- Opowiadanie: Zalth - Poselstwo

Poselstwo

Dyżurni:

regulatorzy, adamkb, homar, vyzart

Oceny

Poselstwo

 

Tekst w przebudowie, dostępny w systemie VOD.

:)

Koniec

Komentarze

Hura, nowy tekst! ; D Dzięki!

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

wow, super. Przeczytałem jednym cięgiem. Napisz koniecznie ciąg dalszy. :) pzdr. m.

Doczytałam do połowy i elementów niepasujących jest tyle, że mózg mi się przegrzał. Nie wiem już, które są zamierzone, a które nie… Akcji brak. Doczytam do końca, jak tylko będę mogła się spokojnie skupić.

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

     Ciekawy szczególik – jedna blanka, dwie blanki. Blanki to ciągłe zwieńczenie muru obronnego w ksztalce zębów.  Stanąl na blance, a nie na blankach, bo musiałby mieć naprawdę duzy rozkrok… Poczytamy, co dalej się dzialo.       Pozdrówko. 

@Roger : blanki poprawione. Dziękuję @krajemar: Elementów niepasujących miało być dużo, bo i w historii troche namieszałerm. :) @michalus: Dzięki :) @Jose; Proszę bardzo. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Zauważyłam dopiero po kilku akapitach. Miało być zwyczajne średniowiecze z jednym niepasującym, dobrze wytłumaczonym elementem. Za więcej niepasujących elementów niektórym się dostało po głowie. Za niepoprawność historyczną też. Ty masz takią alternatywną historię, że trudno się czepiać. Nie wiem, co o tym sądzić. Jak się dowiem, to powiem :)

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Jose napsiała: Nie chodzi o żadne bajeczne wynalazki, tylko o choć jeden zgrzyt… Ja tych zgrzytów dołożyłem więcej. A jesli mi się oberwie po głowie, to nic, bo pisząc ten tekst i grzebiąc w moich podrecznikach do historii jeszcze ze szkoły średniej bawiłem sie świetnie :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

    Przeszedł  po koronie muru, a nie po blankach… Mur zwieńczony blankami, z tyłu pomost. Na  pomoście stoją łucznicy, kusznicy,  rycerze,  knechci itp, kryjący się za blankami. Chodzenie po blankach jest mozlwe, ale bardzo trudne – to raczej sport ekstremalny.    Zapis dialogów do poprawy. 

     Ciekawa, sprawnie i z rozmachem naoisana historia. 

Bardzo dziękuję. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Przeczytałam do końca. Kiedy tak po prostu potraktowałam opowiadanie jako alternatywę historii (czyli tak, jak zdaję się powinno się go traktować) i przestałam porównywać z tym, co mam w głowie, dał mi dużo przyjemności. Zatrzymałam się tylko przy zdaniu: bardziej pasuje do ciebie miano Krzywousty niż Wielki. bo jak to 1165 r to myślałam o Bolesławie Kędzierzawym. Krzywousty już nie żył, nie? Uraczył nas rozbiciem, odwalając kitę. Czyli pomyślałam, że cały czas miałam innego głównego bohaera w głowie, niż autor.  No a pomysł z krucjatą śmieszny :) Nie będę spoilerować, ale… no nie napiszę, bo zepsuję innym zabawę. 

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Zgadza się. W 1165 Krzywousty juz nie żył, tak samo jak jego brat Herman. Ja natomiast dodałem im jeszcze troche czasu i inny start. A o który śmieszny pomysł i krucjatę chodzi :)? Bo przyznam się szczerze, sam mam mętlik w głowie od tych wypraw. :P

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

A już chyba wiem. Tryby zaskoczyły. :P

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

@Zalth Oczywiście Herman to ojciec Bolesława, a nie brat– tym był Zbigniew;) Ale opowiadanie dobre, czuć ten średniowieczny klimacik.

Hmm. Wtopa w komnetarzu.:P Całe szczęście, w tekscie napsiałem "Zbigniew zwany Hermanem", a że to alternatywana historia, to może mnie nie zlinczują. :) Dzięki za przeczytanie!

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Do konkursów z reguły się nie wtrącam. Ale za brak przecinków przy wołaczach – trzy godziny klęczenia na grochu bym zaordynował.   "Przejechana" ta alternatywność historii naszego kraju. Odczepię się, jeśli opiszesz dwunastowieczną technologię produkcji drutu.

Może to nie XII wiek ale podobno w 1351 wymyslono w Augsburgu coś jak wodny młyn do ciągniecia drutu, (tak przyjamniej napisali na forum historycznym). W historii alternatywnej mogli to przyspieszyć. :)

Za wołacze przepraszam. Ciagle walcze z przecinkami. Kłaniam się i dziekuję za przeczytanie.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

A i był jeszcze jeden sposób. Dawali dwóm szkotom miedziaka a potem wystarczyło poczekać. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Załóżmy, że "pospieszyli się" z wynalazkiem. Więc pytanie drugie: izolacja z czego? I od razu trzecie, bo odpowiedź na drugie zbyt łatwa: jakie rozmiary miałaby cewka w obwodzie rezonansowym? O kondensator nie spytam, z prawie wszytkiego można go zmajstrować. Blachy klepać potrafili, miki nie brakowało…

Co do izolacji, to może jakies płótno albo pergamin nasączony woskiem? Albo roztworem żywic? Co do wielkości cewki to nie znam zależności. Wiem tylko, że nie musieli się martwic się miniaturyzacją, wystrczylio że urządzenie mieściło się w wieży. I tak mieli ich tylko kilka.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Na wszystko masz odpowiedź, więc na deser akcent pozytywny: poza klasycznym królobójstwem podobało mi się.

Yupi! :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Tak sobie myślałam w czasie lektury: szkoda, że to wcale nie tak było… Jakim cudem utrzymywali sztukę komunikacji na odległość w tajemnicy? Mam wrażenie, że utożsamiasz synowca z synem. Ale ogólnie, podobało się.

Babska logika rządzi!

Ja jestem generalnie zwolennikiem historii alternatywnych, zwłaszcza tych tych z cyklu "narodowy wish-fulfillment". Samo opowiadanie bardzo mnie wciągnęło i czytałem z przyjemnością, przez co tym bardziej wybiło mnie z rytmu takie urwane, nie wynikające z niczego zakończenie. Cóż, miło byłoby zobaczyć ciąg dalszy.

@Finkla: Może nawet ktoś się domyslał, że polacy mogą przesyłać wiadmości na odleglość. Może nawet ktoś skopiował "magiczne wieże" ?:) Bez "know how" technologii, to tylko kupa drutu i belek. Co do obsługi, to człowiek przeszkolony do przyjmowania wiadmości nie musiał znać zasady działania. Mogli ich rekrutowac z krewnych, (np synów pomnijszych rodow ksiązęczych) liczac na to, że więzy rodzinne zapobiegną zdradzie ( a jak nie, to w średniowieczu znali rózne sposoby zastarszania:)). Z synowcem dałem ciała. Coś mi zgrzytało, ale z rozpędu zapomniałem sparwdzić. @vyzart: Zakończenie może rzeczywiscie za mocne (chyba za dużo R.R Martina). Chciałem jakoś zaznaczyc, że mimo tych dobrodzodziejstw postepu, to syutacja w kraju nie jest wcale taka cukierkowa i isnieje silna opozycja. Zastanawiałem się nad: "Królu! Synowie znów Sieciecha bunt podnieśli.".  Co do ciągu dalszego, to nie planowałem, ale skoro już druga osoba o tym wspomina, to się zobacze co mi wpadnie do głowy. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

"Królu! Synowie Sieciecha znów bunt podnieśli." – miało być. 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

A kamienice w Krakowie w 1165 roku? Jest kilka takich momentów, gdzie się zastanawiałam, czy to specjalnie, czy nie ;/ Dlatego mam problem z tym tekstem. Fajna opowieść, choć bez akcji raczej i do niczego w sumie nie prowadząca. Taki obrazek ze świata alternatywnego. Nie ma się jak przyczepić, bo zawsze można powiedzieć, że może tak się akurat poukładało, że potrafili robić to czy tamto. Dlatego myślę o tym opowiadaniu od kilku dni, i zważająć na fakt, że jest konkursowy, waham się między "błyskotliwy" a "nie fair".

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Kamienice były elemtem wprowadzonym celowo. Tak jak i kilka innych. W zamyśle chciałem, żeby czytający który zna sie na średniowieczu w pewnym momnecie powiedział: "WTF?". Te kilka stron, to jednak za mało, żeby przedstawiać historie każdej nieścisłości, a że nie chciałem się rozpisywać, to postanowiłem podsumowac wszytko jednym logicznym wyjaśnieniem na końcu. Posumowując to "nie fair" strzelam focha, bo oszustwa nie mialem w planach, a za "blyskotliwy" ślicznie dziękuję. :) P.S. I tak osądzi mnie ( puc mode: on) wszechwładna (puc mode: off) Joseheim. :P

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Jest średniowiecze, jest wiele niepasujących elementów. Zaczęło się dobrze, Trwało nieźle, zakończenie mnie rozczarowało.  

 

…dachy kamienic, bielejące sinymi plamami w świetle księżyca.– Albo bielejące, albo sine. Coś, co jest sine, chyba nie bieleje. Siny –– niebieskofioletowy, czasem z szarym odcieniem.  

 

…kolorowy witraż w oknie, warty więcej niż nie jedna wieś… – …kolorowy witraż w oknie, wart więcej niż niejedna wieś…  

 

…z pokrytych równym pismem stronnic. – …z pokrytych równym pismem stronic.  

 

Jednak sprawność i wyszkolenie polskiego wojska utwierdziły go przekonaniu o słuszności jego planów. – Wolałabym: Jednak sprawność i wyszkolenie polskiego wojska utwierdziły go w przekonaniu o słuszności snutych planów.  

 

…że jeśli młodzieniec będzie przestawiał jakieś pretensje do rodzinnej schedy… – Jeśli ktoś chciałby przestawiać moje uporządkowane pretensje, też nie byłabym zadowolona, delikatnie mówiąc. ;-)że jeśli młodzieniec będzie przedstawiał/rościł jakieś pretensje do rodzinnej schedy…  

 

Zygfryd, nie wahając się ani chwili, udał się wraz niewielkim orszakiem… – Może: Zygfryd, bez chwili wahania, udał się wraz z niewielkim orszakiem…  

 

Niedane mu jednak było wejść na statek z innymi krzyżowcami.Nie dane mu jednak było wejść na statek z innymi krzyżowcami.  

 

W ciasnym pomieszaniu za drzwiami czekał uzbrojony gwardzista. – Ponieważ pomieszanie było ciasne, poplątanie przebywało zapewne w całkiem innym gdzieindzieju. ;-)

Pewnie miało być: W ciasnym pomieszczeniu za drzwiami, czekał uzbrojony gwardzista.  

 

Część z nich oplatała jeden z rogów komnaty… – Chyba raczej: Część z nich oplatała jeden z kątów komnaty…  

 

Wojewodo – zwrócił się do niego biskup ze skinieniem głowy. – Gdzie biskup miał owo skinienie głowy? ;-) Może: Wojewodo – zwrócił się do niego biskup, skinąwszy głową.  

 

Światło zawieszonych pod powałą lamp oświetlało niewiele poza stołem… – Może: Światło zawieszonych pod powałą lamp, rozjaśniało niewiele poza stołem… Lub: Zawieszone pod powałą lampy, oświetlały niewiele poza stołem…  

 

Rzeźbiona z kości figurka kobiety… Rzeźbiona w kości figurka kobiety…  

 

Podobne statuetki dostała Judyta na Węgrzech, Ludgarda w marchii dolnołużyckiej i Agnieszka w księstwie wołyńsko-kijowskim. Podobne statuetki symbolizowały Judytę na Węgrzech, Ludgardę w marchii dolnołużyckiej i Agnieszkę w księstwie wołyńsko-kijowskim.  

 

Czarne figurki mężów przeznaczono dla piastowskich synów”. –– Wolałabym: Czarne figurki mężów wyobrażały piastowskich synów.  

 

Kazimierz z gdańską flotą dotarł do brytyjskich wybrzeży, Panie. – Nie widzę uzasadnienia dla wielkiej litery.  

 

…będzie wyruszał dalej na zachód. – Dalej nie wiem, czy to rozsądne? – Może: …będzie wyruszał dalej na zachód. – Nadal nie wiem, czy to rozsądne?  

 

Te całe gadanie jak mu tam… To całe gadanie jak mu tam…  

 

…żeby te kilka karawan w ciągu roku… – …żeby tych kilka karawan w ciągu roku…  

 

…wskazując ruchem głowy na wybrzeże morza Czarnego. – …wskazując ruchem głowy na wybrzeże Morza Czarnego.  

 

Wasza wysokość, proszę wybaczyć te nagłe wezwanie… Wasza wysokość, proszę wybaczyć to nagłe wezwanie…  

 

…jedno z nowych księstw wyrwanych z rąk saracenów. – …jedno z nowych księstw wyrwanych z rąk Saracenów.

 

W twoim wieku też chciałem znać odpowiedzi na wszystkie pytania, nawet na takie, których nie powonieniem zdawać. – Istotnie, zdawanie pytań powonieniem, zakrawa, jeśli nie na zboczenie, to z pewnością na osobliwe anomalie dróg oddechowych. ;-)

Pewnie miało być: W twoim wieku też chciałem znać odpowiedzi na wszystkie pytania, nawet na takie, których nie powinienem zadawać.  

 

…kiedy urzędnicy i włodarze wymieni miedzy sobą uwagi. – Domyślam się, że nikt z nikim nie wymieni uwag o miedzy, będącej, być może, przedmiotem sporu. ;-)

Pewnie miało być: …kiedy urzędnicy i włodarze wymieniali między sobą uwagi.  

 

A nam taka chwała nie potrzebna.A nam taka chwała niepotrzebna.  

 

…miłościwe nam panującym cesarzem Fryderykiem. […] wzywam cię w imieniu Cesarza– Dlaczego raz mała, raz wielka litera?  

 

Kilku, co bardziej przezornych wielmożów, sprawnie wycofało się w cień krużganków kryjących wyście z komnaty, tak samo jak pozostali członkowie poselstwa. – Dlaczego pozostali członkowie poselstwa kryli wyjście z komnaty? ;-)  

 

Z resztą i tak dość było problemów z wewnętrzną opozycją… Zresztą i tak dość było problemów z wewnętrzną opozycją…  

 

Wyspiarze, pozostawieni samym sobie… Wyspiarze, pozostawieni sami sobie…  

 

Fakt kilku dotkliwych porażek, tylko rozsierdził cesarza, co za skutkowało ogłoszeniem pierwszej krucjaty brytyjskiej.Fakt kilku dotkliwych porażek, tylko rozsierdził cesarza, co skutkowało ogłoszeniem pierwszej krucjaty brytyjskiej. Lub: Fakt kilku dotkliwych porażek tylko rozsierdził cesarza, skutkiem czego ogłoszono pierwszą krucjatę brytyjską.

 

…koronując się przy okazji na króla polski. – …koronując się przy okazji na króla Polski. „Mniejsze wersje machiny były we posiadaniu jego synów…” –– Mniejsze wersje machiny były w posiadaniu jego synów

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Jestem zdruzgotany… Czytałem ten tekst z dzięsięć razy. No nic. Reglatorzy, Bardzo dziękuje. :) 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Bardzo proszę. Zalthcie, mam nadzieję, że druzgotnęło Cię lekko, pewnie zaraz się podźwigniesz i przyjdziesz do siebie. A potem coś ładnie napiszesz… ;-)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Zalthcie błyskotliwy – nie znam się aż tak, jak bym chciała, ale rzeczywiście WTF pojawiło się u mnie bardzo szybko. To własnie próbowałam wyrazić, pisząc, że mózg mi się zagotował ;) A, że tak sobie tu pozwolę prywatą pojechać, zajrzysz do mojego?

Profil autorski: https://www.facebook.com/krajemar

Może nawet ktoś się domyslał, że polacy mogą przesyłać – PROSZĘ Polacy z dużej litery. :)

Mea culpa. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Jak dla mnie – bardzo fajne (pomijając błędy techniczne). Lubię czytać o potędze mojego kraju, nawet jeżeli to tylko fantastyka :)

Dziękuję za pozytwną opinię. Głupie błędy to wciąż moja zmora (chyba potrzebuje dobrego beta-czytacza), a o polskiej potędze może jeszcze coś napiszę ( jakieś wstępne plany wczoraj naskrobałem). :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Muszę przyznać, że ta koncepcja do mnie naprawdę przemówiła. Ta koncepcja żyje ; ) Nie znam się na fizyce, więc nie będe nawet próbowała rozważać, czy coś jest możliwe czy nie, nieważne. Po prostu pomysł z Polską, która jest na topie, jest fajny ; P Miło zanurzyć się na chwilę w świecie, gdzie Polska stanowi średniowieczną zaawansowaną technologicznie potęgę. O. Wielce też przypadła mi do gustu koncepcja z odrzuceniem chrztu ; )   Tylko historia taka troszkę blada przy tym z rozmachem opisanym tle. Jak napisała Regulatorka – początek świetny, dalej ok, a zakończenie jakieś nietego…   Bielejące sinymi plamami? To mamy do czynienia z kolorem białym czy sinym?   niejedna wieś, a nie nie jedna wieś   "…młodzieniec będzie przestawial pretensje…" – przedstawiał   Nie dane, a nie niedane   "Prawie cała powierzchnię mebla pokrywała…" – całą   "Zygfryd stał z pochylona głową…" – pochyloną   Zresztą, a nie z resztą   "Rozległo się delikatne pukanie (…) z delikatnym skrzypnięciem." – powtórzenie   "…koronując się przy okazji na króla polski." – Auć.   Państwo było władane… – strona bierna bardzo tu sztuczna   Do tego dochodzi sporo potknięć interpunkcyjnych i w zapisach dialogów.     Ech, tekst do przemyślenia. Chwytliwa idea walczy z osłabioną fabułą. I co ja z Tobą zrobię? ; )

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Chwytliwa idea walczy z osłabioną fabułą. I co ja z Tobą zrobię? ; )

Mam idetyczny problem względem tego tesktu. :) Pod wpływem kilku opinni na temat słabej końcówki napisałem alternatywne (i chyba lepsze :P) zakończenie. Długo zastanawiałem sie nad podmianą, ale suma sumarum nie zrobiłem tego. Konkurs to konkurs. Podmianka byłaba nie fair w stosunku do innych kokursowiczów. Zdałem się więc na los i na to, że pomysł uratuje podtopioną fabułę. :) Dziękuję za ocenę i cieszę się, że koncepcja chwyciła. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Bardzo fajne :)

Znam tylko pięć liter ;)

To miłe uczucie, zobaczyć migającą gwiazdkę i pozytywny komentarz. Bardzo dziekuję :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Nowa Fantastyka