Użytkownicy:

Wszyscy (64)

lista | profile

Chcesz, bym pobetował twój tekst? Wtedy wyślij mi najpierw wiadomość, jaki jest to rodzaj opowiadania, podaj ilość znaków i na kiedy najpóźniej potrzeba opinii. Strzałka na osi czasu pokazuje tylko do przodu, a ja mam też inne zajęcia. Toteż nie zdziw się, jeśli odmówię. Ale jeśli będę w stanie – pomogę! ;)

Magia, magia, ale tak najbardziej ze wszystkiego to magia : )

 

Gdzieś we wczesnym dzieciństwie zachorowałam na miłość do baśniowych stworów i niestworzonych światów, i tak mi już zostało. 

 

Bardzo Was lubię, bo lubicie fantastykę. Czasem nie lubię za to samo. Toranaga na prezydenta!

Nie betuję tekstów. Jestem zwolennikiem samodzielnego pisania i wyciągania wniosków z komentarzy pod gotowym utworem. Nie znaczy, że betowanie potępiam, każdy ma prawo wyboru własnej ścieżki doskonalenia się.

Jeśli chciałbyś/chciałabyś abym wypowiedział się na temat Twojego opowiadania, daj znać na priv. Na pewno przeczytam.

 

 

Artur Urbanowicz (ur. 20-04-1990 w Suwałkach) - Matematyk, informatyk i wykładowca na

Uniwersytecie Gdańskim. Swoją pierwszą powieść napisał już w wieku czternastu lat. Od dziecka uzależniony od pisania, wymyślania różnych historii i zafascynowany gatunkiem horroru pod każdą jego postacią. Wychodzi z założenia, że literatura ma pełnić funkcję przede wszystkim rozrywkową, więc w swoich tekstach stawia przede wszystkim na lekkość, bawienie czytelnika, manipulowanie nim i obowiązkowe zaskoczenie na końcu. Chorobliwy perfekcjonista. Zadebiutował na rynku słowiańską powieścią grozy pt. „Gałęziste” z fabułą osadzoną na jego ukochanej, rodzinnej Suwalszczyźnie. Jego druga powieść – “Grzesznik” – aktualnie czeka na rozpoczęcie procesu wydawniczego.

 

Zapraszam na fanpage – tam też wiele się dzieje: https://www.facebook.com/galeziste/

Właśnie skończyłem swoją pierwszą powieść science fiction.

‘Relokacja’ to historia o wymuszonych przenosinach cywilizacji na odległą planetę. Nowoczesna technologia spleciona z mitologią egipską, buddyzmem i filozofią w opowieści o głębi niezgłębionej każdego człowieka, o nadziei, ale i lęku przed nowym, który prowadzi do degeneracji tych, którzy mu się poddają. 

Czy ci, którzy uwierzyli, że w nowym świecie będziemy lepsi, zostaną wynagrodzeni? I jaką rolę pełni wszechwładny Prezes, którego wszyscy znają, lecz nikt go nigdy nie widział?

Fanem SF (itp., itd.) jestem już circa 50 lat. Mistrzowi Lemowi i tak nikt nie dorówna.

To trudne i czasem męczące, ale nieporównywalne z nikim i z niczym.

A w fantasy Sapkowski przekracza Tolkiena. Gdyby nie wspaniałe filmy

“Władcy pierścienia” mało kto by czytał. Ot takie krótkie refleksje na wstępie.

A co będzie dalej, zobaczymy.

Stanisław Kryszewski

Zabiorę Was w miejsce, gdzie nawet sam Żniwiarz boi się powracać by zabrać znękane dusze, których kres nadszedł.

Od dzieciństwa z pasji i zamiłowania jestem rzemieślnikiem sztuki (artystą – może kiedyś), badaczem mitologii  i religii słowiańskiej, historii, kultury oraz miłośnikiem baśni, legend, mitów i fantasy. 

Szukając inspiracji i spokoju tam, gdzie nie ma już niczego poza szumem drzew, żywą iskrą ognia, płynącym potokiem i szepczącym wiatrem, wracam do Korzeni i Źródeł, czyli jakoweś alternatywy dla tego, co serwuje na swej nieciekawej tacy zastana rzeczywistość.

Jeszcze niedokończony tok nauki trzyma mnie w liceum.

Feeling the irresistible thirst for living 

«« « 1 2 » »»
Nowa Fantastyka