Profil użytkownika


komentarze: 1832, w dziale opowiadań: 954, opowiadania: 226

Ostatnie sto komentarzy

W sumie świrout to taka prawilniejsza wersja coming outu cheeky

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Kuktas z tym, Ryba, przygarniemy i Funa – więcej przytulaśności cheeky

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ale żebyś spał na wycieraczce to już historia bywało, że notowała wink

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Właśnie. My tu tylko making love & laugh, idźta się nawalać śtachetami gdzie indziej.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Nie zgadzam się. Wtedy skupisz się na dzieciach i przestaniesz mnie kofać.

Been there, seen that. Nie oddam Cię! devil

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ja, jak przystało na psychologa, mam trochę zwariowany styl ¯\_(ツ)_/¯

Mnie tam z tym dobrze :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Tak jak morda mówi.

Make laugh, not war!

 heart

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Jak ziemia na świeżo zasypanym, pachnącym grobie

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Nieważne, co robi z to koszulo. Żebyście widziały JAK on to robi! ;)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Mięciutki i przytulaśny, nie mów tak brzydko o moim rosomaczku!

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Kto Ci takie rzeczy naopowiadał? ;)))))))))))))))

Bo to jes miłość plutoniczna, dla mnie Ryba zawsze będzie planeto! heart

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Chciałbym jeszcze zdemontować tę licencję poetikę o rzekomo wielkim kuktasie.

Kochani, nie liczy się rozmiar, tylko figlarność! heart

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Czej.

Czy ja jestem w tym układzie uke? surprise

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Mów jeszcze o grobach, wiesz, że mie to kręci, tygrysie.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Użyłem dezodorantu do stóp.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Nawet się w tym tygodniu kąpałem ;)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Niech będzie Tymek ze Stonki, niech stracę, ale myjesz dwa razy

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ryba, ale ja naprawdę nie żartowałem z tymi naczyniami <3

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Luzik, przecież nie ma pośpiechu.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

OK, wysłałem Ci na priv na Discordzie, Staruchu. A jutro, o ile nie zapomnę o audycji, wreszcie kawiarenka na kompie, o ile tortur mniej :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Dawałem coś Dream Theater wcześniej?

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Cześć, Mersejku, bardzo mi miło, że zaszczyciłem Cię możliwością przeczytania tego tekstu! :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

heartyes

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Kiedy to ma sens

Myślę, że nie wtedy, kiedy wcześniej żaden z kilkudziesięciu krótkich tekstów autora nie trafił nawet do Biblioteki.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Mógłbym się dokładniej odnieść do uwag i zastrzeżeń, poodbijać trochę piłeczkę, ale i tak wszystko sprowadza się do tego, że jak nie podeszło, to nie podeszło. Chciałem się wyróżnić w tym morzu tekstów, nie wyszło, trudno. Zapewne nie po drodze mi też z weirdem.

W każdym razie, dziękuję bardzo za feedback – jest nad czym pomyśleć.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ojej, Reg, kopę lat :) . Poprawione. Chomika niestety nie poprawię :( . Dzięki za wizytę!

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

yes

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Gramolę się z alkowy po ciężkim weekendzie. Przeganiam trolla Brajanka zza kontuaru (trochę lepszy od barmana wyciętego z tektury, ale i tak sprzedaje trunki za pół normalnej ceny ze srogą marżą, czyli prawie uczciwie) i rzekę jedynie słuszne w tej sytuacji słowo:

– Czo?

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Fizyk – człowiek zagadka.

Dlaczego 111?

Dlaczego ogląda?

Dlaczego pisze o serialu w temacie o filmach?

¯\_(ツ)_/¯

 

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ponownie wielkie dzięki za czas poświęcony na przeczytanie i skomentowanie, i za dobre słowo, cny CM-ie. Cóż mogę dodać? Ano może to, że faktycznie zabawne teksty są niedoceniane, no i co pan zrobisz. Może ludziom się wydaje, że to tak banalnie łatwe coś takiego napisać? Może, że jak nie wyciska łez, to nie jest wartościowe? Uważam, że w takich opowiadaniach przemycam sporo niegłupich prawd o rzeczywistości i niemało własnych doświadczeń. Lubię tak pisać, ale weź tu człowieku zdobądź w ten sposób piórko. No nie ma opcji, szybciej mi taką konwencję gdzieś puszczą drukiem. Dlatego daję sobie spokój lub eksperymentuję, z różnym skutkiem. Mało to geniuszy zostało docenionych po śmierci? ;D

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

smileyyes

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Też nie wierzę, że za 30 lat ktoś będzie kojarzył kto to była Katy Perry. Spoko muza rozrywkowa, żeby nie było, ale bez przesady.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Dzięki za (nie)spodziewaną wizytę i wszystkie uwagi :) . Rozważ zapoznanie się z całością, poprawioną i uzupełnioną, skoro już przeczytałeś środek ;)

 

AC&S: – wersja reżyserska

 

 

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Toć Staruch robi audycje tematyczne, fakt, że z przewagą rocka lub czegoś mocniejszego, ale bez przesady z tym hermetyzmem.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

To ja dam jeszcze na shoutboksie link do portalowego Discorda. Zapraszamy.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Mersejku, przyjazne otoczenie fajna sprawa, cel szczytny i warto o nie dbać, ale z drugiej strony – ludzkiej natury nie zmienisz i zawsze jakieś spięcia będą. Co więcej, legendarny już u nas na portalu tekst o robieniu popcornu też jest symptomatyczny. Ludzie lubią patrzeć jak sąsiedzi się napierniczają i co im zrobisz? :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Od kiedy pamiętam było gadanie, że Trójka to już nie to samo, co kiedyś. Jakieś dwadzieścia lat temu udzielałem się w wolontariacie i pomagałem niepełnosprawnemu starszemu panu. Też wraz z siostrą twierdził, że kiedyś to była Trójka. Podejrzewam, że za kolejne dwadzieścia lat ludzie będą z nostalgią wspominać audycje tej stacji z 2025 roku. Inna sprawa, że ja z radia to słucham tylko Hałasów, jakoś nigdy zbytnio radiowy nie byłem.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ja tam wolę sposób komentowania Marasa, niż poklepywanie się po plecach pod średnimi tekstami. To pierwsze jest konstruktywne i pozwala czasem z zegarmistrzowską precyzją określić nad czym pracować w przyszłości i jak się rozwijać, to drugie daje złudne poczucie, że jest zajebiście i niewiele więcej. Dla mnie przeważanie elementów towarzyskich nad literackimi na portalu dobre nie jest. Sam już się czasem łapię na tym, że nie zostawiam komentarza w ogóle, bo tekst mi nie podszedł, albo mam zastrzeżenia, a nie chcę komuś sprawiać przykrości :/ . I piszę to wszystko jako członek “stronnictwa wrażliwych”, czemu nieraz dawałem tu wyraz. Jeśli zrobimy “łowy na nosorożce”, to po jakimś czasie może się okazać, że schrzaniliśmy całą “biocenozę” i wymrzemy lub skarlejemy.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Jak on będzie te teksty z jednej strony wywalał, a na drugą wstawiał, to tu jest szeryfowania na pełen etat…

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

To ja dla odmiany napiszę, że mnie bardziej zniechęca do portalu to, że tacy ludzie jak Cień czy Maras odchodzą na boczny tor. Doceniajmy ludzi odważnych. Danie tekstowi "nie" w głosowaniu, to jedno, napisanie szczerego, merytorycznego, konstruktywnie krytycznego, a często wręcz błyskotliwego komentarza, to drugie.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Usunął ten koment :D . Jaki refleks.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Miszcz plagiatu, nawet tytułu nie zmienił…

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Łoo, mam komentarz legendarnego partyzanta, mogę umierać spełniony :D . Dzięki za wizytę na wykopaliskach i dobre słowo, obywatelu. A już prawie zapomniałem, że to napisałem ^^

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Jak każdy wielki, zostaniesz zrozumiany po śmierci, lk. Albo i nie. Skojarzył mi się ten dowcip:

Syn miał mieć 18 urodziny więc ojciec mówi do niego:

– Słuchaj, niedługo masz 18 urodziny, postanowiłem, że kupię ci z tej racji komputer!

Lecz syn odpowiedział:

– Dziękuję tato, ale nie zrozum mnie źle, nie chcę komputera, doceniam to, ale czy mógłbyś zamiast tego kupić mi małą różową kuleczkę?

Ojciec zdziwiony, no ale prośba syna na urodziny, mimo że dziwna, została spełniona.

Po jakimś czasie syn zdał prawo jazdy, więc ojciec mówi:

– Synu! Zdałeś prawko, więc z tej okazji chcę kupić ci samochód.

Lecz znów syn odpowiada:

– Rozumiem cię tato i dziękuję, ale czy mimo wszystko mógłbyś mi kupić taką samą kuleczkę jak na moje 18 urodziny?

Ojciec znów zdziwiony, ale nie pytał i życzenie spełnił. Po prawku przyszła matura, syn zdał świetnie i dostał się na wymarzone studia, tam poznał swoją przyszłą żonę, wziął z nią ślub więc z tej okazji ojciec powiedział:

– Synu, zaczynasz nową drogę w życiu, pięknie ci się to wszystko układa, z tej racji chcę wam obojgu kupić dom.

Lecz po raz kolejny syn odpowiedział:

– Wybacz ojcze, lecz i tym razem chciałbym cię prosić, żebyś zamiast domu kupił taką kuleczkę jak poprzednio.

Ojciec już na maksa zdziwiony, no ale jak syn chciał tak on zrobił. Po pewnym czasie u jego syna wykryto nowotwór. Szpital, syn na łożu śmierci, obok siedzi ojciec i mówi:

– Wiesz synu, dręczy mnie taka jedna sprawa, głupio jest pytać, ale dlaczego jak chciałem ci kupić komputer, samochód czy też dom to ty jednak prosiłeś o małą różową kuleczkę. Dlaczego tak? Powiedz mi proszę.

– Bo wiesz tato, te kuleczki to… – i umarł.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Śledź stryjka Bailorda

 

Bail Out Eject GIF – BailOut Eject ImOuttaHere GIFs

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Brawo! Hura :)

“Czasem podróżuje” – mistrzostwo :D

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

A no i jeszcze bym zapomniał:

 

Kuce z bronksu-wszystkie odcinki + memy – Niech żyje zbrodniczy …

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

A dla mnie spoko, że są rozstrzeleni.

Gratulacje dla Piórkowiczów :)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Po pierwsze zapewne jednak Cię rozczaruję, wiem, że pomysł ma potencjał, ale jeśli do niego wrócę, to już raczej nie w tej konwencji i nieprędko. Ale – nigdy nie mów nigdy.

