- Hydepark: Pierwszy raz - KONKURS

Hydepark:

konkursy

Pierwszy raz - KONKURS

Zasady w pierwszym komentarzu.

Komentarze

obserwuj

Konkurs “Pierwszy raz”

 

Pamiętacie, jak pierwszy raz wybraliście się na randkę organizowaną przez smoka w ponurym zamczysku? Pamiętacie, jak pierwszy raz weszliście do karczmy pełnej elfów i krasnoludów, a barman zapytał was o dowód? Pamiętacie, jak pierwszy raz uciekliście ze szkoły albo jak uświadomiliście sobie, że szkoła uciekła z was?

Chcemy, byście sięgnęli pamięcią do swoich pierwszych razów, a wyobraźnią do tych, które dopiero mogą nadejść.

 

 

Co piszemy?

 

1) Szorty. Nie opowiadania, nie drabble, nie wiersze. Tylko szorty.

2) Tematem i motywem przewodnim konkursu jest „Pierwszy raz”. Nie chcemy nic narzucać. (No dobra, Mytrix sugeruje tanie wino – od wspominania minionych lat wziął się pomysł konkursu. Ale z mojej strony dodatkowych punktów za to nie będzie – po wino mogę się wybrać w każdej chwili).

3) Element fantastyczny wymagany.

4. Górny limit to 10 000 znaków według licznika strony. Dolnego nie narzucamy, ale jeśli szort ma mieć tylko jedno zdanie, musicie się bardzo postarać. Naprawdę bardzo.

5) Każdy może opublikować tylko jeden tekst.

6) Teksty publikujemy oczywiście na portalu fantastyka.pl

7) Teksty nie mogą być nigdzie wcześniej opublikowane.

 

 

Jurorzy?

 

Finkla, Mytrix, funthesystem.

 

 

Kiedy?

 

Publikować można od teraz do 30.04.2017 (do północy).

 

 

No dobra, ale kiedy wyniki?

 

Wstępnie do 05.05.2017.

 

 

Nagrody?

 

Chwała i chałwa.

 

A także komentarz i laurka od Dj-a Jajka

 

Marudzenie jurora:

 

Szort to najlepsza okazja do podciągnięcia warsztatu. Zadbajcie o formę waszych dzieł. Używanie betalisty wskazane i rekomendowane – uczmy się od siebie wzajemnie. Łatwiej też przyłożyć się do bety krótkiego tekstu. Niech przecinki będą na miejscu. Niech dialogi będą dobrze zapisane. Niech strużka nie będzie stróżką, a stróżka strużką.

I nie ubierajcie ubrań. 

 

Powodzenia!

Oczywiste skojarzenie z konkursem GC. Finkla, jak widzę, ma mnóstwo chęci i czasu :D

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Ups. Mytrix ani ja nie wiedzieliśmy, że coś takiego było. Trudno :D

Uważam, że powinnam dostać tytuł jurorki miesiąca. A może nawet roku. ;-)

Babska logika rządzi!

O! Chyba nawet mam już pomysł. Zobaczymy ;)

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Na szorta powinienem znaleźć czas. Ciekawy konkurs się zapowiada :)

Tylko zapisz sobie, co byś nie zapomniała :-) i nie odkładaj na później!

Finkla w jury to nie mogę robić żabich uśmiechów! :•(

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Nie no, nie będę taka – nie będę odejmować punktów za brzydkie uśmiechy. A tym bardziej współjurorom. ;-)

Babska logika rządzi!

Niech strużka nie będzie stróżką, a stróżka strużką.

– no i proszę, mój polot w popełnianiu błędów stał się oficjalną przestrogą... Karze sobie wyryć to na nagrobku, tuż nad słowami rządzę/żądze ;)

Dwa szorty i opowiadanie wymagające solidnego przygotowania merytorycznego. Wy się zmówiliście, co nie? To jest jawny atak na poczucie czasu i rzeczywistości bywalców portalu ;).

Na to merytoryczne masz sporo czasu. :-)

Dwie sztuki się zmówiły, a jedna wyskoczyła jak wirus z Internetu.

Babska logika rządzi!

