- Hydepark: Nieformalny Konkurs Fantasy

Hydepark:

konkursy

Nieformalny Konkurs Fantasy

Sluchajcie, co wy na to? Mam taką propozycję. Ostatnio mało było srebrnych piórek, a przynajmniej pojawiały się bardzo nieregularnie. Spróbujmy jakoś to nadrobić. A z drugiej strony, z chęcią poczytałbym jakieś fajne fantasy – dowolny podgatunek, tonacja, setting, byleby było miodne. (Kto czyta "NF", ten wie, jakie fantasy lubię; niech to będzie jakiś hint dla stałych czytelników ;-) Ale nie jest powiedziane, że to musi  być tekst wpisująccy się w ten wzorzec). Dlatego ogłaszam nieformalny konkurs redaktorski na opowiadanie fantasy właśnie. Z myślą, oczywiście, o druku w "NF" w przypadku zwycięzców.  

 

Temat: tekst fantasy.

Objętość: do 100K znaków ze spacjami.

Deadline: 30.06.2020

Prace słać na: m.cetnarowski@interia.pl, z dopiskiem w temacie "FANTASY".

 

(Żeby opowiadania nie zagubiły się na redakcyjnej skrzynce, założyłem dla nich specjalnie 

dedykowany adres). 

 

Disclaimer: niestety nie przewiduję komentowania nadesłanych opowiadań (przynajmniej tych, których nie wybiorę); być może też żadne z nadesłanych opowiadań nie będzie się IMO nadawało do druku. Nie ma też nagrody – poza drukiem w "NF" w przypadku tych tekstów, ktore znajdą się na podium, na normalnych zasadach (umowa, honorarium). (Nie wiem też, ile tych tekstów ostatecznie będzie ;-). Wyniki ogłoszę oczywiście w tym temacie. No ale nawet jak będę kręcił nosem i nic nie wybiorę, koniec końców zostaniecie z opowiadaniem, które będziecie mogli opublikwać na portalu. 

 

To jak, byliby jacyś zainteresowani?

 

EDYCJA: Jedna SUPERISTOTNA rzecz, o której nie napisałem: to wszystko MUSZĄ być opowiadania PREMIEROWE, nigdzie wcześniej nie upubliczniane (ani w druku, ani w sieci). W innym przypadku odpadają na starcie.

 

 

Komentarze

obserwuj

yes

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

I to jest świetna wiadomość.

Po przeczytaniu spalić monitor.

100k?

Okej, to do jutra się napisze, potem trochę skróci i za dwa dni będzie.^^

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

<zanosi do bogów prozy modły o natchnienie>

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Ciekawy konkurs, ale trochę szkoda, że nie będzie komentarzy.

100K MAKS!!!11!1! Najoptymalniej 40-60K ;-)

 

.

I teraz ¾  użytkowników wrzuci po 100k, niech nawet będzie po 60k :DDD

Widzę, że rozsądnie nie podałeś terminu wyników ;)

Kibicuję, rzecz jasna :)

Przynoszę radość :)

Widzę, że rozsądnie nie podałeś terminu wyników ;)

To może ja się zgłoszę do pomocy przy wyborze :D

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Taktyczny smok obserwator wątku. :D

Zostaw ten żyrandol.

Tak, to na pewno pomoże :DDDD

Przynoszę radość :)

Beryl, może się okazać, że będę Cię trzymał za słowo ;-P Nie no, mam nadzieję, że ogarnę to jakoś sensownie (w sensie że raczej pod koniec wakacji, a nie pod koniec roku; odpukując). → Komentarze: niestety, z komentarzami trwałoby to tyle, że w praktyce pewnie nie poważyłbym się na żaden konkurs... Tak więc wybrałem formę może nie najlepszą, ale za to w ogóle możliwą do przeprowadzenia.

 

Czy jest jakiś dolny limit liczby znaków?

Dolnego nie ma.

 

Czy urban/rural fantasy (nie paranormal romance!!!) liczy się jako fantasy?

http://altronapoleone.home.blog

Świetna wiadomość. Mam akurat rozgrzebane coś wpisującego się w nurt fantasy.

Podbiję pytanie Drakainy – czy science/urban fantasy, czyli uderzanie w klimat raczej-bez-miecza-i-smoków-ziejących-ogniem też obleci?

Science fantasy to nawet niedawno było publikowane w NF (LSY) :-)

No ale ja się zapytuję o konkurs, wilczurze.

100k :o no w końcu nie trzeba będzie się powstrzymywać ;)

Jak rozumiem, konkurs jest “nieformalny” i nie będzie ogłaszany na łamach NF? To by znaczyło, że MC daje fory portalowiczom (co mi sie osobiście podoba) z forum-córki NF. Wynika z tego, że osoby, które tutaj nie zaglądają, raczej nie będą o konkursie wiedziały. 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Ja tu widzę raczej fory dla osób, które czytają biogramy autorów w druku, tam często są wskazówki, jeśli dobrze rozumiem do czego odnosi się MC :) 

Czy jest limit: jedna osoba jeden tekst?

http://altronapoleone.home.blog

Urban fantasy – też; science f. – też.

 

Nie ma zasady jeden autor – jeden tekst. Doświadczenie podpowiada, że lepiej postawić na tekst, który uważa się za lepszy, ale to nie reguła. Jak ktoś zdąży napisać więcej i uzna, że to warte pokazania, to jasne, czemu nie.

 

To konkurs wyłacznie portalowy. Ale jesli ktoś czyta opowiadania/biogramy autorów w magazynie, nie powinien na tym stracić ;-) Z tym można oczywiście napisać dobre fantasy i bez tego, a tylko o to się rozchodzi w tym konkursie.  

 

Cień to dopiero ma algorytm... :-D

 

Taktyczny sledź.

 

<*)))><

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Taktyczna kropka. 

Trzeba spróbować, żeby sobie potem w brodę nie pluć! ;)

 

Ale jaja

 

 

“To learn which questions are unanswerable, and not to answer them: this skill is most needful in times of stress and darkness” ― Ursula K. Le Guin, The Left Hand of Darkness

To teraz jeszcze jedno pytanie idiotyczno-formalne: zwycięzców będzie tylu, ile trafi się publikowalnych tekstów, czy przewidujesz, Waszeć, jakieś podium?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

No napisałem przecież – zwycięża ten/ci, ktorych biorę do druku ;-) Jesli nie wybiorę żadnego tekstu, bo i taką możliwość sobie zastrzegam, to ogłaszamy “no contest” i wtedy siłą rzeczy podium nie ma. (Znaczy, to może być zero tekstów, jeden albo pięć; nie zakładam żadnych formalnych ograniczeń).

 

  

Warto zasady rozszerzyć o to, że tekst wcześniej niepublikowany ;-) Niby oczywistość, ale jeśli by potem miało to wychodzić dopiero na etapie umowy, to można zaoszczędzić czasu ;-)

Aha, jedna SUPERISTOTNA rzecz, o której nie napisałem: to wszystko muszą być opowaiadania PREMIEROWE, nigdzie wcześniej nie upubliczniane (ani w druku, ani w sieci).

 

Edycja: O właśnie; napisałem komentarz z wilkiem :-D

Skoro urban fantasy i s-f są ok, to pytanie jeszcze jak bardzo można odbić w grozę i inne (nie)moralne niepokoje?

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

Yes!!!

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

MC, czy generalnie nie szukasz po prostu czegoś, co:

– nie jest science-fiction (choć science fantasy już tak)

– nie jest cyberpunkiem

 

i reszta dozwolona? Względnie chcesz w jakiś temat/koncept teksty wpasować?

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

A sobie napiszę komentarz, coby widzieć gwiazdkę i nie zapomnieć.

MC, czy generalnie nie szukasz po prostu czegoś, co:

– nie jest science-fiction (choć science fantasy już tak)

– nie jest cyberpunkiem

Czy klimaty typu shadowrun nie łączą fantasy z cyberpunkiem? ;-)

 

Łączą, wilku. Ja po prostu zastanawiam się, czy nie łatwiej będzie określić, czego _mc_ NIE szuka w tym konkursie ;-) Taki konkurs od negacji ku czemuś pozytywnemu ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Fajne wieści, zwłaszcza, że ostatnio mam sporo pomysłów na opka fantasy osadzone w powieściowym uniwersum... Tylko teraz wybrać taki temat, żeby się redakcji spodobał. Hm hm hm. Będzie nad czym główkować!

 

I w sumie tylko takie pytanie – rozumiem brak komentarzy, ale jakiekolwiek info zwrotne w stylu “nie, dziękuję” po drodze tak, czy dopiero przy ogłoszeniu wyników?

Tomorrow, and tomorrow, and tomorrow, Creeps in this petty pace from day to day, To the last syllable of recorded time; And all our yesterdays have lighted fools The way to dusty death.

heart

Oj, już widzę te wszystkie zarwane nocki przede mną, oj, widzę wyraźnie...

Widzę też setki nadesłanych opowiadań, oj, widzę...

...a zakończy się: Autorom dziękujemy, ale jakoś nic do gustu nie przypadło ;)!

Częścią tolerancji jest uwolnienie się od kompulsywnej potrzeby słuszności - JeRzy

Fiszu – nie mieszaj :-P Szukam fantasy – co w tym jest dla Ciebie niejasne? Groza  – tak, o ile to jest horror FANTASY.  Teksty w klimacie Shadowruna – jasne, czemu nie; to przecież jest FANTASY. I tak dalej. Mam nadzieję, że klucz jest już w miarę widoczny ;-)

 

Staruch – dokładnie tak może być. To także, jak mi się wydawało, napisałem bardzo wyraźnie.

 

Ja dalej pamiętam słowa o suspensie :D 

Wyjaśnione. Fantasy wszelkie!

