- Opowiadanie: Marianna - Alternatywa

Alternatywa

Oceny

Alternatywa

W opustoszałej, wciąż dusznej od dymu setek papierosów piwiarni, samotny człowiek zanurzył usta w pierwszym lepszym niepełnym kuflu piwa, pozostawionym na stole. Zimny płyn na moment ukoił zdarte od krzyku gardło ponurego mężczyzny, zdobiąc złotymi perłami czarny, równo przystrzyżony wąsik.

– Ej, ty… politykier. – Ostre słowa nieznajomego sprawiły, że bywalec powoli odstawił naczynie. Obcy najwyraźniej zamierzał go obrazić.

– Czego? – warknął gniewnie samotnik.

Obracając się, kątem oka dostrzegł pusty kufel w uniesionej wysoko dłoni ciemnowłosego, smagłego mężczyzny.

– Nie zgadzam się z ani jednym twoim słowem! – wycedził intruz, z rozmachem wymierzając cios.

Krew ugodzonego wąsacza rozprysła się szeroko.

Tym razem wojny nie będzie.

Koniec

Komentarze

To mój pierwszy (i zapewne ostatni) drabble. Proszę, nie rzucajcie ciężkimi przedmiotami.

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

Ooo! Rozmach jest, epickość jest, dopalacze walają się po brzegach stołów i musiałem przeczytać drugi raz, by złapać nazwisko. Jeżeli jeszcze wymierzający cios na nazwisko miał Isajew, a na imię mu było pułkownik… :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Kurczę, nie wiem, jak mieli obaj na nazwiska. Nie zostaliśmy sobie przedstawieni ;) Ale – kto wie?

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

Czyli nie muszę pisać, że akurat mnie się podobało? :)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Stirlitz wie, że Centrala wie, więc ja też wiem, ale nie powiem ;)

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

…wystawia na parpet siedemdziesiąt osiem żelazek…

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

O, kurczę. Ten mi się spodobał.

Ha, skoro nie jest tak źle, to wrzucę jeszcze jeden.

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

Całkiem przyzwoity, osnuty politycznym klimatem, drabble. Czekam na obiecany bis. ;-)   „…samotny człowiek zanurzył usta w pierwszym lepszym, porzuconym na brzegu stołu kuflu piwa”. –– Wolałabym: …samotny człowiek zanurzył usta w pierwszym z brzegu kuflu piwa, pozostawionym/ poniechanym/ stojącym na stole. Porzucenie czegoś kojarzy mi się z ciepnięciem tegoż, byle jak i byle gdzie. Porzucony kufel mógłby porzucenia nie przeżyć, mógłby się też stoczyć i całkiem wypróżnić. ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ciekawy pomysł. W pierwszej chwili pomyślałam, że ten wąsaty był abstynentem, ale jednak nie. Podobno to tylko propaganda.

Babska logika rządzi!

Regulatorzy, dzięki, poprawione. Tym razem wykazałam się refleksem ;). Finkla, ponoć był abstynentem, ale tak mi się zdaje, że takich pomysłów jak on nie nabywa się na trzeźwo…

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Marianno, są tylko 93 wyrazy… ;-(

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

A mój ołpen łofis pokazywał okrągłe 100. To trzeba liczyć na piechotę?

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

Liczu liczu, kursorkiem po ekranie. :-(

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Liczenie nie jest moją mocną stroną, ale chyba z mozołem udało mi się dobrnąć do setki ;)

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

100! Słownie STO! ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ufff, i nawet okna edycji mi nie zdążyli zamknąć… Chyba naprowdę mam refleks! :)

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

Kobieta szybka w rękach. Unikatowy skarb ;)

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Wreszcie ktoś to docenił ;)

Wyślij tekst do Silmarisa! --> literatura[at]silmaris.pl

:D

Loco! Fisholof.(Cień Burzy) .::||::. "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Popieram Stirlitza.

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Nowa Fantastyka