- Opowiadanie: Cerleg - Entliczek-pentliczek

Entliczek-pentliczek

Opowiadanie zainspirowane licznymi wieczorami, które w ciągu ostatnich sześciu miesięcy spędziłem z synkami przy książkach. Zatem im dedykuję, mam nadzieję, że nigdy go nie przeczytają :) #childhoodruined

Jak ktoś się chce bawić w szukanie odniesień, to w sumie w tekście są cztery – raczej proste. 

 

Dyżurni:

ocha, domek, syf.

Oceny

Entliczek-pentliczek

Siemasz Gaweł,

Cała ta wyprawa do miasta to jednak był PORONIONY pomysł. Po pierwsze leje, a po drugie zamknęli mnie na cztery osiem, dopiero wyszłam. Mówię ci, same wegańskie knajpy dookoła, a ja tu przecież nie przyjechałam, żeby wpierdalać trawę! I byłoby git, kelnerowi spokojnie tłumaczyłam, że będzie albo średnio wysmażony befsztyczek, albo wpierdol, ale w końcu zaczął mnie wyzywać od morderców. Tylko dlatego, że mam ochotę na jebanego kotleta! Sam rozumiesz, ja trzy zmiany w Iraku, żeby mógł opierdalać te swoje falafele w spokoju, a on mi z takim tekstem. W każdym razie policja przyjechała dopiero, jak mnie z niego we trzech ściągali.

Wracam w niedzielę pociągiem, jak byś mnie zebrał z dworca, będę wdzięczna. Trzeci wagon, mam nadzieję, że nie będzie tłoku. Dziś jeszcze może wpadnę do Tomka, ale nie wiem, bo on ciągle zapomina o kumplach z wojska.

Pozdro600

Cydia Pomonella

PS. Słyszałam o zalanym mieszkaniu. Przykro mi w chuj, ale nie bój nic, jak przyjadę, to z gnojem pogadamy.

Koniec

Komentarze

Masz rację, dzieci lepiej niech nie czytają :)

Z czterech odszyfrowałam trzy, więc wystarczająco, żeby mi się spodobało. Ale ta czwarta… No, cholera, nie wiem.

Albo jestem upośledzony, albo za mało wchłonąłem popkultury w mój młody umysł, by wyłapać te cztery odniesienia. Tekst napisany całkiem nieźle i wiarygodnie, więc czytało się gładko :)

Przede mną ugnie się każdy smok, bo w moich żyłach pomarańczowy sok!

Soku, nie myśl popkultura. Myśl literatura dla dzieci. Małych. ;)

O! Widzę, Cerlegu, że zacnych klasyków mieliście na tapecie. ;D

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

To trochę jak odkrywanie po czasie, że animatorzy Disneya też tacy święci nie byli. ;)

Hmmm. Nic nie skumałam. :-(

Babska logika rządzi!

Aaa, oświecenie! Wiem, wiem już, czego nie wiedziałam. Ale ze mnie TRĄBA! ;)

Ocha, jeszcze na wszelki wypadek policzyłem, jest cztery, ale widzę, że już masz – właśnie się zastanawiałem, czy uciekło Ci to, czy inne GRUBE nawiązanie ;)

Finklo, a ja się bałem, że będzie za prosto ;) Przysięgam, że jest jeden klucz do całości i potem już powinno pójść.

Karolu123, jeszcze nie umieją czytać, zawsze mogę ich nie nauczyć.

Reg, ale gdy każdego czytasz po tysiąc razy, to już naprawdę człowiek czasem ma ochotę poprzegryzać sobie pęciny.

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Aaaa! Wyguglałam sobie nadawczynię i to mnóstwo rozjaśniło (chociaż nie wszystko). Fajny pomysł.

Babska logika rządzi!

Nawiązania oczywiste, ale dopiero kiedy się je widzi. Musiałem przeczytać trzy razy, żeby wszystko wyhaczyć. W dodatku przez chwilę bonusowo zastanawiałem się nad policją: czy aby nie przyfrunęła helikopterem na ten przykład i czy nie była bardziej milicją. Taki ślepy zaułek ;)

Zręczne.

