- Opowiadanie: gnoom - Przybywam w pokoju

Przybywam w pokoju

Dyżurni:

Finkla, bohdan, adamkb

Biblioteka:

Finkla, Użytkownicy

Oceny

Przybywam w pokoju

Cześć, mamo!

 

Planeta jest przepiękna. Te niezliczone, błękitne morza, majestatyczne góry i ogromne, gęste lasy nieskalane ręką cywilizacji. Aż przypominają się Stare Dobre Czasy.

Reptilianie są generalnie mili i gościnni. Przynajmniej tak długo, jak nie próbujesz ich przekonwertować. Mają co prawda kult Słońca, ale jest mały i ani trochę nie przypomina tego należącego do Szefa. Tak czy siak kiedy po paru tygodniach spróbowałem swoich sił, nie znaleźliśmy wspólnego języka. Teraz muszę się ukrywać, zatem nie wiem czy ta wiadomość dojdzie. Ogólnie, chyba zawiodłem. Ich najważniejszy bóg ma postać krokodyla, tak że w następnej misji polecam wysłać Ammit. Może bardziej do nich trafi.

Podsumowując, zapewnienia astronomów, że Kepler jest „drugą Ziemią” uznaję za mocno na wyrost, a z nawróceniem miejscowych przewiduję poważne problemy. Mimo wszystko wakacje mam przyjemne i na pewno nie narzekam na nudę.

 

Pozdrawiam,

Horus

 

PS: Pozdrów tatę.

Koniec

Komentarze

“Cześć[+,] mamo!”

 

“Planeta jest przepiękna. Te niezliczone, błękitne morza, majestatyczne góry i przepiękne gęste lasy nieskalane ręką cywilizacji.”

 

Ciekawa koncepcja. Uśmiechnęło lekko, choć w sumie nie wiem, czemu akurat Horus i spółka mieliby chcieć nawracać mieszkańców innej planety ;)

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

Twoje nadzieje, Gnoomie, spełniły się – szorcik przypadł mi do gustu. Podoba mi się połączenie mitologii i współczesności. ;)

 

Reptiliane są generalnie mili i gościnni. –> Literówka.

 

Ich najważniejszy bóg ma postać krokodyla, także w następnej misji…–> …tak że w następnej misji

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Ech, nie w moim guście. Do przyjętej konwencji nie pasują mi niektóre zwroty, jak “szef, tak czy siak, czy tak czy siak”. Tak więc nie uśmiechnąłem się, jak powyżsi.

 

Delegacja bogów egipskich pragnie porozmawiać z Reptilianami. Jest tu parę ciekawych konceptów, ale koniec końców nie przyczepiło się do mnie nic. Może dlatego, że Horus odwiedzający Ziemię ma dla mnie inną konotację ;)

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Przeczytałam.

Sympatycznie. Podobało mi się, że chociaż forma szalenie krótka, to całkiem konkretne i bardzo fajne światotwórstwo zastosowałeś.

Bardzo dziękuję wszystkim za odwiedzenie i zostawienie śladu. Cieszę się, że krótka lektura generalnie się spodobała. Błędy poprawiłem, a za wytknięcie ich również dziękuję.

Odpowiadając na Twoje pytanie, joseheim – cóż, faktem pozostaje, że ich czas na Ziemi przeminął i raczej nie powrócą już do dawnej chwały. Logicznym zatem wydaje się, aby spróbować swoich sił gdzie indziej, jeżeli nadarzyła się sposobność, a warunki panujące na planecie niosą ze sobą obietnicę inteligentnej cywilizacji. Jak cały projekt się udał, widzisz sama. Najwyraźniej tradycjonalizm nie jest jedynie domeną najinteligentniejszych z naczelnych. ;)

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Przeczytałam, ale pozostałam lekturą niewzruszona ;)

"Remember your name. Do not lose hope--what you seek will be found. (...) Trust dreams. Trust your heart, and trust your story". Neil Gaiman

Sympatycznie. Ciekawie połączyłeś różne wątki.

Ale Ammit może sobie sama nie dać rady, ktoś jej musi pilnować ogona. Proponuję posłać Sobka do pomocy. ;-)

Babska logika rządzi!

Bardzo dobre. Świetna koncepcja. Bogowie egipscy nawracający inne planety. Udało Ci się.

Pozdrawiam!

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Przeczytałem. Skomentuję po zakończeniu konkursu.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Dobre, konsekwentne i ładnie napisane. Chyba najlepsza pocztówka na moim dyżurze ;)

Niewolnicy, zrzeszeni w słabości, boją się pana - samotnika, którego nie są w stanie kontrolować, którego mocy nie mają, a jego atencji nie mogą zdobyć. (Nietzsche)

Fajnie było sobie przypomnieć coś z mitologii egipskiej :) Duży plus za pomysł :)

Pomysł nawet fajny, ale jakoś forma mnie nie przekonuje. Wydaje mi się, że Hours nie używałby takich zwrotów ("tak czy siak"), ale co ja tam wiem.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Egipscy bogowie w roli świadków jehowy mnie przekonali ;)

Jesteś pisarzem? Mień się najlepszym. Ale nie jesteś nim, póki ja jestem w pobliżu. Masz wątpliwości? To włóż rękawice, sprawdź z czego jesteś ulepiony. Zacznij wymierzać ciosy za to w co wierzysz. Boksuj w klawiaturę, na litość boską!

Melduję, że przeczytałam. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Gnoomie, dzięki za ciekawą pocztówkę, a jeszcze większe dzięki za Twój komentarz. Dzięki niemu złapałem całą Twoją koncepcję bogów poszukujących swoich potencjalnych wyznawców. Powodzenia.

Bardziej od samej koncepcji egipskich bogów poszukujących nowych wyznawców, rozbawiło mnie to, że Horus podpadł i musi się ukrywać. To pokazuje go bardzo ludzkim i to mi się podoba. 

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Ciekawy miks astronomii i dawnych wierzeń. Osobiście bardzo lubię takie połączenia. Tekst napisany poprawnie, bez zaskakującej puenty, ale za to ciekawie i miło. Jeśli to zaproszenie do większego tekstu, to z pewnością ci wyszło – ja bym chętnie poczytała o Reptilianach opierających się Horusowi.

Motyw Reptilian lubię, bogów egipskich mniej. Połączenie dość dziwne i niestety nie zapadło mi w pamięć. Przydałoby się trochę dopracować formę i nie tracić znaków na takie puste zwroty jak “generalnie”, “co prawda”, “tak czy siak” (powtórzone), “podsumowując”. 

Za to na plus duże stężenie pocztówki w pocztówce. 

Powtórzenie poprawione. Dziękuję wszystkim za przeczytanie i zostawienie kilku słów – zarówno tych miłych, jak i krytycznych. Pozdrawiam.

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Dość egzotyczny tekst. Ponieważ Kemet jest moją ulubioną grą planszową, wywołał pozytywne emocje : ).

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

O, Nevazie, jednak wpadłeś? Ale fajnie. Miło, że przeczytałeś i zostawiłeś swój ślad, jak również, że pocztówka się spodobała. :)

"Nie wierz we wszystko, co myślisz."

Przeczytałem nawet dwa razy :D. Miło mi, że Ci miło.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Nowa Fantastyka