- Opowiadanie: OneTwo - Wojna na dribble: OneTwo vs Finkla

Wojna na dribble: OneTwo vs Finkla

Temat: 1 Września

Głosowanie: 23:59 3.09.2017


Miłej zabawy! Tradycyjnie niech wygra lepszy tekst.

Oceny

Wojna na dribble: OneTwo vs Finkla

Operacja Erasmus

(OneTwo)

 

Poświęcenie i niezwykła wola walki okazały się niezbędne, aby sforsować umocnienia na granicy francuskiej. Niemcy uciekali w popłochu przed przeważającymi, bardziej zdeterminowanymi siłami wroga. Alianci wkroczyli do serca Rzeszy, wykorzystując złe rozmieszczenie wojsk przeciwnika.

Tymczasem na Westerplatte pierwszego dnia powiewała biała flaga.

Wymiana żołnierzy okazała się kluczem do wygrania wojny.

 

***

 

Inwazja

(Finkla)

 

Mury zamczyska drżały. Skromna obsada cierpiała. Starzec we fraku, wspierany przez drapiącą i prychającą kotkę, bezskutecznie walczył z hordą. Zewsząd dobiegał tupot stóp. Nawet zbroje pragnęły uciec przed barbarzyńcami.

Poirytowany wrzaskami szef całego zamieszania ujął potężny artefakt, jedyny, który mógł przywrócić względny spokój. Najwyższy czas przydzielić pierwszoklasistów do odpowiednich domów.

Koniec

Komentarze

Na “Erasmus” – bo fajny twist.

W “Inwazji” za szybko odsłonione karty.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Dziękujemy za oddanie pierwszego głosu.

 

Operacja Erasmus” 1 – 0 Inwazja

Tymczasowy lakoński król

Głosuję na “Inwazję”. Taka śmieszna i sympatyczna. “Erasmus” też fajny, a najlepsza nazwa wzięta z projektu międzynarodowej wymiany uczniów.

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Mój głos na Inwazję, w krótkim tekście zbudowany fajny klimacik. W Operacji inna wersja przeszłości podana praktycznie w postaci suchych faktów, nie ujęła mnie.

Głosuję na Inwazję, ale Erasmus też fajny ;)

Mimo, że Inwazję zrozumiałem dopiero po trzecim przeczytaniu i dopiero wtedy doszedł do mnie ten gorzki chichot historii, to okazała się tekstem większego kalibru.

Pojawiły się kolejne głosy.

 

Operacja Erasmus” 1 – 4 Inwazja

Tymczasowy lakoński król

Mój głos na 'Erasmus', bo jest w tym jakiś pomysł. W 'Inwazji' po prostu coś powszechnie znanego zostało opisane w inny sposób.

Głos na “Operację “Erasmus””, bardziej oryginalne i lepszy twist. Chociaż przysłowiowe tchórzostwo francuskiej armii to stereotyp średnio osadzony w rzeczywistości.

Nie zostałem ujęty przez żaden tekścik. :< Chociaż w “Operacji” użyto zaskakująco dużo niepotrzebnych słów jak na dzieło mające zawrotne pięćdziesiąt słów, to głosuję na nią.

eee… za krótkie. Erasmus to pomysł z rozmachem, ale większych wrażeń brakuje. Inwazja to pomysł małej skali, ale za to jakby bliższy i cieplejszy – mimo że atak hordy.

Wstrzymuję się od głosu.

Oho! Kolejne komentarze. Widzę, że jest zainteresowanie.

 

Operacja Erasmus” 4 – 4 Inwazja

 

Pojedynek jest wyrównany. Zapraszam do oddawania kolejnych głosów.

 

@Blackburn Dzięki za opinie. Cóż forma dribble wymusza użycie zaledwie 50 znaków. Rozumiem, że nie każdemu to może przypaść do gustu.

Tymczasowy lakoński król

Dziękujemy za udział w zabawie. Zachęcamy kolejnych widzów do kampanii wrześniowej. ;-)

Babska logika rządzi!

Operacja “Erasmus” – tak szczerze, to jakoś mnie nie ruszył. Niestety to nie żołnierzy należało wymienić a generałów :) Ale sam koncept i pomysł jak najbardziej na plus.