 

(A pytałem, bo patrząc na pytania o podgatunki stwierdziłem, że ja się na tych szufladach już nie znam.)

 

Edytka:

Czy czuję nadciągającą Nową Falę Polskiego Fantasy Wszędzie na jesień/zimę? ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Współczuję odelfiania skrzynki odbiorczej.

Czy opowiadanie, które już poszło na normalną skrzynkę redakcyjną, warto wysłać jeszcze raz, czy to nie ma sensu? Akurat wysyłałem jakiś czas temu opowiadanie fantasy, a nie doczekałem się jeszcze odpowiedzi.

 

 

ŹRÓDŁO

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Zygfryd – ślij!

 

Od dłuższego czasu chciałam o coś zapytać, ale nie bardzo wiedziałam, w którym wątku mogłabym to zrobić (jestem tu jeszcze nadal nowa). A jeżeli dobrze rozumiem to osoba, która założyła wątek, mogłaby mi udzielić poprawnej odpowiedzi.

Od razu też zaznaczę, że rozumiem zasady konkursu i nie zamierzam ich łamać, wysyłając coś, co było publikowane w sieci. Moim celem jest tylko uzyskanie odpowiedzi na poniższe pytanie (oczywiście, jeżeli istnieje taka możliwość),

Jakiś rok temu stworzyłam bloga, który był swoistym magazynem moich bazgrołów i dostępu do nich mojej rodziny. Był on publiczny, bo jakoś przeszkadzało mi, że rodzicom musiałabym przyznawać dostęp. Kiedy jednak zaczęłam myśleć nad dzieleniem się tą „twórczością” (m.in. założyłam FB i dużo później konto na NF), wykasowałam większość z tekstów, które były na blogu. Tak, aby w przyszłości dodawać je cyklicznie – ale niektórych nigdy już nie opublikowałam ponownie. I tu pojawia się moje pytanie: czy w takiej sytuacji już nigdy nie będę mogła, żadnego z tych niewrzuconych ponownie tekstów wysłać do redakcji, ponieważ de facto były one opublikowane? Byłabym wdzięczna za odpowiedź :)

Wolałbym takich tekstów nie publikować w magazynie. (Czyli słać należy rzeczy premierowe). 

Ok, dziękuje za informację :)

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

 

Chciałabym w końcu przeczytać coś optymistycznego!

Śledzik na wszelki wypadek.

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

Tak (nie)śmiało chciałabym zgłosić wniosek (nie)formalny o nagrodę (nie)pocieszenia.

 

Czy informację o tym, że tekst odpada można dostać od razu jak tekst odpadnie? Takie krótkie kopiuj-wklej, że jednak nie.

I would prefer not to. // https://www.facebook.com/anmariwybraniec/

No dobra, wezmę udział. Przy czym jednak zamierzam kierować się przede wszystkim gustem własnym (nie wykluczam mieszanki SF i fantasy). Jeśli zaś chodzi o teksty odrzucone, to sugerowałbym ich sukcesywne wklejanie do Poczekalni, aby mogły powalczyć o piórka brązowe.

wybranietz Pardon, ale ogłoszę tu tylko zwycięzców. Tak więc niestety trzeba poczekać do lipca-sierpnia, żeby sprawdzić, czy się dostało na podium.

 

Obserwacyjny śledzik

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Śledź taktyczny

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

Czy przez tę wzmiankę o “odelfianiu” mam rozumieć, że teksty traktujące o elfach są passe i będą z góry odrzucane? A jeśli temat elfów będzie ujęty w miarę oryginalnie? Bo mam jeden niedokończony tekst, który *może* nie przekroczy 100k znaków, ale występuje tam przeklęte elfowe dziecko, a całość jest w konwencji horroru.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

To był żart, i to nie ze strony organizatora... (czuję niechęć do samej siebie, że to wyjaśniam).

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Wolałem zapytać, bo a nuż o czymś nie wiedziałem...

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

O, dobrze, że tu zajrzałam, takiej okazji nie wypada przepuścić. Może nawet coś z tego będzie.

Nie posiadam żadnych taktycznych zwierzątek, ale na potrzeby...

Niechże będzie (nie)taktyczna alpaka :D

Spodziewaj się niespodziewanego

Czy jest możliwość wysłania więcej niż jednego tekstu?

 

Mam dwa teksty pasujące do tematyki konkursu, które wspólnie tworzą fabularną całość. Równie dobrze mogłyby być dwoma oddzielnymi historiami, jak i jedną dwuczęściową.

Łącznie mają 105k (37k + 67k).

 

Co robić?

Czy wysłać jako dwa oddzielne teksty, czy połączyć w jedno?

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Nie ma zasady jeden autor – jeden tekst. Doświadczenie podpowiada, że lepiej postawić na tekst, który uważa się za lepszy, ale to nie reguła. Jak ktoś zdąży napisać więcej i uzna, że to warte pokazania, to jasne, czemu nie.

Dzięki, Arnubisie, umknęło mi.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Luzik :D

Jakoś się przemogłem. Poszło do MC .

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

heart

Ni to Szatan, ni to Tęcza.

Kto czyta "NF", ten wie, jakie fantasy lubię

Ja jednak zrezygnowałem z udziału, ale z czystej ciekawości zapytam: jakie fantasy lubi pan redachtór?

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Słyszałem, że lubi dobre fantasy.

Po przeczytaniu spalić monitor.

To znaczy jakie? O erpegowych herosach? Zarośniętych, zapijaczonych, cynicznych najemnikach? Wróżkach, smokach i olbrzymach? Zblazowanych książętach uwikłanych w dworskie intrygi? Inteligentnych kretach spisujących kroniki swojego ludu?

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Myślę, że skoro to konkurs portalowo-gazetowy, to MC liczy na to, że ci zainteresowani, którzy jeszcze nie czytali papierowego NF, sięgną po kilka numerów (pojedynczy mógłby być niereprezentatywny, lepiej sprawdzić więcej) :-) Zwłaszcza, ze jest jeszcze opcja elektroniczna, więc nie powinno byc z tym problemu.

Znaczy się, taki chwyt marketingowy.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Zaraz tam chwyt. To portal Nowej Fantastyki, więc wydaje się to naturalne. Ale jeśli masz wątpliwości, to jak wspomniał Maras, celuj po prostu w opowiadanie dobre i powinno być ok.

Dobrej znaczy po prostu dobrej, Bolly. Kto wie? Może MC weźmie np. przygodową opowieść fantasy dla dzieci i młodzieży, luźno inspirowaną znaną baśnią oraz opartym na niej anulowanym filmem Disneya? :)

 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Przy tym górnym limicie znaków redaktor Cetnarowski będzie miał czytania a czytania... Bardzo obszerna maksymalna objętość  tekstu, ocierająca się o mikropowieść.  A jest aksjomatem, że prac będzie sporo.

No, ale jeżeli ktoś to lubi i ma czas na lekturę...

Pozdrówka.

Dlatego opowiadanie-nie-fantasy przezornie wysłałem na ogólną skrzynkę pozakonkursową z wyprzedzeniem, żeby zdążyć przed wichurą :D 

Dobrej znaczy po prostu dobrej, Bolly.

Ja nie wiem, co to znaczy “dobre” fantasy. Wiem tylko, jakie mi się podoba, a jakie nie. To, co dla jednego będzie dobre, dla innego niedobre i vice versa.

 

Kto wie? Może MC weźmie np. przygodową opowieść fantasy dla dzieci i młodzieży, luźno inspirowaną znaną baśnią oraz opartym na niej anulowanym filmem Disneya? :)

Nie weźmie, bo nie dostanie. A zresztą i tak bym się nie zmieścił w limicie znaków, nawet gdybym się uparł skończyć przed deadlajnem. Ale dziękuję, że we mnie wierzysz.

Przed oczami miał miskę pełną dymiących borowików, a w sercu nienawiść do całego świata.

Jedna sprawa jest jeszcze bardzo interesująca, ale oczywiście  nie została podana – termin ogłoszenia wyników. Taak... Przewiduję, że z pół roku, a może i ze trzy kwartały zejdą, zanim cośkolwieczek będzie wiadomo. 

Cóż, jest to konkurs nieformalny, ale tak w ogóle, niespecjalnie jest czym się ekscytować. 

Pozdróweczka. 

MC pisał, że chciałby z wynikami wyrobić się do końca wakacji. Zobaczymy, jak mu pójdzie. 

Pytanie kiedy jeszcze na wakacje ;-)

Tylko paczam  ;)

Mam 15k, ale mi opornie idzie...

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Mam 15k

Fajnie zarabiają doktorzy filozofii ;-)

(przepraszam :D )

 

Masz za co, bo z tego co pamiętam to Naz rzuciła doktorat :P 

Yep, w moim przypadku kariera akademicka okazała się czymś, czego więcej nie tknę kijem z ogniska ;)

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Offtop

Gdybym zarabiała tyle, ile mam znaków... ehhh... ;P

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Fajnie zarabiają doktorzy filozofii ;-)

Lepiej, niż niedoszli chemicy :P

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Mogłabym zarabiać tyle, ile jestem w stanie napisać w jeden dzień od pomysłu zaczynając ;)

http://altronapoleone.home.blog

Ech, porwałam się na za duże światotwórstwo ;< Nie wiem, czy zdążę. 

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Ano, naciągnięcie dedlajnu o kilka dni by nie zaszkodziło :P 

Swoją drogą, można przesyłać swoje prace do 30.06 włącznie z samym 30.06, czy do 30.06 (czyli trzeba wysłać najpóźniej dnia 29.06 o godz. 23:59)?

Podpinam się do pytania. O konkursie dowiedziałem się późno i teraz trochę lipa. Jeden dzień na wagę złota.

