- Opowiadanie: PsychoFish - Uchodźcy

Uchodźcy

Aby wspomóc Kam z pisaniem romantycznych scen!

(uwaga, fantastyki za grosz!)

Dyżurni:

Finkla, bohdan, adamkb

Oceny

Uchodźcy

Szorując kolanami po deskach klęła w myśli własną fantazję. Zwiedziła już pół globu, zarabiając i podróżując, ale musiał ją ująć akurat właściciel zoologicznego na końcu świata. Miesiąc uśmiechu numer cztery, a on za każdym razem zaczynał się jąkać i uciekał pod byle pretekstem.

– Pieprzeni syryjscy uchodźcy! – warknęła.

– Dżungarscy – roześmiał się serdecznie. – Tam są… Czym by ich tu…

Zdjęła stanik i szybkim ruchem nakryła parkę puchatych uciekinierów. Odwróciła się. Oczy Toma błyszczały zachwytem i uwielbieniem. Pocałowała go szybko i oderwała się, niepewna, co stanie się dalej.

Uśmiechnął się i przyciągnął ją do siebie.

Stanik o mocy dwóch chomików oddalał się zygzakiem, korzystając z okazji.

Koniec

Komentarze

Zwiedziła już pół globu, zarabiając i podróżując, ale musiał ją ująć akurat właściciel zoologicznego na końcu świata.

Bardzo podoba mi się ten fragment.

Podobno Tom miał na nazwisko Kiwi.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Słyszałem też, że Tom nieźle tańczył i śpiewał ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Niezłe. W oryginale tego nie widzialem, tylko u rugbystów.

"Wolność polega na tym, że możemy czynić wszystko, co nie przynosi szkody bliźniemu naszemu". Paryż, 1789 r.

Fajne :)

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

Z wrodzoną sobie skromnością napiszę, że to nie jest lepiej napisane od mojego tekstu, ale “stanik o mocy dwóch chomików” to opcja atomowa, zaoranie roli i w ogóle pandominium i hatakumba w jednym. A idź pan, nie dał szans i tyle :P

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Stanik o mocy dwóch chomików oddalał się zygzakiem, korzystając z okazji.

Ten fragment podbił moje serce definitywnie. :D Fajny szort.

Zostaw ten żyrandol.

Yaaas! Ten tekst jest mój ulubiony i cieszę się, że wygrał (bo wygrał, co nie?). Ostatnie zdanie wymiotło konkurencję, ale dodam, że jednak zdjęcie stanika to nie jest taka prosta rzecz! Zwłaszcza, jeśli ma się na sobie też bluzkę! Ile to gimnastyki! Dżungarscy uchodźcy zdążyli by zbiec do Auckland!

Tomorrow, and tomorrow, and tomorrow, Creeps in this petty pace from day to day, To the last syllable of recorded time; And all our yesterdays have lighted fools The way to dusty death.

Chyba, że jest to rzadko spotykany, acz przez płeć brzydką z pewnych względów preferowany, stanik zapinany z przodu ;) . Przy czym, podejrzewam, że w takim przypadku mógłby być problem z koordynacją kierunku przemieszczania się chomików i ów wiekopomny wehikuł nie spełniłby należycie swej funkcji lokomocyjnej :D

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

No, dołączę się, “Stanik o mocy dwóch chomików” wygrywa. 

PS. Niechby mi cholerne gryzonie stanik – kosztowny, zazwyczaj! – ukradły, nie darowałabym bestiom!  

Gdyby była taka możliwość, wysłałabym ten komentarz do biblioteki, Bail.

Tomorrow, and tomorrow, and tomorrow, Creeps in this petty pace from day to day, To the last syllable of recorded time; And all our yesterdays have lighted fools The way to dusty death.

angel

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

Ten stanik to musiałby mieć jeszcze odpinane ramiączka (względnie nie posiadać ich wcale), żeby dało się go zdjąć w szybkim tempie ;) Ostatnie zdanie rewelacja :)

Nie cierpię mówić NIE, ale nie mogę stale potakiwać. Czas zacząć ćwiczyć... ;)

“Stanik o mocy dwóch chomików oddalał się zygzakiem, korzystając z okazji.”

 

Jedno z lepszych zdań jakie ostatnio tu przeczytałem.

 

 

Znakomite :)

darbozek

Stanik o mocy dwóch chomików zaorał konkurencję.

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Krótko, bogato, dowcipnie i inteligentnie. Z doskonałą pointą!

1. Życie jest za krótkie na niechlujne researche. 2. W przypadkach wątpliwych - wolę pantofelka.

xD

Dowciapne. Podobało się.

Stanik o mocy dwóch chomików

Cóż więcej można napisać?

Komentarz jurorski:

 

No i to jest pierwszy fragment, który mogłabym bezproblemowo umieścić w książce :) 

Historia bliska sercu, świetnie opisana, rozrywkowa, słodka.

Metody łapania chomików wyjątkowo oryginalne, chociaż może rzeczywiście wygodniej łapać chomiki bez stanika niż w ;) Ostatnie zdanie – kapitalne!

www.facebook.com/mika.modrzynska

Cudne, zabawne. Dołączam do grona zachwyconych stanikiem o mocy dwóch chomików :)

Ale że bez fantastyki?

Ostatnie zdanie świetne, ale…

Babska logika rządzi!

uuu, ile komciów, dziękuję za nie i za Bibliotekę!

 

@Chrościsko – taniec ludowy Maorysa ;-) Robi wrażenie, fakt ;-)

 

@Bailout – bo mężczyznę po tym jak kończy… ;-D 

 

@Verus – dziękuję ;-) 

 

@rosebelle, @Irka_Luz – dzięki ;-D Ja wiem, że zdejmowanie staników to nietrywialna czynność i typ stanika, opisywany przez Baila też znam i ten, no, zdejmowanie staników w 600 znakach bez spacji to trudno byłoby domieścić ;-) 

 

@ninedin – dzięki ;-) Gryzonie zazwyczaj mają w pompie nasze kosztowności i bardzo egalitarnie wpieprzają wszystko po równo ;-D

 

@darbozek, @Mytrix, @rybak, @Sara Winter – dzięki, cieszę się ;-)

 

@Deirdriu

 

Stanik o mocy dwóch chomików

 

Cóż więcej można napisać?

Wygląda na to, że to koronne zdanie ever. Koniec literatury. Potem już nic. ;-D

 

Dzięki ;-)

 

@kam @Sonata – dziękuję, cieszę się ;-)

 

@Finkla – no jest ostrzeżenie? Jest! Wiedziałaś co czytasz ;-) Cieszę, się, że chociaż zdanie…

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

No, wiedziałam, ale że krótkie, to postanowiłam zaryzykować. Może nawet warto było dla tego stanika o mocy… ;-)

Babska logika rządzi!

 Stanik o mocy dwóch chomików zajechał wszystko, co było do zajechania! ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Jest w tym urok. Podejrzewam, że w standardowych okolicznościach taka bezpośredniość nie spotkałaby się z moją aprobatą, ale zestawiając budzącą sympatię osobowość bohaterów z budzącymi jeszcze większą sympatię chomiczkami, zakryłeś moją obiekcję dużym stanikiem.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

:-D Dziękuję wam bardzo wszystkim za wizytę i podziwianie wraz ze mną tej niezwykłej, stanikowej eskapady chomiczej ;-)

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Nowa Fantastyka