.

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Cześć! Konto założyłam tysiące lat temu, ale dopiero teraz (bo kuszą mnie Wasze konkursy, super trening do pisania) coś opublikowałam.  Czytam dużo, różnogatunkowo, piszę głównie fantasy i miękkie sf. Jak każdemu tutaj, marzy mi się wydanie książki (hah). Liczę na konstruktywną krytykę oraz szczerość. Może bez linczu i mordobicia, ale mały łomot jak najbardziej ok. Pozdrawiam :)

No, mamy tu specjalistów od łomotu, więc zapraszamy serdecznie, czarna adelajdo :)

Przynoszę radość :)

Witamy Czarna adelajdo:-)

Yo, Czarna Adelajdo! Cieszymy się, że jesteś. 

W niedalekiej przyszłości pewnie zawitam. <zakłada rękawice> 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Ojej!<kupuje rękawice>  

Cześć Czarna Adelajdo! Wiesz, że mi się Twój bajkowy debiut bardzo podobał :))) 

Cześć Koi, ponownie! Dziękuję i bardzo doceniam Twoje ciepłe przyjęcie ( strudzonego wędrowca z plikiem pergaminów pod pachą);)  dziś dopiero  zaczęłam penetrować zakamarki forum,  No i zdałam sobie sprawę, że się nie przedstawiłam. 

Cześć, Czarna Adelajdo. :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Witaj, Czarna Adelajdo. A skoro liczysz na konstruktywną krytykę oraz szczerość, mam nadzieję, że Cię nie zawiedziemy. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć,

na powitanie mam coś rymowanego dla Ciebie:

 

Guess who’s back?

Adelajda Black!

 

Yo! :)

Che mi sento di morir

Hahaha! Adelajda The Black:)  Ale ja z tych czarnych nieharlemowych, BasementKey, czy mogę poprosić o rockową balladę powitalną w takim razie?:>  welcome home (imaginarium);)

…że bardziej

Forever trusting in Adelajdaaa

 And nothing else matters!

;D 

Give me fun! Give me frajda!

Give me Czarna Adelajda!

 

 

;)

Che mi sento di morir

To ja biorę głęboki wdech i witam się z wszystkim, którzy usłyszą. Co prawda na forum zarejestrowałam się dawno, dawno temu, ale dopiero zdecydowałam się coś swojego tu wrzucić. Kocham pisać i chciałabym kiedyś robić to dobrze, więc nie pogardzę konstruktywną krytyką. Tylko proszę nie zjadajcie mnie w całości ;) Rzućcie dziecku choć jedno dobre słowo raz na tysiąc lat udręki. Tyle wystarczy.

Witaj Zuzajs14! :) 

Rzucam dziecku (bez przesadunku, już nawet w Stanach jesteś dorosła! ;))) więcej niż jedno dobre słowo na najbliższe lata udręki: pisz, czytaj, znowu pisz, znowu czytaj i baw się razem z nami :D Będzie pięknie, zobaczysz! :)

podzielam entuzjazm Koimeody i witam Cię Zuzajs14:-)

Ciiiiii! Nie ważne cyferki w dokumencie, ja wciąż w środeczku jestem dziecko ;)

Słyszę cię głośno i wyraźnie! Czytam, piszę, czytam, piszę i choćby świat się walił, palił (co w sumie aktualnie się dzieje), to nie przestanę! Pięknie być musi, inaczej się nie liczy :D Wszystkie dobre słowa wylądowały bezpiecznie w serduszku, teraz czuje się gotowa na lata udręki :)

Witaj, Zuzajs14, baw się dobrze :)

Przynoszę radość :)

Dzień dobry, Zuzajs14 :) Nie daj się zjeść i nie zjadaj innych :) Czytaj, pisz i rozmawiaj, a wszystko będzie dobrze. Rozgość się ;)

Che mi sento di morir

Witaj, Zuzajs14. I nie obawiaj się, do tej pory jeszcze nikogo nie zjedliśmy w całości – zawsze coś tam zostawiamy. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ogryzione kości, oczywiście ;)

Przynoszę radość :)

Aj aj aj jak straszą! :D

Spokojnie, też się bałam, a zostało ze mnie więcej niż kości (jak na razie).

Wszystkie dobre słowa wylądowały bezpiecznie w serduszku, teraz czuje się gotowa na lata udręki :)

→ wspaniale! i o to mi chodziło :) (ja tu jestem od kojenia, jakby co :D) 

Jak zostaną choć kości, to już coś! Tyle wystarczy :D 

Koiomeda... Czyli w tym wypadku nick mówi prawdę, przynajmniej w kwestii kojenia, jak rozumiem? 

Nie no, spokojnie. Aż tak się nie boję. W końcu odważnie przybyłam by zebrać baty i za ich pomocą się rozwinąć :D Także nie ma tego złego, jakoś przetrwam. Choćby ostał się ze mnie sam duch! 

Koiomeda... Czyli w tym wypadku nick mówi prawdę, przynajmniej w kwestii kojenia, jak rozumiem? 

→ wszystko poza pierwszym słowem się zgadza :D <dopisuję do długiej listy wariantów mojego imienia>

 

W końcu odważnie przybyłam by zebrać baty i za ich pomocą się rozwinąć :D (...) Choćby ostał się ze mnie sam duch! 

→ takie wyznania się ceni! I to jest zapał i motywacja, ahoj! 

 

Aaaaa, ależ faux pas. Żeby nawet słowa nie umieć przepisać :D Ech. Nie dziwię się, że lista wariantów jest długa. 

Dlatego żadne faux pas, sama chciałam, to mam :P nic się nie przejmuj :)) 

Hej,Zuz!:) BasementKey– o, to,to!

Komoda się nie obraża za takie rzeczy :D

Che mi sento di morir

Cześć i witam nowo przybyłych! :)

Precz z sygnaturkami.

Dzięki wszystkim za miłe powitanie :D I okej, okej. To ja się już nie przejmuję przekręconą nazwą, skoro zostało mi to łaskawie wybaczone ;) 

:)))

Część Zuzajs14 :)

 

Dzień dobry, cześć, czołem, witajcie, sława (każdy wybiera, co mu odpowiada)! Podobno najlepiej przywitać się opowiadaniem, więc proszę: opowiadanie. Następne pojawią się z czasem, mam już kilka pomysłów – oby tylko starczyło mi cierpliwości. Próbuję się rozwijać pisarsko, więc bardzo mnie cieszy krytyka, zwłaszcza konstruktywna. Przyjęcie tożsamości Ślimaka Zagłady ma swoje zalety, które będą się z czasem ujawniać. Entuzjastycznie wywijam czułkami i pozdrawiam wszystkich obecnych!

Witaj Ślimaku Zagłady!

Mam nadzieję, że Twoje próby pisarskiego rozwoju nie będą postępować w ślimaczym tempie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć Ślimaku Zagłady:-)

Witaj, Ślimaku Zagłady, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Ślimak Zagłady

.

.

.

Jak wspaniały jest to nick! :D 

Witaj!

Koi

Ślimak Zagłady

.

.

.

Jak wspaniały jest to nick! :D 

No nie? :) Prawie jak “Szablozębne roztocze” ;)

 

No i witaj raz jeszcze Ślimaku, tym razem w oficjalnym temacie do powitań założonym.

Known some call is air am

Albo killer donuts (bardzo przepraszam, że linkuje takie coś, ale musiałam :D) 

 

To ja idę w drugą stronę w takim razie – do powitalnego opka Ślimaczego (dobry pomysł, żeby się opowiadaniem witać :))

Wylewne, śluzowate podziękowania za wszystkie przemiłe wiadomości powitalne!

No nie? :) Prawie jak “Szablozębne roztocze” ;)

Kiedy spojrzy się na nie pod mikroskopem, a nawet dobrą lupą... Powiedzmy, że roztocze rozmiarów dużego psa łatwo zmieściłoby się w pierwszej piątce najstraszniejszych stworzeń świata... Może dałoby się z tego wykroić jakieś ciekawe opowiadanie?

Sama ledwie byłam witana, więc od jednego nowicjusza dla drugiego – cieplutkie dzieńdoberek :D Już drżę z obawy i ekscytacji, co przyniesie obecność Ślimaka Zagłady. Może i samą Apokalipsę? Cóż, widać po nicku, że będzie się działo.

Bring it on :)

Witaj! Zagłada chyba się nieco ślimaczy. A może przydałby się ślimak ogłady tutaj? :D

 

Powodzenia, tak czy inaczej. Do opka spieszę zajrzeć ;)

Che mi sento di morir

Z Apokalipsą mogą być trudności, z jakiegoś powodu konie Jeźdźców Apokalipsy zaczynają się dziwnie zachowywać w kontakcie z dorównującym im rozmiarami ślimakiem. Ślimak Ogłady? Na razie wszyscy wydają się tutaj mieć mnóstwo ogłady, ale nie wiem, może to wersja demo...

Tak czy inaczej, pięknie dziękuję za kolejne miłe powitania!

Cześć wszystkim (mam nadzieję że nienazbyt poufale). Dopiero teraz zauważylem ten wątek, ale chyba nigdy nie jest za późno żeby się przywitać :)) zdażyłem się juz troche rozejrzec po portalu i jest tu naprawdę mnóstwo opowiadan na najwyższym poziomie, o ile wolno mi oceniać. Mam nadzieję że z czasem i ja nauczę sie takie tworzyć ;)

Witamy, witamy Helmut. 

 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Cześć Helmut :)

 

Known some call is air am

Witaj, Helmucie, rozgość się :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Helmucie!

Jestem przekonana, że niebawem dołączysz do autorów piszących na najwyższym poziomie. I nie tylko wolno Ci oceniać, ale wręcz jest pożądane, abyś pod przeczytanymi opowiadaniami zostawiał stosowne komentarze. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Niestosowne też mogą być, jesteśmy tolerancyjni ;)))

Przynoszę radość :)

Cześć Helmut!

Cześć Helmucie,

 

widzę, że już zdążyliśmy się nieco poznać pod Twoim opkiem ;) Witam raz jeszcze i zapraszam również do komentowania opowiadań innych osób, tych lepszych i tych gorszych. Jak pewnie zauważyłeś, mamy tutaj coś na kształt społeczności ;)

Che mi sento di morir

Niestosowne też mogą być, jesteśmy tolerancyjni ;)))

Chyba, że przyjdzie Arnubis i da bana :D

<Ma nadzieję, że Beryl nie obrazi się na ten brak wzmianki o nim.>

Che mi sento di morir

Albo o to, że nie edytujesz komentarzy, tylko wrzucasz jeden pod drugim :P

Known some call is air am

<Ma nadzieję, że Beryl nie obrazi się na ten brak wzmianki o nim.>

Beryl też jest tolerancyjny ;)

Przynoszę radość :)

Albo o to, że nie edytujesz komentarzy, tylko wrzucasz jeden pod drugim :P

Liczba komentarzy się sama nie nabije :P

Che mi sento di morir

Właśnie widzę, że jest tu społeczność z prawdziwego zdarzenia. Gdyby tylko cały Internet tak wyglądał...

Aloha wszystkim! Nim odkryłem ten dział, zdążyłem już zaliczyć pisarski falstart, więc równie dobrze mogę podlinkować pierwsze opowiadanko, którym odważyłem się podzielić. Dziękuję BasementKey i Outta Sewer za konstruktywną krytykę (odniosę się do niej skoro świt... albo trochę później :D). Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony community (aż strach czy nie zapeszam) i mam nadzieję, że znajdzie się w nim miejsce także dla mnie :).

Halo, halo! Dzień doberek! 

No i sobie naskrobałeś. Zaraz tam wpadam, a tymczasem spadam. 

A tak poza tym – witamy, witamy. 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Witaj, Sokolniku :)

Przynoszę radość :)

Cześć Sokolnik!

Helmucie, Sokolniku! :) 

 

Jeden mówi: Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony community (aż strach czy nie zapeszam)

Drugi: Właśnie widzę, że jest tu społeczność z prawdziwego zdarzenia. Gdyby tylko cały Internet tak wyglądał...

