- Opowiadanie: homar - Napięty grafik

Napięty grafik

Przypominam o swoim istnieniu :) Tym razem bez antropomorfizacji :) :)

Oceny

Napięty grafik

Wnerwiająca pogoda, leje i leje. Czekam już pół dnia. Miejsce ustalone, klient umówiony, a tu nic. Następny termin coraz bliżej, nie mam czasu na czekanie. Tutaj wszystko przygotowane. Zwierzak czeka przy drodze. Mam nadzieje, że nie pomyli samochodów.

Nagle z lasu wybiega lis. Mój zwierzak unika takich spotkań. Zwęszył lisa i powoli wycofuje się ze swojego miejsca, odwraca się i szybko ucieka. Nie mam czasu na kolejne przygotowania. Terminy gonią.

„Podobno przed śmiercią nie uciekniesz, ale jak widać można się na nią spóźnić”. Pomyślałem na odległy widok nadjeżdżającego samochodu.

Zaciągnąłem kaptur, założyłem kosę na ramię i poszedłem do następnego klienta.

Koniec

Komentarze

Tym razem jakoś tak bez szczególnych wrażeń, ale cieszę się, Homarze, że nie pozwalasz zapomnieć o sobie.

Dlaczego oznaczyłeś tekst jako szort, skoro to jest drabble?

 

Cze­kam już pól dnia. –> Literówka.

 

„Po­dob­no przed śmier­cią nie uciek­niesz, ale jak widać można się na nią spóź­nić.” –> Kropkę stawiamy po zamknięciu cudzysłowu.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

regulatorzy – dziękuję, poprawki naniesione. To było tylko rozgrzanie klawiatury i taki krótki tekst, czy uda się napisać coś zupełnie bez pomysłu i planu ile mi to zajmie. Kładę dłonie na klawiaturze i zobaczymy co z tego wyjdzie :) Wyszło coś takiego. Po przeczytaniu miałem ochotę na napisanie jeszcze raz ale z kociej perspektywy – bo na pewno domyślasz się że przy drodze stał kot .

Homarze, skoro klawiatura rozgrzana, Kot w zasięgu ręki, wystarczy dodać psa i może zdecydujesz się na udział w konkursie Cienia?

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Fajne :)

Znam tylko pięć liter ;)

Całkiem zgrabny drabbelek i masz plusa za to, że lis przeżył ;)

 

„Podobno przed śmiercią nie uciekniesz, ale jak widać można się na nią spóźnić”. Pomyślałem na odległy widok nadjeżdżającego samochodu.

tu w ogóle nie powinno być kropki, ale:

„Podobno przed śmiercią nie uciekniesz, ale jak widać można się na nią spóźnić” – pomyślałem na odległy widok nadjeżdżającego samochodu.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Sympatyczne, tym razem obyło się bez ofiar :)

Hmm. Może być, ale nic mi nie urwało. Ja się nie domyśliłam, że chodzi o kota.

Na początku dość dużo czekania. To celowe?

Babska logika rządzi!

Fajny szort :)

@Finkla – napisałem, że chodzi o kota bo jak dotąd, to większość moich drabbli jest o kotach. Czekanie oczywiście jest celowe, bo każde czekanie się dłuży.

Że się dłuży, to rozumiem. Ale czemu ma się powtarzać? ;-)

Babska logika rządzi!

Fajny drabelek. Rozumiem, że to kot miał być ofiarą, dobrze, że mu się upiekło, bo bardzo lubię koty. ;)

Nowa Fantastyka