- Opowiadanie: AleksyWit - Świat nie nasz

Świat nie nasz

To po prostu jedno z moich wielu bajań, powstających pod wpływem chwili ;)

Dyżurni:

brak

Oceny

Świat nie nasz

Świat nie nasz i nie nasz

Jeśli myślisz, że go znasz

To zdaj sobie sprawę

Że nic nie ugrasz

 

Żaden dzień ci się nie pokłoni

Żadna noc nie padnie na kolana

Chwila nie będzie tylko dla ciebie

Słońce nie wzejdzie tobie z rana

 

Myśl sobie, że ty coś znaczysz

Że gorycz nie dotyczy ciebie

Słodycz z dziąseł zlizuj nim zobaczysz

Że ci krwawią TAK rozkosznie

 

Ale idź, świat cię nie hamuje

Ja tu na ciebie poczekam

Ja cię wcale nie demotywuję

Tylko się z tobą pożegnam

 

Czekaj. Zaraz. Już wróciłeś?

Jaka szkoda, bo już dla ciebie mam

Znicze i wieniec. Ach! Tak bredziłeś!

Usypałem ci już nawet kurhan

 

W twoich oczach znów te ogniki

Nie wypaliły się a rozżarzyły

Znów chcesz spojrzeć w oczy Paniki?

Odwiecznej towarzyszce Straty

 

…Czy mogę powiedzieć: “Nie”?

Czy to nie będzie zły znak?

Czy to jedno nie zaprzepaści…?

To twój wspaniały i świetny plan

Koniec

Komentarze

Witaj.

Piękny, ujmujący nostalgią i głębokimi przemyśleniami, bardzo smutny w swym symbolicznym przekazie wiersz. 

Rzecz rozgrywa się między dwoma mężczyznami, widać ich wyraźną bliskość i silną więź emocjonalną. Możliwe, że to przyjaciele, możliwe że ich relacje są jeszcze silniejsze… 

Wiersz dla mnie ma wyraz pesymizmu, załamania, nieuchronności straty, wielkiego żalu i smutku.

Do mnie najmocniej przemówiła zwrotka:

 

Żaden dzień ci się nie pokłoni

Żadna noc nie padnie na kolana

Chwila nie będzie tylko dla ciebie

Słońce nie wzejdzie tobie z rana

 

Jest taka mocno przytłaczająca ciężarem argumentacji i bardzo bolesna. 

 

Gratuluję Ci wrażliwości. :)

 

Pozdrawiam. :)

Pecunia non olet

Bardzo dziękuję bruce!

 

W życiu wychodzę z założenia, że nawet smutek warto przekuć w słowa, a kiedy dowiaduję się, że kogoś to poruszyło to nic tylko się cieszyć :D

 

Również pozdrawiam :)

O, tak, pełna zgoda. :)

Mnie najbardziej do pisania motywuje smutek (ten miewam bardzo często) lub tez złość (rzadko, ale – jeśli już – jest mocna! smiley).

Dziękuję, wzajemnie. smiley

Pecunia non olet

Hmmm. Nie zrozumiałam. Za prosta jestem na poezję albo czegoś mi brakuje.

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka