- Hydepark: Pierzyna 2014

Hydepark:

konkursy

Pierzyna 2014

Ni­niej­szym ogła­szam kon­kurs “Pie­rzy­na 2014” za otwar­ty.

 

Te­ma­ty­ka – do­wol­na, czyli co­kol­wiek przyj­dzie Wam do głowy, o ile bę­dzie to można za­kwa­li­fi­ko­wać jako ogól­nie po­ję­tą fan­ta­sty­kę.

Forma – do­wol­na  (z wy­łą­cze­niem drab­bli).

Limit zna­ków – brak.

W kon­kur­sie biorą udział dru­ży­ny czte­ro– lub pię­cio­oso­bo­we.

 

Za­sa­dy pracy w dru­ży­nie okre­śla­ją jej człon­ko­wie. Tutaj także mamy pełną do­wol­ność, od ukła­du z jed­nym au­to­rem i be­ta­mi, po­przez różne kom­bi­na­cje po dru­ży­nę, w któ­rej są sami au­to­rzy. Nie do­pusz­czam je­dy­nie moż­li­wo­ści, że w ze­spo­le są same bety.

Praca nad tek­stem od­by­wać się bę­dzie w kopii ro­bo­czej, za­ło­żo­nej przez li­de­ra ze­spo­łu i udo­stęp­nio­nej po­zo­sta­łym człon­kom dru­ży­ny jako betom. W nocie od­au­tor­skiej pro­sił­bym o umiesz­cze­nie zasad, na ja­kich pra­co­wać bę­dzie dru­ży­na, w celu unik­nię­cia ewen­tu­al­nych nie­po­ro­zu­mień. 

Zgło­sze­nie do kon­kur­su od­by­wać się bę­dzie w for­mie za­pro­sze­nia or­ga­ni­za­to­ra (czyli mojej skrom­nej osoby) do kopii ro­bo­czej. Ze swo­jej stro­ny obie­cu­ję nie in­ge­ro­wać w pracę dru­żyn i w żadej for­mie nie udo­stęp­niać in­for­ma­cji na temat po­wsta­ją­cych tek­stów.

Dru­ży­ny po­wsta­ją na za­sa­dach do­bro­wol­no­ści, czyli nikt ni­ko­mu nie bę­dzie wy­bie­rał współ­pra­cow­ni­ków. Do­bie­ra­my się w grupy wszel­ki­mi, do­stęp­ny­mi na por­ta­lu, spo­so­ba­mi – za­cze­pia­my zna­jo­mych, wy­sy­ła­my wia­do­mość na­sze­mu wy­ma­rzo­ne­mu współ­au­to­ro­wi (jedną wia­do­mość – pro­szę oczy­wi­ście bez spamu i nę­ka­nia), ogła­sza­my chęć stwo­rze­nia/przy­stą­pie­nia do ze­spo­łu w wątku kon­kur­so­wym. Po­sta­ram się osoby, które wy­ra­zi­ły chęć wzię­cia udzia­łu w kon­kur­sie, wy­mie­nić na li­ście i listę ak­tu­ali­zo­wać.

 

Etap I

Od wczo­raj (mam drob­ny po­ślizg z pu­bli­ka­cją tego te­ma­tu) do 30 czerw­ca kom­ple­tu­je­my dru­ży­ny i zgła­sza­my je do kon­kur­su. Do 30 czerw­ca w przy­go­to­wa­nych ko­piach ro­bo­czych, w nocie od­au­tor­skiej, pro­sił­bym też o opi­sa­nie zasad, na ja­kich bę­dzie pra­co­wał dany ze­spół (przy­kła­do­wo po­dział ról, czy kom­pe­ten­cji) i uzgod­nień od­no­śnie ewen­tu­al­nych praw au­tor­skich. 30 czerw­ca po­ro­bię scre­en­sho­ty z tych zasad, które –  je­stem o tym prze­ko­na­ny – nie będą mi do ni­cze­go po­trzeb­ne, bo w ze­spo­łach nie bę­dzie żad­nych po­waż­nych spięć. 

 

Etap II  

Od 30 czerw­ca do 20 grud­nia pra­cu­je­my w ze­spo­łach nad tek­sta­mi (pracę można za­cząć już wcze­śniej, jeśli udało się skom­ple­to­wać i zgło­sić dru­ży­nę). Myślę, że czasu po­win­no wy­star­czyć, aby mimo urlo­pów i róż­nych przy­pad­ków lo­so­wych udało się od­po­wied­nio do­pie­ścić tek­sty. 

Na tym eta­pie moż­li­wa jest jed­no­ra­zo­wa zmia­na człon­ka ze­spo­łu, za zgodą więk­szo­ści plus lider plus or­ga­ni­za­tor, gdyby z przy­czyn lo­so­wych któ­raś z osób nie mogła dalej uczest­ni­czyć w pro­jek­cie.

