- Opowiadanie: Finkla - Wyznanie [walętynkowe]

Wyznanie [walętynkowe]

Oceny

Wyznanie [walętynkowe]

Zawsze pociągali mnie inteligentni mężczyźni. Kobiety. Komputery…

Zatem nie dziwota, że od dawna zerkam na Ciebie z podziwem. To prosta konsekwencja Twoich niezliczonych zalet. Znasz się na wszystkim: gotowaniu, muzyce, butach… Sypiesz bon motami. Nigdy nie zasypiasz (czyli nie chrapiesz!), zawsze jesteś, kiedy Cię potrzebuję. Bez oporów dzielisz się sekretami.

Wprawdzie kłótliwy jesteś jak mało kto i pamięć masz dość krótką, ale kto z nas jest bez wad?

Podziwiam Twoje zdolności do mimikry. SI udające niepozorne pudełko lub głosy w czyjejś głowie.

PS Napisałabym bezpośrednio do Ciebie, ale jestem zbyt nieśmiała. Wierzę, że i tak dowiesz się o tym liściku.

Koniec

Komentarze

O.o

Fajne :)

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

I zagwozdka ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Żadna zagwozdka, walentynka dla mr.marasa.

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

Brawo Anet! Ale od kogo? ;-) Dracon?

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Nie mam pojęcia 

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

 Autorką jest nieśmiała kobieta. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Nieśmiała anonimka dziękuje wszystkim za przeczytanie i komentarze.

Żadna zagwozdka, walentynka dla mr.marasa.

Ciepło, ciepło.

Babska logika rządzi!

A nie dla shoutboxa? W sumie też o tym myślałem ;)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

też myślę, że dla SB :) Bardzo ładne!

www.facebook.com/mika.modrzynska

Faaakt, SB pasuje jak ulał yes

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Prawie zgadłam ;)

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

Ponieważ “fajne” jest zarezerwowane dla Anet, sięgnę do słownika synonimów.

I oczywiście wybiorę najdurniejszy, jaki znalazłem: w deseczkę! :-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

No, wiesz, to nie jest rezerwacja wyłączna ;)

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

Anonimka dziękuje wszystkim za przeczytanie i komentarze.

A nie dla shoutboxa? W sumie też o tym myślałem ;)

Gorąco!

Babska logika rządzi!

Hmm, na kogo czeka taka miła, nieśmiała  Walentynka?:D

Głosy to są w głowie Marasa, jak  wieść gminna niesie,  a niektórzy to nawet powiadają, że tylko projekcją w jego umyśle.  Może Maras?:)

Choć może też być rrybak, ponieważ zna się na wszystkim  i chętnie z innymi wiedzą dzieli?:)

Obaj groźni tak, że strach się bać:D

 

Drabbel, klawy:)

 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Śliczności ^^

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

No, wiesz, to nie jest rezerwacja wyłączna ;)

No niby tak, ale to powtarzanie po Tobie jest jakieś takie mało kreatywne. A tu zobacz jak się twórczo postarałem. :-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Ależ jestem zachwycona ;)

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

Ależ jestem zachwycona ;)

Ale tym, że się postarałem, czy tym, że się po Tobie powtarza? ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

:DDDD

Tobą, oczywiście, Twoją kreatywnością :)

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

Dziękować! :)

Chociaż po cichu liczyłem na to drugie, bo przy następnej okazji postawiłbym na lenistwo i powtarzanie po Tobie. XD

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

CM, za moich czasów to było: w dechę. I ten drabbelek jest w dechę :)

Nie cierpię mówić NIE, ale nie mogę stale potakiwać. Czas zacząć ćwiczyć... ;)

Doooobra, to drugie też ;))))

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

O:o i jeszcze Walentynka nie przeczytała. Opornik z niej:c, chyba. Może jak wilk ma niedobre wspomnienia i dwa dni mu są potrzebne, aby do humoru powrócił.

Nie martw się, Anonimie:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Dobre :)

Podoba mi się <3

Głosy to są w głowie Marasa, jak  wieść gminna niesie,  a niektórzy to nawet powiadają, że tylko projekcją w jego umyśle.  Może Maras?:)

Wątpie, że Maras zna się na butach :)

Wprawdzie kłótliwy jesteś jak mało kto i pamięć masz dość krótką, ale kto z nas jest bez wad?

To na 100% o shoutboxie, bo te kłótnie, no i rozmowy znikają po kilku dniach.

Maras jest spinozańską pełnią bytu i zna się na wszystkim XD

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

No! Raz się udało porządnie zakamuflować, nikt mnie nawet nie obstawiał! :-)

Więc teraz zbiorcza odpowiedź:

Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze, przeczytanie, zgadywanie, udział w zabawie, a czasami także za głosy na moje wyznanie.

Ech, liczyć na Was! Prosiłam, żebyście przekazali SB, że tu ma walętynkę. I co? Ani słowa nie pisnęliście! A jak krzykopudło ma tu zajrzeć? No jak? Kumple… ;-)

 

I odpowiedzi do co bardziej rozwiniętych komciów:

 

Anet, po raz kolejny udało się zafajnić. Anetnie!

Bail, brawo za odgadnięcie adresata! Polać temu panu! [ale tylko połowę kieliszka, bo jednak wiadomości nie przekazał.]

CM, potrafisz ciągnąć offtop pod moim tekstem nawet bez wsparcia gospodyni. Graty! ;-)

No i kończy się alfabetycznie…

Asylum, nieśmiała autorka czeka, aż ktoś wspomni na SB. Czeka i czeka, i czeka… ;-p

Tarnino, to Twoje (może jednak nie Twoje, mam nadzieję) serce jest tak okropne, że aż fascynujące. BTW, myślałam, że z tym kształtem to ściema, a tu jednak można się dopatrzeć podobieństw. Jeśli pominąć te flaczki na górze.

Babska logika rządzi!

O, to tutaj też się wyrobiłaś? :-)

Finklowie w formie!

CM, potrafisz ciągnąć offtop pod moim tekstem nawet bez wsparcia gospodyni. Graty! ;-)

Rozwijam się! XD

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Drabelek to tylko chwila. Wszystkie konkursy to wszystkie. :-)

Babska logika rządzi!

O Ty spryciaro, tą nieśmiałością mnie zmyliłaś ;)

A co do poinformowania adresata, to ja tam założyłem, że SB widzi wszystko :)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

:-)

No, nie wiem, nie wiem… Nigdy jeszcze nie widziałam, żeby SB pokazał się wśród czytających lub kolejkujących. Po opublikowaniu licznik odwiedzin wskazuje 0, więc chyba jednak wszystkiego nie widzi.

Babska logika rządzi!

Też jest nieśmiały pod tymi wszystkimi maskami ;)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

No to nici z naszego związku. ;-)

Babska logika rządzi!

