- Opowiadanie: brajt - Dedal i Ikar

Dedal i Ikar

Oceny

Dedal i Ikar

Po­dob­no po­cząt­ko­wo mieli skon­stru­ować skrzy­dła, ale po­mysł uzna­li za zbyt ry­zy­kow­ny. Nowy wcale nie był lep­szy. Balon? To się nie miało prawa udać. Ty­sią­ce lat póź­niej pe­wien cyr­ko­wy ae­ro­nau­ta stwier­dził, że za­miast go­rą­ce­go po­wie­trza le­cie­li na opa­rach ab­sur­du.

 

 

Mimo to wzno­si­li się wyżej i wyżej, zu­peł­nie jakby przy­świe­ca­ło im nie słoń­ce, a jakiś wyż­szy cel. I może by nawet prze­ży­li, gdyby ich w tym całym uno­sze­niu aż tak bar­dzo nie po­nio­sło…

 

– De­da­lu?

– Tak, ko­cha­ny?

– Ro­bi­łeś to kie­dyś w ba­lo­nie?

 

Nie do końca tak to pla­no­wa­li, ale za­pi­sa­li się na kar­tach hi­sto­rii. Wspo­mi­na­my ich do dzi­siaj jako pierw­szych, któ­rym pękła guma.

Koniec

Komentarze

Niezłe

Historia alternatywna? Trochę niesmaczne, ale pomysłowe. I chyba można pominąć fakt, że w tamtych czasach nie znano gumy, jako tworzywa.

Ale to był ojciec z synem - to jest sądownie karalne.

Pomysł niezły i pueta zabawna :)

Starożytni w ogóle byli dziwni. Przy takiej Europie moja parka to pikuś. :)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Bardzo dobre. Ode mnie 6. :D

Całkiem zgrabnie wymyślone, ale mnie osobiście nie bawi. Byłem, widziałem.

 

Pozdrawiam.

Gdybym miała wąsy, to bym była dziadkiem, a tak jestem sygnaturką!

Hm, niesmaczne. Kazirodztwo uznawano tylko u bogów, później królowie sobie też rościli to prawo. Ale jeśli pominąć stopień ich pokrewiestwa, zabawne.

No nie, jak mogłeś coś takiego zrobić moim ulubionym mitycznym bohaterom? ;D

Hmmm. Czy Ty nie wstawiałeś wcześniej/ później czegoś opartego na tym samym pomyśle?

Babska logika rządzi!

Nonsensownie zabawne. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Parsknąłem śmiechem :D

Nowa Fantastyka