Inwazja – koncept też fajny, a do tego sama historia ma w sobie to coś, co przykuło moją uwagę.

Podsumowując: głosują na Inwazję :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Oba fajne, ale to Inwazja wywołała u mnie większy uśmiech i na nią też oddaję mój głos. :)

Verman

Więc do urny trafiły kolejne głosy.

 

Operacja Erasmus” 4 – 6 Inwazja

Tymczasowy lakoński król

Oba drabble mi się bardzo podobają… Hmm… Głosuję na “​Inwazję”.

Operacja “Erasmus” – za, choć naiwne, to ciekawe podejście do historii.

Bardzo podoba mi się pomysł wzięty z literatury, oszczędnymi słowy ilustrujący Inwazję hordy, nad którą trudno zapanować. ;)

 

Ujęte w krótkie żołnierskie słowa odmienne i bardzo wnikliwe spojrzenie na pierwszy dzień, skłoniło mnie do oddania głosu na Operację “Erasmus”. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

“Erasmus” ma dużo ładniejsze zdania i konstrukcję w ogóle. Oryginalny pomysł i ja na pewno nie dałabym rady zmieścić go w pięćdziesięciu słowach. Dobra robota!

W “Inwazji” początek mamy taki:

Ktoś/coś robił coś. Ktoś robił coś. Ktoś robił coś. 

Troszkę niezgrabna wyliczanka wyszła. Ale, za wywołanie większego banana na twarzy, swój głos mimo to oddaję na “Inwazję”.

 

W ogóle to brawa dla obydwojga uczestników za prześwietne tytuły :) Bardzo mi się podobały.

Dribble to twardy orzech do zgryzienia. Wyszliście z zadania obronną ręką, choć żaden tekst nie rzucił mnie na kolana. “Inwazję” musiałam przeczytać dwa razy, by załapać o co chodzi, a ponadto w “Operacji” bardziej podoba mi się pomysł – zatem głos na Operację “Erasmus” ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Dribelki okopały się na linii Maginota i rzucają w siebie papierowymi kulkami.

 

Operacja Erasmus” 7 – 8 Inwazja

Babska logika rządzi!

Żaden z tekstów jakoś specjalnie mnie nie porwał, ale żarty o Francuzach to dobre żarty, więc głosuję na Operację “Erasmus”. Tematy wojny i szkoły zostały tutajpołączone w, moim zdaniem, fajniejszy sposób. 

Inwazja natomiast jakoś specjalnie mnie nie zaskoczyła ani nie uśmiechła :/

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Ode mnie głos dla Operacji.

Inwazja, jak na dribbla, wydaje się nieco przegadana.

Inwazja bardziej do mnie przemówiła, więc na nią oddaję głos.

@Finkla to nie linia Maginota. Raczej Verdun, krwawa jatka, gdzie żadna ze stron nie może zyskać  odpowiedniej przewagi.

 

Operacja Erasmus” 9 – 9 Inwazja

 

Dziękujemy za trzy kolejne głosy. Bitwa jest niezwykle wyrównana, emocji nie brakuje.

Tymczasowy lakoński król

Dobra, niech Ci będzie Verdun. ;-)

Babska logika rządzi!

Oba teksty mi się podobają, ale rozbawiła mnie Inwazja i na nią oddaję swój głos :)

Nie mogę powiedzieć, który jest lepiej napisany, bo i w jednym i drugim przypadku forma jak najbardziej współgra z treścią.

Jednak Inwazja zrobiła "Aha, no fajne, rzeczywiście", nie trącając żadnej strunki. To w zasadzie nie jest wina autorki, bo dribbelek miał wszystko, co mieć powinien – sprawnie poprowadzoną akcję, pomysł, element zaskoczenia, nawiązania do, że tak się wyrażę, obu części składowych zadanego tematu, do klasyki literatury takoż. Mimo to, operacja, choć opierająca się na dość wyświechtanym pomyśle "co by było gdyby", zrobiła wrażenie większe, a i uśmiechnęła szerzej (również zresztą zahaczając o szkołę, jak i wojnę). Może treściowo jest mi bliższy. A może fakt, iż wychowałem się na "Monthy Pythonie" i "Allo, allo" powoduje, że żarty z Francuzów zawsze wydają mi się zabawne…

Głosuję na Operację.

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Bardziej podobała mi się Inwazja, z powodu ogromnego sentymentu do pewnej książki. ;)

A ja się wstrzymam. Coś mi ostatnio krótkie formy nie podchodzą :/ Pierwszy z ciekawszym pomysłem, ale nie moje poczucie humoru, drugi zaś jakiś taki rozciągnięty. Jakby powiedział Bilbo jak masło na zbyt wielu kromkach chleba ;)

"Remember your name. Do not lose hope--what you seek will be found. (...) Trust dreams. Trust your heart, and trust your story". Neil Gaiman

Dziękujemy za zaangażowanie. Po pierwszym dniu wojny wyniki są następujące:

 

Operacja Erasmus” 10 – 11 Inwazja

 

Bitwa cała czas jest zacięta, chociaż to Inwazji udało się wypracować niewielką przewagę.

Tymczasowy lakoński król

Widzę, że napięcie będzie do ostatnich minut :)

Oba niezłe i w sumie nie wiem na który zagłosować:( Inwazja trochę przedwcześnie zdradza zakończenie. Bardzo na czasie tak poza tym – 1 sierpnia 2017 to dzień ż epilogu siódmej części HP ;)

 

Ale mimo wszystko oddaję swój głos na Operację,  bo trochę oryginalniejsza i nie odsłania się tak łatwo ;)

Widzę, że z Verdun zrobiła się linia Maginota :)

 

Operacja Erasmus” 11 – 11 Inwazja

 

Zostały niecałe cztery godziny do zakończenia wojny i konferencji pokojowej. Czy jeszcze jakiś dribble pokusi się o decydujące natarcie?

Tymczasowy lakoński król

Oba teksty napisane dobrze, ale Operacja „Erasmus” na końcu wywołała u mnie uśmiech, natomiast Inwazja jedynie nieznaczne uniesienie kącików ust. Głos na Operację “Erasmus”.

 

Operacja Erasmus” przeprowadziła w ostatnich godzinach ofensywę, która kompletnie zaskoczyła śpiącą już Inwazję

 

Ostateczny rezultat wojny:

Operacja Erasmus” (OneTwo) 13 – 11 Inwazja (Finkla)

 

Dziękuje wszystkim uczestniczącym za oddanie głosów i zaciętą walkę godzin. Emocji nie brakowało do samego końca. Chcę również podziękować Finkla za postawienie naprawdę wysokiej poprzeczki w pojedynku. Niestety zwycięzca mógł być tylko jeden.

 

Z racji wygranej dodaje sobie do podpisu tytuł Tymczasowy lakoński król. Jeśli ktoś chcę mi go odebrać to może mnie wyzwać na pojedynek na 50 słów.

Tymczasowy lakoński król

Gratuluję, OneTwo. :-) Fajny pomysł, sama bym głosowała na Twój tekst.

Babska logika rządzi!

To ja pozakonkursowo, Finkla sympatycznie, OneTwo świetny twist :-)

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Dziękujemy. :-)

Babska logika rządzi!

Pojedynek odbył się w mych “chudych latach” i umknął, ale przybyłem, coby być na bieżąco z pojedynkami.

Fajne i wyrównane drabble’a. Chyba i ja zagłosowałbym na Erasmus, bo jest bardziej przewrotny i intrygujący, ale Inwazja też fajna – taki lekki, zaskakujący tekścik, jakby żywcem wyjęty z Harry’ego Pottera ;―)

 

Tyle ode mnie.

"Tam, gdzie nie ma echa, nie ma też opisu przestrzeni ani miłości. Jest tylko cisza."

Ja też się spóźniłam. Głosowałabym na Inwazję, bo Erasmusa nie zrozumiałam. Że jak? Polacy się zamienili z Francuzami? Ale przecież “bitwa o Francję” w 1940 trwała dłużej niż “bitwa o Polskę” w 1939.

Na szczęście mój głos już się nie liczy, więc nie zepsuję statystyki moim niezrozumieniem. :)

Nowa Fantastyka