A ta chałwa to z firmy Wawel, czy wyrób własny jurorów? :D

Napisanie szorta to sprawa szybka acz trudna – Count postara się włączyć do rywalizacji, szczególnie, że ma już odpowiednio bluźnierczy koncept :3

"Piwo usypia pamięć, brandy budzi ją z drętwoty, najlepsze jest wino na serca tęsknoty!"

Chciałam skonsultować pomysł, gdyż urodził mi się w świecie mojej niedługo mającej pojawić się książki. Jeśli zrobię tekst jako byt samodzielny, zrozumiały całkowicie w odrębności od książki, będzie ok, czyż nie? Po prostu wykorzystam ten sam motyw i świat.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Wedle mnie wszystko co samodzielne ma rację bytu :-)

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Blacktom, strużka/stróżka to już klasyk, Finkla potwierdzi. Częste są chyba też wieże/wierze i właśnie rządzę/żądzę. 

 

Słowiku, jak brakuje Ci czasu, spróbuj pobić Hemingwaya i napisać historię w pięciu słowach, a nie sześciu :D

 

Hrabio, chałwa niestety ze sklepu – jeśli kiedyś się uda spotkać zwycięzcę na jakimś piwie czy konwencie, to wręczę.

 

Naz, nie ma problemu. Jak dla mnie mogą być nawet fanfiki, bylebym je zrozumiał. 

Gdym do lubej wysłał temat przewodni to się jej uśmiechło :)

Minimalizm i skurwysyństwo zachodzi wtedy, gdy dostajesz zupę w płaskim talerzu.

Potwierdzam. Strużka/ stróżka to wręczy uosobienie klasyki. Przy którejś z edycji “Grafomanii” ktoś rzucił hasłem “Jest stróżka, jest impreza”. :-)

Babska logika rządzi!

Z jednej strony brzmi nawet ciekawie i może bym coś wymyśliła, ale z drugiej to nie wiem. Pisanie w limicie jakoś mi nie idzie.

Jak rozumiem tematykę konkursu,  “pierwszy raz” ma być  z prawdziwego życia wzięty ale z fantastycznym twistem, jak w opisie? Czy może być to na przykład  opowieść o pierwszym  polowaniu na smoka, albo pierwszej próbie rzucenia czaru kuli ognistej?

Możesz sięgać wyobraźnią do pierwszych razów, które dopiero nadejdą. Jeśli dotychczas nie polowałaś na smoka... ;-)

Babska logika rządzi!

Cokolwiek, Azjan ;) Nie chcemy ograniczać Waszej kreatywności, więc dajemy tylko hasło przewodnie “Pierwszy raz” – zaskoczcie nas i zachwyćcie. 

Nie powiem, sklepową chałwę również chętnie przytulę przy moim szlacheckim stole ;D

A zatem pozostało już tylko wygrać!

Hmm, w sumie... Byłby to “pierwszy raz” ^^

 

Blacktomie – o stróżce to nawet starsi portalowicze opowiadania pisywali ;D Roger ma taki tekścik w repertuarze, widziałem też coś w archiwum, od Fasolettiego...

Ja sam miałem przyjemność popełnić ten błąd już w portalowym debiucie <3

"Piwo usypia pamięć, brandy budzi ją z drętwoty, najlepsze jest wino na serca tęsknoty!"

Hmmm, mam dwa pomysły, jeden na tekst głupkowaty i bardzo krótki, drugi dający do myślenia [chyba] i w tych 10K znakach to bym się chyba zmieścił na styk.

Pomyślę :P

No nieźle.

Jury nie wybiera, wybierz WC Pickera!

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Skoneczny, napisz oba, wyślij paru osobom i niech powiedzą, który tekst lepszy ;)

Ja mam już motyw i bohaterów. Muszę jeszcze wymyślić taką historię, by nie wyszła jak fragment większej całości.

Ja coś tam niby już napisałem, ale czy wyszło, okaże się za parę dni :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Ajzan, zdecydowanie kompletne historie są lepsze od fragmentów :-) Choć celowe niedopowiedzenia też bywają smaczne.

soku – o ile ci nie zabrakło herabty i soku to źle być nie może :-) daj tekstowi chwilę odleżeć i jedziesz z korektą ^^

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Specjalnie dla was śpieszę z wieścią, że na zachętę mamy dla was nagrodę.