 

No Panowie, po takich słowach, to nie sposób Was przywitać mniej wylewnie, niż z szerokim uśmiechem i otwartymi ramionami :))) 

 

(Sokolniku, a czemuż to falstart? Oraz: cudny awatar :)) 

Witaj, Sokolniku, i nie przejmuj się falstartem – tu taki drobiazg nikogo nie dyskwalifikuje. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Sokolniku :) Nawet już masz swojego pierwszego klika do biblioteki ;)

Che mi sento di morir

Za którego jestem bardzo wdzięczny ^^. Koimeoda, po prostu pomyślałem, że mogłem się najpierw przedstawić, ale chyba lepiej późno niż wcale. Co do awatara dziękuję, mnie też podoba się Twój lovecraftowy amonit :D

Yay! Sokolnik nie przekręcił Twojego nicku, Koi ;P

Known some call is air am

Właśnie... Wow. Czyli da się :P 

Amonit nieplanowanie wyszedł lovecraftowy, ale to prawda, pasuje do aktualnego klimatu tu u nas :P Dzięki! ^^ 

Witam Wszystkich! Dopiero zauważyłem ten wątek. Zdążyłem już napisać jedno opowiadanko. Mam nadzieję dodawać ich więcej .

Witaj, Thomaksie, i niech Twoja nadzieja spełni się niebwem. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzień doberek, Thomax 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Witaj, Thomaxie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć, Tomaxie!

Che mi sento di morir

Cześć i czołem! Pragnę wykorzystać tę niepowtarzalną okazję i serdecznie się przywitać. Niech nie zwiedzie Was data rejestracji mojego konta, które jutro obchodzić będzie swoje drugie urodziny. Jestem tutaj zupełnie nowy (błogosławiona niech będzie funkcja przywracania hasła). 

 

Mam nadzieję, że przebywając tutaj wiele się nauczę. Liczę również na wiele konkursów z konkretnym terminem, albowiem jako istota z natury leniwa lubię poddawać się prokrastynacji. 

 

Opublikowałem jedno opowiadanie na konkurs z macką, które niniejszym bezczelnie reklamuje: https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/25717

 

Teraz zamierzam skupić się na Kopciuszkach i ich rzekomych powiązaniach ze smokami, krukami i kradzioną biżuterią. 

 

Jestem otwarty na krytykę i łasy na pochwały. 

Witaj, Dawidzie :)

Precz z sygnaturkami.

Witaj, Dawidzie.

Konkursów ci u nas dostatek, więc pewnie zawsze znajdziesz coś dla siebie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Dawidzie!

Witaj, Dawidzie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć Dawid!

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Hej Dawid!

Cześć, Dawidzie!

Che mi sento di morir

Cześć wszystkim, mam na imię Krzysztof. Pochodzę ze Szczecina a od kilku lat mieszkam w Sankt Petersburgu. Zaczynałem tu jako rowerowy kurier, teraz pracuję w biurze podróży i jako miejski przewodnik (przynajmniej do pandemii tak było). Kto w Petersburgu bywał, na pewno potwierdzi, że miasto ma wielką siłę oddziaływania na wyobraźnię. Nie inaczej było ze mną. Od lat jestem fanem fantastyki, zwłaszcza ponadnaturalnego horroru i weird fiction, a żyjąc w mieście, w którym działo się tyle niesamowitych wydarzeń, trudno pozostać obojętnym na te wpływy. Wrażenia i pomysły bombardują z każdej strony! Postanowiłem więc spróbować swoich sił i napisać kilka historii inspirowanych atmosferą mrocznego, kamiennego miasta nad Newą. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi! A póki co zabieram sie do czytania Waszych opowiadań :)

www.popetersburgu.pl

Witaj, Krzysztofie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

YO!

 

Czuj się mile widziany :)

Known some call is air am

Cześć Krzysztof, w takim razie czekam na Twój horror:-)

Dzień doberek Krzysztof85 i witamy, witamy. 

Horror? Piąteczka – Me gusta, więc zapowiedź brzmi nieźle. 

 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Witaj, Krzysztofie, Twoja zapowiedź brzmi obiecująco – czekamy na dzieła. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Krzysztofie. Mieszkasz w Petersburgu, w tym pandemicznym roku miałam wreszcie do niego pojechać, ale plany się zetliły. Pisz. :-) I witam serdecznie. :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Cześć, Krzysztofie :)

Che mi sento di morir

Mieszkasz w Petersburgu, w tym pandemicznym roku miałam wreszcie do niego pojechać, ale plany się zetliły

 

Dla mojej branży to jest tragedia, ostatniego turystę oprowadzałem na początku marca! Potem przez cały sezon ani jednego... Cóż, nie pozostaje nic innego jak czekać na otwarcie granic. Swoją drogą, jeżeli jesteś zainteresowana Petersburgiem, nieskromnie polecę moją stronę: popetersburgu.pl

Przyznam, że od czasu pandemii mocno ją zaniedbałem, ale i tak można przeczytać sporo ciekawostek. Z kolei osoby lubujące się w weird fiction na pewno zainteresują się historiami o masonach, miejskich legendach i przeklętych miejscach ;) Jest tu tego masa!

Pozdrawiam wszystkich i dziekuję za ciepłe przyjęcie! smiley

www.popetersburgu.pl

Pisz, Krzysztofie i składaj litery w słowa, zdania, historie. :O, zajrzę na pewno i dziękuję za namiary.  :-) Miło spotkać miłośnika  właśnie tam. Zaczęłam rok temu pewną opowieść, może jest bez sensu i nic nie warta, ale akcja dzieje się głównie w Ermitażu i moskiewskich muzeach. Przerwałam, bo net, to dla mnie za mało – muszę dotknąć, zobaczyć. Niewierny ze mnie Tomasz. xd Oj, bardzo.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

akcja dzieje się głównie w Ermitażu i moskiewskich muzeach.

Czy jest jakaś szansa na poznanie bliższych szczegółów tej historii? :)

www.popetersburgu.pl

Cześć i dzień dobry (albo i dobry wieczór)!

Z wykształcenia jestem historykiem, lecz zamiłowanie kieruje mnie bardziej w stronę kreowania gier i opowieści interaktywnych.

Fantastyka zawsze miała specjalne miejsce w moim serduszku. Kiedyś bardziej w odmianie baśniowego średniowiecza, od paru lat bardziej w wizjach przyszłości (zwłaszcza tych postapokaliptycznych). Ale oczywiście żadnego gatunku, żadnej odmiany i żadnego settingu nie dyskryminuję i chętnie rozszerzam horyzonty.

Pisać lubię i właśnie dla polepszenia warsztatu znalazłem się  na tym forum. Liczę na konstruktywną krytykę i wiele konkursów (śmierciosznurki najlepszą formą motywacji). Sam też postaram się, jak najwięcej krytyki udzielać. W sprawach korekcyjno-redakcynych mam niezłe oko do wychwytywania literówek, powtórzeń i brakujących przecinków (te oko jednak jest zupełnie ślepe, gdy patrzy na mój własny tekst).

Ruszam w takim razie z pisaniem własnych i czytaniem Waszych opowiadań :)

Witamy PanDomingo! :-) Śmiało ruszaj z pisaniem i czytaniem:-)

Witaj, PanieDomingo, mam nadzieję, że tutaj spełnia się Twoje oczekiwania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, PanieDomingo. :-) Ruszaj i fajnie, że tu trafiłeś.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Cześć PanDomingo!

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Hej, ho! Panie Domingo!

Witamy, witamy, na teksty czekamy.

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Cześć, PanieDomingo :)

Che mi sento di morir

I ja zatem witam Szanowne Grono Fantastyków :)

Jestem inżynierem automatykiem, specjalizuję się w bezpieczeństwie maszyn.

Być może moje działania sprawiły, że niektórzy z Was wrócili do domu cali i zdrowi, ze wszystkimi palcami :)

Czytam całe życie, a już długi czas marzyło mi się coś napisać.

I zacząłem – najpierw 11 lat temu, ale rzuciłem temat po napisaniu prologu ;]

2 lata temu wróciłem do tematu i... zaczynam już trzeci tom... (oczywiście, gównie do szuflady, ale może kiedyś...?) Dopiero niedawno zacząłem interesować się opowiadaniami i konkursami.

Mój świat, to przede wszystkim fantastyka, a konkretniej fantasy, choć z racji na techniczne wykształcenie lubię wplatać w moje treści pewne naukowe niuanse.

Pewna Osoba poleciła mi to miejsce, jako idealne do szlifowania warsztatu i zbierania konstruktywnych “bęcków” :)

Do tej pory napisałem 2 opowiadania. Jak się już zmobilizuję i przygotuję psychicznie na pierwsze bęcki, wrzucę opowiadanko.

Równie chętnie zacznę się rozglądać i czytać Wasze opowiadania, ale nie wiem, czy jestem “godzien” ich komentowania ;) Zwłaszcza – jeśli o krytykę idzie.

Pozdrawiam Was wszystkich :)

Silvan.

Dajesz mon, my się tutaj nie obrażamy. Komentuj, krytykuj, pisz co Ci leży, a co nie. A potem publikuj i przygotuj się na to samo :)

 

Zapraszamy :D

Known some call is air am

Witaj, Silvanie! Tak się składa, że tu wszyscy są godni wszystkiego, więc jak najszybciej zacznij czytać, komentować i, rzecz jasna, publikować własne opowiadania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Regulatorzy :)

Namówiłaś mnie zatem ;)

Ponieważ nie mam pewności, to jeszcze zapytam:

Opowiadanie publikuje się za pomocą menu w prawym górnym rogu – “Dodaj opowiadanie”?

 

Jeżeli tak, to spróbowałem:

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/25924

 

Cześć silvan:-) bardzo dobrze dodałeś opowiadanie:-) pozdrawiam

Dzięki za potwierdzenie :)

Gratuluję, Silvanie, tę próbę przeszedłeś pomyślnie! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć silvan!

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Sami mili ludzie :)

Cześć c:

Witam się dopiero teraz, bo dotychczas nawet nie wiedziałam, że istnieje taki wątek, co tylko świadczy o wciąż wysokim poziomie mojego nieogarnięcia w tym miejscu ;’)

Najlepiej czyta mi się fantastykę z nutą grozy, w takich klimatach też tworzę opowiadania. W najbliższym czasie postaram się któreś z nich tutaj opublikować. Choć piszę od kilku lat to nadal widzę, że w moich tekstach wiele rzeczy wymaga poprawy, dlatego jestem tu też, żeby popracować nad swoim warsztatem, wsłuchując się w opinie innych i także uczyć się, czytając ich prace ^^

To chyba tyle, pozdrawiam i dziękuję BasementKey za pokazanie mi tego wątku c:

Witaj, Shin_!  Mam nadzieję, że Twój warsztat będzie się stale poprawiał, a opowiadania okażą się interesujące. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Shin_, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć Shin_ :-)

Cześć Shin_

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Dzień dobry wszystkim,

Nowa Fantastyka doczekała się u nas w domu wielkich, zszytych przez mojego ojca tomiszczy jeszcze sprzed wielu, wielu lat. Ot, familijne, ciche hobby, dzielone przez matkę i wszystkie jej dzieci, i scalane przez z lekka kompulsywnego tatę. W końcu zwyczaj zamarł i niejako zapomniało się o śledzeniu kolejnych wydań.  Jakże miłym jest jednak fakt, że – późno, bo późno – trafiłam na stronę!

Więc ku mojej ogromnej uciesze, witam się ze wszystkimi! Zaczytuję się w waszych opowiadaniach i na pewno skomentuję niektóre z nich! Posiedzę, poduczę się od lepszych ode mnie i może sklecę kiedyś jakieś własne dzieło :’D. Do tego czasu po prostu wrócę do zapomnianego hobby zaczytywania się w fantastycznych światach mniejszego formatu i nacieszę nostalgię.

Nie przedłużając (choć bardzo bym chciała wylać epopeje w uciecze od nauki Excela) cieszę się, że tu jestem i postaram się dodać grosik do społeczności! 

Cześć, Alessia :) Zapraszamy

Wpadaj, czytaj, pisz, komentuj, dyskutuj :)

 

A co do Excela, to może takie opowiadanie? ;)

 

Kluski nankińskie i koniec Excela

Known some call is air am

Cześć Alessia222!

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Witaj, Alessiu222!

To miło, że zechciałaś dołączyć i że obiecujesz czytać i komentować. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Outta Sewer – nie wiem czy to na dobicie, czy na pokrzepienie! :D Ale może i zaryzykuję na późniejszy wieczór bo sam tytuł faktycznie intryguje.

I cześć wszystkim również!

Alessia222, witaj :)

Przynoszę radość :)

Alessia 222, cześć. :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Cześć :)

Cześć, Alessia222 :)

 

Che mi sento di morir

Hej, czuj się jak u siebie w domu, Alessia :)

http://altronapoleone.home.blog

Cześć, jestem tu nowy :D .  Po latach czytania i podziwiania twórczości innych, wreszcie zdobyłem się na odwagę, by wrzucić coś swojego.  Z góry dziękuję za wszelkie sugestie i dobre rady n/t poprawek w moich tekstach.

 

pozdrawiam 

Morderca 

kalumnieikomunaly.blogspot.com/

Cześć MordercaBezSerca, wrzucaj, przeczytamy:-)

Witaj, MordercoBezSerca, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj. MordercoBezSerca, mam nadzieję, że po latach podczytywania opowiadań, staniesz się aktywnym użytkownikiem strony. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć :) długo się zbierałem, żeby do Was dołączyć, ale wreszcie się udało. Do tej pory od czasu do czasu zaglądałem na stronę jako „duch”. Na chybił trafił wybierałem jakieś opowiadania i muszę przyznać, że każde mi się podobało. Jak dotąd wszystko co napisałem, trafiało wprost do szuflady albo nawet do pieca (mam bardzo poważne podejrzenia, że kiedyś ojciec użył mojego drogocennego zeszytu z pierwszymi opowieściami jako podpałki).

Większość moich opowiadań to fantasy lub horror (albo miks obu), choć chciałbym kiedyś porwać się na sci-fi, ale zawsze wydawało mi się, że to wyższa szkoła jazdy. Mam nadzieję, że to co będę wrzucał przypadnie Wam do gustu. Liczę na cenne porady. Krytyka też mile widziana. Ze swoje strony postaram się też jak najczęściej udzielać, oceniając i komentując Wasze teksty. 

Cześć Aaron :)

 

Known some call is air am

Cześć Aaron!

Witaj, Aaronie333, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć MordercaBezSerca!

Cześć Aaron333!

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Witajcie – MordercoBezSerca, Aaronie333!

Bawcie się dobrze!

Che mi sento di morir

Witaj, Aaronie333!

A co do Twoich oczekiwań w sprawie porad i krytyki, postaramy się nie zawieść. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, najdrożsi ;) Po dłuższym czasie czytania tekstów zamieszczanych na stronie jako gość postanowiłem założyć konto i dołączyć do tej jakże czarującej społeczności. Odczuwam większy opór przed napisaniem komentarza, aniżeli przed wrzuceniem swojego własnego tekstu (nie czuję się na siłach, aby oceniać, za to chętnie będę oceniany!). Może czas zmieni proporcje, któż może wiedzieć? Tak czy owak, serdecznie wszystkich pozdrawiam i obiecuję, że postaram się zostać aktywnym użytkownikiem portalu :P

Witaj AmonieRa! Mam jednakowoż nadzieję, że pokonasz niechęć do komentowania i szybko włączysz się w życie portalu. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Siemandero :)

Nie bój się opiniować tekstów innych użytkowników. Nauka tutaj polega na wymianie opinii, więc się nie kryguj, tylko czytaj i komentuj :)

Witamy serdecznie!

Known some call is air am

AmonieRa, witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj :)

Nawet opinie, że fajne, lub nie, że się podobało, że pomysł lepszy – albo gorszy – także są cenne :)

AmonieRa – za komentarze, nawet negatywne, nie bijemy ;) Wręcz przeciwnie, bardzo się z wszystkich cieszymy, a także poprzez nie najlepiej poznajemy użytkowników, więc nie bój się, tylko wskakuj w skórę komentatora i autora!

http://altronapoleone.home.blog

Witajcie!

Po długiej walce z samym sobą, postanowiłem aktywnie włączyć się w życie forum. Od razu skokiem na głęboką wodę (przynajmniej to tak odczuwam), bo wrzucając jedno z moich opowiadań. Wierzę, że nie będzie ono ostatnim, które tu zagości. :) Mam też nadzieję, że swoją bardzo skromną opinią czy dobrym słowem będę mógł pomóc w rozwoju innym autorom.

Zawodowo zupełnie nie jestem związanym z pisaniem. Hobbystycznie skrobię do szuflady od lat. Zaczynałem od wymyślania scenariuszy do sesji rozgrywanych na PBFach i to chyba tam narodziła się we mnie chęć tworzenia.

Powoli się wdrażam, także do zobaczenia gdzieś w komentarzach lub na shoutboxie. :)

Witaj, Adku_W.

Gratuluję zwycięstwa w walce z samym sobą, bo wiadomo, że takie boje do łatwych nie należą. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć Adku_W:-)

Witaj, Adku_W, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć!

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Dobry wieczór

Czas pandemii skłania do refleksji i zmian w dotychczasowym życiu. W moim przypadku jest to ujawnienie swojego istnienia po już lekko ponad 3 latach od rejestracji. Fajnie być anonimowym, ale ileż można? No i jestem, w całej okazałości. Miły, kulturalny, elokwentny i zawsze do usług. Taki chciałbym być, może się uda. 

Pierwsze opowiadanie wrzucone, teraz już tylko pod górkę :) 

Zatem, fajnie, że się ujawniłeś! xd Marzę  o tym, aby wszyscyśmy byli piśmienni i wprost. Jeśliś elokwentny, to komentuj. :-)  Każda dusza na wagę złota. 

Z tymi usługami lepiej nie przesadzaj. Hi, hi. :-)

Witaj, serdeczności i będzie stromo,  i z górki na pazurki.  wink Jak ja żałuję, że wyrzucono moje stare sanki na śmietnik. Dzisiejszy śnieg – marzenie. :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Również lubię śnieg i mróz, ale pod warunkiem, że jestem po właściwej, ciepłej stronie okna : ^ ) 

Dziękuję za miłe słowa. Chyba pora spać, bo dzisiaj już nic więcej mądrego nie wymyślę. 

Witaj, SolidGrecky :)

Przynoszę radość :)

Witaj, SolidGrecky :)

Przynoszę radość :)

Cześć SolidGrecky:-)

Witaj, SolidzieGrecky, dobrze że wyszedłeś z cienia anonimowości. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć wszystkim :) Dziękuję za powitanie i ładnie proszę o rzucenie okiem na literacki debiut. Obiecuję przy okazji, że sam niedługo zabiorę się za czytanie i komentowanie :) 

Cześć wszystkim :)

Amonie, Adku, Solidzie – witajcie!

Che mi sento di morir

Cześć wszystkim,

mimo że na stronę wchodzę od dłuższego czasu, to dopiero dziś założyłem konto i nawet już skorzystałem z możliwości komentowania, więc chyba najwyższa pora się przywitać :-)

Cześć Żółwiu! Witamy i baw się dobrze:D

kalumnieikomunaly.blogspot.com/

Witaj, Żółwiu, i czuj się u siebie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Siema :)

Known some call is air am

Witamy!

,,Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami,, ~ Patrick Süskind

Zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześc, zolwiu17965 :)

Che mi sento di morir

Cześć, w sumie to mnie już znacie, bo jestem dość widoczny i spamuję na krzykpudle – ale by formalności stało się zadość – jestem Jim, dołączyłem dwa miesiące temu, zwabiony konkursem eklektycznym... do którego w końcu nie stanąłem, nie piję już od... ehhh to nie to spotkanie, pomyliłem kartki!

entropia nigdy nie maleje

Witaj Jimie, Ty jesteś bardziej Jim Beam czy Lord Jim? :P

Che mi sento di morir

W sumie można jednego z drugim połączyć, kto Ci każe wybierać ;-) Plus jeszcze cygaro Montecristo :)

A może Jim z tonickiem? ;-)

 

Albo wybrać najprostszą opcję: Jim, po prostu Jim :)

entropia nigdy nie maleje

Dzień doberek Jim – Tak więc powitalny toast, za tych co nie mogą! 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

Żynstonikiem. Cześć i dziękuję za ryby.

 

“My name is Jim. Just Jim” – brzmi nieźle.

 

Z Montecristo wolę hrabiego ;)

 

A poza tym już się w sumie poznaliśmy, ale witaj!

http://altronapoleone.home.blog

Witaj :)

Przynoszę radość :)

@NearDeath – i za tych co na morzu! Mnie do pijaństwa nie trzeba długo namawiać ;-)

@Drakaina – “Jim” można skrócić numerologicznie do 42... choć 44 też daje radę, a jak ktoś się uprze to do tego “i” po środku, pierwiastka z minus jedności  ;-)

Można też pójść w drugą stronę i zamiast skracać do liczby urojonej – rozwinąć skrót Jim do Jakże Irytujący Maruda ;-)

@Anet – fajnie, że jesteś, o Przynosząca Radość!

Dzięki, za miłe przyjęcie!

 

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Jim! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie, założyłam konto kilka dni temu, przeczytałam i skomentowałam kilka opowiadań, ale się nie przywitałam. Lubię pisać i jak stworzę coś godnego uwagi, to spróbuję zebrać się na odwagę i tu opublikować c:

Czuj się tu dobrze.

Skoro zostałem już przywitany, to witać innych chyba mogę, Witaj, @gabinko :)

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Gabinko. Mam nadzieję, że kiedy przyjdzie pora debiutu, odwagi Ci nie braknie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć gabinko :)

Che mi sento di morir

Witaj :)

Przynoszę radość :)

Serdeczne i niskie ukłony :)

Czuję się wywołana do tablicy. :)

Przepraszam, nie udało mi się wcześniej odnaleźć tego wątku. 

Miłośniczka horrorów i każdego dobrego filmu. 

Rocznik 1970, zatem – mega stara, ale nadal kochająca filmy, literaturę i muzykę. :)

Pochłaniam Wasze forum i jestem zachwycona. :)

Jestem obecnie samotną, dumną mamą dwójki cudownych Dzieci. :)

Z wykształcenia historyk, informatyk i biolog (takie czasy, o tempora, o mores! :) ), belfrzyca z 20-letnim stażem w LO. 

Wychowana w czasach kultu “Wejścia Smoka”, stąd nick oraz awatar. :)

Poprzedni rok był dla mnie wyjątkowo trudny i ciężki, w przeciągu kilku miesięcy straciłam dwie bliskie Osoby, próbuję teraz powoli pozbierać się, w czasie wciąż jeszcze trwającej żałoby.  :(((

Wybaczcie, prosze, entuzjazm i spontan, ale tak mam – “wulkan emocji i energii” to moje drugie ja. 

Witam Was Wszystkich serdecznie. :) 

Pecunia non olet

Witaj, Bruce! Mam nadzieję, że Twoje emocje i energia znajdą ujście w twórczości. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witamy, Bruce, miło Cię poznać! Mam nadzieję, że poczujesz się tutaj, jak w grupce dobrych znajomych ;)

,,Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami,, ~ Patrick Süskind

Cześć Bruce (to Brue Lee też była kobietą? ;-) ), wyrazy współczucia i kondolencje z powodu straty. Wiek to tylko cyferki (choć gdybyś się urodziła o rok wcześniej, to te cyferki byłyby bardziej niegrzeczne... choć jest jeszcze szansa... nie masz czasem urodzin szóstego września? ;-) ) , więc nie przejmuj się dziewczyno, szczególnie skoro jesteś takim wulkanem emocji i energii :) 

Popatrz na takiego AmonaRa, on od czasów starożytnego Egiptu się tu na łez padole z nami męczy, a wiecznie młody duchem (ostro wmawia wszystkim, że jest 28-letnim młodzieńcem) :)

A co do “Wejścia Smoka” – pamiętam, jak z kolegami po obejrzeniu tego filmu zrobiliśmy komiks na tej podstawie... ja byłem twórcą scenariusza, oni rysowali... jakie to szczęście, że ten zbiorowych paproch zaginął... (to było jeszcze przed erą komiksowych maczłorków). To była niezapomniana era... tuzin lat później “Klasztor Shaolin” – też majstersztyk.

Wrzucam Bruce’a:

 

ping pong

 

Fajnie, że z nami jesteś!

 

 

entropia nigdy nie maleje

Witamy, Bruce! 

Miłośniczka horrorów i każdego dobrego filmu. 

→ No w końcu ktoś horrorowy, w końcu... Dołączasz więc do nielicznej na tym portalu grupki horrorowych świrów ;) 

 

Do góry głowa, co by się nie działo, wiedz, że każdą walkę możesz wygrać tu przez K.O - Chada

heartDziękuję. <3

Pecunia non olet

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Regulatorzy – bardzo bym chciała. :)

 

DanielKurowski1 – serdeczne dzięki! :)

 

Jim – Dziękuję. :)

Nie, jestem bykiem majowym. :)

Tak, AmonRe może służyć przykładem. :)

Komiksu bardzo szkoda. 

