- Opowiadanie: Corrinn - [Walętynka] Moja pani...

[Walętynka] Moja pani...

:D

Oceny

[Walętynka] Moja pani...

W twych rękach czuję się szczęśliwy. Mam farta jak sonda kosmiczna, która właśnie wyminęła meteor. Gdy usłyszę Twój głos, moje uszy zaczynają się poruszać. Gdy wychodzisz na tramwaj, zawsze jestem u Twych stóp. Potem czekam z tęsknotą, długo, niecierpliwie, jak dziecko na pobranie plików z Torrenta.

Gdy wracasz, kładę się z Tobą na łóżko, choć nie zawsze mi pozwalasz. Potem całuję Twoje dłonie, a Ty śmiejesz się słodko i pieścisz mnie, uśmiechając się.

Będę zawsze przy tobie, do końca moich dni, póki starczy mi życia.

Dla Ciebie będę przenosił góry.

Pamiętaj, nie jesteś dziś sama.

Wierny na zawsze

Twój owczarek.

Koniec

Komentarze

Ojej, piesek. <3 Jakie śliczne!

Mnie również zauroczyło blush

O.o

Słodko. Ale dlaczego owczarek? Czy tu jest drugie dno? Może to wskazówka? Dlaczego nie jamnik? Spaniel?

:)

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

Owczarek FTW!

 

Zaraz, a kto tu jest owczarkowy…

 

Łosiot: ze spanielami to jest taka sprawa:

 

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

Potem czekam z tęsknotą, długo, niecierpliwie, jak dziecko na pobranie plików z Torrenta.

W życiu nie widziałem porównania, które bardziej oddawałoby kwintesencję niecierpliwości.

Fajniusie, aż musiałem swoją psinę wygłaskać.

Najlepsza rasa to czystej krwi kundelek.

Teatrzyk marionetek dobiega końca, kiedy pętla owija się wokół szyi.

Widzisz, Sonato? Masz wielbiciela ^^

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

“To learn which questions are unanswerable, and not to answer them: this skill is most needful in times of stress and darkness” ― Ursula K. Le Guin, The Left Hand of Darkness

Podejrzewam, że niejednego ;)

Przynoszę radość. A CMowi ból i pożogę.

Och, jaka nastrojowa muzyka! Piękne panie, zapraszam do tańca, mam cztery łapy, trochę się plączą, ale dzisiaj jest taki dzień, że będziemy balować do białego rana, niekoniecznie jutrzejszego.

 Zniewalająco fantastyczne wyznanie owczarka. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

O, to dla Sonaty, od kogo, w głowę zachodzę!;)

Logika zaprowadzi cię z punktu A do punktu B. Wyobraźnia zaprowadzi cię wszędzie. A.E.

Nigdy nie myślałem, że można tak określić tekst, ale… potulne. :-)

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Staruch napisał?

"Świryb" (Bailout) | "Fisholof." (Cień Burzy) | "Wiesz, jesteś jak brud i zarazki dla malucha... niby syf, ale jak dzieciaka uodparnia... :D" (Emelkali)

A Sonata nie jest przypadkiem autorką, a nie adresatką?

"Nie wiem skąd tak wielu psychologów wie, co należy, a czego nie należy robić. Takie zalecenia wynikają z konkretnych systemów wartości, nie z wiedzy. Nauka nie udziela odpowiedzi na pytania, co należy, a czego nie należy robić" - dr Tomasz Witkowski

A Sonata nie jest przypadkiem autorką, a nie adresatką?

Też tak myślałem. Adresatką mogłaby być wtedy Kam.

Samozwańczy Lotny Dyżurny-Partyzant; Nieoficjalny członek stowarzyszenia Malkontentów i Hipochondryków

Ojej, nie wiem kto i do kogo, ale ładne :)

Nie cierpię mówić NIE, ale nie mogę stale potakiwać. Czas zacząć ćwiczyć... ;)

Bardzo ładne :)

Wow! O_o Urocze, cudowne <3

Sympatyczne. :-)

Skoro od czworonoga, to może któryś Wilk napisał?

Babska logika rządzi!

No i nie odanonimuje się autor? Nie mam pojęcia, od kogo to, Wilk raczej nie, może Kam? I coś czuję, że Tarnina też miała w tym jakiś udział – “Widzisz, Sonato? Masz wielbiciela ^^” – ta pewność :D No i Tarnina kiedyś pocieszała mnie pieskiem!

Czym Tarnina nie pocieszała ludzi… Pingwinkiem, wydzierganym Cthulu…

Zresztą, skomentowała.

Babska logika rządzi!

Skomentowała, ale może być współautorką albo pomysłodawcą :3

Dementuję – nie jestem :D

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Wow wow

 

Naprawdę nie jestem.

Humility is not thinking less of yourself - it's thinking of yourself less.

Na górze róże, na dole roraty,

Ktoś tu napisał liścik dla Sonaty.

O, Corrinn, jak miło :) Dziękuję za walentynkę. A już podejrzewałam, że to jakaś mistyfikacja Kam i Tarniny!

Proszę bardzo i pozdrawiam. :)

Nowa Fantastyka