Profil użytkownika


komentarze: 48, w dziale opowiadań: 41, opowiadania: 19

Ostatnie sto komentarzy

Cześć, pozdrowienia z kwarantanny :D

Na betalistę wrzuciłam tekst i byłabym wdzięczna, gdyby ktoś zerknął i powiedział, czy się podoba. 

Tytuł: Calima, długość ok. 11k, fantasy. Opowiadanie inspirowane prawdziwą Calimą z prawdziwej Sahary :)

Bardzo to dobre. Opowieść wyszła naturalnie, bardzo mi się podobały dialogi, no i bohater do polubienia. Proste i dobrze napisane, przyjemnie się czytało :)

Podobało mi się :) Klikałabym na pewno, ale nie mam jeszcze takich mocy. Z pomysłem wykorzystales naszą obecna, cudowna sytuacje :D Ja za to doskonale rozumiem jak to jest dac sobie wejsc na glowe, wiec jak dla mnie tekst dosyc wiarygodny.

Maly minus za tytul (moze sie dowalam, ale jak dla mnie za dlugi, nieomal bym przez niego nie przeczytala ;))

Co do gwiazek to ja zawsze daje jedna i klikam w edytorze zeby byla na srodku, nei wiem czemu taka opcja Ci nie dziala bo u mnie bez problemu :)

Ciekawe opowiadanie, fajny klimat i postacie, ale moim zdaniem parę rzeczy mógłbyś dopracować (interpunkcja, wykonanie, dużo niezręczności językowych – większość z nich wypisała już regulatorzy).

Oprócz tego rzuciły mi się w oczy przede wszystkim:

Jak nie pomagało zwykłe ,,nie,, – wtedy wchodziła na plan dobra historyjka, a jeśli to nie skutkowało, i dalej był nagabywany, mówił prosto z mostu ,, spieprzaj,,.

^Niepoprawnie zapisane cudzysłowia 

Przeszkadzały też m.in. ekstra spacje przed znakami przestankowymi, albo brak znaków, tam gdzie były potrzebne. Plus powtórzenia i zaimki (jego, swoje itp). Więc główny problem nie jest z treścią tylko z zapisem :)

Jako czytelnik nie jestem usatysfakcjonowana, bo fajna historia została popsuta mnóstwem błędów. Jak je poprawisz to opowiadanie będzie całkiem czytable! Jestem ciekawa, jak będzie się prezentowało po liftingu :D

bardzo dobrze napisane, czytało się szybko i z przyjemnością :) Styl trochę przypominał mi ten z książki “Okruchy dnia” (czyli jak dla mnie super). 

– Niedawno otwarłem. 

Zmieniłabym “otworzyłem”. Teoretycznie można “otwarłem”, ale jakoś mi to nieładnie wygląda :)

Wow, skąd takie pomysły? Bardzo fajne, dobrze napisane i niesamowity pomysł. Niepokojące. Klikalabym ale nie mam jeszcze takich mocy;)

Przyjemnie się czytało, a to dla mnie zawsze na wielki plus. Jest humor i fajnie przedstawiony klimat. Pojawiło się też w mojej głowie niejedno skojarzenie z “Kung fu Pandą”, a ja kocham ten film :DDD 

Szkoda, że nie dłuższe :)

Grzelulukas, dzięki za odwiedziny i szkoda że nie urzekło. Ninedin, dzięki za miłe słowa!! Funthesystem, w zasadzie to dokładnie to co chciałam przekazać, wydaje mi się że niewiele się zmieni w ciągu 100 lat. Aczkolwiek nie sądzę że dożyje :D

Dzięki Ekipo z loży za miłe słowa;) Regulatorzy dziękuję za fajne uwagi, nie do końca wiem tylko czy ja mogę teraz poprawiać cokolwiek jak jest głosowanie(?)

Całkiem fajnie napisane, dobry pomysł :) Drobne uwagi wychwyciłam, myślę, że jakiś dobry betujący by je zauważył i tekst z przyzwoitego byłby zajebisty. Trochę powtórzeń i wytkniętych już wcześniej w komentarzach literówek. Oprócz tego rozmowa z dziadkiem jakaś taka nienaturalna. Poza tym tekst naprawdę mi się podobał, potrzeba mu tylko doszlifowania :)

Bellatrix i Deirdriu dziękuję bardzo za miłe słowa!

Jeśli chodzi o plamę to wyszłam z założenia, że pewnie rzeczy się nie zmieniają, w tym i to, że ulubione meble mogą się nieodwołalnie zepsuć. Wadą musu organicznego była poza tym właśnie jego niespieralność:)

 

PsyhoFish, jestem zachwycona obecnością tego mema pod moim tekstem :D

 

Dzięki wielkie, Sara! Będę walczyć z dosłownością :D

Merseyake, jeszcze raz dziękuję za mega dużo pracy włożonej w moją betę, z wskazowek od Ciebie będę korzystała na pewno jeszcze nie raz :)

Podobała mi się ta paskudna nowomowa i fajnie, że tekst tak lekko się czyta mimo “brnięcia” przez te ich straszne rozmowy (to miał być komplement jakby co :-)). Ciekawy pomysł z zachowaniem dobrych manier i stylu rozmowy z dawnej epoki u Natalii, co wywołało konsternację Ava. 

No i puenta wzruszająca. Opowiadanie bardzo na plus :)

Fizyku, dzięki za krytykę i szkoda że się nie podobało. PsychoFish, Wicked i Edwardzie, dziekuje za miłe słowa :) co do tej dosłowności – będę nad tym w takim razie w przyszłości pracowac, dopiero zaczynam pisanie także jestem wdzięczna za ciekawe uwagi :)

Ale super! Bardzo dziękuję:) Muszę się dopytać czy osteoporoza ma wpływ na dzwieki przy pękaniu kości. Zrobię risejrcz :D

Cześć wszystkim!

Napisałam krótkie opowiadanie konkursowe (Serce Kapsuly Czasu) 6,5k znaków, “Koniec Pokolenia IKEA”, gatunek SF. Wiem, że trochę późno (długo walczyłam z pomysłami), ale może się ktoś skusi :) 

Czytało mi się dobrze i jest to całkiem fajna bajka, więc po prostu aż się prosi o rozwinięcie :) Zgadzam się z przedmówczynią, że przydałby się lifting. Nie pasowały mi przeszkody postawione na drodze bohatera, tutaj szczególnie chciałabym przeczytać o nich więcej. Nie przekonały mnie, powinny być straszne, a były takie se, 2/10 :D . Lodowy świat i Gog mi się podobali, ale tak samo chciałabym więcej o nich wiedzieć. 

Ale dla mnie opowiadanie na plus ;)

Cześć wszystkim! Wrzuciłam na betalistę opowiadanie (”Rozterki krakowskich syrenek”, znaków 10k) i bardzo bym się ucieszyła gdyby ktoś mi je zbetował na lewą stronę:)

Opowiadanie w zamyśle ma być lekkie, wesołe i przyjemne, a czy tak jest – to już ktoś musiałby stwierdzić :)

Bardzo mnie zaintrygowała Twoja narracja. Podobają mi się również przekleństwa, jakkolwiek by to nie zabrzmiało… “Sklej pizdę, leszczu” – skąd to w ogole wziąłeś?! :) Uśmiałam się w każdym razie, bardzo fajne opowiadanie.

 

Na to zwróciłam uwagę:

 

mniej niż liczba zarżniętych kurczaków na następną ucztę –

mniej niż liczba kurczaków, zarżniętych na następną ucztę.iej niż liczba zarżniętych kurczaków na następną ucztęniż liczba zarżniętych kurczaków na następną ucz

niej niż liczba zarżniętych kurczaków na następną ucztęmniej niż liczba zarżniętych kurczaków na następną ucztę

– Nie, błagam. Zostawcie nas w spokoju, bo… Ten zakapturzony podróżny, którego związaliście, to potężny mag w drodze do stolicy! Zwą go Barabanamanem, Pogromcą Dziecięcych Snów! Idźcie przecz, bo inaczej zamieni was w żaby, wyrwie wam nóżki i zostawi na śmierć! 

Obserwował bandytów z zainteresowaniem. Była ich trójka – dwóch milczących, łysych osiłków uzbrojonych w pałki i niezbyt atrakcyjna kobieta z piegami trzymająca w ręku kuszę.

 

w tym fragmencie dość ciężko moim zdaniem połapać się kto jest kto – coś bym tu poprawiła w kwestii dialogów. Musiałam się trochę nagłowić, bo brzmiało to dla mnie na początku jakby to Zenobiusz obserwował. 