“Klasztor” był znakomity. “Droga Smoka” czy “Wielki szef” – także. Pamiętam, jak nagrywałam z TV na kasety z magnetofonem muzykę z czołówki. :)

Ping pong wymiata. :)

 

NearDeath – a tak, od dziecka pasami je oglądałam. :)

 

Anet – wielkie dzięki. :)

 

Pecunia non olet

Cześć Bruce :)

 

Przykro mi z powodu Twoje straty, mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy dla nas wszystkich.

 

Pozdrawiam!

Che mi sento di morir

BasementKey, dziękuję, oby takim był – życzę tego nam wszystkim. Pozdrawiam. 

Pecunia non olet

Cześć wszystkim nowym!

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Czesc Bruce. Mam nadzieje, ze prowadzi Cie Tao Of Jeet Kune Do (ciekawe, czy ktos na tym forum, poza mna, to przeczytal). Zycze wszystkiego, co najlepsze. Swiat, mimo panujacej ch^jni, nie konczy sie, a bliscy daja sile, chocby pochodzaca ze wspomnien... Pozdrawiam!

Krar85, witaj.

Silvan, dzięki za słowa wsparcia. :) Przyznaję się bez bicia – ja tego nie przeczytam. :) Pozdro. :)

Pecunia non olet

Jestem od niedawna zarejestrowanym regularnym czytelnikiem opowiadań z półki Humor w Bibliotece. Wcześniej zaglądałem od czasu do czasu. Czytam opowiadania i komentarze. Odnoszę wrażenie, że niełatwo jest o humor w opowiadaniu nawet z półki Humor. Czasem ciekawsze są komentarze niż opowiadanie. Ciekawi mnie jednak , dlaczego znaczna większość komentarzy jest autorstwa tych samych ludzi i niekoniecznie będących autorami opowiadań.  Pozdrowienia  :)

Witaj, Koalo75. Mam nadzieje, że znajdziesz tu wiele opowiadań, których lektura sprawi Ci wiele przyjemności. :)

 

Ciekawi mnie jednak , dlaczego znaczna większość komentarzy jest autorstwa tych samych ludzi i niekoniecznie będących autorami opowiadań.

Może dlatego, że trafiłeś akurat na komentarze najaktywniejszych użytkowników, którzy sporo czytają i chętnie dzielą się uwagami o tekście. A że nie wszyscy piszą – no cóż, pewnie nie wszyscy potrafią. Ja nie potrafię. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

@BasementKey,

 

ha, będę musiał spróbować :D

 

 

Cześć Koala :)

Cześć, Koalo75 :)

Ciekawi mnie jednak , dlaczego znaczna większość komentarzy jest autorstwa tych samych ludzi i niekoniecznie będących autorami opowiadań. 

Może to tak naprawdę jedna osoba

 

 

silvanie, polecam :) Ale przymusu nie ma.

 

Che mi sento di morir

Cześć, Koalo75 :)

 

Może to jacyś spamerzy, po prostu.

 

opowiadań z półki Humor w Bibliotece

 

To tu są jakieś półki? A może pułki też są? ;)

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Koalo :)

Przynoszę radość :)

Pułki komentujących i zgłaszających do biblio, Jimie ;)

Che mi sento di morir

A ja myślałem, że to są lotne komanda, BasementKey’u  ;-)

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Koalo75. Pozdrawiam. 

Pecunia non olet

Jimie, “koman, da(j) klika” chyba ;)

A lotni to tutaj wszyscy, z tego co zauważyłem.

Che mi sento di morir

Witam wszystkich nowych, niech Wam wszystkim Słońce zawsze jasno świeci <3

Tak, niech świeci, Koalo 75, wstawiaj swoje i komentuj. Cieszę się, żeś „humorzasty” :DDD

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Hej ho! Jestem tu nowy i przyszedłem się przywitać ;) W sumie to wpadłem na portal, żeby wziąć udział w konkursie "Inwazja bizarro", ale kto wie, może i pozwiedzam dokładniej :)

Witaj, Cptugluku, i pamiętaj, że zwiedzanie portalu wchodzi w nawyk, którego potem trudno się wyzbyć. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć i chwała,  Cptuglukowi! Tak mi się jakoś loginem z Cthulu skojarzyłeś ;)

Che mi sento di morir

Hej. Czytam opowiadania na portalu od dawna. Od niedawna się ‘ujawniłem’, znaczy zarejestrowałem. Obiecuję czytanie, nie pisanie , komentarze nie merytoryczne , lecz typu ‘podobało’ tak/nie.  Teraz bezczelna, z uwagi na mój ‘staż’ , propozycja.  Może by tak utworzyć ‘stolik’, na którym przez tydzień leżałoby kilka starszych opowiadań z biblioteki, po tygodniu zmiana. Dla autorów umieszczenie ich opowiadań w Bibliotece satysfakcja, ale dla opowiadań letarg.  Żeby nie było kwasu, opowiadania mogłyby być brane kolejno od najstarszych albo losowane. Rozumiem, że dla adminów to dodatkowa praca, ale bycie adminem zobowiązuje. 

Ale jest coś takiego. Jak najedziesz kursorem na “opowiadania”, drugą od góry masz bibliotekę i możesz sobie posortować po dacie, komentarzach, tagach, gatunkach, autorach...

(Zauważcie, że nareszcie mamy sytuację, w której, uwaga, DA SIĘ) ;)

Przynoszę radość :)

Cześć, Koalo75 i wiedz, żem i ja finklowa. :-)

A z wyraźniejszym wyróżnieniem, czyli półką, sprawa jest chyba –  niestety  – nie taka łatwa. Rozumiem, że chodzi ci o pewien rodzaj porcjowanej promocji opek określonego typu, w tym przypadku wybranych z tagu “humor”. Nie da rady, przynajmniej tak mi się wydaje, musisz grzebać przez tag, i tak dobrze że można przez oznaczenie. 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Oczywiście mogę sobie wybierać dowolnie (aż taki niekumaty, żeby tego nie widzieć ,nie jestem) , ale mogła by to być zachęta do sięgnięcia do opowiadań starszych mocno zakurzonych. Miło mi, że odpowiedziałyście na moją zaczepkę (nowy a już czegoś by chciał). Może poniosła mnie wyobraźnia – widok opowiadań leżących na półkach kilka lat. Których nikt nie rusza, bo ciągle dokładane są nowe. 

Są gdzieś tu takie wątki, niepiórkowe polecanki, grzebanie w bibliotece. 

A co do zakurzonych... zawsze można iść od końca ;)

Przynoszę radość :)

Może by tak utworzyć ‘stolik’, na którym przez tydzień leżałoby kilka starszych opowiadań z biblioteki, po tygodniu zmiana.

To musiałby być wątek w HP, a istnieją już wątki polecankowe, tylko trochę zdychają. Bo inna forma jest niemożliwa z przyczyn technicznych. No i pytanie, kto by miał pozycje na ten stoliczek wybierać? Wszyscy chcieliby, żeby to ich zakurzona twórczość znalazła czytelników :D

 

http://altronapoleone.home.blog

Jasne, Koalo75, rozumiem, o co Ci się “rozchodzi”. :-) Niestety, to tak nie działa, nawet więcej, IMHO nigdzie nie działa, a nawet jeśli Ci się wydaje, że działa to – po prostu nie znasz klucza i nie bój nic, za chwilę rozbijesz sobie nos o przeszkodę. Wiem, mówię/piszę trochę niejasno.

W skrócie chyba jest  tak: obecne oprogramowanie strony ma określone funkcjonalności i w tym momencie nie da rady go rozszerzyć/zmienić/przeładować na inne. Realny świat ma oceany możliwości i Rowy Mariańskie naprawdę poważnych ograniczeń. 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Zrozumiałem. No cóż, żyjemy w realu chociaż trochę w fantastyce nowej  :-)  (spodobały mi się te Rowy Mariańskie jako ograniczenia )

Cptugluk, witaj. :)

Pecunia non olet

Nie mogą.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Można zamieszczać opowiadania anonimowo po prostu, ale trzeba być zalogowanym.

Przynoszę radość :)

Użytkownik może po prostu zaznaczyć pole “publikuj anonimowo” podczas dodawania opowiadania.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Witam wszystkich.

 

Bruce, korzystając z okazji zwrócę uwagę na jedną kwestię. Jak zauważyłem, wstawiasz te 6 gwiazdek prawie każdemu przeczytanemu opowiadaniu, które uważasz za fajne. To działa trochę inaczej niż w szkole (gdzie można oceniać np. za same dobre chęci) i ciekawi mnie co zrobisz gdy trafisz na tekst naprawdę wybitny? Gwiazdki ogólnie straciły swoje znaczenie, ale jednak sześć gwiazdek wciąż oznacza mega super tekst, pięć tekst mniej super tekst  itd. Jeśli ktoś te maksymalne szóstki wlepia każdemy tekstowi, który mu się spodobał, to te gwiazdki kompletnie tracą sens i znaczenie. 

Odnośnie klikania. Klikać do biblioteki można po spelnieniu pewnych wymogów i poprzez specjalny wątek. Bezpośrednio klikać mogą osoby z piórkami i Loża (chyba). Wszystkie zasady są na portalu dostępne w odpowiednich wątkach, ale większość potrzebnych informacji zebrano w specjalnych tematach. Poprosiłem już o podesłanie Tobie ich (np. tutaj) w postaci linków. Mi ciężko z telefonu je teraz wkleić.

edit. O! W międzyczasie Ślimak zadzialał i dał linka. Dzięki!

Po przeczytaniu spalić monitor.

Edyta: przeniosłam moją dość długą odpowiedź do Bruce pod Portal dla żółtodziobów, ponieważ tam ma sens, a tu zaśmiecała offtopem

http://altronapoleone.home.blog

Hej, hej.

Też chciałem się przywitać. Nazywam się Grzesiek. Portal śledzę od około dwóch lat. Wcześniej ani nie publikowałem, ani za bardzo się nie udzielałem. Było to spowodowane tym, iż bardzo pochłania mnie czytanie fantastyki, natomiast pisanie idzie mi jak krew z nosa. 

Dodam też, że jako introwertyk, potrzebuję odskoczni w postaci czytania. Tu fantastyka sprawdzała się od lat.  Teraz przyszła kolej na zdobycie podstawowej wiedzy na temat pisania.

Witaj, solarpoksie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Grześku, fajnie Cię widzieć w postaci użytkownika z kontem :D Niech łaska staroegipskich bogów pozwoli Ci na zdobywanie ogromu wiedzy!

 

Pozdro,

Amon

Witaj, Solarpoksie. Debiut miałeś całkiem udany, a to daje nadzieję, że kolejne opowiadania będą coraz lepsze. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Anet. Witaj.

 

AmonRa. … a słońce, którym rządzisz oświeca moją wyobraźnię i wypełnia ją ciekawymi pomysłami.

 

regulatorzy. Może na razie skróćmy tę wypowiedź do “... że kolejne opowiadania będą”. Tak jest ok. 

Solarpoksie, niezmiernie się cieszę, że kolejne opowiadania będą i bardzo Cię proszę – nie odbieraj nadziei ani mnie, ani sobie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Solarpox, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Siemka, solarpoxie!

Che mi sento di morir

Tak, ja przypominam, że ten temat służy tylko do tego, by nowe osoby miały miejsce, by się przywitać i napisać trochę o sobie.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Cześć :) Konto mam już niby dwa lata, ale dopiero teraz dojrzałem, by poważnie zbadać tą krainę. Piszę w wolnym czasie (czyli prawie wcale), do tego z domu jestem fizykiem, ale może do czegoś się przydam :)

Witaj, Golodh, lubimy wszystkich, fizyków też, na pewno Cię wykorzystamy Twoją wiedzę ;)

Przynoszę radość :)

Golodh, witaj, badaj i publikuj, jeśli tylko chcesz. ;)

Hello Golodh i baw się dobrze. 

 

Beryl:

 

Tak, ja przypominam, że ten temat służy tylko do tego, by nowe osoby miały miejsce, by się przywitać i napisać trochę o sobie.

Najmocniej przepraszam, już usuwam moje zbędne wpisy. 

 

Cześć, Golodh, pozdrawiam. 

Pecunia non olet

Cześć solarpox

skróćmy tę wypowiedź do “... że kolejne opowiadania będą”

– w skracaniu portalowczycy są dobrzy ;-)

 

cześć  Golodh

fajnie, że portalowa nfowa  rodzinka się rozrasta

Witajcie i bawcie się dobrze :)

 

 

entropia nigdy nie maleje

Cześć, Golodhu (chyba dobrze odmieniłem?)smiley

 

Che mi sento di morir

Hej wszystkim jeszcze raz i dzięki za miłe powitanie :)

BasementKey Sam nie wiem szczerze mówiąc, szczególnie, że to z obcego języka ;P Ale wygląda w porządku

Witam wszystkich czytelników i pisarzy :)

Na ową stronę zaglądam już od jakiegoś czasu, ale nie śledziłam pojawiających się opowiadań. Wraz z założeniem konta mam zamiar to zmienić. Nie mogłam już znieść pisania, którego owoce widzieli tylko najbliżsi znajomi i oto jestem ;)

Piszę dla siebie już od dawna, ale nie przyszło mi jeszcze publikować niczego więcej, niż okazjonalnych artykułów. Chciałabym zamieszczać tu co jakiś czas to, co wytworzę oraz nauczyć się czegoś z Waszych uwag, komentarzy no i oczywiście tego, co piszecie.

Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie i że będzie to w większości okraszone dobrą zabawą :)

To chyba na tyle. Pora oddać się dalszemu zgłębianiu zakątków tego forum :)

 

Witaj, Zielony Groszku, mam nadzieję, że nie będziesz groszkiem sezonowym, że zakorzenisz się tutaj na długo. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie wszyscy nowi ludziowie! Nie gryziemy. (A przynajmniej większość z nas nie gryzie)

Precz z sygnaturkami.

Witaj Zielony Groszku! Tu jest fajnie, a im nas więcej tym raźniej :) Tekstów nie warto trzymać w szafie, szufladzie czy piwnicy, ani straszyć nimi tylko znajomych. Walnij nimi nam w twarz ;-)

 

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Zielony Groszku :)

Przynoszę radość :)

Dzięki wszystkim za miłe powitanie ;)

Dzień dobry:)

 

Mam na imię Małgorzata, lubię formę Gocha.

 

Dzisiaj postanowiłam spróbować sił w pisaniu fantasy. Piszę od ok. półtora roku. Kocham poezję, prozę poetycką, najbardziej krótkie opowiadania fantasy, lub obyczajowe.

 

Mam nadzieję, że wśród Was nauczę się sprawnego pisania i poszerzę horyzonty wyobraźni.

 

Póki co uczę się poruszać po portalu:) Proszę o wyrozumiałość.

 

 

Pozdrawiam wszystkich.smiley

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Siema :)

 

Łap poradnik o poruszaniu się po portalu :)

 

KLIK!

Known some call is air am

Witaj Gocho! Mam nadzieję, że zadomowisz się tutaj i będziesz aktywną użytkowniczką. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj Gocha / GOCHAW, portal, jaki jest każdy widzi, ale za to użyszkodnicy tu są jak złoto, mam nadzieję, że  i Ty przydasz też grupie wariatów  jeszcze większego blasku  ;-)

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Gocho, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Ciekawe, znałem kiedyś Małgorzatę, która lubiła formę Gocha i miała nazwisko na literę W. Mieszkała na wzgórzu naprzeciw szkoły, miała braci Jana i Piotra, później obiło mi się o uszy, że ponoć wyjechała za granicę na studia artystyczne. To chyba byłby zbyt wielki zbieg okoliczności, ale pozdrawiam nawzajem i życzę wszelkiego powodzenia w rozwoju literackim!

Cześć Wam :)

 

PS. Ślimaku, no i teraz ktoś będzie musiał Cię zlikwidować.

 

 

Witamy Gocho! Życzymy dużo weny i pomysłów na ciekawe opowiadania. 

Zielony Groszku, Gochaw, witajcie :)

Che mi sento di morir

Bardzo dziękuję wszystkim za miłe powitanie:)

 

Ślimaku Zagłady, zapewniam , że nie jestem tą Gochą W., mój brat ma na imię Radek:)))

 

 

Mam nadzieje, że to co piszę przypadnie Wam do gustu, chociaż nie ukrywam, że mam ogromną tremę. Poza tym, chyba zaszalałam z tekstem jak na pierwsze czytanie;)

 

ale cóż...

 

Jeszcze raz dziękuję za ciepłe przyjęcie:)

 

Pozdrawiam wszystkich i dobrego dnia życzę:)

 

 

"bądź dobrej myśli, bo po co być złej" Lem

Haha, zaszalałaś, rzeczywiście, prawie 50k :)

Che mi sento di morir

Dzień dobry.

Od jakiegoś czasu próbuję z różnym skutkiem zastąpić granie pisaniem umiarkowanie ambitnej fantastyki naukowej. Na razie do szuflady.

Łączę różne wyrazy,

Spitygniew

Jestem nikim, będę nikim.

Witaj, Spitygniewie! Nie czekaj, aż szuflada nie będzie mogła się domknąć i czym prędzej zaprezentuj jakieś dzieło. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Spitygniew2ie

Liczę na przeczytanie tej “umiarkowanie ambitnej fantastyki naukowej”, nieambitnej nie lubię, bardzo ambitnej nie rozumiem, więc dla mnie w sam raz! Pozdrawiam, i witam na pokładzie tej otwartej łodzi podwodnej ;-)

 

 

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Spitygniewie, niech Ci portal lekkim będzie ;)

http://altronapoleone.home.blog

Witaj, Spitygniewie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć :)

 

To i ja się przywitam. Portal znam od dawna, konto w sumie też założone wieki temu, ale dłuuuugo się kurzyło (praca, życie i tak dalej). 

Fantastykę czytam od dzieciaka, pisałam też bardzo długo (ale wiele osób tutaj), ale wróciłam po kilku letniej przerwie. Pewnie będę trochę czytać, trochę wrzucać coś swojego, ale niestety mam ogromny problem z pisaniem krótkich, treściwych, “nieprzegadanych” opowiadań – liczę, że uda mi się coś z tym zrobić.

Z zawodu HRowiec, mam więc słabość do psychologii (hobbistycznie bo specjalista ze mnie żaden), komunikacji międzyludzkiej, tego jak funkcjonuje ludzki umysł w zetknięciu z traumą i tego co tak naprawdę kształtuje naszą osobowość – staram się to wplatać to co piszę, choć niestety z różnym skutkiem.

Mam słabość do Kinga, Lovecrafta, choć na moim piedestale od dłuższego dzielnie trzyma się R.M. Wegner laugh

Hmmm... skoro wymieniłaś R.M. Wegnera obok Kinga i Lovecrafta to będę musiał w koncu po niego sięgnąć :)

Jesteś tu dłużej niż ja, ale pierwszy się przywitałem, więc witam – chętnie coś przeczytam (tak żartuję i rymuję, bo oczywiście nie mam czasu, ale skoro sam piszę w sposób przegadany, to mam słabość do takich “przegadanych” nieco sennych tekstów, które niosą coś więcej niźli tylko wartką ak[a]cję) ;P

 

 

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Shanti.

Byłaś tu, a jakoby Cię wcale nie było, a teraz znów przyszłaś i mam nadzieję, że Twoja ponowna obecność będzie dłuższa od nieobecności. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Shanti :)

Przynoszę radość :)

Dzięki za powitanie :)

 

@Jim gorąco polecam Wegnera – jestem pod wrażeniem zbudowanego świata, bohaterów i tego jak jak ciekawe splata się akcja (choć w pewnym momencie nieco można się pogubić).

Shanti to jak się odgrzebię z czytaniem tego, co pozamawiałem / pokupowałem ostatnio – bardzo chętnie się zapoznam... pewnie za jakiś miesiąc dopiero – ale na pewno :)

entropia nigdy nie maleje

Witajcie: Zielony Groszek, GOCHAW, Spitygniew 2, Shanti

Pozdrawiam Was. :)

Pecunia non olet

Cześć :) Lubię bawić się słowem, opisywać z humorem rzeczy poważne i niebanalnie nazywać te najzwyczajniejsze. Na portalu jestem od jakiegoś czasu, a przygodę z fantastyką zacząłem lata temu od Sapkowskiego, jak pewnie niejeden użytkownik tutaj :) długo pisałem pojedyncze teksty, teraz zabrałem się za jeden na poważnie :)  

Mam na imię Szymon, trudno powiedzieć, “kim” jestem w życiu – niegdyś przez kilka lat byłem archeologiem w Peru, potem korporacyjne roboty po powrocie, teraz jakaś fizolka :P pisanie, to jedyne, czego trzymam się na stałe – no, może poza gitarą :D

Jestem w trakcie pisania powieści fantasy dość mocno “zaintrygowanej” – nazwałem to sobie roboczo “szpiegowskim fantasy”. Zapraszam na “Sajmarskie Bajania” :)

Pozdrawiam wszystkich! Wesołych Świąt Wielkanocnych :)

Volenti non fit iniuria

Szpiegowskie fantasy brzmi intrygująco ;-) Zresztą historia Twojego życia (archeolog w Peru? to tacy ludzie istnieją nie tylko w legendach?), też ciekawa.

Witaj Sajmarze, również Wesołych i przede wszystkim Zdrowych Świąt :)

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Sajmarze, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Sajmarze, Ty gitara, ja gary i jedziemy :D

Witaj, Sajmarze, nie możemy Ci zagwarantować atrakcji takich jakie oferuje Peru, ale masz jak w baku, że przeżyjesz tu przygodę, jakiej w Peru nie miałbyś szans doświadczyć. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

@silvan , jeśli siądziesz na garach, to może coś z repertuaru The Hu? :P do tego więcej instrumentów nie trzeba :)

Volenti non fit iniuria

Chyba się polubimy :D

Jeszcze taki folk-metal :D

Osobiście jestem fanem Percivala zwykłego i tego lepszego :D Ale The Hu daje radę :D

Percival ma zdecydowanie “przystępniejszą” estetycznie wokalistkę :D

Volenti non fit iniuria

Sajmar, cześć. Wow, archeolog w Peru. Podziwiam. :)

Pecunia non olet

Hejka wszystkim!

Piszę tutaj ponownie... Kręciłam się na forum parę lat temu i kompletnie już nie ogarniam, więc myślę, że wypadałoby przywitać się jeszcze raz angel Wprawdzie nawet wtedy nie było szałowo, młoda byłam i głupia... Nie twierdzę, że się coś zmieniło laugh Ledwie dwa słabiutkie opka można znaleźć na moim profilu.

W każdym razie: jestem Ceallach, w skrócie może być Cea, ale teraz większość znajomych mówi już na mnie Bułka :) Chciałam wrócić do pisania, bo kiedyś była to dla mnie forma terapii (depra i te sprawy). Czasem też myślałam o tym poważnie, marzyło się o napisaniu książek, seriali na ich podstawie i no, sami wiecie. Więc trzeba zebrać tę pieczywkową pupę i wziąć się do roboty! A konstruktywna krytyka zawsze jest super, więc wróciłam tutaj.

Mieszkam w okolicach Trójmiasta, bardzo lubię te okolice. Kiedyś chciałam być naukowcem, nawet zdarzyło mi się studiować na polibudzie, ale nie wyszło. Teraz moim marzeniem jest otwarcie najprzytulniejszej na świecie kawiarnio-księgarni i wspieranie innych w potrzebie heart Czyli robienie pysznej kawki i herbatki. Trochę sobie rysuję, ale to też zaniedbane hobby, do którego pragnę wrócić.

No, to ten. Miłego dnia wszystkim i do przeczytania! heart

"O Boże! ja bym mógł być zamknięty w łupinie orzecha i jeszcze bym się sądził panem niezmierzonej przestrzeni" Hamlet

Witaj Ceallach-Bułko! Mam nadzieję, że Twoja ponowna tu obecność będzie długotrwała, a opowiadania okażą się fajną lekturą. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj bułeczko! Cóż byśmy zrobili bez pieczywka? ;-) Fajne masz pomysły Ceallach, oby pandemia się szybko  zdematerializowała i byś mogła swą kawiarnio-księgarnię otworzyć :)

Również miłego dnia i również do przeczytania! :)

entropia nigdy nie maleje

Cześć Ceallach :) kawiarnio-księgarnia to jak znalazł po pandemii ;) życzę powodzenia przy “opkach”, oby stały się jak mała czarna – niezastąpione ;)

Volenti non fit iniuria

Witaj, Ceallach. :)

Pecunia non olet

Witaj, Ceallach, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć wszystkim! Nazywam się Asuran i jestem smokiem. A przynajmniej tak mi się wydaje. Zaczynam dopiero przygodę z pisaniem (co wcale nie znaczy, że jestem młody) i myślę, że strona Nowej Fantastyki to całkiem niezłe miejsce na początek. Tyle ode mnie. Mam nadzieję, że moje cudaczne historie przyniosą komuś przyjemność z czytania. Pozdrawiam.