Arnubis, spytacie o bonusowe kilka dni? Nie za wiele, ale dzień-dwa? ;>

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

W sumie też można dopytać czy jest generowana jakaś automatyczna odpowiedź o otrzymaniu maila. Bo się cykam, że nie dotarło. Niby wiadomości nie odbiło, ale zaczynam popadać w paranoję – a dopiero co wysłałam :/

Wydaje mi się, że jeśli do 30.06 to z tym właśnie dniem włącznie ;) Tak to przynajmniej zazwyczaj bywa.

Nie wysyłaj krasnoluda do roboty dla elfa!

Kasjo, nie spodziewaj się odpowiedzi automatycznej ani odmownej. Gdzieś indziej na forum jest info, że jak nie odbiło się od mailer deamona, należy przyjąć, że dotarło. Więc pozostaje czekać na ogłoszenie wyników ;)

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Ceterari – dzięki za informację :) W sumie ważne, że nie odbiło!

I jak? Jutro też można słać? Ktoś coś wie?

Ja to zawsze rozumiem tak: jeśli ktoś podaje termin nadsyłania, to liczy się ten wymieniony dzień. 

Czyli na mój chłopski (babski) rozum mamy czas do jutra do północy. 

 

A jeśli się mylę, no to trzeba będzie słać na “zwykłą” skrzynkę do NF ;)

Póki co _mc_ nie zdementował, więc bądźmy dobrej myśli ;)

 

EDIT:

Chętnie bym się dowiedziała, ile mniej więcej opowiadań spłynęło (oczywiście takie info już po upływie terminu nadsyłania prac)... Nie chodzi o dokładną liczbę, ale tak na oko: 20,50 czy może powyżej 100 ;)

W znakomitej większości do 30 oznacza do 30 do 23:59 ;)

24k, jak żyć ;< Jeszcze co najmniej 10...

 

Plotka niesie, że Szanowny Redaktor ma dziś nie byle jakie urodziny!

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Wszystkiego fantastycznego!

W takiej sytuacji życzymy masy fantastycznych tekstów, które wpłyną w naborze :D 

Poszło! :) 83 700 znaków. 

 

Wszystkiego najlepszego dla MC (bez podlizywania).

Po przeczytaniu spalić monitor.

Wszystkie najlepszego. Pójdzie jutro ;)

U mnie też poszło wczoraj :) Niewiele ponad 60 tys. znaków.

Dzięki za konkurs, bo niezależnie od wyników, kolejne opowiadanie skończone. Tym razem w świecie, który siedział we mnie już od bardzo dawna :) Super mobilizacja!

Teraz cierpliwie czekamy na wyniki ;) W sumie to jestem bardzo ciekawy jakie teksty stworzyli inni uczestnicy. Mam nadzieję, że uda się przeczytać jakąś ich część. Zarówno w NF, jak również tutaj, na forum.

“Rycerstwo samo w sobie jest poezją życia” - Friedrich Schlegel

Moje też poszło, 60k. Dobry trening w pisaniu i fantastyczna przygoda.

Czy trzeba się podpisywać imieniem i nazwiskiem, czy tylko nick z portalu, czy nicka w ogóle nie trzeba? Nie mam doświadczenia, to pytam.

Sugeruję trzymać się tego (oczywiście z uwzględnieniem warunków konkursowych):

https://www.fantastyka.pl/opowiadania/pokaz/8313

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Dziś kończy się termin konkursu – ale! Wychodzi na to, że ponieważ konkurs nieoficjalny, to i termin też ;-) Jeśli jest takie zapotrzebowanie, to jasne, czemu nie – jak się umówimy na poniedziałek 07.07 będzie OK? Tak zróbmy, a jeśli ktoś nie zdąży nawet tym rzutem na taśmę, zawsze zostaje skrzynka NF w późniejszym terminie. 

 

Z ogłoszeniem wyników podtrzymuję, że chciałbym się wyrobić do końca wakacji,  z tym że roztropnie nie dodaję, czy chodzi o wakacje studenckie, do których wlicza się jeszcze wrzesień ;-)

 

 

Dziś kończy się termin konkursu – ale! Wychodzi na to, że ponieważ konkurs nieoficjalny, to i termin też ;-) Jeśli jest takie zapotrzebowanie, to jasne, czemu nie – jak się umówimy na poniedziałek 07.07 będzie OK? Tak zróbmy, a jeśli ktoś nie zdąży nawet tym rzutem na taśmę, zawsze zostaje skrzynka NF w późniejszym terminie. 

A żeby Cię tak... Nie mogłeś zaczekać z tym chociaż do wieczora? Teraz znów, zamiast uczciwie pisać,  przez cały cholerny tydzień będę się kręcił w kółko.^^

 

Peace!

 

P.S.

Skoro konkurs nieoficjalny i deadline nieoficjalny, to może i limit dało by radę unieoficjalnić? ;)

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Dziś kończy się termin konkursu – ale! Wychodzi na to, że ponieważ konkurs nieoficjalny, to i termin też ;-) Jeśli jest takie zapotrzebowanie, to jasne, czemu nie – jak się umówimy na poniedziałek 07.07 będzie OK? Tak zróbmy, a jeśli ktoś nie zdąży nawet tym rzutem na taśmę, zawsze zostaje skrzynka NF w późniejszym terminie. 

 

Nie będzie ok, bo 07.07 to wtorek :) 

Kurde,  gdybym  to wiedział, to bym się jeszcze spokojnie poznecał nad tekstem.  Można nanieść ewentualne poprawki i wysłać drugi  raz w razie czego?

Po przeczytaniu spalić monitor.

Cudnie! 

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Dziś kończy się termin konkursu – ale! Wychodzi na to, że ponieważ konkurs nieoficjalny, to i termin też ;-) Jeśli jest takie zapotrzebowanie, to jasne, czemu nie – jak się umówimy na poniedziałek 07.07 będzie OK?

 

Naprawdę można przesyłać do siódmego lipca? Bo wprawdzie właśnie skończyłem dziś pisać konkursowe opowiadanie, ale cóż, jest ono nieodleżane, więc te parę dodatkowych dni bardzo by mi się przydało.

A, to fajnie. Właśnie chciałam wysłać, ale w takim razie się kilka dni wstrzymam.

Fakt, ponidziałek to 06.07... Ups ;-) To tego się trzymajmy – termin wysyłki to 06.07 godzina 12:00 (w poludnie w poniedziałek, nie 0:00 w niedzielę, tak żeby przez weekend  można było jeszcze powalczyć z plikiem, jeśli komus to będzie potrzebne). 

 

mr.maras IMO nie ma takiej potrzeby. Jeśli Twój tekst trafi na podium, to i tak będziemy nad nim jeszcze pracować redakcyjnie, i wtedy naniesiesz te zmiany. A jeśli nie trafi, to nie dlatego, że był tam jakiś przekręcony mały detal, niespójność itp. 

 

Dziękuję za odpowiedź. W sumie racja. To teraz tekst s-f na konkurs PFFN idzie na warsztat. A MC w jury, jak widzę. 

Po przeczytaniu spalić monitor.

A ja tu cicho liczyłem, ze deadline w w 2025, bo wtedy wtorkowy 6 lipca :P

 

Dwa pytania:

 

  1. Skoro nie ma limitu tekstów na osobę... Czy teksty można wysłać oddzielnie czy wręcz wskazane jest słanie ich w jednym e-mailu? (co w sumie wymuszałoby inny tytuł niż na normalną skrzynkę redakcyjną)
  2. Padło już powyżej, że jeśli nie było odrzucenia tekstu wysłanego tradycyjną droga, to można tez na konkurs... Czy w takim wariancie może być odświeżona/zmodyfikowana wersja?

 

Już niebawem przekonamy się, ileż prac wpłynęło, jeżeli tylko redaktor Cetnarowski zamieści info w tej sprawie. A byłoby na pewno interesujące.

Pozdrówka.

Taki ciekawy konkurs mnie ominął... trzymam kciuki za wszystkich, którzy wzięli udział :)

Nir, jeszcze jest czas :D

angel – pisz, Nir, jeszcze zdążysz! Dasz radę!

devil – nie, nie... Po co w ogóle zaczynać ;)

 

Oczywiście żartuję :D

Nir, masz czas do 06.07, do 12:00 (w południe, żeby nie było). Tak więc, ekhm, jeszcze zdążysz :D

Jest jeszcze MNÓSTWO czasu. Może zdążę z drugim devil

http://altronapoleone.home.blog

Wy diabły! Mięsień pisarski mi się zastał przez pół roku z górką, już po szrociku się zakwasów spodziewam, a żeby jeszcze na coś dłuższego się porywać... Zostanę przy trzymaniu kciuków. Tym razem!

Wysłałam kwadrans przed zamknięciem <uffff> 

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Ja wysłałam o godzinie 2:01 ;)

Fajnie by było, gdyby były potwierdzenia, że doszło

http://altronapoleone.home.blog

Odpowiadanie na 300 maili nie jest OK.

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Trzeba było ustawić automatyczną ;)

http://altronapoleone.home.blog

W sumie... Ale dreszczyk emocji zawsze się przyda! ;d

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Trzeba było ustawić przy wysyłce opcję potwierdzenia odbioru :P

Aczkolwiek to nie zawsze działa – zależy od ustawień programu/webmaila, który ma odbiorca. Część ludzi blokuje automatyczne wysyłanie potwierdzeń ze względu na ochronę antyspamową.

 

A ja posypuję głowę popiołem, bo pomimo wydłużonego terminu, nie wyrobiłem się. Trudno, na spokojnie wykończę opowiadanie i wyślę je MC i tak xD

Ok, to jestem. Z doświadczenia wiem, że jeśli skrzynka nie sygnalizowała Wam niedostarczonego maila, to list na pewno dotarł; dodatkowo sprawdziłem także spam, gdyby coś miało się tam przypadkowo znaleźć. Tekstów przyszło ok. 50. IMO – całkiem nieźle :-) Dzięki za udział. A teraz powoli będę brał się za ich sczytywanie, ale uprzedzam, że przed końcem sierpnia pewnie nie ma co liczyć na wyniki; w w lipcu nie wyrobię się z nimi na pewno. Gdybym miał mieć obsuwę z terminem wakacjowym, na pewno dam Wam o tym tutaj znać. Jeszcze raz dzięki za przystąpienie do zabawy! :-)

 

heart

Malutko, myślałam, że będzie z 300 :D

 

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Tekstów przyszło ok. 50. IMO – całkiem nieźle :-)

To faktycznie mniej niż myślałem :D

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

No cóż, niektórym się nie udało w terminie skończyć :P Ale kiedyś ten tekst do MC doleci :D

Nieśmiałe pytanie, jak tam leci z czytaniem ;)

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Powoli i do przodu ;)

Love begins with an image. Lust with a sensation.

Bo mam pytanie. Wakacje minęły w zasadzie, zatem.... Kiedy mniej więcej coś już będzie wiadome?;)

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Studenci mają wakacje to października,  więc cierpliwości ;)

Love begins with an image. Lust with a sensation.

Ale redaktorzy nie :P

http://altronapoleone.home.blog

Przewiduję marzec...

Po przeczytaniu spalić monitor.

Jak marzec, to za długo. Do końca listopada to byłby dobry deadline.

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Ja już zaczynam podejrzewać święty nigdy

http://altronapoleone.home.blog

Bo. Gdyby to miało być na jakieś idy majowe, to nie. Wolę piórko za 2020 ;P ;D

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Jak już MC raczył wspomnieć – studenci mają wakacje do października i podejrzewam, że tego terminu można mniej więcej się trzymać ;) Pewnie niezbyt mocno trzymać, ale jednak to zawsze coś ;)

Na jakieś wcześniejsze informacje ja tam nie liczę (a jestem życiową optymistką ;P).

Pardon za milczenie w temacie. Niespodzianka – miałem obsuwę... ;-) Ale powoli się odkopuję, na pewno chciałbym to załatwić szybciej niż później. Znaczy, daję znać, że piłka cały czas jest w grze ;-)

 

A możliwe są jakieś bardziej sprecyzowane informacje? Redaktor dopiero zaczyna czytać (to w końcu 50 tekstów max.100 tys. znaków, czyli kilka powieści), jest w trakcie, czy ma już sporą część za sobą? Wyniki to bardziej koniec października czy koniec roku?

Po przeczytaniu spalić monitor.

drakaina skąd ten sceptycyzm ;) ? Jak mówi powiedzenie: “młyny sprawiedliwości mielą powoli” :P

Mam podstawy do sceptycyzmu ;)

http://altronapoleone.home.blog

Ja też ;)

 

Znamy już kilku uczestników. Drakaina, Rrybak, Naz, Ocha, Marcin Robert no i ja.

Kto jeszcze?

Po przeczytaniu spalić monitor.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Ja też :)

Znamy już kilku uczestników. Drakaina, Rrybak, Naz, Ocha, Marcin Robert no i ja.

Kto jeszcze?

Ja :)

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Jest zatem moc.

Po przeczytaniu spalić monitor.

A jak tu potem wysypie na portalu porządną fantasy na koniec roku.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Chyba że wszyscy spisaliśmy się świetnie i teraz będzie kilka numerów NF z naszymi opowiadaniami ;)

Ja też :) 

I po co to było?

No to nieźle. 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Też wziąłem udział :) 

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Moc rośnie.

Po przeczytaniu spalić monitor.

A ja nie.

 

Ale czekam sobie z wami :)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Wydamy  własną antologię fantasy z tych tekstów odrzuconych i będzie hitem na rynku. 

Po przeczytaniu spalić monitor.

http://altronapoleone.home.blog

Tytuł "Pieśni odrzuconych"?

Po przeczytaniu spalić monitor.

Moje akurat by pasowało do pieśni.

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

A ja też wysłałem. Dwa :)

Czyżbym słyszał szelest nadciągajacego werdyktu? Czyżby to tylko czyżyk?

Po przeczytaniu spalić monitor.

Ależ zaciekawiliście się... A może to pogłos zbliżających się wyborów? Wtedy to by się dopiero działo... A że działo to armata, wtedy by się niewątpliwie armaciło.

Pozdrówka.

Ja też coś słyszałem. Samica czyżyka siedzi na jajach przez okres 13 dni.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Chyba że zbuki... ;)

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Żyrafy wchodzą do szafy?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Myślę, że jednak szkoda byłoby marnować takiego zaangażowania portalowiczów oraz kilkumiesięcznego wysiłku związanego z czytaniem i ocenianiem ich prac. Dlatego sugeruję, w razie braku podium, jakiś tekst podsumowujący połączony z uwagami warsztatowymi.

To ja trzymam kciuki za wysyłających w konkursie i dla tych wysyłających teksty w trybie zwyczajno-pozakonkursowym ;-)

Nie mam się czym chwalić, ale udział wziąłem.

Aktualizując informacje konkursowe: zostało mi może z 5 tekstów do doczytania, tyle że tych dłuższych ;-) Jesli niebo nie pospada nam na głowy, do końca przyłego tygodnia, ostatecznie – w przysży weekend, powinny być wyniki. Puszczając farbę z kuluarów – laureaci będą, i to więcej niż jeden :-)  Już na tym etapie jestem bardzo zadowolony z wyników, a jeszcze przecież kilka tekstów przede mną. 

To fantastyczne wieści :) Jupi! Tylko jak tu teraz wysiedziec do tych wyników, haha :)

Nie powiem, poczułam lekkie zasmyranie emocji, a jak na nihilistkę to dużo!

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

O, MC kończy czytać teksty naborowe, więc można zacząć wysyłać mu inne?

Powinniśmy się cieszyć. To przecież kolejny tydzień nadziei ;)

Po przeczytaniu spalić monitor.

Przyznać się, kto pisał kolubryny ;) PS. Czym się różni koniec przyszłego tygodnia od przyszłego weekendu?

http://altronapoleone.home.blog

Eee tam, zaraz kolubryny. Dwa dni na pisanie miałem, to jaka to mogła być kolubryna? ;)

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Poproszę o definicję kolubryny :P

Jeśli limit wynosił 100k znaków, to kolubryną nazywamy opko, które ma powyżej …....... k znaków.

Czyli już wiadomo, kto kolubrynę napisał ;)

Przynoszę radość :)

Ja ponad 83 tys. znaków.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Moje 40k, to szczupłe.

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

U mnie 53k, więc raczej też chudzina.

I po co to było?

U mnie jedno niecałe 42k, drugie około 70. Nie tam takie znowu kolubryny ;)

Dwa dni na pisanie miałem, to jaka to mogła być kolubryna? ;)

W dwa dni to ja bym mogła strzelić ze 150k, gdybym miała ostry dedlajn ;)

 

Ale w tym konkursie mam tylko 75k ;)

http://altronapoleone.home.blog

W dwa dni to ja bym mogła strzelić ze 150k, gdybym miała ostry dedlajn ;)

<postanawia zostać wąpierzem i wyssać energię z drakainy>

 

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Po prawdzie moje oko na konkurs geo (52k) napisałam w jeden dzień i to taki, w którym kilka godzin zjadł mi szpital. Tylko przyciąć do limitu nie zdążyłam...

http://altronapoleone.home.blog

Napisać tyle znaków w dwa dni to jedno. Ale zrobić to w ramach napisania całej książki w dwa dni? :o 

Moje miało 40k :) 

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

To ja też się przyznam, naskrobałam 60k.

Wracając do wcześniejszego pytania jednej z komentatorek, czym różni się koniec tygodnia od końca weekendu, trzeba powiedzieć, że różni się, i to zdecydowanie. Niekiedy bowiem koniec weekendu przypada w poniedziałek, i to jest zjawisko wcale nierzadkie. Takowy poniedziałek  był i chyba nadal jest znany jako szewski poniedziałek, a czemu, to chyba wszyscy wiedzą. Nic tu nie sugeruję.

Cale szczęście, że klasycznych szewców coraz to mniej... Ale szewski poniedziałek pozostał i ma się całkiem dobrze.

Powodzenia w konkursie.

Pozdrówka.

Tylko przyciąć do limitu nie zdążyłam...

Przepraszam, że list taki długi, ale nie zdążyłam go skrócić? :P

P.S. To mój 4001 post. A czasu jak nie miałam, tak nie mam.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Wychodzi na to, że mój był jednym z najdłuższych. Zatem pewnie jeszcze nie czytany.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Środa. To już prawie czwartek, a czwartek to już prawie piątek... Jak rzecze stare przysłowie, środa minie tydzień zginie :P

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

To ja pewnie jestem pierwszy od końca, bo moje główne opowiadanie konkursowe nie sięgnęło 14000 znaków, a napisany w ostatniej chwili szort mógłby wziąć udział w konkursie spodenkowym na dawnym forum pisma “Science Fiction, Fantasy i Horror”, gdzie limit wynosił 3500 znaków (ze spacjami).

Na forum NF były co najmniej dwa konkursy z mniejszym limitem :D 

 

Naz, dziś już mały piątek więc emocje sięgają zenitu :D Znając prozę życia obstawiam, że poczekamy do niedzieli ;) 

No kurde, świecicie tę gwiazdkę, a tu ludzie czekają! :P

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Do PRZYSZŁEJ niedzieli ;P

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

No, tu tak nie ekscytowałbym się... Różne sprawy ma na pewno redaktor Cetnarowski, a nie sądzę, żeby tenże konkurs należał do jego priorytetów. Koniec października wydaje się terminem realnym. I tego chyba trzeba się trzymać, jeżeli idzie o uczestników tegoż literackiego starcia.