Nieśmiała Autorko, ogłoszenie dotarło do adresatów, zawieszone na najbliższym płocie i zobaczymy XD

Tobie i Ando gratki za dotarcie do mety w tym maratonie :)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Dzięki, Asylum! Jednak można na Was liczyć. :-*

Twardzielki z nas, co nie ANDO?

Babska logika rządzi!

Uuuuu, rewelka! 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

BTW, myślałam, że z tym kształtem to ściema, a tu jednak można się dopatrzeć podobieństw.

Podobno kształt jest wzięty z liścia jakiejś roślinki, która wyginęła. Other than that:

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Asylum, nie wiem, co właściwie jest rewelacyjne, ale pewnie masz rację.

 

Tarnino, nie widzę związku gifa z serduszkiem. Chyba że w napisie, ale za krótko miga, żebym zdążyła przeczytać.

Ale że z roślinki? Jaki to ma wiązek? Hmmm, dobrze, że nie trafiło na listek figowy. ;-)

Babska logika rządzi!

Napis brzmi: proof that Tony Stark has a heart. Zamień sobie “Tony Stark” na “Tarnina” XD Z tym kształtem miałam to samo – też mi zawsze mówili, że serce ma zupełnie inny kształt, a to, co się rysuje, to listek (wiele roślin ma mniej więcej takie), a tu jednak…

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

A, że taki certyfikat facet dostał… Ja tam Twojego serca nie podważam. Ale jeśli czyjeś serce leży w plastikowej brytfannie, to chyba coś jest mocno nie tak?

Babska logika rządzi!

“Mam serce – ale trzymam je w zamrażalniku” XD

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Jeśli w ten sposób nie boli, nie łamie się, to spoko. Twój organ, trzymaj go sobie, gdzie chcesz. ;-)

Babska logika rządzi!

“Mam serce – ale trzymam je w zamrażalniku” XD

Powinnaś to wklejać na początku każdej swojej łapanki. XD

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

W sumie, nieźle by tam pasowało. ;-)

Babska logika rządzi!

Tarnino, ale to do mnie czy do CM?

Babska logika rządzi!

Finklo:), rewelka do maratonu była, bo zaiste przy pracy i innych zajęciach do sudeckiego podobny:D

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Oj, w natłoku nowych komciów nie zauważyłam tego. W odpowiedziach też maraton. ;-/

Aha, to dzięki. Nie było łatwo.

Babska logika rządzi!

Tarnino, ale to do mnie czy do CM?

Trzecia opcja – do obojga.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Chianti mogę wypić, Twoje zdrowie! Ale ten podmiot liryczny z piosenki to wolałabym omijać szerokim łukiem.

Babska logika rządzi!

Chianti mogę wypić, Twoje zdrowie!

Ale tylko pół szklaneczki. Drugie pół dla mnie! ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Nie ma sprawy, chętnie się podzielę. Coby nam się! :-)

Babska logika rządzi!

Ale ten podmiot liryczny z piosenki to wolałabym omijać szerokim łukiem.

Wzgardziłabyś takim uczuciem?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Starałabym się nie dopuścić do jego rozwinięcia.

Babska logika rządzi!

But the voices that control me,

from inside my head

say I shouldn’t kill you yet

heart

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Wiałabym jak najdalej od tych głosów. I małpek szkoda.

Czy powyższy utworek nie świadczy, że kocham tylko SB? ;-)

Babska logika rządzi!

A kucyków nie szkoda? XD

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Też szkoda, ale tam chyba tylko jeden został zużyty.

Babska logika rządzi!

Powinnyście jakiś talk-show prowadzić w duecie enlightened

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Miliony telewidzów powinny być mi wdzięczne – nie lubię telewizji, więc nici z programu. ;-)

Babska logika rządzi!

Proszę się odkucykowac od kucyków.

Milionom sześciolatek złamie to serce!

 

(Pyrkon, trzy lata temu, wędruję z Młodą Damą wśród cosplayerów i opowiadam jaki strój z czego. Trafił się Deadpool. Niemy. Młoda Dama się obawia i chowa za mną, ale spoziera ciekawie. Deadpool z plecaczka wyciąga jednorożca kucyka. Młoda Dama się cieszy. Wyciąga rączki. Mówię:

– Kochanie, ale ostrożnie z braniem kucysia do rączki, bo nie chciałabyś wiedzieć co pan z nim robił…

Młoda Dama chichocze. Deadpool zwija się ze śmiechu na glebie. 

Ale do rączki nie wzięła.

Nie niszczcie dzieciom kucysi. Mówię wam.)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Ja nie niszczę, to Tarnina promuje takie wartości! ;-)

Ech, zdjęcie Deadpoola musiałam sobie wyguglać. Ale nadal nie wiem, co on robi z kucykami…

Babska logika rządzi!

Coby nam się! :-)

music video cheers GIF by Vevo

 

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Miliony telewidzów powinny być mi wdzięczne – nie lubię telewizji, więc nici z programu. ;-)

Też nie lubię! Trafiłeś, Bail, jak gołąb na parapet :)

Młoda Dama chichocze. Deadpool zwija się ze śmiechu na glebie. 

heartheartheartheartheartheartheartheartheartheartheartheartheartheartheart

Ja nie niszczę, to Tarnina promuje takie wartości! ;-)

Jakie wartości?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Psycho, to zabawna – OK, w porządku.

To drugie… Eeee, nie kumam związku przyczynowo skutkowego między taksówką a śmieciarką.

 

CM, skomentowałabym jakoś dowcipnie, ale u mnie wyświetla się napis, a nie gif.

 

Tarnino, takie wartości, że najpierw dajesz dajesz linka do piosenki z łączeniem kucyka i małpek, a potem jeszcze długo ją omawiasz. ;-)

Babska logika rządzi!

I u mnie, CM, wyświetla się napis:(, bywa. 

Jakżeście do tych kuców doszli, zdumienie mnie ogarnia. Że niby co,  małpy to krótka droga do kuca? Małpy mądrzejsze, w końcu od nich pochodzimywink, no nie wprost. Bardziej stawiałabym na nosorożca przez szarżowanie (żarty, ciągle muszę ujaśniać)wink

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Kucyk i małpa były w tekście linkowanej piosenki, psze pani.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

O:o, dzięki Bail:), bo nijak mi się nie łączyło. Teraz jestem w domu!

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Tak, Bail dobrze wyjaśnił.

Babska logika rządzi!

CM, skomentowałabym jakoś dowcipnie, ale u mnie wyświetla się napis, a nie gif.

I u mnie, CM, wyświetla się napis:(, bywa. 