Jestem smokiem. Serio.

Witaj, Asuran, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj, smoku Asuranie. Wybrałeś doskonałe miejsce na prezentowanie swoich historii. Mam nadzieję, że będą nie tylko cudaczne, ale i fantastyczne. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, smoku Asu­ranie, wstyd się przyznać, ale do tej pory znałem tylko smoczyce, do tego znacznie starsze od Ciebie a smoków-samców mi się nie zdarzyło – ani młodych, ani starych.  Trzeba przyznać, że mało tu osób w Twoim wieku – bo jedni – śmiertelni – są zazwyczaj dużo młodsi – z kolei nieśmiertelni – dużo starsi (jest odwieczny Ra i paru innych bogów, oraz wielcy przedwieczni). Niemniej jednak miło spotkać kogoś, kto jest równolatkiem „Narodzin Wenus” Botticellego.

Mam nadzieję, że wiele Twoich utworów przeczytamy z przyjemnością.  Też myślę, że to dobre miejsce na początek. Pozdrawiam!

 

entropia nigdy nie maleje

Bądź pozdrowiony, o wielki i młody smoku Asuranie. 

Niech łaska prawdziwych bogów będzie ze wszystkimi nowymi! ;)

535 lat to niezły wiek na początek pisania.

 

Witamy!

Precz z sygnaturkami.

O, smok, pobratymiec. :-) Ciekawe z jakiego rodu? 

Pisz, miejsce dobre. :-) Nie musisz tylko o smokach. :-)

 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Cześć Bułko, cześć Asuranie, piszcie, piszcie – będziemy czytać :)

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Che mi sento di morir

Cześć wszystkim :)

Dzień dobry wszystkim! Nowa tu nie jestem, bo pierwsze konto na stronie założyłam jeszcze jako dzieciak. Wracam po latach pracy nad warsztatem i mam nadzieję, że moje opowiadania nie będą już tak naiwne. Może w końcu się komuś tu spodobają :D

Witaj, Dameredet, cieszymy się, że przybyłaś ponownie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Czołem Dameredet, ja tam lubię (do pewnego stopnia) naiwne (znów do pewnego stopnia) opowiadania. Sam się staram takie właśnie – naiwne pisać – więc może ta naiwność niekoniecznie była czymś złym? Tak czy siak – miło Cię widzieć. Chętnie poczytam :) Powodzenia!!

entropia nigdy nie maleje

Hej!

To jedna z niewielu okazji, kiedy mogę o sobie powiedzieć, że jestem nowy!

Przyzwyczaiłem się uważać, że jestem najlepszym polskim pisarzem żyjącym w promieniu jakichś 200 metrów. Uwielbiam fantastykę, taką  klasyczną – Asimov, Strugaccy, Le Guin.

Piszę sobie powieść,  uważam że jest fantastyczna i to jest dobry powód, żeby tu z  Wami być, a  że  na  imię  mi Andrzej, będę się od Was cały czas czegoś uczył :)

Nie widzicie tego, ale kłaniam się nisko, aż mi coś strzyknęło w Krzyżu Popołudnia!

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Witaj, Andyql. Skoro uwielbiasz fantastykę już napisaną, życzę Ci, aby teraz inni mogli cieszyć się fantastyką, którą Ty napiszesz. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

, dziękuję bardzo. Już mi ich żal :)

 

 

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Pozdrawiam Krzyż Popołudnia i Kręgi Wieczora, a także Koronę Nocy Andyql  ;-) Powodzenia!

entropia nigdy nie maleje

 

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Jako smoczyca, choć zdaniem niektórych wampirzyca, witam smoki i nie-smoki ;)

http://altronapoleone.home.blog

, dziękuję bardzo. Trzymam stronę zwolenników umieszczenia Ciebie po stronie wampirów. Bezlitośnie wysysasz krew z początkujących autorów  :)

 

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Heh, przekonasz się, że ja jestem łagodnym katem ;)

http://altronapoleone.home.blog

Heh, przekonasz się, że ja jestem łagodnym katem ;) – powiedziała, od niechcenia przeglądając się w wypolerowanym jak lustro ostrzu topora.

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Ja to raczej gilotyny ;)

http://altronapoleone.home.blog

No tak, merci :)

“Kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą”. Neil Gaiman

Cześć!

 

Od dawna czytam opowiadania na portalu i w końcu przyszedł moment, żeby spróbować własnych sił. Myślę, że moje pierwsze opowiadanie pojawi się w maju. Fantastykę kocham całym sercem, i to nie tylko pod postacią książek. Gdybym miała wybrać jednego ulubionego pisarza, to byłby nim Terry Pratchett.

W życiu przerobiłam kilka mnie lub bardziej pasjonujących zainteresowań, ale żadne nie dało mi tyle radości co pisanie.  

 

Pozdrawiam serdecznie

„Nic wędruje wszędzie, zawsze wyprzedzając coś, a w wielkim obłoku nieświadomości pragnie stać się czymś". T. Pratchett

Cześć Wam :)

Cześć Alicella!

Czekamy na Twoją publikację jak tylko tekst będzie gotowy, a tymczasem zostań i rozgość się. ;)

 

Dzięki, Sagitt :)

„Nic wędruje wszędzie, zawsze wyprzedzając coś, a w wielkim obłoku nieświadomości pragnie stać się czymś". T. Pratchett

Cześć Alicella, miło Cię gościć na pokładzie!

entropia nigdy nie maleje

Witaj, Alicello! Czekamy na Twój majowy debiut. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dameredet, Andyql, Alicella

Witam Was i pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Dziękuję wszystkim za miłe powitanie. 

 

„Nic wędruje wszędzie, zawsze wyprzedzając coś, a w wielkim obłoku nieświadomości pragnie stać się czymś". T. Pratchett

Cześć.

Odkąd sięgam pamięcią miałem w pokoju dziesiątki pobazgranych zeszytów, wypełnionych najróżniejszymi historiami, wśród których prym wiodły “smoki, miecze i średniowiecze”. Zawsze były to jednak tylko ogólne informacje na temat danego świata, a większość fabuły pozostawała jedynie w mojej głowie. Teraz, między innymi dzięki trafieniu tutaj, zmotywowałem się do pójścia o krok dalej, by oprócz stworzenia historii móc ją też przekazać innym.

Z uznanych autorów największym szacunkiem dla twórczości darzę Andrzeja Sapkowskiego– za kreację niezwykle klimatycznego, wciągającego świata oraz George’a R.R. Martina– za umiejętność prowadzenia fabuły i plot twisty wynikające z charakteru postaci oraz wieloakapitowe opisy posiłków. Twórczość obu stanowi dla mnie dużą inspirację podczas tworzenia.

Jestem tu, aby poznać spojrzenie ludzi z podobną do mojej pasją, nauczyć się pisać oraz zrozumieć i okiełznać fantastykę.

Cześć, Bjkpsrz! Miło cię poznać. Trzymam kciuki za udane okiełznanie fantastyki ;) 

„Nic wędruje wszędzie, zawsze wyprzedzając coś, a w wielkim obłoku nieświadomości pragnie stać się czymś". T. Pratchett

Witaj, Bjkpsrz-u! A skoro poczułeś motywację, aby pójść dalej, mam nadzieję, że na jednym kroku nie poprzestaniesz, że zaplanowałeś znacznie dłuższą wędrówkę. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzień dobry wszystkim nowym, witajcie :) Obyście szybko obrośli w piórka i wzbogacili portal o całe mnóstwo ciekawych opowiadań!

Witaj Bjkp­srzu, mam nadzieję, że poczujesz się tu na tyle dobrze, by uraczyć nas swoimi bajkami :)

entropia nigdy nie maleje

Witaj Alicello, witaj Bjkprzu, choć ten wołacz psuje twój konsonantyzm ;)

http://altronapoleone.home.blog

Drakaino

Konsonantyzm, konsonantyzmem – zapomniałaś w nicku nowego kolegi  spółgłoski “s” – powinno być Bjkpsrzu a nie Bjkprzu :) Ładnie to tak? Wstydź się! ;-)

entropia nigdy nie maleje

 

http://altronapoleone.home.blog

Jim, pozwól, że Cię zacytuję.

 

Uwaga na marginesie: Nim się zorientowałem, że Twój nick może pochodzić na przykład od Alicji, to uparcie widziałem  Albicla :D

„Nic wędruje wszędzie, zawsze wyprzedzając coś, a w wielkim obłoku nieświadomości pragnie stać się czymś". T. Pratchett

Albicla  Alicella

Pozwalam

:*

entropia nigdy nie maleje

Cześć, Bjkpsrz, pozdrawiam. 

Pecunia non olet

Witajcie, ale użytkownikami obrodziło ;)

 

Andyqlu,  bez wąsa nie jesteś prawdziwym Andrzejem :D

Che mi sento di morir

Witam wszystkich cieplutko. Po wstępnej lustracji, przyszedł czas na rejestrację.

 

Może też coś kiedyś napiszę.

 

Czuwaj!

"Kozy mają mnie w nosie, a psy na ogonie." T. Rałowski

Witaj Filipie!

Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że po wstępnej lustracji i rejestracji przyszedł czas na czytanie i komentowanie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć Filipie :)

Che mi sento di morir

Dzięki za powitanie.

 

Czytane będzie na pewno (już jest) ;-) a czy komentowane, to już zależy od tego, czy będę w stanie jakąś myśl sensowną wyrazić.

"Kozy mają mnie w nosie, a psy na ogonie." T. Rałowski

Zawsze warto skomentować, nawet jesli napiszesz tylko, że przeczytałeś :) No i część, witaj wśród społeczności NF :)

Known some call is air am

Hej laugh Jestem Teodor, w skrócie Teo. Pisze fantastykę młodzieżową. Mam w planach dodać tu jedno opowiadanie, tak na początek. Wierzę, że pomożecie mi w moim rozwoju pisarskim. smiley

Cześć, Filipie, cześć Teodorze. :)

Pozdrawiam. ;)

Pecunia non olet

Witaj, Teo!

Czekamy na Twoje pierwsze opowiadanie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć wszystkim, jestem Dominika i piszę fantastykę. Uwielbiam mroczne high fantasy i tak też staram się pisać. Ma być mrocznie, dramatycznie, ale nigdy nie mogę się powstrzymać, żeby nie wcisnąć w usta którejś z postaci moich durnych żartów, więc wychodzi, jak wychodzi (opowiadanko, które właśnie wrzuciłam, jest tego doskonałym przykładem :/ ). Widzę, że jest tutaj cała skarbnica opowieści do przekopania. Cudownie. Byle tylko starczyło czasu. :)

Cześć, ośmiornico :)

Czuj się jak u siebie.

Known some call is air am

Cześć, Dominiko :)

Zachęciłaś, postaram się wkrótce zajrzeć do Twojej historii :)

Uwielbiam durne żarty :D

Che mi sento di morir

I nie będzie malin w tym roku xD

Cześć, Filipie, Teo, Ośmiornico! 

Mam nadzieję, że spodoba się Wam na portalu NF. 

„Nic wędruje wszędzie, zawsze wyprzedzając coś, a w wielkim obłoku nieświadomości pragnie stać się czymś". T. Pratchett

Witaj, Ośmiornico! I życzę Ci, abyś zawsze miała dużo czasu na pisanie i na czytanie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć wszystkim nowym!

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Serwus!

 

Konto na portalu założyłem w marcu ubiegłego roku. Jednak różnie bywa, spraw wiele, hasło zaginęło gdzieś w odmętach i pisanie musiało po drodze zejść na szósty, siódmy plan.

Wróciła wiosna, człowiek złapał ponownie oddech i odnalazł w obdartym kajecie koślawe hasła – z których zainteresowało tylko jedno ;) Wpisałem, konto aktywne, więc krzyknąłem: „Sławy i bogactwa!” i oto jestem ponownie, drugi pierwszy raz. Tym razem postanowiłem się przedstawić.