Jako że kwiecień upływa w klimacie Świąt Wielkanocnych (obchodzicie je, czy nie, marketing i tak was dopadnie), zwycięski tekst otrzyma "pisankę" od Dj Jajko.

Dj wystosuje stosowny w swej jajkowatości komentarz i narysuje laurkę (podobno jest miszczem painta).

Jest o co walczyć ;-)

Pozdrawiam!

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Jo! To już jest BARDZO konkretna zachęta do udziału!

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Dowiedziałem się, że ponoć moja ocena i laurka jest zacną nagrodą.

Trudno mi w to uwierzyć ale najwyraźniej...

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Przynajmniej się dowiedziałeś. Jakiś pozytyw...

Sith Happens!

Dju, to zasługa Twoich zdolności malarskich. :D

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Gdybym nie wiedział, że to złośliwość to bym pomyślał, że to złośliwość :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

To pomówienia! ;)

 

<dj to lubi>

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Na betaliście wisi mój bobas. Gdyby ktoś miał ochotę przyłożyć klawiaturę do satysfakcjonującego opowiadania – zapraszam. Za sumienną betę odwdzięczę się równie sumienną betą pod tekstem betującego, aczkolwiek nie przy tekście konkursowym. Nie chcę sobie robić konkurencji :D

PS. Podzielę się chałwą.

Jesteś pisarzem? Mień się najlepszym. Ale nie jesteś nim, póki ja jestem w pobliżu. Masz wątpliwości? To włóż rękawice, sprawdź z czego jesteś ulepiony. Zacznij wymierzać ciosy za to w co wierzysz. Boksuj w klawiaturę, na litość boską!

Ja tylko przypomnę, że betowanie przy tym konkursie jest polecane (przynajmniej przeze mnie). Nawet jak ktoś jest dobry w przecinki, a jego oko nie przepuści żadnej literówki, warto przy krótkim tekście wymienić się doświadczeniem z kolegami i koleżankami po piórze. Konkurencja konkurencją, ale to przede wszystkim zabawa i nauka, a ucząc innych sami możemy się czegoś nauczyć. 

Moim skromnym zdaniem to czytelnicy mogą bardziej docenić tekst od jurorów (przez nominacje do piórka) :)

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

A ja właśnie na betalistę wrzuciłem opowiadanie na konkurs, zatytułowane “Cena wrażeń”, jakby ktoś był zainteresowany :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Ja swojego konkursowego szorta właśnie skończyłam pisać.  Cudem udało mi się ani razu nie przekroczyć limitu znaków,  Jeszcze tylko kilka poprawek i na betalistę.

Coś czuję jednak, że znowu  temat przewodni ugryzłam od nie  tej strony.

Aj tam aj tam. Nie ma co się spinać o ugryzienie tematu przewodniego, bo panuje pełna dowolność. Równie temat zinterpretować po najmniejszej linii oporu, jak i pójść w bardziej nietuzinkowy kierunek. Najważniejsza jest wartość samego dzieła. Przynajmniej taką mam nadzieję :)

 

Jeśli chciałby ktoś zobaczyć tą pierwszą opcję w niesztampowej sytuacji to zapraszam na betalistę do opowiadania “Cybercoaching”. Niby satyra, niby poważne przesłanie, a jak wyszło to sam czort wie.

Tymczasowy lakoński król

Ha, mam pomysł na żenujący prezent :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Pisz na priv :D

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Na betaliście wisi już mój szort pt. “Jak to jest z telepatią”.  Krótki zapis pomysłu, który mam od dłuższego czasu w głowie.

Zapraszam do mojego ,,Pierwszego razu’’.

Jesteś pisarzem? Mień się najlepszym. Ale nie jesteś nim, póki ja jestem w pobliżu. Masz wątpliwości? To włóż rękawice, sprawdź z czego jesteś ulepiony. Zacznij wymierzać ciosy za to w co wierzysz. Boksuj w klawiaturę, na litość boską!

Zapraszam do przeczytania i ocenienia “Spowiedzi”. 