Pozdrówka.

Roger, chyba nie przeczytałeś ostatniego wpisu Szanownego Redaktora.

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Ktoś będzie miał fajny poniedziałek. A może nawet fajną sobotę?

Po przeczytaniu spalić monitor.

Ja obstawiam niedzielę :)

Czy to będzie ta ostatnia niedziela? 

 

Jedną mam prośbę, może ostatnią

Pierwszą od wielu lat,

Daj mi tę jedną niedzielę,

Ostatnią niedzielę,

A potem niech wali się świat.

Na Teutatesa, chyba faktycznie niebo spadło nam na głowy ;)

Ale dobra, nie świećmy już tej gwiazdki, bo Naz zejdzie NA Zawał ;)

(ja to już obrałam inny parametr niż gwiazdka tutaj, więc spoko ;D)

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Słyszeliście przecieki? Podobno wygrany ma w awatarze element zwierzęcy... chwila... a może to było w nicku?

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Podobno, nie wiecie o tym ode mnie, zwycięzca jest człowiekiem ;)

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Podobno, ale nie powtarzajcie, pisał/a na plastikowej klawiaturze.

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Niebo wciąż nad nami... Różne opcje przychodzą do głowy ale za każdym razem na koniec wychodzi, że trochę przykro.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Spoczko... Tak jak pisałem wcześniej, przełom października i listopada, naturalnie tegoż roku, jest realnym terminem podania wyników. I przeróżne internetowe zaklęcia tego nie zmienią.

Redaktor Cetnarowski stanowi jednoosobową załogę działu prozy polskiej, nie ma w tymże dziale redaktorów – recenzentów, wstępnie kwalifikujących albo odrzucających teksty do druku, a roboty huk. Wniosek prosty i oczywisty.

Uczestnicy winni spokojnie czekać, a że ich skręca... Normalne. Jednakże już niejaki Szekspir kiedyś napisał, że: Niech ryczy z bólu ranny łoś, zwierz zdrów przemierza knieje, ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś, to są zwyczajne dzieje.

No i są.

Pozdrówka.

Szekspir pisał także: "Zamiary są wiatrem kiedy nie idą z wykonaniem w parze". :P

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Oj, czy ktoś umrze, jeśli będzie musiał jeszcze poczekać na wyniki tego konkursu?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Ja to wszystko rozumiem, RR. Dlatego wystarczyłoby jedno zdanie w niedzielę rano: Nie zdążyłem.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Bo słowo musi być święte,

bo słowo musi być święte,

przyrzekało się, to potem chciało się,

czy nie chciało się – jest mus.

 

Bo u mnie tak jest przyjęte,

że słowo musi być święte,

zachcieło się, zabrnęło się,

wypsynęło się – i szlus!

 

:D

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Wstrzymalibyście konie, serio. 

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

A na żartach Naz się zna? MIchnikowskim przecież lecę, z “Dudka”

Mój Boszszsz, jaki ja jestem stary, nikt już tego nawet nie pamięta... :(

;D

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Rybaku, raczej to była prośba o wstrzymanie proroctw i smutania, nie żartów ;)

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Pacta sunt servanda...

http://altronapoleone.home.blog

Przecież naprawdę mogło wypaść coś ważnego. Trzeba jeszcze trochę poczekać, nie ma co się denerwować :) Pewnie, że fajnie byłoby znać wyniki już teraz, no ale trudno ;)

Oczywiście, że mogło się stać coś ważnego, nieprzewidzianego lub dramatycznego. Dlatego warto było ponformować krótkim, prostym komunikatem tych 50 czekających (do północy) w napięciu autorów, że termin przestał obowiązywać z przyczyn niezależnych, sił wyższych, spraw ważniejszych itp.

Chyba że porwali nam redaktora, zabrali telefon i wywieźli w pole bez zasięgu...

Po przeczytaniu spalić monitor.

Ja tam nie czekałem. Zobaczyłem, że wieczorem ok. 20. nie ma, powiedziałem sobie tylko : “no tak, to było do przewidzenia” ;), obejrzałem ulubiony serial w TV i spokojnie poszedłem spać.

I tak nie liczę na bógwico, pisałem na kompletnym luzie, niemal wyłącznie dla rozrywki, rozwijając kompletnie zwariowany pomysł, co to akurat przypadkowo wpadł mi do głowy...

:D

 

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Klasyczny mc ;D

Rybaku, mnie mało już co emocjonuje, ale akurat wybory MC pozostały jeszcze w kurczącej się lidze ;) Lubię nie wiedzieć, co się wydarzy; łatwo rozgryźć naprawdę wielu redaktorów i jury, ale MC nie!

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

W ogóle się nie emocjonuję, bo i tak nic ode mnie tu nie zależy...  Emocjonowałem się przez mniej więcej rok po wstępnej decyzji MC ws. “Basiora”, czekając na publikację. A w międzyczasie padło wydanie specjalne, gdzie miało się to opowiadanie ukazać. Właśnie w numerze, który się już nie ukazał... O, wtedy to naprawdę było się czym emocjonować... :D

 

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

To jestem. Tak, z wynikami naszego nieformalnego konkursu na opowiadanie fantasy :-) Tekstów,  jak wspominałem, przyszło 40-50, a więc sporo. Między innymi dlatego nie pokuszę się o ich choćby skrótowe recenzje, pardon. Na osłodę (i moję obronę ;-) niech będzie to, że podium opowiadań wybranych do druku w "Nowe Fantastyce" rozrosło się do bardzo pokaźnych rozmiarów...

 

Jasne, teraz też trzeba będzie się uzbroić w cierpliwość – ponieważ opowiadań zwycięskich jest sporo i najszczęściej należą do tych dłuższych – podejrzewam, że będę je drukował przez cały nadchodzący rok. No ale to już oficjalne – jeśli nic się nie zmieniło u ich autorów/autorek, z przyjemnością rezerwuję te opowiadania do publikacji.

 

Oto pełna lista nagrodzonych. Podaję tylko tytuły – bo nie wiem, czy ich twórcy życzyliby sobie, żeby obok nich poszły też nazwiska (a nicków w plikach nie było). Kolejność jest przypadkowa – no, może nie do końca: jesli z ostrzem na grdyce, jak wiedźmin kąpiący się w mydlinach, miałbym wyróżnić pierwszą trójkę w tej bardzo wyrównanej stawce, to na podium znalazłby sie właśnie trzy pierwsze teksty. Ale tylko o włos :-)

 

"Sen o Al-Ghadirijja"

"Ziemniak w popiele"

"Cess i szkatułka szczęścia"

"Kukułka i jabłko"

"Nakarmić kruki"

"Ostatnia szczypta czarnoprochu"

"Śnieg i Krew"

"Stos"

 

Wszystkich laureatów proszę o kontakt na skrzynkę redakcyjną michalcetnarowski(at)fantastyka.pl, żebym bez problemow podopinał sobie adresy mailowe do tytułów. (W większości plików brakuje jakichkolwiek personaliów). Tak będzie najszybciej. Maile te tytułujcie proszę: "KONKURS NF_TYTUŁ OPOWIADANIA", żebym ich nie przegapił. 

 

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za udział i cierpliwość, a zwycięzcom – szczerze GRATULUJĘ!  :-)

 

To teraz przyznawać się, kto wygrał.

 

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

No to się niestety nie udało. Gratuluję zwycięskiej ósemce!

Po przeczytaniu spalić monitor.

I fajnie :)

Gratki dla zwycięzców.

A teraz przyznawać się! :D

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Ja :)

 

 

Gratulacje wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie, no i tym, których opowiadania chwyciły!

I po co to było?

To ja się przyznaję, że moje to to z literówką w tytule ;P

(I teraz zgadujcie :D)

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Mam więcej porażek w zgłoszeniach do NF niż książek na koncie :D Gratki!

"Po opanowaniu warsztatu należy go wyrzucić przez okno". Vita i Virginia

Ale serio? Wysłalam dwa opowiadania i szukalam innego tytułu. Nie ten tekst był moim faworytem. Ale cieszę się bardzo.

Ceterari – “Sen o...” :D

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

O kurczę, moja Cess się spodobała.

Gratulacje  dla wszystkich!

Gratulacje :)

Zanais, a gdzie można (poza biblioteką) znależć inne z serii? Bo to w biblio fajne.

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

No właśnie, po tym, jak tamto trafiło do biblioteki, to postanowiłem napisać coś jeszcze z tą bohaterką. I właśnie to nowe wysłałem na konkurs :)

Twoje weszło? Fajnie:)

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Gratulacje dla zwycięzców! :D

 

Też się nie udało, ale może to lepiej, bo mam szansę rozwinąć swój pomysł (inspirowany w większym stopniu opowiadaniami Woody'ego Allena niż klasycznym fantasy) w bardziej zajmującą i spójną historię.

@rrybak, strzelaj dalej :D

@wiktor, ja już to mam za sobą :D

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Ochłonęłam. :D Kto jeszcze pamięta z dawnych dziejów dyskusje, jakie toczyły się tutaj na temat moich tytułów, ten bez trudu rozpozna mój.

Gratulacje :)

Przynoszę radość :)

Gratulacje dla wszystkich :)

Gratulacje dla zwycięzców i dla wszystkich, którzy wzięli udział :)

No to mi kopara opadła... Sorry mc za sceptycyzm ;)

Moje jest to z tytułem jak film Carlosa Saury :)

http://altronapoleone.home.blog

Bardzo serdecznie gratuluję wszystkim, którzy podjęli wyzwanie, zwłaszcza nagrodzonym, których będziemy mieli okazję przeczytać w NF. <3

 

 

No i podnoszę łapę, że arabszczyzna jest moja (rybaku, pudło!).

