Profil użytkownika

Chcesz, bym pobetował twój tekst? Wtedy wyślij mi najpierw wiadomość, jaki jest to rodzaj opowiadania, podaj ilość znaków i na kiedy najpóźniej potrzeba opinii. Strzałka na osi czasu pokazuje tylko do przodu, a ja mam też inne zajęcia. Toteż nie zdziw się, jeśli odmówię. Ale jeśli będę w stanie – pomogę! ;)


komentarze: 3359, w dziale opowiadań: 2664, opowiadania: 1920

Ostatnie sto komentarzy

Wybacz taką zwłokę w odpowiedzi, Mytrixie. Koniec miesiąca mnie niestety nie rozpieszcza.

Bardzo się jednak cieszę, że opowiadanie się spodobało, a i jakieś perełki się znalazły.

A nad językiem będę musiał dalej pracować :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Stan na dzisiaj. Finkla nam się rozszalała.

 

Chroscisko – Homo sapiens planifacialis – 5/5 + ½ TAKa (Joseheim) → nominacja

Drakaina – Powrót Gilberta Legranda – 4/5 + ½ TAKa (Joseheim)

Wiktor Orłowski – #prayfornorton – 8/5 + ½ TAKa (Joseheim) → nominacja

Śniąca – Honkiteam – 1/5

Żongler – Szafa Grająca Sny – 1/5

Łukasz Kuliński – Niesamowita Ginger Woman – 1/5

Rybak – Opowieści starego Nawigatora: Rendez-vous z demonami – 1/5

Stn – Atoma – 1/5

 

Nominacje Loży:

 

Chroscisko – Homo sapiens planifacialis (Finkla)

Wiktor Orłowski – #prayfornorton (Finkla)

Stn – Atoma (Drakaina)

Cephiednomiko – Metropolia krystalicznej przędzy (Finkla)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Niezły tekst. Trochę atmosfery horroru poczułem, postać sąsiada także mnie zaintrygowała. Ukazanie świata oczami dziecka także niczego sobie. Choć powiem też, że czytałem rano i teraz, kiedy piszę komentarz, ciężko mi sobie przypomnieć coś naprawdę szczególnego, co by mnie zaintrygowało.

Przyzwoity więc koncert fajerwerków, ale koniec końców – ni ziębił, ni grzał.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Hmm, przeróbka nawet fajna. Główne błędy wytknęli poprzednicy, mnie pozostaje powtórzyć za nimi, że dialogi wymagają dopracowania.

Od siebie też – przydatne linki:

Dialogi – mini poradnik Nazgula: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/12794

Dialogi – klasyczny poradnik Mortycjana: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/2112

Podstawowe porady portalowe Selene: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/4550

Coś o betowaniu autorstwa PsychoFisha: Betuj bliźniego swego jak siebie samego

Temat, gdzie można pytać się o problemy językowe:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/19850

Temat, gdzie można szukać specjalistów do “riserczu” na wybrany temat:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/17133 

Poradnik łowców komentarzy autorstwa Finkli, czyli co robić, by być komentowanym i przez to zbierać duży większy “feedback”: http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 

Poradnik Issandera, jak dostać się do Biblioteki ;)

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842782 

Powodzenia!

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Jest pomysł, są fragmenty zapadające w pamięć. Ale mam jak Reg – nie połapałem się do końca, o co chodzi. Też pogubiłem się pod koniec w tym, kim jest osoba narratora.

Wykonanie chrobotliwe.

Podsumowując: zabrakło mocniejszego szlifu przy tym koncercie fajerwerków. Był pomysł, ale zaszumiony przez chaotyczną dla mnie narracje.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Stan na dziś wieczór:

 

Chroscisko – Homo sapiens planifacialis – 4/5 + ½ TAKa (Joseheim)

Drakaina – Powrót Gilberta Legranda – 4/5 + ½ TAKa (Joseheim)

Wiktor Orłowski – #prayfornorton – 7/5 + ½ TAKa (Joseheim) → nominacja

Śniąca – Honkiteam – 1/5

Żongler – Szafa Grająca Sny – 1/5

Łukasz Kuliński – Niesamowita Ginger Woman – 1/5

Rybak – Opowieści starego Nawigatora: Rendez-vous z demonami – 1/5

 

Nominacje Loży:

 

Chroscisko – Homo sapiens planifacialis (Finkla)

Wiktor Orłowski – #prayfornorton (Finkla)

Stn – Atoma (Drakaina)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Gratulacje dla zwycięzców! :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wisielcze, zawsze jest po co. Autorowi będzie miło :)

 

Chroscisko – Homo sapiens planifacialis – 4/5 + ½ TAKa (Joseheim)

Drakaina – Powrót Gilberta Legranda – 4/5 + ½ TAKa (Joseheim)

Wiktor Orłowski – #prayfornorton – 7/5 + ½ TAKa (Joseheim) → nominacja

Śniąca – Honkiteam – 1/5

Żongler – Szafa Grająca Sny – 1/5

Łukasz Kuliński – Niesamowita Ginger Woman – 1/5

 

Nominacje Loży:

 

Chroscisko – Homo sapiens planifacialis (Finkla)

Wiktor Orłowski – #prayfornorton (Finkla)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Gratulacje dla opierzonego :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ciężko coś dodać po uwagach Finkli i Wybranietz. Jest tu potencjał, choć wykonanie kuleje. I są pomysły, to bardzo ważne.

Dlatego przeczytaj uważnie od nich rady, a ode mnie – treści spod tych linków.

Dialogi – mini poradnik Nazgula: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/12794

Dialogi – klasyczny poradnik Mortycjana: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/2112

Podstawowe porady portalowe Selene: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/4550

Coś o betowaniu autorstwa PsychoFisha: Betuj bliźniego swego jak siebie samego

Temat, gdzie można pytać się o problemy językowe:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/19850

Temat, gdzie można szukać specjalistów do “riserczu” na wybrany temat:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/17133 

Poradnik łowców komentarzy autorstwa Finkli, czyli co robić, by być komentowanym i przez to zbierać duży większy “feedback”: http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 

Poradnik Issandera, jak dostać się do Biblioteki ;)

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842782 

Powodzenia!

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Jest w tym tekście klimat i duch Dalekiego Wschodu – to się bardzo chwali. Historia całkiem ciekawa, co też na plus. Gorzej z infodumpami z początku – spokojnie dało się je rozmiękczyć i wpleść w tekst bez potrzeby uderzania nimi od samego początku. Grunt to operowanie popkulturowymi skojarzeniami, które wielu ludzi ma o Japonii z okresu, na który stylizujesz tekst.

Wykonanie chrobotliwe, ale nie przeszkadzało cieszyć się lekturą.

Tak więc dla mnie koncert fajerwerków na plus. Daję klika.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Spodobała mi się historyjka, którą dobrze opisują ostatnie słowa wiedźmy. Tworzysz bohaterów o wyraźnych motywacjach, co tez się chwali.

Podoba mi się język dialogów – trochę stylizowany, ale mimo to łatwy do zrozumienia. 

Technicznie zgrzytało, ale nie aż tak mocno. Nie przeszkadzało cieszyć się historią.

