- Opowiadanie: meksico - Wyrzuty sumienia

Wyrzuty sumienia

Oceny

Wyrzuty sumienia

Stąpała cicho, nie chcąc nikogo obudzić. Przekradła się przez korytarz. Dotarła do kuchni. Delikatnie otworzyła drzwi. Zimne, białe światło zalało małe pomieszczenie. Wstrzymała oddech. Wzrokiem przebiegła po wszystkich półkach. Dopiero na samej górze, w samym tyle dostrzegła to, po co przyszła. Zawinięty w papier ludzki język kusił bardziej niż cokolwiek innego. Wiedziała, że to co robi nigdy nie powinno się zdarzyć. Mimo to sięgnęła po ludzinę. Wyciągnęła też masło, ale po chwili rozmyśliła się. Olej będzie lepszy. Wstydziła się tego co robi. Czuła obrzydzenie do samej siebie. Miała wyrzuty sumienia, że przez to nocne żarcie, znów będzie miała gruby tyłek.

Koniec

Komentarze

Jestem

 

Tekst nie jest głęboki ale chyba nie miał taki być. Nawet się delikatnie uśmiechnąłem. Ale to nie jest horror (tag) a przynajmniej ja się nie boję poza tym brak tu fantastyki a jest to jednak portal “Nowa fantastyka”.

 

Pozdrawiam.

Pisz to co chciałbyś czytać, czytaj to o czym chcesz pisać

No, nie porwało, ale czytało się przyjemnie :)

Przynoszę radość :)

No cóż, nie domyśliłam się, kim jest nocna amatorka ludzkiego języka, nie dostrzegłam też horroru.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Sympatyczne. A ludzkie języki potrafią strasznie zaszkodzić! ;-)

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka