- Opowiadanie: Elektroniczne_kiwi - I polała się krew (comiesięczny drabble)

I polała się krew (comiesięczny drabble)

Autorze! To opowiadanie ma status archiwalnego tekstu ze starej strony. Aby przywrócić go do głównego spisu, wystarczy dokonać edycji. Do tego czasu możliwość komentowania będzie wyłączona.

Oceny

I polała się krew (comiesięczny drabble)

 

Kasia skuliła się pod kołdrą. Drżała na całym ciele. Ręce miała lodowate. Kołdra zaczęła się podnosić. Powoli, znad pościeli, wyłaniała się ohydna postać. Miała białe wargi, czerwone zęby i oczy jakby z czeluści piekła. W ręce trzymała nóż. Sięgnęła do dziewczynki i wbiła jej ostrze między nogi, polała się krew. Rozpieszczona córka nowobogackich krzyknęła z bólu, lecz nikt jej nie słyszał. Spojrzała na sztylet przez łzy. Nagle, dosłownie kilka centymetrów przed jej twarzą, pojawiła się straszna postać.

 

– Bu – powiedziała. Kasia zemdlała.

 

Obudziła się z krzykiem rozpaczy i zdumiała, widząc wesołe twarze rodziców.

 

– Gratulacje! Twoja pierwsza miesiączka! – krzyknęła mama.

Koniec

Komentarze

Widać, że jesteś facetem i nie masz pojęcia o tym, o czym pisałeś :-)

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Ale pośmiała się i to jest ważne. Szczególnie spodobało mi się: - Bu – powiedziała. Kasia zemdlała.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Chyba mogę uznać ten komentarz za pozytywny? Ufff. ;)

Ogół nie chce wiedzieć, że jest myślącą masą złożoną z bezmyślnych jednostek

Nie podoba mi się. Zupełnie. Od razu widać, że Autor nigdy nie miał miesiączki.   „Drżała całym ciałem”. –– Drżała na całym ciele.   Kołdra zaczęła się podnosić. Powoli znad pierzyny wyłaniała się ohydna postać”. –– Kasia spała pod kołdrą i pod pierzyną? Dlaczego?

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Szkoda, że się nie podobało :(. Pierzyna została użyta jako wyraz zastępczy.

Ogół nie chce wiedzieć, że jest myślącą masą złożoną z bezmyślnych jednostek

Nie chcę dokładać gwoździa do trumny, ale pomysl "od czapy". Może kolega by tak spróbował jakoś dłuższą bardziej fantastyczną forę?

No cóż, może faktycznie spróbuj z jakimś bardziej męskim tematem ;) Trochę mi się kojarzy ze snem Sansy w noc, kiedy "zakwitła" :P

– Bu – powiedziała. Kasia zemdlała. - o, przy tym (podobnie jak Bemik) się akurat uśmiechnąłem, być może dlatego, że nigdy nie miałem miesiączki, a może dlatego, że było po prostu tak miło-kretyńsko-zabawne. :) Pozdrawiam.

Sorry, taki mamy klimat.

Pracuję teraz nad dłuższym tekstem i mam nadzieję, że nie zniechęciłem aż tak czytelników, by do niego wogóle nie zajrzeli. Trzymam za siebie kciuki. :).

Ogół nie chce wiedzieć, że jest myślącą masą złożoną z bezmyślnych jednostek

Pierzyna nie jest tożsama a kołdrą, mimo że służy do tego samego.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Na tą chwilę nie znalazłem jednak innego wyjścia.

Ogół nie chce wiedzieć, że jest myślącą masą złożoną z bezmyślnych jednostek

Może: Powoli, znad pościeli, wyłaniała się ohydna postać.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

[wali się w czoło] – że też o tym nie pomyślałem. Dziękuję.

Ogół nie chce wiedzieć, że jest myślącą masą złożoną z bezmyślnych jednostek

No cóż, nie podeszło. Kompletnie.

Zgodzę się z przedmówczyniami, że o miesiączkowaniu Autor wie za mało, żeby pisać na ten temat.

Babska logika rządzi!

Wybacz, Kiwi, ale ten tekst naprawdę mnie zmroził. Wyobrażam sobie tych rodziców, którzy wchodzą do pokoju przestraszonej dwunastolatki i wrzeszczą w progu: Gratulacje! To twoja pierwsza miesiączka! Mają na pewno duże, białe zęby, niezwykle szerokie uśmiechy, koszmarne fryzury, mama chodzi w długiej sukni jak z "Domku na prerii", tata w kaloszach i z siekierą w dłoni.

Na dodatek, jedno z rodziców musi mieć szósty zmysł, ewentualnie węch czuły jak u psa, skoro wiedzieli, że ich córka nocą, jak podejrzewam – w innym pokoju, właśnie miesiączkować zaczęła. A do nowobogackich bardziej pasują gumofilce naturalnie łączące tradycję i nowoczesność! ;) Najfajniejsze w drabblach jest to, że komentarze są znacznie bardziej obszerne niz tekst.

Sorry, taki mamy klimat.

Ocha, przybij piątkę – tak samo myślałam, ale szkoda mi było troche tego naszego Kiwi z elektroniką w środku. 

Sethralelu – i komentarze przy niektórych drabblach są czasem o wiele bardziej zabawne niż same drabble. I bardziej przemyślane.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Tekst jak tekst, i gorsze, i lepsze czytałem, ale dopiero z komentarzy miałem ubaw po pachy. Krytykować za brak miesiączki…   :-)   Tego jeszcze nie było…   :-)

Ze Świętym Mikołajem jest tak, że jest fajnie dopóki nie pozna się prawdy. Z tym tekstem jest podobnie – najpierw się uśmiałem, a później zastanowiłem, skąd mój rówieśnik, znaczy chłopak, wie coś o miesiączce. Chyba nie z obdukcji? :)

Mee!

Za brak wiedzy o miesiączce, Adamie!

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

A  ja se myśle, że comiesięczny drable to fajna sprawa. Podobało się, nic wielkiego, ale jako przerywnik w pracy dostarczył mi ubawu. Btw, niby derby a za oknami cisza. Dziwy.

ta sygnaturka uległa uszkodzeniu - dzwoń na infolinie!

---> bemik.   Od razu widać, że Autor nigdy nie miał miesiączki. A to to niby co, jak nie zarzut o brak okresu?   :-)   ---> kozajuniorze, ma pewno chodziło Tobie o sądowo-lekarskie oględziny zwłok?  :-)  

     Mocno średnie na jęza.      Pozdróeko. 

No nie, nie o to mi chodziło. Kiedy już napisałem, zastanawiałem, kto mi to wytknie. A swoją drogą – to musi być ciekawe przeżycie, taka sekcja zwłok :)

Mee!

A ja myślę, że jako dreszczowiec psychologiczny ten drabble sprawdza się znakomicie. Gdyby moi rodzice te X lat temu wpadli do mnie do pokoju z takim tekstem, to miałabym traumę do końca życia;). Kiwi – mam nadzieję, że się nie gniewasz za te przycinki. Są trochę złośliwe, ale nie nieżyczliwe. Również czekam na coś dłuższego Twojego autorstwa.

Okropne. Czytający też może mieć traumę ;)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

A najorsze, że już  iwdząc temat na stronie głównej wiedziałam, że będzie o tym. Teraz się zastanawiam skąd mi to móżg podpowiedział. Może wygrzebał z pamięci tamtą chwilę kilkanaście lat temu, gdzy rzice z tym wesołym okrzykiem wpadli do mojego pokoju… ;)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

;D Rozbroiłaś mnie, Krajemarto.

Sorry, taki mamy klimat.

Poza tym  – "i polała się krew" w zestawieniu z "comiesięcznym drablem" jest jednak pewną – może niezamierzoną, ale jednak – podpowiedzią. :)

Sorry, taki mamy klimat.

---> juniorzastanawiałem, kto mi to wytknie.    Ktoś z grona czepig, któż by inny  :-) A swoją drogą – to musi być ciekawe przeżycie,    Jak dla kogo; może jednak nie próbuj?   :-)

Dziękuję za komentarze :).

Ogół nie chce wiedzieć, że jest myślącą masą złożoną z bezmyślnych jednostek

Oj tam, oj tam. Jest wesoło ;)

Nie wiedziałem, że należy gratulować pierwszej mieisączki. A u chłopaków czego należy pogratulować?

Miało być poważnie, a wyszło jak w strasznym filmie :D Uśmiałam się, szczególnie z reakcji rodziców, szkoda, że z tortem do niej nie przyszli :)

Ale to miało być zabawne :).

Ogół nie chce wiedzieć, że jest myślącą masą złożoną z bezmyślnych jednostek

Homarze, może np. ewentualnej polucji? :P – Wszystkiego najlepszego z okazji pierwszej polucji, synku – powiedziała mama niosąc prześcieradło na zmianę. Odpowiadam na ewnetualne pytanie: nie, to nie są moje wspomnienia :) Być może dlatego, że mój umysł wymazuje takie rzeczy, spierać sie nie będę :) Pozdrawiam rozbawiony.

Sorry, taki mamy klimat.

Yyy…

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

A mnie rozbawiłeś :)

"Pierwszy raz w życiu dałem się zabić we śnie. "

– Bu – powiedziała. Kasia zemdlała.  To było dobre. Jednak to niektóre komentarze są zabawniejsze od Twojego tekstu.  

Nie miałem, nie wiem, nie wypowiem się ; )

I po co to było?

Nowa Fantastyka