Czytam regularnie i różnorodnie. Nie jestem w stanie wymienić ulubionego pisarza, tym bardziej ulubionej książki, nie z powodu lenistwa. Za dzieciaka wychowywany na „Bajkach robotów”, by ostatnio skończyć np. „Antologię opowiadań argentyńskich” i „Koniec czasu” Juliana Barboura – zwyczajnie lubię różnorodność. Jednak to fantastyka ma szczególne miejsce w moim serduchu.

Rok temu pisałem kiepsko, teraz chyba ciut lepiej. Chciałem napisać, że staram się ubogacać swój warsztat, ale chcąc być prawdomównym, muszę przyznać, że próbuję jakiś wypracować. Frajdę z tego powodu mam sporą i dużo radości (oraz pomysłów) przynosi mi czytanie opowiadań innych (komentowanie nie bardzo, ale obiecałem sobie to zmienić ;)

Mam dwa psy i czasem zostawiam światło zapalone na strychu – dla leciwej sąsiadki, której sprawia przyjemność informowanie mnie, że zapomniałem zgasić światło.

Poczucie humoru mam, certyfikatu nie okażę, potwierdzić mogę i tak też czynię: Potwierdzam.

Obiecałem sobie, że do jutra otrzymam srebrne piórko, do soboty złote.

Bywam gadułą. Należę do tych nielicznych, którzy prawią mądrze i człowiek od razu chce podążać nakreśloną przeze mnie ścieżką. Orderów nie posiadam, przemyślałem już tę sprawę i gdybym miał zostać odznaczony przez największą kanalię stąpająca po ziemi, to bym takowy przyjął, a nawet dwa.

Pozdrawiam i do przeczytania!

 

 

Cześć, Maslodotcie. :-0 Dwóch psów zazdraszczam, leciwą sąsiadkę pozdrawiam, z poczucia humoru się cieszę – powiększa nam się gromadka ich admiratorów na portalu, z czegom wielce rada. 

Piórek życzę niech objawią się jak najszybciej. Gadułą też jestem, może nie największą w pisaniu. ;-)

Orderów nijakich nie osiadam również, ale dopiero Twoja wzmianka uświadomiła mi, że pominęłam tak waz ny problem. Dlaczego ja nie mam żadnych orderów, nawet takich lilipucich? O, niedobrze. Niedobrze! Może by komuś zakosić, kto ma dużo? Myślisz, że jeśli komuś jeden, taki mniej ważny, z wielkiej kolekcji sobie wezmę (no dobrze, poproszę o zgodę, Twoje na wierzchu :xd) będzie się liczyło?

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Cześć, Maslodoncie :) Po powitalnym wpisie widać, żeś gaduła ;) 

Che mi sento di morir

Lubię popalać, nie zawsze przenoszę to na klawiaturę, ale lubię ;)

Asylum, każdy order się liczy! Podkradzione odznaczenia nawet podwójnie!

Witaj, Maslodoncie. Mam nadzieję, że choć jesteś gadułą, opowiadania które napiszesz nie będą przegadane, że znajdę w nich zajmującą treść. ;)

 

Obiecałem sobie, że do jutra otrzymam srebrne piórko, do soboty złote.

Maslodoncie, może nie składaj sobie obietnic bez pokrycie... ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Regulatorzy, mozolnie nad tym pracuję ;) Zrewidowałem swoje postanowienie i zamiast piórek zawalczę by nie dostać bana ;)

Ech, Maslodoncie, wytyczyłeś sobie trudną drogę, ale mniemam, że sobie poradzisz. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ośmiornico, Maslodoncie, hejka! :)

Pecunia non olet

Witajcie niepowitani :)

Przynoszę radość :)

Anet, jak na jakimś zgromadzeniu wyznawców Cthulu...

 

Wielcy niepowitani laugh

Che mi sento di morir

Ja po prostu nie chcę nikogo pominąć ;)

Przynoszę radość :)

Cześć, dołączyłem niecałe dwa tygodnie temu. Miło Was wszystkich poznać. Czy możecie podpowiedzieć, w jaki sposób mogę zmienić wielkość liter w nazwie użytkownika profilu? Podczas rejestracji wpisałem całość dużymi literami , co obecnie wygląda trochę niegrzecznie.

"Jeśli człowiekowi obetnie się wargi, to będzie mu zimno w zęby" - stara, chińska sentencja.

Witaj :)

Obawiam się, że takie czarodziejskie moce ma tylko beryl.

Przynoszę radość :)

Dzięki Anet, zaraz wyślę do niego na privmaila skrzata z prośbą o czar przemiany. Miłego wieczoru i nocy. 

"Jeśli człowiekowi obetnie się wargi, to będzie mu zimno w zęby" - stara, chińska sentencja.

Cześć wszystkim :)

Witaj, Dawidzie, wielkimi literami nie wyglądasz niegrzecznie, a raczej dostojnie. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, nie jestem tu nowy, ale po grubo ponad roku nieobecności na portalu warto się przywitać. Widzę masę nowych nicków, trochę tych, co zawsze na szczęście też, więc to w sumie jakbym wracał do domu. Hej, załogo!

Hej, hej ;)

Przynoszę radość :)

Witaj, Michale Pe! Miło witać powracających. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Dawid, cześć, Michał. :) Miłego tworzenia, pozdrawiam. :)

 

Pecunia non olet

Dokopałam się! Tak jakoś mi świtało, że kiedyś widziałam na tym forum temat powitalny, i przez ostatnie dwie godziny go szukałam, na zmianę z pisaniem scenki na ostatnią chwilę. To były ciekawe dwie godziny, naprawdę nie wiem, jakim cudem przegapiłam coś będącego tak na widoku. 

Hej wszystkim! 

Nick jaki jest, każdy widzi, większość internetowych znajomych skraca go do Mari, może też być Marta. Przybywam z odmętów wattpada, wcześniej pisywałam w jeszcze innych miejscach sieci, może lepiej się nie będę przyznawać, jakich, ten wattpad w oczach wielu pewnie już wygląda niepokojąco.

Na razie próbowałam zawsze pisania powieści, wydawały mi się zawsze najoczywistszą formą twórczości literackiej, ich też najwięcej czytam i to w nie najchętniej układają się historie w mojej głowie. Ostatnio jednak uznałam, dość spontanicznie, że w sumie warto byłoby spróbować z opowiadaniami. Trochę dlatego, że dotarło do mnie, że na moje pomysły potrzebowałabym z pięćdziesięciu lat, aby wszystkie w formie powieści lub cykli spisać, a ciągle dochodzą nowe.  Więc może warto byłoby przynajmniej przy części ograniczyć się i postawić na krótszą formę. A trochę dlatego, że chciałabym spróbować czegoś nowego, i zetknąć się z nowymi opiniami o swojej twórczości. Piszę póki co tylko fantastykę (młodzieżową, ale fantastykę), więc to chyba będzie idealne miejsce.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witaj, Mariseido. To bardzo dobra decyzja, aby prezentację twórczości zacząć od opowiadania. Czekamy na debiut. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć,

 

skoro można się przywitać, to się przywitam, bo swojej przygody na tym forum nie chcę zaczynać od anonimowego wrzucania tekstów do Poczekalni. Ale po kolei :)

Nick nie jest przypadkowy, to imię bohaterki z jednej z pierwszych książek fantasy, jakie przeczytałam. Niestety po latach nie pamiętam już tytułu książki – może to lepiej, bo pamięć lubi idealizować wspomnienia i mogłoby się okazać, że z perspektywy czasu już nie ma tego efektu WOW. 

Na co dzień piszę, czyli poniekąd spełniłam swoje marzenie z dzieciństwa. Poniekąd, bo copywriting to jednak nie writing w czystej postaci, zwłaszcza ten SEO. Mimo wszystko lubię swoją pracę, a to już coś :P.

Błąkam się po różnych gatunkach – zarówno w pisaniu (fantasy?), jak i czytaniu (seria Expanse), słuchaniu (głównie polscy artyści) i graniu (Mass Effect). Lubię dobrą fabułę i z zaskoczeniem odkryłam, że niektóre gry również jej dostarczają. Chętnie więc poznam jakieś Wasze “polecajki” w tym zakresie ;)

 

Witaj, Ashario. Mam nadzieję, że praca i zainteresowania nie wypełniają Ci całego czasu, że trochę zostaje na pisanie i niebawem będziemy mogli przeczytać Twoje dzieło. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witam Wszystkich:) Miło mi Was czytać, może kiedyś sam popełnię coś wartego czytania przez Was.

Cześć, Miło mi dołączyć do zacnego grona zwolenników fantastyki Uwielbiam high i dark fantasy z krwi i kości. Nie jestem wielką fanką sci-fi, ale też nie skreślam tego gatunku, bo lubię odkrywać nowe światy. A oprócz odkrywania nowych światów, zdarza mi się je również tworzyć. Raz gorzej, raz lepiej, i po to tu jestem, by przechylić szalę w stronę tego drugiego. Miłego dnia!

PiotrusiuPanie, Aldanari – witajcie i czujcie się jak u siebie. ;)

Mama nadzieję, że ten wątek pozwoli Wam lepiej się tu zadomowić: Portal dla żółtodziobów

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Mariseida, Asharia, Piotruspan, Aldanari, witajcie. :)

Pecunia non olet

Cześć!

 

Niewdzięczne to zajęcie pisać o sobie, ale tak jak przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę, tak przed wrzuceniem pierwszego tekstu należy się przedstawić :) Kocham fantastykę od wieku nieopierzonego kurczęcia, kiedy wpadł mi w ręce pierwszy tom Wiedźmina. Obecnie bliżej do hard s-f, ze współczesnych mistrzów wielbię Egana, Cixina Liu, Wattsa, chylę też czoła przed panteonem klasyków jak Dick czy Strugaccy. Kiedyś kochałam pisać, ale miłość tę (jak i wiele innych) zabił mój toksyczny perfekcjonizm – uznałam, że skoro nie mam wystarczająco talentu, by pisać wybitnie, nie powinnam pisać wcale. Porzuciłam pióro na piętnaście długich lat. Teraz, wchodząc w coś na kształt kryzysu wieku średniego zrozumiałam, że czasem pisze się dla przyjemności i towarzystwa. Jestem zachwycona fantastyczną społecznością, jej otwartością, życzliwością i wsparciem, jakie otrzymują tu żółtodzioby. Mam nadzieję, że zatrzymam się u was na dłużej, a regularne pisanie rozrusza zardzewiałe trybiki w głowie. Ahoj przygodo :)

Witaj, Furio, mam nadzieję, że pisząc dla przyjemności, sprawisz też przyjemność czytelnikom. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Furio, bardzo ciekawe przedstawienie się. Pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Witajcie :)

Che mi sento di morir

Cześć Wszystkim!

 

Mam na imię Wojtek. Mieszkam w Katowicach, chociaż pochodzę z okolic Wrocławia. Swoje zmagania z pisaniem rozpocząłem już kilkanaście lat temu od cyklu wierszy, które niespecjalnie dotykały tematyki fantasy, sci-fi czy horroru. Później przyszedł czas na artykuły naukowe i tak od blisko siedmiu lat publikowane są one w kilku czasopismach branżowych (związanych przede wszystkim z przemysłem ciężkim i energetyką).  Jest to o wiele prostsze niż pisanie opowiadań, gdyż mam tam za sobą sztab ludzi w postaci korektorów i redakcji. Tutaj publikowany  tekst powinien być już zgrabny, a z tym nie zawsze jest łatwo. 

Pierwszy tekst już za mną. Teraz (po przeczytaniu poradnika) wiem, że powinien trafić na Betalistę. Umieściłem go jednak, nieświadomy jego kalectwa, w poczekalni. Obiecuję jednak nad nim popracować i myślę, że przyniesie to zadowalający efekt. 

Od dziecka jestem fanem horrorów (pierwszy obejrzany w wieku 5 lat “Wstrząsy”), dlatego chętnie porozmawiam na ten temat z innymi pasjonatami tego gatunku. 

Mam też w głowie wiele pomysłów na historie i mam nadzieję, że będę w stanie Was wielokrotnie zaskoczyć, a przede wszystkim przerazić (ale fabułą, a nie błędami stylistycznymi etc.:)

 

Serdeczne pozdrowienia!

Witaj, Haragitanai!

Cieszę się, że masz w głowie mnóstwo pomysłów, które, jak mniemam, niebawem przekształcą się w zacne i straszne opowiadania. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Haragitanai zapraszamy :)

Che mi sento di morir

Witam i pozdrawiam wszystkich.

