- Opowiadanie: homar - Posłaniec

Posłaniec

Trochę nawiązuję do niektórych moich wcześniejszych drabbli,  ale nawet bez ich znajomości chyba się obroni. 

Oceny

Posłaniec

Puszysty futrzak mrucząc zajął moje kolana, nastawił kark do czochrania i spytał:

– Co robisz?

– Próbuję napisać drabbla nie o kotach – odpowiedziałem.

– Po co? – Parsknął i spojrzał mi w oczy. – Fajne są tylko o kotach. Chociaż ten o psie ci się udał, ale to wyjątek.

– A ten o Michale?

– Taki sobie. Michałowi też się średnio podobał.

– Widujesz go czasami?

– Czasem ma robotę w okolicy i jak przechodzi, to coś tam zagada.

Popatrzyłem na stojącą między książkami figurkę Michała Archanioła i drapiąc kota za uszami, spytałem:

– Mówił coś o mnie?

– Żebyś nie marnował czasu, bo w każdej chwili może po ciebie przyjść.

Koniec

Komentarze

Tak!

Czy to jest sygnaturka?

Udowadniasz, Homarze, że o Kotach można zawsze, nawet jak się nie ma takiego zamiaru. ;)

 

– Mówił coś o mnie? ` – Zlikwiduj apostrof po pytajniku, bo robi Ci za sto pierwsze słowo.

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Nie przepadam za gadającymi kotami… Taki tam uraz po serialu “Siedem życzeń”. Ale dopóki tandetę łamie się taką puentą, to nie marudzę tylko gratuluje wyczucia. Bardzo motywująca ta stówa :)

 

Pozdrawiam

Czwartkowy Dyżurny

 

Tak, wiem, tylko opowiadania wpadają w dyżury ;)

Sympatyczny drabelek.

To Michał przychodzi po ludzi?

Co najmniej dwóch przecinków brakuje.

Babska logika rządzi!

Michał Archanioł ułatwia ludziom przejście na “drugą stronę”. 

A gdzie tych przecinków brak ? Szybciutko wstawię, ale czy one nie są sporne? :)

– Czasem ma robotę w okolicy i jak przechodzi to coś tam zagada.

Popatrzyłem na stojącą między książkami figurkę Michała Archanioła i drapiąc kota za uszami spytałem:

IMO, sporne nie są. W pierwszym zdaniu, bo złożone.

W drugim, bo złożone z imiesłowem współczesnym.

Babska logika rządzi!

Dzięki, poprawione.

Całkiem sympatyczny drabbelek :D Szczególnie teksty kociaka :D

Won't somebody tell me, answer if you can; I want someone to tell me, what is the soul of a man?

A wiesz, że nie znałem tych wcześniejszych? Ale już poznałem. To się nazywa zręczne lokowanie produktu!

Bardzo zgrabnie napisane. Niby tylko dialog, ale uzyskałeś fajny, ciepły klimat dzięki któremu po prostu widziałem tę scenę.

Dzięki za opinię :)

Ładne. Miękko napisane :)

Letting go is an invitation. Letting go is a choice.

Dobre :) Lubię religijne motywy, zabawny i zmyślny dialog ;) Odpowiednio dobre znaki nawet w małej ilości dają coś ciekawego.

Kontakty z innymi osobami, jeśli pozbawione są znaczenia emocjonalnego, przestają się liczyć. D.G.

Ech, też mam tak, że gadające koty jakoś mnie zniechęcają do lektury, i nie wiem dlaczego. Ale tekst krótki i z bardzo fajną puentą. Misię.

Nowa Fantastyka