- Opowiadanie: Kiejstut - 01-777

01-777

Witam po długiej przerwie!
Strasznie spodobała mi się konwencja konkursu :)
Wszystkie pocztówki są świetne, macie duuuużo świetnych pomysłów.

Nie wiem czy wpasowuję się to w formę konkursy,  jest to swego rodzaju hołd dla wielkiego człowieka.

Dyżurni:

Finkla, bohdan, adamkb

Biblioteka:

Użytkownicy, Nevaz

Oceny

01-777

Miałeś rację.

 

Nie wszystkie rozmowy udało nam się dokończyć. Nie wiadomo skąd żeśmy się wzięli w tej grupie, która przysięgała sobie wierność, na śmierć i życie. Marzyliśmy o inności, materializowaliśmy marzenia. Dotknęliśmy ich, byliśmy ich częścią. Zawsze wierzyłem, jak dziecko, że ludzie nie umierają, tylko odchodzą. Z uporem powtarzałem swoje credo: – ,,Ja nie wierzę w śmierć’’. Kiedy znajdziesz tę pocztówkę, z zaświatów we własnym bucie, chciałbym żebyś wspomniał własne słowa.

 

,,Nie zostaliśmy bezmyślnie rzuceni z nicości w nicość’’.

 

Gustaw

 

 

Koniec

Komentarze

Gustaw do Piotra, jak mniemam.

 

Miałeś racje. –> Literówka.

 

,,Ja nie wierzę w śmierć’’ . –> Zbędna spacja przed kropką.

 

-,,Nie zostaliśmy bezmyślnie rzuceni z nicości, w nicość.’’ –> Brak spacji po dywizie, zamiast którego powinna być półpauza. Zbędny przecinek. Kropkę stawiamy po zamknięciu cudzysłowu.

 

-Gustaw –> Zbędny dywiz.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Może wyjdę na ignoranta, ale nic nie zrozumiałem. :D

Z.

 

Edit: OK. Skumałem.

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

Wszystko mi się tutaj podoba. Twój wstęp, gdzie nie widzę fałszywej skromności tylko szacunek dla innych. Oryginalny tytuł, sam szort, który jest krótki, treściwy i emocjonalny. A na koniec, nawet awatar :)

Punkt.

 

Ciekawy koncept kontaktu z zaświatów. Trochę jednak mało z niego wynika. Ogólne frazesy o życiu i śmierci nie niosą jakiegoś szczególnego ładunku emocji czy treści. Czytało się jednak sympatycznie ;)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Regulatorzy złapała to i owo, a ja jeszcze dodam:

 

“Z uporem powtarzałem swoje credo. – ,,Ja nie wierzę w śmierć’’.” – po “credo” raczej dwukropek niż kropka.

 

Za Zalthem powtórzę, że wyjdę na ignorantkę, ale nie wiem o jakich Gustawa (i Piotra?) chodzi. I nie, nie zedytuję, że skumałam ;)

 

Zastanawia mnie, czemu pocztówka z zaświatów trafiła akurat do buta?

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Dziękuję Reg, za wskazanie błędów :)

Troszkę mnie zabolało, że w tak krótkiej formie przemyciłem tyle błędów. Muszę walczyć z interpunkcją. Cieszę się, że bez problemu odczytałaś kontekst ;)

 

Dodałem do opowiadania tylko jeden tag – Teatr, jest to podpowiedź do rozwiązania zagadki :)

 

Joseheim 

Kartka trafia do buta, z powodu ,,dziecinności’’ autora. Ma na celu wywołać skojarzenie z Św. Mikołajem, który również ma wsporo wspólnego z zaświatami. Taka pocztówka – prezent ;)

 

Zalth, Darcon, NoWhereMan, funthesystem dziękuję za komentarze i przechwycenie :D

Przeczytałam.

Czekaj, czekaj, skoro wiesz, że inne widokówki też fajne, to czemu nie komentujesz? Nieładnie…

Literówka została, przecinki robią, co chcą…

Coś tam skumałam, czego nie skumałam, to sobie wyguglałam, ale tytułu nadal nie rozumiem.

Babska logika rządzi!