Wiktorio :).

I super.

 

To ja swoje śmichy-chichy z fantasy opublikuję już za kilka dni.

A Wy musicie teraz czekać. Ha!

;D.

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Gratuluję wszystkim!!!

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Gratulacje dla wyróżnionych!

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Serdeczne gratulacje dla całej ósemki. Trochę żal ściska, że sam nie skończyłem opowiadania i nic nie wysłałem, ale teraz czas się cieszyć waszym szczęściem :D

Serdeczne gratulacje! :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Serdecznie gratuluję i życzę dalszych sukcesów! :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Wow, aż osiem tekstów. Gratulacje! :D

Nie wysyłaj krasnoluda do roboty dla elfa!

Piękna sprawa, aż osiem tekstów wyróżnionych. Gratulacje!

Jedno z moich opowiadań również znalazło się w zwycięskiej ósemce. Jestem przeszczęśliwy i zaszczycony. No i zaskoczony, bo bardziej wierzyłem w drugi z wysyłanych materiałów :) Gratuluję pozostałym laureatom :) .

Brawo!

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Gratki ósemce i wszystkim, którzy wzięli się za bary z konkursem. :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Gratulacje!

Dream big.

Mój też się znalazł – „Śnieg i Krew”. Całkiem miło :)

Gratulacje!

Serdeczne gratulacje dla wszystkich zwycięzców! Chętnie przeczytam wyróżnione teksty w NF :)  

Ja w ogóle chciałam poza gratulacjami powiedzieć, że jestem z nas dumna, bo zobaczcie, jak duży procent wysłanych opek został przyjęty! To coś mówi o poziomie forumowiczów.

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

I spójrzcie, ile (relatywnych) forumowych świeżynek! Brawo!

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Serdeczne gratulacje dla wszystkich :)

Tomorrow, and tomorrow, and tomorrow, Creeps in this petty pace from day to day, To the last syllable of recorded time; And all our yesterdays have lighted fools The way to dusty death.

Gratki wielkie. :-) :-) :-) Pozytywnie “zazdraszczam”.

Czyli na razie wiemy tyle:

 

"Sen o Al-Ghadirijja" – Wiktoria O.

"Ziemniak w popiele"

"Cess i szkatułka szczęścia" – Zanais

"Kukułka i jabłko"

"Nakarmić kruki" – drakaina

"Ostatnia szczypta czarnoprochu"

"Śnieg i Krew" – Grzegorz Nowakowski

"Stos" – Cet? [bo tylko tu widzę potencjał na literówkę: stos zamiast sztos albo i co innego?]

 

Zgłosili się jeszcze Ocha (nie pamiętam dyskusji o jej tytułach, znam kilka, ale nie zgadnę, najmniej mi pasuje czarnoproch) i Piotr.W.K., brakuje jednego nicka (chyba że opadnięta kopara Blacktoma oznacza, że jest tym ósmym).

http://altronapoleone.home.blog

Drakaino, część swoich tekstów stąd usunęłam, ale chyba i te, które zostały wystarczą, by zgadnąć, które to moje opowiadanie. Wejdź sobie w mój profil, zobacz tytuły i spróbuj jeszcze raz. ;)

A myślisz, że tego nie zrobiłam? Większość ma jedno słowo – nie pasuje do niczego :D

http://altronapoleone.home.blog

Większość ma jedno słowo – nie pasuje do niczego :D

 

Późno chyba jest. ;)

Zauważ, że zarówno “Kukułka i jabłko” jak i “Ziemniak w popiele” są takie skrótowo rzeczownikowe, jak u Ciebie. Co gorsza, szczypta też pasuje, choć wydaje mi się zbyt rozbudowana. Kukułka ma jak dla mnie pierwsze miejsce (najprostsza), ziemniak drugie (już nie tylko mianowniki), czarnoproch trzecie (rozbudowany) ;)

http://altronapoleone.home.blog

u mnie literówka występuje w, ekhm... “czaroprochu”. Sorry ;P

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Wiwat opka, wiwat wszystkie autory!

 

Gratulancje :-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Drakaino, jednowyrazowy tytuł jest jeden jedyny. I mój ci on jest. :)

Gratulacje heart

 

I mam nadzieję, że pan redaktor w gorączce enefowych opowiadań nie zapomni o pewnej forumowiczce, która też już trochę czeka na swoją kolej ;)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Nie, Drakaino. Ja nie startowalem. Z fantasy mi nie po drodze ;) Chodziło mi szybkość i skuteczność działania nietypowe dla mc :D

Cet, masz najlepszy tytuł z calej stawki. Gdybym miał decydować po tytule, wybralbym Twój tekst. Więc nie pisz, że tam jest literówka, bo wszystko psujesz.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Ostatnia szczypta czarnoprochu ma absolutny sens. Jak robić literówkę to z wdziękiem :)

Gratulacje dla wszystkich :D Będziemy czytać w przyszłym roku. <3

Zostaw ten żyrandol.

Trzeba przyznać, że redaktor Cetnarowski spisał się znakomicie, jeżeli idzie o dotrzymanie terminu. Miało być rozstrzygnięcie przed  upływem okresu wakacyjnego studentów, tak wcześniej zapowiadał, no i było.

A wiadomo, że prac napłynęło sporo.

Brawo!

Dokańczając łamigłówkę dopowiem, że moim dzieckiem jest “Ziemniak w popiele”. Mam nadzieję, że będzie smaczny :)

Ocho, walę się laptopem w czoło, bo przypisałam “Stos” Cet :D

 

Z fantasy mi nie po drodze

Nie wiem, ile wygranych opowiadań to klasyczna fantasy. Moje na pewno nie, bo też mi z nią nie po drodze ;) To nawet nie bardzo urban czy rural fantasy.

 

u mnie literówka występuje w, ekhm... “czaroprochu”

Jako że zajmuję się na co dzień XVIII i XIX w., “czarnoproch” wydał mi się całkiem sensownym neologizmem, zważywszy, że istnieje “broń czarnoprochowa” :)

 

Wklejam poprawione:

 

"Sen o Al-Ghadirijja" – Wiktoria O.

"Ziemniak w popiele" – Piotr.W.K.

"Cess i szkatułka szczęścia" – Zanais

"Kukułka i jabłko"

"Nakarmić kruki" – drakaina

"Ostatnia szczypta czaroprochu" – Cet

"Śnieg i Krew" – Grzegorz Nowakowski

"Stos" – Ocha

 

Ktoś się przyznał do kukułki i jabłka?

http://altronapoleone.home.blog

drakaino, ostatnie pół roku spędziłam w zamku na przełomie XVIII i XIX wieku, więc wiem, że istnieje czarnoproch, właśnie z tego wykuł mi się czaroproch. To miała być broń czaroprochowa, ale po drodze zmieniła mi się koncepcja ;P

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Czarnoproch nie istnieje... Istnieje w języku polskim określenie proch czarny albo czarny proch. Został on wynaleziony przez Chińczyków, wyparty dopiero w dziewiętnastym wieku przez proch bezdymny. Jednym ze trzech składników prochu czarnego jest węgiel drzewny, stad barwa i nazwa. Proch bezdymny też daje dym, ale w śladowych ilościach.

Ale dość powszechnie używa się faktycznie określenia broń czarnoprochowa dla wskazania rodzaju ładunku miotającego.

Jednakowoż neologizm “czaroproch” brzmi bardzo wdzięcznie, poza tym zaciekawia – co to za cudo wymyślono?

To tak dla ścisłości.

Pozdrówka.

Nie wiem, ile wygranych opowiadań to klasyczna fantasy. Moje na pewno nie, bo też mi z nią nie po drodze ;) To nawet nie bardzo urban czy rural fantasy.

A to jest dobre pytanie. Ciekawe, jak się zaprezentuje przekrój fantasy. Po tytułach mogę się domyślać, gdzie widziałbym klasyczne fantasy, ale to taka zgadywanka.

 

"Sen o Al-Ghadirijja" – coś z dużym worldbuildingiem?

"Ziemniak w popiele" – albo klasyczne, albo humorystyczne

"Cess i szkatułka szczęścia" – moje jest bardzo low fantasy jak poprzednia Cess

"Kukułka i jabłko" – nie wiem :D

"Nakarmić kruki" – poważne i smutne

"Ostatnia szczypta czaroprochu" – jeśli tam ma być czarnoproch to spodziewałbym się militarnego fantasy

"Śnieg i Krew" – jakaś masakra :P

"Stos" – nie wiem, jakieś szamany czy cuś

Roger, napisałam, że to neologizm :p Cet, co to za zamek?

http://altronapoleone.home.blog

Oj nie, world już był, w całej rozciągłości, nie trzeba było go build.

U mnie jest trudno gatunkowo, ale chyba plasuję się gdzieś na skraju dark. Prawdopodobnie. No, w każdym razie nie humorystyczne ;P Dark urban? Militarne tylko odrobinę.

 

Podoba mi się opis “jakaś masakra” :D :D :D

 

@drakaino, a zamek taki trochę zmyślony, a trochę Mont Saint-Michel. Właśnie dorzucam nowej książce ostatnie szlify. A w ogóle to przypomniałam sobie, że czarnoproch to był mi już potrzebny wcześniej, w dalszych tomach Słowodzicielki (tak, musiałam przypomnieć sobie skąd mam pomysł. Standard)

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

"Stos" – nie wiem, jakieś szamany czy cuś

 

No, w sumie idealnie. :D Bo może i coś w rodzaju szamana by się tam znalazło, ale więcej tego “czy cuś”. :D 

I to już znany wcześniej mi oraz niektórym portalowiczom świat i boharerowie.