Total recognition is cliché; total surprise is alienating.

No ciekawe, czyja zagadka trudniejsza ;)

Trzy odgadłem, czwartą dopiero po komentarzach. Zmylił mnie ten Tomek, zawsze kojarzy mi się ze Szklarskim.

Ale ucho to masz dobre!

Coboldzie, Twoja zdecydowanie, ja nic nie skumałem ;)

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Zaczynam cię lubić Cerlegu ;), mam brata ciotecznego po sześciu misjach w Iraku i Afganistanie, muszę mu to pokazać :) Żiri wydaje mi się raczej antywojenne, więc zwycięstwa nie wróżę, ale będę kibicował :)

W przypadku przegranej, proponuję dać kelnerowi jeszcze raz w ryj, może przyniesie ulgę :)

Generalizuję, dla młodzieży żołnierz to przeżytek, ale zostawiłem sobie furtkę (raczej), iż mogę się mylić.

Fun przechwycił, ja przeczytałam.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Niestety nie wyłapałam drugiego dna. Choć sam tekst całkiem przyjemny. Brakuje tylko fantastyki.

"Myślę, że jak człowiek ma w sobie tyle niesamowitych pomysłów, to musi zostać pisarzem, nie ma rady. Albo do czubków." - Jonathan Carroll

Jeśli żiri jest antywojenne, to już w ogóle super, bo opowiadanie też, przecież bohaterka ewidentnie zmaga się z PTSD, ma skłonności socjopatyczne, a w relacjach międzyludzkich (yyy…) na najmniejszy konflikt reaguje agresją.

Mor, gwarantuję, że jest :)

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

I co z tego, jak wzbudza sympatię :)

 

Ps. Mógłbyś wrzucić jakiś awatar, jest pomocny przy identyfikacji dla innych użytkowników.

Tak zrobię, tylko wymyślanie tego jest zawsze dla mnie wyzwaniem

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Przeczytałam.

Nic nie skumałem, ale mi się podobało. Dlatego nie wiem, jest tu gdzieś fantastyka?

Lubię taki styl. Bez pierdolenia się, kiedy trzeba.

Pozdro!

 

Jakiś błyskotliwy tekst z internetów.

WTF?

Stań się, kim jesteś.

Zalth, Piotr – kombinujcie, kombinujcie :)

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Wolę chyba dłuższe formy…

Stań się, kim jesteś.

Piotrze, to uważaj na cały ten konkurs, bo wyczerpałem cały limit znaków (prawie – bez dwóch)

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Też napisałem i brakło mi sześciu znaków, ale pisanie takiego tekstu to dla mnie terra incognita. Mam nadzieję, że nie stworzyłem kompletnego gniota.

 

Lubię szukać informacji o tekście poza nim, ale musi mnie on wciągnąć emocjonalnie, a tu jest dla mnie lakoniczna wzmianka jasna jedynie dla tego, kto pisał.

 

Howgh!

Stań się, kim jesteś.

Mnie pomogło wyguglanie nadawczyni. Potem to już domino. Tomek opierał się najdłużej.

Babska logika rządzi!

To naprawdę nie było planowane jako skomplikowana zagadka ;)

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Ech, przypomnieliście mi zadania tekstowe z matematyki… nigdy nie byłem dobry z liczenia cheeky

Stań się, kim jesteś.

Ja też miałam największe problemy z Tomkiem, chociaż od razu myślałam, że to chodzi bardziej o niego niż, na przykład, o Irak. I też mi Wilmowski chodził po głowie, mimo że wiedziałam, że to bez sensu. Zupełnie nie ta kategoria wiekowa jednak. ;)

Przypomina mi pewną notkę, jaką czytałem w grypserze. Brzmiała na swój sposób podobnie ;) A treść fajna, nawiązania zauważalne, choć nie od razu (za co plus), zwłaszcza zalane mieszkanie Gawła :) Oj, Paweł dostanie za swoje!

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

Cydia Pomonella żywi się jabłkami. A już myślałem, że ciałami…

Stań się, kim jesteś.

Ciepło, ciepło…

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Heloł! Ten awatar był mój!

