- Opowiadanie: OneTwo - Jesteś zerem

Jesteś zerem

01001101 01101001 01101100 01100101 01100111 01101111 00100000 01100011 01111010 01111001 01110100 01100001 01101110 01101001 01100001

Dyżurni:

ocha, bohdan, domek

Oceny

Jesteś zerem

0000000100000000000011100000000000000001000000000000100000000000110000

0001000000010000100000010000000000001000010000001000000001000000010000

0000100000000000000000000000000000000001000000010001100000001000000100

0000001000000000000000000000000000000000000010000000000000010001000000

0000000010010000000000000000000000000000000000000000000000000000100000

0001000010000000000000000000000000000000000000000000000000100010000100

0000010000000000000000000000000000000000000000000000000001000000000001

0010000100000100000000000000000000000000000000000000000000000100010000

0000000000100000000000000000000000000000000000000000000010000001000000

1010000000000100000100000000000000000000000000000000000000100000000010

0000000001000000010000000100000000001000010000000000001000001100000000

0100000000000000000001000000001001010000000000100001000000000011000000

0000010000000100001000010000000010000100000100001000010000100000001000

 

***

 

Spójrz ponownie na tę macierz. W niej zawarto wszystkich, których znasz, bądź znałeś. Twoją z pozoru kochającą partnerkę. Twoich przyjaciół, z którymi włamywałeś się do cyberprzestrzeni. Twoje ofiary, którym psułeś życie swoimi atakami za psie pieniądze. To wykaz twojego życia. Nie brakuje tam miejsca dla ciebie.

Poznaj oznaczenie macierzy.

Zero oznacza życie. Jeden oznacza śmierć.

Jako władza zapisujemy wszystkie informacje. Wiemy, że teraz siedzisz samotnie w domu. Wiemy, że twoja żona cię za godzinę zdradzi. Wiemy, kto zostanie kolejnym prezydentem rządu światowego. My tą wiedzą kształtujemy rzeczywistość, w tym twoje nędzne życie!

Odpowiedz na pytanie. Dlaczego wszedłeś nam w drogę? Dlaczego próbowałeś zrozumieć jak działa system? Dlaczego nie zostałeś cicho pracującym trybikiem w zaplanowanej przez nas przyszłości?

To niezwykłe, jakie masz urojone poczucie własnej wartości. Jaką masz iluzję wpływu na otaczający świat. Myślisz, że wobec nas znaczysz coś więcej niż jeden bit w pamięci superkomputera.

 

***

 

0000000100000000000011100000000000000001000000000000100000000000110000

0001000000010000100000010000000000001000010000001000000001000000010000

0000100000000000000000000000000000000001000000010001100000001000000100

0000001000000000000000000000000000000000000010000000000000010001000000

0000000010010000000000000000000000000000000000000000000000000000100000

0001000010000000000000000000000000000000000000000000000000100010000100

0000010000000000000000000000000001000000000000000000000001000000000001

0010000100000100000000000000000000000000000000000000000000000100010000

0000000000100000000000000000000000000000000000000000000010000001000000

1010000000000100000100000000000000000000000000000000000000100000000010

0000000001000000010000000100000000001000010000000000001000001100000000

0100000000000000000001000000001001010000000000100001000000000011000000

0000010000000100001000010000000010000100000100001000010000100000001000

 

Koniec

Komentarze

Szkoda, że od drugiej linijki tekstu jestem wykluczona z drugoosobowej narracji.

 

Czy te 01 składają się na zaszyfrowaną wiadomość?

I would prefer not to.

Bo to nas nie dotyczy ;)

 

Poważnie – zastosowałeś za bardzo znaną kliszę, delikatnie mówiąc.

 

Dlaczego weszłeś nam w drogę?

Wszedłeś.

Przeczytałem. Przypomniał mi się Dróżdż, choć możliwe, że trochę na wyrost. Jeszcze trochę pogłówkuję i z powrócę z dłuższym komentarzem.

na emeryturze

@wybranietz

Słowa nie są kierowane do czytelnika. Tutaj w zamierzeniu była jakaś szczątkowa fabułą i bohater.

Dzięki za komentarz, a co do szyfrowania ;)

 

@Deirdriu

W tak krótkiej formie kliszę zdają się być nieuniknione. Tutaj szort miał głównie zaskoczyć formą, niekoniecznie przekazem. Usterkę przechwyciłem.

 

@gary_joiner

Dzięki za przeczytanie chociaż tu dużo czytania nie miałeś. Czekam na opinie konkursową. Z racji, że nie miałem nic pomysłu na nic dłuższego, to zaserwowałem na konkurs pewnego rodzaju eksperyment literacki.

