- Opowiadanie: Sonata - Sny epidemiczne

Sny epidemiczne

Dyżurni:

Finkla, bohdan, adamkb

Oceny

Sny epidemiczne

157 dzień kwarantanny.

Nie mogę wytrzymać. Nie tego, że jestem uziemiona w ciasnym mieszkaniu w Australii, do której przyleciałam z ogromnymi marzeniami, że dawno skończyły się zapasy i jestem cholernie głodna, że za towarzystwo mam tylko wypłowiałego chomika i spasionego właściciela mieszkania.

Nie mogę wytrzymać tego, że on tak na mnie patrzy… Mój Wymarzony.

Wyciąga miskę z kawałkami parującego kurczaka. Jem, moje usmarowane tłuszczem i przyprawami wargi stykają się z jego ustami. Rozpina mi stanik. Długie białe palce nagle stają się grubymi serdelkami. Ble, przelizałam się z właścicielem? Ale, ale, nadal czuję w ustach smak mięsa.

Spoglądam na klatkę z chomikiem, chociaż już wiem. Wiem.

Koniec

Komentarze

Za aktualność i promocję odmienności kulturowych, ubogacających naszą rzeczywistość. Klik!

1.0 Życie jest za krótkie na niechlujne researche 2.0 Wyobraziłem sobie Braci Karamazow edycja 2020, wersja 4.0.... I ryknąłem śmiechem!

No i rzecz się dzieje na końcu świata :)

Sympatyczne :)

Przynoszę radość

Dziękuję Wam za komentarze :)

Spodobało mi się. Scena ma w sobie nieco wulgarności, ale to właśnie ten element tutaj robi klimat.

I dobrze. Pochwalę Cię za tę nutkę patologii. Czyli to czeka nas za pół roku? 

Narracja w pierwszej osobie też tu pasuje.

Chro, dziękuję za komentarz! 

Nie przepadam za taką atmosferką, ale w takiej objętości jak najbardziej do przełknięcia. A i sporo plusów w tekście znajduję:

– coś innego, jedyny horror w stawce

– porządny, spójnie utrzymany klimat

– sugestywność i gra na emocjach

– dziwaczność (a co, Polacy nie gęsi i swój weird mają)

– niedopowiedzenie

Kliczek leci :)

P.S. A i tytuł też zacny i ładnie spinający tekst.

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Dziękuję, Bail :) 

Fajnie mroczne i bardzo na czasie, choć bez tytułu byłoby ciężko zrozumieć. :D

Zostaw ten żyrandol.

Dzięki, Verus!

Komentarz jurorski:

 

Oho, to było creepy! Niezły horrorek wysmażyłaś. Nie wiem, kto biedniejszy, chomiczek czy dziewczę, ale współczucia mam dużo dla obojga. Żyjemy w ciężkich czasach, proszę państwa!

Bardzo ładne i bardzo misię.

www.facebook.com/mika.modrzynska

Dziękuję, Kam :)

Bardzo mi się podobało odważne podjęcie przez autorkę, bardzo aktualnej tematyki, co jak wiadomo, łatwe nie jest. Szczere i odważne ukazanie rzeczywistości z którą muszą się mierzyć poddani kwarantannie w pełni usprawiedliwia przyjętą konwencję horroru.

Polecam do biblioteki.

Dziękuję, Fizyku :)

Tak mało słów i tak dużo treści. Brr… dobre Ci to wyszło. Lubię takie creepy horrorki :) A dodatkowo jeszcze na czasie… Oczywiście klikam bibliotekę :)

Dziękuję, Katiu!

Pierwszy tekst i od razu mi horrorem w twarz. Cudnie ;)

Dzięki, Deirdriu! Horror to wyszedł przez przypadek :)

Fajna makabreska :-)

Dream big.

:)

Niezły horrorek. I faktycznie – na czasie. Ale sklepy z chomikami są jeszcze czynne? Jakby co…

Babska logika rządzi!

Dziękuję, Finklo! Chomik był z nimi od początku, jako zwierzątko domowe właściciela, nie musieli iść do sklepu :)

Ja, jako człowiek egoistyczny, myślę przede wszystkim o sobie. ;-)

Babska logika rządzi!

Biedne chomiki :)

Zdaje się, że na świnkach morskich jest więcej mięsa… ;-)

Babska logika rządzi!

Nic mi o tym nie wiadomo… Ale bo to człowiek zna przodków? Ja nie arystokrata, żeby mieć wszystkich na obrazach w zamku. ;-)

Babska logika rządzi!

:D

No oby więcej takich snów kwarantannowych. A mówią, że z tej całej kołomyjki epidemicznej, epidemiologicznej, to nic dobrego powstać nie może. Nie może? Czyżby? 

Dzięki za komentarz, Maćku :)

Trochę zbyt krótkie. Przeczytałem, ale się nie zdążyłem zaciągnąć.

Kapuścianygłąb, dziękuję za lekturę! To był tekst na mini-konkurs, w którym był bardzo mały limit znaków, dlatego takie krótkie :)

Nowa Fantastyka