- Hydepark: Mechy na strzechy, czyli Incepcja po Staropolsku - WYNIKI I ETAPU

Hydepark:

konkursy

Mechy na strzechy, czyli Incepcja po Staropolsku - WYNIKI I ETAPU

Dzień dobry od kostek po mostek!

 

Troje jurorów, sześćdziesiąt jeden tekstów – z czego dwa zdyskwalifikowane – nieco ponad trzy tygodnie czytania, oceniania i komentowania, i tylko dziesięć opowiadań, które trafią do rąk Mistrza Różalskiego, by mógł wybrać spośród nich pięć najlepszych.

Redakcja nagrodzi autorów wyróżnionych tekstów antologią Inne Światy, bogatą w podpisy publikujących w niej autorów.

Ale to już wiecie.

Nie wiecie natomiast, kto będzie o te książeczki – i zyskanie aprobaty Jakuba Różalskiego – walczył; kto jeszcze liczy się w stawce, a kto może liczyć już tylko na więcej szczęścia w następnym konkursie; kto wychodzi z fazy grupowej, a kto będzie mógł sobie z odrobiną autoironii powtarzać: “Wszyscy jesteśmy drużyną narodową”.

Nie wiecie tego, jednak już najwyższy czas, by to zmienić:

 

wilk-zimowy – Gdzie me serce, gdzie mój duch? (36 pkt)

(15 – Ś, 8 – NWM, 13 – CB)

 

Mr.Maras – Husarz śmierci (30 pkt)

(0 – Ś, 15 – NWM, 15 – CB)

 

SHADZIOWATY – Kto jest diabłem, do cholery? (29 pkt)

(14 – Ś, 9 – NWM, 6 – CB)

 

thargone – Bieluń i chryzantemy (22 pkt)

(0 – Ś, 12 – NWM, 10 – CB)

 

CountPrimagen – Ostatnie wejrzenie w duszę tygrysa (22 pkt)

(9 – Ś, 13 – NWM, 0 – CB)

 

Arnubis – Trzy kule dla jednego bufona (21 pkt)

(7 – Ś, 0 – NWM, 14 – CB)

 

Issander – Klawy wynalazek (19 pkt)

(5 – Ś, 14 – NWM, 0 – CB)

 

Staruch – Węgiel, papier, krew (18 pkt)

(0 – Ś, 10 – NWM, 8 – CB)

 

bemik – Sześć złotych monet (17 pkt)

(0 – Ś, 6 – NWM, 11 – CB)

 

El Lobo Muymalo – Inny sposób (15 pkt)

(13 – Ś, 0 – NWM, 2 – CB)

 

__________________________________________

 

Feneris – Miałem czołg (12 pkt)

(11 – Ś, 1 – NWM, 0 – CB)

 

katia72 – 72 lata później (12 pkt)

(12 – Ś, 0 – NWM, 0 – CB)

 

Algir – To, co najważniejsze (12 pkt)

(0 – Ś, 0 – NWM, 12 – CB)

 

AQQ – Idę do ciebie, miły (11 pkt)

(0 – Ś, 11 – NWM, 0 – CB)

 

Finkla – Cerkiew na polanie (10 pkt)

(3 – Ś, 7 – NWM, 0 – CB)

 

wisielec – Niebo nad Wawelem (10 pkt)

(1 – Ś, 0 – NWM, 9 – CB)

 

Vedymin – W białych rękawiczkach (10 pkt)

(10 – Ś, 0 – NWM, 0 – CB)

 

Sarajas – Gdzie dwóch się bije, tam kury pieją (8 pkt)

(4 – Ś, 0 – NWM, 4 – CB)

 

Majkubar – A niech to dunder… (8 pkt)

(8 – Ś, 0 – NWM, 0 – CB)

 

tymoteusz123 – Ania idzie na wojnę (7 pkt)

(0 – Ś, 0 – NWM, 7 – CB)

 

Nessekantos – Krasnal przeciwko Imperium (7 pkt)

(0 – Ś, 2 – NWM, 5 – CB)

 

wybranietz – (ni)czym skorupka (6 pkt)

(0 – Ś, 5 – NWM, 1 – CB)

 

Drakaina – Fundament imperium (6 pkt)

(2 – Ś, 4 – NWM, 0 – CB)

 

MrBrightside – Gdy przemówię, czy mnie wysłuchasz? (6 pkt)

(6 – Ś, 0 – NWM, 0 – CB)

 

Anonim – Pozwól mi śnić na zawsze (3 pkt)

(0 – Ś, 0 – NWM, 3 – CB)

 

Kozajunior – Tarcza zegara (3 pkt)

(0 – Ś, 3 – NWM, 0 – CB)

 

Serdecznie gratulujmy Autorom wyróżnionych prac i wszystkim bez wyjątku dziękujemy za udział w zabawie.

 

Peace!

Komentarze

obserwuj

Niech się dzieje!

Pierwszym Wielkim Wygranym jest:

El Lobo Muymalo – Inny sposób

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Ty to potrafisz budować napięcie, Cieniu :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Pierwszy Wielki Wygrany i już szok, że wskazane opowiadanie nie jest jeszcze w bibliotece.

O! :)

Gratki dla El Lobo, skrzywienie dla Burzliwego Sadysty. ;-)

Babska logika rządzi!

Ładnie się krzywisz, Fifi, więc śmiało – biorę sobie do serca.^^

Ciekawe, czy Basia uśmiecha się równie ładnie?

 

bemik – Sześć złotych monet

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Coś się urzędującemu Sadyście linki pomieszały. Nerwowość niewielka ;)?

 

EDIT: I oczywiście gratulacje dla El Lobo i Bemik!

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Może El Lobo zasłużył na to, żeby być wyróżniony dwa razy?

Tak, jego pytanie w konkursowym wątku może to wyjaśniać ;) A poważnie, gratulacje!

Gratulacje, dla pierwszej dwójki! :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Śledź.

Gratulacje!

Gratulacje :)

Poprawione. Dzięki, Staruszku. W nagrodę zadbam o Twe nadwątlone czasem i nowofantastycznymi browarami (przy czym w sumie nie wiem, czego więcej przez siebie przepuściłeś) serducho i obniżę ciśnienie:

Staruch – Węgiel, papier, krew

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Dzięki! To pocieszenie po wczorajszym meczu!

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

O, jak miło :D! Piękna sprawa!

Dziękuję Jurkom, w tym szczególnie Cieniowi za troskę o moje zdrowie. Przez Burzę przepuszczę produkty browaru regionalnego przy najbliższym spotkaniu (bo, wbrew pozorom, ja za piwem nie przepadam ;)).

Ale także Śniącej i ZnikądCzłowiekowi – za poparcie!

Juupi!

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

No dobra, nie wiem, o co chodzi z tym przepuszczaniem piwa przez Burzę, ale coś mi mówi, że będzie to całkiem...

Klawy wynalazek – Issander

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Między podaniem pierwszego i drugiego tekstu minęło 49 minut, później odpowiednio 75 i 107.  Numer 5 wpadnie pewnie nie wcześniej niż o 20:05, chociaż mam nadzieję, że się mylę, bo na całość będziemy czekać do połowy wakacji!

Nie no, spokojnie, teraz powinienem być w miarę przy stanowisku wła... pracy, więc pójdzie ciut lepiej. Nawet wykażę się dobrą wolą i ucieszę kolejną osobę (siejąc grozę w sercach pozostałych pięćdziesięciu paru uczestników; taki już ze mnie buc, cham, burak i... bufon!)

 

Peace!

 

P.S.

Żeby nie było – kolejnym oficjalnie wylosowanym tego wieczoru szczęśliwcem, jest:

Arnubis – Trzy kule dla jednego bufona

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Tyle godzin w stresie! Dzięki Cieniu za pełne emocji popołudnie :D Jestem zaszczycony wyróżnieniem i mam nadzieję, że pan Różalski lubi dramaty. Gratulacje dla współnominowanych!

Kłaniam się pięknie i z kolejnym pędzę wynikiem, niczym król bengalskiej dżungli, niejaki tygrys.

 

CountPrimagen – Ostatnie wejrzenie w duszę tygrysa

 

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Gratki dla kolejnych szczęśliwców :)

Gratulacje gratulacjami, ale wyróżnionym bezwzględnie należą się jeszcze kwiaty.

Jakie? Nasz specjalista nie ma co do tego wątpliwości:

thargone – Bieluń i chryzantemy

 

Peace!

 

P.S.

Jak myślicie, kto będzie następny?

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Z wielką przyjemnością ukwiecę! Jury też! 

Ściskam współwyróżnionych, tych znanych i tych jeszcze niewiadomych. 

P. S. 

Werwena. Werwena będzie następna. 

 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Stawiam na Wybranietz :P!

 

I gratulacje dla wszystkich wyróżnionych :)!

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Wszystkim gratuluję i też stawiam na Werwenę. :)

No, to płacić wszyscy, bo przerżnęliście. Ki czort Was podpuścił, żeby się ze mną zakładać?

A, no tak! Chyba wiem:

SHADZIOWATY – Kto jest diabłem, do cholery?

 

Zostały dwa opowiadania, dwóch zwycięzców i pięćdziesięciu jeden wkurzonych ludzi. Dobrze liczę?

Strzelajcie dalej.

 

Peace!

 

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Obie muszą się pojawić, na inny werdykt Primagród zgody nie wyraża ;)

 

Dzięki wielkie za głosy (dwoje jurorów wystarczyło? Hmm? ^^), graty dla współwyróżnionych.

"Tam, gdzie nie ma echa, nie ma też opisu przestrzeni ani miłości. Jest tylko cisza."

Wow, fajnie widzieć takie zakłady – dzieki! :) jak się nie uda to zupełnie będzie jak z reprezentacją– zawiodę nadzieję milionow Polakow :P Gratki serdeczne dla zwycięzców!

Uff... Jakież to szczęście, że zgoda Primagrodu jest nam potrzebna jak wycieraczki w rowerze.

Jeślim uraził, to zawsze możesz wypowiedzieć nam wojnę, Hrabio. Pamiętaj jeno, że mamy swoich zbrojnych; swoich... Husarzy Śmierci pod komendą Mr Marasa.^^

 

Peace!

 

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Bardzo się cieszę i serdecznie dziękuję za głosy Jury. Chociaż przyznam, że trochę mi niezręcznie pojawić się tutaj, gdy tak  oczekiwana była Werwena. Mam zatem nadzieję, że ostatnie miejsce w dziesiątce należy do niej.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Oj, nie – husarów śmierci to ja się trochę stracham ;/

 

Hmm... Najwidoczniej nie tylko z typowaniem meczów mi nie idzie. Niemniej, którakolwiek z Waćpanien przegra, może być pewna, że odchodzi niczym Iran – heroicznie, zostawiając serce na placu boju! A nie jak Polska, Werweno ;)

"Tam, gdzie nie ma echa, nie ma też opisu przestrzeni ani miłości. Jest tylko cisza."

A już miałam pytać, czy ze mną wadzić się chciałeś, Wasza Wysokość ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Cień wiedział, za czyimi plecami się schować, Sojuszniczko ^^

"Tam, gdzie nie ma echa, nie ma też opisu przestrzeni ani miłości. Jest tylko cisza."

Przy tylu tekstach wcale nie jest łatwo dokonać wyboru. Cieszę się, że Pan Maras znalazł się w grupie finałowej. Dobry tekst. Reszcie serdecznie gratuluję. :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Kiedy poznamy ostatniego półfinalistę? O północy, żeby było dramatyczniej? 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Kiedy poznamy ostatniego półfinalistę? O północy, żeby było dramatyczniej? 

Brzmi kusząco ;)

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

No cóż, obawiam się, że na finał tego wieczoru będę musiał rozczarować i Werbenkę, i stojące za nią milijony (jakie to szczęście, że są to milijony już do takich numerów przywykłe).

Wiem, że będziecie mieli mi Werwenę za złe. Wybór, wbrew pozorom, był niezwykle trudny i nie wiem, czy wybrałem najlepiej, jak się dało; czy wybrałem w zgodzie z własnym sumieniem. Zwątpienie ogarniało mnie nieraz, zniechęcenie jeszcze częściej, ale wybór został dokonany i inny już nie będzie. Udało się, ponieważ wciąż, powtarzając za Wilkiem-Zimowym, pytałem sam siebie:

Gdzie me serce, gdzie mój duch?

I potrafiłem sobie na to pytanie odpowiedzieć.

 

Dobra, to teraz, gdy wszyscy już wiemy, komu, chciałbym serdecznie pogratulować dostania się do drugiego etapu.