Tymczasowy lakoński król

00101000 11100010 10010101 10101111 11000010 10110000 11100010 10010110 10100001 11000010 10110000 11101111 10111100 10001001 11100010 10010101 10101111

I would prefer not to.

Primo: tę macierz.

Secundo: zgadzam się z komentatorkami, że pojawia się problem wykluczenia.

Tertio: na pewno da się to ominąć.

Quarto: pomysł zabawny.

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Zrozumiałam tylko litery. :(

 

Spójrz po­now­nie na ma­cierz. – Spójrz po­now­nie na ma­cierz.

 

To nie­zwy­kłe, jakie masz uro­nio­ne po­czu­cie wła­snej war­to­ści. –> Pewnie miało być: To nie­zwy­kłe, jakie masz uro­jo­ne po­czu­cie wła­snej war­to­ści.

Za SJP PWN: uronić  1. «upuścić; też: zgubić coś małego» 2. «przeoczyć»

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Jako gra z formą bardzo fajne, bo siłą rzeczy trudno ująć dużo treści w tak krótkim tekście, chociaż udało Ci się mnie przejąć losem bohatera w wybitnie skondensowanej formie.

Skoro wszedł władzy w drogę, to może za mało jeszcze kontroli…

Może trochę na wyrost odbieram tekst jako afirmację działania, mimo konsekwencji. Chociaż można dokładnie odwrotnie: jako przestrogę.

Nie jestem pewny, ale tu chyba nie powinno być przecinka:

Myślisz, że wobec nas[-,] znaczysz coś więcej […]

I jeszcze:

Jaką masz iluzję wpływu na otaczający świat.

 

@wybranietz:

Szkoda, że od drugiej linijki tekstu jestem wykluczona z drugoosobowej narracji.

Nawet od pierwszej, chyba że liczysz gwiazdki :/ Można usprawiedliwić Autora, że rzeczywiście chodzi tu o wyimaginowanego bohatera, tyle, że wtedy traci sens taka narracja.

 

PS:

01101010 01100001 01101011 01100010 01111001 00100000 01101011 01110100 01101111 01110011 00100000 01110000 01110010 01111010 01100101 01101111 01100011 01111010 01111001 01101100 00101100 00100000 01101101 01101001 00100000 01110100 01101111 00100000 01110100 01110010 01101111 01100011 01101000 01100101 00100000 01111010 01100001 01101010 01100101 01101100 01101111 00111010 00100000 00110111 01111000 00110011 00110100 00100000 01110111 00100000 01101101 01100001 01100011 01101001 01100101 01110010 01111010 01111001 00100000 00111010 01010000 00100000 00101000 01101101 01101111 01100111 01100101 00100000 01100101 01110111 00101110 00100000 01111010 01101111 01110011 01110100 01100001 01100011 00100000 01110000 01101111 01100100 01100100 01100001 01101110 01111001 01101101 00100000 01101100 01100001 01101011 01101111 01101110 01110011 01101011 01101001 01100101 01100111 01101111 00100000 01101011 01110010 11110011 01101100 01100001 00100000 01101001 00100000 01110101 01110011 01110101 01101110 01100001 01100011 00100000 01110100 01100101 01101110 00100000 01111010 01100001 01110000 01101001 01110011 00101001

 

 

Jeszcze raz zajrzałam i trochę się wyjaśniło po kolejnej lekturze. Sprytne i teraz mi wstyd, że nie załapałam od razu taką cyfrową igraszkę, ale nadal, nie kupuję skondensowanej formy. A pomysł sam w sobie, podziwiam :)

@regulatorzy

To dobrze o tobie świadczy. Jak się okazuje jesteś człowiekiem. Poprawki wprowadzone.

 

@drakaina

Dziękuje za komentarz. Nieco usprawniłem macierze, aby ułatwić zadanie kolejnym czytającym. O problemach z wykluczeniem napisałem poniżej.