Babska logika rządzi!

laugh

Stań się, kim jesteś.

Muszę przestać czytać te Wasze pocztówki, bo czuję się straszną idiotką ; / Coś mi świtało i dzwoniło, a dzięki – śladem Finkli – wyguglowaniu Cydii od razu mi wskoczyły trzy nawiązania do głowy. Ale jednak i tak coś mi umknęło ;)

W każdym razie fajna, zgrabna pocztówka, wyrażona w krótkich, żołnierskich słowach.

"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." - H. Jackson Brown Jr

A ja od razu wychwyciłem Gawła, a Pomonella bardziej mi namotała, niż rozjaśniła. Tekst fajny, ale zapewne sporo zyskuje po rozszyfrowaniu, a ja niestety, choć z takimi łamigłówkami radzę sobie całkiem dobrze, to fanem ich nie jestem. Poczekam grzecznie, aż ktoś łaskawie poda rozwiązanie.

Cerlegu, jest mi bliskie to, co napisałeś. Po pięćdziesiątym czytaniu moim dzieciom Brzechwy, Fredry i innych klasyków, aż chce się napisać "my version".

Przeczytałem. Skomentuję po zakończeniu konkursu.

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Niezczyciel dzieciństwa. I do tego udany. Zbrodnia doskonała. Pozdrawiam!

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Brakło mi tagu „wulgaryzmy” i bez uprzedzenia dostałam kilkoma ostrymi słowami po oczach. Podziwiam za to, jak przenicowałeś dziecięce lektury – naprawdę niezłe.

Prawdziwa pocztówka z wakacji.

Pisanie to latanie we śnie - N.G.

Żałuję, że nie jestem Gawłem.

Nie będę ukrywać, stylem trafiłeś w dziesiątkę. W krótkich tekstach wyjątkowo cenię sobie dobrą formę. Są na jeden kęs, więc smak musi być intensywny. Napisałeś pocztówkę z jajem – i to takim strusim. Na to czekałem.

Tak to skleciłeś, że aż chciało się kombinować z wyłapywaniem nawiązań. Włożenie wulgarności w usta „bajkowych” postaci chyba nie jest szalenie odkrywcze, ale poczułem tu jakiś powiew świeżości i surrealizmu.

Ogółem dałeś kawałek literatury, jaką lubię najbardziej: fajna już przy powierzchownym czytaniu, a jeszcze fajniejsza przy głębszym wejrzeniu w tekst.

U mnie pocztówka numer 1.

Gratuluję trzeciego miejsca w konkursie!

Dziękuję!

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Childhood ruined indeed. O ile do reinterpretacji Disneya czy Grimmów już się przyzwyczaiłam, to na naszym rodzimym podwórku nie było tego tak dużo, więc cieszę się, że się za to zabrałeś. Oryginalny pomysł, czuć tu frustrację rodzica. Podobało mi się :)

Odniesieniami trafiłeś w mój gust – uwielbiam te wierszyki! :D Tekst napisany bardzo wiarygodnie, a żeby odnaleźć wszystkie smaczki trzeba się było chwilę zastanowić. Świetna pocztówka! Serdecznie gratuluję miejsca na podium :) W moim osobistym rankingu zająłeś jednak nieco wyższe, bo drugie, miejsce.

Jeszcze raz dziękuję!

Dla podkreślenia wagi moich słów siłacz palnie pięścią w stół

Najbardziej mi się tu podoba, że gęsto upakowane nawiązania, choć nie wszystkie znam, udało się zręcznie połączyć w tak spójną całość.

Fajne :)

Długo musiałbym medytować, żeby samodzielnie poukładać sobie w głowie, co tu w trawie piszczy.

W kategorii rujnowania dzieciństwa masz chyba palmę pierwszeństwa w pocztówkowym konkursie. 

Mogło być gorzej, ale mogło być i znacznie lepiej - Gandalf Szary, Hobbit, czyli tam i z powrotem, Rdz IV, Górą i dołem

Głupio mi bom tylko połowę nawiązań wyłapał, a o co chodzi z ćmą to nie wiem mimo użycia Google. Ale pocztówka pierwsza klasa!

Nowa Fantastyka