Pozostałym uczestnikom chciałbym natomiast podziękować za udział w zabawie. Dla wielu z Was moje komentarze pewnie będą przyjemne ulewa podczas urlopu, ale myślę, że w każdym tekście znalazłem dla siebie coś fajnego. Czasem bardziej, czasem mniej, ale jednak.

 

Bardzo chciałbym podziękować też moim współJurkom. Okazali się lepsi i szybsi ode mnie – choć nie we wszystkim, ale o tym za moment – a przy tym genialnie mi się z nimi współpracowało (I nie, nie chodzi o to, że oboje mają corpo-odchyły, więc powtarzali cały czas: “Jak każesz, szefie!”, dzięki czemu mogłem robić, co chciałem ;).

Śpioszko, NoWhereManie – wielki szacun i przepraszam, że Was w to wciągnąłem.^^

 

Kwestia statystyk – zagonię beryla, żeby z wątku otwarcia wykiprował te bzdury, które tam popisałem i ładnie wkleił całościowe wyniki plus te statystyki (żeby tutaj nie zginęły w tłumie – chyba, że bardzo chcecie, to wrzucę).

 

Komentarze – przynajmniej moje – zaczną się pojawiać niedługo. Prawdę mówiąc wyszła mi z nich minipowieść, którą teraz trzeba jeszcze przejrzeć i przeredagować.^^

 

Peace!

 

P.S.

A widzicie, byłbym zapomniał. Byłem o włos szybszy od NoWhereMana i zaklepałem sobie prawo nominacji piórkowej dla MrMarasa, ale że dzielenie się jest fajne, to z przyjemnością odstąpię ten zaszczyt koledze. Albo ja nominuję autora, a NoWhereMan opowiadanie.^^ Tak czy inaczej wyjdą z tego dwa TAKI.

 

P.P.S.

Councie, Śpioszka olśniewa zajebistością, więc pamiętaj, że zawsze, kiedy na nią patrzysz, to Cień jest za Twoimi plecami. Bardzo blisko, tuż, tuż...^^

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Gratulacje dla autorów wyróżnionych prac :)

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

Gratulacje! Czy możemy liczyć także na opinie specjalnego jurka?

No i piękniście! Gratki dla wszystkich – uczestników, jurorów i czytelników!

A teraz czekam na gradobicie pod moim tekstem. Cieniu – liczę na to, co zwykle ;)!

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Cholera, no tak, bez wątpienia Wilk Zimowy zasłużył. Ale brakuje mi i Werweny, i Żonglera, i Vedymina i innych. Nie mogło być dwudziestki?

Po przeczytaniu spalić monitor.

Gratulacje dla wszystkich!

Brawa i ogromne gratulacje dla Dziesięciorga Wspaniałych! :)) Mam nadzieje, że czas mi pozwoli wkrótce poczytać wyróżnione prace, do których jeszcze nie zajrzałam.

Jurorom ogromnie dziękuję za świetną zabawę – piękny był ten konkurs i naprawdę szalenie się cieszę, że dzięki niemu udało mi się coś napisać. 

Dla siebie na pocieszenie mam myśl, że w którejś z równoległych rzeczywistości jurorami byli Thargone, AQQ i Hrabia ;P

 

Jeszcze raz gratulacje serdeczne!

Gratki! :-)

Babska logika rządzi!

To ja już tak oficjalnie: gratuluję całej dziesiątce!

Pozostałym uczestnikom bardzo dziękuję za wspólną zabawę. I dla Was wielkie brawa.

Nawet jeśli nie znaleźliście się na mojej liście, to nie znaczy, że Wasze teksty były słabe czy złe. Po prostu nie dało się nagrodzić, czy choćby wyróżnić, wszystkich.  

 

Jak wspomniał Cień, wybór nie był prosty. Nie dość, że trzeba było z sześćdziesięciu wybrać piętnaście, to jeszcze ustawić w kolejności. Dla mnie to było najtrudniejsze – zdecydować o punktacji. 

Dziękuję też Cieniowi, że zaprosił mnie do udziału w tej niezwykłej przygodzie :) 

 

Moje komentarze postaram się wrzucić jutro. 

 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Gratuluję! Czekamy na wyniki kolejnego etapu! Najwyższy czas nadrobić resztę tekstów... ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Jaśnie Panie, nie mogę odpowiedzieć z całą pewnością, ale założenie jest takie, że jakichś słów parę od Jakuba wyciśniemy. Mam nadzieję, że po dobroci.^^

 

Staruchu, cierpliwości. Myślę, że zdążę się ogarnąć z tymi komentarzami, nim będziesz zmuszony zmienić nick na “Matuzalem”, a wtedy... no cóż – spodziewaj się tak bardzo wszystkiego, że zasadniczo nie ma sensu liczyć na cokolwiek.

 

Panie Maras, obawiam się, że nie – konkurs został rozpisany na dwa etapy właśnie po to, by uszanować czas i możliwości Jurora Specjalnego. Nie chcieliśmy więc przeginać.

 

Werwenko – ja również bardzo się cieszę, że udało nam się trochę Cię rozhulać. Mam nadzieję, że PJO będzie dla Ciebie jak “w długiej trasie piąty bieg” – raz wrzucisz i już żadnych redukcji.

 

Śpioszko – dla mnie chowanie się za Twoimi plecami było zaszczytem. Nie pierwszym chyba i nie ostatnim, jak mam nadzieję.^^

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Gratulacje dla wszystkich – biorących i nominowanych do II etapu :)

Komentarze jutro, ale podobnie jak u innych jurorków – i ja miałem problem z wyborem finałowej piętnastki :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Gratulacje ;)

I would prefer not to.

 devil

Jesteś pisarzem? Mień się najlepszym. Ale nie jesteś nim, póki ja jestem w pobliżu. Masz wątpliwości? To włóż rękawice, sprawdź z czego jesteś ulepiony. Zacznij wymierzać ciosy za to w co wierzysz. Boksuj w klawiaturę, na litość boską!

PJO... no właśnie... ten tego... jakby to... no, zobaczymy :|

Wzruszonam, Cieniu blush

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

PJO... no właśnie... ten tego... jakby to... no, zobaczymy :|

Oj, bo zmotywuję Cię tak, jak zmotywowałem Wybranietz. Najpierw chciała się poddać, a teraz proszę – nominacja!

Tak więc uwierz mi, Werwenko – nie chcesz tego!

 

Śpioszko, do Ciebie, to się już tylko uśmiechnę.

I już uciekam, bo długa noc przede mną.

 

Peace!

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Wypraszam sobie, nie chciałam się poddać. Wyraziłam tylko swoje odczucia po zobaczeniu hasła, czyli:

;_;

 

Ale w jednym Cień ma racje – nie chcesz kopniaka motywacyjnego, oj nie chcesz ==

I would prefer not to.

Gratulacje :)

Znam tylko pięć liter ;)

Gratulacje współwyróżnionym i gratulacje wszystkim uczestnikom. Szacun tez dla jurorów, bo wiele opowiadań jest naprawdę solidnych :) 

Gratulacje dla wszystkich wyróznionych :)

Gratulacje dla wyróżnionych. Kawał świetnej roboty i muszę szybko nadrobić braki, bo nie wszystkie szorty przeczytałam.

Jeszcze raz gratulacje. I dziękuję Cieniu za fajny pomysł na konkurs :)

Gratulacje wyróżnionym!

Gratulacje! :)

Gratulacje! Bardzo wysoki poziom opowiadań konkursowych. Jednakowoż chyba przydałoby się podanie zwycięskiej dziesiątki w całości, może poprzez edycję podstawowego wątku.

Pozdrówka. 

Kwestia statystyk – zagonię beryla, żeby z wątku otwarcia wykiprował te bzdury, które tam popisałem i ładnie wkleił całościowe wyniki plus te statystyki (żeby tutaj nie zginęły w tłumie – chyba, że bardzo chcecie, to wrzucę).

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Ode mnie również gratulacje dla wszystkich wyróżnionych ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

A te dyskwalifikowane to dlaczego?

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Za łamanie mojego pięknego regulaminu.

Jeden był już wcześniej publikowany w necie, a drugi z niepodpisaną grafiką. A prosiłem... Raz, dwa, albo pisiąt.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Wkleiłam komentarze, ale ponieważ robiłam to w przerwach w pracy (ciii!!!), to mogłam kogoś niechcący pominąć. Jeśli tak, to dajcie mi znać, albo poczekajcie, aż sama wieczorem sprawdzę :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Gratulacje dla wyróżnionych i dla jurków. Sprawnie Wam to poszło. :)

Gratulasy, Folks! i powodzenia dalej.

Dzięki Jurorom! Świetny konkurs! ;)

Odpadło opowiadanie Belhaja?

Łojejku, dziękować, dziękować za wyróżnienie i gratki.

A ja dopiero teraz znalazłem ten wątek!

Jeszcze raz piękne dzięki, gratulacje dla wyróżnionych i pełen szacunku uścisk dłoni dla wszystkich uczestników.

Paper is dead without words; Ink idle without a poem; All the world dead without stories; /Nightwish/

Cieniu, warto otagować wątek, żeby wyniki pojawiały się w sekcji konkursu. Podejrzewam, że część osób może właśnie tam wypatrywać wieści.

No proszę, nie myliłem się. Rzeczywiście wystarczyły mi głosy dwójki jurorów XD

Ale widzę, że nie tylko mnie. Spora była rozbieżność w głosowaniu...

"Tam, gdzie nie ma echa, nie ma też opisu przestrzeni ani miłości. Jest tylko cisza."

Rozbieżność spora, co oznacza, że poziom wysoki. Do zobaczenia w drugiej rundzie ;-) 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

A tak przy okazji – czytał koś już “Inne światy”? Czy tam rozpiętość tematów jest większa, czy mniejsza niż na forum? Czy tematy się powtarzają, i jakie?

Ciekawie będzie to porównać.

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Dotarłam tu dopiero teraz, więc cała zabawa z ogłaszaniem mnie ominęła smiley

 

Gratuluję wszystkim wybranym i wyróżnionym smiley

Wielkie dzięki za konkurs :)

Gratuluję wyróżnionym i wybranym!

 

Staruch – tak się złożyło, że na konkurs trafiłam kilka dni po zakupie Innych Światów :). Jestem w trakcie czytania, rozpiętość tematów jest znaczna. Wydanie jest naprawdę piękne, polecam sprawdzić.

Dopiero teraz zobaczyłem wyniki (sesja!). Dziękuję za wyróżnienie i gratuluję pozostałym półfinalistom. Mam ogromną nadzieję, że pan Różalski dysponuje równie wielkim dystansem do swojej twórczości, co talentem :)

ironiczny podpis

Ja też spóźniona – gratulacje wybrańcom! Zdradzę, że moich trzech faworytów nie weszło, i jestem nieco zdziwiona – żyri, następnym razem 15 miejsc, nie 10! ;) Organizacja świetna, konkurs też super. Czekamy na werdykt mistrza inspiracji.

Gratulujemy zwycięzcom!

PS: Trochę bawią te różnice ocen jurorów.

Dlaczego bawią?

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Może jestem nowy i nie rozumiem, więc proszę mnie potraktować z cierpliwością. Czy 

Mr.Maras – Husarz śmierci (30 pkt)

(0 – Ś, 15 – NWM, 15 – CB)

oznacza

0 pkt. od jednego jurora(jurorki, jeśli się nie mylę) a 15 obok i 15 oznacza dwie oceny maksymalne od dwóch pozostałych?

Co jest zabawnego w tym, że jurorzy mają różne gusta? ;)

Za to nudno by było, gdyby wszyscy mieli taki sam gust, nie sądzisz? 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Mnie uczyli, że humor jest odpowiedzią na niezgodności. Więc według mnie naturalną reakcją jest podwyższenie owego humoru, gdy jeden recenzent daje maksimum, a drugi minimum na poniekąd bardzo szerokiej psychometrycznie skali.

 

Domyślam się, że to jakaś karta pułapka tutaj – nie mam zamiaru podważać „kompetencji recenzentów”, jeśli ktoś się poczuł zagrożony, to zapewniam, że nie miałem zamiaru nikomu nic zarzucać. Stwierdzam jedynie, że bawi to, iż nawet najlepsze opowiadania potrafią być tak surowo ocenione przez jednych jurorów i tak wyniesione pod niebiosa przez innych.

 

Tyle. Zero skarg, zero sugestii rokoszu czy czegokolwiek. Po prostu uśmieszek na ustach na widok skrajnych opinii.