 

@Lord Vedymin

01000100 01111010 01101001 01100101 01101011 01110101 01101010 01100101 00100000 01111010 01100001 00100000 01101011 01101100 01101001 01101011 00100000 01101001 00100000 01101001 01101110 01110100 01100101 01110010 01110000 01110010 01100101 01110100 01100001 01100011 01101010 01100101 00101110 00100000 01001011 01110010 01101111 01101100 00100000 01101110 01101001 01100101 00100000 01110000 01101111 01110100 01110010 01111010 01100101 01100010 01110101 01101010 01100101 00100000 01110000 01101111 01100100 01100100 01100001 01101110 01111001 01100011 01101000

 

@Deirdriu

Rozumiem, że forma szorta nie jest dla każdego. Fajnie, że udało się rozwiązać zagadkę. Nie ma się czego wstydzić, że dopiero za drugim podejściem. Miło, że doceniasz pomysł :)

 

Apropo wykluczenia. Dzisiaj kobinowałem ze zmianą tekstu na bardziej uniwersalny, że zamiast siedzisz w domu sam czytasz polską stronę internetową itp. Może w ogólnym rozrachunku brzmi to nieźle, nawet lepiej od tego co napisałem, to jednak taka zmiana w moim przekonaniu rozwala zakończenie szorta. Niestety musi zostać tak jak jest.

Mógłbym ewentualnie dodać jakieś didaskalia z miejscem akcji, aby bardziej nakierować na bohatera, jednak nie jestem przekonany. To rozwala formę.

Chociaż po prawdzie pewnie należałoby napisać od nowa w innej narracji. Sam pomysł wziął się od przerobienia cytatu Carla Sagana stąd taki ton.

Tymczasowy lakoński król

Aha! Sprytne!

na emeryturze

Saganem wiele wyjaśniłeś, a jak już wyjaśniłeś, to oczywiście widać, że to nawiązanie i nawet robi się człowiekowi głupio, że sam na to nie wpadł ;) Skądinąd, jak sobie cytat wyguglałam w całości po polsku, to na lubimy czytać jest “tą kropkę”… Ciekawe, czy tak jest w przekładzie :/

Historia to uzgodniony zestaw kłamstw.

Przekonwertowałem sobie wstęp na tekst, ale przez pierwszych kilka minut nie rozgryzłem, o co chodzi z macierzą. Póki co nic nie wskazuje, żeby ten stan miał się zmienić ;P.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Dobre. Pomyslowe. Chociaz musze przyznac, ze bez komentarzy byloby mi trudniej docenic Twoj tekst :) Pozdrawiam

@Nevaz

Dzięki za komentarz. Cóż tekst to miks szorta z testem na spostrzegawczość. Nie każdemu taka forma może przypaść do gustu.

 

@katia72

Dziękuje za klik. Ciesze się, że tekst się podobał. Fakt esencja tekstu nie jest tak prosta do ogarnięcia. Chociaż może czytelnicy nie uważnie czytali każdą linijkę opowiadania i tylko mijali wzrokiem kolejne wersy ;)

Tymczasowy lakoński król

Forma zaskakuje, ale treść by też się przydała. Bo o ile dobrze rozumiem, te zera i jedynki nic nie znaczą. Szkoda, bo uczucie kompletności opowieści byłoby pełne. A tak zostaję z lekka “głodny” jako czytelnik. Tym niemniej – pomysł na formę naprawdę fajny :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

@NoWhereMan

Dziękuje za klika. Jedynki i zera pełnią w tekście bardziej formę obrazu. Niosą za sobą również skromną informację fabularną. Rozumiem brak większej historii, w tym momencie jest wyjątkowo mała i pretekstowa. Tutaj tekst miał błyszczeć zaskakującą formą.

Być może dałoby się stworzyć większy tekst na podstawie macierz wypełnionych 0 i 1, jednak nie miałem na to sensowengo konceptu.

Tymczasowy lakoński król

0000000100000000000011100000000000000001000000000000100000000000110000

0001000000010000100000010000000000001000010000001000000001000000010000

0000100000000000000000000000000000000001000000010001100000001000000100

0000001000000000000000000000000000000000000010000000000000010001000000

Po co aż siedem zer wiodących? ;)

 

Spójrz ponownie na tę macierz.

Z punktu widzenia zapisu to nie macierz, tylko ciąg cyfr. On jest losowy, czy niesie ze sobą jakieś konkretne znaczenie? Widzę tylko, że w jego środkowym obszarze są same zera, zaś w dolnym ciągu na samym środku pojawia się jedynka.

 

Hmm, raczej nie przemówiło do mnie, choć plus za poruszenie tematu determinizmu. Czy superkomputer może być demonem Laplace’a? Nie wiem, i choć czasem zdarza mi się wierzyć w przeznaczenie, to raczej nie sądzę, żeby wszystko dało się przewidzieć.

No rest for the Wicked https://www.facebook.com/thewickedg/

OK, fajny pomysł.