 

Etap III

Teksty pozostające w roboczych kopiach ocenia i komentuje “ciało” złożone z DJ Jajka, członków Loży i doczepionego Unfalla. Wybrane przez to grono teksty czyta i komentuje MC. Po zakończeniu tego procesu, teksty, których autorzy zdecydują się je opublikować na portalu, możemy jeszcze poddać ocenie użytkowników w formie plebiscytu.

 

Co ma nam dać ten kon­kurs? – na ten temat wy­po­wia­da­łem się (i nie tylko ja) tutaj, dla­te­go teraz już tylko w skró­cie. Celem jest spraw­dze­nie po­ten­cja­łu na­szej por­ta­lo­wej spo­łecz­no­ści i “wy­two­rze­nie” jak naj­lep­szych ja­ko­ścio­wo tek­stów – będę szczę­śli­wy, jeśli po­sy­pie się pie­rze, a jesz­cze bar­dziej, jeśli nie tylko w jed­nym ko­lo­rze. Jeśli nie, to i tak bę­dzie­my wy­gra­ni.

Praca ze­spo­ło­wa ma ni­we­lo­wać nasze drob­ne, jed­nost­ko­we nie­do­stat­ki, po­zy­tyw­nie wpły­nąć na ilość i róż­no­rod­ność po­my­słów, mo­ty­wo­wać i do­pin­go­wać. Przede wszyst­kim po­win­na jed­nak być świet­ną oka­zją do do­sko­na­le­nia na­szych pi­sar­skich umie­jęt­no­ści, dając moż­li­wość ucze­nia się od sie­bie na­wza­jem. Być może kilku oso­bom po­zwo­li uwie­rzyć we wła­sne moż­li­wo­ści, bądź zwy­czaj­nie za­przy­jaź­nić się z ko­le­ga­mi z dru­ży­ny. I nie za­po­mi­naj­my o tym, że nadal cho­dzi o to, aby do­brze się bawić.

 

 

Ze­spo­ły bio­rą­ce udział w kon­kur­sie:

 

​Dru­ży­na A: Alex Fagus, Bemik, Ocha, Ten­sza

Drużyna B: PsychoFisch, Emelkali, Finkla, Cień Burzy

Drużyna C: Jafieli (Aeli, Jaaf), Domek,  Koik80

Drużyna D: KozajuniorMajatmajaja, Elektroniczne_kiwi, Virginia, Brajt

Drużyna E: Marianna, AdamKB, Diriad, Prosiaczek, Zatrakus

 

 

Komentarze

obserwuj

Zapraszam grupowo pod pierzynę ;)

Podklejone i oznaczone. Zostawiam to 2014, bo zakładam, że jeśli konkurs się sprawdzi, to będzie organizowany cyklicznie.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Kuźwa, The A Team zajęty? ;-)

 

To teraz jedno pytanie: Zaczęliśmy (Emelkali, Finkla, Cień Burzy i moi) trochę wcześniej niż Unfall opublikował pierwszy wątek – po krótkim haśle Finkli na temat jednego z żartów w komentarzach. No, nie owijając w bawełnę, jesteśmy już w trakcie i będziemy się tentegować pewnie czas jakiś jeszcze, ku poczwórnej zabawie i satysfakcji, jak mniemam ;-) Chciałbym zgłosić nasz kwartet, ale tu pytanie do pozostałych uczestników: czy nie poczują się oszukani, że my już po grze wstępnej i w trakcie stosunku, a oni dopiero się zaczynają obmacywać? ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Unfallu, gorąco mi z Tobą pod pierzynką :-), za dużo osób tu się grzeje.

Wpis kontrolny, żeby mi się gwiazdka (pomyślności) świeciła.

Psychofishu, nieważny początek, ważny koniec.:-) Ja nie mam nic przeciwko.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Wyrażam chęć przystąpienia do konkursu i poszukuję zespołu.

 

Drużyna A? O, to ja chcę być Mr T., bo lubię bling bling! ;)

Czy jak przedstawię zaświadczenie o głębokim, nieuleczalnym braku uspołecznienia, to mogę zaprosić do drużyny swoje trzy pozostałe schizofreniczne wcielenia (nie wiem jeszcze, czy się zgodzą) i wziąć udział?

;)

Pan Wysokiego Domu

Rozumiem cię Panie, jednak sam, niestety, cierpię na deficyt alternatywnych osobowości, więc zmuszony jestem szukać drużyny[;)]... Poza tym, sądzę, że Unfall i tak nie uzna twoich osobowości, przynajmniej bez zaświadczenia  lekarza psychiatry o schizofrenii ;)

To ja wpisuję drużynę PsychoFisch-Emelkali-Finkla-Cień Burzy na listę uczestników, tym bardziej, że dzięki ich uprzejmości (pozwolili mi podejrzeć początki ich wspólnej pracy jeszcze przed ogłoszeniem konkursu) nabrałem przekonania o możliwości sprawnego funkcjonowania w innej konstelacji, niż tylko autor plus bety. Jeśli ktoś poczuje się pokrzywdzony, proszę protestować. Samochodu pikaczento i wycieczki na wyspy Bara-bara, nie będących nagrodami w tym konkursie i tak nie będziemy rozdzielać, więc te 15 dni wyprzedzenia chyba nie będą stanowić problemu.

Panie – jeśli Twoje schizofreniczne wcielenia pozakładają osobne konta na portalu, a jego administracja Cię za to nie wykopie... A tak na poważnie, może uda Ci się zebrać trzy bety, a wtedy tych alter ego ci nie policzę ;)

Jeśli Drużyny wybiorą sobie jakieś ciekawsze nazwy, niż A,B,C... to ja chętnie podmienię na liście.

Wygląda na to, że mamy już prawie trzy drużyny i jeszcze wielu chętnych singli :)

Członkowie Loży oceniają teksty w kopiach roboczych (przed ich publikacją, aby nie spalić ich ewentualnych szans na publikację w NF) i przyznają piórka tekstom, które sobie na nie zasłużyły.

Zaocznie przyznane piórka? Zapomnij :)

 

Do nieopublikowanych jeszcze tekstów zagląda MC, lub DJ Jajko i wyławia perełki.

I co z nimi robi jeden bądź drugi?

Komentuje rozwlekle, radośnie i dla autorów – boleśnie? ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

W sumie jakbym pozbierał wszystkie swoje konta roboczo-testowe, to byłaby wystarczająca ekipa na konkurs. Ale czterech brajtów to co najmniej o trzech za dużo.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Drużyna C: JafieliKrajemarDomek,  Koik80

Jafieli, to – o ile dobrze rozumiem – dwie osoby, które z jakichś przedziwnych powodów zdecydowały się założyć jedno konto. Tak tylko mówię :)

Technicznie to dwoje już wcześniej aktywnych użytkowników, którzy postanowili połączyć swoje moce i tak powstał Kapitan Planeta Jafieli.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Ocha, a kto u was pali niedopałek cygara – Alex?

I kto robi za tego krejzola? :D

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

I co z nimi robi jeden bądź drugi?

Zrobi co zechce, jeśli uda się perełkę znaleźć. Myślę, że już sam komentarz wyżej wymienionych byłby dla autorskich zespołów wartościowy.

 

Berylu – Czym różni się ocena tekstu przed i po jego publikacji, poza formalnościami? Ja rozumiem, że Loża działa na określonych zasadach, ale może dla projektu, nad którym kilkanaście osób pracowałoby przez pół roku można by skonstruować jakiś mechanizm. Ja wiem, błędem było z mojej strony, że nie zacząłem od omówienia tego z członkami Loży, ale tak naprawdę nie było jeszcze czego omawiać, bo nie było wiadomo, czy jakiekolwiek zespoły zostaną zgłoszone. Z drugiej strony komentarze Lożowników w poprzednim wątku (nie tylko twoje offtopy ;) wziąłem za dobrą monetę, a i DJ Jajkowi zdarza się wpadać do betowanych kopii roboczych. Jeśli jest możliwe omówienie tej kwestii z członkami Loży, napisz mi, proszę, w jakiej formie miałbym tę dyskusję zainicjować. Jeśli nie, zawsze pozostaje wariant B, o którym napisałem w temacie.

 

Brajcie – dzięki za podpięcie. 

 

EDIT

Skoro Jafieli jest jednym, konkretnym kontem na portalu, w żaden sposób nie ograniczanym przez administratora i moderatorów, zakładam, że ma takie same prawa, jak każdy inny użytkownik. Poza tym zespoły mają mieć czterech lub pięciu członków, więc Jafieli plus trzech łapie się w granicach.

Brajcie, a nie miałeś ochoty przygarnąć i pobetować młodzieży?

Unfall: Dziękujemy ślicznie za dodanie ; )

Beryl: Widzisz, taki twór dziwny się Wam trafił. Zgroza! ; ) Powód wbrew pozorom był mocno prozaiczny – skoro zaczęliśmy pisać wspólnie i zaprzestać tego procederu nie zamierzamy, to na które konto powinny trafiać opowiadania?  ; )

Brajt: Dziękuję za wyjaśnienie ; ) Ale naprawdę, Kapitan Planeta?! Padłam, na płask ; D

 

 

/Aeli

Unfallu, jeżeli chcesz, to sprawę możemy w Loży obgadać, ale ja na pewno będę na nie.

EDIT: Piszesz o ocenach, ale ja odnosiłem się do przyznawania piórek i tylko o tym mówię. Nie przeszkadza mi mechanizm, w którym Loża miałaby w jakiś sposób ten konkurs rozstrzygać.

 

Brajcie, takie pytanie mam, nieco z tematem konkursu powiązane – ile czasu i energii by Cię kosztowało i czy w ogóle możliwe byłoby, żebyś zrobił tak, by jeden tekst mógł mieć dwóch lub trzech autorów? Wszystko wyglądałoby tak samo, jak teraz, poza tym, że na liście i na górze strony widniałyby dwa nicki, a każdy z autorów miałby ten tekst w swoim profilu.

 

Poza tym zespoły mają mieć czterech lub pięciu członków, więc Jafieli plus trzech łapie się w granicach.