 

Poza tym monolog Zenobiusza jak dla mnie za długi, ja wiem, że on miał sprawić, żeby Jacek zasnął, ale w tym momencie ja też prawie zasnęłam – może przerwij monolog jakimś dyskretnym ziewaniem Jacka z tyłu, albo czymś w stylu “po 15 min gadaniny woznica odwrocil sie i zobaczył, że Jacek śpi”. Chodzi mi o coś takiego, co pozwoli czytelnikowi odetchnąć od jego gadania bo ciężko mi było przez to przebrnąć :)

 

Poza tym super!

Rzeczywiście podobne klimaty do mojego świątecznego… (o ile o to opowiadanie Ci chodzilo w komentarzu ;)) W każdym razie zbieżność najzupełniej przypadkowa! Ale bardzo ładne Twoje opowiadanie. Fajny kontrast między początkiem i końcem, podobało mi się :)

Bardzo dziękuję Anet i ANDO dziękuję za uwagi co do tekstu i za klik! Tak jest, wtedy nie czytałam jeszcze Twojego tekstu, już nadrabiam straty ;) 

Regulatorzy dzięki za ciekawe uwagi! Szukając informacji o różnych świątecznych tradycjach natrafiłam gdzieś na połączenie kwiat paproci+Boże Narodzenie. Rzeczywiście raczej mówi się o nim przy nocy świętojańskiej. Przepraszam pokornie za ubieranie sukienki i idę do kąta na groch:p

Po takich komentarzach wiem, że nic nie wiem, tym bardziej dziękuję wszystkim za uwagi i za betowanie (Wojciech Orłowski!) bo można się od Was ludzie mnóstwo nauczyć :)

Regulatorzy, zaraz lecę poprawiać po Twoich uwagach :)

bardzo zgrabnie zakończona historia, podobało mi się :) 

Bardzo ładne opowiadanie, najbardziej podobała mi się postać anioła i tego gościa od chusteczek na końcu. Zgrabnie napisane i swobodnie się czyta, zwróciłam też uwagę na wiarygodne dialogi. Jako początkująca komentująca mogę powiedzieć tylko tyle, że dotrwałam do końca z zainteresowaniem i zwyczajnie podobało mi się :)

Irka bardzo dziękuję za miłe słowa i cieszy mnie, że się podobało :) 

W kwestii szorta nie jestem pewna – jestem początkująca ale gdzieś na stronie (nie pamiętam gdzie) trafiłam na wątek dotyczący długości szorta i podobno to zależy od decyzji autora. Dopytam się/ doczytam czy trzeba to zmienić bo sama nie byłam pewna :)

Hej! Wrzuciłam na betaliste krótkie opowiadanie na konkurs świąteczny (”Siódma wigilia Karolinki”, znaków 5426). Beta by mi się przydała bo jestem superpoczątkująca. Bardzo proszę o pomoc jakby ktoś miał chwilę! Wesołych Świąt:)

 

Tekst poprawiony, wykorzystałam Wasze komentarze i wielkie dzięki za poświęcony czas! 

Uwagi były bardzo pomocne i trafne i na pewno dużo z tego poprawiania wyniosłam. Wiec jeszcze raz dziękuję wszystkim i mam nadzieję, że nowa wersja się bardziej spodoba :)

Dzięki za wszystkie opinie, przydadzą się na przyszłość :D Jeśli chodzi o pochodzenie Migdała to mniej więcej o to mi chodziło – Ema jest bohaterką i ona opowiada historię, skoro ona się nie domyślała to czytelnik też nie :)

Tarnina, dzięki za uwagi. Wszystkich rzeczy nie poprawię bo bym musiała wywalić chyba każde zdanie z opowiadania, a jednak je lubię bo to moje pierwsze :) Przede wszystkim racja z tymi nietoperzami i niebem, nie wiem, to chyba literówka :) Sprawdzałam dużo razy, ale i tak się przed takimi głupotami nie uchroniłam. Nie rozumiem za to, dlaczego metafory z leniwym, pachnacym jeziorem sa zle. Co do końcówki – tak, tak po prostu, na borówki, powcinać sobie po tym okropnym dniu, bo oboje to lubią :)

Ale jeszcze raz dzieki ze chcialo Ci sie tyle sprawdzac :)

Zabieram się za myślniki i dialogi. Zamysł był taki, że to była niespodzianka i miało to wyskoczyć znikąd, ale fakt, że to czytelnikom ma się podobać a nie mi :D Bardzo Ci dziękuję za uwagi i konstruktywną krytykę! :)

Nowa Fantastyka