Raczej nie skumałem, o co chodzi, ale koncept pocztówki z zaświatów fajny. 

Pozdrawiam!

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Ładne, ale hermetyczne. Dopiero dzięki Google rozpoznałem nadawcę i odbiorcę. I za tę okazję dziękuję.

Sprawdziłem i rzeczywiście wielki człowiek.

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

A jakieś podpowiedzi co do tytułu?

Babska logika rządzi!

Kod pocztowy?

Znaczy, że dusze gdzieś w Warszawie siedzą? Hmmm…

Babska logika rządzi!

Myślę, że ten kod łączy adres zamieszkania adresata i nadawcy.

To niepoprawione “racje” wyjątkowo daje po oczach.

 

Bez google się nie obyło, a to zawsze jakieś ćwiczenie, więc na plus ;) Zgrabne.

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Przeczytałem. Skomentuję po zakończeniu konkursu.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Dziękuję, za opinie!

 

@Finkla

Kajam się staram się znaleźć czas na komentarze i obiecuję, że naskrobię dla Was jeszcze nie jeden komentarz ;)

 

@Naz

Miałem wrażenie, że poprawiałem ten błąd, późna pora nie sprzyja poprawkom :(

Muszę czytać swoje twory po sto razy, żeby miały ręce i nogi.

 

Tytuł:

01 – Faktycznie ma swoją przyczynę w Warszawie, z którą obaj panowie są/byli związani.

777 – Element boskości symboliki, liczba ,,dobra’’, która pasuje do pocztówki z zaświatów. 

Pan odbiorca wciąż dobrze trzyma się przy życiu. Pocztówka znaleziona w bucie, chyba nie musi mieć prawdziwego adresu? ;)

 

Mnie się bardzo spodobało. Jest w tym dużo wrażliwości :)

Też niestety nie załapałam do kogo ta pocztówka. I nie wiele z niej wywnioskowałam, także trudno mi określić, czy się podobała.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Annn 

Cieszę się bardzo :D

 

Morgiana89

Dziękuje za opinie! Jak znajdziesz czas, to gwarantuję, że google znajdzie cytat umieszczony na końcu pocztówki i wyjaśni wszystko ;)

 

Pozdrawiam!

Melduję, że przeczytałam. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Gratuluję odwagi, wykorzystałeś niewiele ponad połowę limitu znaków, podczas gdy większość cięła.

Przybliżyłeś mi nieco postaci panów Gustawa i Piotra (zidentyfikowałem ich po cytatach, które łopatologicznie wrzuciłem w wyszukiwarkę Google).

Nadawca jest już po tej drugiej stronie, a adresat wciąż jest wśród nas. Obydwie postaci są autentyczne. Twoja praca wyróżnia się na tle innych.

 

I znów się chyba wstyd przyznać, ale kompletnie nie wiem, o co chodzi. Gustawa związanego z aktorstwem znam jednego, ale to za mało, bym złapała sens tych pozdrowień. Niestety, przez to pozostają one dla mnie kompletnie obojętne. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Kiedy pierwszy raz czytałam twoją pocztówkę, zawierała jeszcze imiona, które ułatwiły mi odgadnięcie rozmówców, choć na dobrą sprawę użyte cytaty i google rozwieją chyba wszystkie wątpliwości. Natomiast już całkiem poważnie – tekst ckliwy, sztuczny (szczególnie to wklejanie cytatów… Wyobrażasz sobie, jakby koleżanka do koleżanki pisała „Dawno temu mówiłaś… <<Nie lubię zakupów>>”? Fantastyka nieco naciągana.

Niestety, nie zrozumiałem. Nie wiedziałem, o jakiego Gustawa chodziło, a sprawdzenie w Google’u niewiele rozjaśniło. 

Podobają mi się natomiast dwa pierwsze zdania. I to bardzo. 

Też musiałem skorzystać z wyszukiwarki, żeby zrozumieć, o kogo chodzi. Bardzo dobrze trafiłeś w formę. Akurat w liście z zaświatów posłużenie się cytatami nie wydaje mi się sztuczne, jak mogłoby w codziennej korespondencji.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Nowa Fantastyka