- Opowiadanie: Zalth - Pół drabbla o Ni(t)czym

Pół drabbla o Ni(t)czym

¯\_₍⸍⸌̣ʷ̣̫⸍̣⸌₎_/¯

 

Oceny

Pół drabbla o Ni(t)czym

Na­pi­sał­bym coś.

Ja­kieś opo­wia­da­nie albo frag­ment. Kurwa, może być nawet wiersz. Co­kol­wiek, żeby tylko uspo­ko­ić we­wnętrz­ne­go gra­fo­ma­na.

 

Kró­lew­stwo za drab­ble!

 

Pew­nie dla­te­go się obu­dzi­łem w pią­tek, pół go­dzi­ny po pół­no­cy. Zwlo­kłem się z cie­płe­go wyra, od­pa­li­łem kompa, edy­tor.

I dupa. I tak od pół roku.

I tylko ten eg­zy­sten­cjal­ny nie­po­kój.

Koniec

Komentarze

Spójrz na to z innej strony. Napisałeś całkiem zacnego drabbla, czyli blok pisarski został przełamany ;)

Zauważyłam drobną rzecz:

I tak od pól roku. -->I tak od pół roku.

 

W ciągu tych kilkunastu sekund uśmiechnąłem się kilka razy ;)

 

Królewstwo za drabble! dosłownie przed chwilą oglądałem jednego z polityków mówiącego po debacie Królestwo za łazienkę! laugh

Swoją droga, Królewstwo to celowe?

 

 

Napisałeś całkiem zacnego drabbla

Pół, drabbla – gwoli ścisłości. Z tym przełamaniem jeszcze bym nie szalał. :)

 

To było zamierzone: Królewstwo

To nie było: pól – Dzięki.

 

Dziękuję również za wizyty. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

A czy pół drabbla to nie dribble? Jak go zwali, tak go zwali – zacna połówka.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Tak, to dribble. Ale taka wiedza wybitnie mi do koncepcji tytułu utworu nie pasuje, więc ją już wcześniej zignorowałem.

<teraz autor powinien się obrazić, że czytelnik wie lepiej>

 

laugh

 

 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Możesz się odobrazić, półdrabbelek nie jest zły ;)

 

Napisz do kogoś list, może się odblokujesz ;)

Pół drabbla mogło powstać tylko pół godziny po północy. I dobrze, Zaltcie, że powstało. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Life. Don’t tell me about life…

Dzisiejsze osiągnięcia: jestem rok starsza niż rok temu, kupiłam dwie książki i odkryłam, że pralka nie działa po trzeciej próbie jej włączenia. Łuu! Ty masz lepiej, Zalth :)

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

Fajny drabbelek. :)

Cóż poradzić. Może posłuchaj sobie czegoś inspirującego… ;) Albo piosenkę napisz. :D

Tylko uważaj na Vogonów :)

 

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

xD

Bardziej miałam na myśli to.

Chociaż nie wiem, czy to dobry pomysł, bo ryje w bani… 

Oj tam, oj tam, jeśli twórcza niemoc skutkuje takimi fajnymi drabbelkami, to przecież nie jest tak źle. ;)

Królewstwo to królestwo Króla Lwa?

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Nie narzekaj, bo właśnie napisałeś pół drabbelka. :P

Rozkręcasz się. Będzie dobrze!

"Fajne, a nawet jakby nie było fajne to i tak poszedłbym nominować, bo Drakaina powiedziała, że fajne". - MaSkrol

Królewstwo to królestwo Króla Lwa?

Chyba Cię lubię :D

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

Napisz do kogoś list, może się odblokujesz ;)

Piszę maile, przynajmneij “klika-dziesiąt” dziennie. Liczy się?

Ty masz lepiej, Zalth :)

Jako Polak oczywiście polemizowałbym, ale nie.

Vogońska poezja? Hmmm… <coś zapisuje>

Królewstwo to królestwo Króla Lwa?

 

No dobra, pół drabbla to lepsze niż nic drabbla, ale czuje niedosyt.

 

Dzięki za wizyty!

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Chyba Cię lubię :D

Jest trochę takich osób, miło mi, gdy pojawiają się kolejne.

 

@Zalth, jeśli Simba nie maczał w tym pazurów, to o co chodzi :D ?

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

No… Nie maczał.

Chodzi o rozpaczliwe wołanie grafomana, który parafrazując jeden z najsłynniejszych cytatów w literaturze jednocześnie robi w nim błąd ortograficzny.

Wsio. :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Ale Król Lew to taki Hamlet, tylko z lwami, więc… XD

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

W herbie króla Anglii też są lwy. Danii zresztą też.

A Elton John jest anglikiem i zrobił piosenkę do Króla Lwa.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

Uśmiałem się. Dzięki ci, dobry człowieku!

Dzięki, teraz już wszystko rozumiem. Super mieć dystans do wewnętrznego grafomana :).

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Rytmatysta: I super, dzięki!

Navaz: Staram się . :)

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Sympatyczne.

A od egzystencjalizmu to raczej nie jest Sartre niż Nietzsche? Nie znam się, tak pytam.

Babska logika rządzi!

Nooo… w sumie. Niez… Nietch… no, ten tam jest od dyrdymałów o woli mocy i panu oraz niewolniku. To się nawet daje czytać (facet miał niezłe pióro, choć w głowie naćkane), za to Sartre’a polecam tylko masochistom (przeczytałam. Chcę zapomnieć…) Jak egzystencjalizm, to tylko Kierkegaard.

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

Finkla, też się nie znam. :(

A z filozofów, to znam tylko Conana z Cymerii.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Na Croma!

Też dobrze, tylko conanizm się głupio kojarzy, mogą Cię ludzie źle zrozumieć… ;-)

Babska logika rządzi!

Wzmacnia organizm? XD Zawsze można nazwać kierunek inaczej, na przykład cimmeryzm. Albo cromizm.

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

Jak, komizm? ;-)

Babska logika rządzi!

Conan słynął z silnej ręki…

No proszę, założeń jeszcze nie ma, a tu już trzy odłamy. Conanizm, cimmeryzm i cromizm.

 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

To może jeszcze rdzennie słowiański silnorękizm? :D

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

:D

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

A gdzie tu fantastyka?

I dlaczego obudziłeś się po północy? To, o której poszedłeś spać?

 

Trudno mi ocenić ten tekst. Z pozoru kupa śmieci, słowa, pisane tylko po to, by coś napisać, a z drugiej niesie w sobie duży ładunek emocjonalny. Taką prawdziwą frustrację, że chciałbym, ale nic z tego nie wynika, nie wychodzi, bo… i tu pojawiają się dziesiątki różnych domniemanych przyczyn i nieopowiedzianych historii.

Całkiem dobry efekt jak na 50 słów.

 

Dobranoc, choć sądząc po treści i okolicznościach, może powinienem napisać “dzień dobry”.

Poszedłem wtedy spać około 22. :)

Śmieci, tak. Głowa pełna myśli, ale żadna z nich nie chce się wysypać na piapier.

O frustracje mi chodziło, więc zamierzony efekt został osiągnięty.

 

Dzięki za poranną wizytę! :)

 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Śmieci, tak. Głowa pełna myśli, ale żadna z nich nie chce się wysypać na piapier.

Pójdź w me ramiona (tylko ubierz się najpierw).

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Nowa Fantastyka