Profil użytkownika


komentarze: 15, w dziale opowiadań: 0, opowiadania: 0

Ostatnie sto komentarzy

Ja za to mam coś co  powstało ze zmieszania się luźno dwóch pomysłów z dwóch różnych konkursów więc jeśli tu opublikuję to  pewnie wrzucę już bez tagu bo i tak średnio tu pasuje

Jeszcze niedawno wyszła biografia Orwella ze sceniariuszem Christina Jedna z ciekwaszyh nowości ostatnio. Poza tym Moon Knight Lemira/Smalwooda i “Skóra z tysiąca Bestii” Z komiksów zagranicznych wartych uwagi niedawno zaliczyłem“Crowded” i “Kill Six Billion Demons”

To trochę  ja też mam problem bo to co mam wygląda jak quest z gry (tzn. w złym sensie) ido tego mam wrażenie że moje życie osobiste ta to wpływ.  Trochę późno na betowanie, a ja muszę jeszcze dużo innych rzeczy w najbliższych dniach robić i trochę głupio by iść w następny konkurs z czymś robionym na ostatnią chwilę. Ewentualnie wrzucę pozakonkursowo po terminie.

Z nadrabianych starszych rzeczy to “Narzeczona Księcia” Goldmana

Pewną nowością  warta odnotowania jest “Folk” Zoe Gilbert.  Można by to określić jako mythpunk, trochę na wyraz kojarzyło mi się z Robertem Holdstockiem. Właściwie nie żałuję, ze czytałem, tylko nie wiem cy mi się podobało. Na okładce  do tego chwali autorkę Paul Kingsnorth, który swojego czasu napisał podobnie konfundujące według mnie “The Wake”.

Może zadam tu jeszcze jedno pytanie. Jak traktować sytuacje kiedy postać w teorii jest inspirowana realnie żyjącą osobą jak dajmy dla przykładu Makbet czy panna De Scudery?

Zadaję pytanie na wszelki wypadek czy jakaś mniej znana opowiesć znanego autora się ostatecznie kwalifikuje?

Anahit (perska) Rzym 1499

STRONA A JABŁKA

Achilles

Afrodyta

Agni

Amaterasu

Anahit (perska)

Artemida

Aryman

Atena

Baal

Baldur

Beowulf

Brunhilda

Cuchulain

Demeter

Eneasz

Freya

Ginewra

Hanuman

Hun-kame

Hekate

Helena

Hera

Herakles

Izanagi i Izanami

Izyda

Kościej Nieśmiertelny

Kriszna

Lancelot

Medea

Nergal

Nodens

Odyn

Odyseusz                    

Orestes

Ozyrys

Pan

Perceval [Parsifal]

Posejdon

Quetzalcoatl

Rama/ Sita

Rhiannon

Remus

Sekhmet

Set

Tezeusz

Thor

Thot

Tlaloc

Wasylissa Przemądra

Zygfryd

 

STRONA B JABŁKA

Kreta 1200 p.n.e.

Aleksandria 48 p.n.e.

Cypr 44 p.n.e.

Rzym 27 p.n.e.

Tybet 783

Meksyk 850

Islandia 966

Ateny 1026

Kair 1170

Puszcza Białowieska 1250

Pekin 1420

Rumunia 1475

Madryt 1491

Rzym 1499

Haiti 1505

Malta 1565

Amazonia 1561

Peru 1571

Moskwa 1575

Paryż 1588

Holandia 1638

Tasmania 1642

Uluru (Ayers Rock) 1705

Kazań 1775

Glasgow 1795

Mont Blanc 1808

Wiedeń 1809

Caracas 1812

Londyn 1821

Tokio 1869

Breslau 1885

Madagaskar 1896

Kilimandżaro 1890

Kapsztad 1900

Kraków 1901

Piotrogród (d. Petersburg) 1917

Quebec 1927

Chicago 1939

Wietnam 1941

Teheran 1943

Etiopia 1943

Jaffa 1947

Warszawa 1953

Kuba 1963

Jerozolima 1968

Nowy Jork 1980

Nowy Orlean 2006

Bali 2015

Waszyngton 2015

Poznań 2019

 

Oraz miejsce specjalne:

Mars 2019

U mnie Żuławski jeszcze jest w planach, ale na razie skończyłem inną książkę z mojego z stosu z tego typu dziełami  mianowicie “Ofiarę Królewny” Jana Lemańskiego.  Uważam lekturę za ciekawą, co nie znaczy że dobrą. Przez większość czasu wygląda jak scenariusz jakiegoś kabaretu z dodanymi kawałkami narracji.  Nie jest wtedy  to też tak odlegle choćby od tego co pisali Boy czy Leśmian w gorszych dniach. Na koniec za to (może wpływ tego, że autor kończył pisać w 1905 r.?) skręca w kierunku  bardziej religijnym i wieszczenia końca świata.

Ja za to przypadkiem w antykwariacie nabyłem zabytek dziejów krajowej fantastyki, czyli “Zdobywców Przestworzy” Leonarda Życkiego. Zainteresowało mnie to głównie dlatego, że popełniłem magisterkę trochę związaną z tematem. Właściwie stany średnie jak na międzywojenną fantastykę jest tezy typowe dla tego okresu trochę rasizmu i rojeń o polskiej mocarstwowości (Polacy w roku 2000 Przewodniczą Federacji Słowiańskiej do tego oczywiście lądują jako pierwsi na księżycu) Bohaterowie są, kosmici też są i kosmici jeszcze gorsi  oraz źli obcokrajowcy są także. Poza tym nie da się o nich nic powiedzieć.

Głupio mi jst mój tekst publikować nawet na betaliście. Przez nadmiar obowiązków nie miałem kiedy ani kiedy skończyć tekstu ani wlaściwie  porządnie zacząć. 

Ja tylko w ramach formalności chciałem wyjaśnić, że coś napisalem, ale było to bardzo złe. 

Nowa Fantastyka