Nie mówię, że nie – ale dodatkowa osoba w tym zespole, to już założenie wykraczające poza ramy stworzonego przez Ciebie regulaminu :) Jak wspomniałem – tak tylko zauważam ;)

Unfallu, zespół się zbiera, ale na razie wiesz... młodzi mają koniec roku szkolnego na głowie. :-)

 

Berylu – zapewne przed upływem terminu konkursu się to zrobi.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Unfallu, jeżeli chcesz, to sprawę możemy w Loży obgadać, ale ja na pewno będę na nie.

Oczywiście że chcę.

Poza tym interesuje mnie, czy to jest takie “nie” bo nie i koniec dyskusji, czy przemawiają za nim jakieś konkretne przesłanki, albo nieprzekraczalne zasady, których, jak prawa fizyki, nie da się nagiąć lub obejść. Do DJ Jajko spróbuję w tej sprawie napisać samemu, a czy odpowie, to już inna sprawa.

Unfallu, ale o co pytasz? Ja mówiłem o tym, że sprzeciwiam się przyznawaniu piórek nieopublikowanym tekstom, bo cel piórek jest inny. Równie dobrze ludzie mogliby zacząć przysyłać nam teksty na mejle, poza portalem ; )

Uderzaj prosto do dja, aby załatwił, by mc pochylił się nad tekstami przed ich publikacją w portalu, będzie o wiele prościej niż przekonać do tego samego Lożę.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Nie wiem co rozumiemy poprzez pochylenie się nad tekstami, ale jeżeli Unfall chciałby, żeby Loża przeczytała każdy tekst z tego konkursu i go oceniła, to np. ja jestem za. Pytanie, czy ma tu funkcjonować coś takiego jak system zwycięzca-przegrany, czy chodzi o same oceny?

O co pytam- o to, czy dałoby się stworzyć sytuację, w której Loża zwróciłaby uwagę MC na kilka tekstów w roku (taką rolę w moim mniemaniu pełnią też piórka, ale może być i bez nich), zanim ich autorzy je opublikują na portalu i pogrzebią tym samym jakiekolwiek szanse (tak, wiem, i tak nikłe) na publikację. Chodzi o teksty, które portalowicze będą dopieszczać w grupach przez pół roku. Oczywiście chodziłoby o teksty, które w mniemaniu Loży na to zasługują (stąd potrzeba głosowania). O piórkach możemy też pomyśleć potem, po publikacji.

Jak rozumiem zamierzony przez Ciebie system to:

Loża czyta skończone konkursowe teksty – > Loża wybiera jej zdaniem najlepsze teksty – > Loża wysyła listę najlepszych tekstów do MC – > MC czyta te teksty poza kolejką?

Loża poprzez piórka załatwia, by nad tekstami pochylił się mc. Nie wiem jak swoją rolę postrzega Loża, ale z punktu widzenia użytkownika – właśnie taki biznes użytkownicy mają do Loży.

Siłą rzeczy jeśli Loża nie chce komentarza od mc załatwić przed opublikowaniem tekstu (co by te teksty spaliło pod kątem publikacji w NF), to już lepiej załatwić to przez dja, z pominięciem Loży.

Do tego kto wie – może djowi uda się wysępić komentarze do wszystkich tekstów, nie tylko do tych zdaniem Loży najlepszych.

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Jeżeli chodzi tylko o komentarze MC, to może zamiast traktować go nieco przedmiotowo w tej dyskusji wypadałoby właśnie z nim o tym porozmawiać? :)

Ja i tak wątpię, aby metodą sześciu kucharek udało się napisać teksty zdatne do publikacji. Prędzej wierzę w powodzenie systemu “autor + kilku aktywnie betujących”.

Ale przy nim nie ma aż tyle zabawy, więc podejrzewam, że większość zespołów pójdzie drogą sześciu kucharek, bo tego do tej pory nie było (poza powieścią w odcinkach).

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Kuźwa, zeżarło komentarz

 

/edit.

W skrócie – bo się rozpisałem – komentarz dja to nie 99% szans na publikację, w zasadach na razie nic się nie zmieniło – żeby się zmieniło to udział Loży i mc jest raczej niezbędny :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Jak Ci żre, to wciskasz wstecz i znowu klikasz “gotowe”. ;-)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Z tekstem, który ma więcej niż jednego autora widzę jeszcze taki problem, że nie wiadomo, kto ma prawo usunąć tekst/ wprowadzać poprawki. Bo co zrobić, jeśli się co do tego nie zgodzą?

Babska logika rządzi!

Problemów jest więcej, jak na to spojrzeć od strony technicznej. Macie pół roku, żeby się dogadać, bo konkurs się kończy w grudniu. ;-)

 

Żeby było jasne, jakbyście się mieli zapędzić w pomysłach – takiej super-hiper obsługi tekstów pisanych przez zbiorowych autorów lub zbiorów tekstów pisanych przez różnych autorów z punktu widzenia ich bohaterów w ramach jednego uniwersum i jednej historii robił nie będę, bo do tego planuję osobny serwis i nie chcę sobie robić konkurencji. :P

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Szkoda, że tak wielu tutaj wykazuje tak mało uporu, i znika po jednej, czy dwóch porażkach.

