- Hydepark: Nowofantastyczne piwo (Pyrkon?) w Poznaniu

Hydepark:

inne

Nowofantastyczne piwo (Pyrkon?) w Poznaniu

Hej ho!

 

Pyrkon dopiero 26-28.04, ale raz, że trzeba zebrać siły i środki, a dwa, że być może ktoś jednak skusi się wcześniej.

Czy znalazłby się zatem ktoś chętny na marcowe wyjście albo okołopyrkonową libację? Mamy pyry, dobre piwa i wiosnę in spe. Innymi słowy, Wielkopolska zaprasza!

Komentarze

obserwuj

Powinnam być na Pyrkonie

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Super! Ktoś da więcej?

Ja bym chętnie przyjechała, bo nigdy na Pyrkonie nie byłam. Może się jakaś wrocławska grupa zorganizuje i ruszymy szturmem, przebrani za krasnale?

Żonglerko droga, nie trzeba jechać do Poznania, żeby poczuć pyrkonową atmosferę. Przejdź się po mieście przed niedzielą niehandlową, znajdź największą kolejkę, postój w niej z godzinę, a potem wyjdź ze sklepu i znajdź następną. Jeśli spędzisz tak cały dzień, to prawie tak, jakbyś zaliczyła Pyrkon!

Teyami, nominowałbym Ci ten komentarz.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Teyami się po prostu wykręca, żeby ze mną nie jechać!

Cieniu :D

 

Żongler → Ależ gdzie tam, chętnie pohejtowałabym z Tobą znowu wszystkie książki po kolei ;) Ale wspomnisz jeszcze moje słowa! 

A tak serio to Pyrkon jest fajny, ale faktycznie lepiej jechać w grupie, żeby cieszyć się ludźmi i rozmachem imprezy, a nie liczyć, że może cudem uda się dostać na jakiś ciekawy punkt programu. Ja w tym roku póki co nie mam w planach, ale kwiecień to odległa przyszłość, więc niczego nie wykluczam.

Pyrkon przeszedł sporą ewolucję od czasu, kiedy byłam tam po raz pierwszy (jeszcze na Dębcu). Tłumy są, to prawda. ACZKOLWIEK w ubiegłym roku było trochę lepiej, bo w programie pojawiło się kilka interesujących paneli z literackimi gośćmi zagranicznymi, no i ustawili leżaki+ekran na zewnątrz z transmisją z najważniejszych punktów.

Na Pyrze będę, można coś ogarnąć.

Jak nic się nie rypnie będę z książką

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

No i to jest powód do świętowania i wzniesienia kufli! Chętnie zaopatrzę się w egzemplarz.

Dla tych, którzy wiedzą, że chcą być – do dzisiaj można kupować jakieś promocyjne pakiety z wejściówką na konwent. A na samo piwo nawet i karnet niewymagany... ;)

Damn, pierwszy Pyrkon od bodaj 8 lat, na który nie dotrę. Zachciało się wyprowadzek z Poznania... ;) 

<wzdech> gdzieś tam będę... 

"Ateny są jak ospały koń, a ja jak giez, który próbuje go ożywić". Sokrates

Jestem na etapie uzgadniania paneli, będę dawać znaki. Podążajcie za krzykami czy coś w tym rodzaju...

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

Ziomki, a hotel w miarę blisko to mi ktoś potrafiłby wskazać? :P

"Ateny są jak ospały koń, a ja jak giez, który próbuje go ożywić". Sokrates

Hotel czy hostel? Nie nocowałam, więc nie wiem, jak wygląda, ale są w miarę blisko (dojazd 2-3 przystanki tramwajem:

 

Hostele

Traffic

Very Berry

Poco Loco

Pit Stop

Kawałeczek dalej (4 przystanki, hostele koło rynku)

Rosemary’s

Retro

 

Hotele:

Mercure

Sheraton

Altus

Gaja

Novotel Centrum

Andersia

A jeszcze gdziekolwiek jest wolne miejsce?

Zapraszam na stronę autorską: www.facebook.com/LadyWrites - Anna Szumacher

A tego to już niestety nie wiem :(

Można jeszcze próbować w pobliskich akademikach pokoi gościnnych (Polonez, Jowita, Eskulap, Hanka), aczkolwiek podejrzewam, że ludzie też już wpadli na ten pomysł.

No właśnie przeglądam i jest ciężko ;D Ale chyba coś się znajdzie. E, ja to już za stara jestem na spanie w akademikach... 

"Ateny są jak ospały koń, a ja jak giez, który próbuje go ożywić". Sokrates

Spróbujcie jeszcze poszukać czegoś na stronie airbnb.

A Ty, Naz, nie daj sobie wmówić, że jesteś za stara na cokolwiek.

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Zależy jak się grafik w pracy poukłada, ale chciałbym dotrzeć.

Dzięki za pomoc <3

"Ateny są jak ospały koń, a ja jak giez, który próbuje go ożywić". Sokrates

Moi drodzy, czy jest na pokładzie ktoś, kto chce wpaść, a nie ma wejściówki na Pyrkon? Bo może, żeby nie kombinować z miejscami, usiedlibyśmy po prostu w piątkowy lub sobotni wieczór w ogródku piwnym na terenie konwentu i wysączyli trunek przy nowofantastycznym stoliku. Co Wy na to?

Sam konwent nijak mnie nie ciągnie, więc w razie czego jestem za.

A co z resztą – będziecie? Pasuje Wam piwo na terenie konwentu?

Grafik w pracy niestety tak mi się poskładał, że 26 i 27 pracuję popołudniem i nijak tego nie zmienię. Także niestety się nie pokażę.

O nie :( wszyscy milczą, więc wnoszę, że z piwa nici. Tak czy inaczej ja będę cały piątek i sobotę, więc jakby ktoś zmienił zdanie, to śmiało piszcie.

Nowa Fantastyka