- Opowiadanie: buuby - W ludzkiej pamięci

W ludzkiej pamięci

Temat jest ostatnio popularny, więc natchnienie przyszło momentalnie :-)

Oceny

W ludzkiej pamięci

Król spoglądał w ogromne, kryształowe zwierciadło. Przewijały się w nim obrazy przedstawiające różne sytuacje z życia dworu. Władca był wściekły, co odbijało się na jego twarzy. Czarodziej stał na uboczu, nie chciał ściągać na siebie gniewu króla. Wiedział, że Jego Wysokość jest porywczy i różne myśli przychodzą mu do głowy.

– Jak oni mogą mi to robić? Wyglądam jak błazen w tym stroju – wrzeszczał władca. – Czy naprawdę taki mój obraz pozostał w ludzkiej pamięci?

– To tylko swego rodzaju przedstawienie – powiedział czarodziej.

– Przedstawienie czy nie, i tak wychodzę na durnia. Właściwie to, jaką nazwę nosi ta szopka?

Mag odpowiedział:

– „Korona królów” panie.

Koniec

Komentarze

Nie znam Korony królów, więc nie łapię o co chodzi, ale domyślam się, że ta „szopka” do najlepszych nie należy.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Widziałem kilka odcinków tego serialu, więc drabbelek mimowolnie wywołał na mojej twarzy mały uśmiech :)

Kiedyś dostanę Nobla.

Nawet najmniejszy uśmiech jest tym o co mi chodziło :-)

Takie tam bez szału. Uśmiech wzbudziło, ale generalnie drabel do zapomnienia. Tytuł IMO mógłby być bardziej wyrafinowany.

Tymczasowy lakoński król

„Korona królów” nic mi nie mówi, więc drabble nie wywołał u mnie żadnej reakcji.

Letting go is an invitation. Letting go is a choice.

Fajne :)

Korona królów to jakiś nowy serial, ogólnie wyśmiewany internetowo.

Znam tylko pięć liter ;)

Czyli drabble dla wtajemniczonych :P

Letting go is an invitation. Letting go is a choice.

Jak każdy ;)

Znam tylko pięć liter ;)

Nie oglądałam ani jednego odcinka, więc nie mam pojęcia, co czuje król. Ale podobno może się w grobie przewracać.

Babska logika rządzi!

Maruda z tego króla – jakby zobaczył parę hollywoodzkich filmów, nabrałby perspektywy :) Niezły żarcik, choć nie wpisze się w annały humoru. Styl trochę niezręczny:

 Władca był wściekły, co odbijało się na jego twarzy

Czyli jak?

 Wiedział, że Jego Wysokość jest porywczy i różne myśli przychodzą mu do głowy.

Każdemu przychodzą. Nie ma co tego tłumaczyć.

 Wglądam

Wyglądam.

 Właściwie to, jaką nazwę nosi ta szopka?

Niepotrzebny przecinek.

 

Odkrycie własnego błędu to nie porażka, lecz okazja (Alfred N. Whitehead)

Żart nieco publicystyczny. Ja nie oglądam takich szmir, ale wiem, że nie jest to dzieło wybitne i raczej orbituje w okolicach telewizyjnego “Wiedźmina”​. A drabble?

Napisane językiem prostym ale nieco kanciastym literacko. Poprawnym jak wypracowanie z polskiego. A skoro władca wrzeszczał, to przydałby się wykrzyknik jakiś. Czekam na bardziej zajmujące kawałki Buuby :)

 

Po przeczytaniu spalić monitor.

No i sciągnąłeś na siebie gniew wielkiego maga tvp-czarodzieja ciemnego ludu, który żadnej okazji na make-up nie przepuścić. .. Tekscik raczej jak komentarz spraw bieżących, nie mniej jednak finał zaskakujący :) Czwartkowy dyżurny

Mam tylko nadzieję, że zemsta maga tvp mnie nie dosięgnie choć różnie może być ;-)

Dziękuje wszystkim za opinie :-)

Nie kopie się leżącego. To nie dżentelmeńskie.

Nowa Fantastyka