Też se pozgaduję, coby mózg rozciągnąć, bo zastały un, oj, zastały.

"Sen o Al-Ghadirijja" – brzmi arabsko. Baśnie z Tysiąca i Jednej Nocy, co w tę stronę? Choć, znając Wiktorię, raczej coś o terrorystach :)

"Ziemniak w popiele" – coś bardzo nostalgicznego, jesiennego i melancholijnego

"Cess i szkatułka szczęścia" – brzmi bajkowo :)

"Kukułka i jabłko" – trudno orzec

"Nakarmić kruki" – kojarzy mi się Odyn, ale czytam nordycką mitologię, więc mam go na wierzchu pamięci, chociaż... zdecydowanie Odyn, Myśl, Pamięć, bitwa... wspomnienia starego wojaka? Albo młodego, ale doświadczonego?

"Ostatnia szczypta czaroprochu" – magia, może magia bojowa, ale wcale niekoniecznie

"Śnieg i Krew" – fractured fairytale :)

"Stos" – po jednym słowie mogę zgadywać tylko: tekst XD

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

"Cess i szkatułka szczęścia" – brzmi bajkowo :)

Oj, tylko brzmi ;)

 

Nakarmić kruki, faktycznie, może być o Odynie, teraz wydaje mi się to bardzo prawdopodobne.

Przypominam, że Kruki są moje i nie są fantasy :P Są o bogu z młotem (nawet dwóch bogach z młotem), ale nie o Thorze

http://altronapoleone.home.blog

Hem, hem, czy ktoś już może doczekał się odpowiedzi ze strony MC? :D

Do mnie napisał króciutkiego z info, że odezwie się, jak będzie miał termin druku. I nawet coś dobrego o tekście napisał! :D Teraz chyba siedzą nad aktualnymi i tym queerowym, więc trzeba dać im święty spokój...

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Przyjrzałem się temu mojemu opku konkursowemu, które już wrzuciłem na portal. I doszedłem do jedynego niepodważalnego wniosku, że to jednak NIE JEST fantasy. Hmm... Wychodzi z tego, że akurat onże gatunek jest zdecydowanie nie dla mnie. Nie czuję tej czaczy i nie kumam tej bazy. I jak bym nie składał tego roweru, zawsze wychodzi mi karabin maszynowy. Znaczy, fantastyka socjologiczna :D.

Zwrócić piórko Sowom i Skowronkom z Keplera!

Gratuluję wszystkim bardzo, bardzo i jestem mega ciekawa Waszych tekstów :) Szkoda, że będą skapywać przez rok czy tam ileś, ale na pewno warto czekać. 

(Tak, dopiero teraz skumałam, że są wyniki, wybaczcie, w mojej równoległej rzeczywistości czas płynie inaczej ;))

Ja też dostałam potwierdzenie i info, że tekstem redakcja zajmie się, jak nadejdzie jego czas. ;)

Hej! Nie miałem okazji wcześniej więc pogratuluję teraz, z opóźnieniem. Tak więc... (wink) wielkie gratulacje dla wszystkich uczestników, a przede wszystkim dla zwycięzców! Z niecierpliwością czekam na druk wyróżnionych tekstów :)

Do następnego :)

“Rycerstwo samo w sobie jest poezją życia” - Friedrich Schlegel

to jednak NIE JEST fantasy. Hmm...

Przyznać się, czy któryś z wygranych tekstów jest fantasy? Mój nie. Od biedy vintage urban/rural fantasy, ale nie fantasy sensu stricto.

http://altronapoleone.home.blog

Mój jest stricte fantasy, ale low fantasy. A co rozumiesz przez stricte fantasy? :)  pseudo-średniowiecze? Smoki? Czarodzieje? Inne rasy?

Vintage urban fantasy? No teraz to mnie mocno zainteresowałaś, drakaino! (nie żebym wcześniej już nie miała ochoty przeczytać wszystkich wygranych tekstów). Oczywiście dawajcie znać, gdy któryś z waszych opowiadań będzie już w druku :> 

Nie wysyłaj krasnoluda do roboty dla elfa!

A co rozumiesz przez stricte fantasy? :)  pseudo-średniowiecze? Smoki? Czarodzieje? Inne rasy?

Mniej więcej tak, z zachowaniem “jedności świata akcji”, bo idę za rozumowaniem rrybaka, który swojego tekstu za fantasy nie uznał, mimo że ma krasnoludy i smoki, ale świat inny.

 

LanaVallen – właśnie niezbyt urban, raczej rural, ale tak naprawdę pożenienie antyku z XIX wiekiem w naszym, choć nieco alternatywnym świecie

http://altronapoleone.home.blog

Drakaino w czymś tak wyeksploatowanym trudno o coś odkrywczego, ale sam jestem ciekaw, co wygrało. Świat rrybaka był bardzo ciekawy, ale fantasy? Kwestia sporna ;)  Mr. maras miał pełnokrwiste fantasy z bogami, demonami itp. Ciekawe, jakimi kryteriami kierował się Redaktor.

Ja w swoim praktycznie nie mam światotwórstwa, ale pseudośredniowiecze jest. Może wygrały teksty z przekrojem? 

Vintage Urban Fantasy kojarzy mi się z detektywem Garretem z cyklu Glena Cooka. Blisko? ;)

Mój jest fantasy. Nie niby-średniowieczne, ale też nie uważam, że to definiuje fantasy. Moje opowiadanie jest ze świata, z którego opowiadania publikowałam już tutaj, no i ze świata moich książek, "Pamięć lasu" i "Szepty na wzgórzach". Czyli realia jak z początku XIX wieku, ale nie nazwalabym tego inaczej, tylko fantasy właśnie.

Zanaisie, od początku było wiadomo, że MC nie prosi wyłącznie o klasyczną fantasy, bo padały o to pytania, m.in. ja zapytałam, czy urban/rural jest akceptowane, inni pytali o inne gatunki. Ergo, to nie bycie fantasy/nie-fantasy decydowało o powodzeniu albo nie opowiadania. Jak słusznie zauważyłeś, opowiadanie Marasa to klasyczna fantasy, a nie przeszło.

Moje pytanie miało charakter sondażowy, bo pewien użytkownik wmawia nam, że jego opowiadanie przepadło, bo nie było fantasy. Wielu ludzi używa określenia fantasy na całą fantastykę, a przynajmniej dużą jej część (np. nie hard sf), tak jest też np. w konkursie im. Kwiatkowskiej (”na opowiadanie fantasy”), gdzie wygrałam tekstem osadzonym w tym samym lekko alternatywym dziewiętnastowiecznym uniwersum, co większość tego, co piszę (jest na portalu: Zima). Na pewno nie była to fantasy, nawet jeśli odrzucić pseudo-średniowiecze jako warunek (bo też nie uważam go za konieczny, choć statystycznie jest to element bardzo częsty). Trochę słabo, że tak myli terminy redaktor NF, ale wybaczmy mu ;)

 

Vintage Urban Fantasy kojarzy mi się z detektywem Garretem z cyklu Glena Cooka. Blisko? ;)

Nie bardzo, bo mój świat jest naszym światem z lekko alternatywną na tym etapie historią, druga połowa lat dwudziestych XIX w. I nie ma w nim detektywa (jest za to ojciec przyszłego detektywa z wielu moich tekstów) ;) To opowiadanie z mojego dziewiętnastowiecznego uniwersum, z którego jest tu i gdzie indziej już sporo opowiadań.

 

Może wygrały teksty z przekrojem? 

Nie bardzo rozumiem, co z naczy “z przekrojem”?

http://altronapoleone.home.blog

Zacznę od końca, bo, aż mnie wgięło co napisałem :P 

Nie bardzo rozumiem, co z naczy “z przekrojem”?

Chodziło mi o z przekroju różnych gatunków fantastyki, ale dziecko mnie rozproszyło, zgubiło wątek i potem dałem „opublikuj”, bo myślałem, że dokończyłem myśl.

 

Co do Garreta, chodziło mi, że urban fantasy to jakaś fantasy, gdzie akcja praktycznie nie opuszcza miasta. 

 

Co do tekstów, to ja naprawdę nie wiem, co decydowało, ale nie sądzę, aby gatunki. Sam mam mało fantasy w swoim (w ogóle nie potrafię pisać tekstów z dużą ilością fantastyki), ale chyba wpasowałem się humorem i postacią Cess w gusta Redaktora. Szkoda, że z tych nieprzyjętych zobaczyliśmy tylko teksty Mr. marasa i rrybaka, bo były naprawdę dobre. Czy jakiś ominąłem? 

Szkoda, że z tych nieprzyjętych zobaczyliśmy tylko teksty Mr. marasa i rrybaka, bo były naprawdę dobre. Czy jakiś ominąłem? 

Zanais, ja nie wkleiłam swojego, bo w sumie nie wierzyłam, że ktoś akurat mi przeczyta około 70 tys. znaków ;) To jednak sporo. Poza tym przez ten czas starałam się zrozumieć, co mogło być nie tak z tym tekstem. Dlaczego się nie spodobał. Szybko doszłam do wniosku, że istnieje niezerowe prawdopodobieństw, że a) nie wstrzeliłam się w gust, b) tekst jest do kitu c) wszystko pomiędzy... :D

Kasjo po przeczytaniu kilku Twoich tekstów bardzo wątpię, aby cokolwiek innego niż odpowiedź “a” była prawidłowa. Uważam, że masz ciekawe pomysły i piszesz profesjonalnie, ale może coś fabularnie nie pykło :) Teksty rrybaka i Mr. marasa też były duże, a zebrały czytelników, więc wklejaj, ja na pewno obiecuję, że przeczytam. 