A mi marzyłoby mi się stworzyć “Parszywą Dwunastkę” do Pierzyny...

Wyobraźcie sobie największych grafomanów jakich internet nosił... najmocnej nadętych słowokletów, najbardziej  zadufanych szmirarzy... w jednej drużynie...

I JA w samym środku..., próbujący nad tym wszystkim zapanować.... 

DJ, jak to jest?

:)

Pan Wysokiego Domu

Tekst zbiorowy na Grafomanię 2015?

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

No właśnie. A co się dzieje z “Nadzieją”? ;)))

Wrzucę w czasie do dwóch tygodni. Aj promis.

Loża czyta skończone konkursowe teksty – > Loża wybiera jej zdaniem najlepsze teksty – > Loża wysyła listę najlepszych tekstów do MC – > MC czyta te teksty poza kolejką?

Właśnie tak, Berylu, ale to miał być wariant A+, czyli ten najbardziej optymistyczny. Jeśli udałoby się w taki sposób całość przeprowadzić, to byłbym uszczęśliwiony.

 

Jeżeli chodzi tylko o komentarze MC, to może zamiast traktować go nieco przedmiotowo w tej dyskusji wypadałoby właśnie z nim o tym porozmawiać? 

Święte słowa, ale do wczoraj jeszcze nie było o czym. Wyszedłbym na osobę kompletnie niepoważną, gdybym MC zawracał pewną część ciała, a potem by się okazało, że udało mi się pozyskać zainteresowanie MC, a brak byłoby zainteresowania uczestnictwem w konkursie wśród portalowiczów, a i Loża o niczym nie wie i nie ma zamiaru w czymkolwiek uczestniczyć. Całość powstała spontanicznie, więc trochę może od drugiej strony.

EDIT: Skontaktuję się z MC i rzucę temat na forum Loży.

Ja się tak czy siak zrzekam swojego wygranego kiedyś w konkursie komentarza na korzyść naszego zespołu młodzieżowego, więc jeden komentarz załatwiony. :-)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Ej, uprzejmie proszę o wykreślenie mnie z listy, ani ega, ani altery nie zapałały jakoś entuzjazmem ;) 

Pan Wysokiego Domu

Wysłałem wiadomość do DJ Jajka, ale nie pokazuje mi jej w “wysłanych” w moim profilu.

Brajcie – czy to normalne, czy coś poszło nie tak i DJ mojego listu nie otrzyma?

 

Miałem zamiar napisać też do MC.

Berylu – wstrzymać się (skoro masz zamiar także się z MC skontaktować), czy równolegle napisać coś miłego od siebie? Nie chciałbym nadmiernie nękać zapracowanej osoby. 

 

EDIT

Wedle życzenia drogi Panie ;)

Nieodpowiednio wyczułem intencje komentarzy.

Jestem, niech mi świeci.

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Unfallu, nienormalne – ten sam problem co ze zjedzonymi komentarzami. Do DJa nie poleciało nic.

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Unfallu, powiedzmy, że na razie wystarczy, że ja napisałem.

 

Przy okazji – to by było śmieszne, kiedy miałoby przyjść do oznaczania autorstwa takiej publikacji w “NF” ; )

Oznaczenie autorstwa to najmniejszy problem :) Grunt, aby tekst był dobry! :)

Ha! – byłem odcięty od sieci – jakiś zdolny operator koparki wykopał kabelki – a nienawidzę pisać z komórki (za ciemno i nie ma na czym usiąść ;), ale udało mi się podpiąć laptopa do telefonu :)

 

Dzięki, Berylu, za pomoc przy projekcie. Pozostało nam poczekać na ewentualny odzew, kompletować zespoły i tworzyć wiekopomne dzieła ;)

Ha! Wygramy! Nie macie z nami szans! Tempe piura do boju! :-)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Zabawne – na liście poszukujących drużyny zostało już równo czterech użytkowników, a zespołu nie ma...

Nikt za was między wami porozumienia nie zawrze ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Ja się mogę pobawić w swatkę, ale moje usługi kosztują. ;-)

Lecą smoki pod obłoki, wiatr im kręci smocze loki

Nie stawiajcie jeszcze na nas krzyżyka. Mamy czas do końca czerwca chyba? ;)

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Cóż, obiecuję, że przeczytam :)

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

A Michał Cetnarowski zgodził się przeczytać i skomentować wybrane teksty. Pytanie, czy Loża zgodzi się teksty wybrać, nadal jest otwarte... ; )

Tak podejrzewałam, że Lożę trudniej przeskoczyć niż _mc_... ;-)

Babska logika rządzi!

MC występuje w liczbie pojedynczej i trochę łatwiej mu się z nim samym skomunikować niż Loży ; )

Świetne wieści – dzięki DJu, dzięki Berylu

Ja bym się zgłosił, ale jeśli nie będzie chętnych do pracy ze mną, to płakać nie będę.

Z mięsem jest jak z mięsem im mniej mięsa, tym mniej mięsa.

To, że nie będę płakać, to nie znaczy, że nie trzeba mnie zapisać jako poszukującego...

Z mięsem jest jak z mięsem im mniej mięsa, tym mniej mięsa.

Wybacz, Zombiaku, już naniosłem.

Przynajmniej pięcioro członków Loży zgodziło się wybrać teksty do rekomendacji MC. Unfallu, a czy Ty, jako pomysłodawca “konkursu”, nie chciałbyś połączyć sił z Lożą i dj?

Berylu – będę odbiegał kompetencjami od reszty oceniających, ale bardzo chętnie.

 

Czyli, jak rozumiem, III etap wygląda następująco:

Teksty pozostające w roboczych kopiach ocenia i komentuje “ciało” złożone z DJ Jajka, członków Loży i doczepionego Unfalla. Wybrane przez to grono teksty czyta i komentuje MC. Po zakończeniu tego procesu, teksty, których autorzy zdecydują się je opublikować na portalu, możemy jeszcze poddać ocenie użytkowników w formie plebiscytu.

Jeśli kompletnie nie będę miał czasu to przeczytam teksty zasugerowane przez lożę ale postaram się przeczytać wszystkie.

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

Patrzę sobie i patrzę na Wasze trudy i znoje w opowiadaniach [beta] i dobrze mi się to widzi.

Kto wie, może to nowa forma pisarstwa? Choć mniej dochodowa, jeśli jest np. 6 autorów :D

"Przychodzę tu od lat, obserwować cud gwiazdki nad kolejnym opowiadaniem. W tym roku przyprowadziłam dzieci.” – Gość Poniedziałków, 07.10.2066

E tam, przesadzasz. Walnie się tłumaczenie na rynek anglosaski, to i zbyt będzie ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

No i co? Nie będzie piątej drużyny?

Najwyraźniej Unfallu... przy okazji, prosiłbym o wypisanie z listy poszukujących zespołu.

No i co? Nie będzie piątej drużyny?

Może będzie.

 

Ogłoszenie ;)

Drużyna w składzie AdamKB, Prosiaczek i Marianna poszukuje czwartego do brydża.  (A może nawet i piątego, czemu nie.) Mile widziana tolerancja dla SF wszelkiej maści.

Zainteresowanych prosimy o pw do Marianny.

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

No, no. To się mocna drużyna szykuje. :)

No, to do takiej drużyny powinna się już kolejka ustawić. :)

Ech, to już nie te czasy, kiedy się kolejki wszędzie ustawiały :)

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Nie mów, Marianno, że nie macie chętnych. Wierzyć mi się nie chce. Sama bym się zgłosiła w charakterze nieśmiałej obserwatorki, gdyby nie fakt, że jestem już w najwspanialszej drużynie. :) No i jeszcze dlatego, że zapewne zrozumiałabym niewiele z tego, o czym piszecie. ;)

No popatrz, Ocho, mam to samo. Tylko łudzę się, że zrozumiałabym dość dużo. A resztę by zespół wytłumaczył.

Babska logika rządzi!

Ocho, Finklo,

nie mówię, że nie mamy chętnych – tylko że nie ma kolejki ;). A tekst postaramy się uczynić zrozumiałym i przystępnym :)

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Przystępnym dla wąskiej grupy zapaleńców ;-)

:-)  Możemy obiecać, że nie pojawi się nic bardziej skomplikowanego od cyrkumferentnego perpendykularyzmu. No, może raz, i tylko w tle, pojawi się prekognitywna presumpcja. Addytywna, rzecz jasna.  :-)

Addytywna? Nie idziecie aby na łatwiznę? ;-)

Babska logika rządzi!

No wiesz, z praktyki wynika, że od  derekompulsywnej czytelnicy uciekają...   :-)

:-)

Babska logika rządzi!

Adam napisal trzy slowa, ktorych nie rozumiem. I on chce przystepnie? ;-)

Co tam, może i niezrozumiałe, ale jak ładnie w tekście wyglądają ;)

 

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Ale i tak niezbędna będzie kompilacja oraz konwersja przy użyciu języka naturalnego z gramatyką zrozumiałą dla przeciętnego konsumenta, co oznacza nieuniknioną entropię w trakcie lektury ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

A wzbogacanie zasobu słownictwa przeciętnego konsumenta to co? Nie teges? ;)

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Nie no, w porzo.

Babska logika rządzi!

Nie będzie żadnych przekładów :-) Tu wszyscy kumaci, więc nie ma takiej potrzeby. Baj baj

O, bez przekładów, obawiam się, tylko obiekty posługujące się językiem maszynowym dadza radę. Ewentualnei idywidua, które potrafią programować w tzw. Brainfuck. ;-) A poza tym bardzo zayebyszcze ;-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Drużyna w składzie AdamKB, Prosiaczek i Marianna poszukuje czwartego do brydża.  (A może nawet i piątego, czemu nie.) Mile widziana tolerancja dla SF wszelkiej maści.

