Profil użytkownika


komentarze: 740, w dziale opowiadań: 0, opowiadania: 0

Ostatnie sto komentarzy

Nie jestem na razie w stanie orzec czy to jakiś film, serial czy gra. Tym razem stawiam na grę. MORTAL KOMBAT. Wprawdzie nigdy nie grałem, ale tak sobie ją wyobrażam.

Nie jest to także SEKSMISJA. Film, o który mi chodzi to druga część trylogii. Z tym, że trzecia część trylogii powstała w 2019 r.

Niestety nie. Cytat jest z polskiej komedii, która premierę swą miała w tym samym roku co KIEDY HARRY POZNAŁ SALLY.

Moim zdaniem przyjaźń między kobietą i mężczyzną jest możliwa. Ale tylko erotyczna”– z jakiego filmu to cytat?

 

No to jak “Wurtciarnia”, to może WURT Jeffa Noona. Strach pomyśleć jak mało mi zostało w głowie z tej książki.

Moim skromnym zdaniem najlepsza książka Petera Wattsa.

“-No wiesz…Kradną dzieci w całym kraju. To piraci.

-Nie są piratami– poprawił go drugi Cygan– To kanibale. I stąd ich nazwa.

-Chodzi ci o to, że jedzą dzieci?

– Tego nikt nie wie. Zabierają je, a potem nikt już więcej nie spotyka tych dzieciaków.

– Wszyscy o tym słyszeliśmy-stwierdziła Lyra– My już od miesięcy bawiliśmy się w zieci i Grobalów…”

Też miałem AUTOSTOPEM PRZEZ GALAKTYKĘ strzelić, ale się spóźniłem. W takim razie strzelę WARTSTWY WSZECHŚWIATA lub DYSK (dwa tytuły tej samej powieści)Pratchetta.

A strzelę sobie “Przyczynowy anioł” Hannu Rajaniemi. Pewnie dlatego, że fragment “przyczynoość właśnie poszła na obiad” nie może mi dać spokoju, bo gdzieś to czytałem. 

– A mnie wcale nie jest przykro-powiedziała policjantka– Bez ciebie nie miałabym niczego. Denerwująca kompletna pustka. Boisz się?

– Bywa.

– To normalne w tych okolicznościach. O ile w tym przypadku cokolwiek można nazwać normalnym.. Pery cię satysfakcjonuje?

– Co?

– Peryferal. Sama go wybrałam. Niestety nie dysponowałam czasem, ale mam wrażenie, że w tym wyborze jest element poezji.

Jedyny tegoroczny film świąteczny jaki mi się kojarzy to Last Christmas z Emilią Clarke. Istnieje szansa, że jest na którymś z tych zdjęć. Ona jest jedną z tych osób, których nie potrafię rozpoznać bo podobna jest zupełnie do nikogo.

Czytałem gdzieś to, ale nie potrafię sobie umiejscowić. Z braku laku strzelam MROCZNE MATERIE, niech będzie, że ZŁOTY KOMPAS. Były tam żuczkopodobne coś, które było stworzone ręką człowieka, ale one były chyba zmajstrowane przez kobietę, matkę głównej bohaterki. Już nie pamiętam jej nazwiska.

Tytuł oczywiście zawarty jest w powyższym cytacie, dlatego proszę też o podanie nazwiska autora powieści.

Może jeszcze podpowiem, że Tom Hanks zagrał w ekranizacji.

W większości firm powiedziano by– No, no. 99 punktów na 100 to prawie idealnie. A ja powiem tak: to oczywiście prawda. Ale w Circle ten brakujący punkt nie daje nam spokoju.

Hiob. Komedia sprawiedliwości. to prawidłowa odpowiedź. Dajesz coboldzie.

Wpadłeś w moją misternie utkaną pułapkę coboldzie. Nie jest to wszakże OBCY W OBCYM KRAJU, ale moja misterna intryga posuwa się naprzód i wiedzcie, że autorem cytowanej powieści jest Heinlein. jednakowoż pierwsze słowo tytułu to imię znane z Biblii.

Rzecz jasna byłem w błędzie. Coś strasznego już się wydarzyło. Byłem w istocie zupełnie obcy w całkowicie obcym i zdumiewającym kraju.

Jak Neila Gaimana to jedynie kojarzy mi się KSIĘGA CMENTARNA, ale niestety nie czytałem tego, choć mam na liście.

Mam wrażenie, że czytałem gdzieś te słowa, ale nie potrafię sobie skojarzyć. Może GOBELINIARZE Andreasa Eschbacha? Tyle, że to nie jest starsza klasyka.

Powiedziałbym Autostopem przez galaktykę Douglasa Adamsa, ale chyba Hugo nie dostała ta powieść. Cytat dziwnie znajomy.

Wyjazd z Los Angeles na autostradę był koszmarem. Z nieba lały się potoki wody, a o pancerną karoserię wozu tłukły kamienie wielkości baseballowych piłek. Tanner zapalił papierosa i włączył światła terenowe

Jak to dobrze czasami mieć opóźnienia w filmach. W tym roku obejrzałem film Wall-e, a śpiewa kolega z byłego zespołu Phila Collinsa czyli Peter Gabriel. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Doktor Dolittle i jego zwierzęta? Chociaż pewnie podpucha. Niestety tak dawno czytałem, że autor mi wyleciał z głowy.

Postapokaliptyczny Kraków kojarzy mi się z Berserkiem Pawła Majki, ale końcówka tekstu nie pasuje do tego wybitnie.

Zdejmij kapelusz. Będziemy uprawiali miłość francuską.

-Czy to jest Batman?

– Gorzej. Cytując nomenklaturę międzynarodową. Superman

Jedna z najgorszych adaptacji komiksowych, czyli DAREDEVIL?

Charlotte Cleve do końca życia miała się obwiniać o śmierć syna, ponieważ kolację z okazji Dnia Matki postanowiła zorganizować o 18 zamiast w południe…

Brzmi jak TERROR Dana Simmonsa, ale mówię to z dużą dozą niepewności.

Ja czytałem, a nawet jak był turniej wiedzy o tym autorze w barze to zdobyłem komplet punktów, ale niestety też nie potrafiłem sobie skojarzyć. Ja bym ostatecznie wrzucił cytat, w którym pada nazwisko z tytułu i wtedy już na pewno ktoś by zgadł.

Czy z tyłu widzę doktora Watsona z tej najnowszej komedii o Sherlocku Holmesie, która dostała w tym roku kilka złotych malin?

Pierwsze skojarzenie to jest KRYPTON, ale to raczej nie to. Drugie skojarzenie to Equillibrium. Pierwszego nie oglądałem, a drugie oglądałem dawno temu.

W latach 1965-1970 wspólnie z Rogerem Penrose’em wykazałem, że zgodnie z ogólną teorią względności wewnątrz czarnej dziury musi istnieć osobliwość– to znaczy punkt gdzie gęstość materii i krzywizna czasoprzestrzeni są nieskończone.

Brzmi jak EXODUS Łukasza Orbitowskiego, którego niedawno czytałem. Główny bohater też miał w plecaku pieniądze.

O kurcze. Jestem szczerze zdziwiony.

Na szczęście pod ręką była OASIS, wyjście awaryjne do lepszej rzeczywistości. Dzięki Oasis nie zwariowałem, to tu mieściło się moje podwórko i moje przedszkole. Magiczne miejsce gdzie wszystko było możliwe

-Jak myślisz czy my we dwójkę zdołamy zrobić to czego się od nas wymaga? Czy zdołamy wspólnie wymyślić cudowną broń? No wiesz… przykro mi to powiedzieć…prawdziwą broń?

– Jasne.

– Skąd ją weźmiemy?

– Z miejsca które…odwiedzamy.Kiedy bierzemy psylocybinę.  Zbliżoną jak sama dobrze wiesz do hormonu nadnercza epinefryny. Ale ja zawsze lubiłem myśleć, że używamy teonanacatylu.

– Co to takiego?

– Nazwa pochodzi z języka Azteków. Oznacza “ciało boga”. Znasz je pod nazwą jego alkaloidu. Meskalina.

Niebieski Człowiek Głowonóg został czasowo pozbawiony swych nadludzkich możliwości

 

 

 Mało znana powieść bardzo znanego autora. Nawet redaktor MC w przedmowie do tej powieści przyznał się, że przeczytał tę książkę przygotowując się do napisania taj właśnie przedmowy.

Z włoskich takich bardziej znanych z ostatnich lat to ten z Katarzyną Smutniak. Miał on tytuł chyba DOBRZE SIĘ KŁAMIE W MIŁYM TOWARZYSTWIE, bo HABEMUS PAPAM to chyba nie jest.

Hopszszszsz!!!!!! Mentalny kopniak, który wyszedł bardziej jak plaskacz.

Wspaniała książka. Ale się powstrzymam jako, że już dawałem z niej cytat na początku 2018 r.

Zgadza się. Jedna z mniej znanych powieści Dostojewskiego i żeby jeszcze bardziej zachęcić jedna z najkrótszych, bo ma tylko 150 stron.

Drastycznie zawężam poszukiwania i podpowiadam, że powyższy cytat pochodzi z powieści autorstwa Fiodora Dostojewskiego.