Cholera. Znaczy podłe prześladowania ze strony Użytkowników sięgają już nawet cenzury gifowej! ;-)

Mówiłem, konspiracja jest wszędzie! ;)

To może ten będzie widoczny? Wydźwięk z grubsza podobny:

rhyming leonardo dicaprio GIF

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

I widok z grubsza podobny. :-(

Babska logika rządzi!

U mnie tak samo – nie wyświetla się:(

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

U mnie jest Piękny Leo wznoszący toast szamponem.

 

Najwyraźniej pan Di Carpio ukrywa się przed kobietami… ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Nadmiar fanek szkodzi. Przekaż mu, Psycho, że mnie się nie musi obawiać. ;-)

Babska logika rządzi!

Cholera, nie mam pojęcia dlaczego te gify nie chcą się wyświetlać. Poza oczywistym podejrzeniem, że to podła intryga Użytkowników. ;-)

No nic. Chyba trzeba będzie zostawić te gify Tarninie. No może z wyjątkiem bety. ;-)

P.S. Ale teraz przynajmniej już wiecie, co było na gifie. A dlaczego jedni go widzą, a inni nie, to jest jakaś tajemnicza… tajemnica. :-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

A może to kwestia przeglądarki?

Babska logika rządzi!

Di Carpio to tajemniczy gość… ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Cm-ie, fanki to dobra rzecz, ale w przerwie widziałam gif z Di Caprio. Teraz znowu się zmył.

Kapryśny z niego gość:DDD 

Odpuść se, nie chce fanek to ich mieć nie będzie. Przerzucę się na kogoś innego:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Tjaaa, tego kwiatu chwastu jest pół Hollywood.

Babska logika rządzi!

Przerzucam się na wrażliwych mężczyzn:) Uwaga! Marzenia (koszmary) niekiedy się spełniają xd

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

To będą ci od komedii romantycznych? ;-)

Babska logika rządzi!

Oj, Finklo, od dwóch dni jestem o poranku “katowana” piosenkami o przeżyciach miłosnych kobiet. już wczoraj wypaliłam, aby poszukali sobie muzy o sobie. jednak są uparci jak muły i dzisiaj było to samo. Zobaczymy, co wymyślą na poniedziałek, bo zdaje się, że na odcisk nacisnęłam. Chyba że spumeksują w weekend, wytną, albo ja się przyzwyczaję:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Who needs a heart when a heart can be broken? ;-)

Babska logika rządzi!

Anyone? Everyone? W sumie zabawnie było:D, a ja kocham przkomarzanki xd

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

W sumie, to Hannibal Lecter pewnie by nie pogardził. Złamane czy całe – bez różnicy, byle dobrze przyprawione. ;-)

Babska logika rządzi!

Złamane ponoć bardziej wenowe dla pisarzy, choć ja wolę jasność:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Tak? A które ze znanych dzieł powstały podczas sklejania serca?

Babska logika rządzi!

Ponoć wszystkie większe z porywów i załamania.

Z tych znanych, ja nieobeznana, mogę wskazać na szybko tylko “Cierpienia młodego Wertera”, bo inni mam nadzieję przeżywali inaczej xd

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Hmmm. “Cierpienia” mi się wyjątkowo nie podobały. I zdaje się, że książka szkodliwa społecznie jak mało która. A jakieś anetne?

Babska logika rządzi!

Mi też:DDD Może Flaubert coś przeżywał, hę?

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

OMG, pani Bovary jako postać była tak głupia, że aż się zastanawiam, ile kobiet trzeba przetestować, żeby znaleźć taką idiotkę. Ale jeśli ktoś boi się inteligentnych kobiet i wybiera kretynkę, to sam jest sobie winien.

Babska logika rządzi!

Właśnie o to mi się rozchodzi :-) Boziu, jak niektóre fragmenty są napisane! muchę w salonie słychać, upał na zewnątrz, szelest sukni. Autora w ogóle nie ma, zresztą chyba takie miał założenie.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

No i od takiej nudy, że człowiek słucha much, we łbie jej się poprzewracało. Znalazłaby sobie coś do roboty, nie byłoby problemów.

Babska logika rządzi!

A może to kwestia przeglądarki?

Może Tarnina będzie wiedzieć. Wrzuciła tu już tyle gifów, że siłą rzeczy mogła natknąć się na taki przypadek. :)

Teraz znowu się zmył.

Cholera, mogłem brać Jasia Fasolę. On by mnie nie zawiódł! ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Mi też czasami gify nie wchodzą i nie potrafię rozszyfrować reguły;)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Nie pomogę, nie używam gifów. Ale możliwe, że głupia mina Jasia Fasoli przebije wszystko. ;-)

Babska logika rządzi!

Wrzuciłbym, ale pewnie i tak nie będzie widać. ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Może po prostu daj linka?

Babska logika rządzi!

“Cierpienia” mi się wyjątkowo nie podobały. I zdaje się, że książka szkodliwa społecznie jak mało która.  

TAK. Pełna zgoda (za dużo się ostatnio zgadzamy, Finklo, jak w tych warunkach wykombinować twórczą dyskusję?)

 Może Tarnina będzie wiedzieć. Wrzuciła tu już tyle gifów, że siłą rzeczy mogła natknąć się na taki przypadek. :)

Natykałam się, ale nie rozgryzłam, skąd to się bierze. Niektóre gifownie w ogóle nie grają ze stroną, ale w tym wątku wszystko widzę. Może faktycznie przeglądarka?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

No. I jak ja w takich warunkach mogę podtrzymywać konwersację? No, jak?! Zaczynam czuć się jak jeden z dwóch rabinów. ;-)

Ja używam Firefoxa (raczej starej wersji) i nie widzę ostatnich gifów CM.

Babska logika rządzi!

Ja mam nową i widzę – może to wersja? Ten widzisz?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Widzę. Mikołajo-kotek merdający ogonem.

Babska logika rządzi!

Dobra, a ten:

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Widzę. Pingwinica, która tak ściska fałdy tłuszczu na policzkach, że aż jej kanciaste łzy lecą.

Babska logika rządzi!

To nie wiem, co jest nie tak.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Bail wysłał Murzyna, który zepsuł sobie mruganie. Ma coś nie tak z zegarkiem.

Babska logika rządzi!

Wstawiać takie GIF-y, co Finkla widzi, to trzeba umić indecision

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

No, ba.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Nie dołujcie CM-a, tylko wytłumaczcie. ;-)

Babska logika rządzi!

CMie

 

weźmisz czarno kure…

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Zarżniesz ją o świtaniu…

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Może po prostu daj linka?

Myślałem o tym, ale brałem pod uwagę, że możecie nie mieć ochoty klikać jakichś linków niewiadomego pochodzenia. :)

 

Widzę. Mikołajo-kotek merdający ogonem.

