- Opowiadanie: Almari - Trolling +18

Trolling +18

To mój pierwszy drabble ever, w dodatku humorystyczny, także już w ogóle nie moje klimaty, ale trzeba próbować ;p

 

Enjoy!

Oceny

Trolling +18

W karczmie odbywał się wieczorek autorski Józka, pseudonim: Kuśka, bo lubił długie i nabrzmiałe erotyki. Nieważne, że ludziska plotkowali. I tak miał stałą widownię. Właśnie doszedł… do punktu kulminacyjnego swej twórczości, gdy z uniesienia wyrwały go dwa trolle, które wpadły do karczmy. Capiało od nich wódą – czyli dużo ładniej niż zazwyczaj. Od razu namierzyli Kuśkę.

– Ja ci dam… – czknął – to gówno czytać! Ostrzegałem cię, grafomanie!

Kuśce stanęło życie przed oczami. Zasłonił się ręką i wyjęczał żałośnie:

– Ale… p…panowie, jestem artystą.

– Tak ci się tylko wydaje. Dalej, Gimba, trollujemy go!

– Czyli co? – Spaślak zrobił tępą minę.

– No wal Kuśkę, bezmyślny głąbie!

Koniec

Komentarze

No, no, jeśli to twój pierwszy drabble…. To cię to usprawiedliwia. ;P Czy ktoś jeszcze mówi "kuśka"? Może, "capili wódą"

nie spodobało mi się

Work smart, not hard

…A mnie wręcz odwrotnie – bardzo się podobało. Wyłapałem wszystkie smaczki i podteksty. Jestem rozbawiony i doceniam sarkastyczną inteligencję i humor autorki. Pozdrawiam mocno rozbawiony.

Mnie się bardziej podoba "capiało wódą" – brzmi bardziej urokliwie niż "capili". Można sie domyślić, że brzydko woniało od nich spożytym alkoholem. Swoją drogą, co to by było, gdyby Józek miał pseudonim Koniu :)

Dopalacz jest :)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Skoro trolle rozbiły sie w drzwiach, to jak mogły potem walić Kuśkę? ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Wszystkim wam dziękuję za wizytę! A teraz się odniosę:  @ prim – oj, mówi, a jeśli nie słyszałeś, to niech ci wystarczy, że jest to pseudonim owego Józka, więc jak najbardziej dopuszczalne. Capiało jest bardziej wymowne, jak zauważył pjlucky, więc zostawiam.  Oj, po prostu przyznaj, że lepszy od twojego, miejmy to już za sobą, no ;p  @ ryszard – nadzieja i moc w tobie. Wyłapałeś to, na czym mi zależało, wielkie dzięki!  @ pjlucky – sodoma i gomora by była…  @ regulatorzy – Za słownikiem PWN: rozbijać się pot. «urządzać awantury». Poza tym, na walenie Kuśki zawsze jest pora, zwłaszcza w internecie ;p   

Skoro Autorka twierdzi, że mimo rozbijania byli zdolni, to widać byli i walić mogli. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

@regulatorzy – to trolle. One się regent… reneg… regenerują szybcikiem, tuż po rozbiciu ani chybi stan dowaleniowy osiągają szybciej niż formuła 1… :)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Widziałam w swoim życiu tylu narąbanych kiboli, dymiących do siebie, że tym bardziej trollom to niestraszne ;) A to przecież duże takie, to i więcej wódki wleje do gardła, a i efekt upojenia znosi lepiej. iIe faktycznie wypili – to zostawiam waszej wyobraźni ;p

Dziękuję Ci PsychoFishu, teraz już wiem, że nawet regent i renegat mogą być trollami, i to szybciej niż pan Kubica. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Prąciem, pardon, kuśkem uprzejmie regal… releg… regulatorzy ;) Uff, te długie trudne słowa…

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

"Oj, po prostu przyznaj, że lepszy od twojego, miejmy to już za sobą" Eee, że co?

Zgadzam się, że rozbijające się w rzwiach trolle brzmią dziwnie. Poza tym: capiało? A nie: "capiło'?   A nawet jak mało kto mówi kuśka, to nie znaczy, że słowo nie istnieje i nie ma pewnego uroku ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Ach ten trolling. Fajne ;-)

Tekst spełnia wszystkie wymogi, i zabawny, i rytmiczny, i błyskotliwy, tylko pogratulować :) Poza tym, nie wiem czy to autorka przewidziała, ale tekst tak ładnie zgrał się z komentarzami, prezentującymi czasem coś, co dla mnie jest czystym trollingiem, no bo powiedzmy sobie szczerze, osoby z loży raczej znają takie podstawy, jak znaczenia zwrotu "rozbić się", czy istnienie obu form "capieć" i "capić". A jeśli nie…

No cóż, regulatorka zawsze może poszukać zatrudnienia w kosmetologi, kto nei lubi regulować brwi, a reszta, liczyć na cud musi :D

 

Fajnie fajnie, gimbazjalny trolling górą! 

