- Opowiadanie: Rossa - Wampiry zagrożone wyginięciem

Wampiry zagrożone wyginięciem

Ostatnio wampiry mają się trochę gorzej, nie uważacie? Najpierw były złe i mroczne, nie tak dawno błysnęły brokatem.  Żal mi się ich zrobiło.

Z góry dziękuję za przeczytanie! :)

 

 

Oceny

Wampiry zagrożone wyginięciem

Wieko trumny odskoczyło. Blady, przystojny mężczyzna uśmiechnął się szarmancko, jak na porządnego wampira przystało. Wstał wolno, strzepnął niewidoczne pyłki z marynarki. Zasiadł za stołem.

Służący pokłonił się nisko i wręczył mu kielich z czerwonym płynem.

– Znakomity rocznik – powiedział. – Osiemnaście lat, dziewica. Doprawdy, to rarytas.

Wampir powąchał zawartość kielicha.

– Nieziemski bukiet – pochwalił.

Upił łyk. Służący zacisnął wąskie wargi.

– Panie hrabio… Może wypadałoby iść na prawdziwe polowanie?

– W tych czasach, drogi Alfredzie, to bez sensu.

– Dlaczego?

– Polowania nie mają już uroku. Ofiara domaga się ugryzienia, czasem nawet przemiany.

Służący pokręcił głową z odrazą.

– I co jeszcze? – zapytał. – Może obrączki w ramach zadośćuczynienia?

 

Koniec

Komentarze

Oj, prawda, niełatwo ostatnio być wampirem… ;-)

Celny drabelek.

– W tych czasach, drogi Alferdzie, to bez sensu.

Literówka czy facet ma tak dziwnie na imię?

Babska logika rządzi!

Finklo, dziękuję za przeczytanie. :) Miło, że się spodobało.

Literówka… już poprawiam. Chyba najwyższy czas zainwestować w okulary. Dzięki za wyłapanie.

Pozdrawiam!

Eeee, nie inwestuj – okulary nie pomogą na ślepotę autorską. ;-)

Babska logika rządzi!

A to prawda. Na to chyba nie ma lekarstwa. ;) 

Fajne :)

Znam tylko pięć liter ;)

Dziękuję, Anet :)

Bardzo zacna opowiastka. :)

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Dziękuję, Reg. :) Miło, że się spodobało. :)

Zacne i trafne. Też kiedyś podobne napisałem w dłuższej formie (Draculą narzekał na rolę w popkulturze). Aż mi żal tych krwiopijców ;)

https://www.facebook.com/Bridge-to-the-Neverland-239233060209763/

Pietrku, cieszę się, że drabelek się spodobał. :) 

No cóż, współczesny obraz wampira w popkulturze jest, delikatnie mówiąc, nietrafiony. Wciąż jednak po cichu liczę, że starzy krwiopijcy wrócą do łask. ;) 

Aż za dobrze wiemy jakie te wampiry bidne ;)

No, Cullenowie do reszty zdziadzieli i zwierzątka wysysają. Co za żenada!

Babska logika rządzi!

Myślę, że niebawem i zwierzątka odejdą do lamusa. Wampiry założą sobie ogródki i zaczną hodować pyszne i bogate w hemoglobinę owoce. ;) 

Podobno krew z GMO jest silnym alergenem. ;-)

Babska logika rządzi!

bardzo dobry tekst

Piękny tytuł.

– Znakomity rocznik – powiedział. – Osiemnaście lat, dziewica. Doprawdy, to rarytas.

Ten tekst wart piąteczki :D

Emelkali, Ty mnie przyprawiasz o ból głowy. :-) Jeszcze jedna specjalizacja? Nie za wiele masz talentów? :-) (AdamKB)

Dziękuję za komentarze. :) 

Cieszę się, że temat wampirów przypadł Wam do gustu. ;) 

Ofiara domaga się ugryzienia

Cóż za masochistyczne wymagania :P

Letting go is an invitation. Letting go is a choice.

Nowa Fantastyka