- Opowiadanie: Realuc - Dziewica i smok

Dziewica i smok

Kiedy ma się dziesięć minut wolnego w pracy :D

Oceny

Dziewica i smok

Razu pewnego, za górami, za lasami, za wieżowcami, rycerz potężny wielce ruszył smoka ubić.

Zbroję swą lśniącą przywdział, miecz wspaniały naostrzył. I stanął tak naprzeciw bestii. Stwór skrzydlaty był, zębiska miał długie i ostre. Kolorów wiele zdobiło jego cielsko, jakby z tęczy powstał. Dziewica leżała u jego łap. Naga była. I jęczała dziwacznie.

Rycerz wyskoczył zza drzewa, ostrze ku niebu skierował i wykrzyczał:

– Przybyłem, aby cię uratować, o pani! Zostaw tę dziewicę, bestio przeklęta!

Kobieta spojrzała na cudaka i odrzekła oburzona:

– Mamy dwudziesty pierwszy wiek, staroświecki głupku! Mogę robić co chcę, z kim chcę!

Smok pokiwał jedynie potwierdzająco wielkim łbem.

Koniec

Komentarze

Yup. Popieram równouprawnienie smoków.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Trąci zoofilią. Całkiem fajny drabelek, lubię takie odwracanie ról :)

Dracofilia nie jest zoofilią!

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Dracofilia nie jest zoofilią!

Hmm… to zależy, czy smoki zakwalifikujemy do świata zwierząt :P Ale Dracofilia brzmi całkiem nieźle :D

Dzięki Drakaina i belhaj za odwiedziny :)

W sumie zwierzęta są często fajniejsze od ludzi…

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Zabawne, ale bez szału. ;)

 

Zbro­je swą lśnią­cą przy­odział… –> W co przyodział zbroję??? Literówka.

Tak jak nie można zbroi ubrać, tak nie można jej też przyodziać. Aby było poprawnie, powinieneś napisać: W zbro­ję swą lśnią­cą się przy­odział… – ale wtedy przekroczysz setkę słów.

Proponuję: Zbro­ję swą lśnią­cą przy­wdział

 

ostrzę ku niebu skie­ro­wał… –> Literówka.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Poprawione :D reg, no kurcze, w dziesięć minut powstało, miej że wyrozumiałość :P a tak serio to cieszę się, że uśmiechnęło :)

Pozdrawiam ;)

W dziesięć minut, powiadasz. I pewnie nie dałeś drabelkowi ani chwili na odleżenie i ponowne przeczytanie!

No i jakże ja mogę być wyrozumiała?! ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Masz rację :( Chyba wezmę przykład ze Zgredka i w ramach pokuty pójdę przypalić sobie ucho żelazkiem :(

A może, zamiast w ramach pokuty przypalać sobie ucho, wolałbyś poklęczeć na grochu? ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Nieeeee, wszystko tylko nie to!!! Następnego drabelka wyślę nawet na dwutygodniowe wczasy all inclusive, wyleży się jak trza! Nawet wachlować go mogę przez cały ten czas :o

Nawet wachlować go mogę przez cały ten czas :o

Płaskim, rozprasowanym uchem, jak czyni to słoń. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Haha :D

rycerz potężny wielce, ruszył smoka ubić.

Na przecinku między podmiotem, a orzeczeniem jednakoż się potknął :)

Widzę, że zapoczątkowałam trend :D

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

Tarnina, jak zobaczyłem Twój nick pod moim tekstem to przeraziłem się, ile w tak krótkiej formie znajdziesz błędów :P Ale rad jestem, że rycerz potknął się jedynie na jednym przecinku :D

Co do trendu, to przyznam się bez bicia, że nie czytałem Twojego opowiadania o smokach, ale kojarzę, że takowe było, bo zaglądałem. Może sobie zatem do niego powrócę ;)

Dzięki, że wpadłaś ;)

He, he, he. My reputation preceeds me. Jeszcze to “potwierdzająco” zamieniłabym na “twierdząco”, żeby brzmiało ładniej.

Niniejszy komentarz, wszystkie występujące w nim postacie i wydarzenia są fikcyjne. Żadne zwierzęta nie ucierpiały podczas tworzenia tego komentarza. Maras jest piękny i dobry. Metro Goldwyn Mayers. Wraa.

Chciałbym odebrać tego drabbla jako drwinę z konwencji “smok, dziewica i ryczerzyk”, ale z miłośnikami fantasy, to nie do końca takie oczywiste ;)

 

Nieciekawe. Zamiast skupiać się na zmieszczeniu porcji tekstu w określonej iloci znaków, skup się na wymyślaniu ciekawej fabuły. Tak wielu początkujących pisarzy bawi się w pisanie drubbli, a tak niewielu poświęca czas na trening wymyślania ciekawych fabuł.

Panie buldożer, zamiast skupiać się na napisaniu takiego komentarza warto wcześniej odwiedzić profil osoby, do której piszesz. Wnet przekonałbyś się, że do tej pory pisałem wyłącznie opowiadania z fabułą, a ten drabble był moim pierwszym i był zwykłym przerywnikiem, który nijak się ma do Twojej wypowiedzi. Skoro drabble są dla Ciebie nieciekawe bo nie ma w nich fabuły to nie rozumiesz czemu służą i nie wiem po co w ogóle je czytasz.

Niezłe :) Zakończenie w sumie spodziewane, ale to miła, odprężająca lektura do obiadu :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Idea nie taka znowu nowa (i ja popełniłam kiedyś tekst o dziewicy w zmowie ze smokiem i już wtedy to nie było przesadnie odkrywcze), ale może być.

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka