- Opowiadanie: Ingwar - Gdzieś już to słyszałem

Gdzieś już to słyszałem

takietam teges i w ogóle dynks

 

Oceny

Gdzieś już to słyszałem

Nie cierpiący nudy,

Wiecznie przygód zgłodniali

 

Piewcy światła,

Z ciemności nieuleczalnej

 

Walcząc o swobody,

Konfliktem zniewoleni

 

Panowie życia

Przez śmierć trzymani w szachu.

Koniec

Komentarze

Ingwarze, czego to jest fragment i jak długie będzie całe dzieło?

Gdyby ci, którzy źle o mnie myślą, wiedzieli, co ja o nich myślę, myśleliby o mnie jeszcze gorzej.

Przeczytałem, Ingwarze, i zastanawiam się, czego oczekujesz od czytelników?

Czy to jest zagadka? 

Taaa i do walki o pokój potrzeba broni najnowszej generacji. ;-)

Babska logika rządzi!

Cześć.

Fajnie brzmi.

Ale fajnie brzmią również magiczne inkantacje albo napisy na dzwonach (a czasami było to to samo).

Tylko co wynika z tych tekstów? Nic. Z tego też nic.

Gdy wymyślę sygnaturkę, to się tu pojawi.

Niby ładne,

Niby siakie.

 

Trochę o czymś,

Trochę nijakie.

 

Ja to rozumiem,

Pojąć nie mogę.

 

Zgrabnie napisałeś,

Treści nie dałeś.

"Taki idealny wyluzowywacz do obiadu." NWM

Czy to jest zagadka? 

Gdyby tak było, odpowiedziałbym:

ludzkość.

 

Ale nie jest jasne czy to zagadka, właściwie nic tu nie jest jasne, toteż jestem zmuszony odpowiedzieć:

Kurczę, bez przesady!

 

smiley

ieee tam… takie liryczno-dystopijno-onanistyczne wynurzenie :D

Może być, że zagadka ale chyba dość prosta…

 

Piotr Tomilicz – też mi to fajnie brzmiało więc się pochwaliłem :)

Regulatorzy – to nie jest fragment ale nie umiałem lepiej zakwalifikować według podanych opcji

 

Czterech ich było.

IngwarFin

Mnie tam wygląda na wiersz…

Babska logika rządzi!

Nowa Fantastyka