Ubodła mnie sugestia cwaniactwa, choć nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem. Ubodła dlatego, że cwaniactwa nie cierpię i w życiu unikam. Nie wiem, może zasugerowałaś się moimi tekstami na Discordzie, że mam problem z umieszczeniem kluski w tekście, a może nie, a mimo to tak to odebrałaś, w sumie nie Ty jedna, więc coś w tym na pewno jest. Natomiast, please, nazwijmy to niewystarczającym odniesieniem się do hasła, wepchnięciem, ale nie cwaniactwem, bo to tak, jakbym próbował obejść zasady, a tak nie było. Mogłem zresztą w każdym miejscu, gdzie odnosiłem się do tego obiektu użyć słowa “kluska”, ale świadomie zrobiłem to tylko raz, bo tak mi bardziej pasowało do klimatu tekstu. Czy byłoby to samo, gdybym napisał “pampuch”? Moim zdaniem nie. Tak, jak ja wyobrażałem sobie wygląd tego czegoś, zdecydowanie przychodzi na myśl kluska, zapewne zbyt mało obrazowo to opisałem. Still, z punktacji wynika, że wykrzaczyłem się na fabule, więc to tylko gwoli wyjaśnienia.

Uwaga krytyczna 1 – może tak, może nie, nie przepadam za takimi wtrętami i wolę większą spójność stylistyczną, ale dzięki za cenną opinię.

Uwaga krytyczna 2 – generalnie bym dyskutował, natomiast zgodzę się o tyle, że największy kłopot miałem z zakończeniem. Zabrakło trochę czasu i cierpliwości do tekstu, żeby je dopracować. Co do zagubionej sondy (bo satelity nie kojarzę), to wyjaśniłbym, ale nie wiem, o której konkretnie piszesz. Tym niemniej, jeśli sam tekst pozostawia tu wątpliwości, to możliwe, że faktycznie coś nie zagrało.

Dzięki za wszystkie uwagi :)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Brawa dla wszystkich, fajnie było wziąć udział w tym szaleństwie :)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ano głębokie, że utonąć można. Ludzie już na podstawie tego dzieła prace dyplomowe piszą. Dzięki za wizytę :)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Chyba zbyt dawno byłam dzieckiem

Reg heart laugh

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

:5018_thinkies:

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Jeżeli chodzi o niezamknięte wątki: które, prócz Agaty i plącza, dyndają ci drażniąco?

Ty, no nie wiem, może i tylko te. W sumie jeszcze ta wróżka też zniknęła jak kamień w wodę. Rozumiem, że wątek jest uważany za zamknięty, ale on został zamknięty tak – “jebs”, jak to mówi Sara i o. Z drugiej strony to Ty jesteś znaffcą tego dzieła bardziejszym niźli ja, to co ja tu będę się wymądrzął, co jest zamkte, a co nie. Howgh.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Nie tyle zachęcił, co chwycił za fraki i zmusił ;D

No, ale od kminienia jak się ma Yaldabaoth do Demiurga to już mi mózg wypłynął :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Keter – Malkuth

Dałbym po polsku – Keter – Malchut, bo Malkuth to nie jest nawet zapis i wymowa hebrajska, tylko angielska.

 

przeklnął

Mam wątpliwości czy w tym przypadku jest to równoprawna forma z “przeklął”

 

W jego kroku

Myślę, że chodziło Ci o krocze.

 

DAŁA MOC SALOMONOWI NAD NAMI

Zmieniłbym szyk – “dała Salomonowi moc nad nami”

 

Z jednej strony podoba mi się Twój styl pisania, bez udziwnień, które nie wniosłyby nic do klimatu, ale mam wrażenie, że cięłaś nie tam gdzie trzeba. Faktycznie jest spory chaos przez większość tekstu, te trzy plany fabularne, przechodzące potem w dwa, są dość męczące. Dostrzegam w tym pomyśle naprawdę duży potencjał, ale, przy takim upakowaniu imion i postaci,  całość musiałaby być dużo dłuższa. Mogłabyś wtedy dać czytelnikowi w samym opowiadaniu wystarczająco dużo kontekstu. Mam jakąś wyrywkową wiedzę o mitologii hebrajskiej czy arabskiej, ale jednak skakania po Google było zbyt wiele. W ramach konkursowego limitu lepiej wypadłaby bardziej kameralna i przez to płynniejsza opowieść, jakiś wyrywek tego wielkiego uniwersum, które tu zarysowałaś. Tak jak jest – niestety i postacie wypadają zbyt płytko, i światotwórstwo przytłacza, i sam tekst jest nadmiernie rwany.

Dla mnie to jest taka bardzo fajna i barwna wizja, która niestety mnie przygniotła, choć ciekawie było przenieść się przez chwilę w tak egzotyczne rejony, i tego tropu zdecydowanie nie porzucaj!

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

OK, najpierw parę zastrzeżeń. Takie tam lekkie zgrzytnięcia.

 

półkolisty ruch wstecz

Nie bardzo rozumiem w jaki sposób taki ruch miałby odróżnić wek od słoika typu twist-off…

 

Pokazuje w sekwencji najpierw jeden, a później wykonuje jeszcze gest odcięcia połowy palca.

 

Jakoś mi to nie brzmi z tą sekwencją

 

uchwyt do ciągania

 

Nie wiem czy to jest poprawna konstrukcja.

 

Wkłada do niej zakupiony słoik. Ściąga kapelusz

 

Walizka wkłada słoik i ściąga kapelusz? Coś nie teges z podmiotami.

 

nabytej kiełbasy

 

Jak dla mnie zbędny przymiotnik.

 

blakuje

 

Tu też bym się czepnął, podobnie, jak Reg. Pierwszy raz zetknąłem się z tym słowem, musiałem googlować, okazało się anachronizmem, ewentualnie gwarą. Jaki sens jego użycia? 