 

I jeszcze raz oczywiście gratuluje zwycięzcom i już się zabrałem za nadrabianie opowiadań wyróżnionych :)

Jak wspomniał MrB – to kwestia gustu i nic więcej. I dotyczy to praktycznie wszystkiego. Pod każdym chyba opowiadaniem znajdziesz przeróżne, często skrajne opinie. To normalne. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

No i też warto zauważyć, że 0 dla danego tekstu nie oznacza, że juror ocenia ten tekst na 0/15 możliwych punktów, tylko że juror nie umieścił go wśród najlepszych 15 z wszystkich 60. Tak więc ta rozbieżność jest tu trochę wyolbrzymiona, wątpię aby któryś z jurorów ocenił dowolny z wyróżnionych tekstów jako kompletną tragedię pozbawioną wszelkich pozytywów.

wątpię aby któryś z jurorów ocenił dowolny z wyróżnionych tekstów jako kompletną tragedię pozbawioną wszelkich pozytywów

W każdym z tekstów starałam się dostrzec jakieś plusy i potencjał, co znalazło odzwierciedlenie w komentarzach. To samo chyba widziałam w komentarzach NWM, aczkolwiek nie wszystkie czytałam. Arnubis ma więc rację – nie było tekstu, który byłby całkowitą tragedią.

Nawet, teoretyzując, gdyby wszystkie teksty stały na identycznym poziomie (nie tylko zbliżonym) i tak musielibyśmy wybrać ułamek z całej puli i jakoś je zróżnicować punktacją.

 

Proponuję Ci, Sarajasie, zgłosić się do jury przy najbliższej możliwej okazji (niektórzy ogłaszają konkurs i zapraszają dowolnych chętnych użytkowników do jurorowania). Sam wtedy zobaczysz, jak to wygląda z drugiej strony ;) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Ogólnie widać, że Panowie mechowe naparzanki oceniali wysoko, a Śniąca – nie. Naturalne, rzekłabym.

Babska logika rządzi!

Sarajasie, rozbieżność w ocenach tekstu jest sama w sobie pozytywną oceną. Bo to oznacza, że tekst jest też oceniany w kategoriach “podoba mi się”/”nie podoba mi się”, a nie tylko “jest spoko napisany”/”jest beznadziejnie napisany”. Tekst musi być przynajmniej przyzwoity, jeśli w grę wchodzą gusta. Jeśli tekstu nie czyta się z przyjemnością, to wszystkie oceny będą zbliżone.

Zresztą, co tu dużo mówić, spójrz na recenzje pod jakąkolwiek książką, a znajdziesz czasem bardzo mocno rozbieżne oceny.

ironiczny podpis

@śniąca Oj nie, rozumiem że ta propozycja to taki uszczypliwy żarcik, ale ja na jury się kiepsko nadaję :) Jeśli nie zapłaciłem za coś(czyt. kupienie książki poważnego autora z dorobkiem literackim w księgarni) to zawsze będę dłubał w określeniach: „ambitne” „ciekawie wykoncypowane” „bardzo naturalne” I wszystkim co ma zachęcać każdego do dalszej pracy nad swoim hobby. Więc pewnie by się posypały same wysokie noty.

 

@Finkla stereotypizacja płci!!! Ale może fakt :P ja już w życiu się napisałem o naparzankach wielkich mechów i chyba okres „duże, błyszczy, strzela, okręt kosmiczny długi na 1000 kilometrów” mam za sobą. Teraz zdecydowanie bardziej doceniam teatr małych kukiełek.

Żaden żarcik. Bardzo poważna propozycja. Ja też za pierwszym razem myślałam, że się nie nadaję, ale dałam radę. 

 

I wszystkim co ma zachęcać każdego do dalszej pracy nad swoim hobby. Więc pewnie by się posypały same wysokie noty.

 

Tak można gdybać, zanim się nie znajdzie w danej sytuacji. Bo potem z kilkudziesięciu samych wysokich not trzeba wybrać finałową np. piątkę, lub wręcz trójkę (różnie bywa) i tu się zaczyna robić ciekawie :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Dobra, ode mnie słów jeszcze kilka:

Jak już pewnie zauważyliście, dodałem w końcu komentarze. Z góry przepraszam przy tej okazji za kilka kwestii:

Po pierwsze za ich jakość, tak merytoryczną jak i techniczną; naprawdę starałem się ich nie pisać i nie redagować na śpiąco. Naprawdę.

Po drugie – i za to szczególnie – że część z nich może Autorom sprawić przykrość. W żadnym wypadku nie było to moim zamiarem.

No i wreszcie za to, że nie będę wchodził w żadne dalsze z Wami interakcje: nie będę wdawał się w polemikę, przepraszał za niezrozumienie tekstu, tłumaczył i rozwijał już zawartych w komentarzach myśli ani teatralnie machał ręką na wszystkie ewentualne podziękowania. Ba – nawet nie zajrzę więcej do Waszych tekstów – przynajmniej w najbliższym czasie – bo jeśli choćby spróbuję, to mógłbym spóźnić się na pociąg.^^

 

Generalnie jeszcze raz dzięki wszystkim za udział, a laureatom pierwszego etapu życzę powodzenia w finale.

 

Peace!

 

P.S.

Kolega Zrywosław po ogłoszeniu wyników usunął swój tekst z portalu, ale że i tak wysmarowałem dla niego komentarz, to zostawię go tutaj, żeby się tak całkiem nie marnował. A nuż chłop zajrzy, przeczyta i wyciągnie z niego dla siebie coś przydatnego:

Jest jakiś pomysł, ale, niestety, brutalnie zamordowany przez wykonanie i – chyba w nie mniejszym stopniu – pewne niedoróbki fabularne.

 

Na dzień dobry w oczy rzuciło mi się coś takiego:

Przemoknięci i zmęczeni wędrowcy, nie raz byli zmuszeni porzucić dobytek i tylko z podręcznym bagażem, podejmowali trud dalszej wędrówki.

Pomijam błędy natury technicznej, ale nurtuje mnie pewne pytanie: Skoro cały czas byli w drodze, to jakim cudem porzucali swój dobytek więcej niż raz? Albo, inaczej rzecz ujmując: skoro już raz porzucili cały swój dobytek, wędrując z podręcznym tylko bagażem, i to przez jakieś wrogie człowiekowi zadupia, to skąd brali ten dobytek z powrotem? Bo taki wóz z beczkami pełnymi ryb raczej nie zalicza się do podręcznego bagażu.

 

Rus potępiający brata za zabijanie najeźdźców, którzy przed chwilą próbowali go zabić i okraść całą karawanę, tym samym skazując jego poddanych na głód (kilka beczek z rybami to pewnie nie był cały słowiański zapas, ale idę o zakład, że gdyby tylko dzicy mogli, to opędzlowaliby karawanę do ostatniego ziarnka zboża, a przy okazji wybili wszystkich jak leci), też jakoś do mnie nie przemawia. Nie te czasy, nie ten typ rozumowania.

 

Zakończenie nie tylko urwane, ale wręcz, mam wrażenie, wymyślone trochę na siłę, byle był jakiś olbrzym i wszystko się zgadzało z grafiką-inspiracją. W sumie szkoda, bo mogła wyjść z tego całkiem fajna wariacja legendy o Lechu, Czechu i Zwiechu. Mógłbyś spokojnie wyciąć, albo chociaż uprościć motyw podżegania do buntu i niesnasek między braćmi – bo koniec końców z tego i tak nic nie wynika – a uzyskane miejsce wykorzystać, by jakoś naprawdę ładnie i z pomysłem zakończyć opowiadanie.

Wykonanie, jak już wspomniałem, też, niestety, słabiutkie. Pełno błędów natury interpunkcyjnej, jakieś literówki i tego typu kwiatki skutecznie utrudniały czytanie, tym samym pogarszając jeszcze i tak mocno średnie wrażenia z lektury.

 

 

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

O! Przez ostatnie kilka dni byłem zupełnie wyrwany z kontekstu, a tu już wyniki konkursu ;) Gratki dla autorów wyróżnionych tekstów i, oczywiście, dla wszystkich uczestników! Jest moc!

A tak w ogóle w ramach pokonkursowych polecanek, jak ktoś nie czytał wszystkiego, polecam “Pieśń Mgieł” Żonglerki, “(Ni)czym skorupkę” Wybrantzyni (do króśćset, jak to odmieniać na rodzaj żeński?) i “Przez chwilę” Asaja (sądząc po liczbie komentarzy ten ostatni tekst nie przyciągnął zbyt  wielkiej uwagi, a jest naprawdę wart przeczytania).

To ja dorzucę jeszcze konkursowe teksty Vedymina i Werweny. Ich, oraz Żonglerki właśnie, zabrakło imo w finale.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Nowa Fantastyka