Podsumowując: lekki koncert fajerwerków, wart klika.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Lekka opowiastka bazująca na znanych schematach. Czytało się fajnie, choć też nic nie wpadło aż tak w oko, jak przy poprzedniej.

Postacie wyraźne, choć nie wybijają się ponad standard. Akcja szybka, prezentacja świata przyzwoita, choć za mocno moim zdaniem polegasz na poprzedniej części. Jednak nazwy ptaków są na tyle sugestywne, że wiadomo, kto się czym w gildii para.

Technicznie nic nie przeszkadzało.

Podsumowując: sympatyczny koncert fajerwerków, taki w sam raz na poobiednią sjestę :) Wart klika.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dziwny tekst. Podoba mi się motyw z godziną, są tez pojedyncze zdania perełki. Natomiast też miałem problem ze zrozumieniem wszystkiego, co się pojawia w fabule.

Wykonanie bywa chropowate, ale nie przeszkadzało mocno.

Podsumowując: pomysł tu jest, ale sporo niedopowiedzeń w tym koncercie fajerwerków.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ja miałem jak Staruch – szalona to jazda, nawet jeśli do końca wszystkiego nie zrozumiałem. Ale ja z tym, co lubią logikę zapiętą na ostatni guzik :)

Forma zaś bardzo przystępna, język też łatwo wchodzi. Choć nie spotkałem tutaj jakichś poruszających zdań, nic też nie chrobotało pod kołami.

Podsumowując: szalony koncert fajerwerków, mogący zachwycić akcją, ale lepiej nie myśleć za mocno nad ciągiem logicznym wydarzeń ;)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Można powiedzieć, że kolejnymi opowiadaniami z serii wyrobiłaś sobie pewną markę :) Jak zawsze czuć klimat, jak zawsze wyraźne postacie i zagadka w tle. W tym wypadku bardzo intrygująca, oparta o pytanie: “a co gdybym mógł być kimś innym?” Odpowiedź na końcu spodziewana, ale nadal satysfakcjonująca. Jednak czułem, że brakuje mi trochę w tekście jakiegoś czerwonego śledzia. Adam idzie bowiem prosto do rozwiązania, analizuje każde zdanie, a ewentualne zmyłki (jak np. romans żony i prokuratora) szybko zostają wyjaśnione. Dosyć prostolinijne.

Literacko tekst dobrze opowiedziany, klimatyczny. Solidnie przygotowany i zrealizowany koncert fajerwerków :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Bardzo dobry tekst socjo SF. Z właściwie uwypuklonymi elementami, przed którymi ostrzegasz. “Rok 1984” sam się nasuwa, zwłaszcza porównując końcówkę losów Winstona z Nortonem ;) Odrzucenie, “resocjalizacja”, potem powrót już jako “pachołek” rządu.

Sama treść jest więc dobrze przemyślana i zapodana, ale forma wzbudza mój największy zachwyt. Dobry pomysł z motywami interaktywnymi. Jeszcze lepsze prezentowanie fragmentów dzieł Nortona oraz komentarzy pod tekstem. To daje zawsze poczucie, że świat żyje i reaguje na działania postaci.

Tak więc i forma, i treść bardzo dobrze tutaj współgrają, tworząc silnie emocjonalny tekst. Parę niedociągnięć też się znajdzie – wrogowie Nortona reprezentujący system są przedstawieni w mocnych kolorach czerni, niczym O’Brien. Wiadomo – nie mają wzbudzać sympatii. Jednak mniej sadystyczni strażnicy systemu mogliby podbić jego powszechność. Obrońcami nie byliby wytypowani psychopaci, ale ludzie z sąsiedztwa. Małe to jednak niedociągnięcie, graniczące raczej z upodobaniem niż faktyczną wadą.

Podsumowując: w treści nienowy, ale zaserwowany naprawdę pomysłowo koncert fajerwerków.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Język śliczny. Sklep ze snami wręcz czułem – doprawdy, wybornie dobrane tło. Muzyka, kotary, sprzedawczyni. Scena ma klimat i nawet dziwne dialogi, nie brzmiące zbyt naturalnie przez tę filozofię, nie przeszkadzały.

Podobny schemat powtarza się w każdej scenie. Dobrze dobierasz ukazywanie uczuć i reakcje postaci.

Problemem jest jednak zbudowanie całego obrazu opowieści z tych scen. Ja coś sobie umyśliłem, ale nie mam pewności, za co Hezekiel chciał odpokutować. Masz styl balansowania na krawędzi zrozumienia i zagmatwania przedstawianych elementów. Raz przedstawisz więcej, raz mniej. To ma swoje zalety, daje mi, czytelnikowi, sporą swobodę w interpretacji. Ale przez to też nie trafisz na bank do każdego. Coś za coś.

Podsumowując: bardzo ładny koncert fajerwerków, o świetnych opisach i dobranych elementach tła. Mocno jednak trzymający się ciemności, przez to nie do końca da się w nim połapać.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dobry tekst, płynny, o dobrze zgranej kompozycji. Treść także niczego sobie – z przesłaniem, o postaciach w miarę wyraźnych, ale też żaden z elementów nie rzuca na kolana. Czasem miałem wrażenie, że za mocno jestem instruowany co do przesłania. Ale tylko trochę, a z samą tematyką też się zgadzam :)

Podsumowując: taki dobry koncert fajerwerków do obiadu. Stąd daję klika, bo na Bibliotekę on definitywnie zasługuje.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ciężko coś dodać ponad to, co napisały Reg, Finkla i Drakaina. Sporo masz tutaj opisów i myśli pobocznych, ale mało konkretów. Wbrew pozorom to bardzo nudzi w literaturze. Dobrze opisany świat to taki, przez który płynie się w opisach, nie zaś poddaje je długiej kontemplacji.

Toteż od siebie dorzucam garść linków. Mam nadzieję, że pomogą:

Dialogi – mini poradnik Nazgula: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/12794

Dialogi – klasyczny poradnik Mortycjana: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/2112

Podstawowe porady portalowe Selene: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/4550

Coś o betowaniu autorstwa PsychoFisha: Betuj bliźniego swego jak siebie samego

Temat, gdzie można pytać się o problemy językowe:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/19850

Temat, gdzie można szukać specjalistów do “riserczu” na wybrany temat:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/17133 

Poradnik łowców komentarzy autorstwa Finkli, czyli co robić, by być komentowanym i przez to zbierać duży większy “feedback”: http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 

Poradnik Issandera, jak dostać się do Biblioteki ;)

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842782 

Powodzenia!

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wracam z komentarzem piórkowym.

Miałem problem z oceną finalną tego tekstu. Bo opisany jest ślicznym językiem, do tego tworzącym klimat tejże epoki. Nawiązania do “Pachnidła” potraktowałem jako fanserwis-ciekawostkę. 

Jednak tekst poległ dla mnie na kompozycji. Po ciekawym wstępie pierwszy fragment się ciągnie, a jak pisałem z przezwiskami kobiet szybciej się poznałem niż ich prawdziwymi nazwiskami i tytułami.

Kolejne fragmenty budują na klimacie pierwszego, wyjaśniają zagadkę do końca. Nie są więc do końca samodzielne. Jak sam określiłeś – przebudowałbyś te sceny. I ja też mam podobne odczucie. Kluczem jest tu pierwszy fragment, o silnym klimacie, lecz zbyt wielu postaciach i zdaniach.