Konia urodziwego więcej do powinności głaskaniem przywiedziesz niż biciem.

A czy może być drogie wino?

"Ten świat ma dzikość w sercu i szaleństwo na twarzy" - "Dzikość serca"

Może być i drogie. :-)

Babska logika rządzi!

No walczcie, będzie unikalna nagroda ;)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

A ja mam pytanie do jurorów, upoważnionych do dawania klików: Czy będziecie klikać w opowiadania konkursowe po ogłoszeniu wyników? Bo mój tekst tak sobie bez echa przeszedł, zniknął w gąszczu innych, a myślę, że zasługuje on na uwagę :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

W przyrodzie nic nie ginie Soku. Finkla na pewno nie przepuści kliknąć, jeżeli uzna tekst za godny. A i pozostali jurorzy znajdą sposób jeśli będzie konieczność :-)

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

O, to dobrze. Bo ja się postarałem, moje bety również, a tu mały odzew. Ale poczekamy, zobaczymy :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

To może się poskarżę, że ja chciałam klikać na bieżąco, ale chłopaki strasznie marudzili.

Babska logika rządzi!

A ja kliknęłam, tylko przez pośrednika :P

Niektórzy mają ludzi od klikania... ;-)

Babska logika rządzi!

A i pozostali jurorzy znajdą sposób jeśli będzie konieczność

Ekhem... no jakby to... no ja już znalazłem sposób :~D

Jak to mówią: “Co ma wisieć w bibliotece, nie utonie w poczekalni”. Po konkursie doklikam wszystko to, co na klika sobie zasłużyło. 

A dyskusja już na ten temat była. Szkoda, żeby autorzy kolejnych szortów rozmyślali nad tym, co znaczy jurorski klik lub brak klika, zamiast po prostu trzaskać świetne teksty :)

No, projekt nagrody gotowy.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Brawa dla Dj-a! Czymkolwiek tenże projekt jest!

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Drobiażdżek.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Pewnie kawałek skorupki ;)

Może pisanka?

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Możecie zgadywać. Ma to coś wspólnego z Sapkowskim.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Majtasy Renfri?

Tylko jednk ci w głowie!? W tym wieku... chociaż to byłby pierwszy raz z magiczką...

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Kuźwa, pidżama z djem na “froncie” byłaby czymś mega total, jak mawia dzisiejsza młodzież.

 

Ale nie, nie pidżama. Powiązanie z Sapkowskim jest bardzo niewprost.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Piżama z napisem "ANDRZEJ" :o

Nagrane sapanie? ;-)

Babska logika rządzi!

Na VHS ?

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Przykro mi, chłopaki i dziewczyny, ale nie dam rady dokończyć mojego opka :( Pochłonęła mnie książka i musiałam parę rzeczy poświęcić, żeby zbliżyć się do jej końca. Naprawdę mi przykro, że nie wezmę udziału :( A zaczęłam i te dwa tysiące znaków wygląda nieźle. Mam nadzieję, że mi zostanie wybaczone :(

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Toż to skromny szorcik miał być ;(

Czyli nici z propozycji, że wy wygrywacie nasz konkurs, a my wasz :(

Stanąłem w szranki: Akolita Bólu

Czyli nici z propozycji, że wy wygrywacie nasz konkurs, a my wasz :(

A cóż to za niecne intrygi?!

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Nawet skromnemu szorcikowi trzeba poświęcić kilka dni (przynajmniej w moim wykonaniu), wczuć się, wyszlifować, dać czytelnikowi pyszne ciasteczko. A ja ledwie mąkę z jajkiem utarłam.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Cieszę się, że starzy wyjadacze dołączają do zabawy :)

 

Soku, żadne tam intrygi. Spytaj Prim Chuma, on już wie, że cały konkurs jest ustawiony i tak naprawdę to przykrywka dla tuszowania brudów redakcji. 

 

Naz, no szkoda :(

(Ktoś chce kupić pierwsze miejsce?)

Aha, teraz rozumiem. 

PS. Za ile pierwsze miejsce? ;)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Heh, a mój pomysł (NIE PIERWSZY RAZ :P) zdążył się już rozrosnąć ponad miarę, do 20k... I z dziesięć jeszcze w drodze...