Jego zdaniem przeznaczenie takich mężów polega na tym, aby być, jeśli można się tak wyrazić “wiecznymi mężami” albo lepiej , być w życiu tylko mężami i więcej niczym.

Czuję się trochę niezręcznie, bo nie czytałem książki tylko wiedziałem, że jest oparta na DWÓCH PANÓW W ŁÓDCE (NIE LICZĄC PSA). Jak coś znajdę to zamieszczę.

Słyszeli coś tam o Jakubie Szapirze również Głowacki i Kawulski z Pragi, ale niezbyt ich ta wiadomość poruszyła, bo nie interesowali się ani boksem, ani Żydami.

Słyszeli o Szapirze również Szmul Lubawer i Janusz Mączewski z Otwocka. Pobożny Lubawer  aż wzdrygnął  się  na to wstrętne mu nazwisko.

Hannu Rajaniemi, KWANTOWY ZŁODZIEJ? Albo któraś z kontynuacji.

Zgadza się coboldzie. Aż dziw bierze ile filmów Machulski zatytułował tak obco brzmiącymi słowami. Przychodzą mi jeszcze do głowy VABANK i GIRL GUIDE. Pewnie jeszcze coś by się znalazło. W Twoje ręce powierzam pałeczkę pierwszeństwa zadawania pytań.

Czuję, że już przebieracie nogami z niecierpliwości za kolejnymi podpowiedziami. Zatem znajcie moje dobre serce

– reżyserem filmu jest Juliusz Machulski;

– zagrali w nim między innymi Jerzy Stuhr i Cezary Pazura;

– tytuł tego filmu jest także tytułem filmu amerykańskiego.

Książka, o którą pytałem nosi tytuł KSIĘŻNA JELEŃ, a napisał ją Andres Ibanez.

 

Z jakiego filmu pochodzi ten cytat: “ Nie znasz mafii!!! Znajdą Cię nawet u diabła w dupie”.

Od razu zawężę pole poszukiwań i powiem, że chodzi o film polski.

 

– Niech Cię szlag , Hjalmarze z Ziem Wietrznych! Niech Cię szlag! Dlaczego mnie ugryzłeś?

– Przepraszam. Nie umiałem nad tym zapanować. Nie wiedziałem co robię.

– Schowaj ten nóż Olcho – odezwał się ze spokojem Wytatuowany– Powściągnij swój temperament.

– Skąd w ogóle wziąłeś tego gbura? Niech go ziemia pochłonie!

– Daj spokój– nalegał arcymag– aż taką szkodę potrafi wyrządzić byle łasica?

Jednakże rana była głęboka i Olcha, gdy medycy z wieży wypalali jej zanieczyszczone tkanki rozpalonym żelazem, a następnie zszywali ciało, strasznie krzyczała. Wtedy zaczęła mnie nienawidzić.

Imię głównego bohatera już poznaliście. Może coś pomoże jak napiszę, że cytowana powyżej książka pochodzi z hiszpańskojęzycznego kręgu kulturowego.

Powinienem po pierwszym cytacie się zorientować, ale za bardzo skupiłem się na “rzędzie białych cegieł”

 

Jestem Hjalmar, drugi syn Rothara, Króla Wiatru. To prawda, że mój kraj jest mały. ale od niepamiętnych czasów odpowiadamy za Kamienny Krąg i za święte drzewa.

Autor jest Rosjaninem,a tytuł jest jednocześnie  nazwą góry, która znajduje się na Uralu.

Zamawiam dziwkom koktajle i dogaduję się co do ceny. Jak większość czytających kucharzy jestem kawalerem. Powszechne przekonanie, że wszyscy book’n’grillers to geje, nie odpowiada rzeczywistości.

Nie jest to ani powieść o takim tytule ani autor o takim nazwisku.

Książka została skradziona pewnemu lwowskiemu antykwariuszowi, a złodzieje musieli nieco roztrzaskać mu głowę. Dzięki Bogu przeżył, bo nie jest w naszym kręgu dobrze widziane  smażenie na brudnych książkach

Świeżo w tamtym roku czytałem bo przygotowywałem się  na spotkanie z Orsonem i wydaję mi się, że jest to CIEŃ ENDERA.

Coś czułem, że za bardzo przykozaczyłem. Zgadza się.

 

“Zwierzyłem się Lin Yun z moich najgłębiej skrywanych sekretów. Opowiedziałem jej o moich koszmarnych urodzinach i o tym czemu postanowiłem poświęcić życie. 

Po raz pierwszy się przed kimś tak odkryłem.

– Nienawidzisz pioruna kulistego?

– Trudno jest czuć nienawiść do niepoznawalnej tajemnicy…”.

Drugie odkrycie ludzkości,  Cordwainer Smith? Nie pamiętam tylko tytułu opowiadania.

Nowa Fantastyka