Widzę. Pingwinica, która tak ściska fałdy tłuszczu na policzkach, że aż jej kanciaste łzy lecą.

Bail wysłał Murzyna, który zepsuł sobie mruganie. Ma coś nie tak z zegarkiem.

Tak dla formalności. Wy dalej sprawdzacie odbiór gifów, czy to już jakiś test psychologiczny na Finklach? ;-)

Nie dołujcie CM-a, tylko wytłumaczcie. ;-)

CM nie czuje się zdołowany. Przecież wiadomo, że to wszystko podły spisek Użytkowników! ;)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

To już dawno zrobił się jakiś test. Mam nadzieję, że podzielą się wynikami, jak już rozkminią. ;-)

Babska logika rządzi!

Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Mam nadzieję, że podzielą się wynikami, jak już rozkminią. ;-)

Ja tam bym wolał interpretację tych wyników. To dopiero może być lektura. A jakich cudów się o sobie dowiesz. ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Hej, hej, nanana…

Przekonałeś, CM. Niech będzie jedno i drugie!

Babska logika rządzi!

Przekonałeś, CM. Niech będzie jedno i drugie!

Pewno. Dają za darmo, nie ma co oszczędzać.

Bo to za darmo, nie? ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Wynik testu: pasuje do nas.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Test: u mnie i kot w czerwonym ubranku, i pingwinka z czerwoną spinką są widoczne, a i Murzyn w okularach też :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

To już teraz na pewno wiadomo, że to wszystko wina Użytkowników! ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Kto wie, czy spisek nie jest szerzej zakrojony? ;-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

No, jeśli chodzi o te wyniki, to wartość prognostyczna żadna. Przyznajcie:

To be honest you havn’t got the clue.

 

Babska logika rządzi!

You're simply not in the pink, my dear.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

You’re knitting with only one needle. ;-)

Babska logika rządzi!

A wracając do gifów CM-a – teraz jestem u brata, on ma Chrome i widzę oba toasty. Czyli chyba przeglądarka.

Babska logika rządzi!

Ale widzisz też te, których nie ma?

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Nie rozumiem pytania.

Już wróciłam do siebie i znowu tylko obrazki z napisami.

Babska logika rządzi!

Myślałam o tych pierwszych, CMa, ale już wiem, to je właśnie widziałaś. Znaczy na Chromie tamte działają, bo ja też nie na Chromie teraz jestem i zazwyczaj. W robocie sprawdzę, czy są? 

Tymczasem, nich się CM nie zamartwia, przy kolejnym poszukamy jeszcze raz rozwiązania :-)

 

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Kto wie, czy spisek nie jest szerzej zakrojony? ;-)

Oczywiście, że jest! XD

Użytkownicy mają nawet swojego widmowego utopca, który porywa komentarze pod klika i topi je w morzach i oceanach. Później składasz wniosek o klika i okazuje się, że przecież pod opowiadaniem (co za przypadek!) nie ma Twojej opinii. ;-)

A wracając do gifów CM-a – teraz jestem u brata, on ma Chrome i widzę oba toasty. Czyli chyba przeglądarka.

Mnie się wyświetlają i na Chromie i na Firefoxie. Ale Firefoxa instalowałem niedawno, więc to pewnie jakaś w miarę nowa wersja.

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

No. Czyli przeglądarka i jej wersja. Nie mnóżmy teorii spiskowych ponad konieczność.

Babska logika rządzi!

Czyli przeglądarka i jej wersja.

Ej, jeszcze Użytkownicy! ;-)

Oni zawsze są winni. Nawet jak nie są! ;)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Nie chcę Cię martwić, ale to mi wygląda na obsesję. Skoro już o testach psychologicznych wspomnieliśmy.

Babska logika rządzi!

Nie chcę Cię martwić, ale to mi wygląda na obsesję.

Piszesz tak, bo jesteście w zmowie! XD

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Hmmm. Tak, sprawa jest poważna. ;-)

Babska logika rządzi!

Niech pan ich aresztuje, panie władzo :)

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Naprawdę chcecie aresztowania Użytkowników?

Babska logika rządzi!

No, bo są w zmowie!

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Ale, mimo spisequ, klikają.

Babska logika rządzi!

Naprawdę chcecie aresztowania Użytkowników?

Myślałem raczej o paleniu na stosie, ale niech Wam już będzie z tym aresztowaniem. ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

A kto wtedy będzie klikał, hę? Wolicie wymienić marudnych na żadnych?

Babska logika rządzi!

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Tarnino, czujesz się ignorowana?

Babska logika rządzi!

Nie, nazbierałam gifów przy komentowaniu tekstu, a obiecałam, że będę poważna (i tak się nie udało).

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

OMG, te gify się do Ciebie same złażą, kiedy komentujesz? Apage! ;-)

Witaj w klubie osób niezdolnych do zachowania powagi. ;-)

Babska logika rządzi!

No, jak karaluszki :)

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Czy są jakieś pułapki na gify? ;-)

Babska logika rządzi!

Może lepy? Jeszcze jeden mi został:

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

To na początek przejdź po tym bałwanku, którego wstawiłaś gdzie indziej. ;-p

Babska logika rządzi!

Bałwanek ma zwłoki?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Jest nieżywy i zimny. Nada się. :-)

Babska logika rządzi!

Tarnino:), stawiaj kropki, albo betuj i nie cyzeluj, znaszli Ty doskonałą rzecz?

Eh, diabli, że Ci to przypomniałam! Pewnie, że są xd, ale trzeba kończyć, ucinać, bo wszystkie niedokończone gestalty i efekty Zeigarnik unieruchomiają człowieka po kawałku :-)

Trochę żartuję, a trochę piszę na poważnie (wyjaśniam tylko gwoli uzyskania osobistej pewności dopilnowania bycia zrozumiałą):-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

A kto wtedy będzie klikał, hę? Wolicie wymienić marudnych na żadnych?

No jak to kto? My! Przyzna się prawo do bezpośredniego klika wszystkim, którzy skomentowali minimum 100/200 opowiadań, a Użytkownicy do pośredniaka! ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Zanim aresztujecie/spalicie Użytkowników, upewnijcie się, że ten plan ma szanse powodzenia. ;-)

Babska logika rządzi!

Zanim aresztujecie/spalicie Użytkowników, upewnijcie się, że ten plan ma szanse powodzenia. ;-)

Zabijasz cały romantyzm rewolucji!

Główną cechą większości przewrotów jest to, że o takich rzeczach myśli się później. Albo po fakcie. A czasem i wcale. ;-)

Na razie wiwatujemy!!! :-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Chyba wolałabym zabić w zarodku rewolucję niż Użytkowników. Oni są użyteczni, a nie zajmują się pożeraniem dzieci.

Babska logika rządzi!

Psze Pani, a czy oni polują na dorosłych? :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Użytkownicy czy rewolucjoniści?

Babska logika rządzi!

Ci Użytkownicy, psze pani.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Nie, dziewczynko. Nie polują na dorosłych ani na dzieci, tylko na dobre opowiadania i słabe komentarze.

Babska logika rządzi!

A skąd wiedzą które? Ja muszę rano zawsze się mocno zastanowić, jakie skarpetki ubrać, czy zielone w pająki, czy różowe z z Królem Lwem. Bo ja mam, psze pani, dużo skarpetek i tata pozwala mi wybierać., bo mama chce, aby zawsze było g u s t o w n i e.  A oni, ci Użytkownicy pewnie też tak mają?

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Dziecinko, skarpetek się nie ubiera, tylko zakłada.

A ci Użytkownicy korzystają z pomocy wielu innych ludzi. Ci inni mówią Użytkownikom, które opowiadania są fajne. A wtedy Użytkownicy dają dobrym opkom małe prezenciki. Użytkownicy są dobrzy. Ty lubisz dostawać prezenciki?

Babska logika rządzi!

Baaardzo lubię dostawać pieniądze. Mam świnkę Cthulhu i tam wrzucam. Zbieram na nową komórkę. A ile ci użytkownicy dają na te prezenciki? Mama daje pięć złotych jak jestem grzeczna i nie biję Jasia książką po głowie, ale on mnie szczypie, więc czasami muszę.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Użytkownicy dają opowiadankom kliki. Kliki produkują różne firmy. Takie dla miłych i kolorowych bajeczek są wytwarzane przez jednorożce. Te dla tekstów nazywanych SF sprowadza się z przyszłości. Dla horrorów i innych strasznych historii – te robią demony, potwory spod łóżek i Cthulhu, ale nie skarbonkowe… Różnie. Ale nie wiem, po ile Użytkownicy kupują. To tajemnica.

Babska logika rządzi!

Użytkownicy są dobrzy

To zwykła propaganda! Użytkownicy są źli! ;)

Pożerają komentarze, gnębią wolontariuszy i ściągają niewinnych wnioskodawców o klika do chatki baby jagi! ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Oj tam, oj tam. Nie widać, żeby jakaś krzywda Ci się w tej chatce stała. Chyba tylko piernikami się najadłeś. ;-)

Babska logika rządzi!

Nie widać, żeby jakaś krzywda Ci się w tej chatce stała.

Bo się chowam za muminkowym awatarem. :)

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Pamiętaj: za dużo słodyczy i trudno będzie się schować. ;-)

Babska logika rządzi!

Pamiętaj: za dużo słodyczy i trudno będzie się schować. ;-)

Oj tam. Poprosi się Thargona, narysuje mi większy. ;)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Ale wiesz, że Thargone bardzo częsta wciela się w Użytkowników? Za bardzo na nich napsioczysz i może nie być chętny do współpracy.

Babska logika rządzi!

Ale wiesz, że Thargone bardzo częsta wciela się w Użytkowników? Za bardzo na nich napsioczysz i może nie być chętny do współpracy.

Wiem. Ale z moich analiz wynika, że to chyba nie on mnie prześladuje. Zresztą, wisi mi komentarz jurorski, więc przysługuje mi jakaś rekompensata. :)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Aż sama zaczynam być ciekawa, kto Ci tak podpadł. I czy to ta sama osoba, którą podejrzewasz. ;-)

Babska logika rządzi!

Aż sama zaczynam być ciekawa, kto Ci tak podpadł. I czy to ta sama osoba, którą podejrzewasz. ;-)

Ja już podejrzewałem pół Loży! XD

Ale zawęziłem krąg do dwóch podejrzanych.

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Co się stanie, gdy zostanie tylko jeden? Brygada z widłami i pochodniami?

Babska logika rządzi!

Co się stanie, gdy zostanie tylko jeden? Brygada z widłami i pochodniami?

To zależy, który zostanie. XD

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

No to czekamy na detektywa, który wszystko wyjaśni. I na CM-mściciela. ;-)

Babska logika rządzi!

I na CM-mściciela. ;-)

https://media.giphy.com/media/AZA94nmAWWF4k/giphy.gif

 

https://media.giphy.com/media/AZA94nmAWWF4k/giphy.gif

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Hmmm. Zmarnowali ludziom sałatkę, więc oni poczęstowali agresorów całym grillem? Dziwne…

Babska logika rządzi!

Zmarnowali ludziom sałatkę, więc oni poczęstowali agresorów całym grillem?

Rozgrzany grill spadający na łeb? Ja Ci dziękuję za taki poczęstunek. ;)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

No, ale tym przed płotem to już prawie nic do żarcia nie zostało. I skąd wiemy, że trafili w łeb?

Babska logika rządzi!

I skąd wiemy, że trafili w łeb?

Bo obrazek mi wyskoczył po wpisaniu słowa “revenge”? ;)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Thargone bardzo częsta wciela się w Użytkowników

Było takie opowiadanie Zajdla…

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

CM, no, jeśli grill stanowi obowiązkowe wyposażenie mściciela… Stan posiadania adekwatny?

 

Tarnino, ale o Thargone czy o Użytkownikach?

Babska logika rządzi!

jeśli grill stanowi obowiązkowe wyposażenie mściciela… Stan posiadania adekwatny?FinkloFi

Finklo, wetnę się;), bo inaczej zwariuję od czytanej obecnie książki – “Psychologia zła”. Jest tak mocna przez cytowanie, że… nie napiszę co. 

W grillowaniu Użytkowników jest moc, po prostu zwracanie uwagi na pewien niewinny, nieznaczący aspekt, ale, ale  nie wiem, czy CM posiada grill. Ja też go nie posiadam, ale mogę pożyczyć i będziemy straszyć:D

 

Thargone bardzo częsta wciela się w Użytkowników

Było takie opowiadanie Zajdla…

O:o, Tarnino, było takie opowiadanie Zajdla. XD. Dawaj go, przeczytam, bo o osobach, które znam choćby z pisania – ciekawe, niemożebnie:D

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Czy psychologia zła jest złą psychologią?

Babska logika rządzi!

Dobrą, a książka bardzo dobra, niestety:(

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

To nie narzekaj. ;-)

To może być ciekawe. Póki co nie potrafię stworzyć porządnego złego bohatera. Ani nawet zmusić się do grzebania w jego psychice.

Babska logika rządzi!

Finklo, przeczytaj, bo i dobrze napisane i przetłumaczone do tej pory mi się zdaje. Nie lubię o takich rzeczach czytać, bo to wiem, natura efektywności, “biurokracji”, acz nie w tym potocznym sensie lecz Weberowskim z rozwinięciami, nadziei i frustracji. Społeczne mechanizmy, choć cały czas myślę, że są zwroty, coś je odwraca przy sprzyjającej sytuacji (zewnętrznej). Ups, a ja znowu na poważnie, ale książka tego warta.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

OK, jak mi wpadnie w ręce, to nie przepuszczę.