Tak że zobaczymy. Szorta można z siebie wypluć i pięć minut przed północą, ale to już w Inspiracji srebrnych rączkach, czy dam radę :|

"Piwo usypia pamięć, brandy budzi ją z drętwoty, najlepsze jest wino na serca tęsknoty!"

Count, liczę na Ciebie. Pamiętaj, że nie ma dolnego limitu.

Pokusi się ktoś o jednozdaniowe arcydzieło? :D

Jednozdaniowe? Może Prim Chum ;P

 

Też na siebie liczę, miło byłoby wreszcie namieszać w jakimś konkursie ;)

"Piwo usypia pamięć, brandy budzi ją z drętwoty, najlepsze jest wino na serca tęsknoty!"

Dziś mija termin.

Zgłoszeń 29, ale tylko 15 jest widocznych.

Na liście aktualnych konkursów jest podane w chwili obecnej, że jest 31 zgłoszeń, zaś widocznych opowiadań tylko 17. Błąd licznika, czy część prac nie wyszła ze stanu kopii roboczej?

Tajemnica licznika. Mam wrażenie, że wlicza kopie robocze, ale może nie tylko. Może na przykład również wycofane z konkursu albo teksty przypadkowo otagowane na całe dwie sekundy? Diabli go wiedzą...

Babska logika rządzi!

Krótkie ogłoszenie:

 

Na razie Jurki klikają, jeśli taka wola. Potem będą wyniki (tak jw. – najpóźniej do piątku). Po wynikach wstawimy komentarze. 

Jeśli ktoś wprowadził do tekstu jakieś naprawdę istotne poprawki PO tym, jak zameldowaliśmy przeczytanie, proszę o poinformowanie: czy to w komentarzu pod swoim tekstem, czy też tutaj :)

Jeśli ktoś wprowadził istotne poprawki przed tym, jak zameldowaliście przeczytanie, to po co ma zgłaszać, że wcześniej miał niepoprawione? Tak z ciekawości pytam ;)

Ech, pomyłka...

Dzięki za czujność, Anet! ;)

Jurorzy oddają się kontemplacji i medytacji nad tekstami :-)

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Myślałam, że będą jakieś punkty ujemne albo cóś ;)))

Trwają ostatnie dyskusje nad wynikami, które postaramy się zamieścić wieczorem w okolicach 20-21. 

 

Do tego czasu możecie zgadywać obstawienie podium, czysto dla zabawy. Poza tym to chyba też odpowiednie miejsce i pora, by podawać swoich osobistych faworytów. Myślę, że to będzie miłym gestem dla autorów – taka symboliczna nagroda publiczności. 

Jury też jest trój-subiektywne :-) Tylko soku obstawia?

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Nie czytałem niestety wszystkich tekstów, ale wśród tych, które przeczytałem, tekst Cobolda wygląda bardzo solidnie. ;)

Komentarze funa pod Slajevem są ciekawe i chyba nawet dłuższe od samego tekstu ;D

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

Czasem tak jest, że coś idealnie trafi w nastrój człowieka. 

Aż, w drodze wyjątku, przeczytam ten skomentowany utwór... ;-)

Babska logika rządzi!

Ja podejrzewam, że wygrają pozycje z biblioteki.

OK, podzieliłam się komentarzami jurorskimi. Jeśli gdzieś coś się źle kliknęło i któryś się nie pojawił, to poproszę o sygnał.

Babska logika rządzi!

Dj-u oczekujemy komentarza do zwycięskiego tekstu cobolda :-)

* + Wiktor 1.07.2016 "A kiedy przyjdzie nam się spotkać to poznamy się po oczach."

A Cobold wygrał? Oj, to trzeba przeczytać. Aaaa, to dlatego Cobold pisał, że coś tam pierwszy raz i dj już się zabierał do wielu mądrych i światłych rad...

Dobra, przeczytam jakoś za moment jutro pozatywtorekroku a zwycięzca niech śle adresik, emajlik oraz tudzież i koniecznie telefon via priv a nagroda niechybnie dotrze jakoś w przyszłym tygodniu, choć do paczkomatu trzeba się będzie pofatygować. sorki.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Nowa Fantastyka