Tak więc było blisko, ale jestem na NIE.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wracam z komentarzem piórkowym.

Mam sentyment do takich fabuł. Do pokazania oczami bohatera jakiegoś fantastycznego miejsca. Zobaczyć kawałki jego historii, poskładać z nich większą całość. Do tego dodając zakończenie, mnie przypadające do gustu – ciche, bez większego wpływu na wszystko. Niebóg przeminął, życie trwa dalej. Jest w tym coś melancholijnego, jak neuroshimowa rdza :)

Nie znaczy to, ze utwór nie ma wad. Zostawiasz z elementów światotwórstwa sporo kawałkó do poskładania, ale czy te poskładają się w coś ciekawego, zależy od czytelnika. Bohater też jest tutaj raptem obserwatorem. Pasuje do tematyki tekstu, jednak czasem wręcz prosiło się o coś dynamicznego z jego strony.

Jednak utwór definitywnie nadrabia od strony literackiej. Zdania są ładne, całe akapity bywają wręcz poetyckie. Ja, prosty inżynier, wręcz zazdroszczę :)

Tak więc finalnie jestem na TAK. Niewiele ponad granicę, ale jednak :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wracam z komentarzem piórkowym.

Co więc tu mamy? Sprawną intrygę i ciekawie poprowadzony wątek głównego bohatera. Z obowiązkowym twistem na koniec. Sama forma też poprawna.

Jednak jeśli czegoś mi zabrakło w tekście – to większego światotwórstwa i bardziej wyrazistego bohatera. To pierwsze ma podstawowe elementy, ale np. skąpi mi wytłumaczeń, czemu świat dzieli się na strefy. To drugie to trochę kwestia gustu, ale jednak – postać wyszła dla mnie za łatwowierna. Zaufał dziennikarzowi i dał się zrobić w bambuko na koniec. Być może zemsta przesłoniła mu oczy, ale nie potrafiłem odgadnąć tego jego trybu myślenia.

Jest to więc dobry tekst, który u mnie ociera się o piórko. Jednak tym razem jestem na NIE. Tym niemniej – czekam na następne Twoje pozycje :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wracam z komentarzem piórkowym.

Tak jak pisałem – wziąłeś dla mnie na warsztat baśń ze wszystkimi tego konsekwencjami w fabule i motywach. Jednak przy tworzeniu sięgnąłeś po niezwykłe obrazy – przerysowanie wyglądu postaci, co kojarzyło mi się ze starymi polskimi kreskówkami. Za tym dodałeś charakter i wyraźny morał. To wszystko wymieszałeś sprawnie, w formie, która mnie chwyciła. I to pomimo, że widziałem na kilometry, dokąd to idzie.

Tak więc jestem na TAK.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Tekst portretem bohaterki stoi. Motyw fantastyczny jest tutaj raczej wymówką do prezentacji postaci Oli. Dla mnie, jako osoby nie będącej miłośnikiem literatury psychologicznej, może nawet mam do czynienia ze zbyt dokładnym. Charakteryzujesz Olę w każdym detalu, aż nie zostawiłaś dla mnie, jako czytelnika, miejsca na interpretacje. Zostałem obserwatorem jej zachowań w tekście i poza tę rolę nie wychodzę. Stąd też nie potrafiłem się przejąć jej odczuciami, wejść w jej skórę. Ciężko mi tu do końca podać powód – może język zbyt sterylny, dokładny w nazywaniu uczuć, może odrobina szeroko rozumianej poetyckości by pomogła. W każdym razie mam jak Werwena – doceniam detale, ale nie poczułem emocji, jakie powinienem.

Wykonanie nie chrobotało. Czytało się przyjemnie. Fabuła raczej pretekstowa – jest tu jakiś sposób na dziwną “grę”, ale to właściwie tło dla prezentacji postaci.

Tak więc zacny koncert fajerwerków, nawet jeśli uczucia bohaterki przeszły obok mnie. Klikałbym.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dobry tekst, podobnie jak poprzednie przygody Nawigatora humorystycznie podchodzący nawet do kwestii nader poważnych (w tym wypadku – horroru). Mnie początek nie znużył, wręcz podobało mi się uzasadnienie innego działania relatywistyki dla FTLa niż zakładano :)

Sama fabuła niczego sobie, sam motyw z ostrzeżeniem i studiem filmowym przedstawiłeś ciekawie. Gdzieś po zniknięciu Ani przegapiłem reakcje Mani – trochę szkoda, że zniknęła mi z oczu (możliwe, że przez moje niedopatrzenie).

Jest to więc dobry koncert fajerwerków, czasem wywoła uśmiech. Taki idealny tekst na wyluzowanie po obiedzie. Ode mnie klik.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ciekawy tekst, fajnie wprowadzasz motyw zoo i kończysz tekst. Bohater-wariat raczej mnie nie pociągnął, ale za to jest wyraźny w swej obsesji. Trochę dziwne, że wysłano go do zoo, zamiast gdzie indziej, ale niech będzie.

Wykonanie czasem chrobocze, ale nie przeszkadza.

Podsumowując: zabawny koncert fajerwerków. Jako szort nawet się sprawdza. Daję klika, zwłaszcza za zakończenie.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dosyć przewidywalna opowieść. Już w momencie, kiedy bohaterowie opowiadają, co zrobią po znalezieniu jedzenia, niemal pewne jest, że do tego nie dojdzie. Sam motyw odnalezienia bunkra z dziełami sztuki fajny, ale pozostaje pytanie – co jedliby ci, co mieli w nim mieszkać? To mi się nie spina. Bo rozumiem chęć ratowania dzieł sztuki, ale ktoś potem musi ich pilnować ;)

Palenie dzieł i zdziczenie ludzi to motyw nienowy. Tutaj sprawnie go opowiedziałeś, ale nie wybiłeś się ponad standard. Więc i nic odkrywczego tutaj nie uświadczyłem.

Wykonanie niezłe, utrzymuje się przez cały tekst melancholijny klimat postapokalipsy. Koncert fajerwerków z pomysłem, ale ma trochę dziur w tym pomyśle, a i na koniec właściwie wzruszyłem ramionami. Ni ziębił, ni grzał jako całość.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Veni, vidi, legi.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Finkla nominowała z ramienia Loży. Nominacje użytkowników idą osobnym torem i tam też dostałaś więcej niż 5 głosów ;) Tym sposobem tekst może dostać dwie nominacje (choć niestety głosowanie nadal jest jedno) ;)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

A stan na sobotę wieczór to:

 

Chroscisko – Homo sapiens planifacialis – 4/5 + ½ TAKa (Joseheim)

Drakaina – Powrót Gilberta Legranda – 1/5

Wiktor Orłowski – #prayfornorton – 7/5 + ½ TAKa (Joseheim) → nominacja

Śniąca – Honkiteam – 1/5

 

Nominacje Loży:

 

Chroscisko – Homo sapiens planifacialis (Finkla)

Wiktor Orłowski – #prayfornorton (Finkla)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Oklaski! Gromkie! :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Veni, vidi, legi.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dzięki za przeczytanie i komentarze :)

 

Irka_Luz

Na dodatek podchodzisz do niego przewrotnie, bo w tym wypadku to religia ma rację, a nauka jest fanatyczna.

A czy aby na pewno? ;) Jak wspomniał Euklid – jedna teoria upadła, następne już czekają w szufladach :)

Fajnie, że tekst poruszył, pomimo, że bohaterowie nie chwycili. Pomyślę nad uwagami.

 

Wicked_G

Dzięki za komentarz. W wadach widzę ten mój problem wciśnięcia pomysłu w zbyt małe ramy – zawsze coś wtedy obrywa. A uwaga językowa ciekawa, będę od tej pory patrzył na takie sekwencje.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ło matko, takiego obrotu spraw się nie spodziewałem :)

Największe gratulacje dla wszystkich, którzy brali udział w konkursie. Aż żałuję, że moja korpo urządziła szalony bieg w końcówce stycznia i nie dałem rady wszystkich doczytać :( Dziesiątkę i wyróżnione definitywnie jednak odwiedzę (a i z czasem mam nadzieję, że resztę też).

Wielkie gratki też dla Was, współtowarzysze z Dziesiątki oraz już teraz dla przyszłych wyróżnionych. Teksty są tu mocne, więc i dobrego czytania co nie miara :)

Dzięki wielkie też jurorom, szczególnie Tobie, Naz, za kolejny temat, który pomógł mi poruszyć wyobraźnię i coś napisać :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Mężczyzna i jego transformer :) Ech, też chciałbym mieć takiego towarzysza :)

Osobliwy tekst o przyjaźni. Podoba mi się przeniesienie klimatu typowej opowiastki “chłopiec i jego X” na faceta i żywy samochód. Na tym tekst stoi i to odwzorowujesz bardzo ładnie. Czuć tu emocje, czuć historię za tymi postaciami, konstrukcyjnie też wszystko na miejscu. Brakuje może jedynie czegoś żywszego w środku – i ja poczułem się lekko ospały, gdy historie może i były zajmujące, ale nie podbijały napięcia. Zwłaszcza że i nazwa konkursu, i drugi fragment o poszukiwaniach pozwala łatwo domyśleć się wydarzeń.

Happy end zawsze na plus :)

Wykonanie techniczne bardzo dobre.

Tak więc posyłam do biblioteki ten koncert fajerwerków.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Zgadzam się z poprzednikami – jest to raptem szkic. A od tego pomysłu do opowiadania droga daleka.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Faktycznie tekst spełnia wszystkie założenia z początku. Tekst od początku trzyma w napięciu, prowadzi akcję dwutorowo, ale nie zdradza żadnym z nich, co się wydarzy w drugim. Zakończenie satysfakcjonujące.

Czytało się dobrze, bez większych grud.

Generalnie to dobry akcyjniak, przyjemny tekst rozrywkowy do obiadu. Nie ma tu jakiejś wizji, która zostanie ze mną na dłużej, ale takiego wymagania nie stawiam “amerykańskokryminałopodobnym” dziełom :)

Ode mnie klik dla tego koncertu fajerwerków.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Mr.Maras zawarł wszystko to, co i ja bym napisał. Pomysł jest, ale źle akcentując opisy i stawiając ich akcenty na rzeczach, które potem nic nie wnoszą do historii, mocno dezorientujesz. Jednak jak na “pierwsze koty za płoty” nie jest też zupełnie źle – kwestia wyrobienia. Analizuj swój tekst, myśl, czy dany opis coś wnosi (światotwórczo, klimatycznie, odnośnie postaci) i brutalnie kasuj to, co wystaje. Trudno się to robi, ale nie raz to najlepsza droga.

Ode mnie garść linków, których treść pomoże Ci doszlifować teksty i podpowie jak działać na portalu :)

Dialogi – mini poradnik Nazgula: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/12794

Dialogi – klasyczny poradnik Mortycjana: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/2112

Podstawowe porady portalowe Selene: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/4550

Coś o betowaniu autorstwa PsychoFisha: Betuj bliźniego swego jak siebie samego

Temat, gdzie można pytać się o problemy językowe:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/19850

Temat, gdzie można szukać specjalistów do “riserczu” na wybrany temat:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/17133 

Poradnik łowców komentarzy autorstwa Finkli, czyli co robić, by być komentowanym i przez to zbierać duży większy “feedback”: http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 

Poradnik Issandera, jak dostać się do Biblioteki ;)

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842782 

Powodzenia!

 

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Podsumowując:

 

Nominacje użytkowników:

Darcon – Teatr Mistrza Tramonte – 8/5 + ½ TAKa (Werwena)

 

Nominacje Loży:

Darcon – Teatr Mistrza Tramonte (Drakaina)

Barniusz – Pantofelek (Finkla)

Mały Słowik – Szepty Nieboga (Thargone)

Michał Pe – "L'Enfant Sauvage" (Cobold)

 

Pozostałe głosy użytkowników:

Drakaina – Objaśnianie marzeń sennych – 1/5

Mały Słowik – Szepty Nieboga – 4/5 + ½ TAKa (Wybranietz)

Finkla – Patronka miasta Mazargues – 1/5

CM – Męki piekielne – 1/5

ANDO – Nigdy nie ufaj Kotołakom – 1/5

Realuc – Promocja na nieśmiertelność – 1/5

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz :) Postaram się odwdzięczyć, bo choć obowiązki zmusiły mnie do odpuszczenia sobie drugiej połowy stycznia, to jednak nie zamierzam nie przeczytać co ciekawszych opowiadań :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Też podpinam się pod opinie tych, którzy czuli, że to fragment. Nie lubię też zagrywki ze snem – zawsze czuję, że z lekka obrabowuje mnie ona z przeżyć podczas czytania. Wiele tutaj nie straciłem, ale mimo wszystko niesmak pozostał.

Wykonanie chrobocze, co tez wypunktowały poprzednie komentarze.

Chwytaj więc przydatne linki:

Dialogi – mini poradnik Nazgula: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/12794

Dialogi – klasyczny poradnik Mortycjana: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/2112

Podstawowe porady portalowe Selene: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/4550

Coś o betowaniu autorstwa PsychoFisha: Betuj bliźniego swego jak siebie samego

Temat, gdzie można pytać się o problemy językowe:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/19850

Temat, gdzie można szukać specjalistów do “riserczu” na wybrany temat:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/17133 

Poradnik łowców komentarzy autorstwa Finkli, czyli co robić, by być komentowanym i przez to zbierać duży większy “feedback”: http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 

Poradnik Issandera, jak dostać się do Biblioteki ;)

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842782 

Powodzenia!

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Początkowo miałem wrażenie, że to scenka. Ale po dłuższym przemyśleniu stwierdzam, że dużo racji ma Mr. Maras – to raczej krótki tekst o spotkaniu. I braku zrozumienia. Dwie kultury spotykają się, nie są w stanie skomunikować. I rozchodzą się, każda w swoją stronę. Przynajmniej do czasu, bo jak pokazuje historia, dylemat więźnia jest bardzo trudny do odparcia.

Dużą rolę odgrywa tutaj zakończenie – bez typowej eksplozji, jaką zwykłem pochwalać w szortach, idzie raczej w stronę spokoju. Czym dużo lepiej podkreśla treść.

Dla mnie koncert fajerwerków na plus.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Nie jest to zły tekst, ale nie chwycił. Jak w komentarzu powyżej – koniec końców miałem wrażenie, że to raczej wstęp. Jednak sam pomysł na więź stworzoną przez sen całkiem całkiem. Sama konstrukcja tekstu jak i zdania ładnie podkreślają emocje. 

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Bardzo fajne tradycyjne fantasy. Nie wychodzisz poza klisze, ale nie musisz – tworzysz bowiem całkiem ciekawy świat, wyraźnych bohaterów, a intryga trzyma w napięciu do końca. To solidny kawał tekstu, który mnie wciągnął. Przedstawiony świat także zaintrygował, a zapodajesz go stopniowo, toteż nie utonąłem, choć z początku trochę się o to bałem :)

Podsumowując: solidny koncert fajerwerków, który bardzo przypadł mi do gustu :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Tekst nie jest zły, ale taki bez duszy. Mnóstwo tu elementów składowych space opery – wrota przesyłowe, SI, nazwy sprzętów. Niby więc utwór ma wszystko to, co mieć powinien.

Jednak mnie na koniec nic nie ruszyło. Żaden z wątków. Jakbym stał obok wydarzeń, a emocjonalnie nic mnie z nimi nie wiązało. Potencjalną przyczyną są zdania często oznajmiające rzeczy bez emocji (poprzez odpowiednie słownictwo, nakreślenie kontekstu itp), pisane też bez uwagi na tempo. Spróbuj przeczytać je na głos, jak lektor w audiobooku. Zobaczysz, że często musisz zmieniać sposób czytania, bo a to za długie zdanie, a to przymiotnik więcej psuje niż pomaga. Łatwiej też wykryjesz zgrzyty takie jak powtórzenia (załogant, załogant i jeszcze raz załogant).

Bohaterowie ni ziębią, ni grzeją. Pani kapitan nie jest zła, ale wzruszałem ramionami na jej potencjalny los.

Podsumowując: coś tu jest, ale ten koncert fajerwerków jakoś nie pociąga.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Aha, mocna inspiracja z “Resident Evil” i to nie tylko w nazwach. Generalnie tekst cierpi na wiele przypadłości pierwszej próby pisarskiej. Wymienili je dobrze moi poprzednicy, więc się powtarzać nie będę. Od siebie dodam przydatne linki. Zapoznaj się z ich treścią.

Dialogi – mini poradnik Nazgula: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/12794

Dialogi – klasyczny poradnik Mortycjana: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/2112

Podstawowe porady portalowe Selene: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/4550

Coś o betowaniu autorstwa PsychoFisha: Betuj bliźniego swego jak siebie samego

Temat, gdzie można pytać się o problemy językowe:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/19850

Temat, gdzie można szukać specjalistów do “riserczu” na wybrany temat:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/17133 

Poradnik łowców komentarzy autorstwa Finkli, czyli co robić, by być komentowanym i przez to zbierać duży większy “feedback”: http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 

Poradnik Issandera, jak dostać się do Biblioteki ;)

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842782 

Powodzenia!

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ostatnia prosta!

 

Darcon – Teatr Mistrza Tramonte – 8/5 + ½ TAKa (Werwena) → nominacja

Drakaina – Objaśnianie marzeń sennych – 1/5

Mały Słowik – Szepty Nieboga – 4/5 + ½ TAKa (Wybranietz)

Finkla – Patronka miasta Mazargues – 1/5

CM – Męki piekielne – 1/5

ANDO – Nigdy nie ufaj Kotołakom – 1/5

Realuc – Promocja na nieśmiertelność – 1/5

 

Nominacje Loży:

Darcon – Teatr Mistrza Tramonte (Drakaina)

Barniusz – Pantofelek (Finkla)

Mały Słowik – Szepty Nieboga (Thargone)

Michał Pe – "L'Enfant Sauvage" (Cobold)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Interesujący koncept, początek też wiele obiecuje. Jednak konstrukcyjnie tekst zawodzi. Za bardzo zaczynasz skupiać się na przeszłych wydarzeniach i kiedy dochodzi do finałowej rozmowy Maksa i księdza, jako czytelnik właściwie niewiele wiem. Stąd sama rozmowa brzmi jak mocny infodump, które nie pokazuje mi przeoczonych tropów, ale raczej serwuje mi wytłumaczenie bez którego nie zrozumiem, o co chodzi w tekście. Innymi słowy “więcej pokazanie, mniej mówienia” mogłoby podnieść napięcie w tekście.

Zakończenie zaskakuje, ale raczej w negatywnym sensie – w końcu nie miałem za bardzo tropów, by się tego domyślić.

Technicznie zaś czytało się bardzo przyjemnie. Początek, gdzie opisujesz Maksa, szczególnie mi się podoba. Brzmi lekko i nie jest nudny, jak wiele tego typu prezentacji.

Podsumowując: ciekawy pomysł, niestety za mało prezentujesz, a za dużo mówisz o samej fabule. To podkopało napięcie tego koncertu fajerwerków.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Zostawiam znak jako sobotni dyżurny i polecam przeczytać mój komentarz pod pierwszym Twym tekstem. Tytuł mi się podoba, koncept fabuły ma potencjał. Jednak znowu – wykonanie. Co gorsza, to czwarty z rzędu, mocno niedopracowany technicznie tekst. Wątpię, by wiele osób tutaj zajrzało. Lepszą strategię przedstawiła Reg w poście powyżej.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Zostawiam znak jako sobotni dyżurny i polecam przeczytać mój komentarz pod pierwszym Twym tekstem. Jest pomysł, ale wykonanie nie czyni mu zadość.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Zostawiam znak jako sobotni dyżurny i polecam przeczytać mój komentarz pod pierwszym Twym tekstem. Jest pomysł, zmiana zasad fizyki to naprawdę ciekawa rzecz, ale wymaga sporego przemyślenia świata. A wykonanie techniczne niestety zarzyna jakąkolwiek opowieść, jaka tu była.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Właściwie mam te same uwagi, co przy pierwszym Twoim opowiadaniu. Zostawiam znak jako sobotni dyżurny i polecam przeczytać mój komentarz pod tamtejszym tekstem. Jest pomysł, ale wykonanie go zarzyna.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Fajny i zabawny tekst. Trochę się na początku bałem, że idziesz w banały – zestawienie obrazów piekła; diabły, które nie są takie złe itp. Jednak kiedy wątki docierają do księgowego, zaczyna się robić znacznie ciekawiej i bardziej pomysłowo. I choć nie pękałem ze śmiechu, humor mimo wszystko mi to poprawiło. 

Wykonanie z lekka chrobocze, ale czytało się nie najgorzej. Postacie zabawne, ale nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć. Chyba tylko Sun mi zapadła mocniej w pamięć. Spełniają więc swoją fabularną rolę i tyle.

Tempo odpowiednie. Nie czułem się zmęczony pomimo długości tekstu, a co chwila dawałeś jakieś nowe pomysły.

Podsumowując: przyzwoity koncert fajerwerków. Wart klika.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Tekst przyzwoity, ale koniec końców ni ziębił, ni grzał. To bardziej wprawka. Zabrakło mi czegoś wybuchowego na koniec, czegoś zwodzącego mnie, czytelnika, w środku. Bo niestety sporo zaspoilerowało mi przedsłowie – wiedziałem już podświadomie, czego się spodziewać.

Choć tekst jest o emocjach, zabrakło mi też czegoś te emocje pobudzającego. Ale możliwe też, że ze względu na tematykę obyczajową, po prostu przeszło to obok mnie ;)

Tak więc fajerwerki są, ale mnie do końca nie ruszyły.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Veni, vidi, legi.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dobry szorciak – lekkie, przyjemne rzutowanie na Wielki Wybuch. Wykonanie przyzwoite. Klik się należy temu koncercikowi fajerwerków :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

No to mamy początek marca. Przypominam, że głosujemy do 05.03 włącznie :)

 

Darcon – Teatr Mistrza Tramonte – 8/5 + ½ TAKa (Werwena) → nominacja

Drakaina – Objaśnianie marzeń sennych – 1/5

Mały Słowik – Szepty Nieboga – 4/5 + ½ TAKa (Wybranietz)

Finkla – Patronka miasta Mazargues – 1/5

CM – Męki piekielne – 1/5

 

Nominacje Loży:

Darcon – Teatr Mistrza Tramonte (Drakaina)

Barniusz – Pantofelek (Finkla)

Mały Słowik – Szepty Nieboga (Thargone)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dobry tekst. Zaczyna się intrygująco i humorystycznie (najważniejszy moment, a tu taki psikus), potem ładnie budujesz kolejne fragmenty i na końcu doprawiasz spokojną puentą. Trochę brakowało mi czegoś wybuchowego na koniec, ale mimo to mi się podobało :) Kliczek się należy.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Przyjemna space opera. Od strony technologicznej prezentujesz przyszłość, że tak się wyrażę, “odlotową” – super-hiper wynalazki, szybkie podróże międzygwiezdne, a nawet międzygalaktyczne. Przyjemny przerywnik od zwykle czytanego przeze mnie hard sf :)

Początkowa scena fajne intryguje, końcówka także spina całość. Ogólny pomysł na fabułę także na plus. Natomiast szwankuje dla mnie tempo opowieści – trochę tutaj wina formy, która nakazuje opowiadać wszystko z perspektywy pierwszej osoby. A że bohater gaduła, to między ważniejszymi wydarzeniami mocno mi się dłużyło. No bo musiał opowiedzieć, jak to przeleciał, gdzie wylądował – mnóstwo szczegółów, nie zawsze potrzebnych.

Trochę też przez to narracja zawiodła w najbardziej dramatycznych momentach, jak ta finalna walka z Kryształowym Smokiem. Nie czułem napięcia, zagrożenia dla głównego bohatera.

Sam tekst czytało się nieźle, czasem coś zachrzęściło pod kołami.

Podsumowując: przyzwoita space opera, taka akurat na klika bibliotecznego. Ma jednak i wady: koncert fajerwerków ma nierówne tempo, a narracja nie za bardzo działa w momentach akcji/napięcia.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Jest coś w tym tekście. Z jednej strony ciekawa to baśń/przypowieść, dziejąca się w naszym-nienaszym świecie. Jest jednostajny rytm, brak pośpiechu nawet w scenach trochę o to proszących ma swój urok.

Z drugiej znaczenia są ukryte pod mocnym płaszczem obrazów i symboliki wywodzącej się z mniej znanych motywów. Zapewne o taką mnogość interpretacji Ci chodzi. Ma to zalety – mnie się podoba to podejście – ma też wady, bo nie każdy lubi teksty ciągle latające w chmurach.

Tak więc tekst o ciekawym znaczeniu i idącą z nim w parze formie, jednak definitywnie nie dla każdego. Ode mnie klik, bo mi się spodobała ta kompozycja.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Są tutaj naprawdę fajne pomysły. Językowo też czytało się przyzwoicie. Utwór poległ na kompozycji i na przekazaniu wiedzy o świecie widocznym. Długo się zastanawiałem, czy Varia i Ventus to ta sama osoba, czy nie. I do teraz tej pewności nie mam. Nie za bardzo zrozumiałem też, co było głównym zadaniem tejże Mówiącej, dokąd zmierzała itp.

Aż szkoda, bo tworzysz bardzo ciekawe postacie. Mężczyzna o wielu osobowościach, jego matka, Brązowowłosa – miałaś z nimi ciekawy pomysł, widać też, że nie są to proste postacie. Niestety pojawiły się tylko epizodycznie i ledwie się nimi zainteresowałem, te już znikały na zawsze.

Są też fragmenty, które zgrzytały mi, nie dlatego, że mogą być niepoprawne, ale skojarzenia popkulturowe z nimi są zbyt mocne. Pierwsze z brzegu – “rozjebany” w rozmowach karczemnych. Podobnie “gitara” – nawet jeśli instrument istniał w średniowieczu, niekoniecznie czytelnikom się z nim kojarzy (zwłaszcza nieobeznanym). To trochę jak z bitwami w kosmosie – Star Wars stworzyło pewien niesłuszny obraz i wielu autorów się z nim męczy, bo tego oczekują czytelnicy :) Warto być świadomym takich konotacji i używać (lub dekonstruować) je mądrze.

Tak więc jest tu potencjał, ale zbyt chaotyczny ten koncert fajerwerków. Masz jednak mą uwagę :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Podliczmy głosy na dzisiaj. Jak coś głos Rybaka podliczyłem już wcześniej.

 

Darcon – Teatr Mistrza Tramonte – 7/5 + ½ TAKa (Werwena) → nominacja

Drakaina – Objaśnianie marzeń sennych – 1/5

Mały Słowik – Szepty Nieboga – 4/5 + ½ TAKa (Wybranietz)

Finkla – Patronka miasta Mazargues – 1/5

 

Nominacje Loży:

Darcon – Teatr Mistrza Tramonte (Drakaina)

Barniusz – Pantofelek (Finkla)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Okej, ale puenta za mało uderzyła. Za mało urosło napięcie, a i ona sama jakaś taka mało odkrywcza się wydała. Pomysł jednak jest.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Właściwie mogę powtórzyć za Finklą i Firiel – jest tu pomysł, mnie podobało się zakończenie. Jednak całość wygląda jak wielki teaser świata, ledwo jego zapowiedź. A ja jako czytelnik wolę jego prezentację w miarę kompletną. To nie oznacza, że wiem wszystko albo wszystko mi pokazano – ale definitywnie rzucanie samych terminów to trochę mało.

Wykonanie chropowate. Toteż ode mnie przydatne linki:

Dialogi – mini poradnik Nazgula: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/12794

Dialogi – klasyczny poradnik Mortycjana: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/2112

Podstawowe porady portalowe Selene: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/4550

Coś o betowaniu autorstwa PsychoFisha: Betuj bliźniego swego jak siebie samego

Temat, gdzie można pytać się o problemy językowe:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/19850

Temat, gdzie można szukać specjalistów do “riserczu” na wybrany temat:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/17133 

Poradnik łowców komentarzy autorstwa Finkli, czyli co robić, by być komentowanym i przez to zbierać duży większy “feedback”: http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 

Poradnik Issandera, jak dostać się do Biblioteki ;)

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842782 

Powodzenia!

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Na początku – strasznie trudno się czyta bez przecinków. Naprawdę warto zadbać o ich korektę. Mi też to ciężko szło, więc powiesiłem nad monitorem wszystkie przypadki i potem się zastanawiałem. Po czasie wchodzi w krew :) Tak więc od strony technicznej jest nad czym pracować.

Sam tekst to nic odkrywczego, przypomina mi horrory produkowane swego czasu na pęczki. Jednak korzystasz z ciekawszych motywów – owady, jaskinia, coś pradawnego. Fabuła ma swój urok, postacie nawet-nawet, choć losem żadnego z nich się nie przejąłem za mocno. Zbyt łatwo wpadłem w tryby “to horror-slasher”, więc traktowałem ich z dystansem. Tempo wydaje się w porządku, choć nieco mnie zmęczył początek – ale na to nakłada się też aspekt techniczny.

Podsumowując: pracuj nad aspektami technicznymi koncertu fajerwerków, bo nawet najlepsze danie może zniechęcić bez odpowiednio przygotowanej formy.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ponownie sympatyczny tekst, tym razem mający więcej poczucia “zamkniętości”. Wszystkie poprzednie zalety się utrzymują: jest pomysł, język pasuje, czyta się gładko. Motyw z “najgładszą” przypadł mi do gustu.

Tak więc misię ten koncert fajerwerków i daję klika.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Obiema rękami podpisuję się pod opiniami Starucha i Finkli. Tło jest ładne, podobnie jak język opisów. Ale koniec końców tekst dla mnie ląduje w tym samym miejscu, fabularnie czułem, że nic ważnego się nie wydarzyło. Fragment większej całości.

Tak więc to ładna wersja demo koncertu fajerwerków. Fajnie by było zobaczyć coś większego :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Veni, vidi, legi.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

To komentuj, komentuj, bo punkt 8 każe mi czekać z uznaniem Twego głosu.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Bardzo ciekawe opowiadanie. Wziąłeś znaną wszystkim baśń i uplotłeś bardzo ciekawą intrygę, wykorzystując do tego motyw transferu osobowości. Zakończenie też mi przypadło do gustu – sprowadzające na ziemię, odzierającą baśń z “magiczności”. Także na froncie fabularnym tekst się trzyma.

Konstrukcyjnie trochę przeszkadzał początek, kładący kawę na ławę w rozmowie z Oskarem. Późniejsza scena z powłoką zaciera to wrażenie, więc nie psuło to przyjemności. Tempo później rozwija się dobrze, akcja nie biegła do przodu ani nie spowalniała za mocno.

Językowo jest okej.

Podsumowując: bardzo fajny koncert fajerwerków, bawiący się treścią baśni i kontrastujący ją z brutalną rzeczywistością. Dla mnie wart klika.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Dzięki za komentarz i przeczytanie, Wiktorze :)

Uwagi jak najbardziej słuszne – niestety muszę się mocno pilnować przy światotwórstwie i tworzeniu intryg, bo mam dużą łatwość w tworzeniu skomplikowanych rzeczy :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Mnie tam Johana Lenard skojarzyła się z papieżycą Joanną i Joanną d'Arc.

Ciekawe, choć niezamierzone przeze mnie skojarzenie :)

Dzięki za przeczytanie! :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ode mnie 2:1 dla “Wita Stworzyciela”. Jakoś bardziej przypadł mi do gustu ten pomysł, choć “Zaśnięcie” też bardzo dobre – może jednak z lekka zbyt dla mnie abstrakcyjne.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Niemniej jednak, chcę próbować wszystkiego… a efekty są różne. Ale chyba na tym polega nauka pisania.

Samo sedno. Sam mam kilkadziesiąt wprawek, które zostaną w szufladzie, a gdzie próbowałem się z różnymi typami. Nawet jeśli teraz jakiś gatunek Ci nie leży, to nie oznacza, że masz się ograniczać. Może kiedyś wyjdzie :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Wzorowanie na klasykach to jakaś metoda, ale wykonanie kładzie ten tekst na łopatki. Zaczyna się od nieporadnego opisania katastrofy: pasażerowie “wpadają w turbulencje” (to znaczy, że to oni zaczęli się trząść przez nie?), a samolot “ląduje na plaży” (czemu nie “rozbija”?). Do tego powtórzenia, literówki. No, jest co poprawiać. Nawet jeśli treść ma w sobie coś fajnego, to dotarcie do sedna tekstu wymaga karczowania przez takie elementy.

Dlatego moja rada – trenuj najpierw wykonanie na wprawkach, prostych tekstach. Uważaj na słowa – nie wszystko, co akceptujemy w mowie potocznej, chcemy widzieć w literaturze. Betuj tekst też z innymi, by wychwytywali niejasności.

Ode mnie więc pomocne w tym wszystkim linki. Zapoznaj się z nimi koniecznie:

Dialogi – mini poradnik Nazgula: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/12794

Dialogi – klasyczny poradnik Mortycjana: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/2112

Podstawowe porady portalowe Selene: http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/4550

Coś o betowaniu autorstwa PsychoFisha: Betuj bliźniego swego jak siebie samego

Temat, gdzie można pytać się o problemy językowe:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/19850

Temat, gdzie można szukać specjalistów do “riserczu” na wybrany temat:

http://www.fantastyka.pl/hydepark/pokaz/17133 

Poradnik łowców komentarzy autorstwa Finkli, czyli co robić, by być komentowanym i przez to zbierać duży większy “feedback”: http://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842676 

Poradnik Issandera, jak dostać się do Biblioteki ;)

https://www.fantastyka.pl/publicystyka/pokaz/66842782 

Powodzenia!

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ładnie grasz emocjami, tempo tekstu jest dobre. Niestety dla mnie, to głównie obyczajówka, więc w pewnym momencie walczyłem ze sobą, bo nie wciągnęło mnie, a smęcenie dodatkowo utrudniało skupienie. Tak bywa.

Jednak od strony technicznej nic poważniejszego nie spostrzegłem. Nie wpadłem w żadne większe grudy. Myślę więc, że może chwycić amatorów tego gatunku :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Hmmm, pada mnóstwo znanych mi terminów, ale nie widzę w tym jakiegoś większego sensu fabularnego. Jak napisała Drakaina – podglądanie to już nie nowość, u mnie w korpo to wręcz rzecz pewna :) Do tego sama historia jest raczej prosta: dwóch znajomych spotyka się i coś robi. I koniec. Więc niestety ani ten koncert fajerwerków nie wciągnął, ani nie wbił się w pamięć. Przydałoby się coś bardziej rozbudowanego pod względem scenariusza, kończącego się z przytupem. Takie rzeczy najłatwiej zapamiętać :)

Uwaga od strony technicznej – takie spore akapity potrafią straszyć. Lepiej stosować zasadę “jedna myśl przewodnia, jeden akapit”. Czytelnicy wbrew pozorom łatwiej się w niej odnajdują.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Doklikałem, więc piszę opinię :) Forma odpowiednio dobrana do treści – to pierwsze, co się kojarzy. Sama treść wyborna, też miałem skojarzenia z “Zieloną Gęsią” :) Tak więc gratuluję, Jerohu – udany koncert fajerwerków :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

U podstaw jest fajny pomysł – zjawy PTSD stają się realne i zaczynają gnębić żołnierza, który wrócił z wojny. Sama konstrukcja tekstu ma potencjał i wydaje się mieć odpowiednie tempo.

Gubi go jednak jeszcze nie do końca wyrobiony język. Przykład pierwszy – scena-wizja z nagą Kate zabitą na łóżku. Dużo dajesz tutaj prostych zdań, które nie budują odpowiedniego klimatu grozy lub rozpaczy przemieszanego z nią. Drugi przykład to choćby końcówka, gdzie ponownie wpadasz w manierę prostych zdań, które oznajmiają, co się dzieje, ale nie budują odpowiedniego nastroju.

Fajnie, że chwytasz takie tematy, potencjał tutaj jest. Pisz dalej je, bo z czasem wyrobisz tę rękę, ale polecałbym Ci zwłaszcza opowiadania Counta Primagena – on potrafi tak zagrać zdaniami (czasem zbyt purpurowo, to prawda), że powstaje odpowiedni nastrój. “Sercu…” właśnie dokładnie coś takiego by się przydało. Zdania, które nie tylko oznajmiają, ale też “klimacą” :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Jest tu pomysł, ale problem jeden – mało wyjaśniasz w tekście. Wbrew pozorom czytelnicy nie lubią super tajemniczych tekstów, zacznie bardziej pociągają ich te, gdzie jest raptem nutka sekretu. Tutaj natomiast padają nazwy, ale nie wszystkie wyjaśniasz. Tworzysz klimat, ale po pewnym czasie siada, bo pytania się piętrzą, ale brak odpowiedzi.

Tak więc zbyt ciemny ten koncert fajerwerków. Ale to, co widać, napawa pewnym optymizmem :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ciekawe wyjście bohatera – syfilis to rzadko stosowany motyw, a przecież otwiera tyle możliwości :) Generalnie podobał mi się mariaż historyczny połączony z motywami z dawnych wierzeń. Tylko z początku nie mogłem się połapać, czy aby na pewno to nasz XIX wiek czy jakaś alternatywa – głównie przez brak jakichś odnośników historycznych. Potem się już jednak połapałem :) (Dla adnotacji – na tagi nie patrzyłem, często zbyt wiele spoilerują.)

Technicznie bardzo dobrze, tempo stabilnie, jak wspomniałem sam mariaż pomysłowy. Tak więc koncert fajerwerków przyjemny :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Gratulacje dla opierzonych :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ładna, bajkowa historia. Dla mnie definitywnie na plus. Tworzysz klimat, umiejętnie nim potem manipulujesz w trakcie opowieści. Bohaterowie dla mnie średnio zapamiętywalni, ale swoje role spełnili. Bo najbardziej utkwił mi właśnie ogólny koncept, a motyw biletu do nieba zapamiętam na długo :)

Tak więc ode mnie ten koncert fajerwerków dostaje zasłużonego klika :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Toteż usunąłem tylko scenę na Golgocie i zakończyłem na wypadku Mikrosa.

Okej, czyli pozbyłeś się tego wątku. Tak szczerze, to mogłeś to pewnie zrobić, kłopot był pewnie z zakończeniu wypadkiem – dla mnie obecnie też byłoby to zbyt urwane. Jednak nakierowanie Mikrosa na prawdziwy powód i zakończenie tak, jak w ostatnim fragmencie mogło się udać. Ale wiadomo – limit.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Niezłe :) Zakończenie w sumie spodziewane, ale to miła, odprężająca lektura do obiadu :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Bardzo ciekawe ukazanie przyszłości branży rozrywkowej wymieszanego z niewielką ilością kryminału, slashera i może czegoś jeszcze ;) Na początku super wypada motyw tworzenia wirtualnych opowieści, obserwowania typowej fabuły slashera z trzeciej osoby.

Później bardzo ładnie wrzucasz bohatera do wirtualnej rzeczywistości, motyw Juli i to, jak przechytrzyła Dominika, zabrzmiał wiarygodnie. Choć średnio rozumiem, czemu ostatecznie się przyznała. Jakby Dominik kiedyś wyszedł…

Końcówka mi się spodobała. Otwarta, z nadzieją na poprawę losu, a zarazem pokręcona. Jak to w slasherach ;)

Językowo czytało się bardzo dobrze. Tak więc ten koncert fajerwerków naprawdę udany :)

 

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Także chyba czytałem ten tekst, więc moje zdanie znasz ;) Raczej pewnie się więc nie zmieniło. Tekst mocno abstrakcyjny, pisany obrazami, ale nie są one łatwe do przyswojenia i do odcyfrowania. Ma to swój urok, ale niestety to nie moja działka.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Przeczytałem już dawno temu, ale pewne rzeczy pamiętałem. Nadal bardzo ładny klimat, nieśpieszny, kojarzący mi się raczej z opowieścią dokumentalną niż pełnym akcji opowiadaniem. Ładnie kreujesz krajobrazy, tworzysz także wyraźnego, choć statycznego bohatera, który pokazuje nam cud tej doliny swymi oczami.

Podobają mi się pewne frazy podkreślające ten nieśpieszny klimat, jak ta ostatnia: “cuda umierają w ciszy”.

Jest to więc utwór specyficzny, o niskim współczynniku akcji, ale sporym światotwórstwie lokalnym. Mi się ten koncert fajerwerków podobał, stąd klik. Choć do wyższego poziomu trochę mu jeszcze brakuje.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Ładna kompozycja elementów kojarzonych z klasycyzmem :)

Sama historia pełna, aż jestem ciekaw, co oryginalnie z niej wyciąłeś. Trochę z początku bałem się wrzutki odnośnie chrześcijaństwa, bo pośród opisów eksperymentów wyglądała na słabo powiązaną fabularnie, ale bardzo ładnie wchodzisz z tym motywem później, po wypadku.

Bohater fajny, choć jego końcowa przemiana z lekka za szybka – tutaj spory problem to fakt, że o ile mogłem uwierzyć w spisek, to wiara w olanie przez Herona z lekka nadmierna. Opisywałeś go jako osobę skoncentrowaną na chwale wiecznej, jednak sam znający go Mikros nawet nie spróbował kontaktu. Ale rozumiem – dodatkowe sceny, dodatkowe znaki.

Problem mam też ze światem przedstawionym. Trochę za bardzo pachniał mi korporacyjnymi gierkami oraz polityką raczej XX wieczną (wywiady, tajne projekty). Tu nie jest problem z faktem ich wystąpienia, ale za mało czułem tam podkreślenie elementów, które mogłyby odróżnić np. taki klasyczny eksperyment od współczesnego. Tym niemniej dzięki też obecnemu podejściu łatwiej łykałem historię, bo znajdowałem współczesne odnośniki. Coś za coś.

Podsumowując: ładny koncert fajerwerków, fajnie łączysz motywy, a podróż Mikrosa przedstawiona ciekawie. Wyszła więc z tego dobra retrowizja, choć do “bardzo dobrej” z lekka jej u mnie brakuje.

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Nowa Fantastyka