Witaj, Iwo, również Ciebie pozdrawiam!

Che mi sento di morir

Witaj, Iwo, i czuj się u siebie.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Haragitanai, Iwo Bylica, witam Was serdecznie i pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Dzień dobry!

 

Nową Fantastykę znam „od zawsze”, ale to miejsce jest dla mnie bardzo nowe.

Konkursy nęcą, nawet jak nagrodą ma być chwała mołojecka.

Nick jest przypadkowy, tak mam na imię, więc nie miałem na to żadnego wpływu.

Do tej pory pisałem teksty techniczne i bardzo niewiele politycznych. Opowiadań nie publikowałem nigdy.

Jestem miłośnikiem twardej SF, co nie znaczy, że fanatycznym. W celu wyjaśnienia, co przez to rozumiem – technologie muszą być wyobrażalne. Czyli na przykład teleportacji mówię stanowcze nie.

Wprawdzie niektóre eksperymenty ze splątanymi spinami dają pewne nadzieje, ale wciąż transport masy na duże odległości w ten sposób wyobrażalny technologicznie nie jest. Tak odróżniam soft– od hard-SF.

W moich tekstach będzie wojna, dziwne technologie, przemoc i seks, a to wszystko okraszone nieokreślonymi dywagacjami etycznymi.

 

Kłaniam się nisko,

Radek

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Witaj, Radku. Zapowiedź Twojej twórczości wygląda kusząco. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, Radku! Ciekawe jaki konkurs Cię tak nęci ;).

„Nic wędruje wszędzie, zawsze wyprzedzając coś, a w wielkim obłoku nieświadomości pragnie stać się czymś". T. Pratchett

Cześć Radek!

A także cześć wszystkim, z którymi się dotąd nie przywitałem.

"Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty." J.Kaczmarski

Cześć Radku. Skoro lubisz sf, to może też zainteresuje Cię ten temat: https://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/26975

Na wyzwanie trzeba czekać, ale trzy fantastyczne SFy już powstały, więc polecam spojrzeć :)

Cześć, Radku! :)

Pecunia non olet

Cześć, Radku!

Che mi sento di morir

Kłaniam się nisko... by później blisko... znaleźć siedzisko... patrząc w ognisko... powitać wszystkich! ...opowiedzieć wszystko... *** Ludzkie ciało, ciemne włosy. Niewysoki, choć nie mikrus. Pisze mało, czyta rzadko... Prezentacja przejdzie gładko? :) *** Portal znam od... dawna? Niby prawda, że od dawna... Z tymże czas... dla każdego z nas... Płynie tak... lecz nigdy wspak... *** Czas... można przed nim uciec? Zrobić... cokolwiek, by uniknąć jego kłów i nie skończyć w paszczy zapomnienia? Czy wystarczy myśli i wspomnienia... zakląć w zapisanych słowach? Czy marzenia zniszczy system, przez co umrą w naszych głowach? *** Znam alfabet. Czytać potrafię... zrozumieć nie zawsze. Uczyć się? Chętnie... odkrywać, poznawać. Niestety przeszłość ma to do siebie, że źle zorganizowana... wpływa na teraźniejszość. Marzenia są... Cele, chęci... *** Jeśli uda mi się zrobić choćby maleńką dziurę w klepsydrze życia... Zacznę zbierać rozsypany piasek zamiast czekać, aż podmuchy codzienności same posprzątają... Czas pokaże... a póki co... założenie tutaj konta... traktuję jako wejście do ogrzanej karczmy... Pozwolicie zostać? Odpocząć... przygotować się do dalszej wędrówki? Dzieląc się swoją wiedzą, być może nawet mapą okolicznych ziem... uratujecie mnie od niechybnej zguby... Wyruszyłbym na szlak, gdy nabiorę sił... Co Wy na to? Zawsze możemy pohandlować... choć uprzedzam... Nie posiadam zbyt wiele :)

"Naucz się zasad jak profesjonalista, by móc je potem łamać jak artysta" - Pablo P.

Witajcie, niepowitani!

Zapraszamy, bawcie się dobrze :)

Przynoszę radość :)

Równowaga Cienia, fenomenalny wpis, witaj! smiley

Pecunia non olet

Witaj, Równowago Cienia. Przedstawiłeś się w sposób nietuzinkowy, przypuszczam więc, że Twoje opowiadania dostarczą nam niecodziennych wrażeń. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witajcie wszyscy w naszej kuźni talentów ;)

http://altronapoleone.home.blog

Witaj Równowago Cienia, czekamy na więcej!

Che mi sento di morir

Cześć,

 

nazywam się Marcin, jestem z Warszawy. Prenumeruję NF od tego roku :)

Moi ulubieni autorzy – Wolfe, Moorcock, Lem, Le Guin, Herbert, Dick, Strugaccy, ale poza tymi wielkimi nazwiskami mało się wyznaję.

 

Ostatnio trochę czytam o historii życia codziennego i obyczajów, w tym serię PIW “Życie Codzienne”, lubię wyszukiwać smaczki i perełki z różnych krajów i epok. Nie wiem, czy wiedzieliście, ale książę Leszek Biały wymówił się z krucjaty, bo bał się, że w podróży zabraknie mu piwa.

 

Mam kilka pomysłów w głowie, niebawem wrzucę na beta testy.

 

Pozdrawiam :)

Oily slick

Cześć, Marcinie.

 

Złego słowa nie powiem, jeżeli identyfikujesz się jako kobieta, ale zapewne po prostu pomyliłeś(aś) się w ustawieniach konta, więc możesz zechcieć to zmienić.

 

Jako początkujący(a) łap bezcenny poradnik Drakainy https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842842, wraz z poleconymi w jego treści tekstami dodatkowymi rozjaśni Ci 95% wątpliwości związanych z portalem.

 

Co do Leszka Białego, o ile mnie pamięć nie zawodzi, zaproszenie go na krucjatę było raczej grubymi nićmi szytą intrygą mającą na celu zajęcie jego niebronionych ziem, a poziom wymówki był drwiną odpowiadającą intelektualnie poziomowi intrygi.

 

Pozdrawiam!

Dzięki Ślimaku Zagłady, racja, poprawione! Dzięki też za linka.

 

Co do Leszka Białego – teraz muszę doczytać, tak to jest z amatorskim zainteresowaniem historią.

 

Pozdrawiam!

Oily slick

@GreasySmooth:

Cześć, a jaki gatunek Cię interesuje?

 

Co do Leszka Białego, to wolałbym, żeby prawdą było to z piwem. Lepsza historia :-)

R.

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Witaj, GreasySmooth! Mam nadzieje, że różne smaczki i perełki będą ozdobą Twoich opowiadań. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Cześć, GreasySmooth, powodzenia w pisaniu, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witaj, GreasySmooth, zapraszamy :)

Przynoszę radość :)

Cześć, Równowaga Cienia, GreasySmooth!

„Nic wędruje wszędzie, zawsze wyprzedzając coś, a w wielkim obłoku nieświadomości pragnie stać się czymś". T. Pratchett

Cześć, co prawda założyłem tu konto jakiś czas temu, ale z powodu pisania magisterki i ogólnego szaleństwa ostatnich miesięcy, nie miałem okazji zbytnio się przywitać i szybko zniknąłem.

Mam nadzieję, że tym zostanę tutaj na dłużej, publikując opowiadanka i biorąc udział w konkursach. Nie jestem zbytnio fanem hard fantasy i rozbudowanych systemów magicznych, ale uwielbiam dzieła z elementami fantastycznymi wplecionymi w życie codzienne bohaterów. Nie pogardzę także światami przedziwnymi i nietypowymi. Ogólnie wszystko blisko “wierd” jest czymś, co mogę pożerać w całości. 

Pozdrawiam!

Witaj, WyrmKillerze!

Domyślam się, że praca magisterska napisana i obroniona, a szaleństwa ostatnich miesięcy nie pozostawiły trwałych śladów i teraz będziesz mógł, już spokojnie, prezentować swoją twórczość. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, WyrmKiller, pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Witajcie, Kochani!

Zapraszamy!

Che mi sento di morir

WyrmKillerze, witaj :)

Przynoszę radość :)

O, Anet, hej, dawno Cię nie “widziałem” :)

 

Pozdrawiam serdecznie!

Che mi sento di morir

Hej, BK, jestem tu cały czas ;)

Przynoszę radość :)

To wspaniale! :)

Che mi sento di morir

Cześć,

Jestem Daniel. Zarejestrowany od około 2014 roku :) Witam się z Wami teraz, ponieważ:

Moje pisanie zawsze było w  kratkę. Nigdy nie udało mi się napisać dwóch opowiadań w ciągu roku. Od paru miesięcy piszę prawie codziennie. Ukończyłem niedawno dwa opowiadania (trzecie prawie gotowe). Wrzuciłem tylko jedno, bo drugie to nie fantastyka a czarny humor z dużą ilością wulgaryzmów.

Postanowiłem trochę aktywniej podziałać na portalu: czytać, komentować, wrzucać teksty i podszkolić się warsztatowo.

 

Moje największe wyzwanie na ten moment: nauczyć się stawiać przecinki.

Mój cel: Nigdy, żaden mój tekst nie dostał się do biblioteki – będę nad tym pracował.

Mam chęć żeby poprawić swoje opowiadania wstecz. Jedno wczoraj załatwiłem “Uwaga. Wampiry...” Dziękuję mojej becie :)

 

Mam nadzieję, że starczy mi zapału na kolejne miesiące pisania.

Pozdrawiam serdecznie!

 

Cześć Ramshiri

Mam nadzieję, że przy aktywności na portalu zrealizujesz swoje wyzwanie, cel i chęć, które tutaj przedstawiłeś. ;) Powodzenia!

Cześć, Ramshiri!

"Kozy mają mnie w nosie, a psy na ogonie." T. Rałowski

Cześć Wam :)

Dziękuję Sagitt.

Witaj, Ramshiri! Twoje postanowienia są budujące i dają nadzieję, że każde opowiadanie, które napiszesz, będzie lepsze od poprzedniego. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Witaj, Ramshiri :)

Przynoszę radość :)

Hej, witajcie :)

regulatorzy – no to teraz sobie poprzeczkę zawiesiłem...

Ostatnio sporo pracowałem nad powtórzeniami i zapisem dialogów, w których zostały mi jeszcze małe wątpliwości. Ostatnio dodany tekst pokaże, czy rzeczywiście jest lepiej. Te nieszczęsne przecinki będą mnie teraz po nocach straszyć :)

Dzięki, na pewno będę się starał i edukował :)

Ramshiri, każdy zawiesza sobie poprzeczkę tak wysoko, jak wysoko chce skoczyć, a nie wydaje mi się, aby Twoje możliwości nie mogły dorównać zamierzeniom. Powodzenia! :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dzięki :)

Ramshiri – 'Cześć Ci'      :)

__________

„Jesteś jedyną osobą na świecie, która może wykorzystać Twój potencjał.”

Zig Ziglar

__________

 

(Wybacz, że odbiegam od tematu, ale oczami wyobraźni próbuję wspomniane przez Ciebie przecinki – zwizualizować na strychu Ani, w którym 'mieszkają' różne strachy (Opowiadanie jednego z portalowiczów o 'kwiecistym nicku' )

 

Życzę sukcesów :)

"Naucz się zasad jak profesjonalista, by móc je potem łamać jak artysta" - Pablo P.

Cześć :)

Zig Ziglar? Czytałem kiedyś książkę jego syna.

---

Przerażony autor, który boi się napisać cokolwiek, bo ktoś kiedyś wytknął mu – “źle stawiasz przecinki! Przegrana sprawa! Szkoda marnować na ciebie jedzenie, na które tak ciężko pracujemy z twoją matką!”

Brzmi jak dobry pomysł na opowiadanie grozy :p

 

Dziękuję, biorę się za dalsze pisanie :)

Cześć, Danielu :)

Che mi sento di morir

Cześć, BasementKey :)

@Ramshiri:

źle stawiasz przecinki! Przegrana sprawa!

E tam grozy, proza życia. Obyczajowe = brzmi jak realizm niemagiczny :-)

 

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Hej, Radek!

Najwyżej będzie low fantasy – coś się doda ;)

“Gdy zapadał zmrok, przecinki wędrowały, gdzie chciały, ale wciąż bliskość kropek była im wstrętna. Żaden nie chciał skończyć jako część średnika.” :-D

 

Pokój – szczęśliwość; ale bojowanie Byt nasz podniebny

Nowa Fantastyka