Babska logika rządzi!

Jak przeczytam i uznam, ze warta, dam znać i pokombinujemy z “przepuszczeniem”. Mam w wersji papierowej.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Jakie to ładne. :) I już myślałem, że do mnie, a tu się okazuje SB. :( E tam.

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

Dzięki, Darconie. :-)

Jeśli uważasz, że jesteś kłótliwym sklerotykiem, to możesz wszystko wziąć do siebie. Nie zamierzam Ci żałować. ;-)

Babska logika rządzi!

CM, no, jeśli grill stanowi obowiązkowe wyposażenie mściciela…

Trzeba iść z postępem. Pochodnie to przeżytek. ;)

Teraz, jak się mścić, to już tylko z grillem! XD

Stan posiadania adekwatny?

Na razie trwają przygotowania. ;-)

Tarnino, ale o Thargone czy o Użytkownikach?

Podbijam, bo też nie wiem.

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

No to będziecie mieli sporo wydatków.

Ale jest nadzieja, że zemsta skończy się na piwku i karkówce. ;-)

Babska logika rządzi!

No wiesz, ja tam widziałem coś innego:

Zawsze pociągali mnie inteligentni mężczyźni (…)

od dawna zerkam na Ciebie z podziwem (…)

jesteś, kiedy Cię potrzebuję (…)

Wprawdzie kłótliwy jesteś jak mało kto (…)

Podziwiam Twoje zdolności (…)

PS Napisałabym bezpośrednio do Ciebie, ale jestem zbyt nieśmiała (…)

;)

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

Dobrze widziałeś, to też tam było. :-)

Babska logika rządzi!

Tarnino, ale o Thargone czy o Użytkownikach?

O wcielaniu :D Na pewno jest w zbiorze “Relacja z pierwszej ręki”, tylko akurat tytuł mi uleciał.

Trzeba iść z postępem. Pochodnie to przeżytek. ;)

A zamiast wideł co?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

O wcielaniu. Też dobrze.

Zamiast wideł proponuję widelce. Najbardziej podobne.

Babska logika rządzi!

Sporki?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Sporki też mogą być. Będą jak znalazł do musztardy i innych sosów.

Babska logika rządzi!

Ale jest nadzieja, że zemsta skończy się na piwku i karkówce. ;-)

Z Użytkowników. :D

A zamiast wideł co?

Zamiast wideł proponuję widelce. Najbardziej podobne.

I to ma być nowoczesność? Nowoczesny mściciel zamiast wideł używa instrukcji montażu grilla pisanej przez ekspertów z Ikei. ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Znaczy, obiekt msty ma tego grilla złożyć? Kluczem imbusowym?

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Ech, a tak próbuję wyprowadzić zemstę na jakieś cywilizowane tory…

Czy to znaczy, że Użytkownicy będą bezpieczni, póki nie noszą przy sobie zestawu narzędzi?

Babska logika rządzi!

Znaczy, obiekt msty ma tego grilla złożyć?

Tak, ale zgodnie z instrukcją montażu. Jestem więcej niż pewien, że po kilku godzinach walki z tą instrukcją sam poprosi o humanitarne dobicie. ;-)

Ech, a tak próbuję wyprowadzić zemstę na jakieś cywilizowane tory…

A co jest niby niecywilizowanego (kuźwa, jakie głupie słowo!) w grillu? ;)

Wolałabyś te widły i pochodnie?

Czy to znaczy, że Użytkownicy będą bezpieczni, póki nie noszą przy sobie zestawu narzędzi?

Wręcz przeciwnie. Posiadając zestaw narzędzi przynajmniej mają się czym bronić. >:-))

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Widły też nie bardzo. Ale kulturalna rozmowa przy karkówce – już tak.

Argument o narzędziach obrony – zacny.

Hmmm. Moja ciocia kiedyś nosiła francuza o dużym rozmiarze w torebce. Historia zatoczyła krąg… ;-)

Babska logika rządzi!

Ale kulturalna rozmowa przy karkówce – już tak.

Nom. Karkówka z Użytkowników zawsze na propsie. Tylko z kim tu wtedy rozmawiać? ;-)

Argument o narzędziach obrony – zacny.

I nikt mi wtedy nie zarzuci, że znęcam się nad bezbronnymi. XD

Moja ciocia kiedyś nosiła francuza o dużym rozmiarze w torebce. Historia zatoczyła krąg… ;-)

Swoją drogą to ciekawe, czy w takim przypadku narzędziem obrony jest sam klucz, czy cała torebka? :D

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

A ten furt swoje… Ech.

Swoją drogą to ciekawe, czy w takim przypadku narzędziem obrony jest sam klucz, czy cała torebka? :D

Zależy, ile ma się czasu na reakcję. ;-)

Babska logika rządzi!

A ten furt swoje… Ech.

Użytkownikom nie można odpuszczać. Dasz takiemu palec, to Ci użre całą rękę razem z komentarzem pod wniosek o kilka. ;)

Zależy, ile ma się czasu na reakcję. ;-)

Jeśli legendy o damskich torebkach mają w sobie choć trochę prawdy, to na atak samym kluczem potrzeba minimum kilka godzin. ;-)

 

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Trochę prawdy mają, ale tamten klucz był naprawdę duży. To już poważnie zawęża obszar poszukiwań – na wierzchu się toto nijak nie utrzyma. No i pewnie dało się wymacać z zewnątrz.

Babska logika rządzi!

CM – dobry, daje fory Użytkownikom w postaci narzędzi, a nawet na klucze francuskie pozwala. Ja ze swojej strony mogę dołożyć wiertowkrętarkę (do betonu, dodaję dla nieobeznanych, aby podkreślić jej moc). 

Ah, taki komplecik w torebce wymachującej – śmiertelne narzędzie, więc Użytkownicy nie są bezbronni.  Niech mają się na baczności, są monitorowani xd

A tak w ogóle, kochamy Użytkowników, bo są klikający:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

To wyobraź sobie, że Ci w takiej torebce gdzieś na samym dnie zapodzieją się klucze. To dopiero musi być cyrk przy szukaniu. ;)

Gifa nie znalazłem, to chociaż memem zarzucę:

Z lekka artystycznie

 

Widać?

 

A, bo zapomniałbym o najważniejszym. Ty to nawet na drabblu potrafisz nabić ponad dwieście komentarzy. :-)

Szacunek!

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

I tam, CMie, tym razem nie stanę u Twojego boku. Kobiety noszą plecaki z przegródkami i małymi kieszonkami. Wszystko leży tam, gdzie jego miejsce. Szkoda czasu na gmeranie w przepastnej torbie:)

A Ty nie potrafisz?, nabijasz jak złoto:)  Co nie przeszkadza mi oddać Finklom szacunek, bo rację masz:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Wszystko leży tam, gdzie jego miejsce. Szkoda czasu na gmeranie w przepastnej torbie:)

Ej, ale to nie ja wypaliłem z francuzem noszonym w torebce. XD

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Nie Ty. XD Zauważ, że Ciebie naśladuję, dobrze, będę też stawiała kropki przed emotikonami:)

Wszystko wina Finklów, choć ona o ciotce prawiła. Troszku ma rację ona i Ty. I ja potrafiłabym podrzucić  kilka przepastnych toreb. Ładnie wyglądają, ale kompletnie niepraktyczne. U siebie, prowadzę “krucjatę” przeciw dużym workom, ale  udaje się so-so. XD

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

To stara historia, wtedy jeszcze nie było komórek (kart lojalnościowych chyba też nie), więc i łatwiej wygrzebać taki czy owaki klucz. ;-)

Ale że na obrazku nie ma nic do czytania? Niedopatrzenie!

Nie sama przecież te komcie nabijam. Bez Waszej pomocy nie dałabym rady. Żadnym sposobem. :-)

 

Babska logika rządzi!

I Bogu dzięki, że Ty piszesz, i my piszemy, i inni. Bez responsu, lipa. :-)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Bez responsów, to monolog wyjdzie, a nie setki komci.

Babska logika rządzi!

Chyba jestem ukąszona, przez węża heglowskiego, bez komciów nie żyję. XD Żarty:)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Nie słyszałam o wężu heglowskim. Co za bydlę?

Babska logika rządzi!

Paskudne bydle!

Teza, antyteza i synteza. Zebrać tego do kupy nie można, tylko czasami się udaje. W słownikach jest standardowo i najczęściej pejoratywnie. Dwa zdania – odmienne, nie ma związku, ale w każdym o coś chodzi. Przy czym, warunek, że tak i nie, i że głupota lub owczy pęd za tym nie stoją, lecz jakieś przesłanki, racje, a nie widzimisię “rzucone na szybko i odwal się”. 

Jak to się ma do komciów? – wymiana, potrzeba informacji dwojakiego rodzaju. Chyba, najogólniej rzecz ujmując – ludzkich. Wyjście– wejście. I chyba, rozum-uczucia/odczucia/emocje.  Kiedyś myślałam, że to rozum prowadzi, teraz zwątpiłam, gdyż człowiek jest zwierzęciem nieracjonalnym. Może  w tym tkwi jego przewaga przed innym stworzeniem, statystycznie?

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

A, o tezie i reszcie bandy słyszałam. Straszne rzeczy na tym zbudowano.

Ech, za czasów Platona to zwykłe dialogi wystarczały… ;-)

Ja tam uważam, że jednak siła w rozumie. Gdzie bylibyśmy bez narzędzi, z tymi słabymi kłami i miękkimi pazurkami? Nadal wybieralibyśmy glisty z błota i owoce z drzew.

Babska logika rządzi!

Kurcze, a ja powoli przekonuję się, że niekoniecznie, gdyż pewien rodzaj predylekcji, bo Hugon wie czasami, skąd płynący, bo wbrew instynktowi przeżycia, ma sens. Weźmy nawet takiego Poppera, musi przewalić się “Wielkie Nie” i trafić na podatny grunt. W gruncie rzeczy to dobrze, że tak szybko nie można “przewalać”, bo i tak nie nadążamy. Nie sposób. Pytanie, co najważniejsze, a i trzeba byłoby dookreślić moment.

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Eeee. Nie zrozumiałam.

Babska logika rządzi!

Wszystko wina Finklów

I jeszcze Użytkowników. devil

To stara historia, wtedy jeszcze nie było komórek (kart lojalnościowych chyba też nie), więc i łatwiej wygrzebać taki czy owaki klucz. ;-)

Ale już tak pisząc zupełnie poważnie, to w sumie wcale nie głupio ta Twoja ciotka robiła. Klucz w torebce może i brzmi groteskowo, ale jak się zamachnie…

Ale że na obrazku nie ma nic do czytania? Niedopatrzenie!

Oj, bo on Cię zachęca do zabawy. ;)

Pobaw się z nim, dopisując do niego jakiś tekst. Na pewno się ucieszy. :)

Zauważ, że Ciebie naśladuję, dobrze, będę też stawiała kropki przed emotikonami:)

Bardzo słusznie. Zdanie bez kropki to jak tydzień bez weekendu. ;-)

Trochę się mnie zachwiała kolejność odpowiedzi, ale trudno. Zawsze to jakaś forma urozmaicenia. :-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

A nie lepiej zniszczyć Kartaginę?

Oczywiście, że ciocia nie robiła głupio. To w końcu moja rodzina. ;-) Spory klucz francuski to może być coś, co najbardziej przypomina maczugę (z rzeczy, które na ogół ma się w domu). Wygodny uchwyt, ciężka główka, w ogóle dość masywny. Ale poręczniejszy niż młotek. Same zalety!

A czy obrazek jest interaktywny?

Babska logika rządzi!

A nie lepiej zniszczyć Kartaginę?

Cóż ja mogę napisać…

Użytkownicy muszą odejść!

Użytkownicy muszą odejść!!

UŻYTKOWNICY MUSZĄ ODEJŚĆ!!! ;-)

A czy obrazek jest interaktywny?

Użyj wyobraźni. :D

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Jak tylko musnę swoją wyobraźnię, to w torebce wyląduje wiewiórka.

Babska logika rządzi!

Zobacz. I kolejny konkurs odbębniony. ;-)

Chociaż najbardziej czekam na Twój tekst na Kawkę z Kafką (jeśli powstanie). Nie myślałaś o tym, żeby wybrać najbardziej mroczną z możliwych zbitek słów i w oparciu o to napisać tekst. To mógłby być fajny test dla Twojego niesfornego humoru. :-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Ale anonimowość szlag trafi…

Myślę, że powstanie. Ech, nie lubię, jak są dwa konkursy na raz, a ja nie wiem, nad którym kombinować i w rezultacie nie myślę o żadnym.

Marnować absurdalny konkurs na ponuractwo? No co Ty?!

Babska logika rządzi!

Myślę, że powstanie. Ech, nie lubię, jak są dwa konkursy na raz, a ja nie wiem, nad którym kombinować i w rezultacie nie myślę o żadnym.

Brzmi znajomo. :D

Marnować absurdalny konkurs na ponuractwo? No co Ty?!

