- Opowiadanie: Trybik - Dribble #01

Dribble #01

Staram się wykuć swój styl, a dribble ponoć ma zawierać 50 słów

Oceny

Dribble #01

Sen w kaplicy nie był snem. To wydarzyło się naprawdę.

Otrzymał Moc z Pucharu Boga.

Kobieta, która go znieważała, teraz szoruje podłogę w jego domu, a pogardliwy generał przebiegł nago po zatłoczonym dziedzińcu gdacząc jak kura.

Żebrak spod bramy został królem.

On jednak nie za bardzo wiedział, co robić dalej.

Koniec

Komentarze

50 słów jak w pysk strzelił, puenta takoż zacna, ale ostatnie zdanie mi zgrzyta tym “zbytnio”. Może zmieniłabym na coś w rodzaju: “On jednak nie za bardzo wiedział, co robić dalej/Sam jednak…”

 

Kobieta, która go znieważała teraz → Kobieta, która go znieważała, teraz

 

I chyba gdacząc, a nie gdajakąc

http://altronapoleone.home.blog

Swoje starania, Trybiku, rozpocząłeś całkiem nieźle, od drobnych pięćdziesięciu kroczków. Idź dalej tą drogą, ale pamiętaj o interpunkcji. ;)

 

I chyba gdacząc, a nie gdajakąc

Drakaino, SJP PWN akceptuje obie formy gdakania: gdakać gdacze (a. gdaka), gdaczą (a. gdakają)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Nieźle :)

Przynoszę radość :)

Sprawnie wykułeś ten drobiazg ;)

Końcówka fajna :-)

Dream big.

Napisałbym, że może być, bo tak myślę o większości dribbli, ale ten wyrasta wyraźnie ponad przeciętną, napiszę więc: lepiej, że jest.

Ostatnim zdaniem ciekawie – i chyba z rozmysłem – naruszasz ciągłość bohatera.

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

Wyjątkowo udany dribbelek :)

Ciekawe, choć do mnie nie przemówiło. Wolę jednak bardziej zaskakujące puenty.

Zaufaj Allahowi, ale przywiąż swojego wielbłąda.

Dobre, dobre. :)

Dziękuję wszystkim za miłe komentarze :)

Nie sądziłem, że zdołam wyszkrobać coś fajnego po długiej przerwie.

Taki sobie, kurde podpis

Przeleciało poetycko, potoczyście, posuwiście. Plus “plusik” za zaskakująco zakręcone zakończenie. Tak trzymać! Teraz to Ty zostałeś królem. Dribbli!  :)

Hmmm. Nie zrozumiałam.

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka