- Hydepark: Błędy Petera Wattsa, czyli konkurs kognitywny

Hydepark:

konkursy

Błędy Petera Wattsa, czyli konkurs kognitywny

Wszyscy lubimy “Ślepopisanie” – comiesięczne felietony Petera Wattsa w Nowej Fantastyce, prawda? Na wstępie do najnowszego, o tytule “Atak matematyki, czyli upadek wiedzy empirycznej”, autor proponuje:

 

Wejdźcie na Wikipedię. Wyszukajcie hasło “Lista błędów poznawczych”. Poświęćcie chwilę, by zbadać ten ogrom linków, z których każdy prowadzi do pełnego artykułu.

Poczujcie rozpacz.

 

A ja mówię – poczujcie inspirację. Jeden z opisanych na Wikipedii błędów poznawczych uczyńcie osią swojego opowiadania. Kto wie, może nawet oprzecie na nim główny element fantastyczny? Bo fantastyka, oczywiście, obowiązkowa.

 

Tak, wiem, Watts miał na myśli znacznie bogatszą Wikipedię angielską, my dla wyrównania szans ograniczymy się do polskiej. Co nie znaczy, że nie warto sięgnąć po specjalistyczną literaturę i się odpowiednio dokształcić. :-)

 

Limit długości: 10-30 tysięcy znaków.

Termin: 31 sierpnia.

Jury: domek + gnoom + brajt.

 

Jednocześnie proszę o unikanie błędów merytorycznych, ortograficznych, stylistycznych i interpunkcyjnych. Tych nam nie trzeba! ;-)

 

Polecam też wcześniejsze opowiadania naszych użytkowników, wpisujące się w zadany temat:

Finkla “Uczeń czarownika

AlexFagus “Błędy w przekładzie. Nebula

Komentarze

obserwuj

To ja się zgłaszam do jury : )

Znakomicie. Zostało ostatnie miejsce ;-)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Pomysł fajny.

Niemniej, odnośnik WIKI razi niedopracowaniem, być może samego tłumaczenia. Użycie “błędne” jest absolutnie “błędne”, bo większość wymieniona to wypracowane  przystosowania, nie błędy.

Pan Wysokiego Domu

Nie bardzo rozumiem. To nie jest wymysł wikipedysty, określenie “błąd poznawczy” funkcjonuje w polskim języku i w środowisku naukowym od lat. A samo słowo “błędne” w zalinkowanym spisie w ogóle nie pada.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Błąd poznawczy  – psychologowie to lubią, oł jee :) Określenie poprawne, konkurs fajny, biorę się do roboty!

Masz rację, w linku pada “Błąd” 

określenie “błąd poznawczy” funkcjonuje w polskim języku i w środowisku naukowym od lat.

To niestety argument z internetu :)

 

 

Pan Wysokiego Domu

Panie – nie byłabym tego taka pewna... U mnie na studiach przewijało się często... A nie były to studia przez internet, o nie :)

A jednak Iluzjo.

Pomyśl, czym jest błąd :)

Ech, a już miałem Brajta na widelcu … ;)

 

Pan Wysokiego Domu

To jak wiesz lepiej, to może zedytujesz i poprawisz to błędne i niedopracowane Twoim zdaniem hasło? To jest Wikipedia, każdy ma prawo edycji.

A ja się skupię na zachęcaniu do udziału w konkursie.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Brajcie, pewnych rzeczy nie da się odkręcić.

Poza tym nie mam siły ani ochoty, na czczy spór z tłumaczeniem.

Pan Wysokiego Domu

Ale na wprowadzanie zamętu w temacie konkursowym masz.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

To ja już coś takiego napisałam, dość dawno temu (Uczeń czarownika). Przeszło bez większego echa... :-(

 

Babska logika rządzi!

Zabieram się do czytania. Może nawet kliknę na bibliotekę jak mi się spodoba. ;-)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Ale na wprowadzanie zamętu w temacie konkursowym masz

Raczej iskry samodzielnego myślenia.

To nie jest atak. To odruch, na to, że, usiłuje nazwać się naturalność – błędem.

 

Tak jakoś zbiegło się z poprzednią dyskusją, za co, Brajcie, przepraszam.

Pan Wysokiego Domu

To znaczy, że opowiadanie Finkli jest pierwszym konkursowym?

Nie no, raczej nie – nie inspirowałam się listą błędów z Wikipedii...

Ale może coś nowego wykombinuję.

Babska logika rządzi!

Bardzo fajny temat. Od razu mi się zajęcia z psychologii społecznej przypomniały. :)

Finklo, nie bójmy się tego powiedzieć, wyprzedziłaś swoim opowiadaniem epokę!

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

No tak, mogłem odstraszyć. Za co jeszcze raz przepraszam. Miałem coś przeciwnego na myśli. 

Gwoli ścisłości:

Pomysł na temat konkursu – rewelacyjny, pobudzający i rozwijający.

Mam nadzieję, że powstaną z tego naprawdę dobre opowiadania.  

 

Chodziło mi, i dalej chodzi, o bezkrytyczne tłumaczenie: bias (w tym wypadku: cognitive bias), jako “błąd”

 

Pan Wysokiego Domu

Finklo, nie bójmy się tego powiedzieć, wyprzedziłaś swoim opowiadaniem epokę!

Syn – minie pismo, lecz ty spomnisz, wnuku [...]

Babska logika rządzi!

50 tysięcy znaków (ale szorty mile widziane).

 

wydaje mi się, że lepiej 15.000-50.000 znaków i dłuższy termin albo max 25.000 znaków z mile widzianymi szortami i wtedy ten termin trzytygodniowy. W przeciwnym razie trudno rozszyfrować, co będzie premiowane, czy sam pomysł (bo szorty) czy fabuła podpierająca problem – myśmy mieli ten problem przy Koegzystencji; wydaję się, że trudno o chociażby jako-tako obiektywizującą ocenę przy rozpiętości tekstów szort a 50.000 znaków. 

Ale to moja luźna uwaga ; )

Również postaram się coś wykręcić na konkurs. 

I po co to było?

Panie co innego krytykowanie tłumaczenia, a co innego krytykowanie wpisu na Wikipedii. To jest wpis o charakterze encyklopedycznym. Jego autor nie może sobie ot tak tworzyć własnych wersji tłumaczeń poszczególnych określeń. Ma się posługiwać tymi, które funkcjonują w danym języku.

Nawet jeśli tłumaczenie wg Ciebie pozostawia wiele do życzenia, to użycie tego tłumaczenia przez autora hasła encyklopedycznego jest zachowaniem pożądanym.

 

Syf.ie nie chciałem dać zbyt długiego terminu, bo wiem, że wy planujecie jakiś kolejny duży konkurs w stylu Koegzystencji. Skoro mówisz z doświadczenia, to trzeba będzie jednak te wytyczne zmienić. Jeśli nie planujecie tego w sierpniu, to termin można wydłużyć do końca miesiąca.

 

Domku, co Ty o tym sądzisz?

 

To na razie wpisuję roboczo:

Limit długości: 10-30 tysięcy znaków.

Termin: 21 sierpnia (czyli mamy trzy tygodnie pisania).

I w zależności od propozycji pociągniemy to w którymś kierunku.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Znaczy wiesz – jeżeli coś ogłosimy, to z terminem typu początki listopada ; )

I po co to było?

Właśnie termin wydawał mi się troszkę krótki, ale po zmianie limitu znaków powinno być dobrze ; )

Nawet jeśli tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia, to użyte tłumaczenie autorskie jest zachowaniem pożądanym.

Oczywiście, nie przeszkadza niezawinionym omyłkom, które można wiązać pęczki.

Co nie zwalnia od uwag nikogo. 

Pan Wysokiego Domu

Ja też już kiedyś wpadłam na ten genialny pomysł – vide nazwy załączników

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Oczywiście, nie przeszkadza mi to przekręcać celowo cudzych słów w cytacie

No i jak tu dyskutować. Kończę, bo to do niczego nie prowadzi.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

No proszę! Ledwo konkurs został ogłoszony, a tu już dwa teksty! I po co komu trzy tygodnie na pisanie?

Żartowałam, też bym chciała więcej czasu, jeśli ma wyjść coś ciekawego.

Babska logika rządzi!

Finklo, AlexFagus, dodałem wasze teksty do tematu, na samym dole.

 

Jak są wakacje i rozjazdy to może rzeczywiście jak ma coś ciekawego wyjść, to można termin wydłużyć do końca miesiąca.

W sam raz zmieści się wtedy ktoś inny z krótszym konkursem na mniej wymagającego szorta lub drabbla.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Dzięki. :-)

Babska logika rządzi!

Dzięki:)

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Dodatkową okazją do organizacji konkursu z Wattsem jest szykowana przez Maga premiera “Echopraksji” – naszej jedynej aktualnej zapowiedzi w bazie książek. :P Szkoda, że dopiero 24 września, byłby fajny pomysł na nagrodę. ;-)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Zawsze możesz przedłużyć termin ogłoszenia wyników.

Edit: Chociaż najpierw musiałby taki termin być.

Mee!

W końcu chcę się zabrać za moją, pożal się LPS, twórczość, ale chętnie poczytam, jeśli tylko mnie zechcecie w jury. Kłaniam się więc uniżenie i zgłaszam swoją kandydaturę.

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

No to jury domknięte, witam na pokładzie. ;-)

 

EDIT: A tak sobie podbiję. ;P

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Zalinkuj konkurs na fb to fb wybierze sobie obrazek możliwie najbardziej niepasujący do tematu :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Temat prosty i wdzięczny.

"Białka były czerwone, a źrenice większe niż całe oczodoły"

Dju ale wiesz, że masz możliwość wyłączenia obrazka na fb i wstawienia tam czego tylko chcesz? :P

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Ciekawy koń kurs. Biorę się za pisanie.

...always look on the bright side of life ; )

*Beep*, *beep*

Status: Processing...

 

Ciekawy temat, bo można doń podciągnąć niemal wszystko. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie, tym niemniej coś tam tworzę.

And one day, the dream shall lead the way

Pisze ktoś coś w ogóle?

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Przecież jedno opowiadanie już jest ; )

Ja piszę i jestem mniej więcej w połowie. Fajny temat, daje duże możliwości. :-)

Babska logika rządzi!

Ja też nadal skrobię, ale ze względu na zawirowania ze zmianą pracy to czy się wyrobię, ciężko na ten moment stwierdzić.

And one day, the dream shall lead the way

Ja właśnie piszę coś, niezależnie od konkursu, co jak ulał pasowałoby do efektu autorytetu. Ale jak się streszczę, to zmieszczę to w 70-80 tys. znaków, więc się nie nada. 

Trochę żałuję, że się nie mogę za ten konkurs zabrać, bo kusił od początku.

A nie chcesz tego porządnie dopracować i pchnąć do NF?

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

No nie za bardzo, bo to dalsza część dwóch opowiadań, które już tutaj zamieściłam. I mimo że staram się, żeby każde opowiadanie stanowiło odrębną całość, to jednak – aby było w miarę wiarygodne – jakieś aluzje do tej “większej całości” muszą być.

A po drugie to obydwa te wcześniejsze opowiadania dostały po piórku, obydwa mc przeczytał i jakoś srebra nie mam. ;P Bo to pewnie jednak za mało oryginalne i nowatorskie, czego zresztą jestem w pełni świadoma.

Wychodzi mi bez wątku fantastycznego, a nie chcę na siłę naciągać, bo może się nie obronić. Dlatego  opko dodam do konkursu tak dla porównania.

"Białka były czerwone, a źrenice większe niż całe oczodoły"

Teksty konkursowe przeczytam i swoją punktację prześlę, ale ze względu na wyjazd, proszę Cię Domku o przejęcie szefowania jury.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Cyk cyk... Mniejszy limit znaków trochę utrudnia ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Domku, brajcie, gnoomie – daję znać, że “Piętnascie wpisów” cofnąłem z konkursu. Idąc za życzliwą radą, zaryzykuję doprowadzenie opowiadania do pierwotnej, dłuższej formy. W związku z tym cofam je do bety. Wszystkie komentujące osoby odpytam o chęć do betowania, kiedy “director’s cut” będzie gotowe ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Nie dość, że posucha w konkursie, to jeszcze zabierasz swój tekst :P Ech!

Zaryzykuję z tym tekstem. Jeśli nie wyjdzie, opowiadanie wróci na portal w szerszej, dłuższej niż 30k znaków objętości – i tak wyleciałoby za konkurs.

Będę się przymilał o betowanie, spoko jeża ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Wytwarzam jakiś produkt, dodam! Dawno nie pisałam opowiadań, mam rozgrzewkę, ale postaram się zrobić co w mojej mocy ;)

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Ja się nie zabiorę do tego koń kursu, niestety frown. Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem... ;)

...always look on the bright side of life ; )

Fajny temat, szkoda, że znalazłam dopiero teraz na parę godzin przed terminem :p

A było częściej odwiedzać portal? ; p

Jak to często się zdarza – opowiadanie nabrało potencjału, który zwyczajnie zmarnuję, jak mu jeszcze nie dam tygodnia czy dwóch.  Dodam je, ale poza konkursem. 

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Nie zdążę. Ostatni akt wyszedł niewiarygodny.

"Białka były czerwone, a źrenice większe niż całe oczodoły"

Czyli mamy siedem konkursowych tekstów. Autorom już teraz gratuluję! :-)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

To teraz się bierzemy za czytanie.

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Tak się zastanawiam.. Kiedy wyniki konkursu? A może już były? Poratujcie linkiem w takim razie.

Jeśli były, to je przegapiłam... Juror Brajt coś z wakacji nie wraca.

Babska logika rządzi!

Konkursy w ogóle tak jakoś zamarły... Bez Brajta ani rusz?

Nie no, w najgorszym wypadku można ogłosić konkurs o zaginięciu Brajta. ;-)

I czekamy, aż Iluzja ogłosi swój konkurs bez jury...

Babska logika rządzi!

O zdecydowanie tak. Konkurs wywołujący Brajta z lasu (czy gdzie się tam zapodział) :)

Finklo, zdaje się, że konkurs o zniknięciu Brajta już był

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Wiem, Bemik. Do tego piłam. ;-)

Babska logika rządzi!

Zrobimy drugi... 

 

“Brajt disappears – Empire strikes back!” ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Tak, tak, czekamy na brajta.

Dzięki za ten konkurs. Opko właśnie leżakuje. Nie fantastyka i zdecydowanie dłuższe niż pozwala limit, ale jestem z niego zadowolony. Wyszło... na razie tyle tylko, że wyszło. :)

"Białka były czerwone, a źrenice większe niż całe oczodoły"

Ostatnio odświeżyłem sobie horror “Kleszcze” i mam nadzieję, że Brajt nie pojechał do lasu ;) 

A kto go tam wie...

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Nowa Fantastyka