Ale też się czułam wykluczona. A już ta wiadomość, że żona mnie zaraz zdradzi – to mnie zdruzgotało. ;-)

Babska logika rządzi!

@Finkla

Dziękuje za klika. Cóż pamiętajmy, że tekst to sci-fi może w przyszłości tego typu wykluczenia nie będą miały miejsca? Taka dygresja ;) Sam problem rozumiem i pisałem o nim.

 

@Wicked G

Dziękuje za komentarz. Ciekawa interpretacja.

Fakt nie jest to macierz. Brakuje oznaczenia w charakterystycznych nawiasach. Uznałem mimo wszystko, że lepiej brzmi i pasuje do konwencji. Zbiór wydał mi się bezpłciowy.

Tak ciąg jest dość przypadkowy, a jedyna różnica to zmiana 0 na 1. Ta zmiana niesie znaczenie i jest wynikiem przemowy (?) superkomputera.

Tymczasowy lakoński król

Sugerujesz, że gender aż tak namiesza? Czy raczej marsz w stronę posthumanizmu, jak w “Perfekcyjnej niedoskonałości”?

Babska logika rządzi!

Może wersja z Kongresu Futulogicznego? Świat gdzie kobiety łykają pastylki zdradyny, aby zrozumieć jakie zło wyrządziły swoim partnerom. Lub po to, aby móc wczuć się utwory, gdzie autor nieudolnie zastosował narracje drugoosobową :)

Tymczasowy lakoński król

Niezły performance. :)

My przez tę wiedzę kształtujemy rzeczywistość

Wolałbym tak:

My tą wiedzą kształtujemy rzeczywistość

Nie wzruszyłem się, ale też nie zgorszyłem. Ot cybersztuka nowoczesna. :)

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

@Darcon

Dzięki zerknąłeś na mój performance. Niestety jak to z nimi częśto bywa. Nie trafia do każdego.

Dobra uwaga. Poprawie jak Gary pozostawi tu swój komentarz. Nie wypada tak zmieniać po konkursie ;)

 

Tymczasowy lakoński król

Interesująca, pasująca do tematu konkursu zabawa z formą, ale wydaje mi się, że nie wykorzystałeś w pełni potencjału zer i jedynek, a z macierzy skorzystałeś dość “analogowo”. Dodatkowo, do ciekawej formy przydałaby się też komplementarnie nowatorska treść, a tu tego niestety zabrakło, bo wszechwładza władzy i nicnieznaczenie jednostki ludzkiej, która wszakże pyłem jest, marnością w obliczu ogromu wszechświata, nie należą do do szczególnie odkrywczych motywów.

Eksperyment uważam za udany, choć z charakterystyczną dla mnie odkrywczością i śmiałością pozwolę sobie stwierdzić, że mogłoby być lepiej.

na emeryturze

Gary dzięki za organizacje konkursu i za ostatniego klika do biblioteki. To pewnie twoja sprawka ;)

Pokornie przyjmuje zarzuty o tym, że w tym tekście błyszczy tylko forma. Cóż pewnie stworzenie tekstu, który byłby dłuższy, miał nowatorską historie i jeszcze bardziej opierał się na macierzach, to dobry kierunek. Tylko jak to w życiu bywa. Sam pomysł na formę to za mało, trzeba jeszcze dobrać do niej pasującą hitorie. Tu niestety nie miałem rewolucyjnego pomysłu.

Tymczasowy lakoński król

Ciągu zer i jedynek nie zrozumiałem, sorry. 

Co do literowej części, nawet ciekawe, takie do przeczytania, ale raczej nie do zapamiętania. Zaintrygowało mnie to zdanie niepisane kursywą. 

Ale które? ;-)

Babska logika rządzi!

My tą wiedzą kształtujemy rzeczywistość

Zaintrygowało, że nie jest kursywą. Celowo czy pomyłka?

A, to… Ono chyba celowo się wyróżnia. Jak kluczyk w trawie.

Babska logika rządzi!

Akurat ta kursywa powstała przez przypadek. Darcon zaproponował poprawkę i ją wprowadziłem, ale później zapomniałem zrobić kursywy. Dziękuje za czujne oko ;)

 

@funthesystem

Dzięki, że wpadłeś. Zdaje sobie sprawę, że nie każdy zauważy peunty, która ukrywa się w macierzach. To taka łamigłówka :) Sam tekst jest dopełnieniem. Może łatwiej przyjdzie zrozumieć szort, gdy potraktujemy macierze jak obrazy, a nie jak zwykły tekst?

Tymczasowy lakoński król

Nowa Fantastyka