- Opowiadanie: beryl - NASIENIE ZŁA (GRAFOMANIA - poza konkursem)

NASIENIE ZŁA (GRAFOMANIA - poza konkursem)

Dyżurni:

Finkla, joseheim, beryl

Oceny

NASIENIE ZŁA (GRAFOMANIA - poza konkursem)

NASIENIE ZŁA

 

 

 

 

Czarny błysk jasnego światła znad ciemnej Mrocznej Góry, ogłosił wszystkim, że Czarny Władca odrodził się na nowo. Wszyscy ludzie i nie ludzie przerazili się ze strachu. Cały Kraina wypełniła się trwogom, na ten widok. A był on okropny. Niebo zaciemniło się na czarno, chmury pokryły, i było ciemno. Na świat wyszły wszelkiej naści potwory i korektury, które wyległy się z przeklętego nasienia Złego Lorda. Nieprzeliczone armie plugastw liczące 100000 wojowników napadły na dobre kraje i państwa. Wielu mieszkańców oddało dla nich swoje rzycie, gdyż potwory dźgały każdego swymi wielkimi mieczami. Nastała wieczna Noc, która trwała by na wieki, gdyby nie On.

Nadszedł tak, jak mówiła przepowiednia. A pisało: „W czas ten zgubny narodzi się dziegcie nie mające rodziców i położy gres w wielkiej walce ze Złem”. I tak też się stało. Dorósł wychowany przez starego mędrca, który go nauczał, i przez to znał magię. Przez lata krył się w zapomnianej jaskini, w kształcie kwadratu, kiedy nim nie była. Jednak, kiedy poczuł, że nastał czas, wtedy wiedział, że już czas. Opuścił swoją jaskinię i z niej wyszedł. Przebieżał świat, oczyszczając go z mroku, kierował się do Góry. Tam, gdzie nadszedł, natychmiast truchło wszelkie zło i nastawała jasność. Sam w pojedynkę odbijał całe miasta, a wrogowie ulegali mu, tracąc rzycie. Brał ich gwałtem. I w ten sposób doszedł.

Stanął mu na powitanie. Wielki, czarny i żylasty. Chętny, by go przebić. Ociekający nasieniem grzechu. Zły Lord we własnej osobie. Otaczała go nieprzenikniona aura.

Wybraniec nie znał jednak co to strach. Spojrzał prost w czerwone ślipia Władcy Ciemności i rzucił mu wyznanie:

– Doszedłem tak daleko, by z tobą skończyć!

– Nikt jeszcze ze mną nie skończył. I tobie też się to nie uda! – Odpowiedział z dumom mu tamten.

Wtedy zszedł.

Wybraniec sięgnął do pasa i go wyjął. Jego przeciwnik również wyjął swojego, czarnego, i skrzyżowali je. Posypały się błyski. Każde uderzenie eksplodowało wybuchem i niszczyło skały i głazy w gruz. Tryskali w siebie mocą. Walili się tak bez westchnienia aż do zmierzchu. To jeden dominował, to drugi. Kiedy sapali po kolejnej serii, Władca Ciemności wyrzekł:

– Nikt nigdy tak długo ze mną nie wytrzymał. Ale ja jeszcze nie skończyłem!

– Ja również nie! – Krzyknął bohater.

I znów zaczęli się zmagać. Mroczny Lord próbował spenetrować przeciwnika na różne sposoby, jednak ten przez lata życia z mędrcem, nauczył się przed tym bronić. Czekał na swoją szansę i się doczekał. Odwrócił się wokół własnej osi i z impetem chlasnął go w twarz, z której pociekła stróżka czarnej krwi. Zły Władca na chwilę się otworzył i wtedy Wybraniec przebił go z dziką radością. Wszedł w niego jak nuż w masło, rozbryzgując po całej okolicy juchę. Zabił go, a on umarł. I wtedy powiedział:

– Dobro zwyciężyło.

Trup Złego wyparował w dym i się rozpłynął.

Wieczna noc się skończyła, a na niebie znowu pojawiły się promienie słońca. Zabiły one resztę plugawych stworzeń, bo światło było dla nich zgubne. Ludzie cieszyli się z radości i radowali ze szczęścia. Odwołali nowym królem całej Krainy Wybrańca, by sparował dobre rządy.

I nastało prawo i sprawiedliwość.

 

Koniec

Komentarze

Rozumiem, że poza konkursem, bo pierwsze miejsce z urzędu? ;)

"Czarny błysk jasnego światła znad ciemnej Mrocznej Góry" - już początek powala :D

Beryl, a gdzie jest znaczek +18?

"Ludzie cieszyli się z radości i radowali ze szczęścia." - O nie!

To było tak złe i dwuznaczne, że się nawet na grafomanię nie nadaje...

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Kael, pozostawię wam opinię ; )
Cet - jak to się nie nadaje? : ( Pani od polskiego, po tym jak już wezwała księdza, powiedziała, że to bardzo dobry tekst.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Beryl: byłoby zajebiście, gdyby nie zapożyczona jaskinia w kształcie kwadratu. Eksperckie udawanie grafomana! Widać, że sporo tych tekstów musiałeś przeczytać. Podobało mi się :) I to naprawdę podobało, a nie, że było tak okropne, że się kwalifikuje. Ubaw po pachy. No i oczywiście dyskwalifikacja, z powodu bycia jurorem ;P

Jestem sygnaturką i czuję się niepotrzebna.

doceńcie zręćzne sformułowanie: "z pododu bycia" ;(

 

Jestem sygnaturką i czuję się niepotrzebna.

Ale beryl chyba nie zastrzegał, że jurorzy nie mogą brać udziału ;)

Te intertekstualizmy, widzę odwołania do najklasycznienszych klasyków.

pozdrawiam

I po co to było?

Dobrej zabawy ciąg dalszy :)

Jakby ktoś jeszcze śmiał mieć wątpliwości co do kwalifikacji jurora, to teraz śmiejąc się już nie śmie i może się śmiać, że śmiał mieć. 

"ulegali mu, tracąc rzycie" - to mój faworyt, choć sam rzyci stracić bym nie chciał. :D

To trochę za dużo dla tak wrażliwej dziewczynki jak ja ; P

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Początek przeciętny wręcz. Ale od momentu "tracąc rzycie" to zupełnie inna sprawa. "rzucił mu wyznanie" - genialne, "Tryskali w siebie mocą. Walili się tak bez westchnienia" powalające...

czas na korektę:

"odrodził się na nowo" - poprawna forma to chyba "ZNÓW odrodził się na nowo"

skoro jeden i drugi wyciągnęli swoje, to raczej się "smagali", niż "zmagali"

Zabrakło mi degradacji niepodległości ze strony Wybrańca typu " Nikt nigdy przez tego Lorda rzycia pozbawiony nie będzie, bo on umarł i nie żyje "

pzdr!

Złościć się to robić sobie krzywdę za głupotę innych.

Bardzo udane grafomaństwo.

 

Dziękuję za komentarze : ) Fajnie, że dobry ze mnie grafoman, mam nadzieję, że tak jak pisze Unfall, teraz nikt nie podważy moich kompetencji do jurorowania ; )

Muszę przyznać, że takie pisanie, a szczególnie widok gotowego tekstu, daje naprawdę dużo zabawy : )

 

Rinos: zapożyczenie jaskini to taki "ukłon" w stronę Pierwowzoru, nie chamskie ściąganie ; )
Widzisz, ponoć jak dużo czytasz, to zaczynasz lepiej pisać. A prawda jest taka, że ja grafomanii się naczytałem wiele, i to przed rozpoczęciem pierszego konkursu tutaj - kiedyś na kilku pomniejszych czy może nieco większych forach o tematyce fantasy działałem aktywnie jako oceniający. To straszne, ale czy w takim razie dzięki temu naumiałem się grafomańskiego stylu? ;)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Dobre! A to znamienne dla naszych czasów I nastało prawo i sprawiedliwość

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

O borze zielony!

Zaiste, grafomania pierwszej wody, i to jeszcze z jakże uroczym wątkiem napięcia między protagonistą i jego wrogami... Zaiste, epickie.

zajrzyj jeszcze raz do mnie

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

To "prawo i sprawiedliwość" też gdzieś widziałem wcześniej (i nie chodzi o TV), ale mniejsza o to. Czytam po raz drugi i trzeci. Zamierzam przesłać linka znajomym. Mówią, że żeby pisać celowo źle, trzeba najpierw pisać dobrze. Powyższy tekst jest taki, że od nowa przeczytam wszystkie teksty beryla!

Jestem sygnaturką i czuję się niepotrzebna.

Ponieważ zareklamowałeś się w "Hyde parku" zmuszony zostałem ulec reklamie. gdybyś startował w konkursie, ja przyznałbym ci czwarte miejsce. Z niecierpliwością czekam na prawdziwe opowiadanie, bo za mego tu pobytu, takowego nie było. Pozdrawiam.

Umarłam już przy kładzeniu gresu :D

Dobry, solidny kawałek grafomanii!

Umarłam już przy kładzeniu gresu :D

Dobry, solidny kawałek grafomanii!

Ło Jezu Słodki... Co to jest? Jak można tak pisać! Oby tak dalej, berylu, a będzie z Ciebie Grafoman!!!

PS. Udał Ci się ten tekst.

"Wszyscy jesteśmy zwierzętami, które chcą przejść na drugą stronę ulicy, tylko coś, czego nie zauważyliśmy, rozjeżdża nas w połowie drogi." - Philip K. Dick

Brał ich gwałtem. I w ten sposób doszedł.

Tak jeszcze a propos +18 ^^

 

 Zabił go, a on umarł.

Cios poniżej pasa xD

Cieszy mnie, że się podoba : ) Dzięki za przeczytanie i komentarze!

Rinos, zapraszam pod inne teksty, chociaż nic pierwszej jakości tutaj nie znajdziesz, ale zapewniam, że kiedyś przeczytasz "coś beryla", co będzie dobre ; ) Ryszardzie, Ciebie również. Z tym, że niekoniecznie będzie to umieszczone na tym portalu.

A póki co raduję się, że napisałem tak porządną grafomanię : P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

he he, no co by tu powiedzieć, przeczytałam z przyjemnością :D nie ma to jak dobry tekst z samego rana ;D

Zajrzałem właśnie do wyników Grafomanii i trafiłem tu. Mój spóźniony o jakieś, bagatela, pół roku, komentarz: Pierwszy raz – a przynajmniej od bardzo, bardzo dawna – popłakałem się ze śmiechu przy czytaniu. Boskie. Pozdrawiam! PS: Naprawdę boskie.

"Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie."

Haha – bardzo miło czyta mi się takie komentarze ; ) Dzięki za wizytę.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Perwersyjne. Rzycie dawali mieszkańcy, a nie mieszkanki? Normalnie sodomia i komora jakaś!

Babska logika rządzi!

Zajrzałem tutaj i znalazłem komentarz Finkli bez odpowiedzi, zgroza!

 

Finklo, wydaje mi się, że mieszkańcy to określenie obejmujące w sobie również mieszkanki. Druga teza głosi, że mieszkanki dawaly co innego, niż rzycie ; )

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ło matko i córko… Ja naprawdę muszę przestać czytać Wasze grafomańskie teksty pijąc kawę!

Poplułam się ze śmiechu ;-D

Jak możesz być taki okrutny – takie skojarzenia mi serwować ;-D

Bardzo fajny tekst, zazdroszczę talentu ;-)

Be patient.

Talent… :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Udała się Ci Berylu sztuka niezbyt gęsta, że w tak nielicznych słowach zdołałeś zmieścić wiele lat przyjścia na świat, dorastania i szkolenia a nawet magiowania przy okazji, pewnego zapowiadanego w zapowiedzi co się okazał Wybranym. I jakby tego było za mało to jeszcze wdał on się w walkę na śmierć i życie i swoje życie wyniósł bez szwanku a za to zło pokonał życie tamtego tak jak umiał. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Muszę przyznać, że jest to mój ulubiony mój tekst :) Dziękuję za wizytę :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Podbijam, bo czemu nie, może ktoś zajrzy ;) Ja zdecydowanie sobie poprawiłam humor na wieczór. Bo dobra grafomania nie jest zła!

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

I nastało prawo i sprawiedliwość. – Wykrakał, psia jucha.

 

Niektóre momenty zacne, ale jeszcze masy pracy przed tobą. :P

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Przyjmuję tylko konstruktywną krytykę, Zalth!

:)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Cholera, masz talent, Berylu, z tej strony Cię nie znałem. Dobry towar raczyłeś tu zaserwować :D

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Jak chcesz poznać jeszcze trochę “tej strony”, to możesz przeczytać chociażby to:

Pogromca.

Acz nie jestem pewien, czy jest się czym chwalić i co polecać :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Jeszcze “50 odcieni” Bravincjusza robi wrażenie. :-)

Babska logika rządzi!

Zaraz po szczałach z dachu trafiło mnie nasienie zła i śmiałem się dalej. Tutaj iście spartańskie, męskie zmagania nieco mnie przyprawiły o rumieńce. Zabawa nadal przednia i ucho (oko?) do kwiatków równie znakomite.

Po przeczytaniu spalić monitor.

Albo po prostu naturalny talent ;)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Berylu, może nie jesteś doceniany po śmierci, ale jednak poniewczasie. Zapodam do Biblioteki, więc muszę chyba sążniściejsze uzasadnienie stuknąć.

 

Jest to wysoce krotochwilna alegoria odwiecznego dążenia człowieka do tego, owego i większej ilości seksu. Mamy tu klasyczny XXI-wieczny przykład przedstawienia walki dobra ze złem w prozie polskiej. O mocy tekstu świadczy to, że był poddany legendarnej próbie ciapatego jednorożca, który to po przeczytaniu go był zemdlał. Polecowywuję. Bailout (a znam się, bo mam ze sobą do czynienia już wiele lat).

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Rzeczowa, fachowa opinia. Jestem pod wrażeniem.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Fajne!

Znam tylko pięć liter ;)

:)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Ktoś odgrzebał, zajrzałam i prawie obudziłam dzieciaka :D

 

Oj, nasienie zła zaczyna się rozprzestrzeniać :)

Bardzo mi się podobało, a najbardziej ci penetrujący się bohaterowie :D

Nie wiem, czy ten komentarz jest wystarczająco merytoryczny, ale mam nadzieję, że tak.

Klik!

4 lata, 7 miesięcy i 13 dni. Ciekawe, czy jest jakiś tekst, który dostał się do biblioteki po dłuższym czasie :)

 

Iluzjo, przykro mi z powodu obudzenia dzieciaka. Chociaż… nie, akurat tym razem nie :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Berylu, być może jeszcze nie, ale z każdym dniem szanse rosną.

A ja nieustająco zachęcam do grzebania w “zgłoszonych” tekstach. Przed wprowadzeniem Biblioteki opublikowano mnóstwo dobrych opowiadań.

Babska logika rządzi!

Jeden z zabawniejszych grafomańskich tekstów. Mam wrażenie, że grafomania ewoluuje i to niekoniecznie w dobrym kierunku (mówię o ogólnej regule, od której są oczywiście przyjemne wyjątki). Dwuznaczność przemyślana na tyle dobrze, że rzeczywiście mogłaby być niezamierzona. Tak samo jak reszta kwiatków. I właśnie to jest fajne!

Zresztą – wszyscy chwalą, a autor pewnie po prostu wkleił swój tekst napisany wieeele lat temu… :P

 

PS. Przypuszczam, że to jeden z najczęściej odkopywanych niepiórkowych tekstów.

Cześć! Cieszę się, że tu zajrzałeś i że lektura była przyjemna :)

Eeee tam, moje napisane wiele lat temu, autentycznie grafomańskie teksty są o wiele lepsze :) Cały czas je trzymam na papierze, może kiedyś przepiszę elektronicznie i się podzielę :)

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Cześć!

Przyznam, że (choć poza konkursem) była to jedyna Grafomania, przez którą dałem radę przebrnąć. Udało Ci się osiągnąć złoty środek między przesadzonymi błędami i ogólną “przeczytalnością” tekstu. Zasłużone pochwały i wieczna chałwa w Bibliotece. Tak złe, że aż wspaniałe! Tak okropne, że aż niemożliwe! Super! :D

Pozdrawiam serdecznie.

Jai guru de va!

Nowa Fantastyka