- Opowiadanie: Carewna - Złodziejaszki (Podwieczorek 2014)

Złodziejaszki (Podwieczorek 2014)

Oceny

Złodziejaszki (Podwieczorek 2014)

 

Kilku chłopców przystanęło w załomie korytarza. Co chwilę któryś rzucał nerwowe spojrzenie za siebie. Z wypiekami na twarzach zajrzeli do worka przytarganego przez jednego z nich.

 

– Ciastka – szepnął niebieski z błogim uśmiechem.

 

– Marcepaniki – zawtórował mu najwyżej pięćdziesięcioletni malec.

 

– Kokosanki! – Zabłysły oczy jasnowłosemu człowiekowi.

 

– Awww! – Kudłaty zanurzył obie łapy w sakwie.

 

Już po chwili twarze, macki, futra i ręce umazane były czekoladą.

 

Nagle zesztywnieli, usłyszawszy tuż za plecami kaszlnięcie i lekko zachrypnięty głos:

 

– Ekhm, ekhm. Wam przeszkadzać, mmm… nie chciałbym, w podwieczorku…

 

Koniec

Komentarze

:D Absurdalność puenty mnie rozbiła. A scenka do tego naprawdę urocza. Chyba najbardziej trafiający w mój gust utwór, ze wszystkich podwieczorkowych.

Absurdalność? Absurdalność? Dobry pedagog nie krzyczy, dobry pedagog zawstydza samą swoją obecnością. ;)

And the world began when I was born/ And the world is mine to win.

Muszę przyznać, że nawet macki i futra nie były dla mnie wystarczającym ostrzeżeniem i pojawienie się Mistrza bardzo mnie zaskoczyło.

yyy ja nie kumam :D

Musiałam dwa razy przeczytać ostatni wers, ale załapałam ;)

Trudna jest ciemna strona, myśleć młody padawan musi… :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Potrafi jeśli tylko ;)

;)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Bałam się, że będzie potrzebna dodatkowa podpowiedź, ale cieszę się, że jednak nie. Niech Moc będzie z Wami. :)

And the world began when I was born/ And the world is mine to win.

Ja zawsze z tyłu ze skojarzeniami… żeby nie komentarze, to…

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Bo ty nie oglądałaś wszystkich części  jednym ciągiem cały dzień, a potem każdej z osobna co najmniej dwadzieścia razy…? :) I nie był to film, który obejrzałaś w wieku siedmiu lat z rozdziawioną z zachwytu buzią? :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Musiałem odczekać chwilę, aż zatrybię (co tuż przed snem nie było łatwe).   Nawet włączyła mi się nadinterpretacja po chwili – sądziłem, że niebieski, kudłaty i pięćdziesięcioletni to odniesienia do użytkowników naszego portalu (odpowiednio niebieska, kudłacz i Ryszard, z jasnowłosym miałem problem, ale chyba jakiś Geralt też się tu kiedyś udzielał). ;)

Złościć się to robić sobie krzywdę za głupotę innych.

Kłopoty wielkie wyczuwam ja, dla młodzieńców tych. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

No tak, człowiek zawsze zastanawiał się, co robią młodzieńcy w realiach odległej galaktyki dawno temu, a tu proszę – odpowiedź okazała się oczywista.

Jak ja nie lubię Yody :-) Ale drabble milusie ;)

A gdzie zieleń? I trochę niezrozumiałe. Dopiero komentarze mnie naprowadziły. Tak, wiem – narażam się na natychmiastowy, długotrwały i bolesny lincz. ;-)

Babska logika rządzi!

Pierwszy cię obwieszę… Za zieloności nieznajomość, na Dagobah lecieć musisz! :) Więc tak: Yoda był niedosłowny, ale zielony. Samą obecnością zmroził gagatków. Dla mnie bomba, do ostatniego zdania nie złapałem, że chodzi o niego samego :) Natomiast, przyznaję się szczerze, jestem nieobiektywny odrobinkę, bo Stare Wary darzę ogromnym sentymentem :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

To wieszanie, czy bilecik, bo nie wiem, jak mam się ubrać?

Babska logika rządzi!

Muszę napisać, że bardzo mi się podoba. ;-) Gdybym wyznała prawdę, byłby potzrebny drugi stos… :-(

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Bardzo się cieszę, że się podobało. Mimo, że takie hermetyczne. ;)

And the world began when I was born/ And the world is mine to win.

Finklo: zawiesze cie pod brzuchem Sokoła Millenium, żebyś karnie weszła w nadprzestrzeń w pełnym fajerwerku. Ale na wszelki wypadek, bo Wookie bywają nerwowe, kupimy i bilecik u Hana :) Oj regulatorzy, ty też chcesz wycieczkę zapoznawczą na Dagobah? :):)  

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Stos a la fantaści.pl: wystawić na zewnątrz rakiety podczas lądowania.

Babska logika rządzi!

O….! To dobre :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Mnie tu nie było, nie czytałem, nic nie napisałem.   :-)

Już przeczytałam, co to Dagobah, to mogę chcieć, chyba że nie powinnam. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Regulatorzy: Dagobah z obrazkami i dźwiękami :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Teraz pojmuję mniej, albowiem języków obcych nie posiadam. :-(

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

spokojnie regulatorzy, Dagobah wciąga ;-)

Wybaczcie, w takim razie wersja bardzo skrótowa po polsku: Dagobah

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Udany całkiem drabbelek Tobie wyszedł, młoda padawanko.

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Nowa Fantastyka