 

A kto u was jest piszącym?

I po co to było?

A czy to istotne? Prawdopodobnie AdamKB.

Chyba nie będzie niedyskrecją na miarę zdrady stanu ujawnienie, że przymierzamy się do popracowania w duecie – Marianna i ja.

Dlaczego pytasz, syf.ie? Czyżby dlatego?

Możliwe, że dlatego – ciekawi mnie przede wszystkim, jaką konwencję językową obierzecie, tj. czy będzie to język mocno hardesefowy czy pisane bardziej po ludzku ; )

I po co to było?

Po ludzku  {  :-)  }.  Trochę “mądrości” musi się w tekście znaleźć, ale spokojnie, ani nadmiaru, ani zbyt wysokich lotów.

Zresztą, jak napisał Prosiaczek, tu wszyscy kumaci, więc nawet gdyby, to chyba dają radę, ale raczej nie będziemy z mądrościami przeginać ;)

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Drużyna “C” ze skruchą przyznaje, że chociaż praca nad projektem dyrda do przodu, to jednak z umiarkowaną prędkością, a dystans znaków wyklarował się nam cośkolwiek długi.

 

Nie zdążymy napisać na grudzień, dlatego zdecydowaliśmy się na pracę nad tekstem poza konkursem i bez limitu czasowego.

 

Powodzenia Pozostałym Ekipom, żeby Wam klawiatury lekkimi były, a monitory nie gryzły w oczka! ;)

Aeli

Unfallu, czy jest możliwość przedłużenia terminu do końca grudnia? Do 20 pewnie byśmy się wyrobiły, ale nie ukrywam, że to ja nieco opóźniam pracę zespołu, więc nie chciałabym, żeby z mojego powodu dziewczyny miały za mało czasu na ostatnie szlify.

Heloł, feloł kołdrowniki!

 

Drużyna B zgłasza czejndż rikłesta:

 

Wyszła nam powieść. Ba, saga nawet. Przeto po burzy mózgów chcemy zrobić tak:

 

Mianujemy Finklę liderką. Finkla zrobiła “Podusię” (tytuł za chwilę się zmieni). W “Podusi” ciśniemy ekstrakt-opowiadanie, bo, no, jakby to ujać... Nie damy rady z powieścią w oznaczonym terminie, z powodu niejakiego PsychoFisha, który wolniej robi swoje kawałki niż ustawa przewiduje. Czyli: trzeciego bąka królowej delegacja rosyjska bierze na siebie! ;-)

 

Unfallu, niniejszym uniżenie wnioskuję o akceptację zmiany ;-)

 

 

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

fajny pomysł smiley

O, jaki fajny pomysł :) Szkoda, że znalazłam wątek o pół roku za późno :p

Wybaczcie, troszkę mnie nie było, z różnych względów.

Celem było stworzenie w zespołach jak najlepszych tekstów, a więc z mojego punktu widzenia, jeśli na zbyt ograniczonym terminie miałyby ucierpieć ich jakość, to trzeba to ograniczenie pie... znaczy znieść, czy coś. Ponieważ w projekt zaangażowali się członkowie Loży NF, a nawet DJ, to wypadałoby mi choć zapytać, czy nie będą bardzo zawiedzeni tym, że konkursowych opowiadań nie znajdą pod choinką. Także zespoły biorące udział trzeba zapytać, czy nie mają nic przeciwko. 

Protestować proszę tutaj. Jeśli nikt protestować nie będzie, to ustalimy (powiedzmy do piątku 19.12) nowy termin. Jak wszystkim zespołom wyjdą powieści i żaden nowy termin nie będzie potrzebny, też się jakoś z tym pogodzę ;)

Unfallu, a co z pytaniem drużyny B wybulgotanym przez Psycho? Mam słać zaproszenie do nowego miejsca z krótką wersją tekstu?

Babska logika rządzi!

Finklo – jasne, czemu nie – jeśli chce się wam pisać dodatkowy tekst\skrót. Wiem, że w waszym przypadku “Pierzyna” była tak przy okazji. W drużynie Jafieli też, wychodzi na to, powstanie coś poważniejszego i w efekcie poza  konkursem. Tak naprawdę życzę wszystkim zespołom stworzenia czegoś, z czym można pójść bezpośrednio do wydawnictwa i w żadnym z takich przypadków nie będę zawiedziony, że zespół nie zaprezentuje swej pracy w konkursie.

Widzisz, my chcemy i zjeść ciastko, i mieć ciastko. A skrót już jest napisany, teraz tylko się sprzeczamy, jak go oszlifować. Bo z powieścią nijak nie zdążymy na konkurs. Dobra, to zaraz pójdzie zaproszenie do betowania.

Babska logika rządzi!

To my chyba też musimy zgłosić, że nie wypaliło nam.

Mee!

Wygląda na to, że tylko drużyna E nie zgłasza żadnych problemów. Chociaż oni nawet na portalu zamilkli sad

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Drużyna E woli się nie wypowiadać bez uzgodnienia z AdamemKB. Ale czasu więcej by się przydało...

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

No to głosujemy – ile tego czasu trzeba?

Po konsultacji potwierdzam – koniec grudnia.

Drużynie E ani tydzień, ani dwa raczej nie pomogą...

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Marianno, a ile czasu by Was urządzało?

Hmm... kolejne pół roku? Tekst się trochę rozrósł...

To jest puste, ciągnie się w nieskończoność i… O mój Boże, tam jest pełno zaimków!

Drużyna B nie ma nic przeciwko końcówce grudnia.

Babska logika rządzi!

Czyli wstępnie umawiamy się na koniec roku ;)

Dobra, przyznaję, że te trochę wolnego czasu, który miałam, spędziłam na kończeniu własnego tekstu. Uprzejmie proszę o termin do 5 stycznia, wyrobię się wreszcie. 

Dobra, to kto chce zaproszenie do betowania?

Babska logika rządzi!

...i szczęśliwego Nowego Roku, w gratisie :-) Dla wszystkich.

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

I lekkiego kaca jut dzisiaj. ;-)

Babska logika rządzi!

Najlepiej być kierowcą. Zero kaca, więc świetne samopoczucie i wolny dzień. ;)

Wszystkiego dobrego w nowym roku!

A można też obudzić się po trzech godzinach snu i od razu radośnie otworzyć piwo. ;) Najlepszego! 

Sorry, taki mamy klimat.

A tak sobie zajrzałam do wątku... I wszystkiego najlepszego w nowym roku! :)

Najlepiej być kierowcą. Zero kaca, więc świetne samopoczucie i wolny dzień. ;)

 

 

Ja byłem kierowcą na własnej domówce i ten “wolny dzień” wypadł mi tak, że poszedłem spać o jedenastej przed południem, obudziłem się o drugiej w nocy. TYLE wygrać. Ale warto było.

Nowego Roku – spóźnione i bez sensu, ale nieodmiennie szczere.

 

Ale co dalej? Pióra na ławkę i odkładamy karteczki, czy możemy sobie dalej beztrosko gmerać przy opowiadaniach, gdyby ktoś miał na to jeszcze siły i chęci?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

A można też obudzić się po trzech godzinach snu i od razu radośnie otworzyć piwo. ;)

Ooooch, studenckie czasy... :-D

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Ale co dalej? Pióra na ławkę i odkładamy karteczki, czy możemy sobie dalej beztrosko gmerać przy opowiadaniach, gdyby ktoś miał na to jeszcze siły i chęci?

Myśmy już skończyły, ale w sumie teraz panują smoki i nie wiem, czy to genialny pomysł zalewać dodatkowo stronę pierzyną :)

Ponoć, wchodząc między wrony, musisz krakać jak i one. Smutne to, bo przecież wiadomo, że większość wron wysławia się nader fatalnie...

nie, no czekamy aż Unfall i być może lożyści przejjdą się po betach, nei zalewamy.

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Na zesmoczonych lożowników to ja bym chwilowo zbytnio nie liczyła. No i to miało być po kryjomu, w betach.

Babska logika rządzi!

Ok, ja już zapomniałam xD

Ponoć, wchodząc między wrony, musisz krakać jak i one. Smutne to, bo przecież wiadomo, że większość wron wysławia się nader fatalnie...

Ponieważ Unfall nie pojawia się na stronie od ponad miesiąca, a nasz tekst jest na tyle długi, że szanse na publikacje miałby nikłe, postanowiłyśmy go upublicznić. Zapraszamy do czytania:

BOTA “Cena magii”

”Kto się myli w windzie, myli się na wielu poziomach (SPCh)

Bardzo wszystkich uczestników przepraszam za moje ogromne zaniedbanie. Nawet nie wiem, jak się tłumaczyć. Mam jedynie nadzieję, że wspólne pisanie było dla was na tyle przyjemne i produktywne, że nie będziecie mi zbytnio wytykać “zmarnowanego” czasu.

Przepraszam

O święty Ambrosius! Unfall się objawił. :)

Ale że co? Pierzynka się definitywnie rozpruła?

 

Peace!

"Zakochać się, mieć dwie lewe ręce, nie robić w życiu nic, czasem pisać wiersze." /FNS – Supermarket/

Unfall, ty żyjesz! :-)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Ło matko przenajświętsza, Unfallu, toż to cud prawdziwy. Wróciłeś do nas!

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Zbyt aktywny nie będę, bo roboty mam że ho ho, a w dodatku takiej, która wciąga i nie puszcza.

Najważniejsze, że nie miałeś unfalla :-) Wielkieś spustoszenie poczynił, tym zniknieniem swoim... :-) 

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Unfall, fajnie, że wróciłeś. :-)

Ale tak przepadać bez słowa wyjaśnienia to bardzo nieładnie.

Przeczytam później.

Babska logika rządzi!

Bardzo nieładnie i dlatego zacząłem od przeprosin.

Nowa Fantastyka