- Opowiadanie: Pokój dzienny - Z podróży

Z podróży

Dyżurni:

regulatorzy, adamkb, homar, vyzart

Oceny

Z podróży

Małgosiu, dzisiaj widziałem ludzi należących do zabronionej przez prawo grupy złożonej z mętów społecznych, mniej uświadomionej młodzieży i łatwowiernych kobiet. Tworzą oni bandy ordynarnych spiskowcow, którzy na potajemnych zgromadzeniach, przy uroczystych śpiewach zawierają przymierze. Kryją się w zaułkach i unikają policji. Na ulicach milczący, a po kątach gadatliwi. Na bydynki władzy patrzą z pogardą, wstręt czują do ośrodków świadomego planowania rodziny. Lekceważą pieniądze i karierę, sami będąc na współnędzarzami. Co za dziwna głupota i trudne do zrozumienia dziwactwo. Mają w pogardzie sądy i więzienia, a przesłuchiwani i przyciśnięci do muru boją się wydać jednego ze swoich. Wolą oddać życie, niż zostać wyeedukowani w prewencyjnych ośrodkach. Jacyż są żałośni w swej zwodniczej idei, którą nieustannie się pocieszają.

Koniec

Komentarze

Relacja z podróży, w której jest pomysł, ale jakoś mnie do końca nie zachwycił. Technicznie trochę błędów widać – raczej nie powinno ich być w tak krótkim tekście.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Nie pojęłam, niestety ; (

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Hmmm. Mam wrażenie, że do niemal każdego systemu totalitarnego by się nadawało.

Relacja mnie jakoś nie zainteresowała. Po prostu wyliczanka…

Babska logika rządzi!

Brakuje mi to jakiegoś dopełnienia, które spokojnie wykorzystało by te 165 znaków, a czytelnik byłby kontent.

Z.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Brzmi nawet przyzwoicie, chociaż nie wszystkie zdania stylistycznie mi pasują. Wkradło się kilka literówek, wypadałoby poprawić :)

Nie zrozumiałam. :(

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dziwne to było… I właściwie nie wiem, w jakim celu został przedstawiony pewien ład/ nieład społeczny. Czegoś zabrakło.

"Remember your name. Do not lose hope--what you seek will be found. (...) Trust dreams. Trust your heart, and trust your story". Neil Gaiman

Melduję, że przeczytałam. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Przeczytałam.

Takie tam odniesienie do aktualnej sytuacji społecznej, prawda? Takie suche podanie mnie nie przekonuje. Pewnie miałeś jakiś cel w tym, ale mi umknął. No i literówki. Dlaczego się znalazły w tak krótkim tekście?

Smutne to, ale prawdziwe.

De­ir­driu – no, niestety, nie:)

"Życie jest pełne niespodzianek"

Tekst nie powala, a anarchia jest fajna ;) Pozdrawiam!

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Przeczytałem. Skomentuję po zakończeniu konkursu.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Szkoda, że usterki wciąż kolą w oczy i nie zostały poprawione.

Jakoś tego nie widzę, jako pozdrowienia i pocztówkę. Brak jest jakiegokolwiek zakończenia. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Nie zrozumiałem. 

Czemu błędy niepoprawione? I czy byłbyś tak uprzejmy wyjaśnić, o co tu chodziło? 

No nie domyśliłem się, o co chodzi. “Prewencyjne ośrodki edukacji” i “Małgosia” są pewnie jakąś podpowiedzią.

Choć słabo spuentowane, językowo mnie zachwyciło. Chętnie zajrzę do innych twoich tekstów. Szkoda, że nie mam pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi.

Rozumiem, że nie jestem najlepszy w gramatyce, dlatego chętnie poprawię błędy. Tyle, że nie wiem co poprawić:)( A co tu chodzi? No, cóż, tego raczej nie ma co wyjaśniać. Ponieważ, to jest co było. I to jest, co będzie:).

"Życie jest pełne niespodzianek"

Również nie zrozumiałem.

Nowa Fantastyka