- Opowiadanie: Emelkali - Zamiana

Zamiana

Tylko dla pań ;)

Oceny

Zamiana

Potężne ramiona chłopaka tną morskie fale. Woda rozbryzguje się, a pojedyncze krople połyskują w słońcu niczym diamenty. Oślepiające drobiny zatrzymanego na moment światła. Wiatr unosi je, zwracając ponownie morzu.

Umięśnione, opalone młode ciało płynie do brzegu.

Jest piękny. Wiem to, jeszcze zanim dotrze na plażę. Zaraz wstanie, a woda pieszczotliwymi strumykami spłynie każdym z zagłębień, między każdą z wypukłości. Słońce będzie igrało w ciemnych oczach i drżało, wraz z pojedynczą słoną kroplą, na ustach. Wiatr przemknie po karmelowej skórze, przyprawiając ją o dreszcze.

Dawniej to on stałby tutaj patrząc w zachwycie…

Czas to wredna suka. Wredniejsza niż ja, niegdysiejszy sukub.

Koniec

Komentarze

płynie ku brzegu – ku brzegowi albo do brzegu

Ja na szczęście jestem pogodzona z upływem czasu. Dobry drabelek.

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Boś Ty, Bemiczku kochana, nigdy sukkubem nie była :D Się weź, się postaw w jej sytuacji. Dziewucha straciła sens życia.

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

laugh

"Czasem przypada nam rola gołębi, a czasem pomników." Hans Ch. Andersen ****************************************** 22.04.2016 r. zostałam babcią i jestem nią już na pełen etat.

Potwierdzam. Tylko dla pań…

Wymiękłem przy:

spłynie między każdym z zagłębień i wypukłości.

;)

No przecież pisałam, że dla pań. Żaden heteryk nie zdzierży ;)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Mnie też zagłębienia i wypukłości zatrzymały… z powodów logicznych :P Jakoś nie umiem sobie wyobrazić wody spływającej między zagłębieniami ;) A tak na poważnie trochę zbyt harlequinowy opis jak na moje gusta, choć domyślam się, że efekt przerysowania w pełni zamierzony.

 

Letting go is an invitation. Letting go is a choice.

Choć, Blacktomie. Postoimy razem :)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

:)

Fuck! Otworzyłem linka od dogsdumpling… NWM Ty już nie musisz…

Ja dotrwałem do końca. Mimo to stanę obok NWM i Blacktoma :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Blacktom, ależ to jest idealna ilustracja do tego drabble’a (≧∇≦)/

Letting go is an invitation. Letting go is a choice.

dogsdumpling, Laska, obrażasz mój gust! :D

Miał być raczej

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Nazbyt… ;)

A gdzie ten karmel XD??

Letting go is an invitation. Letting go is a choice.

Jeszcze chwila i te gatki to mu…

Dobra odpadam.

Pozdrówka :)

Niezły pomysł na drabelka, biedny sukkub…

Ale ten facet z obrazka faktycznie coś blady. I gatki mu zaraz spadną. Czyżby się nie miały na czym trzymać? ;-)

Babska logika rządzi!

Wybaczcie chłopaki, ale ja stanę obok sukuba.

Okej, forma może i harlekinowa, ale przekaz wcale nie tylko dla pań. Wszak panom nieobce są refleksje dotyczące upływającego czasu ;-) Tyle, że myśli owych nie ubieramy w drżące, diamentowe wypukłości, a w zwykłe, nostalgiczne "Dwadzieścia lat temu, to bym ją puknął…" 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Finklo, kochana, no właśnie dlatego że mają, to jeszcze nie spadły:) Cobold, brawo dla kolegi! thargone – straszna ta Twoja prawda :D

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Niezłe, ale również postoję z resztą :)

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Wypijmy za tę siłę, co kap porcięta trzymała! ;-)

Babska logika rządzi!

A ja chyba jakiś mało domyślny jestem, bo nie łapię o co chodzi z tym postaniem, drodzy koledzy. Wyobraźnia podsuwa mi bowiem obraz Blacktoma, Cobolda, NWM, Soka i Pietrka, stojących obok podstarzałego sukkuba i zgodnie gapiących się na jakąś gwiazdę reklam perfum od Armaniego, czy kogo tam Emelkali miała na myśli (bo chyba nie Hoffa)  Ale to chyba nie tak, nieprawdaż? 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Thargone… No i zadziałała wizualizacja :D

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

A tak mocno na marginesie, nieco offtopując, niedawno jakieś bardzo poważne i bardzo popularne, amerykańskie pismo plotkarskie ogłaszało bardzo poważny plebiscyt na najseksowniejszego mężczyznę (warunkiem było chyba to, że ma być żyjący). Wygrał, podobno z całkiem sporą przewagą nad konkurentami, Tom Selleck ;-{) 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Wierzę, jeśli czasopismo było skierowane do pań po sześćdziesiątce, ewentualnie kobiet po czterdziestce z kompleksem tatusia :) Jakbym miała wybierać, to wszechczasów byłby Sean Connery. Wszechczasów.

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Z czasów Jamesa Bonda, czy Excalibura?

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Ostatniego smoka :) albo Rycerza Króla Artura

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Tak, w Ostatnim Smoku z pewnością wyglądał najlepiej :-) 

(Aaa, tak, chodziło mi o Rycerza, nie Excalibura) 

 

Dobra, kończę, bo małżonka podejrzliwie zerka mi przez ramię… 

Dla podkreślenia wagi moich słów, Siłacz palnie pięścią w stół!

Jakie to poetyckie :) Całkiem fajne :)

Panowie, zróbcie tam dla mnie miejsce obok siebie, chociaż zagłębienia i wypukłości też mam ;)

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

chociaż zagłębienia i wypukłości też mam ;)

Czekaj, czekaj, późno już… Ale się mi wydawało, że ci z owymi wyżej opisanymi wypukłościami i zagłębieniami, to właśnie grzecznie stoją…

…I jak Thargone zauważył, gapią się na cud chłopaka wraz z sukkubem :P

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Oj tam, oj tam, nie każdy musi być hetero. ;-)

Babska logika rządzi!

Laska, no, a czy ja kogo dyskryminuję, ha? Ja tam lubię gejów. Zdecydowanie podzielam ich zainteresowania :D :D

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

To znaczy, jesteś gejówka? :)

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

Zamiast stać, wyjdę :) Ale zawsze mogę wrócić ;)

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Twardziel ;)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Umię­śnio­ne, opa­lo­ne młode ciało pły­nie do brze­gu. – Wybacz, Emelkali, ale kiedy czytam, że  płynie ciało, imaginuję sobie, że za chwilę fale wyrzucą na brzeg czyjeś zwłoki. ;)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

A ja już wiem :). Te zagłębienia i wypukłości – chłop ma po prostu cellulit :P.

 A poza tym – jakie to niefeministyczne traktować mężczyznę jak kawałek mięsa, fe… Tu wnętrze się liczy (w tym momencie Staruch z dezaprobatą przegląda się w lustrze).

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

kiedy czytam, że  płynie ciało, imaginuję sobie, że za chwilę fale wyrzucą na brzeg czyjeś zwłoki. ;)

Ja wiem, regulatorzy, ale Sukkub, regulatorzy, Sukkub traktuje młodych chłopców nieco przedmiotowo. Tak sucz ma, no :)

 

Staruchu, bo ja taka niefeministyczna jestem :) Weźmiesz, kupisz moją książkę w grudniu, a się przekonasz :D

 

I powiedz mi, co Ty za magiczne lustereczko masz, że w nim wnętrze widać?

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Emi, bierzesz dowolne lustro. Rzucasz w nie ciężkim przedmiotem. Wybierasz drzazgę o odpowiednim kształcie. Rozkrawasz ciało. I już widać wnętrze! ;-)

Babska logika rządzi!

Finkla, kochanie, Ty i ta Twoja dosłowność interpretacji :D

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

A jaką książkę? Bo blisko mam, to po autograf podskoczę :).

A lustro? Zwykłe. I właśnie dlatego, że powłoka, ekhm, marna, co w lustrze widać, stawiam na wnętrze ;).

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Fantasy. Czytasz tego rodzaju literaturę? Nieco przaśną w poczuciu humoru i momentami erotyczną. Z tego właśnie byłam kiedyś znana na portalu :)

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Fantasy raczej odbiega od mojej postawy twardojądrowego fana SF, ale zdarza się. A fantasy staroszkolne (krasnoludy, trolle, księżniczki) czy urban (a la Dresden czy Patrole)?

W każdym razie – czemu nie? Sprężę się i łyknę (no chyba że to 1500 stron sagi o wiecznej miłości ;)). Tytuł droga pani może zapodać? To się upoluje.

Zapraszam w czwartki o 19 do proradio.pl. Spora dawka rockowej muzyki + stękania starego dziada ;).

Książka wyjdzie końcem listopada. Masz czas. Wedle podziału gatunkowego to chyba magia i miecz. I, o rany nie!!! Nie jest to saga o wiecznej miłości. Syndrom Śnieżki sobie przeczytaj, będziesz wiedział…

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Czuję się jak ktoś spóźniony na imprezę. Nie przebrnęłam przez wszystkie komentarze, więc odniosę się wyłącznie do tekstu. 

Moim zdaniem drabble jest świetny. Zakończenie mnie zaskoczyło, cały czas zastanawiałam się cóż to  i któż to, tak się bacznie przygląda temu pięknemu panu, a tu nagle bum! Podstarzały sukub. I kopara w dół, bo jakoś tak na co dzień o starości nie myślę, ale się zdarza… Tutaj natomiast bardzo ciekawa i bolesna refleksja, choć tekst jest zabawny i utrzymany w lekkim tonie.  Podobały mi się też opisy, bo ich specyficzne “przerysowanie” pasowało do tekstu i dobrze zilustrowało opisywaną sytuację. Piąteczka. 

btw. Twoja książka mnie zainteresowała… Jaki nosi tytuł? :)

Książka wyjdzie końcem listopada.

To na targach w Katowicach autografu nie będzie… :( 

 

Drabelek sympatyczny, aczkolwiek dla mnie zbyt dużo cukru w cukrze i końcówka ani trochę mi tego nie rekompensuje. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

btw – na razie Sodi :)

Śniąca – no bo my to tak daleko do się mamy, że o autografie nie masz co marzyć :P

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

No i moje biedne serduszko pękło… Tak niszczyć marzenia ;D

 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Nowa Fantastyka