 

spaldingowska piłka

 

Czemu służy to dookreślenie piłki? Dla kogoś, kto, tak jak ja, nie interesuje się koszykówką, to tylko zaburzenie rytmu zdania i przerwa na googlowanie.

 

poza jego zainteresowaniem. Poza tym

 

sporo pozowania

 

rusza dwa kroki w jej kierunku.

Nie wydaje mi się to prawidłową konstrukcją.

 

ołówka 3B

Czy gdyby był 2H coś by to zmieniło? Sam ołówek byłby zdecydowanie lepszy.

 

 empatii do wdowca

chyba zbyt duży skrót myślowy

 

– O Jezusie Nazareński, miałam przecież… spóźnię się, ojczym będzie zły! Odkąd matka odeszła, ech…

 

Hmm, brzmi sztucznie, wystarczyłoby coś w stylu “muszę lecieć”, może nieco rozbudowanego.

 

pokazując na mopa

 

chyba bez “na”

 

 i panów zajmuje ożywiona dyskusja

 

Nie brzmi to za dobrze.

 

zaczepia rzeczonego palącego starca

Tak bym to widział.

 

Skrócenie dystansu potęguje natężenie woni trawionego alkoholu i pazerności.

Jakoś to niefajnie napisane.

 

Zaprzecza ruchem głowy i potrząsa papierośnicą

 

Pijak zaprzecza i potrząsa? Znów coś nie zagrało z podmiotem.

 

 

“W roli widzów spektaklu dołączają sklepikarz i gruby masarz.”

Przecież cały czas to obserwowali. Zgadzam się z Reg. To by wynikało z tego zdania:

“Gdy zza rogu wyłania się miejscowy pijak i zaczepia rzeczonego palącego starca, mężczyźni przerywają rozmowę, a sklepikarz odprawia pasierbicę.”

 

Podobnie jak Reg, zgrzytnęło mi też całe zdanie z “komitywą”.

 

zalegającego na ulicy

 

A tu się zgadzam z Drakainą.

 

zdawać by się mogło, że wbrew logice

Niepotrzebne, zbyt dopowiedziane.

 

Niezbędne do życia uzależnienie od tego rodzaju "nikotyny".

 

Znów zbyt wprost i łopatologicznie, w sumie niepotrzebnie i zgodzę się z Darconem, że ta wylewność nie pasuje mi do charakteru postaci, choć Twoje wyjaśnienia częściowo mnie przekonują ;) .

 

Podobnie jak w przypadku odczuć Kam, nie podeszła mi też niespójność śródtytułów.

 

Generalnie opowiadanie jest w porządku. Podoba mi się oszczędność środków wyrazu. Poza kwestiami, o których pisałem, nie przesadzasz z liczbą słów. Na plus również klimat, taki amerykański, a równocześnie swojski, ale też lekko niepokojący (naprawdę delikatnie jak dla mnie). Nie wciągnęło mnie jakoś szczególnie, ale czytało się przyjemnie. Jak to było? Wyluzowywacz do obiadu? No – coś w tym rodzaju ;)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Można bezkrytycznie zachwycać się tym pomysłem, można dokonywać szczegółowej analizy, jak Wisielec, na pewno jest to tekst, na który można spojrzeć wielowymiarowo.

Dla mnie ten utwór należy do zbioru jednoelementowego i jako eksperyment twórczo-wychowawczy musi w swojej własnej kategorii zwyciężyć.

Zdecydowanie na plus język i zarysowanie działających na wyobraźnię obrazów. Nie będę testował tekstu na swoim 9– i 11-latku, bo nie ma tu bitew i szczelania, a mój trójkąt jak na razie nie ma jednego boku, więc mogłoby mi zabraknąć doświadczenia w odpowiedziach na ewentualne pytania ;D .

Jest trochę chaosu, więc trochę rozumiem Wisielca, a wyjaśnię to na przykładzie miotłówek. Na początku mamy “Miotłówki uwijały się w oddali, kreśląc na rozgwieżdżonym niebie kurs dla Skorupy.” Odniosłem wtedy wrażenie, że jest to coś drobnego, występującego w obfitości i niezbyt istotnego (okej, kreśliły kurs, to zgrzyt w mojej wizji, ale na tym etapie mało wiem o świecie i zostawiam to do wyjaśnienia). Jakiś czas później następuje “Skierowała miotłówkę w dół”. Na tym etapie stwierdzam – no dobra, to jest chyba coś w rodzaju środka transportu. A po kilku chwilach mamy: “– Uwolnij wilki! – szepnęła towarzyszce”, i tu jest już ostra konfuzja, bo tu jest odczuwalna nienaturalność w tym przeskoku od dziwacznego wehikułu do kumpeli. Wiem, że nie taki był zamiar, ale takie odniosłem wrażenie, którego by nie było, gdyby miotłówki były nieco inaczej prezentowane w dwóch wcześniejszych wspomnianych scenach.

Trochę za dużo też tu jak dla mnie niezamkniętych wątków, ale rozumiem, że jest ewentualność kontynuacji. Generalnie jako takie wrzucenie w fajny świat szalonych legend, eksperymentalnie wykreowany z pomocą pacholęcia, jest to naprawdę świetna sprawa. Dzięki barwności wizji i słowotwórstwu, miałem skojarzenia z “Xanth” i wrażenie obcowania z pierwszorzędną baśnią. Fabuła jest nieco rwana i tu totalnego zachwytu nie ma, ale, biorąc pod uwagę warunki powstania dzieła, jest bardzo w porządku.

Podsumowując, nie jestem w stanie tego utworu tak naprawdę miarodajnie z niczym porównać. Brawa za pomysł i cierpliwe doprowadzenie projektu do końca, co wcale nie musiało być łatwe. Fajnie było zanurzyć się na chwilę w tym świecie i po prostu przez chwilę go chłonąć :)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

A dlaczego podchodziłeś do opowiadania z obawą? Bardzo mnie to intryguje :>

Bo mam kiepską tolerancję na tragizm w jednostkowym wydaniu, a czułem, że tu nim oberwę w łeb. I miałem rację :P .

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Dzięki za odwiedziny :) . Nie pasował mi do tej koncepcji klasyczny bohater, z którym można byłoby się utożsamiać, bo chciałem żeby ten akurat tekst miał konwencję bardziej kronikarską. Tym niemniej, Twój i inne podobne komentarze na pewno zachowam w pamięci i będę brał pod uwagę w przyszłości yes

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Nawet da się czytać, choć na miejscu małmazji, to bym się obraził o ten samogon.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Hmm, kto wie, choć na razie mam przesyt dziwaczności. Dzięki za wizytę i uwagi yes

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

W opowiadaniu znajduję zdecydowane pozytywy, do czego przejdę na końcu, natomiast całkowicie zgadzam się z Kam i dziwię się, że nikt z bardziej doświadczonych autorów, którzy się tu przewinęli, nie zwrócił Ci wcześniej na to uwagi. Ten tekst, mimo bety, jest baardzo kulawy językowo i też po jakimś czasie darowałem sobie notatki “co, gdzie i jak”. Nie czułbym się uczciwie w stosunku do Ciebie, gdybym tego nie napisał i mam wielką nadzieję, że Cię to nie zniechęci. Więcej, uważam, że musisz na tym etapie to usłyszeć, żeby rozwijać się w przyszłości. Z drugiej strony, nie do końca jest dla mnie jasne, czego oczekujesz, więc jeśli podchodzisz do swoich tekstów “totalnie na luzie” i nie życzysz sobie takich uwag, no problem, tylko powiedz, a na przyszłość dam sobie spokój. Choć takie podejście kłóciłoby się z faktem, że jednak poprosiłeś dziewczyny o pomoc w szlifowaniu go, acz coś tam poszło bardzo nie tak. Dlatego, żeby nie było nieporozumień na przyszłość, lubię Cię, Mers, i szanuję, więc czułbym się nie w porządku, nie będąc szczery. Krótka piłka – wykładać kawę na ławę, czy rzucać kilka luźnych uwag co mi się podobało?

A zatem co było fajne? Widać, że masz bardzo dobre pomysły i potrafisz poruszać się w danych realiach (w tym przypadku – religijno-filozoficznych). Masz duży zasób specjalistycznych słów, acz przyda się większy umiar w ich stosowaniu. Potrafisz fragmentami pisać naprawdę miodnie (pierwsza spowiedź – elegancko szalona i zabawna). Dość dobrze łączysz lekkość przekazu z ciężarem niektórych zagadnień, potrzeba tu tylko trzymania równego poziomu. Podsumowując – gdyby poprawić błędy językowo-stylistyczne, bardzo dobrze by mi się to czytało. Jeśli potrzebujesz dodatkowych lub szczegółowych informacji, wiesz gdzie mnie znaleźć. Mam nadzieję, że jednak nie zrezygnujesz z kolejnych publikacji, powodzenia!

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Suchajcie, dobra, koniec żartów, tak to nie może być, jest jedno proste rozwiązanie. Robimy dwie oddzielne loże – Wymagających Nosorożców i Puchatych Przytulaków. Na koniec miesiąca będą wyłaniać piórkowiczów w formule battle royale.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ach, Cieniu, brakuje mi Cię tutaj. :/

+1!!!11one11!eleven!!

 

Ech. Uważam, że choć wiele słów padło tu niepotrzebnie, to jeszcze więcej potrzebnie.

Ale, co by nie mówić, nad samoodstrzeleniem się Marasa z kandydowania ubolewam jak cholera :/

 

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Najbardziej w opowiadaniu podoba mi się jego szaleństwo, a z drugiej strony nienadużywanie wymyślnych konstrukcji słownych. Cała historia jest napisana w taki naturalny sposób, jaki lubię, choć widziałbym tu potencjał dla bety i odrobiny szlifów, bo językowo nie do końca jest tip-top. Pomysł jest bardzo fajny, ale, co ciekawe, ja do samego końca nie skumałem, że oni w tym świecie w ogóle nie śpią. Albo “hinty” mogłyby być wyraźniejsze (po przejrzeniu tekstu drugi raz, widzę, że one tam były, ale inaczej je zinterpretowałem), albo to ze mną jest coś nie tak lub zbyt nieuważnie czytałem, miejmy nadzieję, że któraś z dwóch ostatnich wersji ;) . Z drugiej strony, dzięki temu przynajmniej sporo wyniosłem z lektury komentarzy :) . Ogólnie, myślę, że jeśli wyjdziesz od tej naturalności i będziesz szlifować resztę, to fajnie się rozwiniesz i możesz wypracować ciekawy styl.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

"Black Cape", nie "Blac-cup" i "wnętrze", nie "wewnętrze". Tym niemniej, nominuję ten epicki komentarz do piórka ;)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

fingerguns Discord Emoji

 

Długo już pewnie u nas nie pobędzie, więc może i kupony zaczną wchodzić ;P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

No dobra, dotarłem, lecimy.

Na wstępie powiem tyle, że tekst mi się naprawdę podobał, natomiast na początek łyżka dziegciu. Ładnie to tak nie pamiętać, że w kwestii węży jest od kogo zaczerpnąć informacji? ;D

Pokryta łuskami, chropowata skóra szura po dywanie

szorstkość skóry przyprawia mnie o dreszcze

Wąż je martwe myszy

Skóra węża jest gładziutka i miła w dotyku. Nie szorstka, jak również nie oślizła, jak sądzą niektórzy. No i węże są drapieżnikami, a nie padlinożercami, więc zdecydowanie konsumują myszy żywe.

 

Martę przestałam rysować po tym, jak moje malowidło otworzyło jej rany w dłoniach i przestała chodzić do szkoły.

Świetne.

 

opowiadała mi pani Ala spod trójki, kiedy żyła, a raz czy dwa także po swojej śmierci.

staję przed lustrem, które znów jest całe.

Kolejne przykłady świetnego budowania klimatu.

 

 

“Najdziwniejszy rozdźwięk mam chyba z dysonansem pomiędzy infantylizacją bohaterki, a jej realnym wiekiem” – Mr Brightside

“Stąd też zarzuty, że bohaterka jest zbyt infantylna na swój wiek, albo próby dociekania, ile ona ma lat w danym momencie, nie mają wielkiego sensu. W tym opowiadaniu” – Wisielec

 

Tu się trochę zgodzę z MrB, a trochę z Wisielcem. Z jednej strony mi to wszystko momentami zgrzytało. Najpierw myślałem, że to naprawdę mała dziewczynka (np. “elystyczne”), potem lekko zgłupiałem, a potem jeszcze wyczytałem w komentarzach, że bodaj celujesz w czternastolatkę. Hmm. No mam mieszane uczucia, ale jakoś szczególnie bym się nie czepiał. Raz, że nie przeszkadzało mi to zbytnio w lekturze, dwa – wiadomo, weird.

 

im bardziej ja jestem rozproszona, tym bardziej Mrok staje się skupiony

Super zdanie heart

 

Kolejna rzecz, która mi się bardzo spodobała to mieszanie ze sobą rzeczywistych i fikcyjnych cytatów z Biblii – zajebista sprawa.

 

Natomiast rozumiem, skąd interpretacja części użytkowników, że Wąż był mężczyzną… choć trochę mnie zaskoczyło, bo nie pisałam tekstu z tą myślą

No właśnie, dla mnie w pierwszej kolejności nie był. Patrzyłem na to właśnie bardziej pod kątem czegoś w stylu rzeczywistości alternatywnej / onirycznych wizji / jednej wielkiej metafory / po prostu klimatycznego weirdu, bez zbędnych analiz. OK, można podchodzić warstwowo, różnie interpretować, acz jednoznaczne sprowadzenie tego do przyziemnej pedofilii, moim zdaniem, spłyca ten tekst.

 

Puchata historyjka

laughdevil

 

Podchodziłem do tego opowiadania z lekką obawą, ale to jest naprawdę fajowo napisane. Jak wspominał Wisielec – dużo fraz i zdań perełek. Tekst jest lekki w formie i odpowiednio nie-lekki w treści. Dla mnie nie był nadmiernie oczywisty i choć nie przepadam za takimi klimatami, to zostałem usatysfakcjonowany zakończeniem. Większość tego, co mógłbym dodać, została już tu napisana. Gratuluję pomysłu, zabawy konwencją i warsztatu.

 

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Wracam z obiecanym dłuższym komentarzem. Wśród opowiadań, które do tej pory przeczytałem, to wyróżnia się świetnym, spójnym i utrzymywanym na całej przestrzeni tekstu klimatem. Nie jestem fanem dużej ilości ozdobników, opisów, często wręcz wodolejstwa, natomiast tutaj jest to tak świetnie podane, że miałem skojarzenia wręcz z Lovecraftem (wiem, że opinie o nim na portalu są podzielone, ale ja akurat jestem fanem zwłaszcza budowania przez niego właśnie klimatu w opisach, co więcej, u Ciebie jest to mniej przegadane, niż u niego). Dzięki temu tekst jest płynny i można oddać się chłonięciu atmosfery. Co tu więcej dodać – pomysł również fajny, opowiadanie świetne językowo, bardzo dobry balans między formą a treścią. No i całość prezentuje jeden z najrówniejszych poziomów w konkursie, w sensie – od początku do końca trzyma wysoki poziom, bez większych zgrzytów. Podoba mi też długość opowiadania, uważam, że jest optymalna. Tyle ode mnie :)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Jeden z tych konkursowych tekstów, które najbardziej mi się spodobały. Da się wyczuć, że “siedzisz w weirdzie”. Świetna jest ta stopniowa eskalacja dziwności, świetnie pomyślane tej dziwności sedno. Klimat, klimat i jeszcze raz klimat – tym stoi to opowiadanie, i w tym aspekcie niełatwo je przebić. Wszelkie inne pochwały, które mógłbym tu przytoczyć, przy owym klimacie bledną. Poważniejszych mankamentów nie zaobserwowano, brawo.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Mój kolejny przystanek na trasie tekstów dawno przeczytanych, ale nie skomentowanych.

Całość na pewno na plus. Bardzo podoba mi się sam pomysł i koncept “przybliżenia się do życia, dla osiągnięcia śmierci”. Struktura tekstu oparta, poza końcówką, na dość dużej liczbie dialogów, z jednej strony pozwala łatwiej “płynąć” przez tę historię, ale z drugiej, mam wrażenie, że te dialogi nie do końca zostały dobrze wykorzystane, że można było tam wycisnąć więcej fajnego klimatu i emocji. A może tylko mi się wydaje ;) .

Dobrze, że wycofałeś ilustrację, była zbyt dosłowna. Właśnie sobie uzmysłowiłem, że czytając i oceniając konkursowe teksty, w zasadzie nie zwracam uwagi na zgodność z hasłem, więc i tu nie będę się do tego odnosił.

Jest tu sporo fajnej zabawy formą i słowami (pięciolinia, “wiersz” i ukryty w nim przekaz). Widać, że cały czas robisz postęp i dojrzewasz jako autor :) .

Podoba mi się też fakt, że udało Ci się uzyskać spójny klimat, który, mimo niewesołej wymowy utworu, nie przytłacza czytelnika. Tyle ode mnie.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

nie rozumiem np. zachwytów nad pięknym językowo, lecz rozmemłanym treściowo pisaniem

O, to to!

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Kolejny tekst, do którego wracam z komentarzem po dłuższym czasie od przeczytania. Na pewno na plus jest tu pomysł i solidne wykonanie. Natomiast całość wydaje mi się nieco zbyt, hmm, poetycka i udziwniona, przez co nie do końca płynnie mi się czytało, choć dla kogoś innego, i w kontekście realiów konkursu, może to być na plus i okazać się strzałem w dziesiątkę. Z jednej strony mamy tu głównego bohatera, i to dość klasycznego na tle całości struktury tekstu, ale wzbudza on dość mieszane uczucia. Ani go nie polubiłem, ani nie znielubiłem, generalnie zrobił sobie przebieżkę po wielkim drzewie-niedrzewie, dotarł do mety, zmienił postać, coś tam się niby wydarzyło, ale tak jakby te wszystkie trudności były zbyt łatwe do pokonania i nie wzbudziło to większych emocji. Inaczej wygląda sprawa z Vargiem, ten wydaje się może okrutny, ale mniej zblazowany, paradoksalnie – bardziej ludzki, i mimo że miał niecne zamiary, pod koniec jakoś mi go żal ;) . 

Podsumowując – największy plus za pomysł, a właściwie pewien konglomerat pomysłów, wizję świata i postać Varga.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Kolejny z tekstów, które przeczytałem już dawno i teraz wracam z komentarzem. Zgodzę się, że pierwsza część tekstu nie do końca przystaje do drugiej, acz widzę w tym przyjęcie pewnej konwencji i ukazanie kontrastu. Mimo wszystko wydaje mi się, że można było ten początek wykorzystać lepiej. Tak czy inaczej, jest to jedyne większe zastrzeżenie. Z konkursowych tekstów, z którymi się do tej pory zapoznałem, ten jest jednym z najlepszych i, choć nie jestem specjalistą od weirdu, wydaje mi się on być tu zastosowany w niemal podręcznikowy sposób. Klimat drugiej części jest świetny, fajnie działa na wyobraźnię – i za to naprawdę duże brawa.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Okej, czas wreszcie nadrobić komentarze. Tekst przeczytałem niedługo po publikacji i niestety niektóre wrażenia nieco zwietrzały, ale służba, nie drużba.

Na pewno świetny pomysł, trudno coś też zarzucić poprawności językowej i ogólnej strukturze tekstu. Czytało mi się dość fajnie i lekko, acz całość wydała mi się nieco mdła. Szczerze mówiąc, trudno mi stwierdzić w jakim stopniu miała na to wpływ pewna, nomen omen, “mdła potrawa”, wpływająca dość mocno na wyobraźnię, w jakim konotacje, związane z samym stworzeniem, jakim jest żachwa, a w jakim bardziej obiektywne kwestie związane z samym opowiadaniem.

Podsumowując, nieco zabrakło mi jakiegoś “przełamania” gęstej, jednorodnej atmosfery opowiadania, ale lektura była satysfakcjonująca, a na plus przede wszystkim – pomysł i warsztat.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Proponuję oznaczać nominowane opowiadania, jako właśnie “opowiadanie nominowane”. Tak jak przy Oskarach.

Pomysł fajny, tylko kwestia jak to oznaczać, bo tu nas ogranicza wiadoma “nieedytowalność” portalu.

 

ogłaszaniu  góra trzech konkursów na kwartał

Popieram.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

O, lemowe, srogo, to dopiero komplement :) . Ano widzisz, czyli dobrze, że nie napisałem dłuższego, czułem, że wtedy ta konwencja mogłaby być zbyt nużąca.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

A mogłeś trzymać język za zębami :D

Normalnie efekt motyla jak z tym Chińczykiem i nietoperzem.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Popieram w tej kwestii Drakainę. Kurczę, pewnie jestem dziwny, ale NIGDY nie zastanawiałem się jaki jest najlepszy dzień na publikację opowiadania. Natomiast, znając życie, zapewne żadne zmiany nie zostaną wprowadzone i widzę, że tu sobie należy opracowywać jakieś strategie właściwego terminu publikacji :/ .

W każdym razie – głosuję 2 x TAK. Przy czym, kilka dni przesunięcia, wydaje się za krótkim okresem.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

fingerguns Discord Emoji

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Uff ;)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Szczerze mówiąc, to nawet nie było do końca w moim guście, ale czasu na napisanie też nie żałuję :D , uznałem, że ktoś musi bronić honoru s-f w tym weirdzie, bo tylko parę osób poszło tą drogą. A zakończenie – no cóż, lubię dać jakiś fajny, mocny akcent w finale. Dzięki za wizytę!

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

No właśnie to niekoniecznie musi być związane z systemem ciągłym. Moim zdaniem ta zmiana nazewnictwa jest w tak oczywisty sposób potrzebna i tak łatwa do wykonania, że to powinna być pierwsza rzecz do zrobienia.

To nawet nie musi się wiązać z rezygnacją z oddzielnych comiesięcznych tematów, trzeba to tylko odpowiednio nazwać. Może nazwa tematu tak łopatologiczna jak “Czy mamy nominacje do wyróżnień w kwietniu?” brzmi niezręcznie, ale założę się, że da się znaleźć taką, która spełni kryteria czytelności i zwięzłości w należyty sposób.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Słuchajcie, ja mam jedną uwagę. Skoro obecne nazewnictwo tematów o piórkach jest naprawdę BARDZO mylące, to czemu nie zrobić JEDNEGO przypiętego tematu, bez adnotacji o miesiącu np. zatytułowanego po prostu “Najlepsze opowiadania”, “Nominacje do wyróżnień portalu” czy “Nominacje do brązowych piórek”? Przecież to byłoby o niebo czytelniejsze i z marszu mielibyśmy z głowy 1/3 nieporozumień.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Zacytuję sam siebie:

Dawno, dawno temu, kiedy rejestrowałem się na portalu, namiętnie czytałem pewien blog okołoekonomiczny, gdzie autor wciąż pisał o "bailoutach", czyli ratowaniu banków dotacjami przez państwo. Taki trochę nick ni z gruchy, ni z pietruchy w sumie :D

¯\_(ツ)_/¯

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

@Ryba

Weź tu Bailoutem nie steruj… On jest samoniesterowalny ;-)

Sam sobie sterem, żeglarzem i tratwą

 

@Mytrix

Patrz wyżej. → To i się płynęło ;)

Oraz.

Coś Ci podejrzanie ostatnio po drodze z Asylum, zaraz się okaże, że gobeliny taśmowo trzaskałeś, żeby dojść do siebie po powrocie z Wietnamu.

 

 

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Wężyk w rękawie to dla Ciebie samo życie? Wolę nie wiedzieć, jakie knajpy odwiedzasz. ;-)

Nie, odwieczne podchody damsko-męskie, żeby sprostać swoim wzajemnym oczekiwaniom i przetrwać – to jest samo życie :P

Ale Relief, że rzeźba, czy że ulga ^^ ? No i gdzie ja bym tej alkoholiczce wino wypominał, to już z dekadę za późno ;D

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

yes

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Też uważam, że zdecydowanie wersja z pełnym zakończeniem. Niedopowiedzenia bywają fajne, ale jednak tu byłoby ono zbyt duże.

Co ponadto? “Finkla i obyczajówka??” – pomyślałem sobie. I tak czytam, czytam, no w paru miejscach coś tam sztucznie wyszło. Ale doszedłem do momentu z wężykiem w rękawie i stwierdziłem, że jednak – samo życie :P .

Jak ma się nawyk czytania przynajmniej dużej części komentarzy, to ciężko dodać coś nowego. Standardowo ciężko się przyczepić do wykonania. Na pewno widać Twój lekki i wyrażający pewien dystans do rzeczywistości styl. Zastanawiam się czy właśnie ten dystans nie powoduje “efektu przymrużonego oka” w Twoich opowiadaniach. Zresztą mnie to akurat nie przeszkadza, jak napisałem, traktuję to jako element stylu, a to chyba dobrze, mieć swój styl.

A z drugiej strony, możesz też przestać z tym walczyć, odpiąć wrotki i pisać szalone humoreski ;D

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Wiem co to szpagat, babcia miała.

Hmm, mnie się to smarowanie bardziej z oliwieniem skojarzyło. Skoro nabłyszczanie/woskowanie, to nieco zmienia postać rzeczy i będziesz chyba musiała jakieś inne cudactwo wymyślić, żeby nie utracić reputacji :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Thinking Emoji – Discord Emoji

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Mam do niej prawa własności tytułem dziedziczenia ustawowego.

 

Po moim trupie.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ekhem, ejże… Koleżanko. #winaRyby to jest (TM) :D

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

A Ryba dwa psychokliki sieknął :D

Nie polecam! Nawet nie umio Katmandu po polsku napiszczeć! :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Osnowa.

Smarowanie.

Pick one.

Chyba, że jesteś Asylum heart yes

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Dzięx, Nin, spokojnie, ja go sobie zapamiętam za Was wszystkich :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

To są dwa całkowicie inne układy planetarne, coś ci musiało umknąć podczas lektury ^(;,;)^

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Asylum, Użytkownicy skłamali i nie skłamali. Faktycznie tekst powinien być w Biblio po wczorajszym zatwierdzeniu, ale tak się nie stało i Finkla poczyniła tu słuszną słuszność, co więcej, w ostatniej chwili, gdyż to niedopatrzenie groziłoby za chwilę zachwianiem osnowy wszechświata ;)

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Dzięki za odwiedziny, uwagi i, zdaje się, “doklikanie” tekstu. Bohatera miało brakować, dałoby się to zmienić, ale musiałbym zrobić to też z całą strukturą tekstu. Jak pisałem, taką przyjąłem konwencję, przyjmuję wszystkie konsekwencje. Też uważam, że fajnie było napisać coś dłuższego. Problem polega na tym, że żarciki przychodzą mi tak łatwo, jak oddychanie, a żeby napisać porządne opowiadanie, to już potrzebuję śmiertelnej ciszy, długich godzin niezakłóconego spokoju, relikwi z macki Cthulhu i gwiazdki z nieba. Najtrudniej jest z dwoma pierwszymi.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Nowa Fantastyka