Użytkownicy:

Wszyscy (60)

lista | profile

Chcesz, bym pobetował twój tekst? Wtedy wyślij mi najpierw wiadomość, jaki jest to rodzaj opowiadania, podaj ilość znaków i na kiedy najpóźniej potrzeba opinii. Strzałka na osi czasu pokazuje tylko do przodu, a ja mam też inne zajęcia. Toteż nie zdziw się, jeśli odmówię. Ale jeśli będę w stanie – pomogę! ;)

Nie betuję tekstów. Jestem zwolennikiem samodzielnego pisania i wyciągania wniosków z komentarzy pod gotowym utworem. Nie znaczy, że betowanie potępiam, każdy ma prawo wyboru własnej ścieżki doskonalenia się.

Jeśli chciałbyś/chciałabyś abym wypowiedział się na temat Twojego opowiadania, daj znać na priv. Na pewno przeczytam.

 

 

“Jutro zaczęło się wczoraj”

Bardzo Was lubię, bo lubicie fantastykę. Czasem nie lubię za to samo. Toranaga na prezydenta!

Artur Urbanowicz (ur. 20-04-1990 w Suwałkach) - Matematyk, informatyk i wykładowca na

Uniwersytecie Gdańskim. Swoją pierwszą powieść napisał już w wieku czternastu lat. Od dziecka uzależniony od pisania, wymyślania różnych historii i zafascynowany gatunkiem horroru pod każdą jego postacią. Wychodzi z założenia, że literatura ma pełnić funkcję przede wszystkim rozrywkową, więc w swoich tekstach stawia przede wszystkim na lekkość, bawienie czytelnika, manipulowanie nim i obowiązkowe zaskoczenie na końcu. Chorobliwy perfekcjonista. Zadebiutował na rynku słowiańską powieścią grozy pt. „Gałęziste” z fabułą osadzoną na jego ukochanej, rodzinnej Suwalszczyźnie. Jego druga powieść – “Grzesznik” – aktualnie czeka na rozpoczęcie procesu wydawniczego.

 

Zapraszam na fanpage – tam też wiele się dzieje: https://www.facebook.com/galeziste/

Właśnie skończyłem swoją pierwszą powieść science fiction.

‘Relokacja’ to historia o wymuszonych przenosinach cywilizacji na odległą planetę. Nowoczesna technologia spleciona z mitologią egipską, buddyzmem i filozofią w opowieści o głębi niezgłębionej każdego człowieka, o nadziei, ale i lęku przed nowym, który prowadzi do degeneracji tych, którzy mu się poddają. 

Czy ci, którzy uwierzyli, że w nowym świecie będziemy lepsi, zostaną wynagrodzeni? I jaką rolę pełni wszechwładny Prezes, którego wszyscy znają, lecz nikt go nigdy nie widział?

Fanem SF (itp., itd.) jestem już circa 50 lat. Mistrzowi Lemowi i tak nikt nie dorówna.

To trudne i czasem męczące, ale nieporównywalne z nikim i z niczym.

A w fantasy Sapkowski przekracza Tolkiena. Gdyby nie wspaniałe filmy

“Władcy pierścienia” mało kto by czytał. Ot takie krótkie refleksje na wstępie.

A co będzie dalej, zobaczymy.

Stanisław Kryszewski

Zabiorę Was w miejsce, gdzie nawet sam Żniwiarz boi się powracać by zabrać znękane dusze, których kres nadszedł.

Od dzieciństwa z pasji i zamiłowania jestem rzemieślnikiem sztuki (artystą – może kiedyś), badaczem mitologii  i religii słowiańskiej, historii, kultury oraz miłośnikiem baśni, legend, mitów i fantasy. 

Szukając inspiracji i spokoju tam, gdzie nie ma już niczego poza szumem drzew, żywą iskrą ognia, płynącym potokiem i szepczącym wiatrem, wracam do Korzeni i Źródeł, czyli jakoweś alternatywy dla tego, co serwuje na swej nieciekawej tacy zastana rzeczywistość.

Jeszcze niedokończony tok nauki trzyma mnie w liceum.

Feeling the irresistible thirst for living 

«« « 1 2 » »»
Nowa Fantastyka