Profil użytkownika


komentarze: 2, w dziale opowiadań: 2, opowiadania: 1

Ostatnie sto komentarzy

Cześć oidrin! Bardzo się cieszę, że klimat opowiadania Ci się podobał. Faktycznie, pomyślę nad ilością akapitów. Dzięki za komentarz i pozdrawiam!

 

BasementKey dzięki za komentarz. Zdaję sobie sprawę, że motyw dzieciaków bawiących się w rytuał jest lekko oklepany i to część o ciemności jest mocniejszą stroną opowiadania. Dziękuję za polecenie książki McCarthiego. Muszę jednak zaznaczyć, że jego “Droga” jest powieścią, a mnie ograniczała krótka forma opowiadania, może częściowo chociaż to tłumaczy, dlaczego w jego dziele jest więcej celu i sensu. Nie bronię się jakoś bardzo, faktycznie skupiałem się na samym motywie drogi przez nieznany mrok. To samo wypomniałeś mi też ty, Łukasz Kuliński, również bardzo dziękuję za komentarz, szczególnie, że wydaje mi się bardziej jednostronnie pozytywnym. Prawda jest taka, że ja sam mam kilka teorii i pomysłów, w jaki sposób można by wyjaśnić historię przedstawioną w moim opowiadaniu. Wolałem jednak nie rozpisywać się o tym, bo zajęłoby to przynajmniej drugie tyle, ile napisałem. Postanowiłem zostawić to do interpretacji czytelnika. Czy rytuał zadziałał? Czy to wszystko to wpływ podejrzanego alkoholu? Czy jedna wielka metafora? Czy ludzie w kombinezonach byli prawdziwi, czy byli częścią wizji? Wyjaśnienie tego przeze mnie zepsułoby tu coś, co lubię we własnym dziele.

Macie za to zupełnie odwrotne poglądy na temat poziomu Lovecraftowości mojego opowiadania. Bardziej zgodzę się tutaj z Łukaszem, ale ostatecznie nie mi oceniać. Starałem się nie opisywać żadnego zagrożenia, ani zła, zbyt dosłownie. 

Jeszcze raz dziękuję wam obu za komentarze, bardzo mi miło, że ktoś przeczytał, co udało mi się sklecić. Przepraszam, że tyle czasu zajęła mi odpowiedź i pozdrawiam was obu serdecznie!

Nowa Fantastyka