- Hydepark: "Trzecia część człowieka" - czyli powieściowy debiut Funa

Hydepark:

książki

"Trzecia część człowieka" - czyli powieściowy debiut Funa

Szczegóły w pierwszym komentarzu. 

Komentarze

obserwuj

Wątek za zgodą administracji portalu. 

 

Jak już wiecie, 22 maja 2020 roku nakładem Wydawnictwa Alegoria ukaże się moja debiutancka powieść pt. “Trzecia część człowieka”. Będzie to SAMODZIELNA książka, nie przewiduję kontynuacji.

Najpierw będzie e-book, żeby się nieco dostosować do panującej sytuacji. Potem, jak życie jeszcze trochę bardziej wróci do normy, będzie wydanie papierowe – przewidujemy je na czerwiec. Oczywiście gdyby ktoś chciał autografy, zdjęcia z autorem, piwo z autorem i inne bajery, to jakoś to ogarniemy ;D

Okładkę już prezentowałem, tutaj dorzucam opis:

Obraz może zawierać: 1 osoba, tekst

 

O szczegółach będę starał się informować tutaj na bieżąco, ale zapraszam też na mój profil autorski: 

https://www.facebook.com/matkowski.krzysztof/  

A skoro już formalności mamy za sobą, to pozwolę sobie na komentarz pod komentarzem :P 

 

Mówiłem, że coś szykuję. No to do rzeczy. 

Po pierwsze: jutro będzie konkurs. Spokojnie, nie literacki. Napiszę na facebooku, tutaj też. 

Po drugie: są jacyś chętni, żeby opić ze mną premierę w piątkowy wieczór przez discorda/zooma/czy coś takiego? :D Coś pomiędzy piwem a wieczorkiem autorskim. Nazwijmy to “pandemicznym piwem autorskim”. Wszystko na luzie. Można wpaść, pośmiać się z mojego głosu, walnąć szota za polską literaturę fantastyczną i sobie pójść. Można wpaść, obalić flaszkę i zasnąć z twarzą na klawiaturze. Można wszystko. 

Ktoś się pisze? 

Zacytuję klasyka: To co, szociki?

I to rozumiem. 

Polecam! Ja już znam tę książkę! yes

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Może bym zajrzała na chwilę, jak mi się uda? A ponieważ mogę wtedy być poza domem i w towarzystwie Drakainy, to może bym i ją namówiła?

Dzięki, Bemik :) 

 

Ninedin, zapraszam :) 

Nie wiem jeszcze, jak to dokładnie będzie wyglądało, ale coś się wymyśli :D 

Nie ma co, jeszcze raz wielkie gratulacje Fun :) Chętnie wpadnę w najbliższy piątek na Discorda/Zooma/co tam wybierzecie :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Brawo i gratulacje heart 

Ja poczekam na papier. I możesz być pewny, że od autografu się nie wywiniesz :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

heart

 

 

Zacytuję klasyka: To co, szociki?

To ja już też klasycznie: czy możemy się zebrać o 21, żebym nie przegapiła rozmowy o szocikach i pisaniu funowej książki? :>

 

 

www.facebook.com/mika.modrzynska

Dzięki i wpadajcie wszyscy! 

 

Kam, jeszcze wybadam sytuację, ale pomyślę o tej 21 :)

Mnie dobiło, jaki Ty młody jesteś :D

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

A będzie do poczytania w wersji ebook? ;>

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

OFFTOP

@Tarnina: ja też mam zawsze lekki zawrót głowy od poczucia, że całkiem liczni autorzy, którzy mi literacko imponują, są tyle młodsi ode mnie :)

Prawda?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Jaki tam młody, jak niebawem ćwiartka stuknie :P 

 

Mytriksie, tak, będzie e-book, nawet wcześniej niż wersja papierowa :) Gdybyś był zainteresowany to...

 

 

Wymyśliłem mały konkurs. Trzeba wejść w mój profil autorski, pod odpowiednim postem zgadnąć pierwsze słowo książki i można wygrać e-book plus coś jeszcze ;> I to “coś jeszcze” powinno skusić też tych, którzy czekają na papier albo w ogóle nie zamierzają mojej książki czytać. 

Zapraszam do zabawy :) 

@Jaki tam młody, jak niebawem ćwiartka stuknie :P 

 

Czy argument “Hipotetycznie patrząc po datach urodzenia mógłbyś spokojnie być moim dzieckiem” przekonuje? XD   

No dobra. Lubię to zdziwienie po odkryciu, jaki człowiek kryje się za nickiem. Ale i tak nic nie przebije tego, jak poznałem Hrabiego :P 

@jak poznałem Hrabiego.

No skoro już zahintowałeś, to teraz musisz opowiedzieć, jak to było.

 

Takie rzeczy to na piwach. Czyli na przykład w piątek :D 

Jaki tam młody, jak niebawem ćwiartka stuknie :P 

Jak mawia mój ojciec, mógłbyś mi po piwo skakać :P młody. (Tylko, że nie piję piwa...)

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Podobno organizator wyraża też zgodę na inne trunki. 

Zajebiście, funie. Na razie gratuluję i zazdraszczam, a kiedy wyjdzie wersja papierowa, postaram się zaopatrzyć ;P

********

Wygrałam :D

... życie jest przypadkiem szaleństwa, wymysłem wariata. Istnienie nie jest logiczne. (Clarice Lispector)

…pizzę! 

Brawo! Hura :)

“Czasem podróżuje” – mistrzostwo :D

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Gratuluję! Opis zaciekawia. :)

„Często słyszymy, że matematyka sprowadza się głównie do «dowodzenia twierdzeń». Czy praca pisarza sprowadza się głównie do «pisania zdań»?” Gian-Carlo Rota

O, będzie czytane, funie! ❤

Używanie poprawnej polszczyzny jest bardzo seksowne

Gratuluję. Trzymam kciuki za dalsze sukcesy.

Dzięki!

“Czasem podróżuje” – mistrzostwo :D

A propos podróżowania, jest jeszcze jedna okazja do zgarnięcia e-booka – trzeba tylko podać jakąś lokalizację geograficzną. Szczegóły na facebooku. 

Gratulacje :)

Dziwne, ja nie dostałem zgody na wzmiankę o moim ebooku.

Marcin Hołowacz – odpisałem na pw.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Fun, Ty masz profil premium? Nr użytkownika równo 20000 :o 

 

Zachęciło mnie to, że powieść jest bez kontynuacji. W czerwcu ogarnę wersję papierową.

I ruszyło, choć z problemami (z opcją szybkiej płatności). Proszę o wyrozumiałość, bo to pierwszy e-book wydawnictwa. Gdyby ktoś napotkał jakieś trudności przy kupowaniu – dajcie znać mnie albo Alegorii, nikt nie będzie stratny. 

Pozostaje mi tylko zaprosić wszystkich chętnych portalowiczów do świętowania razem ze mną około 20 dziś wieczorem na Discordzie. Linkiem się jeszcze podzielę. 

Będą szociki. 

Jako osoba, która już przeczytała, mogę tylko powiedzieć: bardzo, bardzo, bardzo polecam.

Link do serwera, na którym będziemy pić, jest na portalowym discordzie albo do odbioru u mnie w prywatnej wiadomości ;> 

Zakupione, książka trafiła już na czytnik do prywatnej kolejki “do przeczytania".

Na pewno podzielę się opinią (ale to dopiero za jakiś czas).

Ja chcę autograf! Gratuluję, czekam na wyjście wersji papierowej, bo nie mam czytnika. :D

Bardzo mnie ten blurb intryguje, nie mogę się doczekać.

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Przeczytałem i bardzo mi się podobało.

Gratulacje!

Właśnie zobaczyłam, że mam nadal srebrną gwiazdkę, więc nadrabiam zaległe gratulacje! Na pewno przeczytam :)

http://altronapoleone.home.blog

Dziękuję, Edwardzie, bardzo się cieszę. Z każdym zadowolonym czytelnikiem jest trochę lżej na sercu. Jeśli masz konto na Lubimy Czytać i miałbyś ochotę skrobnąć tam parę słów, to byłoby mi bardzo miło: 

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4929232/trzecia-czesc-czlowieka 

Albo i tutaj. Każda opinia jest dla mnie cenna.

 

Przy okazji ogłoszenie: z tego, co mi wiadomo, książka się już drukuje. Ma być dostępna w sprzedaży internetowej, wybranych księgarniach stacjonarnych (w Empikach – nie), a także będzie ją można kupić bezpośrednio ode mnie (ci z Wrocławia/Opola mogą oszczędzić w ten sposób na przesyłce;  z innymi też się dogadam).  

Dzięki, Drakaino :) 

O, to ja od razu zamawiam u Ciebie. Z dedykacją i autografem :) 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Ja też u ciebie, widzimy się w sierpniu :)

www.facebook.com/mika.modrzynska

Ja też chcę wersję papierową (oczywiście, że z autografem :)), mogę od ciebie, bo w Opolu lub Wrocławiu raczej na pewno będę jesienią albo umówimy się na przesyłkę. 

O, w których księgarniach?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

To trzy egzemplarze zaklepane ;) 

 

Tarnino, tego jeszcze nie wiem. To chyba zależy bardziej od dystrybutora niż wydawcy. 

Melduję, że jakoś dotrę do Wrocławia, żeby zdobyć autograf. :D

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

No i fajnie :) Mam nadzieję, że uda się w wakacje zorganizować jakieś NF-owe piwo. 

No, ciekawość zżera, szczerze. Chętnie przytulę papier. Gratulacje!!! ;)

Konta na lubimyczytac nie mam, więc napiszę tutaj parę słów, choć będzie enigmatycznie, by nie robić spoilerów :)

 

Moim zdaniem to tekst do jakiegoś stopnia obyczajowy, czy nawet psychologiczny, ale trzyma w napięciu przez cały czas. Wydaje się być dobrze zaplanowany i zbudowany w taki sposób, że chce się czytać dalej i czytelnik jest ciekawy co będzie w kolejnym rozdziale.

 

Myślę, że to historia o cenie marzeń, ale też o cenie braku marzeń. O tym co się dzieje, jak coś z siebie wyrzucimy na własne życzenie, ale też co się stanie jak zaryzykujemy i wejdziemy w to, co chcielibyśmy przez całe życie robić.

 

Element fantastyczny jest istotnym punktem opowieści, ale myślę, że przede wszystkim jest dźwignią, by opowiedzieć o ludziach i ich historiach, byśmy mogli posłuchać ich myśli i zdań wypowiedzianych kiedy im się wydaje, że nikt nie podsłuchuje. Co prawda gdzieś zapachniało mi trochę starym Kingiem, ale to może indywidualne skojarzenie. Paradoksalnie te fantastyczne elementy były dla mnie zupełnie naturalne, jakby były najnormalniejszą rzeczą na świecie.

 

Postacie są bardzo realne, dobrze napisane. Nawet jak ktoś mówi jakąś górnolotną prawdę, to zaraz on sam, albo ktoś inny, sprowadza go na ziemię. Parę razy byłem pod dużym wrażeniem tego jak udało Ci się zgrabnie opisać przez pryzmat jednego lub dwóch stwierdzeń całą postać.

 

Zabawna są też gry słowne, które mogłyby być śmieszne, ale Tobie udaje się to utrzymać w ryzach tak, że są właśnie zabawne, a nie śmieszne.

 

No i ogólnie świetnie mi się to czytało. Udało Ci się utrzymać bardzo wysoki poziom płynności tekstu przez całą książkę, co myślę, że jest nie lada wyzwaniem.

Majkubarze, dzięki :)

 

Edwardzie, bardzo dziękuję za opinię!

Też nie mam konta na lubimyczytać, a rejestracja w celu napisania jednej opinii czasami trochę źle wygląda, więc komentarz dam tutaj. Jeśli będę się w końcu rejestrował na LC, nie zapomnę zostawić śladu pod „Trzecią częścią człowieka”.

 

Ogólnie mogę podpisać się pod opinią Edwarda. Mam wrażenie, że to jest w dużej mierze literatura obyczajowa, ale z drugiej strony – cała historia jest oparta na elemencie fantastycznym. I bardzo podoba mi się podejście do fantastyki w przedstawionej historii (takie bardzo klasyczne): stawiasz bohatera w sytuacji niezwykłej (nieprawdopodobnej w realnym świecie) i później analizujesz, jak się zachowa i co z tego wszystkiego wyniknie.

Ta „analiza” jest chyba najmocniejszą stroną powieści. Przemycasz naprawdę dużo przemyśleń, kompletnie unikając pseudofilozoficznego bełkotu. Wgłębiając się w treść miałem też wrażenie, że przedstawiasz historię Damiana Kota, nie narzucając opinii, że w przypadku każdego człowieka całość potoczyłaby się w podobny sposób. Zakończenie jest tak naprawdę wynikiem połączenia „elementu fantastycznego” z dobrze zbudowaną psychiką Damiana (i innych postaci).

Do tego świetnie wyszli bohaterowie, widać dużą dbałość o postacie drugoplanowe (Paweł!).

Jeśli miałbym subiektywnie wybrać najlepszy fragment, pewnie byłoby to pierwsze 30% tekstu, które jest napisane w wyjątkowo intrygujący sposób, trudno przerwać lekturę. Dalej też było dobrze, ale jednak mój gust (wyższość fantastyki nad obyczajówką) na pewno wpłynął na odbiór.

Najmniej z kolei spodobała mi się scena w barze (z nagrywaniem) – odniosłem wrażenie, że wyszła nieco mniej wiarygodnie od pozostałej treści.

Jeśli chodzi o styl i dialogi – jak najbardziej na plus. Ale czytałem już trochę Twoich tekstów, więc wiedziałem, czego mogę się spodziewać.

Robicie apetyt...

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Ej, no, ja nie śpię na forsie :)

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Kurcze, a ja przyznam, że odbiłem się nieco od fragmentu, który udostępniło wydawnictwo. Mam wrażenie, że ten pierwszy rozdział jest taki bardzo “z przymrużeniem oka”, “nie na serio” i mocno uwikłany w popkulturę, a dialogi w nim zawarte – trochę na siłę elokwentne. Może nie powinienem, ale chyba podświadomie porównuję go z tym, co znam z Twoich opowiadań.

To oczywiście urywek, i tak pewnie zdecyduję się na lekturę, ale jestem ciekawy czy ten trend utrzymuje się przez całą długość książki. 

Perrux, Tobie również dziękuję za opinię i cieszę się, że się podobało. Fajnie, że taka fantastyka do kogoś trafia. 

 

Tarnino, może za kilka miesięcy ktoś będzie sprzedawał na Allegro za grosze, razem z makulaturą... ;) 

 

Leniwy, trochę rozumiem, skąd takie wrażenie – początek jest luźniejszy, nie miał przytłaczać, tylko zaznajamiać czytelnika z bohaterami. Tych nawiązań do popkultury też nie ma tam zbyt wiele, może odczytałeś coś, czego nie chciałem zawrzeć. A potem robi się poważniej, cała historia jest zdecydowanie na serio. Ale wiem, że różnie książka będzie odczytywana. Bardzo mi miło, że w ogóle dałeś szansę fragmentowi i podzieliłeś się wrażeniami :)  

A pisałeś już kiedy ten papier?

Starałem się pisać enigmatycznie, dopóki nie będę miał w rękach, bo po drodze wiele się może zdarzyć. No i rzeczywiście, są opóźnienia. Ale z tego, co mi wydawca mówi, to kwestia dni, a nie tygodni. 

Fun, serdecznie gratuluję zarówno książki jak i potrójnej nominacji do nagrody Zajdla. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Brawo yesyesyes

Tarnino, może za kilka miesięcy ktoś będzie sprzedawał na Allegro za grosze, razem z makulaturą... ;)

Oj tam,  na Allegro nie kupuję :P

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Katio, dziękuję :) 

 

Tarnino, widzę, żeś twarda w interesach ;D 

Pan chcieć kupić kryształ? XD

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

No i jest. 

 

 

Fajnie mieć w rękach własne dzieło. I nie będzie przesadą, jeśli powiem, że nie doszłoby do tego, gdyby nie portal Nowej Fantastyki i ludzie, których tu poznałem. Wy. 

Dziękuję. 

 

I w mogę odpowiedzieć na pytania, gdzie książkę można dostać. Oczywiście na stronie Alegorii, ale też w innych księgarniach internetowych. Jeśli ktoś boi się kosztów przesyłek, to wystarczy pogooglować i ogarnąć np. w punkcie odbioru albo przesyłkę z Allegro Smart. Ci z Wrocławia/Opola mogą do mnie pisać na privie, jakoś się dogadamy. A ci z innych stron świata też mogą pisać, bo “czasem podróżuję”, więc może uda się leniuchom dostarczyć do rąk własnych lub na wycieraczkę. 

To trzy egzemplarze zaklepane ;) 

Zaklepuję czwarty :P

No to klepnięte. 

Spoko Maroko. Mam już listę około 20 książek, które chcę zakupić,a w dłuższej perspektywie przeczytać, także koszty przesyłki mi nie straszne, bo przy takich ilościach to zazwyczaj nie ma opłat za przesyłkę.

Gratulacje, Fun! :) I powodzenia z Zajdlem!

Jogurcie, fajnie :)

 

Yantri, dziękuję!

Pandemia krzyżuje wiele planów, więc dopiero kilka miesięcy po premierze odbędzie się pierwsze oficjalne spotkanie autorskie ze mną. A i to online. Poprowadzi je Ninedin. Postaramy się porozmawiać nie tylko o mojej książce, ale też szerzej o literaturze i fantastyce, tak by było ciekawie. 

Jutro, czyli sobota (24 października). 

https://bit.ly/35jTtbj 

Rejestracja jest szybka i bezproblemowa, więc nie zraża ewentualnych zainteresowanych ;) 

Zapraszam serdecznie. 

...przeoczyłem...

Gratuluję, Fun, dopiero zobaczyłam temat. :)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Dzięki, Morgiano :)

 

Vargu, myślę, że jeszcze będzie okazja ;)

Nowa Fantastyka