To miło, Errorze, że zaczynasz karierę na portalu od zarzucania Loży trollingu. Co by nie zwróciło mojej uwagi gdyby nie to, że gdzie indziej też już zdążyłeś kąśliwą uwagę pod naszym adresem rzucić. Dlaczego? Naraziliśmy Ci się jakoś?   Co do "capieć" – cóż, mój błąd i niedopatrzenie, owszem, nie spotkałam się wcześniej z tą formą. Dobrze, że nauczyłam się czegoś nowego, choć dla mnie nadal brzmi to niedobrze i wolę "capić", o ile w ogóle można tu mówić o lubieniu.   Natomiast co do "rozbijania się" niewątpliwie każdy wie, o co chodzi. Dla mnie jednak jest to tutaj zwrot dość niefortunny. Kuśkę z uniesienia wyrwały dwa trolle rozbijające się w drzwiach, co sugeruje czynność ciągłą – one nie wpadły nagle do pomieszczenia, tylko awanturowały się  drzwiach (jak rozumiem) już od jakiegoś czasu. A potem nagle znalazły się tuż przy Kuście. Zgrzyta mi to i tyle, ale w końcu co ja tam wiem.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Cóż, przez myśl mi nie przeszło, że mówicie poważnie o tak elementarnych rzeczach, stąd, mój błąd ;) Proszę jednak zrozumieć, że chciałam jedynie kontynuować ideę żartu (za takowy wzięłam pytania o rozbijanie się i capienie), a nie atakować kogo kolwiek. W zbyt wielu miejscach dostrzegam chyba humoryzm, albo przeciwnie.

No nic, dzięki za wyjaśnienie ;) 

@Error –  Cieszę się, że ci się podoba mój tekst, ale każdy ma prawo do własnej opinii i nikt tutaj nie troluje.  @ joseheim – Jak mi tak wyłożyłaś teraz to nieszczęsne rozbijanie się, to dopiero teraz widzę nieścisłość. Regulatorzy nie wyraziła się dosyć jasno i stąd to rozminięcie się we wspomnianej kwestii :) Zaraz to zmienię, ale capiali zostaje, bardziej do mnie przemawia po prostu :) 

Gotowe :) Gdyby karczma zgrzytała, to dajcie znać. Można wymienić na do środka, ale to takie niedookreślone, choć wiadomo o co chodzi, nie wiem…  Joseheim, ratuj! 

Almari, przyrzekam w przyszłości wyrazy jasne i zrozumiałe na pierwszy rzut oka. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Capiali jest fajnie i to wlaśnie dlatego, że się takie niepoprawne wydaje – lubię jak jest czasem trochę niepoprawnie. Takie moje zdanie. Capiali :-D 

Myślę, że czasem trzeba wiedzieć, co się pisze. „Kosmetologia, kosmetyka lekarska – dział dermatologii zajmujący się leczeniem i pielęgnowaniem skóry dotkniętej chorobą lub defektem (alergie, suchość, łojotok, łuszczenie, zmarszczki) oraz włosów, paznokci.   Error#404, i co – w związku z powyższym – mam zdziałać pęsetą? Jak leczyć ludzi regulowaniem brwi? Masz może jeszcze jakiś świetny pomysł dla reszty Loży?  

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

@ regulatorzy – nie obruszaj się. Po prostu sie nie zrozumiałyśmy, zdarza się ;) 

:D

Coś Ty, Almari, nie obruszam się, naprawdę! Chyba nawet nie umiałabym. Może rzeczywiście czasem powinnam nieco jaśniej dawać do zrozumienia, co mam na myśli, a nie tak, ogródkiem napomykać jeno. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

A wracając do tekstu: jak na tak niski humor, to wysoko…

Babska logika rządzi!

Coś tam się chce, na takie babaskie gadanie. Nie można by, tak prosto z mostu? Nie lubię cię? ;)

Aaa, rozumiem ;)

O, teraz lepiej, bez rozbijania się ; )   Jeszcze tu: "Właśnie doszedł… do punktu" wielokropek wydaje mi się zbędny, bez niego nawet chyba byloby zabawniej.   A w dialogu brakuje mi ekspresji. Znaczy, wykrzykników. No bo dwa zalane trolle dopadają ofiarę i co, spokojnie rozmawiają zamiast wrzeszczeć? ; )   @Error – uniosłam się niepotrzebnie, wybacz, ale jak mówię: nie zareagowałabym na jedną zaczepkę, natomiast na dwie przeczytane jedna po drugiej…

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Nie… Joseheim… jest… kobietą? … :( :)

To takie dziwne? ; D Jestem pewna, że podobna przypadłość dotyka również wiele innych osób na portalu… i poza nim ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

@ joseheim – Co do wykrzykników też się dałam przekonać, ale wielokropek zostawiam ;p Spoko, mnie też mylą bardzo często. Ostatnio uczynił to bodajże Edwart Horsztyński ;) 

No tak. Kopernik…

Byłem. Dwuznaczności sprytnie użyte. Jest OK.    A propos nieużywanych już tak powszechnie, jak kiedyś, zwrotów opisujących kuśkę: określenie "korbelek" znacie? ;)

Złościć się to robić sobie krzywdę za głupotę innych.

I Curie-Skłodowska też.   @ TyraelX – Właśnie poznałam. A gdzież to się używało i kiedy ;p? Pytam z ciekawości. 

sexmisja :) film taki

Fajnie się zabawiłeś słowem i Kuśką ;) Jak na ever pierwszy to ever dobry :D

@Prokris – Dzięki wielkie! I jestem dziewczyną :D 

Jak na pierwszy raz to przyzwoicie, ale muszę powiedzieć, że puentujący żarcik mnie nieco przerósł. 

I po co to było?

Korbelka używał mój dziad i ojciec. W słowie, piśmie i nie tylko ;) I tak oto jestem wsród was ja ;)

Złościć się to robić sobie krzywdę za głupotę innych.

Fajne

Przynoszę radość :)

Niezłe. Uśmiechnąłem się nawet :)

Mnie się nie podobało.

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Dzięki wszystkim za wizytę :) 

Nowa Fantastyka