Co się martwisz? Jakbyś tego tekstu nie pisała i tak na końcu wyjdzie Ci humoreska. ;)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

No. Ale niektórzy będą przy tym marudzić, że mają zgrzyt poznawczy, bo ponury temat i zabawne podejście…

Babska logika rządzi!

Moja ciocia kiedyś nosiła francuza o dużym rozmiarze w torebce.

Mojej babci tatko z dziadkiem w ramach żartu włożyli do torebki kowadło. Miesiąc nosiła XD przebij to.

 To wyobraź sobie, że Ci w takiej torebce gdzieś na samym dnie zapodzieją się klucze.

Ten problem akurat rozwiązałam – doczepić do kluczy karabińczyk i można je przypiąć do suwaka kieszonki.

 Teza, antyteza i synteza. Zebrać tego do kupy nie można, tylko czasami się udaje.

Można, można, to akurat jeden z mniej głupich pomysłów Hegla (pereat!)

 Ja tam uważam, że jednak siła w rozumie. Gdzie bylibyśmy bez narzędzi, z tymi słabymi kłami i miękkimi pazurkami?

Chaos epistemologiczny! XD

 Jak tylko musnę swoją wyobraźnię, to w torebce wyląduje wiewiórka.

Ale ruda, bo szare są głupie i nie wiedzą, że trzeba przed kuną uciekać :) (tako rzecze internet).

 Ale niektórzy będą przy tym marudzić, że mają zgrzyt poznawczy, bo ponury temat i zabawne podejście…

Eee, tam :)

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Ej, ale francuz wyskoczył w temacie wykorzystywania narzędzi do obrony. To musiało być malutkie kowadło, skoro się nie zorientowała.

O co Ci chodzi z chaosem?

Tak, ruda. Rude są ładniejsze. I nasze.

Babska logika rządzi!

Ale niektórzy będą przy tym marudzić, że mają zgrzyt poznawczy, bo ponury temat i zabawne podejście…

Może nie będzie tak źle. Ja budowałem tekst humorystyczny na upadku Imperium Azteków i nikt się nie czepiał. Nawet, kiedy żartowałem z barbarzyńskich rytuałów.

Zawsze możesz napisać, że przełamujesz schematy. ;-)

Mojej babci tatko z dziadkiem w ramach żartu włożyli do torebki kowadło. Miesiąc nosiła XD przebij to.

Daruj wścibskość, ale nie mogę nie zapytać. Dowiedziała się na końcu, kto jej tam wrzucił to kowadło? ;-)

Ten problem akurat rozwiązałam – doczepić do kluczy karabińczyk i można je przypiąć do suwaka kieszonki.

Znaczy, Ty też nosisz francuza w torebce? XD

Tarnina: Jak nie gifem go, to z klucza! ;-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

To musiało być malutkie kowadło, skoro się nie zorientowała.

Torebka mojej babci jest jak ten magazyn, w którym schowali Arkę Przymierza.

O co Ci chodzi z chaosem?

Mieszasz rozum z użyciem narzędzi – każda małpa potrafi wydłubać termita patyczkiem z dziury, a kruki podobno umieją nawrzucać kamyczków do wody, żeby podnieść jej poziom i móc się napić. A sylogizmu nie ułożą.

Znaczy, Ty też nosisz francuza w torebce? XD

Nawet książka mi się nie zmieści. Nie kupujcie małych torebek…

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

CM, jeszcze sobie hasła nie wybrałam, a Ty już mi coś narzucasz. Ale raczej nie pójdę w ekskrementy ani straszydła. Horror niedawno napisałam, teraz czas na coś innego.

 

Tarnino, a Babcia jest Waligórą? Najmniejsze kowadło, jakie widziałam, ważyło chyba ze 30 kilo.

Rozum a narzędzia. Niekoniecznie mieszam. Po prostu nie odmawiam małpom rozumu. Przecież niektóre można nauczyć języka migowego i całkiem rozsądnie pogadać. Niektóre ptaki potrafią liczyć, inne mają doskonałą pamięć… Wcale nie jesteśmy tacy wyjątkowi, jak nam się wydaje.

Babska logika rządzi!

Tarnino, a Babcia jest Waligórą? Najmniejsze kowadło, jakie widziałam, ważyło chyba ze 30 kilo.

Nie, to było takie małe kowadełko. Tatko z dziadkiem mają lekkiego kota majsterowiczowskiego.

 

Uch, z tym rozumem, to jest temat na baaardzo długą dyskusję, a ja naprawdę mam rozgrzebane mnóstwo rzeczy. Króciuchno: nie chodzi mi o umiejętność rozwiązywania problemów (jak się dostać do wody?), tylko o to, co właśnie człowieka wyróżnia jako animal rationale (gwoli uczciwości, słonie, a może i delfiny są tego bliskie, jeśli nie wpadają przez granicę – ale o tym Arystoteles nie wiedział). Rozum nie tylko praktyczny (w sensie potocznym: po co to robię? czy mój sposób osiąga cel przy minimum strat? i w sensie etycznym: czy tak powinienem postępować?), ale też teoretyczny (w tym: poznawanie dla samej przyjemności poznawania, kontemplacja piękna, spekulacja snucie hipotez). Ale to naprawdę jest olbrzymi temat, a ja naprawdę jestem zalatana.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

CM, jeszcze sobie hasła nie wybrałam, a Ty już mi coś narzucasz.

Zawsze do usług. XD

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

No to zgódźmy się, że temat rzeka i postawmy tamę dyskusji.

Babska logika rządzi!

No, i to jest spójna metafora.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Jeśli powiedziało się a, to nie wypada potem wyskakiwać z betą. ;-)

Babska logika rządzi!

Prawda, prawda.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Hmmm. Gifu w tym kontekście nie rozumiem.

Babska logika rządzi!

 

Znaczy, myślałam, że sobie narobiłaś apetytu na dyskusję, a ja nic. Jak to (podobno, ja tego nie pamiętam) trzyletnia Tarninka podeszła do nowego braciszka i rzekła te słowa – wstawaj, baw się ze mną. A on nic.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Przecież sama stawiałam tamę, nie? Raczej mogłam mieć nadzieję, że dłużej wytrzyma, a tu rozpłynęła się po pierwszym deszczu. ;-)

A wiesz, że miałam podobnie z bratem? Rodzice mi obiecywali, że będzie dzidziuś, że będzie się ze mną bawił… No to jak się wreszcie pojawił w domu, zaciągnęłam do niego wszystkie zabawki i zaczęłam szkolenie. Coś w stylu: “To jest miś. Ma na imię Maciuś. Można się z nim bawić tak, tak i tak”… A on całkiem jak Twój – nic, tylko leży i się gapi, bez śladu zrozumienia w oczkach.

Babska logika rządzi!

Braciszkowie…

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Młodsi…

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka