- Opowiadanie: Zalth - Kością w gardle

Kością w gardle

Oceny

Kością w gardle

 

Ostre jak brzytwy zęby zatopiły się w mięśniu dwugłowym łydki, szarpnęły i oderwały kawał ciała. Edward z lubością memłał jeszcze ciepły, ociekający krwią kęs mięsa.

 

– Hy-Hy – zaśmiał się po drugiej stronie trupa Wiesiek.

 

– So ci thak fesoło? – spytał mocno sepleniąc Edek.

 

– Snalazłem papiery tego gościa.

 

– No i so?

 

– Nie uwiezys, jak się nasywał.

 

– Hę?

 

– Stefan Podwiecorek. I był księdzem.

 

Pozostali członkowie stada ryknęli chrapliwym skrzekiem, uchodzącym wśród europejskich ghouli za śmiech. Tylko Edward nagle zzieleniał i stracił apetyt. Z zapałem wypluwał dopiero co przeżute jedzenie.

 

– Ty, so jest siomuś? – zaniepokoił się jeden z kolegów.

 

– Nigdy nie lubiłem tego nasego probosca…

Koniec

Komentarze

No i jeszcze na konkurs coś wrzucę.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Zaśmiałam się. Ja też nie lubię swojego proboszcza :-)

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Zaskakujące

Przynoszę radość :)

– So ci thak fesoło? – spytał mocno sepleniąc Edek.

No shit? :P

Administrator portalu Nowej Fantastyki. Masz jakieś pytania, uwagi, a może coś nie działa tak, jak powinno? Napisz do mnie! :)

Haha :D Dobre :)

Ja nawet nie znam naszego proboszcza – na szczęście ;)

Be patient.

Ja mam fajnego :P

Przynoszę radość :)

Brakuje ciasteczek! Nie ma podwieczorku bez ciasteczek!

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Jest! Dla tych, co się zdrowo odżywiają! Nie znam takich, ale podobno istnieją ;)

Przynoszę radość :)

Uhu, znajomy mojej córki przeszedł na wegetarianizm i przestawił też swojego psa!

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

O matko! Znajomy córki, za znęcanie się nad psem, powinien zostać należycie ukarany.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Taaa… Powinien przymusowo zjeść kiełbasę!

Przynoszę radość :)

Według mnie powinni go zamknąć w miękko wyściełanym pokoiku.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

a moj proboszcz wyglada jak Cpt. Price! :D

Zarżneli i zeżrą :P

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

żnęli

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

Dziękuję za wszytkie komenatrze i dyskusję o zdrowym żywieniu. :) @jeroh; A wiesz że własnie o tym drabelku myśłam pisząc ten tekscik? :P

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Syf się ucieszy :-)

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

Bogowie, jak przeczytałam "Edward", to mój skażony umysł natychmiast nasunął mi wspomnienie Zmierzchu. A miałam nadzieję, że Edward pożarł wreszcie Bellę ; P

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

@Jose Przepraszam. Przepraszam, że na to nie wpadłem. :D

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Zalth – tak, jak Cię lubię, tak powiem Ci prawdę w oczy. ;) Pożeranie ludzkiego ciała, zapewne ze względu na częstotliwość występowania w różnych tekstach na tym portalu, spowszedniała mi i nie robi już na mnie wrażenia, tak więc i ten drabbelek nie zrobił, mimo gry słów.

@Ufnall: Thx. Po to tu jestesmy, żeby się zaskoczyć, podnieść sobie poziom, a nie walić "sucharami" :) Na deser polecem móją drugą "wrzutkę" z dzisjeszego dnia. Bardzo jestem ciekaw Twojej opinni.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

A ja na swojego proboszcza nie narzekam, choć może to wynikać z faktu, że nie widzę go zbyt często. Ciekawa wizja podwieczorku.

Może być, ale nie powala. Zapewne dlatego, że znałam ten dowcip w nieco innej wersji. Twój niekonkursowy drabel znacznie bardziej przypadł mi do gustu.

Babska logika rządzi!

To byl taki dowcip!? :/ Tak to jest z jakością,  jak się człowiek za bardzo wysila. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

przeszedł na wegetarianizm i przestawił też swojego psa!

To domaga się stosu i włóczenia końmi!   Drabble umiarkowanie – oklepane użycie ghuli. Na plus seplenica stylizacja i podwieczorek w podwójnej roli: posiłku i nazwiska.

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Pod wieczorek, poszedł pan Podwieczorek do ghouli na podwieczorek. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

To byl taki dowcip!? :/ Był, nawet wiecznie nadający się do reaktywacji. Trzech polityków na wyspie bezludnej. (Załóżmy, że to panowie A, B i C.) Żyją sobie, wszystkie kokosy z palmy wyżarli, zaczyna im głód w oczy zaglądać. Któregoś dnia A widzi, że B siedzi i coś szamie. Natychmiast podchodzi i się przypochlebia: – Wiesz, B, tak naprawdę, to ja nigdy tego C nie lubiłem. B wzrusza ramionami. – To nie jedz.

Babska logika rządzi!

Puetna rzeczywiśice podobna. Może powinienem pisać "suchary" … Ta, bum, tsss! :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Już wiem! (SUCHAR 2014)!!!. Konkurs na dwocip w postaci darbbla w kilmacie fantasy lub urban-fantasy. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Nowa Fantastyka