Re: z przekrojem <lol>

 

urban fantasy to jakaś fantasy, gdzie akcja praktycznie nie opuszcza miasta. 

U mnie to raczej rural/urban, bo maleńkie prowincjonalne (włoskie) miasteczko i trochę podróży tu i ówdzie ;)

 

Kasjo – skoro się zastanawiasz, co jest nie tak, to wklej :) 70k wchodzi w grafik dyżurnych, ma wszelkie prawa portalowe (piórka itepe), a ludzie większe kolubryny czytają. A może dostaniesz cenny feedback albo info “nie rozumiem, czemu się nie spodobało”.

http://altronapoleone.home.blog

maleńkie prowincjonalne (włoskie) miasteczko i trochę podróży tu i ówdzie ;)

Brzmi trochę jak scenografia to komedii romantycznej ;)

Heh. Romansu to tam nie ma, choć w sumie, żeby było zabawniej, większa część akcji dzieje się tuż przy granicy Toskanii, a reszta w okolicy Neapolu, więc w dość zromantyzowanych miejcach :D  Ale komedie romantyczne to zupełnie nie moje klimaty. Z dwojga złego bliżej by mi było do Volterry z którejś tam części Zmierzchu, ale wampirów też u mnie nie ma :D

http://altronapoleone.home.blog

Kasjo po przeczytaniu kilku Twoich tekstów bardzo wątpię, aby cokolwiek innego niż odpowiedź “a” była prawidłowa. [...] więc wklejaj, ja na pewno obiecuję, że przeczytam. 

Zanais blush

Całkiem możliwe, że coś po prostu nie pykło. Muszę zerknąć na tekst świeżym okiem, poprawić to i owo. Sama zauważyłam, że wstęp mógł być trochę za bardzo łopatologiczny (albo mi się tylko wydaje).

 

drakaina

skoro się zastanawiasz, co jest nie tak, to wklej :) [...] A może dostaniesz cenny feedback albo info “nie rozumiem, czemu się nie spodobało”.

Na to zawszę liczę ;)

 

Moje jest średniowieczne, ma 100k znaków i jest z gatunku fantasy, aczkolwiek elementy fantastyczne tworzą raczej oprawę opowiadania – główny wątek opowiadania opiera się na rzeczach bardziej przyziemnych niż magia i bogowie. Niemniej, fragmenty stricte fantasy wyszły mi bardzo dobrze i myślę, że to właśnie je wielu czytelników uzna za najbardziej interesujące.

A co do wyboru tekstów przez redaktora, to myślę że brał po prostu te teksty, które mu się akurat spodobały, niezależnie od gatunku. W końcu równie dobrze mogłyby trafić na zwykłą skrzynkę redakcyjną. Ale biorąc pod uwagę, że – jak napisał na samym początku – miał ochotę na fantasy, pewnie to właśnie teksty fantasy najłatwiej przypadały mu do gustu.

Baj de łej, czy ktoś tak samo jak ja nadal nie otrzymał odpowiedzi na maila? XD Radość chyba była przedwczesna.

Dostałam. Nawet już plik z drobnymi poprawkami wysłałam.

http://altronapoleone.home.blog

Na pewno dałaś tytuł w odpowiednim formacie?

„Maile te tytułujcie proszę: "KONKURS NF_TYTUŁ OPOWIADANIA", żebym ich nie przegapił. ”

W twoim przypadku „KONKURS NF_SEN O AL-GHADIRIJJA”. Domyślam się, że mc ustawił sobie filtr na skrzynce, który przekierowuje mu wszystkie odpowiedzi zaczynające się od “KONKURS NF_” do odpowiedniego folderu z konkursowymi opowiadaniami.

Ja dostałem potwierdzenie maila, ale to nie tak i chyba na razie tylko to powinno wpłynąć. Chyba że Twój tekst będzie wkrótce drukowany tak jak drakainy to zaczną się poprawki.

Grzegorzu, dokładnie tak zrobiłam (ponad miesiąc temu) i odpowiedzi nie otrzymałam. Coś się chyba w druku nie spotkamy. XD

E tam, gadasz. Upomnij się po prostu.

No właśnie. Ja i Rrybak pokazaliśmy swoje (jak się okazało zbyt słabe dla MC) teksty konkursowe. A gdzie reszta odrzuconych?

Po przeczytaniu spalić monitor.

Mnie w sumie wyszło dark fantasy i nie mam żadnych smoków ani rycerzy, za to – znowu – dosyć specyficzną magię. Ostatnio jara mnie alchemia... Oooo, czyli drakaina pójdzie pierwsza? Wiesz już kiedy?

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Oj, tam. Fantasy to nie tylko magia...

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Niemniej, fragmenty stricte fantasy wyszły mi bardzo dobrze i myślę, że to właśnie je wielu czytelników uzna za najbardziej interesujące.

Kurde, chciałbym mieć takie poczucie ;) nie wiem, co mi dobrze wyszło, moje opowiadanie ambitne nie jest, zresztą kto zaglądał do “List, chwała i za dużo stali” ten wie mniej więcej, czego się po Cess spodziewać. 

Chętnie poczytam jakieś dobre dark fantasy, bo po Mr.Marasowym mam ochotę na więcej.

Ja sobie swoje samolubnie trzymam i czekam aż przyjdzie wena na rozbudowanie w powieść, a co! ;)

@drakaino, a wiesz już może, w którym numerze będziesz?

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Nie mam pojęcia :( Na majowy umówiłam sobie publicystykę, więc pewnie nie wtedy ;)

http://altronapoleone.home.blog

Aktualizując informacje pokonkursowe. Pierwsze wyróżnione opowiadanie miało pójść w styczniu, ale musiałem zrobić w dziale miejsce na scenariusz rpg, i tekst przesunął się w kolejce. Z kolei w lutym idzie opowiadanie na 100K znaków – i żaden z tekstów konkursowych też się nie zmieści (wszystkie mają więcej niż 20K znaków, a w dziale mam miejsce tylko na 120K znaków tekstu). Ale już w marcu lub najpóźniej kwietniu powinien pójść pierwszy wyrózniony tekst, po nim kolejne, choć nie wiem, czy miesiąc w miesiąc, z głównym uderzeniem na lato-jesień ;-) Wtedy mam nadzieję opublikować ostatnie wyróżnione teksty, odsapnąć – i może pomysleć o kolejnym konkursie... Nie pytajcie tylko, jaka będzie kolejność tych opowiadań – jak widać wiele zależy od tego, jak się ułożą pozostałe materiały w dziale, i niestety nie mogę tu nic zadeklarować na sztywno. Ale widać już światełko w tym tunelu :-)  

 

A tymczasem – wesołych, a przede wszystkim spokojnych Świąt! 

 

 

Jeśli ten konkurs, o którym MC chce pomyśleć, dotyczyć ma na przykład science fiction (jak gdzieś zgadywał Syf) to chyba warto ogłosić taki konkurs z wielgachnym wyprzedzeniem (na przykład już teraz), co zaowocowałoby tekstami naprawdę dopracowanymi pod każdym względem. Oczywiście jeśli ma to znów być konkurs portalowy. 

Po przeczytaniu spalić monitor.

Zawsze jest tez miejsce na horrory lub “nie sposób skategoryzować” ;-)

Scenariusze do rpgów też można podsyłać do NF? :) 

I po co to było?

mr.maras:

No właśnie. Ja i Rrybak pokazaliśmy swoje (jak się okazało zbyt słabe dla MC) teksty konkursowe. A gdzie reszta odrzuconych?

 

No cóż, miałem wrzucić mój tekst do działu opowiadań, ale zmieniłem zdanie. :) Poniżej wyjaśnię, dlaczego.

 

Sporo czasu przeznaczonego na pisane zajęło mi wymyślanie uniwersum. Niedługo przed deadlinem zacząłem wyjmować z niego fragmenty, aby upchnąć je w opowiadaniu. Efekt takiego sztukowania okazał się jednak fatalny: przede wszystkim popełniłem błąd, który Marek Oramus w satyrycznym eseju “Siedem grzechów głównych polskiej fantastyki” określił jako “czy ktoś wie dokąd jadę?”. No więc, nie wiedziałem za bardzo dokąd jadę. ;) Dlaczego więc odważyłem się wysłać ten tekst? Prawdę mówiąc, ośmieliły mnie te oto słowa mc skierowane do jednego ze współkonkursowiczów: ... IMO nie ma takiej potrzeby. Jeśli Twój tekst trafi na podium, to i tak będziemy nad nim jeszcze pracować redakcyjnie, i wtedy naniesiesz te zmiany. Tak więc pomyślałem sobie, że a nuż mój pomysł na tyle spodoba się redaktorowi, że poprawki będę mógł nanieść później. :D

 

Bardzo mi jednak szkoda porzucać wymyślone uniwersum i związane z nim pomysły, dlatego postanowiłem jeszcze raz przejrzeć opowiadanie, poprawić je i ponownie przesłać, tym razem na ogólną skrzynkę działu literatury polskiej. Następnie poczekam dwa miesiące i jeżeli nie będzie odzewu jeszcze raz poprawię opowiadanie (w końcu – jak ktoś powiedział – sztuka pisania w dziewięćdziesięciu procentach polega na poprawianiu) i znowu je wyślę, ale tym razem w inne miejsce, bo trzeba wypróbowywać rozmaite kanały dystrybucji. (Może “Fahrenheit”?).

 

PS (krótko, bo się rozpisałem za bardzo ;) ): Mam opracowany świat, i dobierając z niego nowe elementy mogę napisać inne opowiadanie, choć zbliżone treściowo do poprzedniego. A starej niedoróbki nie warto publikować, bo czytelników należy szanować bardziej niż redaktorów (żart).

Nowa Fantastyka